Orzecznik
Wróć do wyników
POSTANOWIENIE

V KK 382/13

Sąd Najwyższy · Izba Karna / Wydział V · 20 lutego 2014

Pobierz PDF
Data orzeczenia
20 lutego 2014
Data publikacji
4 kwietnia 2014
Sąd / organ
Sąd Najwyższy — Izba Karna / Wydział V
Skład orzekający
Jarosław Matrasprzewodniczący
Podstawa prawna
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego; Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny; Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 30 sierpnia 2012 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy – Prawo o ruchu drogowym

Sentencja

Sygn. akt V KK 382/13

POSTANOWIENIE

Dnia 20 lutego 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jarosław Matras

na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 20 lutego 2014 r.,

sprawy A. B. S.

uniewinnionej od popełnienia przestępstwa z art. 177 § 2 k.k.

z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych

od wyroku Sądu Okręgowego w K.

z dnia 29 maja 2013 r.,

zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego

w K.

z dnia 6 lutego 2013 r.

p o s t a n o w i ł

I. Oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;

II. Zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. J. S.- Kancelaria

Adwokacka 442,80 (czterysta czterdzieści dwa złotych osiemdziesiąt

groszy) zł, w tym 23 % należnego podatku VAT, za sporządzenie i

wniesienie kasacji na niekorzyść oskarżonej, jako wyznaczonego z

urzędu pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych;

III. Zwolnić oskarżycieli posiłkowych od kosztów sądowych

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

A. B. S. została oskarżona o to, że: w dniu 28 września 2011 r. w

miejscowości L. nieumyślnie naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w

ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki VW Polo nie zachowała

należytej ostrożności przy wykonywaniu skrętu w lewo, a w szczególności przed

rozpoczęciem skręcania skutecznie nie upewniła się, czy zamierzony manewr nie

spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa na drodze i przystąpiła do zmiany kierunku

wtedy, kiedy w fazie wyprzedzania jej pojazdu znajdował się A. Z. kierujący

motocyklem marki Honda CM 400 , w następstwie czego doszło do zderzenia

pojazdów, wskutek którego A. Z. doznał obrażeń czaszkowo — mózgowych, które

to obrażenia z następowym pourazowym rozmiękaniem mózgu, oskrzelowym

zapaleniem płuc, zakrzepowym zatorem tętnic płucnych doprowadziły do zgonu

w/w w dniu 8 października 2011 r., tj. o czyn z art. 177§ 2 k.k.

Wyrokiem z dnia 6 lutego 2013 r., Sąd Rejonowy uznał oskarżoną za winną

popełnienia czynu jej zarzucanego i za to na podstawie art. 177 § 2 k.k. skazał ją

na karę roku pozbawienia wolności, której wykonanie na podstawie art. 69 §1 i 2 k.k.

oraz art. 70 § 1 pkt 1 k.k. warunkowo zawiesił na okres dwóch lat. Na podstawie art.

46 § 2 k.k. orzekł od oskarżonej na rzecz oskarżycieli posiłkowych nawiązkę w

wysokości 5 000 zł.

Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonej. Po jej rozpoznaniu, Sąd

Okręgowy wyrokiem z dnia 29 maja 2013 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten

sposób, że uniewinnił oskarżoną od popełnienia zarzucanego jej czynu.

Kasację od tego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.

Zaskarżając wyrok na niekorzyść oskarżonej, zarzucił jej rażące naruszenie

prawa karnego materialnego, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a

mianowicie przepisów art. 22 ust.1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o

ruchu drogowym (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz.1137 ze zm.) poprzez wyrażenie

błędnego poglądu, że w pojęciu zachowania szczególnej ostrożności nie mieści się

obowiązek upewnienia, czy manewr skrętu nie spowoduje zajechania drogi innym

pojazdom.

Podnosząc ten zarzut skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

W pisemnych odpowiedziach na kasację, prokurator Prokuratury Okręgowej

3

oraz obrońca oskarżonej wnieśli o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna. Sąd odwoławczy uniewinniając

oskarżoną uznał, że przepis art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. –

Prawo drogowe (Dz. U. z 2012, poz. 1137 t. j. ze zm. – dalej jako pr.d.) nie zawiera

obowiązku upewnienia się przez uczestnika ruchu czy wykonując manewr zmiany

kierunku ruchu polegający na skręcie w lewo, nie spowoduje zajechania drogi

innym uczestnikom ruchu jadącym za tym uczestnikiem. Podniósł także, że wymóg

zachowania szczególnej ostrożności wskazany w art. 22 ust. 1 pr.d. nie obejmuje

swoim zakresem pojęciowym obowiązku upewnienia się przez kierowcę

wykonującego taki manewr, że w chwili wykonywania manewru skrętu w lewo nie

zajeżdża drogi nieprawidłowo wyprzedzającemu go innemu uczestnikowi ruchu

drogowego (str. 4-5 uzasadnienia wyroku). Bazując na tych stwierdzeniach, sąd ten

wskazał, że oskarżona wykonała wszystkie obowiązki wynikające z przepisów

prawa o ruchu drogowym i nie mogła przypuszczać, iż kierujący motocyklem jadąc

za nią podejmie niedozwolony przez przepisy pr.d. manewr wyprzedzania.

