Orzecznik
Wróć do wyników
WYROK

I C 33/26

Sąd Rejonowy w Świnoujściu · I Wydział Cywilny · 16 lipca 2026

Pobierz PDF
Data orzeczenia
16 lipca 2026
Data publikacji
4 września 2026
Sąd / organ
Sąd Rejonowy w Świnoujściu — I Wydział Cywilny
Skład orzekający
Magdalena Sarzyńskaprzewodniczący, Barbara Koziełprotokolant
Hasła tematyczne
Pożyczka
Podstawa prawna
art. 720 kc

Sentencja

Sygnatura akt I C 33/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Świnoujście, dnia 16 lipca 2026 r.

Sąd Rejonowy w Świnoujściu I Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący:SSR Magdalena Sarzyńska

Protokolant:Barbara Kozieł

po rozpoznaniu w dniu 16 lipca 2026 r. w Świnoujściu

na rozprawie sprawy

z powództwa (...) w W.

przeciwko S. Z.

o zapłatę

I. Oddala powództwo.

II. Zasądza od powoda (...) w W. na rzecz pozwanej S. Z. kwotę 917zł (dziewięciuset siedemnastu złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

Sygn. akt I C 33/26

UZASADNIENIE

Pozwem wniesionym w dniu 05 grudnia 2025 roku powód (...) w W. wystąpił przeciwko pozwanej S. Z.z powództwem o zasądzenie kwoty 4.014,23 zł z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie naliczanymi od dnia wytoczenia powództwa w elektronicznym postępowaniu upominawczym, tj. 16 lipca 2025 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu wyjaśniono, że w dniu 08 marca 2024 roku pozwana, będąca konsumentem, zawarła z kredytodawcą (...) umowę numer (...), zgodnie z postanowieniami której – na podstawie art. 132j ust. 3 w zw. z art. 74 ust. 3 ustawy o usługach płatniczych kredytodawca udzielił pozwanej kredytu płatniczego w wysokości 2.500 zł. Całkowita kwota kredytu została w całości udostępniona pozwanej na karcie kredytowej, o której mowa w art. 2 pkt 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2015/751 z dnia 29 kwietnia 2015 roku w sprawie opłat interchange w odniesieniu do transakcji płatniczych realizowanych w oparciu o kartę. Pozwana wykorzystała udostępniony na karcie kredytowej limit kredytowy składając dyspozycje wypłaty środków z karty kredytowej między innymi poprzez płatności kartą lub przelewy z karty kredytowej na wskazane przez siebie rachunki bankowe, wykorzystując kwotę w wysokości 2.494,57 zł. Jednocześnie jednak naruszyła postanowienia umowy dotyczące wpłat minimalnych kwot, co skutkowało wypowiedzeniem umowy, a w wyniku czego zobowiązanie stało się w całości wymagalne w dniu 09 października 2024 roku. Korespondencja adresowana do pozwanej kierowana była do niej na adres wskazany przy zawieraniu umowy. Powód wyjaśnił, iż zobowiązanie pozwanej na dzień wytoczenia powództwa wynosi 4.014,23 zł, a na którą to kwotę składa się: niespłacona kwota wykorzystanego limitu kredytowego w wysokości 2.494,57 zł, niespłacone odsetki od wykorzystanego limitu kredytowego (Rozdział IV. art. 10 umowy) w kwocie 152,83 zł, opłaty z tytułu udzielenia i administrowania limitem kredytowym oraz inne opłaty dodatkowe naliczone zgodnie z postanowieniami umowy (Rozdział IV. art. 12 umowy) oraz z tabelą opłat stanowiącą integralny załącznik do umowy w kwocie 1.017,30 zł oraz kwota 349,53 zł wobec powstałego z uwzględnieniem postanowień art. 482 kc oraz postanowień umownych po stronie kredytobiorcy obowiązku zapłaty dodatkowej kwoty, która podlega doliczeniu do wspomnianego już zadłużenia, tj. skapitalizowane odsetki umowne w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie, wedle art. 481 § 2 ( 1) kc, tj. dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie z tytułu nieterminowej płatności naliczanych od kwoty udzielonego finansowania powiększonej o pozaodsetkowe koszty finansowania, tj. od kwoty 3.511,87 zł za okres od dnia 09 października 2024 roku do dnia poprzedzającego wniesienie pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Powód wskazał, że do pozwu załączono elektroniczne wydruki umów kredytu odwzorowujące ich wersję elektroniczną z platformy kredytodawcy, podkreślając przy tym, że dokumenty elektroniczne lub ich wydruki stanowią pełnoprawny dowód w postępowaniu. Udzielenie pozwanej kredytu nastąpiło wobec podjęcia przez nią kontaktu z kredytodawcą, wskutek założenia konta klienta na platformie elektronicznej kredytodawcy prowadzonej za pośrednictwem operatora telekomunikacyjnego (...) S.A. pełniącego funkcję świadczącego usługi (...), służącej do rejestrowania, wysyłania dokumentacji oraz potwierdzania odbioru elektronicznego dokumentów. Weryfikacja danych i zapisów zawartej umowy w zakresie zgodności wniosku o udzielenie finansowania, została dokonana przez powyższy podmiot działający w charakterze zaufanej osoby trzecie, a powyższy fakt znajduje odzwierciedlenie w przedłożonym materiale dowodowym w postaci dołączonego do pozwu certyfikatu komunikacji elektronicznej – do wygenerowania którego niezbędne było przesłanie skanu swojego dowodu osobistego oraz potwierdzenie dokonania rzeczonej czynności za pomocą kodu weryfikacyjnego wysłanego na numer telefonu kredytobiorcy. Na mocy art. 2 ust. 2 umowy kredytodawca udostępnił pozwanej kartę kredytową z numerem umowy, karty oraz imieniem i nazwiskiem, a aneksy do umowy definiują przelew z rachunku karty jako usługę umożliwiającą otrzymanie części limitu kredytowego na rachunek bankowy, zaś wykonanie przelewu zużywa limit kredytowy i zalicza się do wykorzystanej kwoty kredytu. Tak kredytodawca, jak i pozwana złożyli oświadczenia woli dobrowolnie, a pozwana wybierając ofertę kredytu płatniczego świadomie zaakceptowała postanowienia umowne, w tym obowiązek zapłaty kosztów i odsetek, zaś fakt zawarcia umowy dowodzi zgodnego porozumienia stron. Powód zważył przy tym, że w sprawie nie mają zastosowania przepisy art. 36 a-c ustawy o kredycie konsumenckim ani przepisy kodeksu cywilnego art. 720 i następne o maksymalnych kosztach pozaodsetkowych, bowiem art. 36d ustawy o kredycie konsumenckim wyłącza ich stosowanie wobec usług płatniczych powiązanych z wystawieniem i wydaniem karty kredytowej, zaś przepis art. 720 kc i kolejne dotyczą wyłącznie pożyczki, a nie kredytu płatniczego, który reguluje ustawa o usługach płatniczych. Wskazane natomiast w żądaniu pozwu opłaty stanowią prawidłowo określone wynagrodzenie za świadczone przez kredytodawcę usługi, pozostające w pełni zgodne z obowiązującymi regulacjami prawnymi. W załączonej do pozwu umowie szczegółowo zresztą określono metodę kalkulacji opłat, co zapewnia przeciętnemu konsumentowi zrozumiałość tych zapisów. Zaznaczył przy tym, że o ile kredytodawca jest wydawcą karty kredytowej, o tyle nie jest jej producentem, którym jest MasterCard, a który to podmiot pobiera od kredytodawcy opłaty na rzecz schematu płatniczego, a w związku z czym kredytodawca ponosi następujące opłaty: licencyjne (za udział w schemacie, dostęp do infrastruktury, otrzymanie certyfikatów), transakcyjne (część prowizji w transakcjach kartowych), za rozliczenia i rozrachunek (za korzystanie z systemów clearingowych schematu), bezpieczeństwo i certyfikacje (za zgodność z wymogami technicznymi, testy, tokenizację, 3D U., standardy bezpieczeństwa), za korzystanie ze znaków towarowych, opłaty operacyjne lub bieżące (opłaty roczne, opłaty za wolumen transakcji, opłaty za naruszenia lub niezgodności ze standardami), które to są szczegółowo powiązane z aktywnością pozwanej, która determinowała powstawanie dodatkowych obowiązków zapłaty opłat za używanie karty kredytowej. Powód wyjaśnił jednocześnie, że w dniu 22 kwietnia 2025 roku zawarta została umowa sprzedaży wierzytelności przysługującej (...), będącej kredytodawcą, na mocy której to powód stał się następcą prawnym, a tym samym jest uprawniony do występowania z wszelkimi roszczeniami przysługującymi cedentowi wobec pozwanej.

