Orzecznik
Wróć do wyników
WYROK

III AUa 147/25

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie · III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych · 21 listopada 2025

Pobierz PDF
Data orzeczenia
21 listopada 2025
Data publikacji
19 grudnia 2025
Sąd / organ
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie — III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Skład orzekający
Ewa Preneta-Ambickasędzia
Hasła tematyczne
Wysokość emerytury
Podstawa prawna
art. 25 ust. 1 b ustawy o emeryturach i rentach

Sentencja

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 listopada 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Ewa Preneta-Ambicka

Protokolant

starszy sekretarz sądowy Dorota Saj

po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2025 r.

na rozprawie

sprawy z wniosku E. R.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w R.

o ponowne ustalenie wysokości emerytury, wyrównanie emerytury i odsetki

na skutek apelacji pozwanego organu rentowego

od wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie

z dnia 22 stycznia 2025 r. sygn. akt IV U 1479/24

I. zmienia w części punkt I zaskarżonego wyroku w ten sposób, że:

1. zobowiązuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. do ponownego obliczenia wysokości emerytury wnioskodawczyni E. R. , na podstawie art. 26 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, bez pomniejszenia podstawy obliczenia tej emerytury o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne za okres do osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego, poczynając od dnia (...)r., nie stwierdzając odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji ,

2. w pozostałym zakresie oddala odwołanie ,

II. oddala apelację pozwanego w pozostałym zakresie. -

Ewa Preneta-Ambicka

Sygn. akt III AUa 147/25

Uzasadnienie

wyroku z dnia 21 listopada 2025 roku

Decyzją z dnia (...) znak (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. odmówił wnioskodawczyni E. R. wznowienia postępowania w sprawie emerytury. W uzasadnieniu organ rentowy wskazał, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024r. SK 140/20, na który powołała się wnioskodawczyni nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw i brak jest podstaw do wznowienia postępowania zakończonego decyzją z (...)

Od powyższej decyzji odwołanie złożyła wnioskodawczyni E. R. wnosząc o jej zmianę i zobowiązanie ZUS do wznowienia postępowania, ponownego przeliczenia emerytury, wypłatę wyrównania wraz z odsetkami za okres wypłaty zaniżonej emerytury oraz przeprowadzenie wszystkich zaległych waloryzacji ustalonej miesięcznie emerytury. Odwołująca wskazała, że spełnia przesłanki do skorzystania z konstytucyjnej ochrony wynikającej z powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując stanowisko jak w zaskarżonej decyzji.

Sąd Okręgowy w Rzeszowie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 22 stycznia 2025 r. sygn. akt IV U 1479/25 zmienił zaskarżoną decyzję

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w R. z dnia (...) w ten sposób, że przyznał wnioskodawczyni E. R. prawo do emerytury przyznanej decyzją z dnia (...) w wysokości obliczonej z pominięciem przepisu art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U.2024/1631) poczynając od dnia (...) a także przyzna ł wnioskodawczyni E. R. prawo do wypłaty wyrównania emerytury za okres od dnia(...)w wysokości stanowiącej różnicę między emeryturą wypłaconą a obliczoną z pominięciem przepisu art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, oraz oddalił odwołanie w pozostałej części.

Sąd Okręgowy swoje rozstrzygnięcie oparł o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne: E. R. urodziła się (...), decyzją z dnia (...)organ rentowy przyznał wnioskodawczyni emeryturę uwzględniając m.in. staż pracy w charakterze nauczyciela. Na wniosek z (...) i po ukończeniu przez E. R. (...)lat, ZUS decyzją z dnia (...) przyznał wnioskodawczyni wcześniejszą emeryturę z uwagi na pracę warunkach szczególnych, poczynając od dnia (...) zaś decyzją z dnia (...)przyznał emeryturę po ukończeniu powszechnego wieku emerytalnego i ustalając jej wysokość pomniejszył podstawę obliczenia emerytury o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur. (...) wpłynął wniosek E. R. o wznowienie postępowania w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024r. SK 140/20, a także o ponowne przeliczenie emerytury przyznanej decyzją z dnia (...) przyznanie wyrównania wraz z odsetkami za okres wypłaty zaniżonej emerytury i przeprowadzenie wszystkich zaległych waloryzacji ustalonej miesięcznie emerytury. W rozpoznaniu tego wniosku Zakład w dniu (...) wydał decyzję odmawiającą E. R. wznowienia postepowania w sprawie emerytury.

Sąd Okręgowy ustalił dalej, że wnioskodawczyni w zgłoszonym do ZUS żądaniu i w treści odwołania, poza wznowieniem postępowania i ponownym ustaleniem wysokości emerytury domagała się wyrównania emerytur i przyznania odsetek i to determinowało zakres orzekania. Jeśli bowiem żądanie ubezpieczonego wadliwie zostanie ocenione przez organ rentowy, to sąd zobowiązany jest rozważyć wszelkie podstawy prawne mogące mieć zastosowanie w stanie faktycznym sprawy, wadliwość oceny żądania przez organ rentowy nie może uniemożliwiać ubezpieczonemu dochodzenia swych racji przed sądem. Jak wskazał dalej Sąd Okręgowy w zakresie żądania wznowienia postępowania powołany przez wnioskodawczynię wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024r. SK 140/20 nie został opublikowany, co nie jest okolicznością decydującą dla merytorycznego rozpoznania sprawy niniejszej. Wskazał na treść uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2016 r. LEX nr 2023100, w której wskazano iż zgodnie z art. 190 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego podlegają niezwłocznemu opublikowaniu. Nieopublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzający niezgodność z Konstytucją określonego przepisu uchyla domniemanie jego zgodności z Konstytucją z chwilą ogłoszenia wyroku przez Trybunał Konstytucyjny w toku postępowania. Następnie Sąd I instancji zauważył, że niewątpliwie przesłanka wznowienia, określona w art.145a §1 kpa, stanowi realizację obowiązku ustawodawcy określonego w art. 190 ust. 4 Konstytucji RP. Zgodnie z tym przepisem „orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania”. W orzecznictwie wskazuje się, że wznowienie postępowania przewidziane w art. 190 ust. 4 Konstytucji RP jest szczególną instytucją, określaną w doktrynie prawnej pojęciem uzdrowienia (sanacji) postępowania (sądowego, administracyjnego) opartego na niekonstytucyjnym akcie normatywnym. W swoim orzecznictwie Trybunał Konstytucyjny podkreślał, że regulacja ta stwarza możliwość ponownego rozpatrzenia danej sprawy na podstawie zmienionego stanu prawnego, ukształtowanego w następstwie orzeczenia Trybunału; możliwość taka jest ujęta jako podmiotowe, konstytucyjne prawo uprawnionego (zob. wyroki TK z: 20 lutego 2002 r., sygn. K 39/00, publ. OTK ZU nr 1/A/2002, poz. 4; 7 września 2006 r., sygn. SK 60/05, publ. OTK ZU nr 8/A/2006, poz. 101). Celem tego przepisu niewątpliwie było osiągnięcie efektu w postaci ponownego rozstrzygnięcia sprawy, według stanu prawnego po wyeliminowaniu niekonstytucyjnych przepisów (zob. wyroki TK: z 11 czerwca 2002 r., sygn. SK 5/02, publ. OTK ZU nr 4/A/2002, poz. 41; z 9 czerwca 2003 r., sygn. SK 12/03, publ. OTK ZU nr 6/A/2003, poz. 51; z 27 października 2004 r., sygn. SK 1/04, publ. OTK ZU nr 9/A/2004, poz. 96). Artykuł 190 ust. 4 Konstytucji RP przyjmuje zatem jako zasadę wzruszalność rozstrzygnięć i decyzji wydanych na podstawie aktów normatywnych uznanych za sprzeczne z Konstytucją, umową międzynarodową i ustawą, przy równoczesnym poszanowaniu konstytucyjnej wartości, jaką jest pewność i bezpieczeństwo prawne. Niewątpliwie uznanie danego przepisu za sprzeczny z Konstytucją prowadzi do stanu, w którym mimo prawidłowo przeprowadzonego postępowania i wydania decyzji na podstawie obowiązującego w chwili orzekania przepisu, decyzja okazuje się wadliwa, do tego stopnia, że celowym jest działanie zmierzające do usunięcia skutków niekonstytucyjnego przepisu. Podzielając przytoczone poglądy Sąd Okręgowy uznał, że istotnie organ rentowy nie mógł wznowić postępowania w trybie przepisów procedury administracyjnej i w tym zakresie zaskarżona decyzja jest formalnie poprawna lecz fakt ten nie był decydujący dla wydania rozstrzygnięcia w sprawie i celowym było poczynienie dalszych rozważań.

