Orzecznik
Wróć do wyników
WYROK

I ACa 2696/24

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu · I Wydział Cywilny · 10 kwietnia 2026

Pobierz PDF
Data orzeczenia
10 kwietnia 2026
Data publikacji
23 września 2026
Sąd / organ
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu — I Wydział Cywilny
Skład orzekający
Krzysztof Rudnickiprzewodniczący, Katarzyna Lobaprotokolant
Hasła tematyczne
KredytNieważność umowyNienależne świadczenie
Podstawa prawna
art. 58 1 kc, art. 385 1 kc, art. 410 kc, art. 189 kpc

Sentencja

Sygn. akt I ACa 2696/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 kwietnia 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Krzysztof Rudnicki

Protokolant: Katarzyna Loba

po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa D. W. i Z. W.

przeciwko Bankowi (...) S.A. w Z.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z dnia 9 maja 2024 r. sygn. akt XII C 1192/23

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

a) w punkcie II – eliminuje zeń oznaczenie sposobu spełnienia świadczenia „łącznie (do niepodzielnej ręki)”,

b) w punkcie IV – nadaje mu treść: „zasądza od pozwanego na rzecz powodów po 5.917 zł kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty”;

2. oddala apelację w pozostałym zakresie;

3. zasądza od pozwanego na rzecz powodów po 4.050 zł kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zawartego w tym punkcie do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 09.05.2024 r., XII C 1192/23, Sąd Okręgowy we Wrocławiu:

I. ustalił nieistnienie między stronami stosunku prawnego kredytu z (...) z 18.09.2008 r.;

II. zasądził od pozwanego na rzecz powodów łącznie (do niepodzielnej ręki) 94.264,92 zł oraz 28.929,46 CHF, w obu przypadkach z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 25.07.2023 r. do dnia zapłaty;

III. oddalił powództwo dalej idące;

IV. zasądził od pozwanego łącznie (do niepodzielnej ręki) na rzecz powodów 11.834 zł kosztów procesu.

Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany, zaskarżając go w części, tj. w punktach I, II i IV.

Pozwany zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:

1. naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 58 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i nieprawidłowe przyjęcie, że umowa kredytu jest nieważna z uwagi na:

(i) nieokreśloność świadczenia wynikającą z rzekomej możliwości jednostronnego i dowolnego określenia świadczenia powoda przez Bank;

(ii) odesłanie do kursów z tabeli kursów walut pozwanego Banku bez bliższego

sprecyzowania zasad jej tworzenia, co nie spełnia wymogu kryterium niezależności od decyzji kredytodawcy;

mimo, że: (i) Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 07.05.2021 r. przesądził, że abuzywność wiąże się z sankcją bezskuteczności zawieszonej, (ii) konstrukcja umowy kredytu indeksowanego i sposób określenia w nich świadczenia kredytobiorcy zostały zaakceptowane w ustawie antyspreadowej, strony uzgodniły zaś elementy przedmiotowo istotne umowy;

2. naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 385 1 § 1-3 k.c. w zw. z art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich polegające na ich błędnej wykładni oraz art. 385 2 k.c. polegające na jego niezastosowaniu, a także art. 358 1 § 2 k.c. polegające na jego zastosowaniu i błędnym przyjęciu, że:

(i) w przypadku analizowanej umowy badaniu poddać należy w szczególności

postanowienia § 2 ust. 2 zd. pierwsze umowy dotyczący przeliczenia kwoty kredytu udzielonego w złotych na walutę indeksacji według kursu kupna z bankowej tabeli kursów, mimo że są to całkowicie odrębne warunki umowne, klauzula indeksacyjna określa główne świadczenie stron, jest jednoznaczna, a nadto została indywidualnie uzgodniona, a nadto nieuwzględnienie przy ocenie abuzywności postanowienia faktu, że powódka w dacie zawarcia umowy kredytu pracowała jako doradca bankowo-finansowy (s. 2 uzasadnienia wyroku);

(ii) poziom zobowiązania konsumenta został określony poprzez odwołanie do klauzul uniemożliwiających jego precyzyjne wyliczenie – a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 385 1 § 1 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że postanowienia umowy kredytu (klauzula indeksacyjna i odesłanie do tabeli kursów walut) kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszając jego interesy i to w sposób rażący;

(iii) klauzula indeksacyjna jest niejednoznaczna z uwagi na niewypełnienie przez Bank obowiązków informacyjnych, mimo że powód w oparciu o udzielone mu informacje był w stanie oszacować istotne konsekwencje ekonomiczne zawieranej umowy, a sama informacja o sposobie ustalania tabeli kursów walut nie jest informacją „istotną” dla konsumenta w świetle Dyrektywy 93/13;

(iv) postanowienie § 7 ust. 1 umowy tożsame z postanowieniem § 8 ust. 3 regulaminu dotyczące reguł spłaty kredytu według kursu sprzedaży według bankowej tabeli kursów jest również normatywnie tożsame (a ściślej jest tym samym postanowieniem), które we wskazanym rejestrze w następstwie wydania powołanych wyroków pisano pod pozycją 3179 - jak wynika z § 8 ust. 4 regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej, powód mógł od dnia zawarcia umowy dokonywać spłaty kredytu bezpośrednio w CHF, a korzystanie z kursów wymiany oferowanych przez Bank pozostawione było swobodnej decyzji kredytobiorcy;

(v) postanowienia dotyczące tabeli kursów walut kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, bowiem Bank samodzielnie ustalał kursy walut mające zastosowanie do przeliczeń pomiędzy walutami PLN i CHF, a w konsekwencji czego także rażąco naruszają one interesy powoda jako konsumenta (mimo braku dokonania przez Sąd odrębnej oceny tej przesłanki względem powoda);

a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 385 1 § 1 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że postanowienia umowy kredytu kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszając jego interesy i to w sposób rażący - mimo że postanowienia te oceniane na dzień zawarcia umowy przesłanek tych nie spełniają, a ryzyko kursowe przyjęte przez kredytobiorcę rekompensowane było dodatkowymi korzyściami (niższym oprocentowaniem), dlatego też Bank na dzień zawierania umowy mógł racjonalnie się spodziewać, że konsument przyjąłby takie warunki również w drodze negocjacji indywidualnych;

3. naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 385 1 § 1 i § 2 k.c. oraz art. 4 ustawy z dnia 29.07.2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe i w zw. z art. 385 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie i:

(i) nieuwzględnienie, że strony zawarły aneks nr (...) do umowy kredytu czyniący zadość ustawie antyspreadowej, a taki sposób przywrócenia równowagi kontraktowej przewidział polski ustawodawca;

(ii) nieuwzględnienie stanu wprowadzonego ustawą antyspreadową przy ocenie celowości stosowania przez Sąd sankcji dla zachęcenia banków do umieszczania w umowach kredytu postanowień dotyczących ustalania kursów walut w sytuacji, gdy obowiązek taki wynika już z ww. ustawy, wypełniając cele Dyrektywy 93/13;

4. naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 189 k.p.c. poprzez przyjęcie, że powód ma interes prawny w dochodzeniu powództwa o ustalenie, pomimo że wyrok ustalający nie rozstrzygnie ostatecznie sporu między stronami, przy czym nawet hipotetyczne uznanie kwestionowanych postanowień za abuzywne nie implikuje przyjęcia, że skutkiem jest nieistnienie stosunku prawnego;

5. naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 481 § 1 i 2 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty 28.929,46 CHF w sytuacji, gdy regulacja art. 481 § 1 i 2 k.c. dotyczy świadczeń pieniężnych wyrażonych w walucie polskiej (stopa referencyjna Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych), a zatem brak jest jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia tak sformułowanego roszczenia odsetkowego dla waluty obcej (CHF), albowiem funkcję waloryzacyjną odsetek w tym wypadku spełnia wyrażenie świadczenia w samej walucie obcej, która to jest weryfikowana średnim kursem NBP, a zatem wierzycielowi przysługuje prawo do skorzystania z uprawnienia stypizowanego w art. 358 § 3 k.c. i dochodzenia następnie odsetek za opóźnienie w trybie art. 481 § 1 i 2 k.c., albo do dochodzenia świadczenia pieniężnego stricte w walucie obcej, które per se pełni funkcję waloryzacyjną;

6. naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. poprzez ich błędną wykładnie i przyjęcie, że umowa kredytu nie jest umową wzajemną, w sytuacji, gdy umowa kredytu ma charakter wzajemny – co w konsekwencji doprowadziło do nieuwzględnienia podniesionego przez pozwanego zarzutu zatrzymania;

7. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy:

(a) art. 479 ( 45) § 2 k.p.c. w zw. z art. 479 ( 43) k.p.c., poprzez przyjęcie, że treść normatywna postanowień umowy kredytu i regulaminu dotycząca ustalania kursów waluty w tabelach kursowych Banku odpowiada treści normatywnej klauzul wpisanych do rejestru klauzul niedozwolonych UOKiK pod nr 3178 oraz 3179 (XVII AmC 426/09)

i błędne przyjęcie, ze Sąd jest tymi wpisami związany, podczas gdy art. 479 ( 43) k.p.c. na dzień orzekania już nie obowiązywał, jako że został on uchylony ustawą z dnia 05.08.2015 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że postanowienia umowy kredytu i regulaminu dotyczące ustalania przez Bank kursów waluty służących do przeliczeń stanowią niedozwolone postanowienia umowne;

(b) art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. polegające na pominięciu postanowieniem z dnia 09.05.2024 r. powołanego przez pozwanego dowodu z opinii biegłego sądowego na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew;

(c) art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. polegające na pominięciu

postanowieniem wydanym z dnia 09.05.2024 r. wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków I. L., E. G. i G. E.;

(d) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną ocenę dowodów i brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego materiału dowodowego polegające na:

(i) zmarginalizowaniu przez Sąd I instancji znaczenia dokumentów przedłożonych przez pozwanego wraz z odpowiedzią na pozew, w tym m. in. wniosku kredytowego, umowy kredytu, Informacji o ryzyku kursowym dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, wstępnej oceny zdolności kredytowej, aneksów do umowy, regulaminów, zanonimizowanych umów kredytu;

(ii) zmarginalizowaniu przez Sad I instancji znaczenia zeznań świadków I. L., E. G. i G. E.;

(iii) oparcie swoich ustaleń wyłącznie na zeznaniach powoda, pomimo że zeznania powoda nie zostały w pełni skonfrontowane zeznaniami świadków;

- co w konsekwencji doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, że:

(i) wobec powoda nie wypełniono obowiązku informacyjnego

(ii) treść umowy nie podlegała negocjacjom;

(iii) wygenerowana symulacja dotycząca wzrostu kursu waluty została przedstawiona w ograniczonym zakresie;

(iv) klauzule konstruujące mechanizm indeksacji nie zostały z powodami indywidualnie wynegocjowane;

(v) kwestionowane postanowienia maja charakter niedozwolonych postanowień;

(vi) postanowienia Umowy nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i zrozumiały;

(vii) kwestionowane postanowienia umowne kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy;

ponadto Sąd zaniechał również poczynienia istotnych dla rozstrzygnięcia ustaleń faktycznych, m.in. co do wyliczenia wysokości ewentualnych nadpłat powoda w PLN przy rozliczeniu kredytu wg kursu średniego NBP – w celu porównania, jak kształtowałaby się jego sytuacja ekonomiczna, gdyby do rozliczeń wynikających z umowy kredytu zastosowanie znalazły obiektywne kursy CHF, ustalane niezależnie od stron stosunku zobowiązaniowego;

- które to naruszenia miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym w szczególności dla dokonania prawidłowej oceny, czy kwestionowane przez powoda klauzule mogą zostać uznane za postanowienia niedozwolone, a w dalszej kolejności doprowadziły do błędnego wniosku, że umowa kredytu jest nieważna, a poszczególne jej postanowienia są niezgodne z dobrymi obyczajami oraz naruszają interes klienta w sposób rażący.

Podnosząc powyższe zarzuty, pozwany wniósł o:

1. uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie temu Sądowi sprawy do ponownego rozpoznania w tej części wraz z pozostawieniem temu Sądowi orzeczenia co do kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego;

ewentualnie:

2. zmianę wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w całości;

3. zasądzenie od powodów solidarnie kosztów postępowania apelacyjnego.

W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja podlega uwzględnieniu jedynie w nieznacznej części.

Sąd Okręgowy przeprowadził w sposób prawidłowy postępowanie dowodowe i poczynił na jego podstawie również prawidłowe ustalenia stanu faktycznego sprawy (szczegółowo przedstawione na k. 312-313v akt sprawy), które Sąd Apelacyjny w całości przyjął za własne i uczynił podstawą swojego rozstrzygnięcia. Na bazie poczynionych ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy wyprowadził w przeważającej mierze trafne wnioski, które Sąd Apelacyjny podziela.

Należy wskazać, że zarzuty apelacji zostały zaprezentowane w niewłaściwej kolejności. Pozwany najpierw zarzucił uchybienia przepisom prawa materialnego, następnie uchybienia przepisom prawa procesowego. Prawidłowa kolejność formułowania zarzutów apelacyjnych przedstawia się jednak odmiennie. Ocenie Sądu odwoławczego należy najpierw poddać zarzuty odnoszące się do przebiegu i wyniku postępowania, w szczególności do postępowania dowodowego oraz oceny zgromadzonego materiału, następnie zarzutu dotyczące ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a w ostatniej kolejności zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, czyli dotyczące podstawy prawnej orzeczenia. Dopiero bowiem przy prawidłowo ustalonej podstawie faktycznej można oceniać prawidłowość zastosowania w sprawie odpowiednich norm prawa materialnego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 06.02.1997 r., II CKN 88/96; wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 07.03.1997 r., II CKN 18/97, OSNC 1997/8/112; z dnia 29.11.2002 r., IV CKN 1532/00).