W odpowiedzi na pozew pozwana S. Z.(k. 78v-83) wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na jej rzecz od powoda zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Pozwana zakwestionowała roszczenie powoda tak co do zasady, jak i co do wysokości, podnosząc szereg zarzutów, a w szczególności: zarzut braku legitymacji procesowej czynnej powoda z uwagi na niewykazanie w sposób należyty skutecznego nabycia indywidualnie oznaczonej wierzytelności względem pozwanej, zarzut nieudowodnienia istnienia i wysokości roszczenia z uwagi na oparcie żądania na niepoświadczonych kserokopiach, brak wykazania faktu zawarcia skutecznej umowy, brak wykazania przekazania pozwanej jakichkolwiek środków pieniężnych oraz arbitralne wyliczenie dochodzonej kwoty, zarzut niewykazania wymagalności roszczenia z uwagi na brak dowodu skutecznego doręczenia pozwanej oświadczenia o wypowiedzeniu umowy i wreszcie zarzut bezwzględnej nieważności umowy cesji wierzytelności z uwagi na brak wykazania przez powoda faktu przeprowadzenia przez pierwotnego wierzyciela oceny zdolności kredytowej pozwanej przed rzekomym zawarciem umowy, co w świetle art. 9a ust. 1 pkt 5 ustawy o kredycie konsumenckim skutkuje nieważnością zbycia tej wierzytelności i brakiem legitymacji procesowej czynnej powoda. Pozwana podkreśliła, że powód przedkładając kserokopię umowy cesji wierzytelności oraz wyciągu z załącznika do tej umowy, nie udowodnił, że jest uprawniony do dochodzenia roszczenia wynikającego z rzekomo zawartej przez nią umowy. Zważyła, że przeniesienie własności wierzytelności, a tym samym nabycie przez powoda legitymacji do jej dochodzenia, było bezpośrednio uzależnione od zapłaty ceny na rzecz zbywcy, a powód nie przedłożył żadnego dowodu potwierdzającego spełnienie tego warunku. Powód nie udowodnił również, że osoby podpisujące umowę cesji były do tego należycie umocowane – zarówno po stronie zbywcy, jak i nabywcy występuje bowiem złożona, wieloosobowa struktura reprezentacji, której prawidłowość nie została wykazana kompletnymi i poświadczonymi dokumentami. Pozwana zakwestionowała przy tym wszelkie nieuwierzytelnione kserokopie, wskazując na brak mocy dowodowej. W ocenie pozwanej powód nie wykazał również faktu zawarcia umowy pierwotnej, która choć miała zostać zawarta w formie elektronicznej, to jednak powód nie przedłożył żadnego dowodu na jakikolwiek ślad informatyczny, który przekłada się na rzeczywiste czynności podjęte przez pozwaną celem zawarcia umowy. Przedłożenie zaś projektu umowy nie świadczy o tym, że pozwana złożyła jakiekolwiek oświadczenie, a już w szczególności oświadczenie o treści wskazywanej przez powoda. Zaprzeczyła jednocześnie zawieraniu jakichkolwiek aneksów do wspomnianej umowy, a brak jest przy tym informacji czego mają dowodzić „certyfikaty komunikacji elektronicznej”, które zostały wygenerowane przez stronę żywotnie zainteresowaną wynikiem przedmiotowego postępowania i mają taki sam skutek jak gołosłowne twierdzenia pozwu. Rzekome certyfikaty prowadzą do nieistniejących stron internetowych, a powód nie wykazał, że pozwana faktycznie otrzymała taki link oraz że skutecznie zapoznała się z treścią dokumentów pod nim ukrytych w dacie rzekomego zawarcia umowy, a wreszcie że treść tych dokumentów była tożsama z tą, którą obecnie powód załącza do pozwu. Nie przedstawiono również wiarygodnego dowodu na to, że pozwana faktycznie skorzystała ze środków pieniężnych przyznanych jej w ramach kredytu odnawialnego, w wysokości określonej w pozwie, a tym samym aby w ogóle powstało względem pozwanej roszczenie o zapłatę, na które składały się nie tylko kwota wykorzystanego limitu kredytowego, ale również naliczone odsetki oraz dodatkowe opłaty. Brak jest jednocześnie jakiegokolwiek wiarygodnego dowodu, który pozwalałby na zweryfikowanie sposobu wyliczenia kwoty dochodzonej pozwem, a przedłożone tabelaryczne zestawienie stanowi wyłącznie dokument prywatny w rozumieniu art. 245 kpc, nie zaś historię operacji sporządzoną na podstawie art. 7 ustawy Prawo bankowe, a choć powód wskazuje na skapitalizowane odsetki, to jednocześnie nie przedstawia algorytmu ich wyliczenia w konsekwencji czego nie wiadomo od jakiej kwoty bazowej, za jaki konkretnie okres i wedle jakiej stopy procentowej zostały one wyliczone. Wreszcie choć rzekomo zawarta przez pozwaną umowa miała obowiązywać przez czas nieokreślony, to brak jest dowodu na jej wypowiedzenie. Niezależnie zaś od tego, oceniając samą treść domniemanej umowy pożyczki należy dostrzec abuzywny charakter zastrzeżonej w niej prowizji za udzielenie limitu kredytowego, która to stanowi niewątpliwie dochód pożyczkodawcy zawodowo zajmującego się udzielaniem pożyczek.

