Orzecznik
Wróć do wyników
POSTANOWIENIE

I KZP 1/26

Sąd Najwyższy · Izba Karna Wydział I · 17 września 2026

Pobierz PDF
Data orzeczenia
17 września 2026
Data publikacji
18 września 2026
Sąd / organ
Sąd Najwyższy — Izba Karna Wydział I
Skład orzekający
Dariusz Kalaprzewodniczący, Piotr Mireksędzia, Paweł Wilińskisprawozdawca, autor uzasadnienia

Sentencja

POSTANOWIENIE

Sąd Najwyższy w składzie:

Dnia 17 września 2026 r.

SSN Dariusz Kala (przewodniczący)

SSN Piotr Mirek

SSN Paweł Wiliński (sprawozdawca)

Protokolant Anna Kowal

przy udziale prokuratora Prokuratury Regionalnej w Katowicach delegowanego do

Prokuratury Krajowej Krzysztofa Urgacza

w sprawie M.P.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu z możliwością udziału stron

w dniu 17 września 2026 r.,

zagadnienia prawnego, wniesionego przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie

postanowieniem z dnia 3 listopada 2025 r., sygn. akt III Ka 504/25,

"Czy udział w składzie sądu okręgowego, rozpoznającego

środek odwoławczy od orzeczenia wydanego w pierwszej

instancji przez sąd rejonowy, sędziego sądu rejonowego

delegowanego przez Ministra Sprawiedliwości w trybie art. 77 §

1 pkt 1 ustawy z dnia 27 lipca 2021 r. - Prawo o ustroju sądów

powszechnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 334 ze zm.) do pełnienia

obowiązków sędziego w sądzie okręgowym, prowadzi do

naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 6 ust. 1 Konwencji o

Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, art. 47

Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej i w konsekwencji

skutkuje zaistnieniem bezwzględnej przyczyny odwoławczej -

nienależytej obsady sądu, w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2

k.p.k.?"

postanowił:

odmówić podjęcia uchwały.

Uzasadnienie

Postanowieniem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 3 listopada 2025 r.,

sygn. akt III Ka 504/25, na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przekazano Sądowi

Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne o treści wskazanej w sentencji

postanowienia.

Powyższa wątpliwość pojawiła się na gruncie następującego stanu

faktycznego. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy w Łańcucie uznał oskarżonego

M.P. za winnego popełnienia zarzucanego aktem oskarżenia czynu z art. 220 § 1

k.k. w zw. z art. 155 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 4 k.k. i za to na podstawie

art. 155 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. w brzmieniu obowiązującym w dacie popełnienia

zarzucanego mu czynu wymierzył oskarżonemu karę 6 miesięcy pozbawienia

wolności, której wykonanie na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 70 § 1 pkt 1

k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. warunkowo zawiesił na okres próby 2 lat. Na podstawie

art. 46 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. zasądził od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej

K.W. kwotę 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy. Sąd także

rozstrzygnął o kosztach procesu. Od wyroku Sądu Rejonowego w Łańcucie

wniesione zostały apelacje obrońcy oskarżonego i pełnomocnika oskarżyciela

posiłkowego. Do rozpoznania sprawy w instancji odwoławczej został wylosowany

trzyosobowy skład Sądu Okręgowego, w tym Sędzia SO X. Y., Sędzia SO X.1 Y.1 i

Sędzia SR X.2 Y.2, delegowana przez Ministra Sprawiedliwości, w trybie art. 77 § 1

pkt 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (dalej

jako - p.u.s.p.), do pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Okręgowym. Sprawa ta

stanowi kolejne (trzecie) podejście sądu odwoławczego do jej merytorycznego

rozpoznania.

Pytanie prawne wydał Sąd Okręgowy w Rzeszowie w składzie

jednoosobowym Sędzi SO X. Y. Sąd wnioskujący w części merytorycznej wskazał,

że przedmiotem skierowanego pytania jest ustalenie, czy udział w składzie sądu

okręgowego sędziego sądu rejonowego delegowanego przez Ministra

Sprawiedliwości (na podstawie art. 77 § 1 pkt 1 p.u.s.p.) narusza konstytucyjne i

międzynarodowe gwarancje prawa do niezawisłego sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji

RP, art. 6 ust. 1 EKPC, art. 47 Karty Praw Podstawowych UE), a w konsekwencji czy

stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (nienależyta

obsada sądu).

