I C 262/23
Sąd Rejonowy w Goleniowie · I Wydział Cywilny · 1 lipca 2024
- Data orzeczenia
- 1 lipca 2024
- Data publikacji
- 7 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Rejonowy w Goleniowie — I Wydział Cywilny
- Skład orzekający
- Aneta Iglewska-Wilczyńskaprzewodniczący
- Hasła tematyczne
- Zobowiązanie
- Podstawa prawna
- art. 439 k.c.
Sentencja
Sygnatura akt I C 262/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Goleniów, dnia 1 lipca 2024 r.
Sąd Rejonowy w Goleniowie I Wydział Cywilny w następującym składzie:
Przewodniczący: SSR Aneta Iglewska-Wilczyńska
po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 2024 r.
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa H. P.
przeciwko H. D.
roszczenia na podstawie art. 439 kc
I oddala powództwo;
II nakazuję pobrać od powódki H. P. , na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Goleniowie kwotę 484,45 (czterystu osiemdziesięciu czterech złotych 45/100) tytułem wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa.
Sygnatura akt I C 262/23
Uzasadnienie
wyroku z 1 lipca 2024 r.
H. P. wniosła o zobowiązanie pozwanej H. D. do wykonania na własny koszt instalacji zapewniającej prawidłowe odprowadzanie wody deszczowej z budynku pozwanej zlokalizowanego na (...) w B. (...)nr (...), sąsiadującego z nieruchomością użytkowaną przez powódkę (działką nr (...)) w B. (...) nr (...), pozwalającej wyeliminować zalewanie nieruchomości użytkowanej przez powódkę. Nadto, powódka wniosła o zasądzenie od pozwanej zwrotu kosztów procesu.
Pozwana H. D. wniosła o oddalenie powództwa w całości, zaprzeczając, iż dochodzi do zalewania nieruchomości powódki.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
H. P. jest właścicielką nieruchomości położonej w B. (...), dla której Sąd Rejonowy w Goleniowie prowadzi księgę wieczystą nr (...).
H. D. jest właścicielką sąsiedniej nieruchomości, (...), położonej w B. (...), dla której Sąd Rejonowy w Goleniowie prowadzi księgę wieczystą nr (...).
Wzdłuż granicy pomiędzy powyższymi nieruchomościami, na działce należącej do H. D., stoi budynek gospodarczy. Granica działek przebiega wzdłuż linii ściany zewnętrznej tego budynku.
Pomiędzy właścicielami sąsiedzkich nieruchomości panuje konflikt.
Dowody: wydruk z kw nr (...) k. 9-12, wydruk z kw nr (...) k. 13-16, dokumentacja zdjęciowa k. 17-19, 71-73, zeznania świadka A. P. k. 74-74v, opinia biegłego sądowego z zakresu budownictwa H. D. (1) k. 79-85.
H. P. planuje ulepszenie swojej nieruchomości, w tym postawienie ogrodzenia. Woda z dachu budynku gospodarczego H. D. spływa w miejscu, w którym powinien znajdować się słupek bramy elektrycznej.
Dowód: zeznania świadka A. P. k. 74-74v.
Budynek gospodarczy należący do H. D. jest obiektem murowanym, parterowym, ze stromym dachem krytym eternitem falistym, wybudowanym przed 1939 rokiem. Z połowy połaci dachu budynek ma spadek w stronę działki nr (...), na której znajduje się posesja należąca do H. P.. Stan konstrukcyjny ściany budynku gospodarczego jest zły, wymagający czynności remontowych, przynajmniej w postaci zatynkowania lub uzupełnienia wypukanych spoin muru. Drewniana konstrukcja dachu również jest w złym stanie, mocno osłabiona korozją biologiczną. Okap dachu wystaje poza granicę działki (poza ścianę) na ok. 20 cm. Brak podstaw do uznania wadliwości wykonania okapu dachu.
Obecne przepisy prawa budowlanego nakazują zagospodarowanie wód opadowych z własnej działki i odprowadzanie wody z dachów tylko w sposób nie ingerujący w działki sąsiednie. W przypadku budynku gospodarczego H. D. możliwe jest wykonanie regulowanego odwodnienia dachu przez zamontowanie po stronie działki H. P. rynny z niezależną konstrukcją. Wszystkie elementy odwodnienia dachu tego budynku (w tym istniejący okap, a także rynna, ewentualne wsporniki rynny) z konieczności są lub będą po stronie działki H. P.. Brak tym samym przeciwwskazań, aby to H. P. wybudowała rynnę z konstrukcją jej zawieszenia (przykładowo na słupach ustawionych na fundamencie tuż przy ścianie budynku), zwłaszcza, że takie rozwiązanie będzie z gruntu korzystniejsze od rynny zawieszonej na istniejącej konstrukcji dachu, ponieważ konstrukcja dachu nie nadaje się do zamocowania do niej czegokolwiek. Gdyby H. D. miała zamontować rynnę, to konieczne byłoby wcześniejsze przebudowanie całej konstrukcji dachu, a przynajmniej wzmocnienie krokwi.