Sąd I instancji odnotował następnie, że w zakresie żądania ponownego ustalenia wysokości emerytury i wypłaty jej wyrównania podziela poglądy, że ponowne ustalenie prawa do świadczeń lub ich wysokości może odbyć się w trybie art. 114 ust. 1 i 1a ustawy o emeryturach i rentach z FUS, co nie wymaga wydania przez organ rentowy postanowienia o wznowieniu postępowania na podstawie art. 149 § 1 kpa, a na co wskazują motywy uchwały Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 2011 r. (, III UZP 1/11, lex 842889 ) oraz uchwały Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2005 r.( II UZP 15/05 OSNP 2006/17-18/176). W tej drugiej uchwale, odnośnie do zbliżonego do art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS rozwiązania w art. 83a ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, przyjęto że „przepisy o ponownym rozpoznaniu (nie o wznowieniu postępowania) stanowią leges speciales w zakresie, w jakim wznowienie postępowania regulowane jest przez Kodeks postępowania administracyjnego”.

Jak wskazał dalej Sąd Okręgowy przepisem, który zrodził skutki niekonstytucyjne jest przepis art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U 2024/1631). Rzeczony przepis wszedł w życie w dniu 1 stycznia 2013 r. i na jego mocy ubezpieczonym, którzy pobrali emeryturę częściową lub emeryturę na podstawie przepisów art. 46, 50, 50a, 50e, 184 lub art. 88 Karty Nauczyciela, podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, ustaloną zgodnie z ust. 1, pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne. Prawo do emerytury powstaje z mocy prawa z dniem spełnienia wszystkich przesłanek wymaganych do jego nabycia, ale niezbędne jest także potwierdzenie tego prawa w celu uruchomienia wypłaty ustalonego świadczenia w określonej wysokości, które wymaga złożenia stosownego wniosku i jego rozpoznania w stanie prawnym adekwatnym dla jego oceny (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2017 r., III UZP 6/17, OSNP 2018/3/34; OSP 2019/1/5, z glosą A. Antonowa). Przy rozpatrywaniu wniosku stosuje się więc przepisy obowiązujące w chwili jego złożenia. A zatem w odniesieniu do osób, które prawo do emerytury w wieku powszechnym nabyły już pod rządami nowych przepisów i złożyły stosowany wniosek w celu realizacji tego świadczenia, art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej wywrze swój skutek, przez niekorzystny dla nich sposób wyliczenia emerytury. Niemniej jednak Sąd Okręgowy uznał, że należy mieć na względzie, iż ubezpieczeni, którzy skorzystali z możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę na długo przed wejściem w życie omawianego przepisu, nie mogli przewidzieć przyszłych konsekwencji wypłaty na ich rzecz świadczeń emerytalnych. Stąd też Trybunał Konstytucyjny, dostrzegając ten problem w wyroku z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16 (OTK-A 2019, poz. 11) stwierdził, niezgodność art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej z art. 2 Konstytucji RP w zakresie, w jakim dotyczy kobiet urodzonych w 1953 r., które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego ubezpieczone urodzone w 1953r., które zdecydowały się przejść na wcześniejszą emeryturę, nie miały - w momencie podejmowania tej decyzji na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego - świadomości co do skutków prawnych, jakie może ona wywoływać w sferze ich przyszłych uprawnień z tytułu emerytury powszechnej. Nie mogły przewidzieć, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia. Nie spodziewały się, że wypłacanie świadczeń emerytalnych wpłynie na sposób ustalania wysokości świadczenia w ramach emerytury powszechnej. Sąd Okręgowy zauważył również, że w zupełności aprobuje stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu z dnia 29 października 2020r. ( III UZP 4/20 , OSNP 2021/6/71 ) iż w przypadku niewykonywania przez ustawodawcę wyroku Trybunału Konstytucyjnego podstawę prawną wzruszenia przez organ rentowy na korzyść ubezpieczonego prawomocnej decyzji ustalającej wysokość świadczenia stanowi art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Powyższe przekonuje o zasadności wniosku E. R. ponownego ustalenia wysokości emerytury i to niezależnie od tego czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024r. SK 140/20 został opublikowany czy nie. Jak wskazał dalej Sąd Okręgowy w orzecznictwie dominuje pogląd, iż decyzja emerytalna nie ma przymiotu powagi rzeczy osądzonej ( np. wyroki SN: z dnia 16 września 2009 r., I UK 121/09, lex 537030; z dnia z dnia 12 stycznia 2001 r., II UKN 182/00, OSNAPiUS 2002/17/419 i z dnia 30 listopada 2000 r., II UKN 79/00, OSNAPiUS 2002/13/317), co oznacza, że tak organ rentowy może podważyć swoją błędną decyzję w sytuacji niespełnienia ustawowych warunków powstania uprawnień do emerytury jak i osoba zainteresowana ponownie wystąpić z wnioskiem o to samo świadczenie, którego poprzednio mu odmówiono czy ustalono w za niskiej wysokości.