Sąd Okręgowy w Rzeszowie wskazał na fundamentalne znaczenie zasady

„sądu ustanowionego ustawą". Przywołał utrwalone stanowisko Sądu Najwyższego

(m.in. postanowienie z 14.09.2022 r., sygn. I KZP 10/22), zgodnie z którym sam fakt

delegacji nie jest automatyczną przyczyną uchylenia orzeczenia, chyba że akt

delegacji jest wadliwy (np. ma charakter blankietowy, sędzia przewodniczy bez

uprawnień) lub gdy powołanie nastąpiło w sposób podważający legitymację KRS.

Sąd podkreślił jednak, że instytucja delegowania przez Ministra Sprawiedliwości -

będącego jednocześnie Prokuratorem Generalnym - stanowi wyjątkowe odstępstwo

od zasady związania sędziego z miejscem służbowym i de facto wyłom w podziale

władz. Zwrócił uwagę, że decyzja należy do organu egzekutywy, a możliwość

natychmiastowego i nieuzasadnionego odwołania sędziego z delegacji bez prawa do

zaskarżenia tworzy instrument nacisku mogący podważać domniemanie

niezawisłości (test z wyroku Wielkiej Izby ETPCz z dnia 1 grudnia 2020 r.,

Gudmundur Andri Astradsson przeciwko Islandii, skarga nr 26374/18, potwierdzony

w sprawach: wyrok ETPCz z dnia 22 lipca 2021 r., Reczkowicz przeciwko Polsce,

skarga nr 43447/19; wyrok ETPCz z dnia 7 maja 2021 r., Xero Flor p-ko Polsce,

skarga nr 4907/18), czy ], wyrok Wielkiej Izby ETPCz z dnia 15 marca 2022 r., Grzęda

przeciwko Polsce, skarga 43572/18).

Ponadto, wnioskujący Sąd Okręgowy odniósł się do wyroku TSUE z 16

listopada 2021 r. (sprawy połączone C-748/19 do C-754/19) oraz nowelizacji

przepisów ustawy z marca 2025 r. (Dz.U. 2025, poz. 526), która miała na celu

dostosowanie polskiego porządku prawnego do wymogów unijnych poprzez

wprowadzenie obowiązku stosowania znanych ex ante kryteriów, uzasadniania

decyzji i ich publikacji w Biuletynie Informacji Publicznej. Mimo tych zmian, Sąd

wyraził pogląd, że rzeczywista transparentność procesu pozostaje wątpliwa, a

ogłoszenia często zawierają blankietowe zwroty. Co więcej, Sąd wskazał, że nowe

regulacje wprowadzające dodatkowe gratyfikacje finansowe dla sędziów

delegowanych (art. 4 nowelizacji) mogą pogłębiać zależność sędziów od ministra i

osłabiać władzę sądowniczą, co stoi w sprzeczności z wyrokiem TSUE z 6 marca

2025 r. (sprawy C-647/21 i C-648/21).

Sąd pytający podkreślił również, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia

15 stycznia 2009 r. (sygn. K 45/07) potwierdził konstytucyjność delegowania

wyłącznie za zgodą sędziego i uznał za niezgodne z Konstytucją przepisy

umożliwiające delegowanie bez zgody oraz łączenie funkcji orzekania z pracą

administracyjną w Ministerstwie Sprawiedliwości. Sąd podkreślił, że kluczowym

wyzwaniem jest zapewnienie, by mechanizmy administracyjne nie naruszały

autonomii władzy sądowniczej, a wszelkie ingerencje władzy wykonawczej

(arbitralne decyzje, dodatki finansowe zależne od przedłużania delegacji) podlegały

ścisłej kontroli.

W konkluzji Sąd Okręgowy w Rzeszowie, kierując się powyższymi

wątpliwościami oraz faktem wyłączenia pierwotnego sędziego sprawozdawcy i

zmiany składu orzekającego w sierpniu 2025 r., uznał kwestię legalności składu z

udziałem sędziego delegowanego za problem prawny o charakterze zasadniczym.

