Orzecznik
Wróć do wyników
POSTANOWIENIE

II Ca 323/25

Sąd Okręgowy w Szczecinie · II Wydział Cywilny Odwoławczy · 5 lutego 2026

Pobierz PDF
Data orzeczenia
5 lutego 2026
Data publikacji
11 września 2026
Sąd / organ
Sąd Okręgowy w Szczecinie — II Wydział Cywilny Odwoławczy
Skład orzekający
Monika Rabiegaprzewodniczący
Hasła tematyczne
Stwierdzenie nabycia spadku

Sentencja

Sygnatura akt II Ca 323/25

POSTANOWIENIE

Dnia 5 lutego 2026 r.

Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie

Przewodniczący: sędzia sądu okręgowego Monika Rabiega

po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2026r. w Szczecinie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z wniosku D. M.

przy udziale K. W. i B. K.

o stwierdzenie nabycia spadku

na skutek apelacji uczestniczki B. K. na postanowienie Sądu Rejonowego Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie z dnia 2 grudnia 2024r. sygn. akt I Ns 39/24

postanawia

uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.

Monika Rabiega

Uzasadnienie

Sygnatura akt II Ca 323/25

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 2 grudnia 20224 r. Sąd Rejonowy Szczecin - Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie w sprawie z wniosku D. M. przy udziale K. W., B. K. o stwierdzenie nabycia spadku (sygnatura akt I Ns 39/24):

I. stwierdził, iż spadek po E. K., synu Z. i W., PESEL (...), zmarłym w dniu (...) listopada 2023 r. w S., mającym ostatnie miejsce zwykłego pobytu w S., przy ul. (...), na podstawie testamentu własnoręcznego z dnia 11 marca 2023 r. otwartego i ogłoszonego w dniu 8 lipca 2024 r. nabyła z dobrodziejstwem inwentarza w całości córka D. M., córka E. i A., urodzona w dniu (...) w S.;

II. stwierdził, iż koszty postępowania każdy z uczestników ponosi we własnym zakresie.

Sąd rejonowy oparł powyższe orzeczenie na ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych zawartych w pisemnym uzasadnieniu postanowienia znajdującym się na k. 156-158.

Apelację od powyższego postanowienia wniosła uczestniczka B. K., która zarzuciła sądowi pierwszej instancji:

a) błąd w ustaleniach faktycznych sprawy polegający na uznaniu przez sąd, że oświadczenia złożone przez uczestniczkę B. K. na rozprawie w dniu 2 grudnia 2024 r., były ważne i skuteczne w sytuacji, gdy zostały złożone w stanie wyłączającym świadomość z uwagi na potężny stres wywołany postępowaniem sądowym a w szczególności samą wizytą w sądzie i konfrontacją z córkami zmarłego męża z którymi pozostaje w silnym, wieloletnim konflikcie czego skutkiem było oparcie przez sąd rozstrzygnięcia na nieważnych oświadczeniach uczestniczki;

b) naruszenie art. 670 k.p.c. w zw. z art. 677 § 1 k.p.c. przez brak zbadania przez sąd z urzędu ważności testamentu własnoręcznego zmarłego E. K. z dnia 11 marca 2023 r., oraz testamentu notarialnego z dnia (...) kwietnia 2016 r., rep. (...), mimo że był do tego zobowiązany czego skutkiem było niezasadne uznanie przez sąd, że spadek po zmarłym E. K. nabyła na mocy testamentu z dnia 11 marca 2023 r. D. M. a nie B. K. na mocy testamentu notarialnego z dnia (...) kwietnia 2016 r., rep. (...);

c) naruszenie art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez niedopuszczenie z urzędu dowodu z opinii biegłego psychiatry/neurologa, który mógłby ocenić zdolność testowania E. K. dnia 11 marca 2023 r. w kontekście jego problemów zdrowotnych a zwłaszcza choroby Alzheimera, choć z przedłożonej przez B. K. dokumentacji medycznej zmarłego wynikały okoliczności wskazujące na konieczność przeprowadzenia takiego dowodu czego skutkiem było błędne uznanie, że zmarły E. K. mógł w dniu 11 marca 2023 r. sporządzić ważny testament;

d) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego materiału dowodowego, w tym dokumentacji medycznej E. K. przedłożonej przez uczestniczkę, polegającego na pominięciu płynących z niej wniosków, że w 2020 r. u zmarłego stwierdzono chorobę Alzheimera czego skutkiem było niezasadne uznanie, że sporządzony w dniu 11 marca 2023 r. testament był ważny i stwierdzenie, że spadek po zmarłym E. K. nabyła na mocy tego testamentu D. M. a nie B. K. na mocy testamentu notarialnego z dnia (...) kwietnia 2016 r., rep. (...). nr (...).

Wskazując na powyższe zarzuty apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia przez ustalenie, że spadek po E. K. na podstawie testamentu notarialnego z dnia (...) kwietnia 2016 r., rep. (...) nr (...) nabyła z dobrodziejstwem inwentarza w całości B. K., względnie wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy sądowi rejonowemu celem ponownego rozpoznania i zasądzenie od wnioskodawczyni na rzecz uczestniczki zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, za obie instancje.

Jednocześnie w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego skarżąca wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychologa celem zbadania stanu psychicznego skarżącej w dniu 2 grudnia 2024 r. i dokonania oceny czy była zdolna do złożenia w tym dniu ważnych i skutecznych oświadczeń woli, a także dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychiatry/neurologa oraz przesłuchania w charakterze świadków A. D., B. B. oraz M. S. celem dokonania oceny stanu zdrowia E. K. w okresie poprzedzającym jego śmierć i datach sporządzenia testamentu notarialnego ((...) kwietnia 2016r.) i testamentu własnoręcznego (11 marca 2023r.), zdolności testowania E. K. w dniu 11 marca 2023 r. w kontekście jego problemów zdrowotnych a zwłaszcza choroby Alzheimera.

W uzasadnieniu apelacji k. 163 – 166 akt sprawy apelująca rozwinęła wyżej postawione zarzuty oraz wniosła jak na wstępie.

Wnioskodawczyni w odpowiedzi wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od skarżącej na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego wedle norm przepisanych.

Uczestniczka K. W. wniosła w odpowiedzi na apelacje pismo, w którym wskazała, że B. K. podczas ostatniej rozprawy przed sądem rejonowym była w stanie pełnej świadomości. Nadto B. K. zaskoczona jest wniesieniem apelacji przez jej pełnomocnika, który w ocenie uczestniczki nie wyraża woli B. K., która nie kwestionuje już ważności testamentu E. K..

Sąd okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja uczestniczki skutkowała uchyleniem zaskarżonego orzeczenia, a to z uwagi na nierozpoznanie przez sąd pierwszej instancji istoty niniejszej sprawy.

W myśl 386 § 4 k.p.c., znajdującego z mocy art. 13 § 2 k.p.c. odpowiednie zastosowanie także w postępowaniu nieprocesowym, sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania w razie nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji.

Do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy sąd rozstrzygnął nie o tym, co było przedmiotem sprawy, zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania, pominął merytoryczne zarzuty stron, rozstrzygnął o żądaniu na innej podstawie faktycznej oraz prawnej niż zgłoszona w pozwie, nie rozważył wszystkich zarzutów pozwanego dotyczących kwestii faktycznych, czy prawnych rzutujących na zasadność zgłoszonego roszczenia (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2012 r., III SZ 3/12). Nierozpoznanie istoty sprawy polega zatem na zaniechaniu zbadania materialnej podstawy żądania pozwu - niewyjaśnienie i pozostawienie poza oceną okoliczności faktycznych, stanowiących przesłanki zastosowania normy prawa materialnego, będącej podstawą roszczenia (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 2015 r., III PZ 1/15). Przy czym odpowiednie zastosowanie z mocy art. 13 § 2 k.p.c. w postępowaniu nieprocesowym pojęcia nierozpoznania istoty sprawy odbywa się z uwzględnieniem specyfiki danej kategorii sprawy podlegającej rozpoznaniu w tym trybie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2012 r., I CZ 168/12, z dnia 21 sierpnia 2013 r., II CZ 26/13 i dnia 3 lutego 2014 r., V CZ 3/14).

Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, gdyż sąd pierwszej instancji zaniechał wniknięcia w jej istotę w zakresie dotyczącym zbadania ważności i skuteczności testamentu własnoręcznego E. K., co wypełniało dyspozycję w art. 386 § 4 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. i uzasadniało uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji w całości do ponownego rozpoznania.

Przedmiotem niniejszego postępowania było stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym dnia 6 listopada 2023 r. spadkodawcy E. K.. Istotnym jest, że postępowanie w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku odznacza się specyfiką wynikającą z obowiązku ustalenia przez sąd spadku istotnych dla tego rodzaju spraw okoliczności związanych z tytułem powołania do spadku oraz kręgiem spadkobierców, gdyż w myśl art. 670 § 1 k.p.c., sąd spadku bada z urzędu, kto jest spadkobiercą. W szczególności bada, czy spadkodawca pozostawił testament, oraz wzywa do złożenia testamentu osobę, co do której będzie uprawdopodobnione, że testament u niej się znajduje. Jeżeli testament zostanie złożony, sąd dokona jego otwarcia i ogłoszenia. Z cytowanego przepisu wynika, że w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku rola sądu jest determinowana ustawowym nakazem działania z urzędu, a rozstrzygnięcie zapada niezależnie od wniosków stron, lecz stosownie do wyników postępowania dowodowego i norm prawa materialnego. Istotą tego postępowania jest zbadanie przez sąd z urzędu stosownie do treści zebranego materiału dowodowego, kto jest spadkobiercą, w tym czy spadkodawca pozostawił ważny testament (vide postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1998 r., III CKN 38/98, z dnia 26 stycznia 1999 r. III CKN 134/98, z dnia 24 września 2009 r., IV CSK 129/09, z dnia 9 września 2011 r., I CSK 12/11, z dnia 8 listopada 2012 r., I CSK 163/12, z dnia 16 listopada 2016 r., I CSK 807/15, z dnia 30 września 2020 r., IV CSK 643/18).

W art. 926 § 2 k.c. zawarta została generalna zasada pierwszeństwa dziedziczenia testamentowego przed ustawowym, gdyż zastrzeżono, że dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą. O ile przy tym w stosunku do spadkobierców powołanych do dziedziczenia z mocy ustawy wystarczające jest ustalenie pokrewieństwa w zakresie wskazanym w art. 931 – 937 k.c. oraz okoliczności wyłączających poszczególne osoby od dziedziczenia, o tyle już w przypadku stwierdzenia, że spadkodawca pozostawił testament, konieczne jest wpierw jego otwarcie i ogłoszenie (o ile nie nastąpiło to wcześniej), w dalszej kolejności zbadanie ewentualnych zarzutów co do ważności testamentu przez pryzmat przepisów kodeksu cywilnego, a po ustaleniu kręgu spadkobierców powołanych do dziedziczenia z mocy testamentu, zbadanie okoliczności wyłączających lub ograniczających ich zdolność spadkobrania.

W realiach rozpoznawanej sprawy sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że zmarły E. K. pozostawił testament notarialny w rozumieniu art. 950 k.c. z dnia (...) kwietnia 2016 r., rep. A nr (...) r. (k. 25 – 26 akt) oraz sporządził dokument opatrzony nazwą „testament” z dnia 19 marca 2023 r. mający stanowić testament własnoręczny w rozumieniu art. 949 § 1 k.c. (k. 7 akt). Powyższe w świetle ujętej w przepisie art. 926 § 2 k.c. generalnej zasady pierwszeństwa dziedziczenia testamentowego przed dziedziczeniem ustawowym mogłoby uzasadniać stwierdzenie nabycie spadku po zmarłym spadkodawcy na mocy jednego z testamentów. Do tego jednak niezbędne jest zbadanie ważności i skuteczności testamentów dokonane z urzędu zgodnie z art. 670 k.p.c., w tym przez pryzmat przesłanek wynikającym z art. 945 § k.c. i to niezależnie od stanowisk procesowych prezentowanych przez uczestników niniejszego postępowania. Pozostaje bowiem oczywiste, że sąd bada ważność wszystkich przedłożonych testamentów, przy czym ocena taka każdorazowo odbywa się z urzędu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 2023 r., I CSK 5094/22).

