II Ca 834/23
Sąd Okręgowy w Szczecinie · II Wydział Cywilny Odwoławczy · 26 października 2023
- Data orzeczenia
- 26 października 2023
- Data publikacji
- 24 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Okręgowy w Szczecinie — II Wydział Cywilny Odwoławczy
- Skład orzekający
- Tomasz Szajprzewodniczący, Adela Dopierałaprotokolant
- Hasła tematyczne
- Nierozpoznanie istoty sprawyKlauzule niedozwolone
- Podstawa prawna
- art. 386 § 4 k.p.c.
Sentencja
Sygnatura akt II Ca 834/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 października 2023 roku
Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie
Przewodniczący: sędzia sądu okręgowego Tomasz Szaj
Protokolant: Adela Dopierała
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2023 roku w Szczecinie
sprawy z powództwa T. S. (1)
przeciwko (...) spółce akcyjnej w W.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Stargardzie z dnia 28 marca 2023 roku, sygnatura akt I C 678/21
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Stargardzie do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.
Tomasz Szaj
Uzasadnienie
Sygnatura akt II Ca 834/23
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 28 marca 2023 r. Sąd Rejonowy w Stargardzie po rozpoznaniu sprawy z powództwa T. S. (1) przeciwko (...) S. A. w W. o zapłatę (sygn. akt I C 678/21):
I. ustalił, że umowa kredytu nr (...) zawarta dnia 22 kwietnia 2008 r. przez powoda z (...) Bankiem S. A. w W. jest nieważna;
II. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 144.675,34 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 30 lipca 2020 r. do dnia zapłaty;
III. zasądził od pozwanego na rzecz powoda koszty procesu, a szczegółowe ich wyliczenie pozostawił referendarzowi sądowemu.
Sąd rejonowy oparł powyższe rozstrzygnięcie na poczynionych ustaleniach faktycznych i rozważaniach przedstawionych w pisemnym uzasadnieniu wyroku na karcie 474 – 480 akt, które sąd drugiej instancji czyni integralną częścią niniejszego rozstrzygnięcia.
Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany bank zarzucając mu naruszenie:
art. 321 § 1 k.p.c. przez ustalenie nieważności umowy i uwzględnienie roszczenia powoda o zapłatę wynikającego z uznania umowy za nieważną, podczas gdy żądanie takie zostało zgłoszone jako żądanie ewentualne, a zatem nie powinno być przedmiotem rozstrzygnięcia sądu przed prawomocnym rozstrzygnięciem w przedmiocie żądania głównego;
art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie postanowieniem z dnia 14 stycznia 2022 r. wniosku pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na tezy wskazane w pkt 7 petitum odpowiedzi na pozew (wyliczenia z wykorzystaniem kursu średniego NBP), pomimo że dowód z opinii biegłego obejmujący wyliczenia rat kredytu powoda w oparciu o kurs średni CHF/PLN Narodowego Banku Polskiego pozwoliłby wykazać zgodność spornych klauzul z dobrymi obyczajami, brak dowolności banku w ustalaniu kursów walut oraz pozwoliłby na wykazanie rynkowego charakteru kursów pochodzących z Tabel Kursów Walut Obcych banku, braku naruszenia interesu konsumenta wskutek wprowadzenia spornych klauzul do umowy, w szczególności w sposób rażący, zatem pominięcie tego dowodu miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń powoda, z uwagi na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień;
art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie postanowieniem z dnia 14 stycznia 2022 r. wniosku pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na tezy w pkt 9 petitum odpowiedzi na pozew (tezy ogólnoekonomiczne dotyczące w szczególności sposobu ustalania kursów walut przez podmioty działające na rynku finansowym, ustalonych zwyczajów w tym zakresie i rynkowego charakteru kursów pozwanego) co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w oparciu o wskazane tam uwagi natury ogólnoekonomicznej pozwoliłoby bezsprzecznie wykazać brak możliwości ustalania kursów przez bank w sposób dowolny, precyzyjny sposób ustalenia wartości świadczeń stron w oparciu o obiektywny miernik wartości, zgodność spornych klauzul z dobrymi obyczajami i brak naruszenia interesu powoda (a w konsekwencji brak wadliwości spornych klauzul);
art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z 271 § 1 k.p.c. poprzez nieprawidłową ocenę zeznań świadka M. P. i stwierdzenie, że nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy podczas gdy, jak przekonująco wyjaśnił świadek, opisany przezeń proces zawierał obowiązkowe elementy (informacja o ryzyku, przedstawienie oferty kredytu złotowego), których spełnianie bank weryfikował, kontrolując swoich pracowników i przedstawicieli (pośredników), który to proces został szczegółowo opisany, a powód nie wykazał, że w jego przypadku miały miejsce odstępstwa od tej procedury, w tym nie może być uznany za wiarygodny w tym zakresie dowód z zeznań powoda, który ma charakter akcesoryjny, a ponadto świadek został powołany również na szereg innych tez, nie dotyczących obsługi klientów, ale mających znaczący wpływ na ich indywidualną sytuację (obliczanie kursów w Tabeli Kursów Walut Obcych, finansowanie kredytów i koszty ponoszone przez bank z tego tytułu), co miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń powoda, z uwagi na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień;
art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach powoda w zakresie, w jakim były one niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz były sprzeczne z zeznaniami świadka, oraz dokumentacją kredytową i innymi zgromadzonymi dokumentami, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło do nieprawidłowych ustaleń faktycznych opisanych poniżej, które doprowadziły sąd przekonania o abuzywności spornych postanowień, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności, sąd stwierdził bezpodstawne wzbogacenie po stronie pozwanego i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powoda;