Sąd Okręgowy uznał, że nie znajduje argumentów przemawiających za wyłączeniem z przesłanek art. 114 ustawy emerytalnej wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny. Sąd wskazał, że rozumie, że jest to odrębna podstawa wznowienia postępowania określona wprost w przepisach procedury administracyjnej lecz może ona być potraktowana jako jedna z przesłanek wymienionych w art. 114 ust.1 ustawy emerytalnej. Dalej Sąd Okręgowy zauważył, że zgodnie z aktualnym brzemieniem art. 114 ust. 1 pkt.6 - w sprawie zakończonej prawomocną decyzją organ rentowy, na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, uchyla lub zmienia decyzję i ponownie ustala prawo do świadczeń lub ich wysokość, jeżeli przyznanie świadczeń lub nieprawidłowe obliczenie ich wysokości nastąpiło na skutek błędu organu rentowego. Stosownie do art. 114 ust. 1e - uchylenie lub zmiana decyzji, o której mowa w ust. 1 pkt 6, nie może nastąpić, jeżeli od dnia jej wydania upłynął okres 3 lat, przy czym ograniczenia czasowego nie stosuje się, jeżeli w wyniku uchylenia lub zmiany decyzji z przyczyn określonych w ust. 1 osoba zainteresowana nabędzie prawo do świadczenia lub świadczenie w wyższej wysokości. Sąd Okręgowy podzielił poglądy przedstawione w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2016r. ( III UK 5/116, lex 2191474 ) dotyczących możliwości wzruszenia decyzji w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, podobnie jak i w wyroku Sądu Najwyższego z 17 sierpnia 2016r. (I UK 333/15, lex 2120891). Reasumując Sąd Okręgowy doszedł do przekonania o zasadności żądania wnioskodawczyni E. R. ponownego ustalenia wysokości przysługującej jej emerytury w wieku powszechnym obliczonej z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej z uwagi na fakt przyznania jej w niższej wysokości na skutek błędu organu rentowego. Sąd Okręgowy uznał, że w zakresie oceny skutków orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, podziela też stanowisko zakładające, że orzeczenie Trybunału ma skutek wsteczny, czyli usuwa zakwestionowaną normę prawną w zasadzie od chwili jej wejścia do systemu prawnego. Skoro błędem jest niewłaściwa wykładnia prawa to nie ma podstaw aby odmówić uznania za błąd stanowienie prawa sprzecznego z aktem nadrzędnym jakim jest Konstytucja RP i oczywiście istniały podstawy do wzruszenia decyzji o przyznaniu i ustaleniu dla wnioskodawczyni wysokości emerytury uzyskanej w powszechnym wieku emerytalnym. Świadczenie to zostało bowiem błędnie obliczone na niekorzyść wnioskodawczyni z zastosowaniem przepisu rodzącego niekonstytucyjne skutki na podstawie art. 133 ust. 1 ustawy emerytalnej za okres 3 lat poprzedzających wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (...) tj. za okres od (...).

Następnie Sąd I instancji zauważył, że w zakresie żądanie odsetek za opóźnienie w wypłacie wyrównania emerytury odwołując się do treści art. 85 ust. 1 ustawy z 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. 2024/497) znane jest stanowisko judykatury stanowiące, iż jeżeli organ rentowy dokonał nieprawidłowej wykładni lub błędnego zastosowania prawa, to ubezpieczonemu należą się odsetki od kwoty świadczenia przyznanego wyrokiem sądu liczone od upływu terminu, w którym organ rentowy powinien był wydać prawidłową decyzję uwzględniającą wniosek. Jednakże okoliczność czy organ rentowy przy przyznawaniu prawa do świadczenia dopuścił się błędu, powinna być oceniona z uwzględnieniem możliwości organu rentowego wydania decyzji zgodnej z prawem. Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że brak jest podstaw do przypisania organowi rentowemu takiego błędu, który obligując do wypłaty wyrównania świadczenia równocześnie pociągałby za sobą konieczność wypłaty odsetek od kwot wyrównywanej emerytury. Błąd w wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu prawa jest popełniany wówczas, gdy na podstawie prawidłowo i kompletnie zebranego materiału dowodowego i po ustaleniu niezbędnych okoliczności organ rentowy wydaje decyzję odmawiającą ustalenia prawa, ponieważ błędnie dokonuje interpretacji obowiązujących regulacji w przedmiotowym stanie faktycznym. Takiego zarzutu nie można postawić organowi rentowemu przy wydawaniu decyzji o przyznaniu wnioskodawczyni prawa do emerytury w wieku powszechnym. Zakład przyznając prawo do emerytury decyzją z dnia (...) przyznał to świadczenie i podjął jego wypłatę zgodnie z obowiązującymi organ rentowy przepisami prawa i ówczesną ich wykładnią. Przeciwnie niż Sąd w niniejszym postępowaniu, Zakład nie mógł stosować wykładni prokonstytucyjnej. Nadto, w okolicznościach niniejszej sprawy decyzja o przyznaniu wnioskodawcy emerytury w wieku powszechnym z dnia (...) została wydana zgodnie z dyspozycją powołanego przepisu po rozpoznaniu wniosku E. R. z dnia (...) Nie doszło więc do opóźnienia po stronie organu rentowego, skutkującą jego odpowiedzialnością odsetkową. Zatem roszczenie wnioskodawczyni o odsetki zostało ocenione jako bezpodstawne. Mając na uwadze powyższe okoliczności i wnioski Sąd orzekł w wyroku na podstawie art. 477 ( 14) § 1 i 2 kpc.

Apelację od wyroku złożył pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R., zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, a to przepisów:

1) art. 190 ust. 4 Konstytucji RP w zw. z art.145 a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U. z 2024 r. poz. 572 :) poprzez ich niezastosowanie, podczas gdy, podstawę wznowienia postępowania w sprawie stanowią jedynie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, co jednoznacznie wynika z treści przepisu art. 190 ust. 4 Konstytucji RP,

2) art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ( TJ Dz. U. z 2024 r., poz.1631 ze zm. ) zwanej dalej ustawą emerytalną, poprzez jego błędną wykładnie i błędne zastosowanie w niniejszej sprawie, czego konsekwencją było przyznanie wnioskodawczym prawa do ponownego obliczenia wysokości emerytury bez pomniejszenia jego podstawy o sumy kwot pobranych wcześniej emerytur - podczas gdy podstawę do wznowienia postępowania po wyroku Trybunału Konstytucyjnego stanowić powinny przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, nie zaś zastosowany przepis ustawy emerytalnej,

3) art. 25 ust. l b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych( TJ Dz. U. z 2024 r., poz.1631 ze zm. ) - poprzez błędną jego wykładnię i pominięcie w sprawie - a to w wyniku nieprawidłowego przyjęcia przez Sąd I instancji, iż przepis ten nie ma do wnioskodawczyni zastosowania, a co za tym idzie jej świadczenie z powszechnego wieku emerytalnego powinno być obliczone w wysokości bez pomniejszania o sumę kwot pobranych wcześniej emerytur a brak jest podstaw do przyjęcia takiego twierdzenia a Sądem I instancji,

4) art. 114 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ( TJ Dz. U. z 2024 r., poz.1631 ze zm. ) poprzez jego błędną wykładnię i błędne zastosowanie w niniejszej sprawie, a to poprzez nieprawidłowe przyjęcie przez Sąd I instancji, iż przyznanie wnioskodawczyni świadczenia w powszechnym wieku emerytalnych w zaniżonej wysokości nastąpiło na skutek błędu organu rentowego a brak jest podstaw do przyjęcia takiego twierdzeń,

5) art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2024 r., poz.1631 ze zm.), poprzez jego błędna wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a to wskutek błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji, iż przyznanie przez ZUS niższego świadczenia emerytalnego wnioskodawczyni w prawomocnej decyzji z dnia (...) było następstwem błędu organu rentowego- jednakże w niniejszej sprawie trudno doszukiwać się spełnienia tej przesłanki.

Apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołania wnioskodawczyni w całości. W uzasadnieniu wskazał, że wyrokiem z dnia 04.06.2024r., wydanym w sprawie sygn. akt SK 140/20 Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS jest niezgodny z art. 67 ust. l w związku z art. 2 Konstytucji RP w zakresie w jakim dotyczy osób, które wniosek o przyznane emerytury wcześniejszej złożyły przed dniem 6.06.2012r. W/w wyrok dotyczy ponownego przeliczenia emerytury z powszechnego wieku emerytalnego z pominięciem potrącenia z tej emerytury sumy kwot pobranych wcześniej emerytur. Jednakże w/w wyrok nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw RP. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, na który powołuje się wnioskodawczyni - nie jest przesłanką wymienioną w art.114 w/w ustawy emerytalnej, skutkującą uchyleniem lub zmianą prawomocnej decyzji ZUS. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie mieści się w katalogu przesłanek z art. 114 ust. l ustawy emerytalnej, dających podstawę do wzruszenia prawomocnej decyzji ZUS i ponownego ustalania wysokości świadczenia wnioskodawczyni. Dalej organ rentowy wskazał, iż przepis art. 145 a kpa stanowi jedyną podstawę do wznowienia postępowania w sprawie ponownego ustalenia wysokości świadczenia w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego i w tym zakresie wyłącza stosowanie art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej. Ustawa emerytalna nie zawiera regulacji w przedmiocie wznowienia postępowania z powodu orzeczenia TK. W świetle powyższego rozstrzygnięcie Sądu I instancji nie może się ostać, bowiem art.114 ustawy emerytalnej nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, a jego stosowanie prowadzi do nadinterpretacji i nadawaniu przepisom znaczenia jakiego nie mają, a w konsekwencji będzie to skutkować naruszeniem spójności i porządku prawnego. Również - jak zostało wskazane powyżej nie ma podstaw do zastosowania przepisów art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej, gdyż orzeczenie TK - samo w sobie - nie stanowi przesłanki zmiany lub uchylenia prawomocnej decyzji organu rentowego. Nie zachodzą jednocześnie przesłanki z art. 114 ust. 1 pkt 6 stanowiące konsekwencje błędu organu rentowego. W tej sprawie nie doszło do niewłaściwego załatwienia sprawy, gdyż organ rentowy działał na podstawie art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, przepis ten obowiązywał i nadal obowiązuje, korzystając z domniemania zgodności z prawem. Aktualnie wyrok TK z 4.06.2024 r., SK 140/20 nie zmienia tej sytuacji, gdyż nie ma waloru obowiązującego prawa.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja okazała się być częściowo tylko zasadna skutkując zmianą – również częściową - zaskarżonego wyroku w zakresie ustalenia wysokości emerytury ubezpieczonej. Spór w rozpoznawanej sprawie miał charakter prawny i dotyczył tego, czy zachodzą podstawy do przeliczenia emerytury powszechnej ubezpieczonej z pominięciem regulacji zawartej w przepisie art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tj. Dz. U. z 2023 r. poz. 1251 dalej zwana ustawą emerytalną), tj. bez pomniejszania podstawy wymiaru emerytury powszechnej o sumę kwot wcześniej pobranych emerytur wcześniejszych, a także żądania wnioskodawczyni wyrównania zaległych jej zdaniem wypłat świadczeń w wyższej wysokości za okres wsteczny, oraz stwierdzenia odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji.

Przechodząc do dalszych rozważań na wstępie należy zaakcentować, że niezależnie od kontrowersji związanych z mocą wiążącą orzeczeń wydanych w składzie orzekającym jak w sprawie SK 140/20, sądy powszechne mają obowiązek zapewnienia przy stosowaniu przepisów ustawy i rozporządzeń poszanowania standardu unijnego, konwencyjnego oraz konstytucyjnego, czy to przez odmowę zastosowania przepisów krajowych sprzecznych z prawem unijnym lub prawem konwencyjnym, czy to przez interpretacyjne zastosowanie Konstytucji RP. Wykorzystanie zasad konstytucyjnych (jak np. wynikających z jej art. 2) następuje przy rozstrzygnięciu konkretnej sprawy cywilnej, co uznano za oczywiście dopuszczalne w piśmiennictwie (vide A. Mączyński: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji przez sądy, Państwo i Prawo 2000 nr 5, s. 3 - 14; S. Wronkowska: W sprawie bezpośredniego stosowania Konstytucji, Państwo i Prawo 2001 nr 9, s. 3 - 23; B. Nita: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji a rola sądów w ochronie konstytucyjności prawa, Państwo i Prawo 2002 nr 9, s. 36 - 46; R. Balicki: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji, Krajowa Rada Sądownictwa 2016 nr 4, s. 13 - 19; W. Sanetra: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji RP przez Sąd Najwyższy, Przegląd Sądowy 2017 nr 2, s. 5-29). Skoro Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, jej przepisy stosuje się bezpośrednio, zaś sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP), to istnieje możliwość samodzielnego dokonania przez sąd oceny zgodności przepisów ustawowych z Konstytucją na użytek rozpoznawanej sprawy (wyrok Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 2016 r., (...), Lex nr 2288955).

Sąd Apelacyjny podziela zatem w pełni możliwość samodzielnego badania przez sąd powszechny konstytucyjności danej regulacji prawnej, czyli stosowania tzw. "rozproszonej kontroli konstytucyjnej". W konsekwencji, w jednostkowej sprawie, sąd może odmówić stosowania przepisu ustawy lub rozporządzenia, jeżeli stwierdzi jego sprzeczność z prawem hierarchicznie wyższym. Nie narusza to przy tym kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, który ma inny przedmiot orzekania (art. 188 Konstytucji) - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2012 r., III PK 87/11 LEX nr 1619703. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wywołuje ten skutek, że zakwestionowane przepisy tracą moc z chwilą wskazaną przez Trybunał, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez sąd orzekający w danej indywidualnej sprawie jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo, że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym. Orzekanie o zgodności ustaw z Konstytucją nie jest tożsame z oceną konstytucyjności przepisu mającego zastosowanie w konkretnej sprawie przez sąd orzekający. Do bezpośredniego stosowania Konstytucji przez sąd dochodzi najczęściej wówczas, gdy sąd stwierdzi istnienie konfliktu między normami (zasadami, wartościami) konstytucyjnymi a przepisem ustawy, który ma zastosować (jak np. w wyroku Izby Administracyjnej, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 7 grudnia 1999 r., I PKN 438/99, OSNAPiUS 2000 Nr 12, poz. 475 lub postanowieniu z 26 maja 1998 r., III SW 1/98, OSNAPiUS 1999 Nr 17, poz. 528). Pogląd o dopuszczalności pominięcia przepisu ustawy z uwagi na jego niezgodność z Konstytucją został również zaaprobowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, w którym podkreśla się uprawnienie sądu (a obowiązek wówczas, gdy z powodu utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego nie może wypowiedzieć się Trybunał Konstytucyjny) do wydawania wyroków wprost na podstawie Konstytucji RP. Rozproszona kontrola konstytucyjności prawa następuje na tle konkretnego stanu faktycznego w konkretnej sprawie. Możliwość odmowy zastosowania przez sąd normy oczywiście niezgodnej z Konstytucją stanowi wyraz nie tylko realizacji idei konstytucjonalizacji prawa oraz adekwatnej ochrony praw i wolności jednostki, ale także poszanowanie zasady bezpośredniego stosowania Konstytucji (zob. P. Kardas, Rozproszona kontrola konstytucyjności prawa w orzecznictwie Izby Karnej Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych jako wyraz sędziowskiego konstytucyjnego posłuszeństwa, Czasopismo Prawa Karnego i Nauk Penalnych, s. 28-29).