Na dalszym etapie postępowania strony podtrzymały zaprezentowane przez siebie stanowiska procesowe.

Sąd ustalił, co następuje:

Zgodnie z treścią formularza umowy o udzielenie limitu kredytowego (...) nr (...), którą pozwana zawrzeć miała w dniu 04 marca 2024 roku z (...) w Bułgarii, kredytodawca zobowiązał się udzielić kredytobiorcy kredytu w maksymalnej kwocie 2.000 zł (limit kredytowy) w formie przyznania linii kredytowej, z którego można korzystać zgodnie z warunkami opisanymi w art. 3 i 4 umowy, a kredytobiorca zobowiązać się miał do korzystania z niego i jego spłaty zgodnie z postanowieniami umowy. Limit kredytowy stanowić miał całkowitą kwotę kredytu w rozumieniu ustawy o kredycie konsumenckim. Kredytodawca udostępnić miał kredytobiorcy następujący instrument płatniczy: kartę kredytową z wytłoczonym numerem umowy nr (...) (karta), numerem karty i imieniem i nazwiskiem kredytobiorcy: S. Z. Karta miała zostać wysłana przez kredytodawcę do kredytobiorcy w ciągu 2 dni roboczych od daty zawarcia umowy na adres wskazany przez kredytobiorcę i skontaktowaniu się z kredytodawcą w celu jej aktywacji. Integralną częścią umowy stanowić miał załącznik nr 1, tj. warunki korzystania z Międzynarodowej Karty Kredytowej (...) które zawierają również tabelę opłat za korzystanie z karty (art. 2 formularza umowy). Kredytobiorca miał mieć możliwość korzystania w całości z maksymalnej kwoty limitu kredytowego niezwłocznie po aktywacji karty i wejściu w życie umowy. Po pierwszym skorzystaniu z tej kwoty, kredytobiorca miał mieć możliwość korzystania z kwot przekraczających należny kapitał aż do maksymalnej kwoty limitu kredytowego w dowolnym momencie w czasie obowiązywania umowy, pod warunkiem że karta nie została zablokowana. Kredytobiorca mógł korzystać z limitu kredytowego wyłącznie poprzez dokonywanie transakcji płatniczych za pomocą karty, a dostępny limit stanowił kwotę limitu kredytowego pomniejszonego o wykorzystaną kwotę (art.3 formularza). Umowa zawarta miała być na czas nieokreślony, a okres spłaty wykorzystanego limitu kredytowego stanowiącego pojedynczą transakcję płatniczą nie może być dłuższy niż 12 miesięcy od daty transakcji, do dokonania której skorzystano z limitu kredytowego, a po całkowitej spłacie całkowitego zobowiązania kredytobiorca uprawniony miał być do ponownego wykorzystania limitu kredytowego w pełnej wysokości. Całkowite zobowiązanie obejmowało: wykorzystaną kwotę limitu kredytowego, należne od niej odsetki, prowizję za udzielenie limitu kredytowego oraz odsetki za opóźnienie jeżeli są naliczane, a także opłaty za korzystanie z karty wskazane w taryfie, o ile znajdują zastosowanie. Począwszy od miesiąca następującego po miesiącu, w którym kredytobiorca po raz pierwszy skorzystał z limitu kredytowego, kredytobiorca zobowiązany miał być do spłaty co najmniej 15% wykorzystanej kwoty wedle danych na ostatni dzień poprzedzającego miesiąca, jednak nie więcej niż kwoty całkowitego zobowiązania (minimalna kwota do zapłaty). Kredytobiorca zobowiązany był do spłaty minimalnej kwoty do zapłaty w okresie rozpoczynającym się pierwszego i kończącym się piątego dnia danego miesiąca, a niezależnie od powyższego kredytobiorca zobowiązany miał być do zapłaty pozostałej części całkowitego zobowiązania przed upływem 12 miesięcy od daty transakcji, do dokonania której skorzystano z limitu kredytowego. Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę obejmować miała wykorzystaną kwotę limitu kredytowego oraz całkowity koszt kredytu, na który składają się: odsetki od wykorzystanej kwoty limitu kredytowego oraz prowizja za udzielenie limitu kredytowego, a ich ostateczna wysokość uzależniona była od wykorzystanej kwoty limitu kredytowego oraz okresu korzystania z limitu kredytowego (art. 4 formularza umowy).