Nietrafny jest zarzut naruszenia art. 479 45 § 2 k.p.c. w zw. z art. 479 43 k.p.c. Wbrew stanowisku apelującego Sąd pierwszej instancji pozostawał związany treścią rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone. Stosownie do treści art. 9 ustawy z dnia 05.08.2015 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw w odniesieniu do postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do rejestru postanowień wzorców umów uznanych za niedozwolone, o którym mowa w art. 479 45 k.p.c., stosuje się przepisy k.p.c. w brzmieniu dotychczasowym, nie dłużej jednak niż przez 10 lat od dnia wejścia w życie ustawy. Sąd Okręgowy na tę okoliczność zwrócił uwagę.

Sąd pierwszej instancji prawidłowo zgromadził, a następnie ocenił materiał dowodowy.

Niezasadne są zarzuty naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.

Dowód z opinii biegłego z zakresu finansów, bankowości oraz rachunkowości pozostaje zbędny. Przede wszystkim ocena, czy Bank prawidłowo rozliczył wpłaty dokonane przez powodów, czy prawidłowo uruchomił kredyt, czy prawidłowo przeliczył kwoty pobrane z konta powoda w PLN na kwoty rat kredytu spłacanych w CHF z tytułu rat kredytu według kursu sprzedaży walut z tabeli kursów walut banku, itp. należy wyłącznie do Sądu, nie może być przedmiotem opinii biegłego. Bez znaczenia pozostaje to, czy kurs według, którego bank uruchomił kredyt, a następnie przeliczył kolejne spłacane raty kredytu, stanowił kurs zgodny ze zwyczajem rynkowym. Z kolei dokonanie wyliczenia wysokości kredytu oraz poszczególnych rat z zastosowaniem kursów NBP pozostaje niewłaściwe, o czym w dalszej części uzasadnienia, ponadto nie stanowi w ogóle wiedzy specjalnej i nie wymaga dowodu z opinii biegłego, pozwany, dysponujący stosownymi zasobami personalnymi i możliwościami technicznymi, mógł sam przedłożyć odpowiednie rozliczenie, a potrzeba powołania biegłego mogłaby ewentualnie zaistnieć, gdyby powodowie zakwestionowali to rozliczenie.

Zasadnie również Sąd pominął dowód z zeznań świadków I. L., E. G. i G. E.. I. L. i E. G. zostały wezwane na rozprawę w dniu 09.05.2024 r., jednakże nie stawiły się na nią. Stosownie do art. 242 1 k.p.c. pozwany obowiązany był zapewnić stawiennictwo wnioskowanych świadków, ale nie wykazał, aby dochował w tym zakresie należytej staranności. Przesłuchany został świadek T. G. (k. 296-298), który zajmował się osobiście zawarciem umowy i obsługą powodów, nie pamiętał on jednak okoliczności związanych z tą konkretną umową, zawartą w dniu 19.09.2008 r. Przypuszczać zatem można, że pozostali świadkowie również nie pamiętaliby szczegółów zawarcia tej konkretnej umowy kredytu. Z kolei dowód z zeznań świadka G. E. pozostawał w ogóle nieprzydatny, bowiem z przedłożonych przez strony dokumentów (m.in. wniosku kredytowego, umowy kredytu, aneksów do umowy) nie wynika aby na jakimkolwiek etapie uczestniczył on w procedurze udzielenia powodom kredytu.

Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

Przepis ten wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów i przewiduje, iż sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Podnosząc zarzut naruszenia powołanego przepisu, czyli zasady swobodnej oceny dowodów, apelujący winien wskazać konkretne uchybienia tej zasadzie dotyczące konkretnych środków dowodowych i wykazać, że sąd ocenił dowód wadliwie, a także uzasadnić, na czym polega naruszenie zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18.01.2002 r., I CKN 132/01; z dnia 25.11.2003 r., II CK 293/02; z dnia 28.04.2004 r., V CK 398/03; z dnia 18.06.2004 r., II CK 369/03; z dnia 13.10.2004 r., III CK 245/04; z dnia 07.01.2005 r., IV CK 387/04; z dnia 21.10.2005 r., III CK 73/05; z dnia 10.11.2005 r., V CK 332/05; z dnia 16.12.2005 r., III CK 314/05). Wykazanie przez stronę, że sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c. oraz że fakt ten mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być zastąpione odmienną interpretacją dowodów zebranych w sprawie, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez sąd za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10.04.2000 r., V CKN 17/00, OSNC 2000/10/189). Nie wystarcza przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 06.11.1998 r., III CKN 4/98). Sąd pierwszej instancji ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana jedynie wtedy, gdy wnioski wyprowadzone przez sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość, zgodną z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także, gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 09.12.2009 r., IV CSK 290/09). Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.

Zgromadzony w tej sprawie i przyjęty przez Sąd pierwszej instancji jako podstawa ustalenia stanu faktycznego materiał dowodowy spełnia powyższe kryteria, zaś jego ocena przez Sąd Okręgowy nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia logicznego rozumowania. Apelujący nie przedstawił przekonujących argumentów wskazujących, na czym konkretnie miałyby polegać błędy Sądu pierwszej instancji w logicznym rozumowaniu, a przez to podważających ocenę materiału dowodowego.

Niezasadnie apelujący powołuje się na błędy w ustaleniach stanu faktycznego.

Nie sposób nie dostrzec, że podnosząc ten zarzut, apelujący próbuje podważyć nie ustalenia faktyczne, ale wnioski sformułowane przez Sąd (zawarte nie w części faktograficznej, ale w części motywacyjnej uzasadnienia), co może nastąpić w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, przede wszystkim art. 385 1 § 1 k.p.c. Apelujący kwestionuje bowiem ocenę Sądu co do tego, czy bank wypełnił obowiązek informacyjny, czy treść umowy podlegała negocjacjom, czy powodowie zostali należycie poinformowany o ryzyku związanym z zawarciem umowy kredytu, czy postanowienia umowy zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i zrozumiały oraz czy są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąca naruszają interesy powodów, a przede wszystkim czy postanowienia umowy mogą zostać uznane za postanowienia niedozwolone. Wskazane „błędy” nie stanowią ustaleń faktycznych Sądu I instancji.