Z tych względów należy uznać w niniejszej sprawie o dopuszczalności stosowania tzw. "rozproszonej kontroli konstytucyjnej" w sytuacji oczywistej, tj. również wówczas, gdy w przeszłości Trybunał Konstytucyjny orzekał już o normie analogicznej do normy, która ma być zastosowana w danej sprawie (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16), albo w przypadku powtórzenia niekonstytucyjnej normy przez ustawodawcę.

Aprobując zatem zasadniczą argumentację Sądu Okręgowego, co do uznania, że art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej stosowany wobec wcześniejszych emerytów, którzy wniosek o wcześniejszą emeryturę złożyli przed 1 stycznia 2013 r., może być również oceniony jako niespełniający standardu konstytucyjnego należy podkreślić, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16, miał charakter zakresowy i może być stosowany w zakresie zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa - tylko w zakresie, w jakim dotyczył urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy. Należy też zwrócić uwagę na to, że Trybunał Konstytucyjny stwierdził między innymi, że „wątpliwości konstytucyjne przedstawione w pytaniu prawnym dotyczą przepisu wprowadzonego do ustawy o FUS na mocy jej nowelizacji ustawą z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 637; dalej: ustawa nowelizująca). W dotychczasowym orzecznictwie Trybunał wypowiadał się już na temat zmian wynikających z ustawy nowelizującej. Uznał, że celem tej ustawy była reakcja na zmieniające się czynniki demograficzne oraz pogłębiający się deficyt Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Trybunał podkreślił przy tym, że "[w] 1999 r. ustawodawca rozpoczął proces tworzenia jednolitego systemu emerytalnego, między innymi ograniczając tzw. przywileje emerytalne i zrównując wcześniejszy wiek emerytalny niektórych grup zawodowych z powszechnym wiekiem emerytalnym. W ustawie nowelizującej z 2012 r., reagując na nowe zjawiska, niewystępujące pod koniec lat dziewięćdziesiątych, wprowadził do systemu emerytalnego dwie istotne zmiany: podniósł wiek emerytalny i przewidział stopniowe zrównywanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn oraz ustanowił emeryturę częściową". W efekcie - jak konkludował Trybunał - nowe rozwiązania wynikające z ustawy nowelizującej nie zmieniły podstawowych założeń nowego systemu emerytalnego wprowadzonego w 1999 r. (zob. wyrok z 7 maja 2014 r., sygn. K 43/12, OTK ZU nr 5/A/2014, poz. 50, cz. III, pkt 3.2). Trybunał w obecnym składzie w pełni podtrzymuje zajęte wówczas stanowisko.”

W rozpatrywanej nadto sprawie Trybunał analizie poddał tylko ten jej przepis, który wprowadził mechanizm potrącania kwot pobranych już świadczeń emerytalnych przy obliczaniu podstawy emerytury przysługującej po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Zaakcentował też, że „ Posłużenie się przez ustawodawcę takim rozwiązaniem nie stanowiło - na gruncie ustawy nowelizującej - unormowania odbiegającego od podstawowych założeń nowego systemu emerytalnego. W istocie skoro system ten uzależnia wysokość emerytury od długości trwania okresu aktywności zawodowej oraz wysokości składek odprowadzanych na ubezpieczenie emerytalne, to posłużenie się rozwiązaniem, które - w ramach gromadzonego przez daną osobę kapitału - uwzględnia pobrane świadczenia emerytalne przysługujące na podstawie szczególnych rozwiązań, nawiązuje wyraźnie do kapitałowego charakteru nowego systemu emerytalnego. Zakłada bowiem, że przyznanie powszechnego świadczenia emerytalnego, finansowanego ze składek płaconych przez ubezpieczonego, nie może jednocześnie abstrahować od wcześniejszego pobierania świadczeń przez tę samą osobę. Trybunał nie wypowiada się w tym miejscu na temat celowości zastosowania mechanizmu potrącenia. Stwierdza jedynie, że jego wprowadzenie odpowiadało w swym zasadniczym wymiarze podstawowym elementom obowiązującego wówczas systemu emerytalnego”.

Co więcej sąd odwoławczy w niniejszej sprawie w pełni akceptuje to, że demokratycznemu ustawodawcy przysługuje znaczna swoboda oceny w poszukiwaniu odpowiednich rozwiązań prawnych, które w sposób optymalny balansowałyby wszystkie prawa o charakterze socjalnym. Regulacje ustawowe w tej materii tylko wówczas mogą być kwestionowane z punktu widzenia konstytucyjnych gwarancji socjalnych, gdy w sposób wyraźny nie uwzględniają one powyższych kryteriów, naruszając ewidentnie równowagę pomiędzy stopniem zaspokojenia potrzeb a istniejącymi możliwościami. Gwarancja konstytucyjna wymaga istnienia mechanizmu utrzymywania świadczeń emerytalno-rentowych na odpowiednim poziomie wartości realnej, choć ustawodawca ma znaczną swobodę w doborze metod waloryzacji (por. orzeczenia: z 19 października 1993 r., sygn. K 14/92, OTK w 1993 r., cz. II, poz. 35; 20 listopada 1995 r., K 23/95, OTK w 1995 r., cz. II poz. 33; 17 lipca 1996 r., K 8/96, OTK ZU nr 4/1996, poz. 32; oraz wyrok z 20 grudnia 1999 r., K 4/99, OTK ZU nr 7/1999, poz. 165).

Zachodzi zatem pytanie, czy badany art. 25 ust. 1 b ustawy emerytalnej doprowadził do pogorszenia sytuacji ubezpieczonych, czy też raczej do urealnienia wysokości emerytur osób, które wcześniej zostały uprzywilejowane poprzez możliwość wcześniejszego skorzystania z prawa do emerytury w wieku nieraz znacznie wcześniejszym niż reszta ubezpieczonych.