art. 227 k.p.c. w zw. z 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 327 ( 1) § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę części dowodów z dokumentów i niepoczynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych, co w szczególności dotyczy Pism Okólnych zmieniających Regulamin i zawierających projekty Aneksów do Umowy, Pisma Banku do Prezesa UOKiK, Ekspertyzy (...) (dowody załączone do odpowiedzi na pozew w formie papierowej) oraz pliku „Korelacje - tabela", a także Raportu UOKiK dotyczącego spreadów, Raportów Komisji Nadzoru Finansowego, (zapisane na załączonej do odpowiedzi na pozew płyty CD), mimo iż mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż dowodzą, że bank nie mógł dowolnie kształtować publikowanych kursów CHF/PLN i w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, co z powołanych dokumentów wynika, a do czego sąd się nie odniósł. Naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń powoda, z uwagi na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień;
art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw wyroku, w szczególności przez:
bezpodstawne przyjęcie, iż pozwany miał możliwość dowolnego, arbitralnego ustalania poziomu publikowanych kursów walutowych podczas gdy umowa zawiera odesłanie do Tabeli Kursów Walut Obcych, publikowanej przez bank, która z definicji musi zawierać kursy na poziomie rynkowym. Stosunek prawny między stronami (którego treść wyznacza nie tylko literalna treść umowy), na dzień zawarcia umowy, przewidywał obowiązek ustalania kursów na poziomie rynkowym, a jego treść wykluczała dowolność ustalania kursów przez pozwanego. Podkreślić należy przede wszystkim, że samo odesłanie do tabeli kursowej publikowanej przez bank, przedsiębiorcę działającego na rynku regulowanym, publikującego kursy w oparciu o normę ustawową (art. 111 ust. 1 pkt. 4 Prawa Bankowego), podlegającego (również w zakresie publikowania kursów walut) nadzorowi KNF, eliminuje możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wykonania Umowy. Niezależnie od powyższego, § 2 Regulaminu obowiązującego od kwietnia 2009 r. przewidywał przesłanki ustalania kursów walut przez Bank. Wykazana przez pozwanego okoliczność braku dowolności w zakresie publikowania kursów walut, stanowi dowód przemawiający za tezą, że w świetle kwestionowanych postanowień umowy, odsyłających do publikowanej na podstawie określonych przepisów prawa, ustalonych zwyczajów i zasad kontrolowanych przez KNF, nie mógł ustalać świadczeń powoda w sposób dowolny, a umowa przewidywała mechanizm ustalenia wysokości świadczeń w przyszłości;
bezpodstawne przyjęcie, że bank nie pouczył powoda w należyty sposób o związanych z umową ryzykach, podczas gdy dokumentacja kredytowa zawiera oświadczenia złożone po przedstawieniu stosownych materiałów i pouczeń, a sama treść tych oświadczeń wskazuje na ryzyka związane z umową, w tym ryzyko kursowe, a udzielanie szczegółowych pouczeń było obowiązkiem pracowników i przedstawicieli (pośredników) banku, co przekazywano im na szkoleniach. Potwierdzają to zeznania świadka M. P., który zeznał, iż „Obowiązkiem pracownika banku było okazanie historycznych kursów, powód potwierdził, że ma świadomość ryzyka kursu i konsekwencji tego i ma świadomość ryzyka stopy procentowej. Dokument był przygotowany przez bank. To był obowiązek banku aby poinformować klienta, że kredyt w walucie wiąże się z ryzykiem. Ten dokument wieńczył proces informacyjny, on był ostatnim elementem przyjmowania wniosku kredytowego." [00:19:07-00:20:20 protokołu nagrania rozprawy z 23 września 2021 r] oraz dokumentacja kredytowa;
bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie podlegały indywidualnym negocjacjom i stwierdzenie, że: „nie było możliwe złożenie oświadczenie, że klient nie chce waloryzacji.", podczas gdy jak zeznał świadek M. P., „Klient mógł negocjować wszystko, każde postanowienie umowy. Klienci w największym stopniu korzystali odnoście warunków cenowych" [00:39:55-00:40:40 protokołu nagrania rozprawy z 9 września 2021 r.] i „To był obowiązek każdego pracownika żeby w pierwszej kolejności przedstawić ofertę kredytu w złotówkach" [00:15:52 -00:16:59 protokołu nagrania rozprawy z 23 września 2021 r.]. Powód, wypełniając wniosek kredytowy i wskazując kwotę kredytu zawnioskował o kwotę w PLN oraz zaznaczył jako walutę kredytu „CHF" co oznacza, że negocjowano z pewnością co najmniej te parametry kredytu, i że to z warunków zawnioskowanych przez powoda (kwota w PLN - kredyt w CHF) wynikała konieczność wprowadzenia mechanizmu indeksacji (waloryzacji) do umowy. Możliwe było zawarcie umowy bez spornych postanowień, powód miał zdolność kredytową dla zaciągnięcia zobowiązania w PLN (tj. bez klauzul waloryzacyjnych) i zaproponowano mu taką umowę, co potwierdził sam powód zeznając „Miałem zdolność kredytową w złotówkach.” [00:56:30-00:56:42 protokołu nagrania rozprawy z 23 września 2021 r.]. Nadto strony indywidualnie uzgodniły treść harmonogramu spłat, stanowiącego załącznik do umowy, w którym wskazano wysokość kwoty kredytu oraz wartość rat wyrażona w walucie CHF - rzeczywisty wpływ powoda wyrażał się w szczególności w wyborze dnia uruchomienia kredytu, co było równoznaczne z wyborem kursu zastosowanego do przeliczeń, co miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń powoda, z uwagi na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień;
art. 316 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie oraz rozstrzyganie o skutkach abuzywności (względnie nieważności umowy) wyłącznie na podstawie przepisów aktualnych na dzień zawarcia umowy, podczas gdy przy rozstrzyganiu o zasadności zwrotu spłaconych rat, można zastosować art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy, (tj. z uwzględnieniem nowelizacji zmieniającej art. 358 § 2 k.c., która weszła w życie 24 stycznia 2009 r., przewidującej oparcie przeliczeń wartości świadczeń w oparciu o kurs średni NBP), co miał wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ gdyby sąd zastosował wskazany przepis, nie stwierdziłby nieważności umowy i nie uwzględniłby roszczeń powoda;