Ponadto z założenia wręcz błędny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. mającego polegać na błędnym ustaleniu bądź nieustaleniu jakiegoś faktu. Błąd w ustaleniach faktycznych może być wynikiem wadliwej oceny materiału dowodowego, ale stanowi innego rodzaju uchybienie. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i zarzut błędu w ustaleniach faktycznych (inaczej nazywany zarzutem sprzeczności ustaleń sądu z treścią zebranego materiału dowodowego), to dwa różne zarzuty, choć często pozostające w związku. W pierwszej kolejności ocenie podlega zgromadzenie materiału dowodowego oraz szeroko rozumiane prowadzenie postępowania przez sąd. Następnie, gdy materiał dowodowy został prawidłowo zebrany, można odnieść się do jego oceny i wówczas mogą się pojawić uchybienia zasadzie swobodnej oceny dowodów. Dopiero, gdy materiał dowodowy zostanie prawidłowo zebrany i właściwie oceniony, mogą zostać poczynione ustalenia faktyczne i wówczas może wystąpić sprzeczność poczynionych ustaleń z treścią zebranego materiału dowodowego. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i zarzut błędów w poczynionych ustaleniach faktycznych należą zatem do dwóch różnych kategorii zarzutów apelacyjnych (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 12.01.2016 r., V ACa 613/15). Apelujący powinien odrębnie wykazać, na czym konkretnie polegały uchybienia w ocenie konkretnych dowodów, a w dalszej kolejności wyjaśnić, w jaki sposób przełożyło się to na dokonane ustalenia faktyczne.

Reasumując powyższe, brak jest podstaw do podważenia oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co przekłada się na brak podstaw do zakwestionowania prawidłowości dokonanych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych.

Przy prawidłowo ustalonej podstawie faktycznej rozstrzygnięcia nie dopuścił się też Sąd pierwszej instancji naruszenia przepisów prawa materialnego, wskazanych w apelacji, w zakresie odnoszącym się do niedozwolonego charakteru postanowień regulujących mechanizm indeksacji kredytu kursem CHF oraz skutków stwierdzenia abuzywności tych postanowień i ich wyeliminowania.

Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko Sądu Okręgowego co do niedozwolonego charakteru postanowień regulujących mechanizm indeksacji kredytu kursem CHF oraz skutków stwierdzenia abuzywności tych postanowień i ich wyeliminowania. Sąd Okręgowy trafnie ocenił wadliwość mechanizmu indeksacji kredytu, w szczególności zastosowania w nim spreadu walutowego, wyrażonego różnicą pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży (pochodzącymi jednostronnie od Banku). Już bowiem samo stosowanie różnych kursów, wyznaczanych jednostronnie przez Bank, dla różnych przeliczeń jest wadliwe, narusza interes konsumenta i nie zostało objęte indywidualnym uzgodnieniem. W ogóle zresztą stosowanie do jakichkolwiek przeliczeń kursu ustalanego przez Bank – bez jednoznacznego i pełnego przedstawienia w umowie kredytu metody wyliczania tego kursu poddającej się weryfikacji – należy traktować jako niedozwolone postanowienie umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien mieć charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22.01.2016 r., I CSK 149/14, OSNC 2016/11/134; z dnia 13.12.2018 r., V CSK 559/17), inaczej mówiąc jest nieuczciwy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.02.2019 r., II CSK 19/18).

Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 18.11.2021 r., C-212/20).

Sporna umowa kredytu z dnia 18.09.2008 r. powyższego wymagania nie spełnia. Powodowie nie mieli bowiem realnego wpływu na kursy zastosowane do przeliczenia kwoty kredytu wypłaconej w PLN na saldo wyrażone w walucie indeksacji, a następnie na kursy stosowane do przeliczenia kolejnych spłacanych rat. Kursy te pochodziły z tabel kursowych Bank (...) S.A. i były wyznaczane przez ten Bank bez porozumienia z kredytobiorcami.

Nie chodzi przy tym o dowolność Banku w ustalaniu kursu, ale o jednostronność tej decyzji. Uprawnionym pozostaje wniosek, iż stosowane do przeliczeń walutowych kursy ustalane były jednostronnie przez Bank, skoro w samej umowie kredytu nie zostały oznaczone precyzyjnie zasady wyznaczania tychże kursów, które mogłyby być weryfikowane przez kredytobiorców. Takie jednostronne ustalenie nie oznacza, że kursy były wyznaczane dowolnie (bez uwzględniania jakichkolwiek czynników ekonomicznych mogących wpływać na wyznaczenie kursów), tylko że pochodziły każdorazowo od jednej strony umowy, bez uzgodnienia z kontrahentem i bez możliwości weryfikacji. Wobec braku oznaczenia w umowie kredytu zasad, w tym kryteriów, wyznaczania kursów walut i braku możliwości weryfikacji tych działań Banku, należy stwierdzić, że Bank działał jednostronnie, co przekłada się na ocenę prawidłowości i skuteczności postanowień umowy kredytu dotyczących mechanizmu indeksacji.

Stosowanie do jakichkolwiek przeliczeń kursu ustalanego przez bank – bez jednoznacznego i pełnego przedstawienia w umowie kredytu metody wyliczania tego kursu poddającej się weryfikacji – jak również stosowanie różnych typów kursu (kursu kupna i kursu sprzedaży) jest wadliwe i nie zostało objęte indywidualnym uzgodnieniem, wobec czego tak skonstruowane klauzule indeksacyjne należy traktować jako niedozwolone postanowienia umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy.

Ponadto zastosowanie innego kursu dla przeliczenia kredytu uruchamianego – kursu kupna oraz innego kursu dla przeliczenia kredytu spłacanego – kursu sprzedaży prowadzi do uzyskania przez bank dodatkowej korzyści finansowej wynikłej z różnicy między tymi kursami. Na tym polega istota tzw. spreadu walutowego. Dodatkowo odesłanie do kursu z dnia uruchomienia kredytu zamiast kursu z dnia zawarcia umowy jest wadliwe, jako że zawierając umowę kredytobiorca nie wie, jaki kurs zostanie zastosowany do przeliczenia salda kredytu w walucie waloryzacji, czyli sumy stanowiącej następnie podstawę sporządzenia harmonogramu spłat i ustalenia wysokości rat kredytu.

Dokonując wypłaty kredytu w dniach: 25.09.2008 r., 27.10.2008 r. i 01.12.2008 r., pozwany Bank zastosował swoje kursy kupna – różne w stosunku do kolejnych transz kredytu – w wyniku czego zobowiązanie powodów wyrażone w walucie indeksacji wyniosło ostatecznie 122.386,22 CHF.

Zakładając przeliczenie walut PLN/CHF wg średniego kursu NBP, saldo zobowiązania powodów według kursów z dnia uruchomienia kolejnych transz kredytu wyniosłoby:

- 25.09.2008 r. – 115.159,15 PLN – 2,0914 – 55.063,19 CHF,

- 26.10.2008 r. – 139.945,31 PLN – 2,6485 – 52.839,46 CHF,

- 01.12.2008 r. – 27.989,06 PLN – 2,5090 – 11.119,19 CHF,

tj. łącznie 119.021,84 CHF.

