Orzecznik
Wróć do wyników
WYROK

III Ko 135/14

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze · III Wydział Karny · 17 listopada 2014

Pobierz PDF
Data orzeczenia
17 listopada 2014
Data publikacji
13 stycznia 2015
Sąd / organ
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze — III Wydział Karny
Skład orzekający
Karin Kotprzewodniczący, Andrzej Żuksędzia, Robert Bednarczyksędzia, Ewa Królprotokolant
Hasła tematyczne
Odszkodowanie za niesłuszne skazanieTymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie
Podstawa prawna
art. 555 kpk

Sentencja

Sygn. akt III Ko 135/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 listopada 2014r.

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w III Wydziale Karnym w składzie :

Przewodniczący SSO Karin Kot

Sędziowie SO Andrzej Żuk

SO Robert Bednarczyk

Protokolant Ewa Król

w obecności Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze - Macieja Prabuckiego

po rozpoznaniu w dniu 24 października 2014r. i 17 listopada 2014r.

sprawy z wniosku

A. W. ur. (...)

w Z. syna H. i M. z domu W.

o zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie

I. wniosek oddala,

II. stwierdza, że koszty sądowe ponosi Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

A. W. w 2006r. miał 39 lat. W okresie poprzedzającym zatrzymanie pełnił służbę w Izbie Celnej we W. i zajmował stanowisko starszego kontrolera celnego. A. W. posiadał stopień służbowy młodszego dyspozytora celnego.

(dowód: zeznania A. W. k. 63-65).

A. W. został zatrzymany przez funkcjonariuszy (...) we W. w dniu 23 października 2006r., a następnie przedstawiono mu zarzut z art. 228 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k. W dniu 24 października 2006r. A. W. upoważnił do prowadzenia sprawy adw. A. K.. W tym samym dniu został on przesłuchany, zaś w dniu 25 października 2006r. Prokurator Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze zastosował wobec A. W. środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji, poręczenia majątkowego w kwocie 4.000 złotych oraz zakazu opuszczania kraju z jednoczesnym zatrzymaniem paszportu. Następnie w dniu 25 października 2006r., po wpłaceniu poręczenia majątkowego, A. W. został zwolniony.

(dowód: protokół zatrzymania A. W. k. 614 akt sprawy

o sygn. II K 1265/11,

postanowienie o przedstawieniu zarzutów k. 624-625 akt sprawy

o sygn. II K 1265/11,

upoważnienie do obrony k. 626 akt sprawy o sygn. II K 1265/11,

protokół przesłuchania podejrzanego A. W.

k. 628-633 akt sprawy o sygn. II K 1265/11,

postanowienie Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Jeleniej

Górze o oddaniu pod dozór Policji, o zastosowaniu poręczenia

majątkowego, o zastosowaniu zakazu opuszczania kraju k. 634-636

akt sprawy o sygn. II K 1265/11,

dowód wpłaty kwoty poręczenia k. 637a akt sprawy o sygn.

II K 1265/11).

Wyrokiem z dnia 5 lipca 2013r. Sąd Rejonowy w Zgorzelcu w sprawie o sygn. akt II K 1265/11 uniewinnił A. W. od popełnienia zarzucanego mu czynu. Orzeczenie uprawomocniło się dnia 23 sierpnia 2013r.

(dowód: wyrok Sądu Rejonowego w Zgorzelcu wydany w sprawie o sygn. akt

II K 1265/11 k. 3680-3684 akt sprawy o sygn. II K 1265/11

zarządzenie wykonania wyroku dotyczące A. W.

k. 3755 akt sprawy o sygn. II K 1265/11).

