Orzecznik
Wróć do wyników
WYROK

I C 3471/24

Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie · I Wydział Cywilny · 16 czerwca 2026

Pobierz PDF
Data orzeczenia
16 czerwca 2026
Data publikacji
21 września 2026
Sąd / organ
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie — I Wydział Cywilny
Skład orzekający
Mateusz Janickiprzewodniczący
Hasła tematyczne
KredytNadzwyczajna zmiana stosunkówKredyt indeksowany do waluty obcejWaloryzacjaNienależne świadczenie
Podstawa prawna
art. 405 k.c., art. 410 k.c., art. 358 1 k.c.

Sentencja

sygn. akt I C 3471/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

16 czerwca 2026 r.

Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy w Warszawie w I Wydziale Cywilnym w składzie:

Przewodniczący: sędzia Mateusz Janicki

po rozpoznaniu 16 czerwca 2026 r. w Warszawie

na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 205 5 § 1 1 k.p.c. w zw. z art. 148 1 § 1 k.p.c.

sprawy z powództwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w L.

przeciwko V. V., K. V., I. V.

o zapłatę, ewentualnie o ukształtowanie stosunku prawnego i zapłatę

1. oddala powództwo główne;

2. oddala powództwo ewentualne;

3. zasądza od powódki na rzecz każdego z pozwanych po 1 805,67 zł (tysiąc osiemset pięć złotych sześćdziesiąt siedem groszy) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu;

4. nakazuje pobrać od powódki na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie 3 148 zł (trzy tysiące sto czterdzieści osiem złotych) tytułem nieuiszczonej opłaty od powództwa ewentualnego.

Uzasadnienie

(...) S.A. w L. wniósł o zasądzenie od K. V., I. V. i V. V. (solidarnie, in solidum lub w częściach równych) 39 231,66 zł z odsetkami ustawowymi od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty. Wskazał, że dochodzi zwrotu wypłaconego pozwanym kapitału kredytu, w związku z prawomocnym ustaleniem, że umowa kredytu jest nieważna, w wysokości aktualnej, w części ponad zwróconą już kwotę nominalną, na podstawie art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c.

Na wypadek nieuwzględnienia ww. powództwa powód wniósł o zmianę wysokości świadczenia opiewającego na zwrot wypłaconej na podstawie nieważnej umowy kwoty kredytu – z kwoty 235 000 zł na 297 957,48 zł, na podstawie art. 358 1 § 3 k.c. oraz zasądzenie od pozwanych (solidarnie, in solidum lub w częściach równych) 62 957,48 zł z odsetkami ustawowymi od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty.

Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda zwrotu kosztów procesu w wysokości podwójnej, stosownie do art. 458 16 k.p.c. Powołali się na wiążące orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE.

Następujący stan faktyczny był między stronami bezsporny:

Pozwani zawarli z poprzednikiem prawnym powoda umowę kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego, na podstawie której poprzednik prawny powoda wypłacił im 235 000 zł.

Prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z 6.09.2021 r., XVIII C 835/21, w brzmieniu nadanym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 21.06.2022 r., V ACa 877/21, umowa kredytu została uznana za nieważną.

Pozwani zwrócili powodowi nominalną kwotę wypłaconego kredytu tj. 235 000 zł.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo główne i powództwo ewentualne nie zasługiwało na uwzględnienie z tożsamych przyczyn, przy czym powództwo ewentualne dodatkowo również z uwagi na art. 358 1 § 4 k.c.

Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miało uznanie prawomocnym wyrokiem sądu za abuzywne postanowień umownych narzuconych przez poprzednika prawnego powódki (tzw. klauzule indeksacyjne), co doprowadziło do nieważności umowy (art. 385 1 § 1 i 2 k.c. – vide k. 32-34v, 45-48, por. nadto uchwała SN z 28.04.2022 r., III CZP 40/22).

Ochrona konsumentów przed abuzywnymi postanowieniami wynika z art. 385 1 i n. k.c., które są implementacją dyrektywy 93/13/EWG, ma więc charakter unijny. Istotą prawa unijnego jest jego jednolity charakter w całej Unii Europejskiej, tak że niedopuszczalne jest przyjmowanie przez sądy poszczególnych państw członkowskich „autonomicznych wykładni krajowych”, czy to w zakresie dyrektyw, czy krajowych ustaw implementujących te dyrektywy. Wynika to, po pierwsze, z obowiązku wykładni prounijnej (horyzontalny skutek pośredni dyrektyw), po drugie, z wiążącego charakteru orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE w zakresie wykładni prawa unijnego.