Sąd wskazał na ryzyko podważania prawomocnych wyroków w przyszłości na skutek

ewolucji standardów ochrony niezawisłości sędziowskiej oraz konieczność ochrony

prawa jednostki do rzetelnego procesu przed właściwym trybunałem, co wymaga

rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy.

Stanowisko w sprawie przedstawił prokurator Prokuratury Krajowej, który

wniósł o odmowę podjęcia uchwały. Wskazał, że w świetle stanu faktycznego sprawy

oraz argumentacji przedstawionej w postanowieniu Sądu Okręgowego w Rzeszowie

nie zostały spełnione warunki formalne korzystania z instytucji z art. 441 § 1 k.p.k., a

nadto brak jest podstaw do udzielenia odpowiedzi w formie uchwały z powodów

merytorycznych. Powołując się na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w

postanowieniu z dnia 13 czerwca 2023 r., sygn. akt I KZP 3/23, wskazał, że wniosek

Sądu Okręgowego w Rzeszowie nie zasługuje na uwzględnienie z przyczyn

formalnych, albowiem nie został on sformułowany przez sąd odwoławczy w

wymaganym składzie trzyosobowym. Z tego względu, jak wskazano w piśmie, nie

można mówić, że przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie pojawiło się

"przy rozpoznawaniu środka odwoławczego", gdyż nie zostało zidentyfikowane i

sformułowane przez sąd w pełnym, właściwym dla danej sprawy składzie

orzekającym, ale przez jednego z jego członków działającego indywidualnie.

Nadto, w kwestii merytorycznej, tj. w odniesieniu do wskazanych w pytaniu

prawnym wątpliwości Sądu pytającego, prokurator Prokuratury Krajowej zaznaczył,

że instytucja delegowania sędziego jest integralną częścią organizacji polskiego

sądownictwa i zagadnienie to było już wielokrotnie przedmiotem oceny Sądu

Najwyższego oraz Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślił, że samo uczestnictwo w

składzie sądu sędziego delegowanego za jego zgodą nie stanowi automatycznej i

bezwzględnej przyczyny uchylenia orzeczenia. Wymaga to przeprowadzenia

indywidualnej oceny konkretnej sytuacji obejmującej okoliczności takie jak

ewentualna wadliwość aktu delegacji lub inne przesłanki podważające legitymację

sędziego. Zdaniem prokuratora Prokuratury Krajowej Sąd Okręgowy w Rzeszowie w

sposób nieuprawniony ocenił skutki prawne nowelizacji ustawy Prawo o ustroju

sądów powszechnych, która weszła w życie w dniu 7 maja 2025 r. (Dz.U. z 2025 r.

poz. 526). Przepisy tej nowelizacji, implementujące standardy unijne wynikające z

orzecznictwa TSUE, w ocenie Prokuratury Krajowej w sposób definitywny usuwają

podstawy do kwestionowania niezawisłości sędziów delegowanych na zasadach w

niej określonych. W stanowisku podkreślono nadto, że zgodnie z aktualnym

brzmieniem art. 77 § 3c p.u.s.p., delegowanie sędziego do pełnienia obowiązków w

innym sądzie następuje wyłącznie w wypadku uzasadnionych potrzeb tego sądu.

Ustawodawca enumeratywnie wskazał kryteria oceny tych potrzeb, które mają

charakter obiektywny i weryfikowalny: liczba i rodzaj spraw wpływających do sądu,

stopień opanowania wpływu spraw, średnia wielkość referatu sędziego lub asesora

sądowego w relacji do wartości tych parametrów w innych sądach, liczba

obsadzonych stanowisk sędziowskich i asesorskich, długotrwałe nieobecności

sędziów i asesorów oraz planowane zwolnienia stanowisk. Tym samym wniosek

sądu pytającego w ocenie prokuratora Prokuratury Krajowej nie zasługuje na

uwzględnienie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Analiza przedstawionego Sądowi Najwyższemu pytania prawnego

doprowadziła do stwierdzenia, że nie zachodzą w niniejszej sprawie warunki do

podjęcia uchwały w trybie art. 441 § 1 k.p.k.

