I C 2317/21
Sąd Okręgowy w Warszawie · I Wydział Cywilny · 25 maja 2026
- Data orzeczenia
- 25 maja 2026
- Data publikacji
- 4 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Okręgowy w Warszawie — I Wydział Cywilny
- Skład orzekający
- Rafał Wagnerprzewodniczący, Monika Górczakprotokolant
- Hasła tematyczne
- Wady oświadczenia woli
- Podstawa prawna
- art. 189k.p.c. art. 82 k.c.
Sentencja
Sygn. akt I C 2317/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 maja 2026 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: sędzia Rafał Wagner
Protokolant: st. sekr. sądowy Monika Górczak
po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2026 r. w Warszawie
na rozprawie sprawy z powództwa L. P.
przeciwko T. J.
o ustalenie nieważności umowy
I. oddala powództwo;
II. ustala, że powód ponosi w całości koszty procesu pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu po uprawomocnieniu się wyroku.
sędzia Rafał Wagner
Sygn. akt I C 2317/21
Uzasadnienie
L. P. pozwem z 19 października 2021 r. (data nadania w urzędzie pocztowym), sprecyzowanym pismem z 20 października 2021 r. (k. 99), skierowanym przeciwko T. J., wniósł o ustalenie na podstawie art. 189 k.p.c. w zw. z art. 82 k.c. nieważności umowy darowizny, zawartej pomiędzy I. P. (2) jako darczyńcą i T. J. jako obdarowaną dnia 28 grudnia 2017 r. przed notariuszem U. A. za katem notarialnym rep. A nr (...) oraz o zasądzenie od pozwanej na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm prawem przepisanych (pozew – k. 3-5).
Pozwana T. J. w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów zastępstwa procesowego wg norm prawem przepisanych (odpowiedź na pozew – k 118).
W dalszym toku postępowania stanowiska stron nie uległy zmianie (protokół rozprawy z 25 maja 2026 r. – k. 759-759v).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
L. P. i T. J. są rodzeństwem. Ich matka I. P. (1) zmarła 20 września 2020 r. Spadek po niej odziedziczyły dzieci – strony postępowania – po ½ części spadku (akt poświadczenia dziedziczenia – k. 100).
I. P. (1), urodzona w (...), 28 grudnia 2017 r. zawarła ze swoją córką T. J. umowę darowizny mocą której darowała jej spółdzielcze własnościowe prawo do (...) przy (...) w W.. Wartość przedmiotu darowizny strony określiły na 300 000 zł. I. P. (1) oświadczyła, że darowizna nie podlega zaliczeniu na poczet schedy spadkowej po niej (akt notarialny nr (...) – k. 1315).
W tej samej dacie I. P. (1) złożyła pisemne oświadczenie, z podpisem notarialnie poświadczonym, że po śmierci męża, który zmarł 13 września 2010 r. darowała L. P. kwotę 150 000 zł, a kwota ta wyczerpuje wszelkie jego roszczenia z tytułu zachowku po jego ojcu oraz ewentualne roszczenia względem T. J. z tytułu zachowku po składającej oświadczenie I. P. (1) (oświadczenie – k. 136-137).
W dacie sporządzania umowy darowizny I. P. (1) nie znajdowała się w stanie wyłączającym jej zdolności do świadomego i swobodnego podejmowania decyzji i wyrażenia woli (opinia biegłych psychologa i psychiatry – k. 508).
U I. P. (1) pierwsze problemy z pamięcią, na podstawie badania neuropsychologicznego, odnotowano w czerwcu 2009 r. W latach 2009-2015 deficyty poznawcze miały niewielkie nasilenie i praktycznie nie zmieniały się na przestrzeni kilku lat i nie osiągały poziomu zaburzeń otępiennych. W 2014 r. u I. P. (1) stwierdzone zostały łagodne zaburzenia poznawcze bez otępienia. Test stopnia otępienia z lutego 2017 r. dał wynik 22 pkt – otępienie lekkiego stopnia, a w czerwcu 2019 r. 16 pkt – górna granica otępienia średniego stopnia (opinia biegłych – k. 506-507).