Powyższe z kolei oznacza, że przy ocenie wysokości świadczenia emerytalnego i zasad ustalania tej wysokości, do naruszenia art. 67 Konstytucji RP mogłoby w ocenie sądu odwoławczego w niniejszej sprawie dojść jedynie w przypadku rażącego naruszenia takich zasad lub spowodowania ustalenia wysokości świadczenia w wysokości niepozwalającej na zabezpieczenie życiowych potrzeb. Nowe rozwiązania prawne nie mogą naruszać konstytucyjnej istoty prawa do zabezpieczenia społecznego, czyli pozbawiać praw emerytalnych albo obniżać je do wysokości poniżej minimum socjalnego (jak przykładowo w wypadku tzw. ustawy dezubekizacyjnej). Ustawodawca może jednak - co do zasady - znieść uprawnienia wykraczające poza konstytucyjną istotę prawa do zabezpieczenia społecznego. Jednakże zmiany te powinny być dokonywane z poszanowaniem pozostałych zasad i norm konstytucyjnych wyznaczających granice swobody prawodawcy wprowadzania zmian do systemu prawnego, a w szczególności zasady ochrony zaufania jednostki do państwa, zasady ochrony praw nabytych oraz wymogu zachowania odpowiedniej vacatio legis (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 11 grudnia 2006 r., SK 15/06, OTK-A 2006 Nr 11, poz. 170).

Odwołując się po raz kolejny do wskazywanego wcześniej wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16 należy po raz kolejny wskazać, że jednocześnie Trybunał Konstytucyjny w ww. wyroku orzekł, że system emerytalny uzależnia wysokość emerytury od długości trwania okresu aktywności zawodowej oraz wysokości składek odprowadzanych na ubezpieczenie emerytalne, a posłużenie się rozwiązaniem, które - w ramach gromadzonego przez daną osobę kapitału - uwzględnia pobrane świadczenia emerytalne przysługujące na podstawie szczególnych rozwiązań, nawiązuje wyraźnie do kapitałowego charakteru nowego systemu emerytalnego. Zakłada bowiem, że przyznanie powszechnego świadczenia emerytalnego, finansowanego ze składek płaconych przez ubezpieczonego, nie może jednocześnie abstrahować od wcześniejszego pobierania świadczeń przez tę samą osobę.

Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy należy zauważyć, że wnioskodawczyni E. R. urodziła się (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznał wnioskodawczyni na jej wniosek decyzją z dnia (...) emeryturę uwzględniając m.in. staż pracy w charakterze nauczyciela i od (...) została podjęta wypłata świadczenia. Na wniosek z (...) i po ukończeniu przez E. R. (...) lat, ZUS decyzją z dnia (...)ZUS przyznał wnioskodawczyni wcześniejszą emeryturę z uwagi na pracę warunkach szczególnych, poczynając od dnia (...) Nie można zatem uznać, że w przypadku ustalenia wysokości jej emerytury doszło do naruszenia art. 67 Konstytucji RP, bowiem już w wieku (...) lat miała zagwarantowane prawo do stałego świadczenia emerytalnego, którego wysokość utrzymywała się na odpowiednim poziomie. Prawo do jej zabezpieczenia społecznego nie zostało zatem naruszone w swej istocie przez decyzję ZUS, szczególnie, że wnioskodawczyni pobiera świadczenia od prawie (...) lat, przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, co stawia wnioskodawczynię w sytuacji zdecydowanie bardziej uprzywilejowanej niż pozostałych ubezpieczonych. Tym bardziej jest to konkluzja uzasadniona jeśli rozważyć zagadnienie na ile powinno się chronić abstrakcyjne prawo do emerytury w zakresie jej wysokości.

Co więcej wypada zaznaczyć, że nie doszło nigdy do wzruszenia decyzji organu rentowego przyznającej wnioskodawczyni prawo do emerytury powszechnej, czyli decyzja ta nie została wyeliminowana z obrotu prawnego. Trzeba wyraźnie też podkreślić, że każdy ubezpieczony (w tym wnioskodawczyni) wypracowuje co do zasady kapitałowo (składkowo) tylko jedną emeryturę. Status emeryta w przeciwieństwie do statusu rencisty nabywa się dożywotnio. Nie ma możliwości ponownego przejścia na emeryturę.

Powstaje uzasadniona zdaniem Sądu Apelacyjnego zatem wątpliwość, czy pobieranie wcześniejszej emerytury przez nieraz długi czas (w tym konkretnym przypadku przez (...) lat), także po 1 stycznia 2013 r., bez pomniejszenia podstawy obliczenia emerytury powszechnej, zgodnie z art. 25 ust. 1b, obowiązującym od 1 stycznia 2013 r., jest zgodne z zasadą sprawiedliwości społecznej i równego traktowania pozostałych ubezpieczonych, w szczególności urodzonych przed 1949 r. i po 1968 r., którzy nie korzystają z pomniejszenia podstawy obliczenia emerytury powszechnej (zwykłej czy kapitałowej) i mają prawo do jednego świadczenia. Sąd Apelacyjny wskazuje także, że Sąd Najwyższy orzekł, iż w stosunku do mężczyzn urodzonych w latach 1949-1953, którzy spełnili warunki przejścia na emeryturę nauczycielską bez względu na wiek w ciągu dziesięciu lat od dnia 1 stycznia 1999 r. na podstawie art. 88 ust. 2a ustawy z 1982 r. - Karta Nauczyciela, potrąceniu podlegają wyłącznie kwoty emerytur w wieku obniżonym wypłaconych po osiągnięciu przez ubezpieczonych wieku uprawniającego do nabycia emerytury w wieku powszechnym (art. 25 ust. 1b u.e.r.f.u.s.). W takiej samej sytuacji prawnej jako kobiety urodzone w 1953 r. są mężczyźni urodzeni w latach 1949-1953 i mający prawo do emerytury nauczycielskiej (art. 32 u.e.r.f.u.s., zob. wyroki z 6 maja 2021 r., III USKP 52/21 i z 18 stycznia 2022 r., III USKP 98/21). W postanowieniu z kolei Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 2024 r. I USK 435/23 Sąd Najwyższy stwierdził, że skorzystanie z przywileju przejścia i pobrania wcześniejszych emerytur na podstawie przepisów szczególnych dotyczących emerytur dla niektórych ubezpieczonych, uzasadnia i proporcjonalnie usprawiedliwia pomniejszenie podstawy wymiaru emerytury ustalonej na podstawie art. 24 ust. 1 i następnych u.e.r.f.u.s. o sumy poprzednio pobranych wcześniejszych emerytur, tyle tylko że należy ograniczyć mechanizm pomniejszania emerytur do kwoty emerytur w wieku obniżonym wypłaconych po osiągnięciu przez ubezpieczonych wieku uprawniającego do nabycia emerytury w wieku powszechnym.