Przypomnieć należy, że przepis art. 441 § 1 k.p.k. jest ujmowany jako wyjątek

od zasady samodzielności jurysdykcyjnej, o której mowa w art. 8 § 1 k.p.k., a zatem

sąd karny, rozpoznając sprawę na dowolnym etapie postępowania, zobowiązany

jest, co do zasady, samodzielnie rozstrzygać kwestie faktyczne oraz prawne,

unikając pomocy innego organu (zob. uchwały SN: z 18 listopada 1998 r., I KZP

16/98, OSNKW 1998/11–12, poz. 48; z 25 lutego 2009 r., I KZP 34/08, OSNKW

2009/5, poz. 35; z 23 marca 2011 r., I KZP 8/14, OSNKW 2014/10, poz. 74;

postanowienia SN: z 27 kwietnia 2001 r., I KZP 7/01, OSNKW 2001/7–8, poz. 55; z

15 grudnia 2005 r., I KZP 3/09, OSNKW 2009/6, poz. 42; z 25 marca 2010 r., z 20

czerwca 2013 r., I KZP 2/13, OSNKW 2013/7, poz. 55; oraz w literaturze m.in. T.

Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego. Artykuły 1–467. Komentarz, t. I,

Warszawa 2014, s. 1502; S. Zabłocki [w:] Kodeks postepowania karnego.

Komentarz, Warszawa 2021, s. 477–478; K.T. Boratyńska, P. Czarnecki [w:] Kodeks

postępowania karnego. Komentarz, red. A. Sakowicz, Warszawa 2023, s. 1272).

Powszechnie przyjmuje się, że warunkiem podjęcia przez Sąd Najwyższy

uchwały i udzielenia w tej formie odpowiedzi na skierowane do niego pytanie prawne,

jest kumulatywne spełnienie czterech warunków: a) pytanie może zadać wyłącznie

sąd odwoławczy; b) może dotyczyć to „zagadnienia prawnego” (istotny problem

interpretacyjny, wadliwie zredagowany przepis lub taki, który rozbieżnie jest

interpretowany w piśmiennictwie lub w judykaturze); c) musi zaistnieć „zasadnicza

wykładnia ustawy” (konieczność precyzyjnego wyjaśnienia wątpliwości z wykładnią

przepisu, tak aby rozstrzygnąć wskazane wątpliwości utrudniające praktyczne

stosowanie przepisu) oraz d) zagadnienie powstało „przy rozpoznawaniu środka

odwoławczego” (rozstrzygnięcie problemu interpretacyjnego zaistniało w toku

rozpoznawania konkretnej sprawy i ma znaczenie dla jej rozstrzygnięcia). Należy

bowiem pamiętać, że Sąd Najwyższy dokonuje wykładni określonego przepisu lub

przepisów tylko w związku ze sprawą, w której usunięcie wątpliwości prawnych

pozwoli na prawidłowe jej rozstrzygnięcie. Nie udziela zaś w tym trybie odpowiedzi

na pytania o charakterze abstrakcyjnym, choćby miały one istotne znaczenie dla

praktyki (m.in. postanowienie SN z dnia 19 stycznia 2012 r., I KZP 20/11, OSNKW

2012, Nr 1, poz. 4; postanowienie SN z dnia 27 stycznia 2021 r., sygn. akt I KZP

6/20, z 14 września 2022 r., I KZP 12/22, OSNK 2023/1, poz. 1; uchwały SN: z 24

lutego 2010 r., I KZP 30/09, OSNKW 2010/4, poz. 31; z 30 września 2014 r., I KZP

18/14, OSNKW 2014/12, poz. 86 oraz w literaturze m.in. D. Świecki [w:] Kodeks

postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2024, s. 263; S. Zabłocki [w:] Kodeks

postępowania karnego. Komentarz, s. 479.).

Analiza wskazanych wyżej kryteriów prowadzi do uznania, że zadane w tej

sprawie pytanie prawne nie spełnia jednego z warunków dopuszczalności.