Widać zatem, że w razie zastosowania kursu średniego NBP saldo zobowiązania powodów byłoby wyraźnie niższe. Stosując swoje kursy kupna – z założenia wręcz niższe od kursu średniego NBP – Bank spowodował zwiększenie zobowiązania kredytobiorców wyrażonego w walucie indeksacji o ok. 3.300 CHF, co jest wartością znaczącą.

Z uwagi na zastosowanie kursu kupna (niższego) do przeliczenia kredytu wypłaconego oraz kursu sprzedaży (wyższego) do spłaty kredytu zobowiązanie staje się wyższe już w dniu wypłaty, gdyby kredyt miał zostać od razu spłacony. Suma kapitału w PLN do spłaty jest w takim przypadku z założenia wyższa od sumy kapitału udostępnionego. Stan taki oznacza istotne zaburzenie równowagi kontraktowej na skutek zastosowania niedozwolonych postanowień umownych.

Powyższe wyliczenia dokonane zostały jedynie szacunkowo, dla zobrazowania określonej tendencji, jednak już tylko takie pobieżne wyliczenia wskazują, że umowa kredytu z uwagi na zastosowany mechanizm indeksacyjny prowadzi do skutków dla powodów rażąco niekorzystnych. Przyjęte w umowie warunki indeksacji skutkują nieusprawiedliwioną dysproporcją praw i obowiązków stron umowy na niekorzyść powodów, powodującą niekorzystne ukształtowanie ich sytuacji ekonomicznej oraz ich nierzetelne traktowanie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2006 r., I CK 297/05; z dnia 29.08.2013 r., I CSK 660/12; z dnia 30.09.2015 r., I CSK 800/14; z dnia 27.11.2015 r., I CSK 945/14; z dnia 15.01.2016 r., I CSK 125/15, OSNC-ZD 2017/1/9).

Odwołanie do kursów zawartych w tabeli kursów obowiązującej w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Przy takich zapisach umowy w chwili jej zawarcia powodowie nie byli w stanie określić rzeczywistej wysokości swojego zobowiązania, w tym zakresie byli uzależnieni od jednostronnej decyzji pozwanego Banku, co przeczy dobrym obyczajom i narusza równowagę stron stosunku zobowiązaniowego. Co więcej, także w datach składania kolejnych dyspozycji wypłaty kredytu powodowie także nie byli w stanie określić wysokości zobowiązania wyrażonego w CHF. Stosownie do § 5 ust. 9 pkt 1 regulaminu kredytowania dyspozycja wypłaty miała zostać złożona z wyprzedzeniem co najmniej 3, a nawet 10, dni przed samą wypłatą, czyli nawet ewentualnie znany kredytobiorcom kurs z dnia złożenia dyspozycji nie znajdował zastosowania, zaś kurs wypłaty pozostawał niewiadomym.

Nie ma też znaczenia, czy zastosowanie kursu kupna i kursu sprzedaży znajduje jakiekolwiek zastosowanie ekonomiczne. Wbrew apelującemu należy stwierdzić, iż nie jest to rozwiązanie zgodne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego, wręcz przeciwnie natura tego stosunku nakazuje stosować do przeliczeń walutowych ten sam typ kursu.

W świetle aktualnego orzecznictwa nie powinno budzić wątpliwości, iż postanowienia wprowadzające tak ukształtowany mechanizm indeksacyjny mają charakter niedozwolony, uznaje się bowiem, iż określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22).

Wreszcie, sporna umowa kredytu nie zawiera żadnego mechanizmu chroniącego konsumentów przed zmianami kursów wykraczającymi poza standardowe, rynkowe fluktuacje, prowadzącymi do istotnego pogorszenia sytuacji kredytobiorców w okresie kredytowania. Oznacza to, że ryzyko kursowe po stronie kredytobiorców ma nieograniczony charakter. Stan taki jest w sposób wręcz oczywiście sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumenta.

Postanowienia umowy kredytu z dnia 18.09.2008 r. nie zostały indywidualnie uzgodnione, nie było możliwości negocjowania umowy, w tym negocjowania kursu CHF, a umowa jest standardową umową kredytu indeksowanego Banku (...) S.A. Nie chodzi o to, czy powodowie mieli możliwość negocjowania postanowień umowy, tylko, czy faktycznie została ona wypracowana w ramach indywidualnego uzgodnienia, przede wszystkim w zakresie postanowień indeksacyjnych. Pozwany nie wykazał przy tym, aby przesłał powodom projekt umowy w celu przedstawienia uwag i propozycji.

Nie ma znaczenia możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji (CHF). Umowa kredytu przewidywała jego spłatę w walucie PLN poprzez potrącenia z rachunku kredytobiorców prowadzonego w tej walucie (§ 7 ust. 1 i 3). Z regulaminu kredytowania (§ 8 ust. 4) wynika, że kredytobiorca mógł zastrzec w umowie pobieranie przez Bank środków bezpośrednio w walucie indeksacji, o ile w ofercie Banku dostępne było prowadzenie w tym celu rachunku w tejże walucie. Pozwany nie wykazał, aby od razu zaproponował powodom założenie rachunku w CHF na potrzeby obsługi kredytu, a co więcej, aby w tamtym okresie umożliwiał prowadzenie takich rachunków. Niezależnie od powyższego, nawet możliwość spłaty kredytu od samego początku bezpośrednio w walucie indeksacji nie znosi pierwotnej wadliwości umowy, jaką jest przeliczenie wypłaconej kwoty na tę walutę według nieuzgodnionego, nieoznaczonego należycie w samej umowie, ustalonego jednostronnie kursu, dodatkowo wyznaczonego w błędnej dacie – w dniu wypłaty kredytu zamiast w dniu zawarcia umowy.

Dla oceny postanowień umowy jako klauzul niedozwolonych wyłącznie miarodajna jest chwila zawarcia umowy (uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2), co wynika zresztą dość jednoznacznie z treści art. 385 2 k.c. Zatem ani zmiana art. 358 § 2 k.c., jaka nastąpiła z dniem 24.01.2009 r., ani zmiana prawa bankowego dokonana ustawą z dnia 29.07.2011 r. (tzw. ustawą antyspreadową) nie wpłynęły na zmianę treści zawartych uprzednio umów kredytu, w szczególności umów mających za przedmiot kredyty indeksowane do waluty CHF. Zmiany stanu prawnego nie mogły usunąć pierwotnych wadliwości umowy kredytu zawartej pomiędzy stronami w dniu 19.09.2008 r., przede wszystkim wadliwości polegającej na przeliczeniu wypłacanej kwoty na tę walutę według nieuzgodnionych, nieoznaczonych należycie w samej umowie, ustalanych jednostronnie kursów, dodatkowo wyznaczanych w błędnej dacie – w dniu wypłaty kredytu zamiast w dniu zawarcia umowy. Nie ma też znaczenia podpisanie aneksu do umowy, bowiem nie znosił on jej pierwotnych wadliwości, a jego treść nie może być odczytywana jako akceptacja kredytobiorców dla pozostawienia w umowie klauzul niedozwolonych.