Obecnie, niezależnie od intensywności opadów, zalewanie posesji H. P. nie stanowi problemu. Mając jednak na uwadze widoczne polepszanie remontowe i inwestycyjne na tej posesji, to problem ściekania wody z okapu budynku gospodarczego będzie istotnym problemem i konieczne będzie uregulowanie spływu wody. Spływanie wody na utwardzoną powierzchnię zanieczyści bowiem nawierzchnię wjazdu na posesję i uniemożliwi parkowanie samochodów na długim odcinku wjazdu. Najtańszym rozwiązaniem będzie wykonanie na posesji H. P. opaski przy ścianie budynku z grubego kruszywa kamiennego (tzw. otoczaków) – spadająca na grube kamienie woda nie rozbryzguje się.
Dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu budownictwa H. D. (1) k. 79-85.
Sąd zważył, co następuje.
Powództwo podlegało oddaleniu w całości.
Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd oparł się na dowodach z dokumentów dołączonych do pism procesowych stron postępowania, zeznań świadka A. P.(syna powódki), a także opinii biegłego sądowego z budownictwa ogólnego i zabytkowego H. D. (1). Strony nie kwestionowały prawdziwości przedłożonych dokumentów ani zawartych w nich informacji, Sąd również nie miał podstaw do ich kwestionowania.
Sąd dał wiarę opinii biegłego sądowego H. D. (1), która została sporządzona we właściwej formie, przez osobę posiadającą odpowiednią wiedzę specjalną, była rzetelna, a sformułowane przez biegłego wnioski były jasne, logiczne i spójne. Sąd na podstawie art. 235 ( 2) § 1 pkt 2 k.p.c. pominął jednak dowód z uzupełniającej opinii biegłego, o przeprowadzenie którego zawnioskowała strona powodowa. Strona powodowa chciała, aby w opinii tej biegły precyzyjnie określił jakie prace powinna wykonać pozwana, aby wyeliminować problem ściekania wody na jej posesję i wycenił ich wartość, nawet gdyby prace te wymagały wykonania przez pozwaną wzmocnienia konstrukcji budynku gospodarczego. Zgodnie z przywołanym przepisem sąd może w szczególności pominąć dowód mający wykazać fakt bezsporny, nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy lub udowodniony zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy. W ocenie Sądu dowód z uzupełniającej opinii biegłego na powołane przez powódkę okoliczności, w świetle wniosków opinii podstawowej, nie miałby znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i dlatego został przez Sąd pominięty. To, że biegły nie zawarł wnioskowanych obliczeń w treści podstawowej opinii, mimo treści tezy dowodowej, także nie stanowiło podstawy do dopuszczenia dowodu z uzupełniającej opinii i to z tego samego powodu, tj. wniosków biegłego zawartych w podstawowej opinii, które Sąd przywoła w dalszej części rozważań.
Podstawą prawną żądania powódki był art. 439 k.c. Zgodnie z tym przepisem, ten, komu wskutek zachowania się innej osoby, w szczególności wskutek braku należytego nadzoru nad ruchem kierowanego przez nią przedsiębiorstwa lub zakładu albo nad stanem posiadanego przez nią budynku lub innego urządzenia, zagraża bezpośrednio szkoda, może żądać, ażeby osoba ta przedsięwzięła środki niezbędne do odwrócenia grożącego niebezpieczeństwa, a w razie potrzeby także, by dała odpowiednie zabezpieczenie. Osoba uprawniona z art. 439 k.c. powinna zatem wykazać: zachowanie stanowiące źródło zagrożenia i oznaczyć podmiot, o którego zachowanie chodzi, a także wykazać, że istniejące po jej stronie niebezpieczeństwo powstania szkody ma charakter bezpośredni i udowodnić, iż między zachowaniem podmiotu trzeciego a zagrożeniem szkodą po jej stronie zachodzi związek przyczynowy.