art. 111 ust. 1 pkt. 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 56 k.c., w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniająca ustawę Prawo bankowe (Dz.U.2011, nr 165, poz. 984) poprzez ich niezastosowanie i ocenę, że bank mógł dowolnie ustalać kursy walut stosowane do przeliczeń, czego skutkiem miałaby być nieważność umowy, podczas gdy samo odesłanie do konkretnych kursów publikowanych przez bank, skutkuje koniecznością stwierdzenia, że treść stosunku prawnego pomiędzy stronami eliminuje możliwość stosowania dowolnie ustalonych kursów, a ponadto , stosownie do ustawy antyspreadowej, nawet gdyby strony nie ustaliły mechanizmu wyznaczania wysokości świadczeń wystarczająco precyzyjnie, czemu pozwany zaprzecza, skutkiem tego winno być uzupełnienie stosunku prawnego zgodnie z postanowieniami ustawy antyspreadowej, ale nie nieważność mechanizmu waloryzacji kredytu, a tym bardziej nie nieważność umowy;
art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego poprzez ich nieprawidłową wykładnię i stwierdzenie sprzeczności postanowień umowy regulujących waloryzację z powołanymi przepisami;
art. 58 § 1 k.c. poprzez jego niezasadne zastosowanie i stwierdzenie, że umowa stanowiła czynność prawną sprzeczną z ustawą, a w konsekwencji stwierdzenie jej nieważności;
art. 58 § 3 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. in fine, poprzez ich błędne zastosowanie (względnie niezastosowanie, w zakresie wskazanych tam wyjątków) i niezasadne stwierdzenie, że nieważność części czynności prawnej (klauzul waloryzacyjnych w zakresie, w jakim odsyłają do Tabeli Kursów Walut Obcych Banku), skutkuje nieważnością całej umowy, mimo, że bez spornych postanowień umowa i tak zostałaby zawarta, kwestia konkretnie wykorzystywanej tabeli kursowej miała znaczenie wtórne, drugorzędne, wobec zgodnego celu stron umowy, jakim było zawarcie umowy kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem CHF, a ponadto istnieje dyspozytywny przepis ustawy przewidujący skutek braku uregulowania między stronami sposobu określania wartości waluty (kursu), tj. w tym art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy;
art. 385 1 § 1 w zw. z § 3 k.c. przez błędną wykładnię art. 385 1 § 1 k.c. i niezastosowanie art. 385 1 § 3 k.c., i bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione, podczas gdy powód miał rzeczywisty wpływ na te postanowienia, w myśl art. 385 1 § 3 k.c.;
art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności, w szczególności są (1) niejednoznaczne (2) sprzeczne z dobrymi obyczajami i (3) rażąco naruszają interes konsumenta;
art. 385 1 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że z powodu wyeliminowania z umowy klauzul waloryzacyjnych, umowa ta jest nieważna, podczas gdy nawet, gdyby stwierdzić bezskuteczność spornych klauzul, umowa powinna obowiązywać w pozostałym zakresie;
art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 przez ich niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie upadku umowy bez poinformowania uprzednio powoda o skutkach takiego rozstrzygnięcia oraz w sytuacji, gdy było to obiektywnie niekorzystne dla powoda;
art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i ocenę oświadczeń woli złożonych przez strony umowy wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia postanowień umowy bez wzięcia pod uwagę okoliczności, w których zostały złożone, zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów, jak również oparcie się na dosłownym brzmieniu umowy, bez uwzględnienia zgodnego zamiaru stron i celu umowy, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie, że umowa przewidywała możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wyliczenia wysokości rat kredytowych przez bank;
art. 69 ustawy - Prawo bankowe oraz art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (wg stanu prawnego na dzień zamknięcia rozprawy) w zw. z art. 3 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z art. 353 1 k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej poprzez stwierdzenie nieważności umowy, podczas gdy:
sąd powinien stosować prawo, a nie je tworzyć - tej fundamentalnej zasadzie przeczy dyskrecjonalne stwierdzenie przez sąd nieważności wykonywanej przez wiele lat umowy, dlatego, że pełnomocnik powoda wiele lat po jej zawarciu złożył określone oświadczenie co do swoich aktualnych potrzeb, ocen i możliwości finansowych co nastąpiło z całkowitym pominięciem wykładni płynącej z zamiaru stron na dzień zawarcia umowy, ich woli, sensu umowy, sytuacji majątkowej powoda na dzień zawarcia umowy oraz zakazu nadużywania praw podmiotowych i zasad współżycia społecznego,
sąd stosując sankcję nieważności naruszył zasadę proporcjonalności i zasadę utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego,
sąd zaniechał kompleksowego rozważenia czy orzeczenie, którego podstawą jest uznanie umowy za nieważną w całości, nie narusza zasad współżycia społecznego, w szczególności zasady słuszności i pewności obrotu gospodarczego poprzez zaniechanie rozważenia konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy i konsekwencji, które unieważnienie tego typu umów może nieść dla pozostałych kredytobiorców (zarówno posiadających kredyty złotowe, jak i walutowe) oraz innych klientów banku (zwłaszcza posiadających depozyty), a w konsekwencji dla całej gospodarki w Polsce oraz płynności i stabilności systemu bankowego, co jest szeroko komentowane w orzecznictwie polskim i unijnym, a także w raportach publikowanych przez KNF. Orzeczenie sądu uwzględnia jedynie interes powoda bez analizy skutków takiego rozstrzygnięcia dla ogółu społeczeństwa, należy bowiem mieć na względzie, że każdy kredyt ma swoje odzwierciedlenie w depozytach ustanowionych w bankach przez osoby trzecie;