W realiach rozpatrywanej sprawy oznaczało to, że pomimo oświadczenia na rozprawie z dnia 2 grudnia 2024 r. przez uczestniczkę B. K., że nie kwestionuje już ważności testamentu własnoręcznego z dnia 19 marca 2023 r. (k. 149 akt), rzeczą sądu było rozważenie z urzędu ważności testamentu z dnia 19 marca 2023 r. pod kątem przesłanki z art. 945 § 1 pkt 1 k.c. W realiach niniejszej sprawy było to uzasadnione nie tylko zarzutami uczestniczki, ale przede wszystkim zgromadzonym w aktach sprawy materiałem dowodowym w postaci dokumentacji medycznej spadkodawcy (k. 29-72 akt). Z dokumentacji tej wynika, że już od 2019 r. spadkodawca cierpiał na chorobę otępienną Alzhaimera. Tego rodzaju potwierdzone u spadkodawcy schorzenie mogące wpływać na jego świadomość, w kontekście faktu sporządzenia dokumentu z dnia 19 marca 2023 r. po 4 latach od zdiagnozowania choroby E. K., niewątpliwie winno było skłonić sąd spadku do podjęcia z urzędu stosownej inicjatywy dowodowej w kierunku zbadania ważności tego testamentu i wcześniejszego z dnia 1 kwietnia 2016 r. Rozstrzygnięcie tej kwestii wymagało posiadania wiadomości specjalnych, tym samym przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego odpowiedniej specjalności celem ustalenia zdolności testowania spadkobiercy w chwili sporządzenia testamentu (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 kwietnia 1976 r., III CRN 25/76 i dnia 13 marca 1998 r., I CKN 534/97), który to dowód przez sąd pierwszej instancji nie został w toku postępowania dopuszczony i przeprowadzony. Sąd wiadomości specjalnych w tym zakresie nie posiada, dokonana zatem samodzielnie ocena, że spadkodawca nie działał w warunkach określonych w art. 945 §1 pkt 1 kc, oparta na ocenie zeznań świadków była nieuprawniona.

Sąd zaniechał także oceny charakteru prawnego oraz skuteczności dokumentu w postaci testamentu własnoręcznego spadkodawcy, co również uznane zostało przez sąd odwoławczy za nierozpoznanie istoty sprawy. W istocie odwołując się do regulacji art. 949 § 1 k.c. sąd zbadał jedynie formę dokumentu uznając, że dokument z dnia 19 marca 2023 r. stanowił testament holograficzny E. K., gdyż został sporządzony własnoręcznie w całości przez spadkodawcę, nadto został opatrzony przez niego podpisem i datą. Takie jednak założenie było samo w sobie niewystarczające dla uznania dokumentu z dnia 19 marca 2023 r. za ostatni testament E. K. na podstawie którego wnioskodawczyni miałaby nabyć spadek po ojcu w całości, nawet przy hipotetycznym uznaniu, że dokument ten nie byłby dotknięty wadą nieważności przewidzianą z art. 945 § 1 pkt 1 k.c.

Dokument powyższy opatrzony nazwą „testament” jest niewątpliwie testamentem w szerokim rozumieniu ujętym w art. 941 kc, a więc rozrządzeniem na wypadek śmierci. Każdy bowiem dokument zawierający rozrządzenie majątkiem na wypadek śmierci jest testamentem w rozumieniu tego przepisu. Nie każdy jednak testament zawiera takie rozrządzenia, które decydują o porządku dziedziczenia. Testamentem w rozumieniu art. 941 kc jest również chociażby zapis, który nie powoduje powołania określonej osoby do dziedziczenia. Pamiętać bowiem należy, że spadek obejmuje ogół praw i obowiązków zmarłego, które spadkobierca nabywa w określonym udziale (art. 922§1 kc), podczas gdy nabycie określonej rzeczy na podstawie zapisu wiąże się jedynie z przejściem własności tej rzeczy, nie zaś nabyciem również zobowiązań zmarłego (art. 968 i n. kc).