Kluczowe znaczenie przy dokonywaniu ustaleń faktycznych w sprawie miała opinia biegłych psychologa i psychiatry, która sporządzona została na podstawie zgromadzonego uprzednio materiału dowodowego w postaci dokumentacji medycznej, zeznań świadków i stron. Biegli swoją opinię wydali na podstawie całości udostępnionego im materiału dowodowego. W tym zakresie dokonując analizy dowodów ze źródeł osobowych stwierdzili oni, co Sąd w całości podziela, że strony i świadkowie skrajnie różnie opisywali stan psychiczny I. P. (1) w dacie zbliżonej do daty spornej umowy darowizny – od zupełnego braku otępienia do otępienia w stopniu głębokim. Jednocześnie biegli, wykorzystując swoją wiedzę specjalną, stwierdzili, że nie jest możliwym, aby jedna osoba w tym samym czasie funkcjonowała w tak skrajnie odmienny sposób. Zeznania złożone w niniejszej sprawie zostały skonfrontowane przez biegłych z dokumentacją medyczną. Biegli we wnioskach swojej opinii wskazali, że nawet w czerwcu 2019 r. nie rozpoznano u I. P. (1) tak poważnych zaburzeń poznawczych, które uzasadniałyby obecność tak głębokiego otępienia już w 2017 r., jaki opisywali niektórzy świadkowie (zaburzenia identyfikacji osób bliskich, zaburzenia orientacji w dobrze znanych sobie miejscach). Dalej biegli stwierdzili, że biorąc pod uwagę dynamikę rozwoju zaburzeń procesów poznawczych u I. P. (1) od 2009 r. i wynik badania (...) z lutego 2017 r., tj. na 10 miesięcy przez datą umowy darowizny oraz wyniku z czerwca 2019 r. – półtora roku po zawarciu umowy – jej poziom funkcjonowania poznawczego kształtował się na poziomie otępienia lekkiego stopnia, a więc stopnia otępienia, które nie ma znaczenia z orzeczniczego punktu widzenia (opinia biegłych – k .505-507).
Otępienie lekkiego stopnia oznacza bowiem osłabienie pamięci, najwyraźniejsze w zakresie uczenia się nowych informacji. Informacje dobrze utrwalone, tj. co do własnej sytuacji rodzinnej, majątkowej, bytowej, zdrowotnej, codziennych rutynowych czynności są względnie dobrze zachowane. Chorzy są zorientowani we własnej sytuacji, w dużej mierze samowystarczalni i samodzielni, choć w bardziej skomplikowanych zadaniach wymagają wparcia. Osoby takie nie są jednak pozbawione zdolności do świadomego i swobodnego podejmowania decyzji i wyrażania woli (opinia biegłych – k. 508).
Również w swojej opinii uzupełniającej, po uzupełnieniu dokumentacji medycznej, biegli podtrzymali swoje stanowisko. Zwrócili uwagę, że w styczniu 2017 r. opiniowana sama stawiła się na wizytę lekarską. Co wymaga dużego rozeznania w swoim stanie zdrowia i podjęcie adekwatnych działań. W kolejnych wizytach, tj. w marcu i maju 2017 r. lekarz internista powtarzając rozpoznanie choroby Alzheimera nie opisywał zupełnie żadnych objawów psychopatologicznych, właściwych dla tego zaburzenia. Wskazano jedynie w sierpniu 2017 r. na utrudniony kontakt i zaburzenia pamięci, ale stan ogólny określono jako dobry. Lekarz internista nie kierował I. P. (1) do poradni leczenia zaburzeń pamięci, co byłoby zrozumiałe w sytuacji stwierdzenia poważniejszych zaburzeń poznawczych. Już po dacie aktu notarialnego, w styczniu 2018 r. również nie opisywano niepokojących objawów ze strony stanu psychicznego (opinia uzupełniająca – k. 635-636).