s) art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej wadliwości spornych klauzul, cała Umowa jest nieważna, podczas gdy okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli stron, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje pozwalają na wykonanie Umowy również po usunięciu z niej odwołań do Tabeli Kursów Walut Obcych ((...)) Banku - zobowiązania powinny zostać przeliczone po aktualnym na dzień danej operacji finansowej, rynkowym kursie CHF/PLN;
art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej wadliwości spornych klauzul, cała umowa jest nieważna, podczas gdy art. 56 k.c. stanowi właściwy przepis dyspozytywny, przewidując, że czynność prawna wywołuje skutki w niej wyrażony oraz wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Zatem zobowiązanie powinno zostać przeliczone po wynikającym z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, aktualnym na dzień przeliczenia, rynkowym kursie kupna CHF (takim jak konkretny kurs wskazany w (...) na daną historyczną datę);
art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniająca ustawę Prawo bankowe (Dz.U.2011, nr 165, poz. 984) poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej wadliwości spornych klauzul, cała umowa jest nieważna;
art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy, poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej wadliwości spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku;
art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe poprzez niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej wadliwości spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie analogii do przepisów Prawa wekslowego i zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku;
art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej wadliwości spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest na tej podstawie zastosowanie kursu średniego NBP do przeliczeń opisanych w umowie, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku;
art. 189 k.p.c. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na niezasadnym przyjęciu, że powód posiada interes prawny w zakresie roszczenia o ustalenie, podczas gdy, spór prawny między stronami jednoznacznie rozstrzyga rozpoznanie roszczenia o zapłatę - co przesądza o braku interesu prawnego po stronie powodowej;
art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. przez ich bezpodstawne zastosowanie, ewentualnie art. 409 k.c. przez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że bank bezpodstawnie wzbogacił się kosztem powoda (co nie miało miejsca), jak też nie wzięcie pod uwagę, że bank uzyskane kwoty zużył (w całości, a co najmniej w części, w jakiej służyły one pokryciu kosztów pozyskania kapitału przez Bank - tj. w zakresie rat kapitałowych oraz rat odsetkowych w części, w jakiej odpowiadały stawce bazowej LIBOR 3M dla CHF);
art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich wadliwą wykładnię i przyjęcie, że raty kredytu i opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, płacone przez powoda, którym odpowiada zasądzona kwota (sąd uznał, że powód ma prawo do zwrócenia mu całości spłaconych rat kredytu) rzekomo nie stanowią świadczeń okresowych i nie podlegają 3-letniemu terminowi przedawnienia, jak podnosił pozwany zgłaszając zarzut przedawnienia;
art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt. 2 i 4 k.c. poprzez ich niezastosowanie i zasądzenia dochodzonego roszczenia o zapłatę w całości, pomimo, że zasądzona suma winna zostać pomniejszona o wartość wypłaconego kapitału. Okoliczność ta potwierdza, że nawet w przypadku przyjęcia najmniej korzystnej dla pozwanego interpretacji stanu faktycznego i interpretacji przepisów, przedstawionej w uzasadnieniu wyroku, zupełnie niezasadne w świetle rozważań sądu było zasądzenie świadczenia pieniężnego w żądanej wysokości. Sąd powinien ocenić wysokość wzbogacenia po stronie pozwanego i na tej zasadzie ocenić wysokość roszczenia o zapłatę. Koncepcja ta nie oznacza zastosowania tzw. teorii salda, ale dotyczy wstępnego etapu wyliczania wartości wzajemnych świadczeń, zanim jeszcze sąd przejdzie do oceny, w jakim zakresie podlegają one zwrotowi (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 16 września 2022 r.; a wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 4 lutego 2021 r., I C 1987/19, utrzymany wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 21 stycznia 2022 r.);
art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przez zasądzenie odsetek począwszy od daty wcześniejszej niż dzień wydania prawomocnego wyroku, podczas gdy do czasu prawomocnego wyroku bank miał uzasadnione podstawy by przypuszczać, że nie jest w zwłoce wobec powoda.
Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej do ponownego rozpoznania, a w każdym przypadku zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Jednocześnie na podstawie art. 380 k.p.c. pozwany wniósł o rozpoznanie postanowienia sądu pierwszej instancji z dnia 14 stycznia 2022 r. w przedmiocie pominięcia dowodu z opinii biegłego na fakty wskazane przez pełnomocnika pozwanego w pkt 7 petitum odpowiedzi na pozew wnosząc o dopuszczenie oraz przeprowadzenie ww. dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii, bankowości, finansów w postępowaniu odwoławczym, na tezy wskazane w pkt 7 petitum odpowiedzi na pozew, tj.: a) wyliczenia hipotetycznej wysokości sumy spłat kredytu powoda w okresie objętym żądaniem pozwu, przy założeniu, że wysokość rat spłacanych przez Powoda w PLN, wyliczana jest w oparciu o kurs średni CHF/PLN NBP, aktualny na dzień zapadalności raty, w miejsce faktycznie zastosowanego kursu sprzedaży CHF/PLN, pochodzącego z Tabel Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku, b) wyliczenia różnicy pomiędzy kwotą wyliczoną zgodnie z lit. a powyżej, a faktyczną sumą spłat uiszczonych przez powoda w PLN, tytułem rat kapitałowo-odsetkowych w okresie objętym żądaniem pozwu, na fakt: istnienia korelacji między kursami publikowanymi przez bank a kursami NBP, rynkowego charakteru kursów pochodzących z Tabel Kursów Walut Obcych Banku, braku naruszenia interesu konsumenta wskutek wprowadzenia spornych klauzul do umowy w sposób rażący.
