I KZ 12/26
Sąd Najwyższy · Izba Karna Wydział I · 16 września 2026
- Data orzeczenia
- 16 września 2026
- Data publikacji
- 17 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Najwyższy — Izba Karna Wydział I
- Skład orzekający
- Igor Zgolińskiprzewodniczący, Anna Dziergawkasędzia, Stanisław Stankiewiczsprawozdawca, autor uzasadnienia
Sentencja
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 16 września 2026 r.
SSN Igor Zgoliński (przewodniczący)
SSN Anna Dziergawka
SSN Stanisław Stankiewicz (sprawozdawca)
w sprawie R.S.
skazanego z art. 148 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 16 września 2026 r.
zażalenia skazanego
na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2026 r., sygn. akt I KO
17/25,
o odmowie przyjęcia wniosku o wznowienie postępowania zakończonego
prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 30 czerwca
2021 r., sygn. akt II AKa 45/21, utrzymującym w mocy wyrok Sądu Okręgowego w
Legnicy z dnia 17 listopada 2020 r., sygn. akt III K 48/19, wobec jego oczywistej
bezzasadności,
postanowił:
1. na podstawie art. 545 § 3 zd. pierwsze k.p.k. nie uwzględnić
wniosku skazanego o wyznaczenie mu obrońcy z urzędu;
2. na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 545 § 3 k.p.k.
utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 21 stycznia 2026 r., wydanym w sprawie o sygn. akt I
KO 17/25, Sąd Najwyższy, działając na podstawie art. 545 § 3 k.p.k., odmówił
przyjęcia wniosku skazanego R.S. o wznowienie postępowania zakończonego
prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 30 czerwca 2021
r., sygn. akt II AKa 45/21, utrzymującym w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Legnicy
z dnia 17 listopada 2020 r., sygn. akt III K 48/19 (pkt 1), a nadto - na podstawie art.
542 § 4 k.p.k. w zw. z art. 542 § 3 k.p.k. - stwierdził niedopuszczalność wznowienia
wskazanego wyżej postępowania z urzędu (pkt 2).
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skazany R.S. Skarżący podniósł
w nim, że doszło do błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę
orzeczenia i wskazał, że nie zgadza się z wydanym orzeczeniem albowiem nie
wyznaczono mu obrońcy z urzędu, zaś jego sprawa karna nie została rozpoznana
przez sądy obu instancji w sposób sprawiedliwy. R.S. ponownie zakwestionował
zebrany w sprawie materiał dowodowy i podkreślił, że „bez żadnych dowodów” został
niesłusznie skazany, sprawa miała charakter „bójki”, zaś istniejące wątpliwości nie
zostały rozstrzygnięte na jego korzyść.
Jak wynika z treści złożonego środka odwoławczego (tudzież dalszej
korespondencji), skazany ponownie wniósł o wyznaczenie mu obrońcy z urzędu a
także - o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Zażalenie skazanego R.S. nie zasługuje na uwzględnienie albowiem nie
przedstawił on żadnych argumentów, które pozwoliłyby na uznanie, że zaskarżona
decyzja procesowa Sądu Najwyższego jest błędna, została wydana z naruszeniem
prawa, czy też wydając rozstrzygnięcie zignorowano argumentację skazanego
przedstawioną we wniosku o wznowienie postępowania.
Na wstępie poczynić należy zasadniczą uwagę, że przeprowadzona obecnie
kontrola instancyjna zaskarżonego postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 21
stycznia 2026 r., wydanego w sprawie o sygn. akt I KO 17/25, dotyczy wyłącznie
orzeczenia zawartego w punkcie 1, gdyż to jedynie w tym zakresie oddalono wniosek
o wznowienie osobiście sporządzony przez skazanego uznając, że jest on
oczywiście bezzasadny, a więc w oparciu o unormowanie przewidziane w art. 545 §
3 k.p.k. Tylko zatem co do tego rozstrzygnięcia ustawodawca dopuścił kontrolę
zapadłego orzeczenia, o czym zresztą przekonuje jednoznaczna treść zdania
drugiego tego przepisu. Natomiast kwestia stwierdzenia przez sąd wznowieniowy
niedopuszczalności wznowienia postępowania karnego z urzędu - zaskarżeniu
oczywiście nie podlega (arg. ex art. 547 § 1 in fine k.p.k.).
Przypomnieć należy, że w art. 545 § 3 k.p.k. ustawodawca nałożył na sąd
obowiązek dokonywania kontroli wniosku o wznowienie postępowania przez pryzmat
jego ewentualnej oczywistej bezzasadności już na wstępnym etapie jego analizy.