W złożonym do akt testamencie własnoręcznym E. K. oświadczył on, że jego wolą jest, aby jego córka D. M. „otrzymała w spadku po mojej śmierci mój dom przy ul. (...) w S.” (k. 7 akt). Dokument nie zawierał więc oświadczenia, że spadkodawca ustanawia wnioskodawczynię swoją spadkobierczynią powołaną do dziedziczenia do całości spadku, a jedynie, że D. M. ma po jego śmierci przypaść określony składnik majątkowy w postaci domu przy ul. (...) w S.. W zaistniałej sytuacji rzeczą sądu było rozważenie, czy dokument ten jest zapisem a rozumieniu art. 968 §1 kc, czy też testamentem w rozumieniu art. 961 kc. Takich jednak rozważań sąd rejonowy nie poczynił.

Wypada podkreślić, że polskie prawo spadkowe nie przewiduje możliwości powołania spadkobierców do poszczególnych przedmiotów spadkowych, gdyż dopuszczalne jest tylko powołanie spadkobiercy lub spadkobierców do całego spadku albo jego ułamkowej części (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2000 r., II CKN 505/00). Jednak w myśl art. 961 k.c., jeżeli spadkodawca przeznaczył oznaczonej osobie w testamencie poszczególne przedmioty majątkowe, które wyczerpują prawie cały spadek, osobę tę poczytuje się w razie wątpliwości nie za zapisobiercę, lecz za spadkobiercę powołanego do całego spadku. Jeżeli takie rozrządzenie testamentowe zostało dokonane na rzecz kilku osób, osoby te poczytuje się w razie wątpliwości za powołane do całego spadku w częściach ułamkowych odpowiadających stosunkowi wartości przeznaczonych im przedmiotów.

W treści powyższego przepisu unormowano tzw. testament zapisowy (działowy), bowiem ustawodawca uwzględniając motywację osób sporządzających akt ostatniej woli przyjął, że przeznaczenie określonej osobie przedmiotów majątkowych wyczerpujących prawie cały spadek jest przejawem woli uczynienia tej osoby swoim następcą prawnym pod tytułem ogólnym, a więc spadkobiercą (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2004 r., III CK 472/03). Dążąc do zrealizowania podstawowej zasady wykładni testamentów zawartej w art. 948 k.c., jaką jest możliwie najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy, należy przyjąć, że jeśli z oświadczenia ostatniej woli spadkodawcy wynika, że stanowi rozrządzenie majątkiem na wypadek śmierci, to jest testamentem w rozumieniu art. 941 i n. k.c., a testament zapisowy o którym mowa w art. 961 k.c. urzeczywistnia wolę spadkodawcy, jeżeli mając na uwadze jego intencje wyczerpuje prawie cały spadek (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2018 r., I CSK 177/17 i dnia 21 listopada 2002 r., III CKN 1338/00). O tym zaś, czy przedmioty przeznaczone w testamencie określonym osobom wyczerpują prawie cały spadek, decyduje porównanie ich wartości z wartością przedmiotów pominiętych, a kryterium stanowi zobiektywizowana wartość gospodarcza (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 1998 r., I CKU 35/98, z dnia 3 listopada 2004 r., III CK 472/03 i dnia 23 lutego 2005 r., III CK 298/04). Reguła interpretacyjna ujęta w art. 961 k.c. znajduje zastosowanie, jeżeli wartość przedmiotów pominiętych w zestawieniu z wartością przedmiotów wymienionych w testamencie jest nieistotna (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2021 r., V CSK 240/21), przy czym przy wykładni art. 961 k.c. należy preferować punkt widzenia i intencje testatora (tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2005 r., III CK 53/05). To stan rzeczy z chwili sporządzenia testamentu, który oceniał i uwzględniał testator, jest miarodajny dla wykładni jego oświadczenia na podstawie art. 961 k.c. (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2008 r., V CSK 378/07).