Postanowienie Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 3 listopada 2025 r., w którym

sformułowano zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu, wydane

zostało bowiem przez Sąd odwoławczy w składzie jednoosobowym (przewodnicząca

składu), pomimo faktu, że w sprawie wyznaczony został skład trzyosobowy, a także

w istocie bez określenia, jakiego typu rozstrzygnięcie miałby wydać ten sąd orzekając

w pełnym składzie, po ewentualnym wyjaśnieniu przedstawionych wątpliwości. Tym

samym nie można przyjąć, że przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie

pojawiło się "przy rozpoznawaniu środka odwoławczego", albowiem nie zostało

zidentyfikowane i sformułowane przez sąd w pełnym, właściwym dla danej sprawy

składzie orzekającym, lecz przez jednego z jego członków działającego

indywidualnie.

Sąd Najwyższy orzekający w niniejszym składzie podziela stanowisko

wyrażone w tym zakresie w powołanym już wyżej postanowieniu SN z dnia 13

czerwca 2023 r., sygn. akt I KZP 3/23, w którym stwierdzono że wymóg by

zagadnienie prawne wyłoniło się „przy rozpoznawaniu środka odwoławczego”,

oznacza, że zagadnienie to musi zostać zidentyfikowane i sformułowane przez sąd

w pełnym, właściwym dla danej sprawy składzie orzekającym (w tym przypadku

trzyosobowym), a nie przez jednego z jego członków działającego indywidualnie.

Trafnie przy tym podkreślono, że również potencjalna wadliwość powołania do

składu określonej osoby (w tym sędziego delegowanego) nie może być badana przez

ten sam sąd w składzie jednoosobowym. W takim składzie nie może zapaść żadne

rozstrzygnięcie merytoryczne ani procesowe w tej kwestii, które uzasadniałoby

wystąpienie z pytaniem prawnym. Co więcej, przepis art. 30 § 2 k.p.k., pozwalający

na orzekanie w składzie jednoosobowym w sprawach incydentalnych, nie znajduje

zastosowania do wystąpienia z pytaniem prawnym w ramach postępowania, dla

którego wyłoniono skład 3-osobowy, gdyż nie jest to rozstrzygnięcie o charakterze

incydentalnym w rozumieniu tego przepisu, lecz akt inicjujący odrębne postępowanie

przed Sądem Najwyższym, który dla swej ważności musi wynikać z woli całego

składu orzekającego. W postanowieniu SN w sprawie I KZP 3/23 wskazano też

trafnie, że wystąpienie z pytaniem prawnym przez przewodniczącego składu (lub

jednego sędziego) przed podjęciem próby rozstrzygnięcia wątpliwości przez

właściwy skład trzyosobowy stanowi nadużycie instytucji z art. 441 § 1 k.p.k. i jest

równoznaczne z działaniem przez sąd w nienależytej obsadzie już na etapie

generowania pytania.

Trafnie zatem dostrzegł prokurator Prokuratury Krajowej, że postanowienie

Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 3 listopada 2025 r. zostało wydane z

naruszeniem przepisów postępowania, gdyż nie zostało ono podjęte przez sąd

odwoławczy w wymaganym składzie trzyosobowym. Skoro sąd nie zebrał się w

pełnym składzie, by rozważyć kwestię delegacji sędzi X.2 Y.2 (np. w trybie art. 42 §

4 k.p.k. lub na wniosek strony), to nie mógł też w składzie jednoosobowym stwierdzić

istnienia zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy

wymagającej rozstrzygnięcia go przez Sąd Najwyższy.

Stanowisko to jest w pełni spójne z tezami powoływanego już postanowienia

Sądu Najwyższego w sprawie I KZP 3/23, w którym podkreślono, że „ustawa nie

przewiduje takiego postępowania incydentalnego, w którym mogłoby zapaść

rozstrzygnięcie wydane przez Sąd Apelacyjny w składzie jednoosobowym, a dla

którego to rozstrzygnięcia miałaby znaczenie odpowiedź na pytanie sformułowane

przez Sąd Okręgowy”. Nie jest takim rozstrzygnięciem wystąpienie z sygnalizacją o

istnieniu potrzeby wyłączenia sędziego z urzędu. Jeżeli przewodniczący składu

rozważa czy zachodzi konieczność wystąpienia z taką sygnalizacją, to rozstrzyga to

w formie zarządzenia. W przypadku zaś, gdy kwestia ta staje się przedmiotem oceny

składu trzyosobowego, to ten skład może wydać w tym zakresie postanowienie, choć

nie ma ono charakteru stanowczego, a więc nie jest "rozpoznaniem sprawy" w

rozumieniu art. 441 § 1 k.p.k.

