Orzecznik
Wróć do wyników
POSTANOWIENIE

II CSK 55/15

Sąd Najwyższy · Izba Cywilna / Wydział II · 9 grudnia 2015

Pobierz PDF
Data orzeczenia
9 grudnia 2015
Data publikacji
22 marca 2016
Sąd / organ
Sąd Najwyższy — Izba Cywilna / Wydział II
Skład orzekający
Anna Owczareksędzia, Katarzyna Tyczka-Rotesędzia, Marian Koconprzewodniczący
Podstawa prawna
Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 28 czerwca 2012 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy - Prawo upadłościowe i naprawcze; Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego; Ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze; Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 4 stycznia 2005 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy - Ordynacja podatkowa; Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych

Sentencja

Sygn. akt II CSK 55/15

POSTANOWIENIE

Dnia 9 grudnia 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marian Kocon (przewodniczący)

SSN Anna Owczarek

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku M. J.

przy uczestnictwie A. K.

o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek

oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika

w spółce handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub

stowarzyszeniu,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 9 grudnia 2015 r.,

skargi kasacyjnej uczestnika postępowania

od postanowienia Sądu Okręgowego w Ł.

z dnia 12 września 2014 r.,

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Uczestnik postępowania A. K. wniósł skargę kasacyjną od postanowienia

Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 12 września 2014 r. oddalającego jego apelację oraz

apelację wnioskodawczyni M. J. od postanowienia Sądu Rejonowego w Ł. z dnia

10 października 2013 r. Sąd Rejonowy pozbawił uczestnika na okres 5 lat prawa

prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia funkcji

członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce handlowej,

przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeniu. Ustalił, że

jedynym wspólnikiem „D.” Spółki z o.o. jest „C.” Spółka z o.o. Uchwałą z dnia 17

kwietnia 2003 r. zgromadzenie wspólników rozwiązało spółkę „D.” i postawiło ją w

stan likwidacji. Każdy z likwidatorów mógł ją samodzielnie reprezentować. Od 2004

r. C. była zainteresowana zakupem nieruchomości należącej do spółki „D.”.

Nieruchomość była obciążona hipotekami ponad dwukrotnie przekraczającymi jej

wartość, głównie na rzecz jej byłego głównego udziałowca i pożyczkodawcy -

Spółki Da.) w P. Spółka „D.” nie miała innego majątku, ani środków pieniężnych,

jedynie kilkudziesięciotysięczne wierzytelności; od wielu lat była niewypłacalna, o

czym uczestnik wiedział. Sprawozdania finansowe składane do akt rejestrowych w

latach 2004 - 2009, wykazywały rosnącą nadwyżkę zobowiązań nad aktywami, a

rachunek zysków i strat – coraz większe straty. Według bilansu na koniec 2009 r.

aktywa likwidowanej spółki miały wartość 4.649.532,36 zł, przy zobowiązaniach

wynoszących 8.786.400,79 zł i stratach w rozmiarze 1.390.645,46 zł. Likwidacja

spółki i częściowe spłaty wierzycieli finansowane były ze środków osób trzecich i

pożyczek zaciąganych w spółce DE., zwiększając zadłużenie zabezpieczone

hipotecznie. Próba sprzedaży nieruchomości podjęta w lipcu 2009 r. skończyła się

fiaskiem, ponieważ spółka „C.”, która wygrała przetarg, uzależniała nabycie od

wykreślenia hipotek zabezpieczających wierzytelności spółki DE., do czego nie

doszło. W dniu 23 października 2009 r. ogłoszono nowy przetarg na sprzedaż tych

nieruchomości, w którym ofertę złożyła wnioskodawczyni, wpłacając 500.000 zł

wadium. Jej oferta została wybrana, o czym poinformowano ją na piśmie. Do

zawarcia umowy jednak nie doszło z uwagi na roszczenia, z którymi wystąpił

poprzedni oferent - Spółka „C". Spółka ta najpierw uzyskała zabezpieczenie

3

powództwa przez ustanowienie zakazu zbywania i obciążania spornej

nieruchomości, a następnie w dniu 5 sierpnia 2010 r. zawarła ze spółką „D.” ugodę