Kredytobiorca otrzymywać miał od kredytodawcy miesięczny wyciąg transakcji dokonanych przy użyciu karty, który to wyciąg dostępny miał być na spersonalizowanej stronie (koncie osobistym) kredytobiorcy na stronie internetowej www.axi-card.pl oraz przesłany do kredytobiorcy, który założył konto osobiste zgodnie z art. 9 umowy na wskazany przez kredytobiorcę adres mailowy. W ciągu dwóch dni od daty aktywacji karty kredytobiorca zobowiązany był do założenia konta osobistego na stronie www.axi-card.pl, a utworzenie konta osobistego odbywało się za pośrednictwem ww. strony. Po załadowaniu strony internetowej kredytobiorca powinien wpisać swoje: imię, nazwisko, adres e-mail i kontaktowy numer telefonu w celu utworzenia swojego konta osobistego. Kredytobiorca zobowiązywał się zarejestrować swoją kartę na swoim koncie osobistym w meny (...), wprowadzając swój numer PESEL i numer umowy w zakładce menu (...) (art. 9 formularza).

Kredytobiorca miał być zobowiązany do zapłaty odsetek od wykorzystanej kwoty limitu kredytowego, a odsetki te naliczane miały być wedle stałej rocznej stopy procentowej w wysokości 17,5%. Odsetki za dany miesiąc miały być naliczane codziennie poczynając od pierwszego dnia skorzystania z limitu kredytowego, a nadto kredytobiorca zobowiązany miał być do uiszczania opłat związanych ze sposobem wykorzystania środków z limitu kredytowego, którymi były: opłata za wypłatę gotówki w bankomatach poza Europejskim Obszarem Gospodarczym, usługa wypłaty gotówki w ramach Europejskiego Obszaru Gospodarczego, usługa wypłaty gotówki poza Europejskim Obszarem Gospodarczym, zakupy za pomocą usługi (...) oraz prowizja za nieuzasadnione transakcje. Niezależnie od wskazanych opłat, kredytobiorca zobowiązany miał być do zapłaty miesięcznej prowizji za udzielenie limitu kredytowego w wysokości 10% wykorzystanej kwoty wedle stanu na dany miesiąc stanowiącej wynagrodzenie za przygotowanie i zarządzanie dokumentacją umowną, udzielenie limitu, obsługę przez kredytodawcę limitu kredytowego i karty, odpłatność za koszty tej obsługi oraz zarządzanie ryzykiem kredytowym, a prowizja ta obliczana miała być: w stosunku dziennym w wysokości 0,16666% wykorzystanej kwoty do wysokości 5% miesięcznie oraz dodatkowo w wysokości miesięcznej 5% wykorzystanej kwoty wedle stanu na ostatni dzień okresu płatności naliczanej pierwszego dnia po upływie okresu płatności, tj. szóstego dnia danego miesiąca, a ta część prowizji miała nie być pobierana za dany miesiąc, jeśli kwota całkowitego zobowiązania zostanie spłacona w całości w okresie płatności w danym miesiącu, a także jeżeli kredytobiorca nie spłaci co najmniej minimalnej kwoty do zapłaty przez trzy kolejne miesiące (art. 11 i 12 formularza umowy).

Dowód: formularz umowy o udzielenie limitu kredytowego(...)nr (...) z dnia 04.03.2024 r. – k. 29-32, formularz aneksu nr(...) do umowy – k. 33, formularz aneksu nr 2 do umowy – k. 33 odwrót, formularz informacyjny dotyczący kredytu konsumenckiego – k. 34- 36, formularz aneksu z dnia 13.08.2024 roku do umowy o udzielenie limitu kredytowego – k. 37, załącznik nr(...) do umowy o udzielenie limitu kredytowego nr (...) – k. 38-42, certyfikat komunikacji elektronicznej – k. 43, raport z rejestru zastrzeżeń numerów PESEL – k. 44, certyfikat podpisania umowy – k. 44 odwrót, historia użycia karty – k. 45, historia naliczania opłat i rozliczania spłat – k. 46-47, oświadczenie o rozwiązaniu umowy z dnia 10.04.2025 r. – k. 48.

W dniu 22 kwietnia 2025 roku powód (...) z siedzibą w W. zawarł z (...) w Bułgarii umowę cesji wierzytelności, której przedmiotem były wierzytelności wynikające z zawartych przez zbywcę z konsumentami umów kredytu konsumenckiego, na podstawie których zbywca udostępnia swoim klientom kredyt płatniczy w rozumieniu art. 74 ust. 3 UUP, będący jednocześnie kredytem konsumenckim w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim.

Dowód: umowa sprzedaży wierzytelności z dnia 22.04.2025 r. wraz z pełnomocnictwami– k. 17-26, oświadczenie o zapłacie ceny nabycia – k. 26 odwrót, podsumowanie danych dla wierzytelności objętych cesją z dnia 22.04.2025 r. – k. 28, zawiadomienie o przelewie wierzytelności – k. 49, potwierdzenie realizacji transakcji – k. 123.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Powód (...)z siedzibą w W.domagał się od pozwanej S. Z.należności, która wynikać miała z umowy o udzielenie limitu kredytowego (...) nr (...) zawartej rzekomo przez pozwaną w dniu 04 marca 2024 roku z (...) w Bułgarii, na podstawie której pierwotny wierzyciel (kredytodawca) miał jej udostępnić kwotę 2.500 zł tytułem limitu odnawialnego, a uprawnienie do dochodzenia której to powód miał nabyć na podstawie umowy sprzedaży wierzytelności zawartej z pierwotnym wierzycielem w dniu 22 kwietnia 2025 roku.

Pozwana S. Z. zakwestionowała roszczenie powoda tak co do zasady, jak i co do wysokości, podnosząc szereg zarzutów, tj.: zarzut braku legitymacji procesowej czynnej powoda z uwagi na niewykazanie w sposób należyty skutecznego nabycia indywidualnie oznaczonej wierzytelności względem pozwanej, zarzut nieudowodnienia istnienia i wysokości roszczenia z uwagi na oparcie żądania na niepoświadczonych kserokopiach, brak wykazania faktu zawarcia skutecznej umowy, brak wykazania przekazania pozwanej jakichkolwiek środków pieniężnych oraz arbitralne wyliczenie dochodzonej kwoty, zarzut niewykazania wymagalności roszczenia z uwagi na brak dowodu skutecznego doręczenia pozwanej oświadczenia o wypowiedzeniu umowy i wreszcie zarzut bezwzględnej nieważności umowy cesji wierzytelności z uwagi na brak wykazania przez powoda faktu przeprowadzenia przez pierwotnego wierzyciela oceny zdolności kredytowej pozwanej przed rzekomym zawarciem umowy, co w świetle art. 9a ust. 1 pkt 5 ustawy o kredycie konsumenckim skutkuje nieważnością zbycia tej wierzytelności i brakiem legitymacji procesowej czynnej powoda.