Ponadto skarżący wniósł o rozpoznanie postanowienia wydanego w dniu 14 stycznia 2022 r. w przedmiocie pominięcia dowodu z opinii biegłego na fakty wskazane w pkt 9 petitum odpowiedzi na pozew oraz dopuszczenie i przeprowadzenie ww. dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii, bankowości, finansów w postępowaniu odwoławczym na tezy wskazane w pkt 9 petitum odpowiedzi na pozew, tj.: a) zasad funkcjonowania kredytów waloryzowanych kursem walut obcych, w szczególności kursem CHF, sposobu finansowania przez banki kredytów waloryzowanych kursem CHF, zasad oprocentowania takich kredytów oraz oprocentowania kredytów Złotowych (w szczególności właściwych stóp referencyjnych) oraz przyczyn przyjęcia takich konstrukcji oprocentowania; b) metod ewidencjonowania w księgach i sprawozdaniach banków kredytów waloryzowanych kursem CHF, w szczególności czy księgowane są jako kredyty walutowe czy złotowe; c) wysokości stóp referencyjnych LIBOR 3M dla CHF oraz WIBOR 3M w okresie obowiązywania umowy, relacji pomiędzy poziomem stawki LIBOR 3M dla CHF a kursem CHF/PLN w okresie obowiązywania umowy; d) sposobu obliczania kursu CHF w stosunku do PLN przez bank i inne banki, w tym NBP, zasad i ustalonych zwyczajów w tym zakresie oraz rynkowego charakteru kursu CHF/PLN obliczanego przez bank; e) nieprawidłowości metodologicznej konstrukcji kredytu Złotowego (bez mechanizmu waloryzacji), ale oprocentowanego w oparciu o stawkę LIBOR 3M dla CHF;
w celu wykazania okoliczności podnoszonych przez pozwanego, w tym w celu wykazania następujących faktów i okoliczności: bezzasadności roszczenia powoda o zapłatę, walutowego charakteru kredytu waloryzowanego kursem CHF, rynkowego charakteru kursów pochodzących z Tabel Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku, braku uzasadnienia dla przekształcenia kredytu w kredyt złotowy, oprocentowany w oparciu o stopę bazową LIBOR 3M dla CHF.
W uzasadnieniu apelacji na karcie 503 – 521 akt sprawy pozwany obszernie rozwinął tak postawione zarzuty oraz wniósł jak na wstępie.
Powód w odpowiedzi wniósł o oddalenie apelacji pozwanego, pominięcie zawartych w apelacji wniosków dowodów i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty (karta 559 – 587 akt).
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja okazała się o tyle zasadne, że skutkowały koniecznością wydania orzeczenia o charakterze kasatoryjnym i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.
Postępowanie przed sądem rejonowym zostało obarczone błędem o takiej doniosłości, że nie mogło się ostać, albowiem analiza zaskarżonego rozstrzygnięcia wraz z jego pisemnym uzasadnieniem doprowadziła sąd odwoławczy do jednoznacznego wniosku, iż sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. Stosownie do treści tego przepisu sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości.
Pojęcie "istoty sprawy” w tym rozumieniu dotyczy jej aspektu materialno - prawnego. W orzecznictwie przyjmuje się, że do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, wobec błędnego zidentyfikowania charakteru roszczenia, bądź z uwagi na zaniechanie zbadania przez ten sąd materialnej podstawy żądania albo oceny merytorycznych zarzutów strony przy bezpodstawnym przyjęciu, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie ( vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00 oraz z dnia 12 listopada 2007 r., I PK 140/07). Nierozpoznanie istoty sprawy ma miejsce także w razie dokonania przez sąd oceny prawnej żądania bez ustalenia podstawy faktycznej, co wymagałoby czynienia kluczowych ustaleń po raz pierwszy w instancji odwoławczej; respektowanie uprawnień stron wynikających z zasady dwuinstancyjności postępowania sądowego uzasadnia w takich wypadkach uchylenie orzeczenia ( vide postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2012 r., I CZ 168/12, z dnia 23 września 2016 r., II CZ 73/16, z dnia 8 marca 2017 r., IV CZ 126/16 i dnia 8 marca 2017 r., IV CZ 130/16). Ocena, czy sąd pierwszej instancji rozpoznał istotę sprawy, dokonywana jest więc na podstawie analizy żądań pozwu, stanowisk stron i przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę rozstrzygnięcia.