sądową, w której kupiła jej sporną nieruchomość za 7.896.000,00 zł. Uczestnik,

który został likwidatorem spółki „D.” w dniu 12 lipca 2010 r., wydał nieruchomość

nabywcy. Z umówionej ceny spółka „D.” otrzymała jedynie równowartość podatku

VAT i przekazała ją do urzędu skarbowego, resztę ceny otrzymał wierzyciel

hipoteczny. Uczestnik nie jest z nim powiązany. Po wyzbyciu się nieruchomości

spółka „D.” nie miała już wartościowych składników majątku. Uczestnik zwolnił 9 z

10 pracowników, zaczął inwentaryzację majątku i dokumentacji, stwierdzając jej

niekompletność. Z wymagalnych zobowiązań płacił wyłącznie konieczne do

dalszego funkcjonowania spółki. Nie złożył wniosku o ogłoszenie jej upadłości, co

tłumaczy brakiem majątku i pełnej dokumentacji. Poza tym w drugiej połowie 2010 r.

miał problemy zdrowotne, które zakończyły się zawałem, co ograniczało go, a

następnie wyłączyło na 2 i pół miesiąca z czynności zarządczych. Obecnie spółka

ma ok. 2,5 mln zł nie zaspokojonych zobowiązań. Uczestnik nadal jest jej

likwidatorem. Jednocześnie od sierpnia 2010 r. i obecnie pełni funkcje prezesa

zarządu co najmniej w pięciu innych spółek prawa handlowego, zasiada w trzech

radach nadzorczych, a także od 1997 r. jest przedsiębiorcą.

Wnioskodawczyni zażądała od spółki „D.” zwrotu wpłaconego wadium.

Wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 8 listopada 2011 r. została zasądzona na jej

rzecz kwota 500 000 zł z odsetkami i kosztami postępowania. Wyrok uprawomocnił

się w dniu 2 maja 2012 r. W dniu 16 sierpnia 2012 r. komornik umorzył jego

egzekucję z uwagi na brak majątku dłużnika.

Sąd Rejonowy ocenił wniosek w oparciu o przepis art. 373 ust. 1 ustawy

z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze (jedn. tekst: Dz.U.

z 2012 r., poz. 1112 ze zm. - dalej „p.u.n.”), uprawniający sąd do pozbawienia

osoby, która ze swojej winy nie złożyła w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości,

prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia

funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce

handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeniu.

Sąd ocenił, że niewypłacalność spółki „D.” trwała co najmniej od 2004 r.

W momencie, kiedy uczestnik został jej likwidatorem, jedynym wartościowym

4

składnikiem majątkowym spółki była obciążona nieruchomość. Po zawarciu ugody

sądowej i wydaniu tej nieruchomości spółka „D.” pozostała bez majątku. Winę

uczestnika Sąd Rejonowy upatrywał w niedostatecznym rozeznaniu się w sytuacji

spółki, mimo że miał po temu możliwości, i niezłożeniu wniosku o ogłoszenie

upadłości, który co prawda powinien być zgłoszony znaczenie wcześniej,

ale uczestnika nie zwalniał z tego obowiązku fakt, że zaniedbali tego jego

poprzednicy na stanowisku likwidatora, ani prawdopodobieństwo, że wniosek

będzie bezskuteczny. Uczestnik zachorował znacznie po czasie, kiedy powinien był

złożyć ten wniosek. Sąd nie podzielił stanowiska, że wnioskodawczyni wystąpiła na

drogę sądową z uchybieniem prekluzyjnego terminu z art. 377 p.u.n. Od czasu

nowelizacji wprowadzonej ustawą z dnia 6 marca 2009 r. o zmianie ustawy Prawo

upadłościowe i naprawcze, ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym oraz

ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz.U. Nr 53, poz. 434 – dalej „ustawa

nowelizująca”) termin ten wynosi trzy lata od dnia, w którym dłużnik obowiązany

był złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości; poprzednio wynosił rok. Zdaniem Sądu

w wypadku, kiedy podmiot reprezentowało kolejno kilku likwidatorów, termin należy

liczyć odrębnie dla każdego z nich, od dnia w którym każda z tych osób powinna

była wnioskować o ogłoszenie upadłości. Wnioskodawczyni dotrzymała tak

ustalonego terminu trzyletniego, ponieważ złożyła wniosek 28 czerwca 2013 r.