Z kolei w uchwale z dnia 19 października 2017 r., III UZP 6/17 (LEX nr 2374973) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że do naruszenia prawa nabytego przez nowe prawo o skutku retrospektywnym, doszłoby wówczas, gdyby takie prawo formułowało np. nowe, dodatkowe przesłanki nabycia prawa do emerytury lub też modyfikowało istniejące, np. wprowadzając wymaganie wyższego wieku lub dłuższego stażu. Stwierdzenie naruszenia prawa nabytego nie jest natomiast oczywiste w odniesieniu do modyfikacji metody ustalania wysokości świadczeń. Czym innym jest, bowiem prawo do emerytury nabyte na mocy art. 100 ustawy emerytalnej, czym innym zaś prawo do określonej wysokości świadczenia, o którym mowa może być dopiero wówczas, gdy wysokość ta zostanie ustalona decyzją organu rentowego. Deklaratoryjny charakter decyzji organu i zasada ustawowej gwarancji nie stoją na przeszkodzie temu rozumowaniu. Zasada ustawowej gwarancji oznacza, bowiem, że parametry i sposób ustalania wysokości świadczenia uregulowane są ustawowo (mogą, zatem podlegać zmianom), a organ rentowy jest związany przepisami ustawy i nie może z ich pominięciem ustalić wysokości świadczenia. Oznacza to, że ochronie konstytucyjnej podlega nabyte, niezrealizowane prawo do emerytury (obejmujące warunki nabycia tego prawa: wiek, staż itp.) od momentu jego nabycia z mocy prawa. Prawo do emerytury w określonej wysokości powstaje natomiast dopiero w momencie jej ustalenia w związku ze złożeniem przez osobę uprawnioną stosownego wniosku (prawo nabyte realizowane). Do urzeczywistnienia i konkretyzacji prawa i/lub wysokości emerytury wymagany jest wniosek zainteresowanego, o którym mowa w art. 116 ust. 1 ustawy emerytalnej, niezbędny do ustalenia prawa do świadczeń określonych w ustawie. Taki stan rzeczy oznacza, że wprawdzie prawo do emerytury powstaje z mocy prawa z dniem spełnienia wszystkich przesłanek wymaganych do jego nabycia, ale niezbędne jest także potwierdzenie tego prawa w celu uruchomienia wypłaty ustalonego świadczenia w określonej wysokości, które wymaga złożenia stosownego wniosku i jego rozpoznania w stanie prawnym adekwatnym dla jego oceny. Oznacza to, że wniosek emerytalny, o którym mowa w art. 116 ust. 1 ustawy emerytalnej, stanowi warunek sine qua non dopełnienia, urzeczywistnienia i konkretyzacji emerytury przysługującej z mocy prawa. Rozpoznanie wniosku o ustalenie prawa do emerytury wymaga potwierdzenia tego prawa oraz jego wysokości według obowiązującego stanu prawnego, to jest stanu aktualnego w dacie złożenia wniosku. Inaczej rzecz ujmując, prawem nabytym jest prawo do emerytury po spełnieniu warunków ustawowych (art. 100 ustawy emerytalnej), a nie prawo do emerytury w określonej wysokości, która może być wyliczona dopiero wówczas, gdy ubezpieczony złoży wniosek o wypłatę tego świadczenia”.

Co więcej sam Sąd Okręgowy w odniesieniu do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2024 roku zauważył, że „zakresem podmiotowym (wyroku) nie są natomiast objęte osoby urodzone przed 1 stycznia 1949 r., ponieważ od dnia 1 maja 2015 r. pomniejszenie podstawy obliczenia emerytury kapitałowej dla ubezpieczonych urodzonych przed 1 stycznia 1949 r., spełniających warunki określone w art. 55 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – następuje na mocy art. 55a ust. 2 ww. ustawy, a nie na podstawie jej art. 25 ust. 1b.”. Dostrzegł zatem, że mechanizm potrącania nadal obowiązuje w stosunku do części innych ubezpieczonych.

Wszystko to powoduje, że zasadnym, słusznym i sprawiedliwym w ocenie Sądu Apelacyjnego jest miarkowanie stosowania mechanizmu potrącania przewidzianego w art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej do kwoty emerytur w wieku obniżonym wypłaconych po osiągnięciu przez wnioskodawczynię wieku uprawniającego do nabycia przez nią emerytury w wieku powszechnym. Przejściowe pozostawienie uprawnień do wcześniejszych emerytur dla urodzonych po 1948 r. nie łączyło się z pomniejszeniem podstawy obliczenia emerytury powszechnej o wypłacone kwoty emerytury wcześniejszej. Istotnie przed wprowadzeniem art. 25 ust. 1b uprawniony do emerytury wcześniejszej nie musiał liczyć się z takim pomniejszeniem. W tym zakresie została zatem naruszona zasada równego traktowania obywateli wobec prawa wyrażonej w art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji, przy czym inaczej niż Sąd I instancji zdaniem Sądu Apelacyjnego nie można stosować regulacji przewidzianej w art. 25 ust. 1b wprost, bez żadnego ograniczenia (miarkowania).

Po raz kolejny sąd odwoławczy odwołuje się do uzasadnienia ww. wyroku z 6.03.2019 r. P 20/16 w którym to Trybunał Konstytucyjny wskazał, że „mechanizm potrącania kwot pobranych już świadczeń emerytalnych przy obliczaniu podstawy emerytury przysługującej po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego nie stanowi unormowania - na gruncie ustawy nowelizującej - odbiegającego od podstawowych założeń nowego systemu emerytalnego. W istocie skoro system ten uzależnia wysokość emerytury od długości trwania okresu aktywności zawodowej oraz wysokości składek odprowadzanych na ubezpieczenie emerytalne, to posłużenie się rozwiązaniem, które - w ramach gromadzonego przez daną osobę kapitału - uwzględnia pobrane świadczenia emerytalne przysługujące na podstawie szczególnych rozwiązań, nawiązuje wyraźnie do kapitałowego charakteru nowego systemu emerytalnego. Zakłada, bowiem, że przyznanie powszechnego świadczenia emerytalnego, finansowanego ze składek płaconych przez ubezpieczonego, nie może jednocześnie abstrahować od wcześniejszego pobierania świadczeń przez tę samą osobę".

Sąd odwoławczy w tym składzie nie podziela argumentacji Sądu Okręgowego odwołującego się do tego że „w konkurencji dwu dóbr - ochrony Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i ochrony ubezpieczonych - pierwszeństwo trzeba przyznać tym drugim”. Prawdą jest, jak zwraca uwagę Sąd I instancji, że „Zakład Ubezpieczeń Społecznych w imieniu państwa wykonuje, na podstawie ustaw, zadania mające zagwarantować obywatelom prawo do zabezpieczenia społecznego”, ale wzgląd należy mieć i na to, że zadanie to w tym konkretnym przypadku zostało wykonane na podstawie obowiązujących przepisów co dało możliwość uzyskania emerytury E. R. od (...)roku w wieku już (...) lat (!), a świadczenie to pobiera nieustannie przez (...)lat, aż do chwili obecnej.

Stąd Sąd II instancji uznał, że wysokość emerytury ubezpieczonej z tytułu powszechnego wieku emerytalnego, nie podlega pomniejszeniu o kwoty pobranych emerytur w wieku obniżonym (w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składek na ubezpieczenie zdrowotne), za okres do osiągnięcia przez wnioskodawczynię powszechnego wieku emerytalnego i w tym zakresie orzekł jak w punkcie 1 sentencji na podstawie art. 386 § 1 k.p.c..

W zakresie zarzutu sformułowanego w apelacji naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów art. 114 ust. 1 pkt 1, art. 114 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej należy zauważyć, że w niniejszej sprawie Sąd Okręgowy przyjął, że zamiast art. 114 ust. 1 pkt 1, można zastosować pkt 6 powołanego przepisu, przyjmując, że brak publikacji wyroku powoduje, że nie ma „nowych dowodów” lub „nowych okoliczności”. Sąd Apelacyjny nie podziela w niniejszej sprawie tego poglądu.