Sąd odwoławczy podziela ocenę, iż pozwany Bank nie zrealizował względem kredytobiorców obowiązków informacyjnych w zakresie ciążącego na nich ryzyka kursowego. Możliwość samej zmiany kursu waluty jest oczywista, natomiast powodowie nie wyrazili swobodnie zgody na stosowanie kursów ustalanych przez Bank. Nie można też przyjąć, że ryzyko kursowe, immanentnie związane z istotą kredytu typu indeksowanego, zostało kredytobiorcom jednoznacznie, precyzyjnie i wyczerpująco przedstawione. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, z przeznaczeniem na nabycie nieruchomości stanowiącej istotny składnik majątku przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego wymagało szczególnej staranności pozwanego Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak aby konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Jeżeli mechanizm indeksacji wystawiał kredytobiorców na nieograniczone ryzyko kursowe (co miało miejsce w relacji pomiędzy stronami), obowiązek informacyjny powinien był zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie konsumentów, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat.

Powodowie nie otrzymali informacji zawierającej bliższe dane, kalkulacji oraz prognoz, odpowiednio zindywidualizowanych i rozłożonych w czasie. Tym samym Bank nie określił w sposób precyzyjny, kompleksowy i jednoznaczny, na czym polega kwestionowany mechanizm indeksacyjny oraz związane z nim ryzyko, nie przeprowadził w tym zakresie rzetelnej symulacji. Bank nie wykonał więc obowiązku informacyjnego w sposób ponadstandardowy (zgodnie z oczekiwaną od niego jako podmiotu profesjonalnego podwyższoną starannością z art. 355 § 2 k.c.), dający powodom pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Wymóg informacyjny musi zostać wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie możliwie pełnej wiadomości o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, oraz pozwalający na oszacowanie istotnych konsekwencji warunku umownego dotyczącego denominacji dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14.03.2019 r., C-118/17). Niewystarczające jest odebranie od kredytobiorców oświadczenia o standardowej treści, że zostali poinformowani o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz są tego ryzyka świadomi.

Przekazana powodom Informacja (k. 110) ma charakter ogólnej informacji o kredycie indeksowanym, rozpoczynającej się od wskazania, że kredytobiorcy takiego kredytu korzystają z niższego oprocentowania i niższej raty, czyli stanowiącej wręcz zachętę do wyboru takiego kredytu. Podane na drugiej stronie tego dokumentu symulacje nie zostały odniesione do konkretnych zasadniczych parametrów konkretnego kredytu, takich jak: kwota kredytu, okres, oprocentowanie, aktualny kurs CHF, zawierają jedynie obliczenia przykładowe. Informacja ta nie dotyczy ryzyka odnoszącego się do tego konkretnego kredytu, jaki zamierzali zaciągnąć powodowie, a zatem pozbawiona jest oczekiwanej od niej wartości.

Zawarte w umowie kredytu nr (...) z dnia 18.09.2008 r. poszczególne postanowienia odnoszące się do indeksacji kredytu spełniają zatem przesłanki do uznania ich za abuzywne. Powyższe Sąd Okręgowy ocenił w sposób w pełni prawidłowy, uznając w całości mechanizm podwójnej indeksacji kredytu do waluty CHF za niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. i eliminując tenże mechanizm jako bezskuteczny i niewiążący powodów. Sąd Okręgowy nie uchybił przy tym regułom interpretacji umów, przewidzianym w art. 65 § 1 i 2 k.c.

Ponownie należy zwrócić uwagę, że niedozwolony charakter zastosowanych w umowie kredytu z dnia 18.09.2008 r. klauzul został już w istocie wcześniej przesądzony. Stosowane przez pozwanego klauzule przeliczeniowe, odpowiadające: dosłownie zapisowi § 2 ust. 2 oraz w sposób bardzo zbliżony zapisowi § 7 ust. 1 umowy, zostały uznane za niedozwolone i podlegające wpisowi do rejestru takich klauzul pod poz. 3178 i 3179 na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 14.12.2010 r., XVII Amc 426/09, oraz wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21.10.2011 r., VI ACa 420/11. Jeżeli przedsiębiorca zmienia jedynie kosmetycznie treść postanowienia, ale sens i treść normatywna postanowienia pozostaje taka sama, to postanowienie zmienione jedynie kosmetycznie nadal pozostaje klauzulą niedozwoloną (uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20.11.2015 r., III CZP 17/15, OSNC 2016/4/40). Wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wiąże jako prejudykat inne sądy, w szczególności w indywidualnej sprawie pomiędzy tym samym przedsiębiorcą a innym konsumentem (zob. uzasadnienie uchwały z dnia 20.11.2015 r., III CZP 17/15). Warunek umowny może zostać uznany za nieuczciwy z tego tylko powodu, że jego treść jest równoznaczna z treścią postanowienia wzorca umowy wpisanego do krajowego rejestru klauzul niedozwolonych (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21.09.2023 r., C-139/22).

Prawidłowo także ocenił Sąd Okręgowy konsekwencje abuzywności postanowień indeksacyjnych w postaci nieważności umowy kredytu. Stosownie do art. 385 1 § 1 i 2 k.c. wadliwe klauzule przeliczeniowe podlegają pominięciu. Jeżeli jednak dotyczą głównych świadczeń stron, umowa bez uwzględnienia tychże klauzul nie może być w ogóle wykonywana, co z kolei oznacza, iż jest ona nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c.

W aktualnym orzecznictwie sądowym utrwalone jest stanowisko, iż klauzula indeksacyjna dotyczy głównego świadczenia stron umowy kredytu w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 04.04.2019 r., III CSK 159/17; z dnia 09.05.2019 r., I CSK 242/18; z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 27.07.2021 r., V CSKP 49/21; z dnia 28.09.2021 r., I CSKP 74/21; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 415/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 19.05.2002 r., II CSKP 792/22). Klauzule dotyczące ryzyka wymiany walut określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z indeksacją kredytu do waluty (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14.03.2019 r., C-118/17).

Kontrola klauzuli dotyczącej głównego świadczenia stron z punktu widzenia art. 385 1 k.c. możliwa jest, gdy kwestionowana klauzula nie została sformułowana w sposób jednoznaczny. Sytuacja taka zachodzi w rozpoznawanej sprawie, jako że na podstawie postanowień zawartych w § 2 ust. 2 umowy kredytu powodowie nie byli w stanie oszacować kwoty, jaką mieli obowiązek w przyszłości świadczyć tytułem spłaty kredytu, a zasady przewalutowania określał jednostronnie Bank. Warunki związane z mechanizmem indeksacyjnym wprowadzone do umowy nie zostały wyrażone w sposób prosty, zrozumiały i jednoznaczny, tak aby powodowie byli w stanie w pełni oszacować wypływające z umowy konsekwencje ekonomiczne. W tym stanie rzeczy brak jest przeszkód do oceny powyższej klauzuli przez pryzmat art. 385 1 § 1 k.c.