Sąd Rejonowy wyraził też pogląd, że przesłanki zmniejszenia wartości

ekonomicznej przedsiębiorstwa dłużnika oraz pokrzywdzenia jego wierzycieli

wpływają jedynie na rozmiar orzeczonego zakazu, ich wystąpienie nie jest

natomiast konieczną przesłanką orzeczenia tego zakazu. Sąd wskazał, że w czasie,

kiedy uczestnik był likwidatorem spółki „D.” została zawarta i wykonana ugoda

sądowa prowadząca do wyzbycia się nieruchomości i nie można wykluczyć,

że złożenie wniosku o upadłość uniemożliwiłoby tę czynność i doprowadziło do

sprzedaży tego składnika za wyższą cenę (gdyż taką proponowała

wnioskodawczyni) i innego zaspokojenia wierzycieli. Sąd wyraził też

przypuszczenie, że działania uczestnika miały na celu interes spółki C., której

prezesem była żona uczestnika. Okres zakazu Sąd Rejonowy uzasadnił tym,

że uczestnik nie przyczynił się znacząco do niewypłacalności spółki „D.” i jest

osobą stosunkowo młodą.

5

Sąd Okręgowy, rozpatrujący apelacje obojga uczestników, podzielił ocenę

materiału dowodowego przeprowadzoną przez Sąd pierwszej instancji i uzupełnił

ustalenia faktem, że wierzycielem hipotecznym spółki „D.” była w dniu zawarcia

ugody „P.” Sp. z o.o., a jej wierzytelność wynosiła 3 780 000 zł, co - w sytuacji,

kiedy ustalona w ugodzie cena nieruchomości opiewała na 7 896 000 zł - nie

wyjaśnia dlaczego spółka „D.” otrzymał tylko równowartość podatku VAT

a wierzyciel hipoteczny - całą cenę netto. Sąd Okręgowy zgodził się też, że nie

zapobiegając zawarciu ugody w dniu 5 sierpnia 2010 r. uczestnik uniemożliwił

przeprowadzenie postępowania upadłościowego zmierzającego do równomiernego

potraktowania wszystkich wierzycieli. Gdyby doszło do ogłoszenia upadłości spółki

„D.” zabezpieczenie na rzecz spółki „C.” by upadło, a jej wierzytelność z mocy art.

91 § 2 p.u.n. przekształciłaby się w wierzytelność o charakterze pieniężnym,

podlegającą zaspokojeniu na równi z wierzytelnościami innych podmiotów,

przy czym nie wiadomo nawet, czy zostałaby uznana w tym postępowaniu.

Zarzuty uczestnika, że nie objął obowiązków likwidatora natychmiast po ich

powierzeniu Sąd odwoławczy poczytał za dodatkowy przejaw braku staranności

przy wykonywaniu powierzonych funkcji. Ustalony przez Sąd Rejonowy 5-letni

wymiar zakazu uznał za trafny, odpowiedni do stopnia winy uczestnika i skutków

jego działań. Jego zdaniem wykonanie przez uczestnika ciążącego na nim

obowiązku zgłoszenia wniosku o upadłość zapobiegłoby także doznanej przez

wnioskodawczynię szkodzie.

W skardze kasacyjnej uczestnik zarzucił naruszenie prawa materialnego:

- niezastosowanie art. 377 p.u.n. w zw. z art. 6 ust 2 oraz ust. 1 ustawy

nowelizującej;

- niewłaściwe zastosowanie art. 373 ust. 2 p.u.n.;

- niewłaściwe zastosowanie art. 377 p.u.n.