Co istotne w kontekście rozpatrywanej sprawy, zgodnie z art. 191 k.p.c. powód może dochodzić jednym pozwem kilku roszczeń przeciwko temu samemu pozwanemu, jeżeli nadają się one do tego samego trybu postępowania oraz jeżeli sąd jest właściwy ze względu na ogólną wartość roszczeń, a ponadto - gdy roszczenia są różnego rodzaju - o tyle tylko, o ile dla któregokolwiek z tych roszczeń nie jest przewidziane postępowanie odrębne ani też nie zachodzi niewłaściwość sądu według przepisów o właściwości bez względu na wartość przedmiotu sporu. Przepis art. 191 k.p.c. stanowiąc, że powód może jednym pozwem dochodzić kilku roszczeń wobec tego samego pozwanego, posługuje się pojęciem "roszczenie" w znaczeniu żądania zindywidualizowanego określonymi okolicznościami faktycznymi. Koresponduje to z art. 187 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c., według którego w pozwie powód zobowiązany jest zawrzeć dokładnie określone żądanie i przytoczyć uzasadniające je okoliczności faktyczne. Żądanie z przywołaną w celu jego uzasadnienia podstawą faktyczną wyznacza granice przedmiotu procesu (treść roszczenia procesowego), a zarazem dopuszczalne ramy aktywności sądu (art. 321 § 1 k.p.c.). Sytuacja, w której powód jednym pozwem dochodzi kilku roszczeń wobec tego samego pozwanego (art. 191 k.p.c.), występuje zatem nie tylko wtedy, gdy powód formułuje odmienne żądania opierając każde na odmiennych okolicznościach faktycznych oraz gdy formułuje odmienne żądania opierając je na tych samych okolicznościach faktycznych, lecz również wtedy, gdy powód formułuje jedno żądanie, opierając je na różnych zespołach okoliczności faktycznych, których odmienność pociąga za sobą powstanie dwóch lub większej liczby roszczeń procesowych ( vide np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2004 r., IV CK 347/04). W każdej z tych sytuacji zachodzi wielość roszczeń w jednym procesie (kumulacja przedmiotowa roszczeń), różniących się od siebie treścią żądań, uzasadniającymi je zespołami okoliczności faktycznych, względnie oboma tymi elementami jednocześnie. Z zastrzeżeniem warunków określonych w art. 191 k.p.c. kodeks postępowania cywilnego nie wyklucza żadnej z wymienionych postaci kumulacji przedmiotowej roszczeń. Dopuszczalne jest więc nie tylko sformułowanie w jednym pozwie wobec pozwanego kilku żądań zindywidualizowanych odmiennymi okolicznościami faktycznymi, kilku żądań wywodzonych z tego samego stanu faktycznego, a także - choć sytuacja ta ma charakter szczególny - jednego żądania, dla którego uzasadnieniem są dwa lub więcej przytoczonych w pozwie kompleksów faktycznych.
W realiach niniejszej sprawy, po przeanalizowaniu treści pozwu sąd okręgowy przyjął, że strona powodowa w zasadzie składała dwa roszczenia. W pozwie z dnia 26 listopada 2020 r. (k. 3 – 17 akt) powód podnosił w pierwszej kolejności roszczenie o zapłatę kwoty 52.620,90 zł domagając się „odfrakownienia” umowy kredytu nr (...) z dnia 22 kwietnia 2008 r. powołując się na abuzywny charakter zawartych w umowie kredytu klauzul indeksacyjnych (art. 385 1 § 1 k.c.), a w dalszej kolejności w przypadku uznania przez sąd umowy w/w kredytu za bezwzględnie nieważną, jako ewentualne zgłosił żądanie zasądzenia kwoty 144.675,34 zł i ustalenia, że umowa kredytu nr (...) z dnia 22 kwietnia 2008 r. jest nieważna.
W sytuacji, kiedy jeden pozew obejmuje kilka żądań wobec tego samego pozwanego, co miało miejsce w tej sprawie, powód powinien precyzyjnie określić nie tylko treść każdego z żądań i uzasadniające je okoliczności faktyczne, ale także określić relację zachodzącą między kumulowanymi roszczeniami ( por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 8 lutego 2022 r., I ACa 795/21). Niedopuszczalne jest formułowanie kilku żądań z pozostawieniem ich wzajemnej relacji sądowi, a także formułowanie żądań z założeniem, że sąd samodzielnie określi kolejność ich rozpoznawania lub wybierze to roszczenie, które jest uzasadnione. Sąd nie ma za zadanie uznać, które z nich są właściwe, tylko jest on związany żądaniem. Sąd ma obowiązek odnieść się do żądania. Odmienne stanowisko nie czyniłoby zadość wynikającemu z art. 187 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. wymaganiu określoności żądania pozwu, które - w razie kumulacji przedmiotowej roszczeń opartej na wielości żądań - zakłada także określenie relacji między nimi. Konieczność ta uzasadniona jest również przez wzgląd na potrzebę klarownego określenia przedmiotowych granic zawisłości sporu (art. 192 pkt 1 k.p.c.) i prawomocności materialnej wyroku (art. 365 w związku z art. 366 k.p.c.), jak również ochronę interesów strony pozwanej, która dla podjęcia efektywnej obrony musi mieć świadomość tego, jakie roszczenia są wobec niej podnoszone i w jakim stosunku one pozostają ( vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 2019 r., IV CSK 255/18).