Konsekwencją powyższych wadliwości jest eliminacja postanowień indeksacyjnych, prowadząca do upadku umowy w całości.

Przepisy art. 385 1 § 1 i 2 k.c. wskazują na nieskuteczność postanowień abuzywnych, czyli brak związania konsumenta postanowieniami abuzywnymi. Nie oznacza to wprost sankcji odnoszącej się do kwestionowanej umowy w całości. Jednakże, gdy wyeliminowanie niedozwolonych postanowień dotyczących głównych świadczeń stron pozbawia umowę jej zasadniczych elementów albo zasadniczego charakteru, umowę należy postrzegać jako nieważną na podstawie art. 58 § 1 k.c.

Sąd Apelacyjny podtrzymuje swoje stanowisko w przedmiocie nieważności tego umów kredytu indeksowanego (...) S.A. zaprezentowane w wyrokach: z dnia 08.12.2021 r., I ACa 280/21, oraz z dnia 15.07.2022 r., I ACa 527/22; ponadto podziela ocenę umowy kredytu indeksowanego Banku (...) S.A. wyrażoną przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 13.11.2020 r., I ACa 674/18 – skarga kasacyjna pozwanego Banku (...) S.A. od tego wyroku została oddalona przez Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 18.05.2022 r., II CSKP 365/22.

W aktualnym orzecznictwie sądowym prezentowany jest pogląd, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27.11.2019 r., II CSK 483/18; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). W takiej sytuacji co do zasady wykluczona jest możliwość zmiany przez sąd treści nieuczciwych warunków zawartych w umowie. Działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów zawierających umowy z konsumentami do zamieszczania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP, należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem założonym w art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). Ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22). Jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 03.10.2019 r., C-260/18).

Brak jest zatem podstaw do zastosowania art. 358 § 2 k.c. Po pierwsze, przepis ten wszedł w życie z dniem 24.01.2009 r., czyli po zawarciu spornej umowy kredytu, zatem nie może stanowić podstawy do oceny prawidłowości treści tejże umowy. Po drugie, dotyczy innej sytuacji, mianowicie przeliczenia zobowiązania wyrażonego w walucie obcej, które wedle woli dłużnika może zostać spłacone w walucie polskiej. O ile jeszcze możnaby odnieść to do spłacania rat kredytu, to z pewnością nie do pierwotnego przeliczenia kwoty wypłaconej na saldo w walucie indeksacji.

Nie zachodzą zatem podstawy do eliminacji wyłącznie tych postanowień spornej umowy kredytu, które odnoszą się do indeksacji kredytu kursem CHF z tabeli Banku, i zastąpienia kursów Banku kursem średnim Narodowego Banku Polskiego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22).

Wykluczona jest możliwość uzupełnienia luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej: z dnia 03.10.2019 r., C-260/18, oraz z dnia 08.09.2022 r., C-80/21, C-81/21, C-82/21).

Nie ma zresztą możliwości oddzielenia klauzuli kursowej (czyli ściśle rodzaju stosowanych kursów) od samej klauzuli indeksacyjnej, bowiem są one powiązane między sobą, a także z pozostałymi postanowieniami umowy. Umowa dotyczyła kredytu indeksowanego kursem CHF, dodatkowo jej istotnym elementem było też oprocentowanie bazujące na wskaźniku LIBOR 3M odnoszącym się do waluty CHF. Wadliwość poszczególnych elementów mechanizmu indeksacyjnego przewidzianego w umowie kredytu nr (...) prowadzi do eliminacji tego mechanizmu w całości. Niewystarczającym rozwiązaniem jest wyłącznie usunięcie kursów CHF pochodzących z tabeli kursowej Banku, czyli samego spreadu walutowego.

W aktualnym orzecznictwie sądowym – podsumowanym uchwałą Pełnego Składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25.04.2024 r., III CZP 25/22, OSNC OSNC 2024/12/118 – dominujące i utrwalone jest stanowisko wskazujące na nieważność umów kredytu indeksowanego kursem CHF zawierających klauzule przeliczeniowe tożsame z kwestionowanymi przez powodów postanowieniami umowy kredytu nr (...) z dnia 18.09.2008 r.

Sąd Apelacyjny zwraca przy tym uwagę, że apelacja pozwanego została opracowana w dniu 21.06.2024 r., czyli dwa miesiące po podjęciu wskazanej uchwały, a zatem pozwany i jego pełnomocnik winni mieć świadomość, że apelacja nie ma szans powodzenia.

Reasumując powyższe, nie doszło do zarzucanych w apelacji pozwanego uchybień przepisom art. 58 § 1 i 3 k.c., art. 358 1 § 2 k.c., art. 358 1 § 1-3 k.c., art. 385 2 k.c., jak również art. 3 ust. 1, art. 4 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Ze wskazanych już przyczyn nie doszło także do naruszenia art. 4 ustawy z dnia 29.07.2011 r. o zmianie prawa bankowego (tzw. ustawy antyspreadowej). Przepis ten wskazuje, że art. 69 ust. 2 pkt 4a prawa bankowego znajduje zastosowanie do umów kredytu indeksowanego lub denominowanego zawartych wcześniej, co nie znosi jednak już zaistniałych wadliwości umowy.

Nie doszło także do naruszenia art. 189 k.p.c., zgodnie z którym powód może żądać ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, jeżeli ma w tym interes prawny.