Powyższy przepis wskazuje, że sąd orzekając jednoosobowo, odmawia przyjęcia
wniosku niepochodzącego od osoby wymienionej w art. 545 § 2 k.p.k. (tj. adwokata,
radcy prawnego albo radcy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej), bez
wzywania do usunięcia jego braków formalnych, jeżeli z treści wniosku, w
szczególności odwołującego się do okoliczności, które były już rozpoznawane w
postępowaniu wznowieniowym, wynika jego oczywista bezzasadność. Pod pojęciem
„oczywistej bezzasadności”, użytym na gruncie przywołanej regulacji, należy
rozumieć (poza sytuacją wymienioną wprost w ww. przepisie) także te przypadki, w
których we wniosku, jako przyczynę wznowienia postępowania, wskazano
okoliczność niemieszczącą się w ustawowych podstawach wznowienia
postępowania (określonych w przepisach rozdziału 56 Kodeksu postępowania
karnego), albo też w ogóle nie podano żadnych podstaw wznowienia. Oczywiście
bezzasadny jest również wniosek, w którym wprawdzie formalnie odwołano się do
wskazanej podstawy wznowieniowej, ale nie wyeksponowano konkretnych
okoliczności przemawiających za wznowieniem postępowania albo przywołano
okoliczności, które w powołanej podstawie wznowieniowej się nie mieszczą (zob.
postanowienia SN: z 25 września 2015 r., II KO 49/15; z 4 lipca 2019 r., V KO 36/19;
z 30 stycznia 2025 r., II KO 154/24; z 20 sierpnia 2025 r., I KZ 22/25; z 28
października 2025 r., III KZ 30/25). Co istotne, w toku takiego postępowania (w trybie
art. 545 § 3 k.p.k.), nie dochodzi do merytorycznego rozpoznania wniosku ani do
badania jego zasadności pod kątem ewentualnych podstaw wznowienia, ale do
badania wniosku o charakterze quasi formalnym, wstępnym, choć pod katem
hipotetycznej możliwości wznowienia. Dopiero po tym badaniu i stwierdzeniu braku
podstaw do uznania wniosku za oczywiście bezzasadny, przechodzi się do dalszych
czynności prowadzących do merytorycznego rozpoznania wniosku. Ustawodawca
wprowadził zatem do Kodeksu postępowania karnego w ww. unormowaniu wstępną
kontrolę wniosku o wznowienie, chcąc wyeliminować konieczność przeprowadzenia
różnego rodzaju czynności procesowych, związanych z wnioskiem, który w stopniu
oczywistym nie może doprowadzić do wznowienia postępowania (zob.
postanowienia SN z 25 września 2015 r., II KO 49/15; z 28 października 2025 r., III
KZ 30/25). Nadto, wymieniona w powołanym przepisie możliwość wydania
przewidzianej w nim decyzji procesowej, nie ogranicza się przy tym wyłącznie do
tych wypadków, w których we wniosku o wznowienie podniesione zostały
okoliczności będące już wcześniej przedmiotem rozpoznawania w postępowaniu o
wznowienie postępowania. Użycie w treści art. 545 § 3 k.p.k. zwrotu „w
szczególności" nie pozostawia wątpliwości, że jest to wskazanie przykładowe.
Uznanie wniosku o wznowienie za oczywiście bezzasadny będzie miało zatem
miejsce również w takich sytuacjach, gdy w sposób oczywisty, wniosek ten oparty
zostanie na innych podstawach niż te, które określone zostały w przepisach rozdziału
56 Kodeksu postępowania karnego. Zastosowanie trybu przewidzianego w tym
unormowaniu uznać należy w związku z tym za konieczne wówczas, gdy sąd w
sposób nie budzący wątpliwości stwierdzi, że żadna ze wskazanych we wniosku
okoliczności nie mieści się w katalogu przesłanek wznowieniowych zawartych w art.
540 k.p.k., art. 540a k.p.k. lub art. 540b k.p.k. oraz gdy nie będzie wchodzić w grę
działanie tego sądu z urzędu (art. 542 § 3 k.p.k.). Wreszcie oczywiste jest również i
to, że przepis art. 545 § 3 k.p.k. nie wymaga, aby w przewidzianej w nim konfiguracji
procesowej wzywać osobę inicjującą postępowanie o wznowienie postępowania do
usunięcia braków formalnych przedłożonego wniosku.
W świetle powyższych uwarunkowań oraz lektury materiałów sprawy
stwierdzić należy, że wydając zaskarżone postanowienie, Sąd Najwyższy rozważył
wszystkie okoliczności podnoszone przez R.S. we wniosku, stwierdzając, że nie
przedstawił on żadnych nowych faktów lub dowodów (wcześniej nieznanych zarówno
sądowi, jak i stronie), a świadczących o błędności przypisania skazanemu
odpowiedzialności za czyn z art. 148 § 1 k.k. i art. 159 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Nie
mogą również stanowić podstawy wznowienia postępowania tego rodzaju
okoliczności jak naruszenie prawa materialnego lub procesowego w postępowaniach,
których dotyczy wniosek o wznowienie (w tym wypadku w postępowaniach
prowadzonych przez Sąd Okręgowy w Legnicy i Sąd Apelacyjny we Wrocławiu), co
trafnie zdiagnozował Sąd Najwyższy w zaskarżonym postanowieniu. W ramach
postępowania o wznowienie postępowania nie jest również dopuszczalna kontrola
poprawności ustaleń faktycznych dokonanych przez sądy orzekające w sprawie, ani
też ponowne badanie poprawności oceny i wiarygodności dowodów, które przyjęto
za ich podstawę. W trakcie tego postępowania przedmiotem rozstrzygnięcia jest
wyłącznie kwestia istnienia podstaw do wznowienia postępowania, a nie kwestia
odpowiedzialności karnej skazanego, gdyż tej dotyczy prawomocne orzeczenie
kończące postępowanie sądowe. Podkreślić również należy, że sąd wznowieniowy
nie prowadzi kontroli odwoławczej objętych wnioskiem o wznowienie orzeczeń, w
tym również w zakresie kwalifikacji prawnej przypisanych czynów, chyba że w tym
zakresie ujawniły się nowe fakty lub dowody podważające takie ustalenie (art. 540 §
1 pkt 2 lit. b k.p.k.), a takich skazany zarówno we wniosku o wznowienie, jak i we
wniesionym zażaleniu nie wskazał.