Obowiązek wykładni prounijnej wywodzi się z art. 4 ust. 3 TUE ( Państwa Członkowskie podejmują wszelkie środki ogólne lub szczególne właściwe dla zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Traktatów lub aktów instytucji Unii. Państwa Członkowskie ułatwiają wypełnianie przez Unię jej zadań i powstrzymują się od podejmowania wszelkich środków, które mogłyby zagrażać urzeczywistnieniu celów Unii) w zw. z art. 288 TFUE ( dyrektywa wiąże każde Państwo Członkowskie, do którego jest kierowana, w odniesieniu do rezultatu, który ma być osiągnięty). Choć zatem dyrektywa w stosunkach horyzontalnych (prywatnoprawnych) nie jest bezpośrednio skuteczna (tzw. brak bezpośredniego skutku horyzontalnego), tzn. nie można jej zastosować, gdy brak jest jakiegokolwiek przepisu prawa krajowego, którym można się posłużyć, żeby osiągnąć cel dyrektywy, względnie gdy istnieje przepis prawa krajowego, który jest sprzeczny z celem dyrektywy, tak że osiągnięcie celów dyrektywy byłoby działaniem contra legem, to zarazem każda dyrektywa wywiera tzw. horyzontalny skutek pośredni, obligując organy stosujące prawo, w szczególności sądy i szczególnie gdy dotyczy to prawa stanowiącego implementację dyrektywy, do przyjęcia wykładni tego prawa zgodnej z dyrektywą. Wskazuje się przy tym, że sąd ma obowiązek uczynienia wszystkiego, co leży w zakresie jego kompetencji, w tym ma obowiązek zastosować wszelkie uznane w prawie krajowym metody wykładni, żeby zapewnić pełną skuteczność dyrektywie, tzn. wyłożyć przepis prawa krajowego zgodnie z dyrektywą. Innymi słowy, gdy przepis prawa krajowego może być interpretowany w różny sposób, sąd krajowy ma obowiązek oprzeć się na tej wykładni, która jest zgodna z dyrektywą. Kwestia ta nie budzi wątpliwości, jest ugruntowana w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE (zob. m.in. wyroki TSUE w sprawach C-14/83 von Colson , C-106/89 Marleasing, C-397/01 Pfeiffer , C-212/04 Adeneler , C-573/17 Popławski ), nie jest kwestionowana i współcześnie jest przedmiotem podstawowych kursów z zakresu prawa unijnego dla studentów prawa.

Z kolei kluczowa rola Trybunału Sprawiedliwości UE w wykładni prawa unijnego wynika z art. 19 ust. 1 TUE oraz art. 267 TFUE, gdzie wskazano, że TSUE jest właściwy do orzekania w trybie prejudycjalnym m.in. o wykładni aktów wtórnego prawa unijnego, przewidziano ponadto bezwzględny obowiązek sądu krajowego, którego orzeczenia nie podlegają zaskarżeniu, zwrócenia się o wykładnię do TSUE zawsze, gdy w sprawie przed nim zawisłej powstanie zagadnienie prawne dotyczące wykładni prawa unijnego. Wykładnia prawa unijnego przedstawiona przez TSUE w wyroku jest wiążąca dla wszystkich sądów państw członkowskich, które stosując prawo unijne, sąd tzw. sądami unijnymi ( A. Kalisz, Wykładnia i stosowanie prawa wspólnotowego, Warszawa 2007, s. 199; W. Postulski, Sądy państw członkowskich jako sądy wspólnotowe, w: A. Wróbel (red.), Stosowanie prawa Unii Europejskiej przez sądy, Warszawa 2010). Zaakcentowania wymaga zatem oparcie systemu prawa unijnego na innym paradygmacie niż tradycyjne prawo kontynentalne ( civil law), gdzie w przeciwieństwie do systemów z rodziny common law orzeczenia sądów, choćby najwyższych instancji, wywierają wpływ na orzecznictwo co do zasady tylko tzw. siłą autorytetu (z wyjątkiem orzeczeń wydanych w konkretnej sprawie przez sąd wyższego rzędu). Tymczasem system prawa unijnego oparty jest na zasadzie lojalnej współpracy sądów krajowych i Trybunału Sprawiedliwości UE, w ramach której po stronie sądów krajowych jest ustalenie stanu faktycznego i subsumpcja, natomiast wykładnia prawa unijnego pozostaje po stronie TSUE ( clear separation of functions, zob. wyroki TSUE w sprawie C-186/16 pkt 19, 22). Wykładnia prawa unijnego dokonana przez TSUE nie stanowi jedynie jednej z możliwych interpretacji przepisów, którą sąd krajowy może zastosować lub zastąpić własnym rozumieniem przepisu. Przeciwnie, jest to autorytatywna i wiążąca wszystkie organy stosujące prawo, w szczególności wszystkie sądy państw członkowskich wykładnia prawa unijnego. Trybunał Sprawiedliwości UE konsekwentnie wskazuje, że przysługuje mu wyłączna kompetencja do dokonania ostatecznej wykładni prawa UE (por. wyroki TSUE w sprawach C-430/21, pkt. 52, 72; C-357/19 pkt. 254).