W tym stanie rzeczy nie zostały spełnione przesłanki formalne do udzielenia

przez Sąd Najwyższy odpowiedzi na zadane przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie

pytanie.

Niezależnie od stwierdzonego powyżej braku realizacji wymogów formalnych

pytania prawnego, dostrzec należy, że jego uwzględnienie nie byłoby możliwe także

ze względu na istotę zagadnienia wskazanego w pytaniu. Jak bowiem dostrzega to

już sam Sąd pytający kwestia skutków nieprawidłowej delegacji sędziego jest

zagadnieniem wielokrotnie ocenianym przez Sąd Najwyższy, który sformułował w

swym orzecznictwie oceny mające zastosowanie także w niniejszej sprawie i w

zakresie objętym pytaniem Sądu.

Przypomnieć należy, że instytucja delegowania sędziego jest utrwaloną

konstrukcją systemu prawnego. Sam fakt orzekania w sprawie sędziego

delegowanego przez organ władzy wykonawczej, tj. Ministra Sprawiedliwości, nie

prowadzi zatem do uznania, że doszło do nienależytej obsady sądu. Takie jest

ugruntowane stanowisko wyrażane dotychczas jednolicie w orzecznictwie Sądu

Najwyższego. Podobnie instytucja ta jest oceniana w orzecznictwie Trybunału

Konstytucyjnego. Wskazać można w tym zakresie stanowisko wyrażone przez TK w

sprawie K 45/07, w której stwierdzono, że: „akt delegacji sędziego nie jest aktem

administracyjnym lub aktem porządkowym i nie mieści się w ramach nadzoru

wykonywanego przez Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną

sądów powszechnych. W wypadku delegowania do wykonywania obowiązków

sędziego, akt ten spełnia funkcję legitymującą sędziego do czasowego orzekania w

określonym sądzie, innym niż jego sąd macierzysty” (zob. wyrok TK z 15.01.2009 r.,

K 45/07, OTK-A 2009/1, poz. 3). Przedstawione pytanie prawne Sądu Okręgowego

w Rzeszowie, poza obszernym powołaniem na poglądy doktryny i poza szczegółową

analizą orzecznictwa sądowego nie wskazuje na żadne nowe okoliczności czy

przesłanki pominięte dotąd w tej ocenie, w szczególności takie, które mogłyby

zmienić tę ocenę.

W kontekście powszechnie akceptowalnych standardów rzetelnego

postępowania w demokratycznym państwie prawnym istnieje swoiste wzruszalne

domniemanie, że jest sędzią bezstronnym i niezawisłym taki sędzia, który został

delegowany przez Ministra Sprawiedliwości do pełnienia obowiązków w innym

sądzie lub organie. Delegowanie zatem sędziego na jego wniosek lub za jego zgodą

do czasowego wykonywania obowiązków sędziego w innym sądzie niż oznaczony w

akcie sędziowskiego powołania nie stanowi – co do zasady – zagrożenia dla

realizacji zasady prawa do rzetelnego procesu (art. 45 ust. 1 Konstytucji

Rzeczypospolitej Polskiej) ani zasady niezawisłości sędziowskiej (art. 178 ust. 1

Konstytucji RP) czy wreszcie zasady nieusuwalności sędziów (art. 180 ust. 1

Konstytucji RP). Mając na względzie konstytucyjną zasadę stałości orzeczeń oraz

niezawisłość sędziowską, a także wskazaną w art. 8 k.p.k. zasadę samodzielności

jurysdykcyjnej sądu, nie jest zatem dopuszczalne uznanie in abstracto, że sędzia

delegowany przez Ministra Sprawiedliwości w trybie art. 77 § 1 pkt 1 p.u.s.p. tworzy

skład sądu nienależycie obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.