Argumenty te są adekwatne również w odniesieniu do szczególnej postaci kumulacji roszczeń, polegającej na tym, że powód formułuje jedno żądanie, opierając je na różnych i niezależnych podstawach faktycznych, konstytuujących odrębne roszczenia procesowe, z założeniem, że do uwzględnienia żądania wystarczająca jest zasadność jednego z przytoczonych tytułów. W pozwie należy w takim przypadku określić, w jakiej kolejności sąd powinien ocenić przytoczone w pozwie kompleksy okoliczności faktycznych. Wymaganie to powoduje, że żądanie pozwu oparte na alternatywnych podstawach faktycznych staje się konstrukcyjnie bliskie zgłoszeniu wniosku głównego i ewentualnego, z zastrzeżeniem specyfiki wynikającej z jedności żądania. Określenie, które z alternatywnych uzasadnień żądania (podstaw faktycznych) ma charakter główny, które zaś ewentualny, nie musi nastąpić wprost; preferowana przez powoda kolejność ich oceny może wynikać z wykładni żądania lub z uzasadnienia pozwu, nie może być jednak pozostawiona swobodzie sądu ( vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca 2004 r., III CK 139/03). Przyjmuje się przy tym, że z uwagi na szczególną formułę powództwa ewentualnego, jego oznaczenie wymaga wykładni zawężającej. W ramach tej wykładni należy przyjmować, że z powództwem sformułowanym jako ewentualne będziemy mieli do czynienia tylko wówczas, gdy podstawa obu żądań – co do zasady – jest uzasadniona, ale sąd nie może uwzględnić roszczenia postawionego na pierwszym miejscu, gdyż prowadziłoby to do wydania niewykonalnego wyroku bądź zasądzone świadczenie nie miałoby znaczenia ekonomicznego dla powoda. Powództwo ewentualne – co do zasady – nie powinno dotyczyć przypadku, gdy do oddalenia pierwszego żądania dochodzi z uwagi na jego bezzasadność, kiedy to nie przyczyny obiektywne stały się powodem oddalenia żądania pierwotnego, ale jego bezzasadność.
W pozwie należy zatem wyjaśnić, czy skumulowanych roszczeń powód dochodzi od pozwanego łącznie, alternatywnie, czy też pozostają one w stosunku ewentualnym, a jeżeli tak, to które z nich ma charakter główny, a które dochodzone jest jedynie subsydiarnie, czego sąd pierwszej instancji w niniejszej sprawie nie uczynił. Tymczasem sposób sformułowania przez powoda roszczeń, w powiązaniu z uzasadnieniem pozwu, nie pozwalał na jednoznaczne ustalenie intencji strony powodowej i tego, w jaki sposób dochodzi skumulowanych roszczeń. Wprawdzie wśród żądań powoda padało sformułowanie „ewentualnie”, lecz nie można było jednoznacznie stwierdzić, czy na pewno dane żądanie było właśnie ewentualne. Zauważyć w tym miejscu należy, że o tym czy zgłoszone roszczenie ma charakter alternatywny, ewentualny bądź facultas alternativa nie decyduje połączenie kilku żądań odpowiedniej treści spójnikiem. Żądanie ewentualne ze swej istoty jest żądaniem pozwu, wyodrębnionym przez powoda od roszczenia wskazanego na pierwszym miejscu. Tymczasem z pism powoda nie wynika także w sposób oczywisty zależność, czy kolejność podnoszonych roszczeń.
W tym miejscu podkreślenia wymaga, że w orzecznictwie przyjmuje się, że żądanie pozwu może być co do zasady wyrażone także nieprecyzyjnie, ale tylko w sytuacji, jeżeli rozstrzygnięcie, którego strona oczekuje od sądu da się jednoznacznie ustalić. Jeżeli treść żądania jest sformułowana nieprecyzyjnie lub nieczytelnie, sąd może, a nawet ma obowiązek dążyć do określenia woli powoda, także wtedy, gdy strona korzysta z zawodowego zastępstwa. Podstawa prawna powództwa wskazywana przez fachowego pełnomocnika nie wiąże sądu, jednakże brak związania sądu podstawą materialnoprawną nie oznacza, że nie jest dopuszczalne wezwanie pełnomocnika do sprecyzowania roszczenia, jeśli istnieje możliwość błędu w kwalifikacji dokonywanej przez sąd.
W związku z powyższym przed przystąpieniem do merytorycznej oceny w niniejszej sprawie niezbędne było podjęcie czynności procesowych prowadzących do jednoznacznego określenia żądania i wyeliminowania występujących w tym zakresie nieścisłości. Tymczasem sąd rejonowy przed przystąpieniem do merytorycznego rozpatrzenia powództwa żadnych wyjaśnień od strony powodowej nie zażądał. Konsekwencją zaniechania wyjaśnienia rzeczywistej treści żądania, podczas gdy żądanie powoda nie zostało właściwie sprecyzowane, było nierozpoznanie istoty sprawy. Przyjmując, że w sprawie wystąpiła sytuacja zgłoszenia roszczenia głównego i ewentualnego, sąd rejonowy bez wyjaśnienia wzajemnej zależności i charakteru procesowego zgłoszonych roszczeń, bezpodstawnie część z nich całkowicie pominął, a poddał ocenie tylko wybrany przez siebie kontekst faktyczny przedstawiony przez stronę powodową. Przypomnieć należy, że podstawą sformułowanego żądania zapłaty kwoty 52.620,90 zł zgłoszonego w pozwie jako pierwsze było roszczenie dotyczące „odfrankowienia” umowy kredytu. Dopiero w dalszej kolejności w przypadku uznania rzez sąd umowy kredytu za nieważną wniesiono o zasądzenie kwoty 144.675,34 zł oraz ustalenie, że umowa kredytu jest nieważna. O żądaniu ewentualnym sąd orzeka jednak tylko wówczas, gdy oddala powództwo o świadczenie zgłoszone na pierwszym miejscu. Jeżeli żądanie główne okaże się uzasadnione, żądanie ewentualne staje się bezprzedmiotowe i nie podlega ocenie sądu. Ustaje również w tym zakresie stan zawisłości sporu. Odwrotnie jednak, jeśli żądanie główne okaże się bezzasadne, a żądanie ewentualne uzasadnione, sąd oddala powództwo w zakresie żądania głównego, uwzględniając je co do żądania ewentualnego w całości albo w części, przy czym w ostatniej sytuacji winien oddalić powództwo także co do niezasadnej części żądania ewentualnego. O jak zdaje się żądaniu głównym sformułowanym w pozwie sąd w ogóle nie orzekł przechodząc niejako do roszczenia zgłoszonego w dalszej kolejności jako ewentualnego, co zaś z przyczyn wyżej opisanych nie było działaniem prawidłowym oraz powodowało zaniechanie rozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy w zakresie żądania zapłaty kwoty 52.620,90 zł. Dostrzec należy, że w niniejszej sprawie sąd rejonowy przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Szczecinie jako właściwemu rzeczowo, która to sprawa została przekazana prawomocnym postanowieniem z dnia 9 marca 2021 roku, sygn. akt I C 480/21, z wyraźnym wskazaniem, że sprawa dotyczy w pierwszej kolejności roszczenia powoda o zapłatę 52 621,- zł.