W dniu 25 sierpnia 2014r. do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze wpłynął, sporządzony przez pełnomocnika A. W. w dniu 19 sierpnia 2014r. i nadany w dniu 20 sierpnia 2014r., wniosek o odszkodowanie i zadośćuczynienie, w którym zgłosił on żądanie zasądzenia kwoty 30.000 złotych, tytułem odszkodowania za szkodę wywołaną niewątpliwie niesłusznym zatrzymaniem. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik A. W. podniósł, iż w związku z zatrzymaniem wnioskodawca poniósł szereg negatywnych następstw skutkujących powstaniem po jego stronie krzywdy wskazując, że żądana kwota 30.000 złotych tytułem zadośćuczynienia odpowiada tym negatywnym następstwom. Podczas rozprawy w dniu 24 października 2014r. pełnomocnik wnioskodawcy oświadczył, iż w imieniu A. W. domaga się wyłącznie zadośćuczynienia w kwocie 30.000 złotych.

Na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku w dniu 17 listopada 2014r. prokurator podtrzymał podniesiony w piśmie z dnia 27 października 2014r. zarzut przedawnienia roszczenia złożonego przez pełnomocnika A. W.. (vide protokół rozprawy z dnia 17 listopada 2014 r. k. 76-77).

Sąd zważył, co następuje:

Wniosek o zasądzenie zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne zatrzymanie nie może zostać uwzględniony z uwagi na zasadnie podniesiony zarzut przedawnienia roszczenia.

Przepis art. 552 § 4 k.p.k. statuuje prawo do odszkodowania za poniesioną szkodę i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wypadku niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania lub zatrzymania, jednak w art. 555 k.p.k. został ograniczony czas, w jakim można skutecznie dochodzić tych roszczeń. Przepis ten stanowi, iż przedawniają się one po upływie roku od daty uprawomocnienia się orzeczenia dającego podstawę do odszkodowania i zadośćuczynienia, w wypadku tymczasowego aresztowania - od daty uprawomocnienia się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, w razie zaś zatrzymania - od daty zwolnienia.

Z lektury akt sprawy Sądu Rejonowego w Zgorzelcu o sygn. II K 1265/11 wynika, iż A. W. został zatrzymany w dniu 23 października 2006r. w związku z zarzutem popełnienia czynu z art. 228 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k., po czym został on zwolniony w dniu 25 października 2006r. i nie był ponownie zatrzymywany ani też nie stosowano względem niego izolacyjnego środka zapobiegawczego. W tym stanie rzeczy roszczenie A. W. o zadośćuczynienie za niewątpliwie niesłuszne zatrzymanie uległo przedawnieniu w dniu 26 października 2007r. Wniosek o odszkodowanie i zadośćuczynienie został nadany w Urzędzie Pocztowym we W. w dniu 20 sierpnia 2014r., a więc 6 lat, 9 miesięcy i 25 dni od daty zwolnienia. Oznacza to, że wnioskodawca uchybił terminowi niemalże o siedem lat.

Roczny termin przedawnienia przewidziany w wymienionym przepisie jest terminem cywilnoprawnym, zaś jego przekroczenie może być usprawiedliwione jedynie poważnymi przeszkodami, jak np. długotrwałą, obłożną chorobą, pobytem za granicą, czy uzyskaniem informacji o powstaniu prawa do odszkodowania już po tym terminie (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 1997 r., I KZP 38/96) lub wyjątkowymi okolicznościami (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2000 r., WA 7/00, OSNKW 2000 r., z. 7-8, poz. 73).

Uchybienie terminowi nie może być więc usprawiedliwione zaniedbaniem, niestarannością, czy niefrasobliwością wnioskodawcy. Nie wystarcza również samo powołanie się na niewątpliwą niesłuszność aresztu, poczucie sprawiedliwości czy słuszności, gdyż utożsamianie tych pojęć z pojęciem zasad współżycia społecznego, praktycznie wyłączyłoby możliwość podniesienia przez prokuratora zarzutu przedawnienia, a co za tym idzie, zawsze nakazywałoby sądom uwzględniać przedawnione roszczenia o odszkodowanie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 8 listopada 2007 r. w sprawie IV KK 406/07). Ciężar udowodnienia, iż zarzut przedawnienia jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, spoczywa natomiast na wnioskodawcy.