Zakwestionował też prawidłowość zastosowania przepisów postępowania,

które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podnosząc naruszenie art. 328

§ 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c.

We wnioskach domagał się zmiany zaskarżonego postanowienia i oddalenia

wniosku, ewentualnie uchylenia tego orzeczenia i przekazania sprawy do

6

ponownego rozpoznania. Wniósł też o zasądzenie kosztów postępowania

kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jedynym zarzutem o charakterze procesowym, jaki zgłosił skarżący, jest

zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. W orzecznictwie

przyjmuje się, że zarzut taki jest dopuszczalny (por. np. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 22 maja 2013 r. III CSK 293/12, OSNC 2013/12/148),

jednak może być skuteczny wyłącznie wtedy, kiedy stwierdzone wady

uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia są tak poważne, że uniemożliwiają

dokonanie kontroli kasacyjnej stanowiska sądu drugiej instancji. Skarżący podnosi,

że Sąd Okręgowy nie wyjaśnił w uzasadnieniu podstawy prawnej swojego

rozstrzygnięcia, a w szczególności przyczyn zastosowania wobec niego sankcji

zakazu prowadzenia działalności gospodarczej przez okres 5 lat. Zdaniem

skarżącego Sąd drugiej instancji nie rozpoznał ponownie sprawy, a jedynie

ograniczył się do rozważenia zarzutów apelacyjnych. Argumentacja ta nie może

jednak zostać uwzględniona. W apelacji uczestnik kwestionował postanowienie

Sądu pierwszej instancji w całości i podważał zarówno ustalenia faktyczne jak i ich

kwalifikację prawną. Rozpoznanie zarzutów apelacyjnych wiązało się więc

z koniecznością poddania ocenie całości materiału dowodowego i dokonania jego

subsumpcji pod przepisy materialnoprawne. Uzasadnienie obejmujące ustalenia

zaakceptowane oraz własne ustalenia faktyczne i oceniające ich znaczenie

prawne pozwala na prześledzenie rozumowania Sądu i przyjętych przezeń

kryteriów materialnoprawnych rozstrzygnięcia. Podniesiony przez skarżącego

zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. nie mógł więc

odnieść skutku, a w części, w której zarzuca nieprawidłowe przeprowadzenie

postępowania apelacyjnego, nie wiąże się z przepisami wskazanymi

jako naruszone.

Zarzuty materialnoprawne odnoszą się do dwóch zagadnień. Po pierwsze -

dotrzymania przez wnioskodawczynię terminu do złożenia wniosku przewidzianego

w art. 377 p.u.n. Skarżący kwestionuje zasadność stosowania 3-letniego terminu

ustanowionego w znowelizowanym art. 377 p.u.n. zamiast terminu rocznego,

7

wskazując, że zgodnie z brzmieniem art. 6 ust. 2 oraz ust. 1 ustawy nowelizującej

w niniejszej sprawie należało zastosować przepisy dotychczasowe, a więc także

roczny termin zawity do zgłoszenia wniosku. Wnioskodawczyni tego terminu nie

dotrzymała. Ponadto uczestnik zarzuca, że art. 377 p.u.n. został niewłaściwie

zastosowany także z innej przyczyny - Sądy nieprawidłowo połączyły bieg

tego terminu z objęciem obowiązków likwidatora przez uczestnika, co miało

go obligować złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, podczas gdy, jego

zdaniem, termin liczyć należy od dnia, w którym wniosek o upadłość powinien

złożyć dłużnik i tak liczony termin upłynął na długo przed objęciem funkcji

likwidatora przez uczestnika.

Zgodnie z art. 377 p.u.n. w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 maja 2009 r.