Skarżący w wywiedzionym zażaleniu nie sformułował żadnych konkretnych,
merytorycznych zarzutów świadczących o nietrafności wydanego postanowienia,
ponownie prezentując okoliczności kwestionujące poprawność ustaleń faktycznych
dokonanych przez sądy orzekające w sprawie. Mając zatem na względzie wyłącznie
subiektywne przekonanie skazanego o nieprawidłowości w zakresie oceny materiału
dowodowego dokonanej przez sądy obu instancji oraz o wadach dokonanych na jego
podstawie ustaleń faktycznych powtórzyć jedynie należy, że nie mogą one stanowić
podstawy do wznowienia postępowania. Warunki wznowienia postępowania karnego
zostały bowiem dokładnie opisane w ustawie karnoprocesowej, a okoliczności
wskazywane przez skarżącego, do których odwołuje się w treści swoich pism, żadnej
z tych przesłanek wznowieniowych nie wypełniają. W szczególności nie wskazuje on,
aby w sprawie ujawniły się nowe dowody lub fakty, których nie mógł przedstawić w
toku postępowań przed sądami obu instancji, a w konsekwencji nieznanych tym
właśnie sądom rozpoznającym sprawę.
W świetle tych uwarunkowań stwierdzić należy, że w omawianym zażaleniu
brak jest merytorycznych argumentów podważających prawidłowość wydania przez
Sąd Najwyższy postanowienia z dnia 21 stycznia 2026 r., sygn. akt I KO 17/25,
odmawiającego przyjęcia wniosku skazanego, wobec uznania go za oczywiście
bezzasadny. Zdaniem Sądu Najwyższego (ad quem) w realiach niniejszej sprawy
bezspornie wystąpiły okoliczności upoważniające do skorzystania z unormowania
zawartego w art. 545 § 3 k.p.k., który zezwala na odmowę przyjęcia wniosku o
wznowienie postępowania, niepochodzącego od osoby wymienionej w § 2 tego
przepisu, bez wzywania do usunięcia jego braków formalnych, gdyż z treści wniosku
wynikała jego oczywista bezzasadność, ta zaś podstawa wydanej decyzji procesowej
została przekonująco i rzeczowo wykazana.
Jednocześnie wskazać należy, że przepis art. 545 § 3 k.p.k. umożliwiający
wstępną kontrolę wniosku o wznowienie postępowania, stwarza także możliwość
odstąpienia od konieczności przeprowadzenia różnego rodzaju czynności
procesowych związanych z wnioskiem, w tym wyznaczenia obrońcy z urzędu.
Argumentując a maiori ad minus, skoro możliwe jest odstąpienie od wyznaczenia
obrońcy celem zainicjowania i udziału w postępowaniu wznowieniowym, a więc
prowadzonym w tym zakresie co do istoty, trudno za racjonalną uznać interpretację,
jakoby celowe było wyznaczenie obrońcy wyłącznie do udziału w posiedzeniu
dotyczącym kontroli instancyjnej wydanego w trybie art. 545 § 3 k.p.k. postanowienia
o odmowie przyjęcia osobistego wniosku skazanego, wobec oczywistej
bezzasadności tego wniosku - w sytuacji sporządzenia przez skazanego
poprawnego pod względem formalnym środka zaskarżenia i wobec braku wymogu
obrony obligatoryjnej (zob. postanowienia SN: z 27 stycznia 2026 r., III KZ 49/25; z
6 maja 2026 r., IV KZ 11/26).
Ponieważ zaskarżone postanowienie Sądu Najwyższego jest w pełni zasadne,
zaś jego prawidłowości w żaden sposób nie podważyła argumentacja zawarta w
zażaleniu, należało utrzymać je w mocy.
Powyższa konstatacja nie oznacza jednak, że skazany - w perspektywie - ma
zamkniętą drogę do wznowienia postępowania, jednakże aby wniosek nie spotkał się
ponownie z odmową przyjęcia winien on zawierać adekwatne dowody na
wystąpienie konkretnych okoliczności z art. 540 § 1 - 3 k.p.k.
[WB]
[a.ł]