W ocenie Sądu w niniejszej sprawie uwzględnienie podniesionego przez prokuratora zarzutu przedawnienia nie stoi w sprzeczności z tymi zasadami. Wnioskodawca nie wskazał żadnych obiektywnych przeszkód, które uniemożliwiłyby mu wystąpienie z wnioskiem w terminie wskazanym w art. 555 k.p.k. W tym czasie, jak również w całym ustawowym okresie przewidzianym w art. 555 k.p.k. do dochodzenia należnych mu roszczeń, wnioskodawca przebywał na wolności. Był zdrowym mężczyzną, zdolnym do podejmowania wszelkich działań prawnych. Miał przy tym możliwość skontaktowania się z ustanowionym przez siebie w sprawie wykfalifikowanym fachowym podmiotem. Co istotne, lektura wniosku wskazuje, iż A. W. niezasadności zatrzymania nie ocenia z punktu widzenia ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy lecz podjętej przez rzecznika oskarżenia decyzji o braku potrzeby zastosowania względem wnioskodawcy tymczasowego aresztowania „a wręcz nie złożenia wniosku” o zastosowanie względem podejrzanego izolacyjnego środka zapobiegawczego. Wskazuje to jednoznacznie na to, iż wnioskodawca już w dacie zwolnienia był przekonany o niewątpliwej niesłuszności swojego zatrzymania. Twierdzenia wnioskodawcy, iż niezłożenie wniosku o zasądzenie stosowanej rekompensaty w terminie było następstwem braku wiedzy i wewnętrznego poczucia niemocy (k. 65) Sąd ocenił jako całkowicie nieprzekonujące. A. W., jak wskazano, w sprawie o sygn. akt II K 1265/11 korzystał z pomocy obrońcy, która była jego znajomą. Poza tym, jak zeznał, z racji wykonywanego zawodu miał on „kontakt z przepisami”, który choć ograniczony do kwestii zawodowych nie uniemożliwiał mu poczynienia starań pozwalających na zorientowanie się w procedurach dochodzenia swoich praw. W trakcie rocznego terminu do złożenia wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie A. W. miał możliwość skorzystania ze znajdujących się w bibliotekach księgozbiorów, czy też zapoznania się chociażby w księgarni z treścią kilku przepisów zamieszczonych w kodeksie postępowania karnego czego jednakże nie uczynił przyjmując tym samym postawę bierną. Rezygnacja z dochodzenia należnego mu świadczenia była zatem wynikiem wyłącznie jego decyzji. W tym miejscu należy dodatkowo podkreślić, iż twierdzenie wnioskodawcy, że skorzystanie przez prokuratora z przysługującego mu prawa podniesienia zarzutu przedawnienia jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego wymaga wykazania jakie konkretne zasady współżycia społecznego zastały przez to naruszone oraz udowodnienia faktów uzasadniających ten zarzut. (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 8 listopada 2007 r. w sprawie IV KK 406/07). Upatrywanie naruszenia zasady współżycia społecznego w naruszeniu prawa do wolności na skutek zatrzymania wnioskodawcy nie przekonuje albowiem w każdym przypadku nakazywałoby uwzględnić przedawnione roszczenie. W realiach niniejszej sprawy należało mieć także na względzie okoliczność, iż przekroczenie terminu do złożenia wniosku wynosi niemalże siedem lat, które to uchybienie przewidzianemu przez ustawodawcę terminowi należało ocenić jako znaczne i trudno znaleźć uzasadnienie dla takiego postępowania wnioskodawcy, po którego stronie nie mały miejsca żadne przeszkody, które uniemożliwiałyby lub znacznie utrudniały złożenie wniosku. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, iż dochodzenie przez wnioskodawcę roszczenia z przekroczeniem terminu przedawnienia było następstwem braku dostatecznej staranności w realizacji własnych praw.

Skoro zatem prokurator podniósł skutecznie zarzut przedawnienia roszczenia, który nie został obalony jako sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, niezależnie od merytorycznej oceny zasadności, bądź nie, zatrzymania, należało roszczenie A. W. w całości oddalić.

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania znalazło oparcie w treści przepisu art. 554 § 2 k.p.k.