(Dz.U. z 2003 r., Nr 60, poz. 535) nie orzekało się zakazu, którego dotyczy

rozpatrywany wniosek, jeżeli postępowanie w tej sprawie nie zostało wszczęte

w terminie roku od umorzenia lub zakończenia postępowania upadłościowego

albo oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości na podstawie art. 13 p.u.n., a gdy

nie złożono wniosku o ogłoszenie upadłości, od dnia, w którym dłużnik obowiązany

był taki wniosek złożyć. Po dniu 1 maja 2009 r. przepis ten uległ zmianie w części

końcowej (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. Nr 1112) i od tego czasu orzekanie zakazu,

o którym mowa w art. 373 stało się niedopuszczalne, jeżeli postępowanie

w sprawie nie zostało wszczęte w terminie roku od dnia umorzenia lub zakończenia

postępowania upadłościowego albo oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości na

podstawie art. 13 p.u.n., a gdy wniosek o ogłoszenie upadłości nie był złożony -

w terminie trzech lat od dnia, w którym dłużnik obowiązany był taki wniosek złożyć.

Nie budzi wątpliwości, że zarówno roczny jak i trzyletni termin do zgłoszenia

wniosku ma charakter terminu zawitego (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia

22 marca 2006 r., III CZP 13/06, OSNC 2007/1/8), których wydłużenie bądź

przywrócenie, zniesienie skutków ich upływu i możliwości rozpoczęcia biegu

terminu na nowo jest wyłączone. Przepisy te, w obu wersjach, wykładane zgodnie

z ich brzmieniem językowym, w wypadku, kiedy nie został złożony przez dłużnika

wniosek o ogłoszenie upadłości, łączą początek biegu terminu do wystąpienia

przez osoby uprawnione z wnioskiem o orzeczenie zakazu przewidzianego w art.

373 p.u.n. z dniem, w którym dłużnik powinien był taki wniosek złożyć.

8

Ponieważ pod pojęciem dłużnik w świetle art. 1 i art. 10 p.u.n. rozumiany jest

podmiot niewypłacalny (pojęcie niewypłacalności definiuje art. 11 p.u.n.), toteż

w dotychczasowym orzecznictwie termin ten rozważany był jedynie w kontekście

„pierwotnego” obowiązku złożenia wniosku, rozumianego w art. 21 ust. 1 p.u.n.,

jako obowiązek powstały w momencie wystąpienia przesłanek z art. 11 p.u.n.

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2015 r., II CSK 237/14,

Lex nr 1661935 i powołane w nim orzecznictwo). Powstaje jednak pytanie,

jak liczyć ten termin w wypadku, jeżeli wniosek o ogłoszenie upadłości osoby

prawnej (lub jednostki organizacyjnej wyposażonej w zdolność prawną) nie został

zgłoszony w tym pierwotnym terminie, a stan niewypłacalności się utrzymuje.

W orzecznictwie, jakkolwiek w związku z innymi instytucjami prawnymi, których

stosowanie również uzależnione jest od wykonania obowiązku wystąpienia

o upadłość, przyjęto, że obowiązek ten aktualizuje się dla każdej z osób

wskazanych w art. 21 ust. 2 p.u.n., jeżeli obejmą one funkcje wiążące się

z powinnością zgłoszenia tego wniosku (por. wyroki NSA z dnia 18 stycznia

2015 r., z dnia 13 grudnia 2012 r., II FSK 918/11, z dnia 23 października 2012 r.,

I FSK 1854/11 i 1855/11; wyrok NSA z 11 października 2011 r., II FSK 656/10,

z 25 października 2011 r., II FSK 587/10, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl

dotyczące odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe członków zarządu na

podstawie art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa -

Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60, ze zm., analogiczny pogląd wyrażany jest

w orzecznictwie Sądu Najwyższego dotyczącym odpowiedzialności członków

zarządu i likwidatorów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za bezskutecznie

egzekwowane zobowiązania spółki, wynikającej z art. 299 k.s.h. w zw. z art. 280

k.s.h., por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2003 r., III CZP 75/03,

OSNC 2005/1/3 i wyroki tego Sądu z dnia 21 lutego 2002 r., IV CKN 793/00, OSNC

2003/ 2/22, z dnia 7 maja 1997 r., II CKN 117/97, Lex nr 50806 i z dnia 5 kwietnia