W myśl art. 509 § 2 kpc w przypadku zawarcia umowy przelewu wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w tym roszczenie o zaległe odsetki. W wyniku przelewu przechodzi na nabywcę ogół uprawnień przysługujących dotychczasowemu wierzycielowi, który zostaje wyłączony ze stosunku zobowiązaniowego, jaki łączył go z dłużnikiem. Wierzytelność, jak i prawo do jej dochodzenia przechodzi na nabywcę w takim kształcie, w jakim przysługiwała cedentowi w chwili zawarcia umowy przelewu. Warunkiem więc otrzymania należności przez nabywcę długu jest udowodnienie, że takie prawo przysługiwało pierwotnemu wierzycielowi.

Jednocześnie już w tym miejscu godzi się wskazać, że stosunek zobowiązaniowy, jaki miał nawiązać pierwotny wierzyciel z pozwaną S. Z., miałby charakter umowy kredytowej, zaś karta kredytowa, którą otrzymać miała pozwana stanowiła instrument, pozwalający na realizację jej celów konsumpcyjnych, podczas gdy powstałe w ten sposób zobowiązanie stanowiłoby dług względem instytucji pożyczkowej, która kredytować miała transakcje dokonywane przez posiadaczkę karty, a która to za pomocą rzeczonej karty miała możliwość płatności bezgotówkowych czy też wypłaty środków pieniężnych z bankomatów. Karta kredytowa wydana w związku z wskazywaną przez powoda jako źródło zobowiązania pozwanej umową była zatem kartą płatniczą w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z 29 sierpnia 1997 roku - Prawo bankowe (Dz. U. z 2026 r., poz. 38), a w związku z czym w przedmiotowej sprawie – gdyby przyjąć, iż doszło do skutecznego związania się pozwanej z pierwotnym wierzycielem umową - znalazłyby zastosowanie także przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2025 r., poz. 1362), zgodnie z której zapisami za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności umowę pożyczki, umowę o kredyt w rozumienia prawa bankowego oraz umowę o kredyt odnawialny, a która to ustawa przewiduje i dopuszcza możliwość zawarcia umowy kredytu konsumenckiego na odległość, tj. bez jednoczesnej obecności obu stron, przy wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość.

Stosownie do treści art. 6 kc ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Dyspozycja przepisu art. 6 kc stanowi o ciężarze dowodu w sensie materialnoprawnym i wskazuje, kogo obciążają skutki nieudowodnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Choć reguła dotycząca ciężaru dowodu nie może być rozumiana w ten sposób, że zawsze, bez względu na okoliczności sprawy, spoczywa on na stronie powodowej, to jednak na uwadze trzeba mieć, że zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu wynikającym z przywołanego przepisu, powód jest zobowiązany do wykazania wszystkich okoliczności uzasadniających jego roszczenie tak co do zasady jak i wysokości, podczas gdy pozwany - który odmawia uczynienia zadość żądaniu powoda - obowiązany jest udowodnić fakty wskazujące na to, że uprawnienie żądającemu nie przysługuje. Spoczywający na pozwanym obowiązek dowiedzenia okoliczności wskazujących na wygaśnięcie tudzież niepowstanie zobowiązania nie może wyprzedzać ciążącego na powodzie obowiązku udowodnienia powództwa. Zasygnalizować jednocześnie należy, że art. 6 kc rozumiany być musi przede wszystkim w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu, co do tych okoliczności na niej spoczywał (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2006 roku, sygn. akt IV CSK 299/06). Obowiązek przedstawienia dowodów, zgodnie z art. 3 kpc spoczywa na stronach. Nadto zgodnie z zasadą kontradyktoryjności, rządzącą procesem cywilnym, rzeczą sądu nie jest zarządzenie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie, ani też sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 kpc).

W procesie związanym z wykonaniem umowy pożyczki powód jest zobowiązany udowodnić, stosownie do treści przepisu art. 6 kc, że strony zawarły umowę tej kategorii, a nadto, że przeniósł na własność biorącego pożyczkę określoną w umowie ilości pieniędzy albo rzeczy oznaczonych co do gatunku. Biorący pożyczkę natomiast winien wykazać wykonanie swego świadczenia w postaci zwrotu tej samej ilości pieniędzy albo tej samej ilości rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości, przy czym strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne.

Uwzględniając powyższe, z uwagi na podniesione przez pozwanąS. Z. zarzuty, na powodzie - zgodnie z ogólną zasadą rozkładu ciężaru dowodu wyrażoną w art. 6 kc - spoczywał obowiązek wykazania, że pomiędzy jego poprzednikiem prawnym (pierwotnym wierzycielem) a pozwaną doszło do skutecznego zawarcia umowy pożyczki i że na jej podstawie pozwana wykorzystała rzekomo przyznany jej limit kredytowy w kwocie 2.494,57 zł, a także że pozwana nie wywiązała się z obowiązku zwrotu pożyczki i z tego tytułu powstało zadłużenie w dochodzonej pozwem kwocie.

Tymczasem w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, wątpliwości Sądu budziła już sama skuteczność zawarcia przez pozwaną S. Z. z pierwotnym wierzycielem umowy o udzielenie limitu kredytowego nr (...). Zdaniem Sądu materiał dowodowy przedstawiony przez powoda zawierał tak daleko idące braki, iż nie można było przyjąć, jakoby strona powodowa sprostała ciążącemu na niej - na podstawie art. 6 kc - ciężarowi dowodu w zakresie wykazania związania pozwanej z pierwotnym wierzycielem jakimkolwiek węzłem obligacyjnym.