W świetle powyższego celem ustalenia rzeczywistej woli spadkodawcy konieczne było wpierw przeprowadzenie stosownego postępowania dowodowego w kierunku ustalenia, czy w skład spadku po E. K. wchodziły jeszcze inne składniki majątkowe poza ujętym w dokumencie z dnia 19 marca 2023 r. domem przy ul. (...) w S., czy były istotne, a nadto czy spadkodawca obejmował je swoją wiedzą. Powyższych ustaleń sąd pierwszej instancji nie poczynił, a tym samym nie rozważył również znaczenia prawnego sporządzonego testamentu własnoręcznego.

Lektura uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wskazuje, że sąd rejonowy przyjął, że w skład spadku poza nieruchomością nie wchodziły inne składniki majątkowe o istotnej wartości. Ustalenie to stało jednakże w sprzeczności z zeznaniami wnioskodawczyni, co istotne nie kwestionowanymi przez B. K., że spadkodawca wygrał w totolotka kwotę 180.000 zł, które to środki miała zatrzymać żona spadkodawcy. Nadto spadkodawca miał posiadać środki pieniężne ma rachunku bankowym (k. 99 akt). Sąd rejonowy nie ustalił jednak jakie środki pieniężne na moment sporządzenia testamentu z dnia 19 marca 2023 r. miał spadkodawca, w tym jakimi środkami pieniężnymi z wygranej nadal dysponowali w tym dniu małżonkowie, nie rozważył własności środków pochodzących z wygranej (w tym ustroju majątkowego małżeńskiego spadkodawcy i jego żony, co powodować mogłoby wejście wygranej bądź to do majątku osobistego któregoś z małżonków bądź do majątku wspólnego, co skutkowałoby przyjęciem, że do spadku po E. K. weszłaby połowa tych środków). Skoro mogła to być kwota nawet 180.000 zł, co wynikałoby z zeznań wnioskodawczyni, to nie sposób przyjąć, że był to nieistotny składnik majątkowy. Była to zaś okoliczność o tyle kluczowa dla rozstrzygnięcia sprawy, że przesądzałaby o tym, czy wskutek oświadczenia testatora z dnia 19 marca 2023 r. doszło do odmiennego niż w testamencie z dnia 1 kwietnia 2016 r. wskazania spadkobiercy po E. K., czy tylko do ustanowienia zapisu zwykłego na rzecz wnioskodawczyni. Tego sąd rejonowy w żaden sposób nie ustalił i nie przeprowadził na tą okoliczność postępowania dowodowego pozwalającego rozstrzygnąć obecnie tą kwestię. W szczególności nie przeprowadził wnikliwego przesłuchania wnioskodawczyni i B. K. na okoliczność tego, co stało się ze środkami pieniężnymi i w jakiej wysokości nadal były w majątku spadkodawcy w dacie sporządzenia dokumentu z dnia 19 marca 2023 r. Gdyby ustalić, że nie było żadnych środków na moment sporządzenia dokumentu, które przedstawiały istotną wartość, to możliwe byłoby stwierdzenie w myśl art. 961 k.c., że doszło do sporządzenia testamentu uchylającego testament z dnia 1 kwietnia 2016 r. Jeżeli jednak okazałoby się, że poza uczynionym w testamencie zapisem nieruchomości pozostał nieobjęty tym zapisem majątek spadkodawcy, którego wartość nie pozwalałaby na uznanie, że zapisana nieruchomość wyczerpała prawie cały spadek, wówczas niemożliwe byłoby stwierdzenie nabycia spadku na podstawie testamentu z 2023r. Kluczowe zatem jest ustalenie majątku spadkodawcy na dzień sporządzenia testamentu oraz porównanie wartości nieruchomości do wartości pozostającego poza zapisem majątku.