Dodatkowo należy wskazać, że wprawdzie w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (sprawy C-80/21 i C-82/21) oraz Sądu Najwyższego uznaje się obecnie, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy "nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia", co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością), to jednak jednocześnie wskazuje się, że to, czy po wyeliminowaniu z umowy niedozwolonych klauzul umowa będzie wiązała strony bez nieuczciwych postanowień, czy też dojdzie do tak istotnego jej zniekształcenia, że nie będzie ona mogła być utrzymana, podlega ocenie przez sąd orzekający w konkretnej sprawie. Odwołując się do wykładni dokonanej przez Trybunał, w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że wskazanie na niedozwolony charakter klauzuli umownej jest uprawnieniem konsumenta, w którego interesy zachowanie takiej klauzuli może godzić. W określonych okolicznościach konsument - kredytobiorca może uznać, że jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to woli on jej utrzymanie i jednocześnie utrzymanie w mocy całej umowy. Sąd powinien zatem bezwzględnie uzyskać stanowisko strony procesu (kredytobiorcy - konsumenta), poprzedzone poinformowaniem jej o konsekwencjach prawnych wynikających z unieważnienia w całości zawartej umowy kredytowej oraz podobnie, o skutkach uznania za nieważną klauzuli niedozwolonej, z utrzymaniem w mocy pozostałej treści tej umowy. Po przedstawieniu tych informacji konsument winien oświadczyć, które rozwiązanie wybiera jako dla niego korzystniejsze. Kredytobiorca może domagać się utrzymania umowy kredytowej bez niewiążących go postanowień umownych albo żądać jej unieważnienia w całości. To konsument decyduje w istocie, które rozwiązanie jest dla niego - w jego ocenie - korzystniejsze. Zwraca Sąd Najwyższy też uwagę na to, że dalsze obowiązywanie umowy, po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień umownych, jest pomyślane jako ochrona interesu konsumenta, wobec czego jeżeli on nie uznaje takiego rozwiązania za korzystne dla niego, to może domagać się unieważnienia umowy kredytowej w całości.
Przyjąć należy, że wykładnia zgodna z dokonywaną przez Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wykładnią prawa unijnego, powoduje, że umowa zawierająca klauzulę abuzywną w kształcie objętym sporem w niniejszej sprawie będzie uznana za nieważną w całości, chyba że konsument (powód) oświadczy wyraźnie (po uświadomieniu skutków każdego z wariantów rozstrzygnięcia), iż wyraża wolę utrzymania umowy w mocy. Oświadczenie zatem ma w swej istocie prawnej walor konwalidujący czynność prawną, a jego brak nakazuje zastosować do umowy kredytu normę art. 58 § 1 k.c. Taki wniosek prawny wynika z wywodu zawartego w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego w sprawie II CSK 483/18, gdzie uwzględniono zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.c.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że to przede wszystkim od świadomego wyboru konsumenta zależy kierunek rozstrzygnięcia sądu. Kredytobiorca może więc domagać się utrzymania umowy kredytowej bez niewiążących go postanowień umownych albo żądać jej unieważnienia w całości. Tymczasem na kanwie rozpoznawanej sprawy sąd nie zwrócił się do powoda o wyrażenie takiej wyraźnej zgody, choć treść żądania pozwu zgłoszonego w pierwszej kolejności wskazywałaby na wolę „odfrankowienia” umowy kredytu, co także stanowi rażące uchybienie z jego strony. Analiza protokołu z rozprawy z dnia 23 września 2021 r. nie pozwalała na ustalenie, aby sąd rejonowy odebrał od powoda jako kredytobiorcy wymagane oświadczenia w przedmiocie jego świadomości o konsekwencjach prawnych wynikających z unieważnienia w całości umowy kredytowej oraz uznania za nieważną klauzuli niedozwolonej, z utrzymaniem w mocy pozostałej treści umowy.
Mając na uwadze wszystkie powołane wyżej okoliczności sąd okręgowy na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego, zgodnie z treścią art. 108 § 2 k.p.c.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd przed przystąpieniem do merytorycznego rozpatrzenia powództwa powinien nie tylko wezwać stronę powodową do usunięcia niejasności w zakresie żądań formułowanych przez stronę powodową poprzez jednoznaczne wyjaśnienie relacji, w jakich pozostają roszczenie o zapłatę i o stwierdzenie nieważności, gdyż bez tego nie jest możliwe rozpoznanie istoty sprawy oraz – w zależności od zgłoszonego roszczenia - odebrać od powoda zgody na dokonanie tzw. „ofrankowania” kredytu. Dopiero po dokładnym ustaleniu żądania (żądań i ich wzajemnej relacji) i po ewentualnym odebraniu oświadczeń woli, sąd będzie władny odnieść się do roszczeń powoda zgodnie z ich kolejnością.
sędzia Tomasz Szaj
(...)
(...)
(...)
(...)