Interes prawny w rozumieniu tego przepisu oznacza potrzebę prawną, wynikającą z sytuacji prawnej, w jakiej znajduje się powód. Może wynikać z bezpośredniego zagrożenia prawa powoda lub zmierzać do zapobieżenia temu zagrożeniu. Interes prawny występuje także wtedy, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub prawa, mająca charakter obiektywny. Powód musi udowodnić, że ma interes prawny w wytoczeniu powództwa przeciwko konkretnemu pozwanemu, który przynajmniej potencjalnie stwarza zagrożenie dla jego prawnie chronionych interesów, a sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego praw przez definitywne zakończenie istniejącego między stronami sporu lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu w przyszłości takiego sporu, tj. obiektywnie odpadnie podstawa jego powstania. Takie cechy roszczenia o ustalenie z art. 189 k.p.c. są utrwalone w orzecznictwie sądowym (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 30.10.1990 r., I CR 649/90; z dnia 08.05.2000 r., V CKN 29/00; z dnia 04.10.2001 r., I CKN 425/00; z dnia 01.04.2004 r., II CK 125/03; z dnia 02.02.2006 r., II CK 395/05; z dnia 18.06.2009 r., II CSK 33/09; z dnia 18.03.2011 r., III CSK 127/10; z dnia 20.10.2011 r., IV CSK 13/11; z dnia 09.02.2012 r., III CSK 181/11, OSNC 2012/7-8/101; z dnia 14.03.2012 r., II CSK 252/11; z dnia 29.03.2012 r., I CSK 325/11; z dnia 08.02.2013 r., IV CSK 306/12; z dnia 15.05.2013 r., III CSK 254/12; z dnia 19.09.2013 r., I CSK 727/12; z dnia 18.06.2015 r., III CSK 372/14; z dnia 14.04.2016 r., IV CSK 435/15; z dnia 02.02.2017 r., I CSK 137/16; z dnia 14.07.2017 r., II CSK 745/16). Inaczej mówiąc, przez interes prawny w procesie cywilnym należy rozumieć obiektywną w świetle obowiązujących przepisów prawnych, to jest wywołaną rzeczywistym narażeniem lub zagrożeniem określonej sfery prawnej, potrzebę uzyskania określonej treści wyroku (T. Rowiński, Interes prawny w procesie cywilnym i w postępowaniu nieprocesowym, Warszawa 1971, s. 26). Osoba zainteresowana może dochodzić roszczenia o ustalenie, jeśli nie może uzyskać jakiejkolwiek innej ochrony, w jakikolwiek inny sposób, niż poprzez uzyskanie i przedłożenie wyroku ustalającego istnienie lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego. O istnieniu interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. decyduje faktyczna, konkretna potrzeba ustalenia. Potrzeba ta zaś niewątpliwie występuje wówczas, kiedy ustalenie prowadzi do definitywnego rozwiązania problemów powoda i chroni jego również na przyszłość przed posunięciami strony przeciwnej.

Biorąc pod uwagę fakt, iż sporna umowa kredytu została zawarta na okres 480 miesięcy (40 lat), czyli nie upłynęła nawet połowa okresu kredytowania, należy uznać, że zachodzi niepewność sytuacji prawnej powodów wymagająca wiążącego rozstrzygnięcia. Interes powodów w ustaleniu nieważności umowy pozostaje wręcz oczywisty, bez takiego rozstrzygnięcia nie istnieje bowiem możliwość definitywnego zakończenia sporu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17.03.2022 r., II CSKP 474/22). Ostateczne rozstrzygnięcie o ustaleniu nieważności umowy znosi stan niepewności powodów co do związania umową kredytu. Stwierdzenie nieważności umowy kredytu zwalnia powodów z obowiązku dalszego uiszczania kolejnych rat kredytu i otwiera drogę do ostatecznego rozliczenia kredytu. Niewystarczające byłoby skorzystanie przez powodów wyłącznie z roszczenia o zwrot świadczeń już spełnionych nienależnie, jako że nawet jego uwzględnienie nie działa

na przyszłość, zwłaszcza że z samej sentencji wyroku nie wynika podstawa i charakter zasądzonego świadczenia.

Wobec stwierdzenia nieważności umowy kredytu (...) wszelkie dokonane na ich podstawie przez powodów na rzecz pozwanego spłaty stanowią świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 § 1 i 2 k.c. powodowie mogą dochodzić ich zwrotu ( condictio indebiti lub condictio sine causa). Otrzymanie świadczenia bez należytej podstawy prawnej, w szczególności na podstawie nieważnej umowy, jest postacią bezpodstawnego wzbogacenia.

Pozwany nie sformułował zresztą w apelacji żadnych zarzutów związanych z ewentualnym naruszeniem art. 405 k.c. i 410 § 1 k.c. w zakresie braku wzbogacenia pozwanego kosztem powodów co do kwoty spłaconego kapitału kredytu, Sąd Apelacyjny nie widzi podstaw do analizowania takich okoliczności z urzędu.

Oczywiście wręcz chybiony jest zarzut naruszenia art. 481 § 1 i 2 k.c. świadczenie w walucie obcej jest nadal świadczeniem pieniężnym i opóźnienie w jego spełnieniu skutkuje uprawnieniem wierzyciela do dochodzenia odsetek za opóźnienie.

Całkowicie natomiast nietrafny jest zarzut naruszenia przepisów art. 496 i 497 k.c. Po pierwsze, przepisy te nie definiują umowy wzajemnej, ale skutki jej rozwiązania lub nieważności, kwestionując stanowisko Sądu co do wzajemności umowy kredytu należałoby zarzucić naruszenie art. 487 § 2 k.c. Po drugie zaś, bankowi w wypadku nieważności umowy kredytu w ogóle nie przysługuje zarzut zatrzymania (por. uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego: z dnia 19.06.2024 r., III CZP 31/23, OSNC 2025/3/25, oraz z dnia 05.03.2025 r., III CZP 37/24, OSNC 2025/11/98).

Zaskarżony wyrok podlegał jedynie korekcie w zakresie oznaczenia sposobu zapłaty należności głównej i kosztów procesu.

Nietrafnie oznaczył Sąd Okręgowy sposób zapłaty jako zapłatę „łącznie – do niepodzielnej ręki”. Żaden przepis prawa ani materialnego ani procesowego nie przewiduje takiego sposobu spełnienia świadczenia, jakim jest świadczenie „łącznie” na rzecz kilku wierzycieli. Nie ma znaczenia, czy powodowie są małżeństwem i przysługuje im wierzytelność objęta wspólnością majątkową o charakterze łącznym. Sformułowanie o łącznej zapłacie jest mylące, bo sugeruje przekazanie przedmiotu świadczenia bezpośrednio obojgu wierzycielom, jednocześnie („łącznie”) obecnym, powoduje przy tym trudności na etapie zapatrzeniu wyroku w klauzulę wykonalności. Bank jako przedsiębiorca obowiązany jest do dokonywania rozliczeń pieniężnych w formie bezgotówkowej, wobec czego zapłata nastąpi po prostu na wskazany rachunek bankowy powodów (np. ten, z którego następowały spłaty kredytu). Także z orzeczenia kosztowego należało wyeliminować łączny sposób zapłaty – koszty powinny zostać zasądzone na rzecz powodów w częściach równych (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16.11.2023 r., III CSP 54/23, OSNC 2024/6/57).

Działając na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., Sąd Apelacyjny zmienił zatem zaskarżony wyrok w punkcie II w ten sposób, że wyeliminował zeń oznaczenie sposobu spełnienia świadczenia „łącznie (do niepodzielnej ręki)” oraz w punkcie IV w ten sposób, że nadał mu prawidłową treść.

W pozostałym zakresie apelacja podlegała oddaleniu jako niezasadna – art. 385 k.p.c.

Wobec uwzględnienia apelacji wyłącznie w zakresie sposobu spełnienia świadczenia powodów należy uznać za wygrywających postępowanie apelacyjne, co stosownie do art. 100 in fine k.p.c. oznacza przyznanie im zwrotu kosztów tego postępowania w całości, koszty te obejmują wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych – 8.100 zł, czyli po 4.050 zł na rzecz każdego z powodów.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł, jak w sentencji wyroku.

Krzysztof Rudnicki