Należy spostrzec, że uzasadnienie wniosku Sądu Okręgowego w Rzeszowie

sprowadza się do szerokiego cytowania orzecznictwa polskiego oraz unijnego w

zakresie relacji pomiędzy niezależnością sądów, a prawem człowieka do rzetelnego

procesu, a także obszernego przytoczenia treści wyroku Trybunału Sprawiedliwości

Unii Europejskiej z dnia 16 listopada 2021 r. w sprawach połączonych od C-748/19

do C-754/19, dotyczącego zgodności kompetencji ministra sprawiedliwości do

delegowania sędziego z zasadą skutecznej ochrony sądowej w rozumieniu art. 19

ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej. Zatem istota zadanego we wniosku pytania Sądu

Okręgowego ogranicza się do kwestii systemowej nieprawidłowego, zdaniem tego

Sądu, ukształtowania delegacji sędziego przez organ władzy wykonawczej. W istocie

ma więc charakter abstrakcyjny, a nie konkretny.

Argumentów za zmianą stanowiska Sądu Najwyższego nie dostarcza także z

pewnością istota i zakres zmian zawartych w nowelizacji ustawy Prawo o ustroju

sądów powszechnych, która weszła w życie 7 maja 2025 r. (Dz. U. 2025, poz. 526),

a która w istocie podwyższa standard precyzji przepisów o delegacji, a nie go obniża.

Wskazać należy, że ustawa ta znowelizowała przepis art. 77 p.u.s.p. w zakresie

przesłanek delegowania przez Ministra Sprawiedliwości sędziego sądu

powszechnego i sędziego sądu wojskowego do pełnienia obowiązków sędziego w

innym sądzie (wyższym, równorzędnym albo niższym, i bez względu na rodzaj spraw

rozpatrywanych w tym sądzie), a także w zakresie formy odwołania z delegowania

orzeczniczego. Zgodnie z obecnym brzmieniem art. 77 § 3c p.u.s.p. delegowania

sędziego do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie dokonuje się w

wypadku uzasadnionych potrzeb tego sądu, w szczególności gdy przemawiają za

tym: liczba i rodzaj spraw wpływających do sądu, stopień opanowania wpływu spraw

oraz średnia wielkość referatu sędziego lub asesora sądowego w relacji do wartości

tych parametrów w innych sądach, w tym przy uwzględnieniu liczby obsadzonych

stanowisk sędziowskich i asesorskich, długotrwałych nieobecności sędziów i

asesorów sądowych oraz planowanych zwolnień stanowisk sędziowskich w sądzie,

do którego ma nastąpić delegowanie. Katalog przesłanek ma charakter wyliczenia

przykładowego, o czym świadczy użycie sformułowania „w szczególności”, a o

delegowaniu mogą przesądzić także inne potrzeby sądu. Ponadto, przy delegowaniu

sędziego do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie uwzględnia się, w

szczególności: okres pełnienia służby sędziowskiej, w tym na zajmowanym

stanowisku sędziowskim, doświadczenie w rozpoznawaniu spraw z określonego

zakresu, sprawność postępowania w prowadzonych sprawach oraz ocenę wpływu

delegowania na pracę sądu, w którym sędzia ma miejsce służbowe (art. 77 § 3d

p.u.s.p.). Jednocześnie ustawa nowelizująca wprowadziła wymogi uzasadnienia

każdej decyzji Ministra Sprawiedliwości o odwołaniu z tzw. delegowania

orzeczniczego (art. 77 § 4 p.u.s.p.) i podania do publicznej wiadomości informacji –

w Biuletynie Informacji Publicznej - dotyczące zarówno każdego delegowania

sędziego, jak i odwołania, a także ustąpienia z delegowania, ze wskazaniem

przesłanek, które przesądziły o delegowaniu albo odwołaniu danego sędziego (art.