Wypowiedziany przez ten sąd pogląd o normatywnej zawartość pojęcia

„szczególnej ostrożności” na gruncie art. 22 ust. 1 pr.d. w zakresie manewru

zmiany kierunku ruchu znajduje wsparcie zarówno w orzecznictwie Sądu

Najwyższego (zob.np. wyrok SN z dnia 1 grudnia 2005 r., III KK 151/05;

postanowienia SN: z dnia 20 listopada 2012 r., V KK 110/12, Lex nr 1231647; z

dnia 8 stycznia 2013 r., III KK 109/12, OSNKW 2013, z. 4, poz. 29), jak też w

doktrynie (W. Kotowski, Ustawa – Prawo o ruchu drogowym. Komentarz praktyczny,

Warszawa 2004, s.405; R. A. Stefański, Prawo o ruchu drogowym. Komentarz,

Warszawa 2005, s.215-218 i tenże glosa do postanowienia SN z dnia 8 stycznia

2013 r., III KK 109/12, OSP 2013/5/50). Przywołać należy zwłaszcza obszernie

uzasadnione stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w postanowieniu z dnia 8

stycznia 2013 r., III KK 109/12, gdzie wskazano, że pr.d. różnicuje sytuację, w

której obowiązek zachowania szczególnej ostrożności posunięty jest aż do granicy

upewnienia się co do możliwości bezpiecznego wykonania manewru, a taki

obowiązek nie został nałożony w art. 22 ust. 2 pr.d., zaś do manewru skrętu w lewo

nie ma zastosowania przepis art. 22 ust.4 pr.d. Słusznie także Sąd Najwyższy

4

zwrócił uwagę, że „o odpowiedzialności kierowcy wykonującego skręt w lewo

można byłoby więc mówić wtedy, gdy widział (lub mógł i powinien był widzieć)

pojazd poruszający się w sposób stwarzający zagrożenie lub wręcz

uniemożliwiający bezpieczne wykonanie manewru, a mimo to ten manewr w

dalszym ciągu realizował. Jednak w takiej sytuacji odpowiedzialność ta będzie

związana w pierwszej kolejności z naruszeniem zasady ograniczonego zaufania

(art. 4 p.r.d.)”. Faktem jest, a miał to w polu widzenia także sąd odwoławczy, że

można również znaleźć takie orzeczenia Sądu Najwyższego, które zakres zasady

szczególnej ostrożności pojmują znacznie szerzej, tj. przez pryzmat konieczności

upewnienia się przy wykonywaniu manewru skrętu w lewo, czy znajdujący się za

takim pojazdem inny pojazd nie uniemożliwia bezpiecznego wykonania takiego

manewru (por. wyrok SN z dnia 8 marca 2006 r., IV KK 416/05, Lex nr 189598;

wyrok SN z dnia 12 sierpnia 2009 r., V KK 34/09). Rzecz jednak w tym, że sam fakt

opowiedzenia się przez sąd II instancji za określonym, jednym z możliwych,

poglądów prawnych nie może stanowić o rażącym naruszeniu prawa materialnego,

jeśli stanowisko takie jest uargumentowane i właściwie uzasadnione (por. wyrok

SN z dnia 27 maja 2002 r., V KKN 188/00, OSNKW 2002, z.11-12, poz. 113;

postanowienie SN z dnia 13 listopada 2007r., V KK 287/07, Lex 332943). Z tego też

powodu zarzut kasacji nie mógł być skuteczny. Na marginesie zaś należy

podkreślić, że z niekwestionowanych ustaleń sądu I instancji wynika, iż oskarżona

po zmniejszeniu prędkości i przyhamowaniu oraz włączeniu kierunkowskazu w

odległości ok.120-130 metrów od wjazdu do swojego domu nie widziała

motocyklisty (strona 1 uzasadnienia wyroku), co wyłącza także możliwość

ustalenia, iż wówczas zorientowała się co do tego, że zachowuje się on sprzecznie

z regułami ruchu drogowego (art. 4 pr.d.). Skoro zatem oskarżona wykonała

wszystkie nałożone w myśl przepisów pr.d. obowiązki przy wykonywaniu manewru

skrętu w lewo, a nadto przepisy pr.d. nie nakładały na nią obowiązku upewnienia

się, czy ktoś jadący za nią nie wykonuje niedozwolonego manewru wyprzedzania

jej samochodu, to fakt, że motocykl ten widziała wcześniej, a więc gdy wyjeżdżał on

z łuku drogi, niczego w kwestii odpowiedzialności karnej nie zmienia, albowiem sąd

I instancji nie ustalił, aby to wówczas możliwe było zaobserwowanie przez nią

niewłaściwego zachowania motocyklisty. Zatem nie zaistniała sytuacja, aby w

5

odniesieniu do oskarżonej mogła działać reguła ograniczonego zaufania z art. 4

pr. d., którą ona naruszyła.

Z tych powodów należało orzec jak w postanowieniu.