Zaniechanie dokonania przez sąd rejonowy powyższych ustaleń skutkować musiało w obecnym stanie sprawy uchyleniem zaskarżonego postanowienia i przekazaniem sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania z uwagi na nierozpoznanie przez ten sąd istoty sprawy. W związku bowiem z zaniechaniem ustalenia, czy oświadczenie woli złożone przez E. K. w dokumencie z dnia 19 marca 2023 r. i z dnia 1 kwietnia 2016 r. były ważne, nadto czy dokument z dnia 19 marca 2023 r. stanowił testament czy zapis zwykły, sąd drugiej instancji miałby po raz pierwszy czynić ustalenia, kto w świetle obowiązujących przepisów kodeksu cywilnego był spadkobiercą po E. K.. Uchybienia sądu rejonowego z uwagi na ich charakter i skutki były na tyle poważne, że uzupełnienie postępowania dowodowego przez sąd drugiej instancji i czynienie po raz pierwszy ustaleń faktycznych na podstawie których dokonano oceny prawnej wniosku godziłoby w zasadę dwuinstancyjności postępowania sądowego zagwarantowaną w art. 176 ust. 1 Konstytucji RP (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2012 r., I CZ 168/12, z dnia 22 maja 2014 r., IV CZ 26/14, z dnia 20 lutego 2015 r., V CZ 119/14, z dnia 18 marca 2015 r., I CZ 26/15, z dnia 8 marca 2017 r., IV CZ 130/16, z dnia 29 września 2017 r., V CZ 61/17, z dnia 8 listopada 2018 r., II CZ 49/18, z dnia 25 lipca 2019 r,, I CZ 55/19, z dnia 13 listopada 2019 r., IV CZ 91/19 oraz z dnia 24 stycznia 2020 r., V CZ 3/20), co uzasadniało uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości celem przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Mając na względzie powyższe sąd okręgowy zaniechał przeprowadzenia któregokolwiek z dowodów wskazanych w apelacji, albowiem wobec stwierdzenia nierozpoznania istoty sprawy, ich przeprowadzania na etapie postępowania apelacyjnego byłoby niecelowe. Marginalnie jedynie wskazać należy, że przeprowadzanie dowodów celem zbadania stanu psychicznego skarżącej w dniu 2 grudnia 2024 r. jest w zasadzie wykluczone, a to z uwagi na treść art. 235 2§1 pkt 2 kpc, jako przeprowadzenie dowodu na okoliczność nieistotną dla rozstrzygnięcia sprawy. Przypomnieć należy, że dowody przeprowadza się celem ustalenia faktów, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy tj. podstawy faktycznej dochodzonych praw lub roszczeń (art. 212§1 kpc). Fakty te zmierzają do rekonstrukcji stanu faktycznego, do którego zastosowanie znajdują określone normy prawa materialnego. Tymczasem uczestniczka swoimi wnioskami dowodowymi nie zmierza do ustalenia stanu faktycznego w sprawie, a do znalezienia usprawiedliwienia dla swego nielojalnego zachowania procesowego, polegającego na cofnięciu zarzutów co do testamentu na ostatniej rozprawie i ponownym ich sformułowaniu w apelacji. To jednak może być przedmiotem oceny sądu orzekającego w kontekście art. 3 kpc, art. 4 1kpc i art. 103 kpc, nie zaś w ramach ustaleń faktycznych.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd rejonowy winien zatem poczynić ustalenia, posiłkując się opinią biegłego, co do zdolności i swobody testowania spadkodawcy w kontekście unormowań art. 945§1 pkt 1 kc. W przypadku stwierdzenia, że testament jest ważny sąd winien także ustalić stan majątku spadkodawcy w dacie sporządzenia testamentu z dnia 19 marca 2023r., stan świadomości spadkodawcy co do tego majątku i w tym kontekście dokonać wykładni testamentu z dnia 19 marca 2023r. Wykładnia ta skutkować winna decyzją, czy jest to testament, na podstawie którego wnioskodawczyni dziedziczy cały spadek po swoim ojcu, czy też jest to jedynie zapis dotyczący nieruchomości, zaś do dziedziczenia dochodzą spadkobiercy powołani w innym testamencie.

Tak argumentując sąd okręgowy na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. w zw. art. 13 § 2 k.p.c. uchylił w całości zaskarżone postanowienie oraz przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie, jednocześnie w myśl art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. pozostawiając temu sądowi orzeczenie o kosztach instancji odwoławczej.

sędzia Monika Rabiega

(...)

1. (...)

2. (...)