Choć bowiem nie ulega wątpliwości, że na podstawie art. 5 pkt 13 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (Dz.U. z 2025 r., poz. 1362) strony mogą zawrzeć umowę pożyczki bez swojej jednoczesnej obecności, przy wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość, to jednak nie można przy tym pominąć tego, że zawarcie umowy każdorazowo wymaga złożenia zgodnych oświadczeń woli, zaś wykonanie umowy pożyczki przez podmiot jej udzielający wymaga, co do zasady, przeniesienia posiadania jej przedmiotu na biorącego pożyczkę. W grę wchodzi każdy sposób jego przeniesienia, a za wystarczające można uznać zapewnienie pożyczkobiorcy nabycia własności przedmiotu pożyczki pieniężnej poprzez wykonanie umowy w formie bezgotówkowej, na przykład w formie przelewu. Przekazanie przedmiotu pożyczki w takiej właśnie formie - bezgotówkowej – starał się wykazać powód na gruncie niniejszej sprawy, jednak bez powodzenia.

Przedłożony przez powoda materiał dowodowy obejmuje: formularz umowy o udzielenie limitu kredytowego z dnia 04 marca 2024 roku, formularza aneksów do rzeczonej umowy, formularz informacyjny dotyczący kredytu konsumenckiego, certyfikat komunikacji elektronicznej, certyfikat podpisania umowy, raport z rejestru zastrzeżeń numerów PESEL, historię użycia karty, historię rozliczania opłat i spłat, oświadczenie o rozwiązaniu umowy, a nadto dokumentację związaną z zawartą przez powoda umową cesją wierzytelności w oparciu o którą nabyć miał legitymację procesową czynną do wytoczenia powództwa przeciwko pozwanej, jednak w ocenie Sądy nie okazał się on wystarczający do pozbawionego wątpliwości stwierdzenia skuteczności zawarcia przez pozwaną umowy o udzielenie limitu kredytowego, a co za tym idzie powstania po jej stronie obowiązku zwrotu jakiejkolwiek kwoty.

Powód nie przedłożył żadnych dowodów istotnych tak z punktu widzenia wykazania faktu przedsięwzięcia przez pozwaną czynności zmierzających do zawarcia umowy o udzielenie limitu kredytowego, zaakceptowania warunków wskazywanej jako źródło zobowiązania pozwanej umowy, jak i ewentualnego wykorzystania przez pozwaną – czy w ogóle skorzystania – przyznanego jej limitu kredytowego.

Zgodnie z treścią zapisów formularza umowy o udzielenie limitu kredytowego (...) nr (...), którą pozwana zawrzeć miała w dniu 04 marca 2024 roku z (...) w Bułgarii, kredytodawca zobowiązał się udzielić kredytobiorcy kredytu w maksymalnej kwocie 2.000 zł (limit kredytowy) w formie przyznania linii kredytowej, z którego można korzystać zgodnie z warunkami opisanymi w art. 3 i 4 umowy, a kredytobiorca zobowiązać się miał do korzystania z niego i jego spłaty zgodnie z postanowieniami umowy. Limit kredytowy stanowić miał całkowitą kwotę kredytu w rozumieniu ustawy o kredycie konsumenckim. Kredytodawca udostępnić miał kredytobiorcy kartę kredytową z wytłoczonym numerem umowy nr (...) (karta), numerem karty i imieniem i nazwiskiem kredytobiorcy: S. Z.. Karta miała zostać wysłana przez kredytodawcę do kredytobiorcy w ciągu 2 dni roboczych od daty zawarcia umowy na adres wskazany przez kredytobiorcę i skontaktowaniu się z kredytodawcą w celu jej aktywacji. Integralną częścią umowy stanowić miał załącznik nr 1, tj. warunki korzystania z Międzynarodowej Karty Kredytowej (...), które zawierają również tabelę opłat za korzystanie z karty. Kredytobiorca miał mieć możliwość korzystania w całości z maksymalnej kwoty limitu kredytowego niezwłocznie po aktywacji karty i wejściu w życie umowy. Po pierwszym skorzystaniu z tej kwoty, kredytobiorca miał mieć możliwość korzystania z kwot przekraczających należny kapitał aż do maksymalnej kwoty limitu kredytowego w dowolnym momencie w czasie obowiązywania umowy, pod warunkiem że karta nie została zablokowana. Kredytobiorca mógł korzystać z limitu kredytowego wyłącznie poprzez dokonywanie transakcji płatniczych za pomocą karty, a dostępny limit stanowił kwotę limitu kredytowego pomniejszonego o wykorzystaną kwotę (art.3 formularza). Umowa zawarta miała być na czas nieokreślony, a okres spłaty wykorzystanego limitu kredytowego stanowiącego pojedynczą transakcję płatniczą nie może być dłuższy niż 12 miesięcy od daty transakcji, do dokonania której skorzystano z limitu kredytowego, a po całkowitej spłacie całkowitego zobowiązania kredytobiorca uprawniony miał być do ponownego wykorzystania limitu kredytowego w pełnej wysokości. Całkowite zobowiązanie obejmowało: wykorzystaną kwotę limitu kredytowego, należne od niej odsetki, prowizję za udzielenie limitu kredytowego oraz odsetki za opóźnienie jeżeli są naliczane, a także opłaty za korzystanie z karty wskazane w taryfie, o ile znajdują zastosowanie. Począwszy od miesiąca następującego po miesiącu, w którym kredytobiorca po raz pierwszy skorzystał z limitu kredytowego, kredytobiorca zobowiązany miał być do spłaty co najmniej 15% wykorzystanej kwoty wedle danych na ostatni dzień poprzedzającego miesiąca, jednak nie więcej niż kwoty całkowitego zobowiązania (minimalna kwota do zapłaty). Kredytobiorca zobowiązany był do spłaty minimalnej kwoty do zapłaty w okresie rozpoczynającym się pierwszego i kończącym się piątego dnia danego miesiąca, a niezależnie od powyższego kredytobiorca zobowiązany miał być do zapłaty pozostałej części całkowitego zobowiązania przed upływem 12 miesięcy od daty transakcji, do dokonania której skorzystano z limitu kredytowego. Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę obejmować miała wykorzystaną kwotę limitu kredytowego oraz całkowity koszt kredytu, na który składają się: odsetki od wykorzystanej kwoty limitu kredytowego oraz prowizja za udzielenie limitu kredytowego, a ich ostateczna wysokość uzależniona była od wykorzystanej kwoty limitu kredytowego oraz okresu korzystania z limitu kredytowego. Kredytobiorca otrzymywać miał od kredytodawcy miesięczny wyciąg transakcji dokonanych przy użyciu karty, który to wyciąg dostępny miał być na spersonalizowanej stronie (koncie osobistym) kredytobiorcy na stronie internetowej www.axi-card.pl oraz przesłany do kredytobiorcy, który założył konto osobiste zgodnie z art. 9 umowy na wskazany przez kredytobiorcę adres mailowy. W ciągu dwóch dni od daty aktywacji karty kredytobiorca zobowiązany był do założenia konta osobistego na stronie www.axi-card.pl, a utworzenie konta osobistego odbywało się za pośrednictwem ww. strony. Po załadowaniu strony internetowej kredytobiorca powinien wpisać swoje: imię, nazwisko, adres e-mail i kontaktowy numer telefonu w celu utworzenia swojego konta osobistego. Kredytobiorca zobowiązywał się zarejestrować swoją kartę na swoim koncie osobistym w meny (...), wprowadzając swój numer PESEL i numer umowy w zakładce menu (...). Kredytobiorca miał być zobowiązany do zapłaty odsetek od wykorzystanej kwoty limitu kredytowego, a odsetki te naliczane miały być wedle stałej rocznej stopy procentowej w wysokości 17,5%. Odsetki za dany miesiąc miały być naliczane codziennie poczynając od pierwszego dnia skorzystania z limitu kredytowego, a nadto kredytobiorca zobowiązany miał być do uiszczania opłat związanych ze sposobem wykorzystania środków z limitu kredytowego, którymi były: opłata za wypłatę gotówki w bankomatach poza Europejskim Obszarem Gospodarczym, usługa wypłaty gotówki w ramach Europejskiego Obszaru Gospodarczego, usługa wypłaty gotówki poza Europejskim Obszarem Gospodarczym, zakupy za pomocą usługi (...) oraz prowizja za nieuzasadnione transakcje. Niezależnie od wskazanych opłat, kredytobiorca zobowiązany miał być do zapłaty miesięcznej prowizji za udzielenie limitu kredytowego w wysokości 10% wykorzystanej kwoty wedle stanu na dany miesiąc stanowiącej wynagrodzenie za przygotowanie i zarządzanie dokumentacją umowną, udzielenie limitu, obsługę przez kredytodawcę limitu kredytowego i karty, odpłatność za koszty tej obsługi oraz zarządzanie ryzykiem kredytowym, a prowizja ta obliczana miała być: w stosunku dziennym w wysokości 0,16666% wykorzystanej kwoty do wysokości 5% miesięcznie oraz dodatkowo w wysokości miesięcznej 5% wykorzystanej kwoty wedle stanu na ostatni dzień okresu płatności naliczanej pierwszego dnia po upływie okresu płatności, tj. szóstego dnia danego miesiąca, a ta część prowizji miała nie być pobierana za dany miesiąc, jeśli kwota całkowitego zobowiązania zostanie spłacona w całości w okresie płatności w danym miesiącu, a także jeżeli kredytobiorca nie spłaci co najmniej minimalnej kwoty do zapłaty przez trzy kolejne miesiące.