77 § 4a p.u.s.p.). Wskazana nowelizacja przepisów ustawy Prawo o ustroju sądów

powszechnych stworzyła zatem transparentne i precyzyjnie określone przesłanki

powołania i odwołania z delegacji, wraz z gwarancjami prawa do odwołania od

wskazanej decyzji do sądu. W tej sytuacji dopuszczalne jest funkcjonowanie

instytucji delegowania przez Ministra Sprawiedliwości sędziego do czasowego

pełnienia swoich obowiązków sądowych lub pełnienia funkcji w innych organach

władzy publicznej.

Zmiany opisane wyżej zmierzają zatem w istocie do usunięcia wątpliwości co

do oznaczoności i przewidywalności procedury delegowania sędziego, do której

odnosił się wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 16 listopada 2021 r. wydany

w połączonych sprawach C-748/19 do C-754/19. Przypomnieć należy w

szczególności że w wyroku tym stwierdzono, iż akapit 2 TUE odczytywany w świetle

art. 2 oraz art. 6 ust. 1 i 2 dyrektywy 2016/343 należy interpretować w ten sposób, że

"stają one na przeszkodzie przepisom krajowym, zgodnie z którymi minister

sprawiedliwości państwa członkowskiego może, na podstawie kryteriów, które nie

zostały podane do publicznej wiadomości, z jednej strony delegować sędziego do

sądu karnego wyższej instancji na czas określony albo na czas nieokreślony, zaś z

drugiej strony w każdym czasie na podstawie decyzji, która nie zawiera

uzasadnienia, odwołać sędziego z tego delegowania, niezależnie od tego, czy

nastąpiło ono na czas określony, czy na czas nieokreślony". Zatem o ile

uzasadnienie tego wyroku stanowiło podstawę do dokonania zmian prawa w stronę

uzyskania precyzji regulacji delegacji sędziego, to regulacja prawna do której odwołał

się sąd pytający takie rozwiązania przewiduje. Z kolei, o ile wątpliwości Sądu

pytającego sprowadzają się do kwestionowania tych regulacji i poszukiwania

dodatkowych przesłanek gwarantujących realizację standardu niezależności i

bezstronności, to w zakresie w jakim można uznać, że odnoszą się do sposobu

rozumienia prawa Unii Europejskiej, powinny być rozstrzygane w trybie do tego

właściwym, a więc w drodze pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości

UE.

Dodać należy także, co wynika również z ugruntowanego orzecznictwa Sądu

Najwyższego, że to wadliwie udzielona delegacja może w określonym układzie

okoliczności, prowadzić do stwierdzenia wystąpienia bezwzględnej przyczyny

odwoławczej. W postanowieniu wydanym w sprawie I KZP 10/22 Sąd Najwyższy

stwierdził, że „orzeczenia wydane z udziałem (…) nieprawidłowo delegowanego

sędziego obarczone są bezwzględnym powodem uchylenia orzeczenia z art. 439 §

1 pkt 2 k.p.k. z uwagi na nienależytą obsadę sądu – także wówczas, gdy wydane

zostały w ciągu dwóch lat od początku biegu delegacji” (postanowienie SN z 14

września 2022 r., I KZP 10/22, OSNK 2022/11–12, poz. 40). W kontekście zaś

powołanego już orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości z 16 listopada 2021 r., C-

748/19, w przedmiocie delegacji sędziego, Sąd Najwyższy stwierdził, że wykładnia

przepisów unijnych nie powoduje ani potrzeby wznowienia w trybie art. 540 § 3 k.p.k.

postępowania karnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem wydanym do 16

listopada 2021 r., ani potrzeby wznowienia takiego postępowania z urzędu ze

względu na zaistnienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej (zob. postanowienie

SN z 13 lipca 2022 r., IV KO 1/22). Oceniając skutki orzekania przez sędziego

delegowanego przez Ministra Sprawiedliwości, konieczne będzie zatem

każdorazowe badanie nie tylko formalnego aktu delegowania, lecz także innych

okoliczności sprawy skutkujących brakiem bezstronności, co zresztą wskazał Sąd

Najwyższy w innym judykacie (zob. postanowienie SN z 23 czerwca 2022 r., IV KK

164/22, podobnie postanowienie SN z 28 października 2022 r., III KK 465/22).

Mając to wszystko na uwadze, Sąd Najwyższy postanowił jak na wstępie.

[WB]

[r.g.]