Powódka w niniejszej sprawie domagała się zobowiązania pozwanej do wykonania na własny koszt instalacji zapewniającej prawidłowe odprowadzanie wody deszczowej z należącego do niej budynku gospodarczego, sąsiadującego z posesją powódki, co pozwoliłoby wyeliminować zalewanie użytkowanej przez powódkę nieruchomości, w zakresie wskazanym przez biegłego sądowego z zakresu budownictwa.
Zgodnie z wnioskiem powódki, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu sądownictwa, zwłaszcza, iż posiadane przez biegłego wiadomości specjalne były niezbędne dla ustalenia, czy konstrukcja dachu budynku gospodarczego położonego na nieruchomości pozwanej prowadzi do zalewania nieruchomości powódki i czy intensywność ewentualnych zalań utrudnia korzystanie z nieruchomości powódki.
Biegły sądowy H. D. (1) w swojej opinii wskazał, że z połowy połaci dachu budynek gospodarczy ma spadek w stronę nieruchomości użytkowanej przez powódkę, lecz obecnie, niezależnie od intensywności opadów, zalewanie posesji powódki nie stanowi problemu.
Biegły wskazał, że z uwagi na widoczne polepszanie remontowe i inwestycyjne posesji powódki, problem ściekania wody z okapu budynku gospodarczego będzie w przyszłości istotnym problemem i konieczne będzie uregulowanie spływu wody. W przypadku utwardzenia powierzchni w miejscu, gdzie obecnie znajduje się dojazd do budynku mieszkalnego powódki, (a więc zaraz za zewnętrzną ścianą budynku gospodarczego) spływająca woda będzie zanieczyszczać nawierzchnię wjazdu na posesję oraz uniemożliwi parkowanie samochodów na długim odcinku wjazdu.
Jednocześnie biegły wskazał, że należący do pozwanej budynek gospodarczy jest obiektem murowanym, parterowym, ze stromym dachem krytym eternitem falistym, wybudowanym przed 1939 rokiem. Jako, że brak informacji o tym kiedy granice działek stron zostały ustalone, należy uznać, iż budynek ten został prawidłowo wybudowany, mimo że obecnie okap dachu wystaje poza granicę działki pozwanej (poza ścianę zewnętrzną budynku) na ok. 20 cm, brak jest więc podstaw także do uznania wadliwości wykonania okapu dachu. Stan konstrukcyjny ściany przedmiotowego budynku gospodarczego jest zły, wymaga remontu, przynajmniej w postaci zatynkowania lub uzupełnienia wypukanych spoin muru. Drewniana konstrukcja dachu również jest w złym stanie, jest mocno osłabiona korozją biologiczną.
Biegły w swojej opinii podał, że obecne przepisy prawa budowlanego nakazują zagospodarowanie wód opadowych z własnej działki i odprowadzanie wody z dachów tylko w sposób nie ingerujący w działki sąsiednie.
W ocenie biegłego, w przypadku należącego do pozwanej budynku gospodarczego możliwe jest wykonanie regulowanego odwodnienia dachu poprzez zamontowanie po stronie nieruchomości powódki rynny z niezależną konstrukcją, przy czym wszystkie elementy odwodnienia dachu budynku z konieczności są (istniejący okap) lub będą (rynna, ewentualnie wsporniki rynny) po stronie działki powódki. Brak tym samym przeciwwskazań, aby to powódka sama wybudowała rynnę z konstrukcją jej zawieszenia (przykładowo na słupach ustawionych na fundamencie tuż przy ścianie budynku), zwłaszcza, że takie rozwiązanie będzie korzystniejsze od rynny zawieszonej na istniejącej konstrukcji dachu, zwłaszcza, że konstrukcja dachu nie nadaje się do zamocowania do niej czegokolwiek. Gdyby to pozwana miała zamontować rynnę, nie ingerując przy tym w działkę powódki, to konieczne byłoby wcześniejsze przebudowanie całej konstrukcji dachu, a przynajmniej wzmocnienie krokwi. Najtańszym rozwiązaniem zapobiegnięcia zalewania w przyszłości utwardzonej nawierzchni byłoby z kolei wykonanie na nieruchomości powódki opaski przy ścianie budynku z grubego kruszywa kamiennego (tzw. otoczaków), wówczas spadająca na grube kamienie woda nie będzie się rozbryzgiwała.
Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie pozwala na przyjęcie, iż występuje niebezpieczeństwo wystąpienia bezpośredniej szkody na mieniu lub osobach, którego usunięcie wymaga wybudowania przez pozwaną na własny koszt instalacji odprowadzającej wodę deszczową z dachu należącego do niej budynku gospodarczego. Zaznaczyć należy, że zgodnie z treścią art. 439 k.c. przesłanką żądania jest bezpośrednie zagrożenie wystąpienia szkody. Bezpośredniość zagrożenia w doktrynie utożsamiana jest ze stanem, w którym powstanie szkody jest "realne", "graniczące z pewnością", bądź też kiedy występuje "dostatecznie wysoki stopień prawdopodobieństwa wystąpienia skutku”. Natomiast w świetle opinii biegłego z zakresu budownictwa, jakkolwiek niebezpieczeństwo takie występuje, to jest ono wyłącznie potencjalne i dopiero z upływem czasu może stać się coraz bardziej realne. Niebezpieczeństwo to jest związane tak naprawdę jedynie z potencjalną na tę chwilę możliwością zalania utwardzonej powierzchni dojazdu do posesji powódki, o ile do takiego utwardzenia powierzchni w przyszłości w ogóle dojdzie. Wystąpienie możliwości zalania takiej powierzchni jest nieprzewidywalne w czasie, wobec czego obecnie nie występuje bezpośrednie niebezpieczeństwo wystąpienia szkody, a takie co najwyżej nastąpi w przyszłości. Na uwagę zasługują również informacje przedstawione przez biegłego obejmujące stan techniczny budynku gospodarczego pozwanej i rodzaj prac koniecznych do wybudowania takiej instalacji przez pozwaną na swojej nieruchomości, albowiem nie może ona ingerować w nieruchomość powódki. Jak wskazał biegły, gdyby to pozwana miała wykonać tę instalację na swojej nieruchomości, to konieczne byłoby wcześniejsze przebudowanie całej konstrukcji dachu, a przynajmniej wzmocnienie krokwi. Niewątpliwie koszt takich prac byłby znaczny. Z kolei biegły zauważył, że powódka może wyeliminować potencjalne zagrożenie powstania szkody w dwojaki, i tańszy, sposób – poprzez zamontowanie na swojej nieruchomości rynny z niezależną konstrukcją, bądź też poprzez wykonanie na swojej nieruchomości opaski przy ścianie budynku gospodarczego z grubego kruszywa kamiennego (tzw. otoczaków). Należy w tym miejscu podkreślić, że jeżeli istnieje możliwość zapobiegnięcia lub znacznego ograniczenia możliwości wystąpienia niepożądanych sytuacji, to należy przede wszystkim skorzystać z tych form, natomiast zobowiązanie właściciela innej nieruchomości do wykonania znacznych prac remontowych swojego budynku i poniesienia w związku z tym znacznych kosztów, winna być ostatecznością podyktowaną niemożnością rozwiązania problemu w odmienny sposób. Należy bowiem mieć na względzie, że nakazanie pozwanej wykonania na swojej nieruchomości istotnych prac remontowych w okolicznościach niniejszej sprawy skutkowałoby ingerencją w jej prawo własności, w tym w prawo do decydowania o sposobie korzystania z własnej nieruchomości. Dlatego tego rodzaju ingerencja, dopuszczalna w świetle art. 439 k.c., musi być niezbędna do wyeliminowania grożącego niebezpieczeństwa. Tym czasem biegły, jak wskazano powyżej, proponuje dwa alternatywne rozwiązania, dzięki którym, za mniejsze koszty, powódka będzie w stanie samodzielnie rozwiązać potencjalny problem z zalewaniem w przyszłości jej nieruchomości.
Należy także podkreślić, iż podstawę rozstrzygnięcia postępowania wszczętego na podstawie art. 439 k.c. stanowi stan istniejący w dacie zamknięcia rozprawy, natomiast aktualny stan jest taki, że obecnie woda deszczowa spadająca z dachu budynku gospodarczego pozwanej na nieruchomość powódki nie stanowi bezpośredniego niebezpieczeństwa dla osób i mienia.
Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł, jak w punkcie I wyroku, oddalając powództwo w całości.
Wobec oddalenia powództwa w całości Sąd nie orzekł o kosztach postępowania, albowiem pozwana nie była w toku postępowania reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika i nie poniosła żadnych kosztów.
W punkcie II wyroku Sąd, zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1125), nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Goleniowie od powódki, jako strony, która w całości przegrała postępowanie, koszt wynagrodzenia biegłego sądowego, w zakresie, w jakim zostało tymczasowo wypłacone z sum budżetowych Sądu Rejonowego w Goleniowie, tj. w wysokości 484,45 zł (wysokość przyznanego biegłemu wynagrodzenia wynosiło 1.484,45 zł, zaś powódka uiściła zaliczkę w wysokości 1.000 zł).