Choć powód w treści uzasadnienia pozwu wyjaśniał, jakoby do zawarcia umowy między pozwaną a pierwotnym wierzycielem miało dojść w formie elektronicznej, to jednak nie przedłożył żadnego dokumentu pozwalającego na zweryfikowanie tego, czy pozwana w jakikolwiek sposób zainicjowała proces, który zakończyć się miał związaniem stron węzłem obligacyjnym. Przedłożone przez powoda wydruki komputerowe z systemu pierwotnego wierzyciela oraz historia użycia karty po pierwsze przedstawione zostały w formie zupełnie nieweryfikowalnej, a po wtóre pozostają - nawet przy przyznaniu im mocy dowodowej, co Sąd stanowczo neguje - właściwie bezużyteczne, jeśli brak jest możliwości zestawienia ich treści z zasadami, na jakich miało dochodzić do zawarcia umowy o udzielenie limitu kredytowego. Na uwadze w szczególności należy mieć, że żaden spośród przedłożonych w poczet akt dokumentów, a mający wykazać fakt związania się przez pozwaną z pierwotnym wierzycielem węzłem prawnym, nie został opatrzony jakimkolwiek podpisem, co oznacza, iż nie można poczytywać ich nawet za dokumenty prywatne w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie bowiem z art. 245 kpc dokument prywatny stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Treść tego przepisu oraz funkcje spełniane przez podpis na dokumencie uzasadniają pogląd, że dokument prywatny nie może istnieć bez podpisu. Dokument taki - nie będący ani dokumentem urzędowym, ani prywatnym - może wprawdzie stanowić podstawę ustaleń faktycznych i wyrokowania, jednak o materialnej mocy dowodowej takiego dokumentu, zależnej od jego treści, rozstrzyga Sąd według ogólnych zasad oceny dowodów (art. 233 § 1 kpc). Podobnie jak w wypadku innych dowodów, Sąd ocenia, czy dowód ten ze względu na jego indywidualne cechy i okoliczności obiektywne zasługuje na wiarę, czy też nie. Dokumenty przedłożone przez powoda - poza umową sprzedaży wierzytelności - przedłożone zostały w formie, która podatna jest na manipulacje. Wydruki komputerowe nie tylko dają się łatwo fabrykować za pomocą dostępnych powszechnie urządzeń i programów informatycznych, ale nie sposób nie zważyć i na to, że to poprzednik prawny powoda był dysponentem gromadzonych w systemie - z którego wydruki powód przedłożył – danych.

Mając na względzie powyższe Sąd uznał, iż powód nie dowiódł, jakoby pozwana zainicjowała procedurę zaciągnięcia zobowiązania, prawidłowo zweryfikowała swoją tożsamość, wystąpiła w sposób prawidłowy o przyznanie jej limitu kredytowego, a wreszcie zaakceptowała warunki umowy i wyraziła wolę jej zawarcia na warunkach wskazywanych przez powoda. Brak jest jednocześnie w aktach sprawy jakiegokolwiek dowodu na to, że pozwanej został wydany instrument płatniczy w postaci karty kredytowej, która przecież była niezbędna do korzystania z odnawialnego limitu kredytowego.