W ocenie Sądu, opinia główna wraz z opinią uzupełniającą były wystarczające dla poczynienia kluczowego z punktu widzenia oceny zasadności żądania ustaleń, że brak jest przesłanek do stwierdzenia u I. P. (1) stanu wyłączającego jej zdolność do świadomego i swobodnego podejmowania decyzji i wyrażania woli w dniu 28 grudnia 2017 r. Jednocześnie na rozprawie 25 maja 2026 r. Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. pominął dowód z ustnej uzupełniającej opinii biegłych (protokół rozprawy – k. 759). Natomiast postanowieniem z 7 marca 2026 r. Sąd na tej samej podstawie prawnej pominął dowód z opinii innych biegłych (postanowienie – k. 726).
Zdaniem Sądu, zarzuty strony powodowej do opinii biegłych (pismo procesowe z 19 stycznia 2026 r.) nie dawały podstaw do przyjęcia, aby ci sami lub nowi biegli, mogli stwierdzić, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza brak możliwości świadomego i swobodnego podejmowania decyzji przez I. P. (1) w grudniu 2017 r. W świetle obiektywnej dokumentacji medycznej, nie było możliwe dokonywanie przeciwnej oceny stanu zdrowia matki stron na podstawie korespondencji, w której mieszkająca w W.i opiekująca się matką na co dzień pozwana miała pretensje do brata mieszkającego w K., o brak pomocy w opiece. Również fragmenty dokumentacji medycznej przywoływane w piśmie z 19 stycznia 2026 r. nie świadczą o tym, że u I. P. (1) zniesiona była zdolność dokonywania czynności prawnych.
Sąd zważył co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Stosownie do art. 232 zd. 1 k.p.c. strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne.
Powód wskazał, że podstawą żądania ustalenia nieważności umowy darowizny jest art. 189 k.p.c. w zw. z art. 82 k.c. Zatem w niniejszej sprawie, stosownie do art. 82 k.c., powinien udowodnić, że oświadczenie woli I. P. (1) z 28 grudnia 2017 r. jest nieważne, gdyż znajdowała się ona w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Powołani przez Sąd biegli nie mieli wątpliwości, że zgromadzona w sprawie dokumentacja medyczna potwierdza zdolność I. P. (1) w grudniu 2017 r. do świadomego i swobodnego podejmowania decyzji. W tym miejscu zauważyć należy, że uwzględnienie powództwa wymagało ustalenia dokładnie przeciwnego, tj. że I. P. (1) miała zniesioną świadomość podejmowania decyzji. Zatem nawet ewentualne stwierdzenie przez biegłych, że „możliwe jest”, że matka stron miała zniesioną zdolność do świadomego podejmowania decyzji, nie stanowiłoby podstawy do uwzględnienia powództwa. Mogłoby jedynie uprawdopodabniać żądanie, ale nie stanowiłoby jego udowodnienia. Biegli stwierdzili natomiast coś dokładnie odwrotnego. Potwierdzili jej zdolność do złożenia oświadczenia woli. Podobnie tej zdolności nie kwestionowała notariusz sporządzająca akt notarialny oraz potwierdzająca podpis pod oświadczeniem o przekazaniu powodowi 150 000 zł (zeznania U. A. – k. 284-284v). I. P. (1) nie była ubezwłasnowolniona, postępowanie w tym przedmiocie nie toczyło się. Zmarła we wrześniu 2020 r. Jeszcze w ostatnim roku życia, ponad dwa lata po złożeniu spornego oświadczenia woli, dokonywała niekwestionowanych czynności – brała udział w wyborach na Prezydenta RP, złożyła wniosek w Urzędzie DzielnicyW.o wydanie dowodu osobistego (zeznania pozwanej – k. 390).
Wobec powyższego, powództwo jako nieudowodnione, podlegało oddaleniu.
Sąd orzekł o kosztach procesu w pkt. II wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 108 k.p.c., obciążając całością kosztów powoda. Jednocześnie Sąd pozostawił referendarzowi sądowemu szczegółowe wyliczenie tych kosztów, po uprawomocnieniu się orzeczenia.
sędzia Rafał Wagner