2002 r., II CKN 1092/99, Lex nr 54493). Ten kierunek wykładni należy podzielić

także na potrzeby postępowania o orzeczenie zakazu przewidzianego w art. 373

ust. 1 pkt 1 p.u.n. i rozszerzyć także na inne podmioty niż spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością. Powstanie obowiązku zgłoszenia wniosku przez każdą osobę,

w ramach zmian personalnych obejmującą funkcję, której sprawowanie u dłużnika

9

nakłada obowiązek wnioskowania o upadłość w wypadku wystąpienia w przeszłości

i utrzymywania się nadal stanu niewypłacalności dłużnika, nie może być uznane za

indyferentne dla postepowania o orzeczenie zakazów z art. 373 ust. 1 p.u.n.

Zwrócić należy uwagę na aksjologiczny aspekt tej instytucji, przewidzianej z jednej

strony jako sankcja za nieprawidłowe wykonywanie obowiązków przez osoby

zarządzające, a z drugiej jako ochrona uczestników obrotu gospodarczego przed

tego rodzaju nierzetelnymi i nielojalnymi zrachowaniami. Zakazy orzekane są

wobec konkretnych osób, uwzględniają stopień ich zawinienia, trudno wiec

argumentować, że osoba, która nie wykonała obowiązku zgłoszenia wniosku

o upadłość dłużnika pozostanie poza zakresem działania art. 373 ust. 1 p.u.n.

dlatego, że także jej poprzednicy nie wykonali ciążących na nich obowiązków

i upłynęły terminy z art. 377 p.u.n. liczone od chwili kiedy należało wystąpić

o upadłość niezwłocznie po stwierdzeniu stanu niewypłacalności. Skoro na tych

osobach ciąży własna powinność w zakresie złożenia wniosku w imieniu dłużnika

dłużnika, związana ze sprawowaniem w tym przedmiocie funkcji zarządczych,

w tym funkcji likwidatora, przyjąć należy, że jej konsekwencją jest ponowne

wystąpienie wskazanej w art. 377 in fine p.u.n. przesłanki powstania obowiązku

złożenia wniosku przez dłużnika, którego reprezentuje. Stan ten uzasadnia liczenie

biegu terminu z art. 377 in fine p.u.n. od chwili, kiedy konkretna osoba zobowiązana

była najpóźniej wystąpić z wnioskiem. Stanowisko Sądów obu instancji w tym

zakresie było więc prawidłowe.

W związku z brzmieniem przepisu przejściowego (art. 6 ust. 2 ustawy z dnia

6 marca 2009 r. o zmianie ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze, ustawy

o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym oraz ustawy o Krajowym Rejestrze

Sądowym - Dz. U. z 2009 r. Nr 53, poz. 434), który nakazuje stosować prawo

dotychczasowe do postępowań o orzeczenie zakazu z art. 373 p.u.n. również

w wypadku, kiedy podstawy ogłoszenia upadłości zaistniały przed wejściem w życie

ustawy nowelizującej, a postępowanie takie wszczęte zostało po dniu wejścia tej

ustawy w życie, uczestnik argumentuje, że skoro podstawy ogłoszenia upadłości

likwidowanej przez niego spółki powstały w 2004 r., to także w stosunku do niego

stosować należy przewidziany wówczas w przepisach prekluzyjny termin roczny

do złożenia wniosku, a nie termin 3-letni, wynikający z przepisów znowelizowanych.

10

Artykuł 6 ust. 2 ustawy nowelizującej musi być jednak rozpatrywany w powiazaniu

z całą treścią art. 6 tej ustawy. W ust. 1 wskazuje przepisy znajdujące

zastosowanie w postępowaniach wszczętych i niezakończonych przed dniem

wejścia w życie ustawy nowelizującej. Ustęp 2. wyjaśnia natomiast, jakie przepisy