Powyższa zasada wiążącego charakteru wykładni prawa unijnego dokonanej przez TSUE jest o tyle fundamentalna, że wydanie przez sąd krajowy wyroku „z oczywistym naruszeniem orzecznictwa Trybunału dotyczącego danej materii” stanowi na tyle poważne naruszenie prawa unijnego, że skutkuje odpowiedzialnością odszkodowawczą państwa. Choć bowiem w istotę sprawowania wymiaru sprawiedliwości wpisana jest dyskrecjonalność w zakresie wykładni prawa, w przypadku wydania orzeczenia sprzecznego z wiążącą wykładnią prawa unijnego dokonaną w wyroku TSUE znanym sądowi krajowemu w chwili wyrokowania nie można mówić o sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości na podstawie prawa (por. wyroki TSUE w sprawach: C-224/01 Kobler , pkt 56; C-173/03 Traghetti del Mediterraneo , pkt 35; C-446/04 pkt 214; C-429/09 pkt 52; C-168/15 pkt 26). Stanowisko to podzielane jest również w orzecznictwie Sądu Najwyższego, gdzie wskazuje się na „domniemanie, iż naruszenie jest naruszeniem poważnym (oczywistym), gdy dane orzeczenie jest oczywiście sprzeczne z orzecznictwem Trybunału w danej dziedzinie” (por. wyrok SN z 13.03.2014 r., I BP 8/13, OSNP 2015, z. 8, poz. 110; por. nadto wyroki z 19.09.2018 r., I CNP 39/17; z 30.06.2022 r., II CSKP 60/22).

Konkludując i przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, ocenę skutków prawnych stwierdzenia abuzywności narzuconych przez poprzednika prawnego powódki postanowień umownych, a w konsekwencji będącej ich skutkiem nieważności umowy kredytu, należało przeprowadzić w oparciu o wiążące orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE, który w wyroku z 15.06.2023 r., C-520/21, Szcześniak, wiążąco przesądził, że prawo unijne, a mianowicie art. 6 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG, należy intepretować w ten sposób, że w razie uznania na ich podstawie umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania takiej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty.

Wbrew stanowisku powódki, przedmiotem orzeczenia TSUE w ww. wyroku C-520/21 Szcześniak było pytanie prejudycjalne sądu polskiego dotyczące prawa instytucji kredytowej do żądania „ jakichkolwiek innych świadczeń” poza zwrotem kapitału oraz odsetek ustawowych za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty. W pytaniu prejudycjalnym wyszczególniono nawet „ należność z tytułu tego, że wartość nabywcza pieniędzy spadła na skutek upływu czasu, co oznacza realną stratę dla spełniającego świadczenie pieniężne” (wyrok TSUE w sprawie C-520/21 Szcześniak , pkt 29).

Tym niemniej następnie zostało zadane kolejne pytanie prejudycjalne, tym razem już ściśle i wyłącznie o „ sądową waloryzację świadczenia wypłaconego kapitału w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po wypłaceniu kapitału kredytu konsumentowi” (postanowienie TSUE w sprawie C-488/23 mBank , pkt 17). Na skutek tego pytania TSUE na podstawie art. 99 regulaminu postępowania orzekł w formie postanowienia, uznając, że odpowiedź na pytanie prejudycjalne można wywieść w sposób jednoznaczny z dotychczasowego orzecznictwa, mianowicie z ww. wyroku C-520/21. TSUE przypomniał, że w wyroku tym kategorycznie wskazano, że „ przyznanie instytucji kredytowej prawa do żądania od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę, w danym przypadku, odsetek za zwłokę mogłoby podważyć odstraszający skutek zamierzony przez dyrektywę 93/13 (…) W konsekwencji w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu zawartych w niej nieuczciwych warunków, dyrektywa 93/13 stoi na przeszkodzie wykładni prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty” (postanowienie TSUE w sprawie C-488/23 pkt 23, cytujące wyrok TSUE w sprawie C-520/21 pkt 76, 84). Następnie TSUE zważył, że „ dokonywana przez sąd waloryzacja świadczenia odpowiadającego kapitałowi wypłaconemu konsumentowi, taka jak przewidziana w art. 358 ( 1) § 3 kodeksu cywilnego, stanowi rekompensatę, która może zostać przyznana przez sąd ze względu na istotną zmianę siły nabywczej pieniądza po powstaniu danego zobowiązania. Otóż ze względu na sam charakter takiej rekompensaty jej przyznanie oznaczałoby, że prawo przedsiębiorcy wykraczałoby poza zwykłą spłatę kapitału wypłaconego z tytułu wykonania danej umowy kredytu hipotecznego i zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę”.