Niezależnie od tego - na wypadek gdyby czysto hipotetycznie przyjąć, iż pozwana zawarła z poprzednikiem prawnym powodem wskazywaną przez niego jako źródło zobowiązania umowę - wątpliwości budzi wysokość ewentualnie zaciągniętego przez pozwaną zobowiązania, tj. wykorzystanego limitu kredytowego, a niekwestionowane jest przecież, że powód obowiązany jest wykazać nie tylko samą zasadność dochodzonego roszczenia, tj. istnienie podstawy faktycznej i prawnej odpowiedzialności pozwanego, lecz również wysokość dochodzonego świadczenia. Stosownie do zapisów formularza umowy o przyznanie limitu kredytowego, kredytobiorca miał być zobowiązany do zapłaty odsetek od wykorzystanej kwoty limitu kredytowego, a odsetki te naliczane miały być wedle stałej rocznej stopy procentowej w wysokości 17,5%, za dany miesiąc codziennie poczynając od pierwszego dnia skorzystania z limitu kredytowego, a nadto kredytobiorca zobowiązany miał być do uiszczania opłat związanych ze sposobem wykorzystania środków z limitu kredytowego, którymi były: opłata za wypłatę gotówki w bankomatach poza Europejskim Obszarem Gospodarczym, usługa wypłaty gotówki w ramach Europejskiego Obszaru Gospodarczego, usługa wypłaty gotówki poza Europejskim Obszarem Gospodarczym, zakupy za pomocą usługi (...) oraz prowizja za nieuzasadnione transakcje. Niezależnie zaś od wskazanych opłat, kredytobiorca zobowiązany miał być do zapłaty miesięcznej prowizji za udzielenie limitu kredytowego w wysokości 10% wykorzystanej kwoty wedle stanu na dany miesiąc stanowiącej wynagrodzenie za przygotowanie i zarządzanie dokumentacją umowną, udzielenie limitu, obsługę przez kredytodawcę limitu kredytowego i karty, odpłatność za koszty tej obsługi oraz zarządzanie ryzykiem kredytowym, a prowizja ta obliczana miała być: w stosunku dziennym w wysokości 0,16666% wykorzystanej kwoty do wysokości 5% miesięcznie oraz dodatkowo w wysokości miesięcznej 5% wykorzystanej kwoty wedle stanu na ostatni dzień okresu płatności naliczanej pierwszego dnia po upływie okresu płatności, tj. szóstego dnia danego miesiąca, a ta część prowizji miała nie być pobierana za dany miesiąc, jeśli kwota całkowitego zobowiązania zostanie spłacona w całości w okresie płatności w danym miesiącu, a także jeżeli kredytobiorca nie spłaci co najmniej minimalnej kwoty do zapłaty przez trzy kolejne miesiące.

W konsekwencji wysokość należności ubocznych, w tym prowizji oraz odsetek, była bezpośrednio uzależniona od zakresu i okresu faktycznego korzystania przez pozwaną z rzekomo przyznanego limitu kredytowego, a wobec czego dla wykazania wysokości dochodzonego roszczenia konieczne było ustalenie, czy i w jakiej wysokości limit kredytowy był przez pozwaną wykorzystywany, w jakich konkretnie datach następowało korzystanie z limitu, a także jakie były salda zadłużenia w poszczególnych okresach rozliczeniowych. Powód nie przedstawił jednak dowodów pozwalających na dokonanie takich ustaleń. Dla wykazania faktu wykorzystania przez pozwaną limitu kredytowego i wysokości rzekomo ciążącego na pozwanej zobowiązania powód odwołał się w zasadzie wyłącznie do historii użycia karty (k. 45), który to dokument stanowi – podobnie jak właściwie cały przedstawiony przez powoda materiał dowodowy dotyczący pierwotnego stosunku zobowiązaniowego – zupełnie nieweryfikowalny pod względem prawdziwości i autentyczności ujętych w nim danych wydruk komputerowy.

Mając na uwadze poczynione powyższej rozważania, nie sposób przyjąć, iż do zawarcia umowy o udzielenie limitu kredytowego wskazywanej przez powoda jako źródło zobowiązania pozwanej w ogóle doszło, a z pewnością zaoferowane w tej sprawie przez powoda dowody nie pozwalają na poczynienie w tym zakresie ustaleń zgodnych z jego wolą.

Konkludując całokształt poczynionych powyżej rozważań wskazać należy, że powód nie wykazał nie tylko tego, aby pozwana skutecznie zawarła z jego poprzednikiem prawnym jakąkolwiek umowę, ale nawet tego, że przedsięwzięła jakiekolwiek czynności zmierzające do zawarcia umowy o udzielenie limitu kredytowego nr (...). Powód wykazał wyłącznie to, że dysponuje danymi osobowymi pozwanej, co nie pozwala na ustalenie, że pozwana złożyła jakiekolwiek oświadczenie woli, na skutek którego zawarła umowę z pierwotnym wierzycielem. W konsekwencji tegoż powód nie udowodnił także, iż posiada legitymację czynną do występowania w niniejszej sprawie. Tylko bowiem istniejąca wierzytelność mogła być przedmiotem skutecznego przelewu w rozumieniu art. 509 kc wraz z należnymi od niej odsetkami na jego rzecz, a istnienia takowej w okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy powód nie udowodnił.

Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie dokumentów, których ocena została przedstawiona przez Sąd w rozważaniach prawnych.

Uwzględniając powyższe, Sąd orzekł jak w punkcie I. sentencji wyroku, oddalając powództwo w całości.

O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie II. sentencji wyroku na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 kpc w zw. z art. 99 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc i obciążył nimi powoda jako stronę przegrywającą niniejszy proces w całości, zasądzając od niego na rzecz pozwanej kwotę 917 zł obejmującą wynagrodzenie pełnomocnika pozwanej będącego radcą prawnym stosownie do treści § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2026 r., poz. 118), podwyższone o kwotę 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Zarządzenia:

1. (...)

2. (...)

3. (...)

4. (...)

Dnia 29 lipca 2026 roku SSR Magdalena Sarzyńska