należy stosować w odniesieniu do postępowań wszczętych już w czasie

obowiązywania ustawy znowelizowanej, „jeżeli podstawy do ogłoszenia upadłości

powstały przed dniem wejścia w życie tej ustawy”. Wreszcie ust. 3 odnosi się do

konsekwencji upływu terminu z art. 377 p.u.n. w poprzednim brzmieniu przed dniem

wejścia w życie nowelizacji. W ust. 1 i 3 przepis jednoznacznie odnosi się do

wypadków, kiedy stan niewypłacalności powstał przed wprowadzeniem zmian do

przepisów prawa upadłościowego i naprawczego i także przed wejściem w życie

ustawy nowelizującej wystąpiły zaniedbania osoby zobowiązanej do zgłoszenia

wniosku o ogłoszenie upadłości. W ten sposób jest realizowana zasada

nieretroaktywności prawa, opierająca się na założeniu, że m. in. zasady

odpowiedzialności określa prawo obowiązujące wtedy, kiedy miało miejsce

zdarzenie aktualizujące tę odpowiedzialność. Ponieważ art. 6 odnosi się wyłącznie

do problemów intertemporalnych dotyczących orzekania zakazu z art. 373 p.u.n.

przyjąć należy, że dotyczy zdarzeń powstałych przed wprowadzeniem zmian co do

których sąd orzeka już w okresie obowiązywania nowych przepisów. Tylko wtedy

powstaje problem wpływu zmian stanu prawnego na zasady odpowiedzialności

przewidziane w tych przepisach. W związku z tym art. 6 ust. 2 p.u.n. dotyczy

wypadków, kiedy przyczyny uzasadniające orzeczenie zakazu powstały w czasie

przed wejściem w życie przepisów znowelizowanych, ale postępowanie sądowe

wszczęte zostało już w czasie ich obowiązywania. Zawarte w hipotezie art. 6 ust. 2

ustawy nowelizującej sformułowanie „ jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej

ustawy zaistniały podstawy do ogłoszenia upadłości” wiązać należy z chwilą

powstania obowiązków osoby, zobowiązanej do złożenia wniosku o ogłoszenie

upadłości, które powstały z chwilą ziszczenia się przesłanek upadłości, przed

wejściem w życie ustawy nowelizującej. Jeżeli natomiast, jak w niniejszej sprawie,

powinność złożenia wniosku była wprawdzie związana ze stanem niewypłacalności

powstałym przed wejściem w życie ustawy, który utrzymywał się nadal po jej

wejściu w życie, jednak dla osoby, której dotyczy wniosek o orzeczenie zakazu

11

zaktualizowała się dopiero po wejściu w życie ustawy - nie jest to przypadek objęty

tym przepisem. Do uczestnika ma więc zastosowanie termin z art. 377 p.u.n.

w nowym brzmieniu. W konsekwencji zarzuty naruszenia tego przepisu w zw. z art.

6 ust. 2 ustawy nowelizującej uznać należy za nieuzasadnione.

Kolejny zarzut odnosi się do niewłaściwego zastosowania art. 373 ust. 2

p.u.n. w wyniku pominięcia dokładnej analizy stopnia winy oraz skutków działań

podejmowanych przez uczestnika, a w szczególności nieuwzględnienia,

że spółka „D.” nie dysponowała środkami na prowadzenie postepowania

upadłościowego. Ten argument jednak także nie przekonuje. Sąd ustalił, że koszty

likwidacji i częściowe spłaty wierzycieli w okresie przed sprzedażą nieruchomości

były finansowane ze środków osób trzecich i pożyczek zabezpieczanych

hipotecznie, a spółka zatrudniała wówczas 10 osób, co oznaczało, ze dopóki

spółka dysponowała nieruchomością była w stanie pozyskać środki nawet

na częściowe i wybiórcze zaspokajanie wierzycieli. Podważa to argumenty

uczestnika o niemożności wszczęcia postepowania upadłościowego z przyczyn

finansowych. Przyjęte w zaskarżonym wyroku za Sądem Rejonowym przesłanki

orzeczenia wobec uczestnika zakazu z art. 373 ust. 1 p.u.n. i ustalenia okresu

trwania zakazu zostały zaś należycie wyważone i ocenione.

Z przytoczonych względów skarga kasacyjna uczestnika podlegała

oddaleniu na podstawie art. 39814

k.p.c.

kc