Mając na uwadze powyższą jednoznaczną wykładnię TSUE, jak wcześniej wyjaśniono, wiążącą dla sądów krajowych orzekających w sprawach z elementem unijnym, brak podstaw do uznania, żeby analogiczne z punktu widzenia ww. orzecznictwa TSUE, bo spełniające identyczną funkcję, roszczenie o zwrot różnicy między aktualną (ustaloną w oparciu o aktualną wartość pieniądza) kwoty wypłaconego kredytu a zwróconą już kwotą nominalną (ustaloną w oparciu o historyczną wartość pieniądza z chwili wypłaty kredytu), traktować inaczej niż będące przedmiotem ww. orzeczeń roszczenie o „ sądową waloryzację świadczenia wypłaconego kapitału w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po wypłaceniu kapitału kredytu konsumentowi” oraz „ jakiekolwiek inne świadczenie” poza zwrotem kapitału i odsetek za opóźnienie.

W konsekwencji uwzględnienie żądania pozwu (tak głównego jak i ewentualnego) stanowiłoby naruszenie prawa unijnego, a to art. 6 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG, na podstawie której udzielono pozwanym ochrony, czego skutkiem była nieważność umowy, z której powódka obecnie wywodzi ww. roszczenia.

Sąd obowiązany był więc spośród możliwych do przyjęcia wykładni prawa krajowego oprzeć się na takiej, która zapewni skuteczność prawu unijnemu w kształcie wynikającym z wiążącej wykładni TSUE, tak więc wykładni, w świetle której w oparciu o art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. należy się zwrot nienależnego świadczenia w wartości nominalnej, a w świetle art. 385 1 § 4 k.c. roszczenie o zwrot bankowi kapitału pozostaje w związku z prowadzeniem przez bank przedsiębiorstwa. W związku z powyższym obydwa żądania zostały oddalone jako niezasadne.

O kosztach sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., zasądzając od powoda jako strony przegrywającej na rzecz pozwanych koszty celowej obrony, na co złożyła się opłata skarbowa od złożonego dokumentu pełnomocnictwa (17 zł) oraz wynagrodzenie radcy prawnego (5 400 zł zgodnie z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych). Sąd miał na względzie wartość przedmiotu sporu w zakresie powództwa ewentualnego ustaloną postanowieniem z 12.11.2025 r., jak również i to, że pułapem, przed jakim bronili się pozwani, a i który mógł maksymalnie uzyskać powód, była kwota 62 957,48 zł. Z uwagi na materialny charakter współuczestnictwa pozwanych należne było jedno wynagrodzenie pełnomocnika (por. uchwała SN z 30.01.2007 r., III CZP 130/06 oraz uchwała SN z 16.11.2023 r., III CZP 54/23). Sąd zasądził ww. koszty na rzecz każdego z pozwanych w częściach równych, stosownie do art. 105 § 1 k.p.c.

Z uwagi na masowy charakter spraw takich jak niniejsza, oparcie pism na wzorach wnoszonych w analogicznym kształcie we wszystkich tego rodzaju sprawach (w tym mając na uwadze odmowę złożenia pisma dotyczącego zagadnień wyszczególnionych przez Przewodniczącego, por. k. 255, 259), brak było podstaw do podwyższania wynagrodzenia w oparciu o art. 109 § 2 k.p.c. oraz § 15 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Brak też było podstaw do zmiany rozstrzygnięcia o kosztach w oparciu o art. 458 16 k.p.c., mając na uwadze, że próba ugodowego załatwienia sprawy, mając na uwagę stanowisko powodów, nie przyniosłaby pozytywnego rezultatu. Samo natomiast dochodzenie w takiej sytuacji swoich racji przed sądem, w tym polemika z przyjmowaną w dominującej linii orzeczniczej wykładnią prawa, nie powinna być przedmiotem sankcji w postaci podwojenia z tego tylko powodu wysokości wynagrodzenia pełnomocnika strony przeciwnej, bez związku z jego nakładem pracy i innymi kryteriami z art. 109 § 2 k.p.c. Co szczególnie istotne, sankcja z art. 458 16 k.p.c. ma charakter fakultatywny, dotyczy co do zasady obciążenia kosztami strony wygrywającej, a zwiększenie kosztów procesu, i to dwukrotnie, stanowi wyjątek już na gruncie tego wyjątkowego przepisu.