Sąd Apelacyjny przyjmuje, że podstawą rozstrzygnięcia jest art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, a nową okolicznością, o której mowa w ww. normie prawnej nie jest orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, lecz nieuwzględnienie przez organ rentowy obowiązującego standardu konstytucyjnego (postanowienie Sądu Najwyższego z 29.10.2020 r., w sprawie III UZP 4/20). Przepis art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej stanowi, bowiem podstawę prawną dla weryfikacji i wzruszalności decyzji organów rentowych, w których zawarto ustalenia pozostające w obiektywnej sprzeczności z ukształtowanym ex lege stanem uprawnień emerytalno-rentowych zainteresowanych (vide wyroki SN z 25.02.2008 r., I UK 249/07, z 22.02.2010 r., I UK 247/09. Nie ulega wątpliwości, że taka niezgodność może powstać w sytuacji, gdy decyzja o wysokości, czy prawie do świadczenia jest wydana na podstawie niekonstytucyjnego przepisu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwaliło się też stanowisko, zgodnie, z którym użyty w art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej zwrot "okoliczności" występuje w dwóch znaczeniach: w znaczeniu okoliczności faktycznych oraz w znaczeniu okoliczności sprawy, ustalonych następczo w kolejnym postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym przez organ rentowy w sprawie. Pojęcie "okoliczności" ma, więc szeroki zakres znaczeniowy, obejmujący ogół wymagań formalnych i materialnoprawnych związanych z ustalaniem decyzją rentową prawa do świadczeń emerytalno-rentowych (vide np. wyroki Sądu Najwyższego z 4.10.2018 r., III UK 153/17, z 17.08.2016 r., I UK 333/15, z 29.11.2016 r., II UK 416/15). Warunkiem ponownego ustalenia prawa do świadczeń na podstawie tego przepisu nie jest, więc ujawnienie jakichkolwiek okoliczności, w szczególności zaś nowych, (które pojawiły się po wydaniu decyzji), lecz takich okoliczności, które istniały przed wydaniem decyzji, a które - jako nieznane - nie zostały przez organ rentowy uwzględnione (vide wyroki SN z 5.08.1999 r., II UKN 231/99, z 12.01.2001 r., II UKN 182/00). Chodzi, więc o takie sytuacje, w których doszło do wydania decyzji nieuwzględniającej bądź błędnie uwzględniającej te okoliczności (istniejące przed wydaniem decyzji), które wpłynęły na wadliwe nabycie prawa do świadczenia lub przyczyniły się do nieuzasadnionej odmowy przyznania świadczenia. Przesłanka w postaci "ujawnionych okoliczności" dotyczy przy tym zarówno uchybień organu rentowego popełnionych na etapie stosowania prawa materialnego lub w trakcie podejmowania określonych czynności postępowania administracyjnego mających wpływ na wydanie wadliwych decyzji w sprawach o świadczenia z ubezpieczenia społecznego (vide wyroki SN z 26.07.2013 r., III UK 145/12, oraz z 8.10.2010 r., I UK 113/10).

Rozwijając powyższe rozumienie pojęcia "okoliczności", w postanowieniu Sądu Najwyższego z 9 czerwca 2016 r., III UZP 4/16 przyjęto, że okolicznością uzasadniającą wszczęcie postępowania w sprawie ponownego ustalenia prawa do świadczenia na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej nie jest samo wydanie orzeczenia przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, lecz stwierdzone w tym orzeczeniu naruszenie zasady proporcjonalności przy ingerencji w prawo własności ubezpieczonego.

W ocenie sądu odwoławczego nie ma też podstaw do wyrównania świadczenia w oparciu o art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej, gdyż decyzja z (...)roku organu rentowego o przyznaniu wnioskodawczyni emerytury w wieku powszechnym nie była błędem organu rentowego. Błąd organu nie obejmuje bowiem sytuacji, w której organ rentowy (w chwili wydania decyzji) działa na podstawie niebudzących wątpliwości interpretacyjnych przepisów ustawy, które bez wątpienia korzystają z domniemania konstytucyjności aż do chwili uznania ich przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją. Decyzja wydana w takich warunkach nie może też być uznana za bezprawną, gdyż podstawa prawna do jej wydania odpadła dopiero po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2014 r., III UZP 3/13).

Należy powtórzyć, że nie doszło nigdy do wzruszenia decyzji organu rentowego z dnia (...)roku przyznającej wnioskodawczyni prawo do emerytury powszechnej; decyzja ta nie została wyeliminowana z obrotu prawnego. W konsekwencji skoro E. R. złożyła wniosek o przeliczenie emerytury (...)r., to prawo do tego przeliczenia z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej (i rzecz jasna ograniczeniem metody pominięcie ww. przepisu) przysługuje od 1 października 2024 r. W związku z tym ubezpieczona ma prawo do przeliczenia emerytury od 1 października 2024 r., tj. od pierwszego dnia miesiąca, w którym został zgłoszony wniosek - art. 133 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej. Tym samym w związku z tym nie wystąpiły także przesłanki do stwierdzenia odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji, o których stanowi art. 118 ust. 1a ustawy emerytalnej.

Zasadą jest przecież, że wypłata świadczenia następuje od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek, a tylko w razie błędu organu rentowego wypłatę wznawia się za okres 3 lat poprzedzające bezpośrednio miesiąc, w którym zgłoszono wniosek o wznowienie wypłaty. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 1998 r., II UKN 25/98; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2008 r., II UK 66/08). W ocenie Sądu odwoławczego zasadnie zatem pozwany zarzuca, że w tych konkretnych okolicznościach nie można uznać, że zaistniał błąd organu rentowego w chwili wydania decyzji w sytuacji gdyż działał na podstawie przepisów ustawy, które korzystają z domniemania konstytucyjności aż do chwili uznania ich przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją. Decyzja wydana w takich warunkach nie może być też uznana za bezprawną, gdyż podstawa prawna do jej wydania odpadła dopiero po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Co więcej należy zauważyć, że dla żadnej instytucji nie mogło być oczywiste, że badany przepis art. 25 ust.1b ustawy emerytalnej nie jest zgodny z Konstytucją skoro był on badany przez lata od wydania wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16 tak przez sądy powszechne, jak Sąd Najwyższy, a orzecznictwo w tym zakresie nie było bynajmniej jednorodne, zaś sam organ rentowy nie jest uprawniony do samodzielnej oceny konstytucyjności norm prawnych. W ocenie Sądu odwoławczego w tych konkretnych okolicznościach nie można uznać, że zaistniał błąd organu rentowego w rozumieniu art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej (pkt 6 ust. 1 art. 114 ustawy emerytalnej) gdyż w chwili w chwili wydania decyzji o przyznaniu wnioskodawczyni prawa do emerytury z powszechnego wieku organ rentowy działał zgodnie z obowiązującymi przepisami, a w szczególności na podstawie art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, który to przepis korzystał z domniemania konstytucyjności.

Jednocześnie należy odrzucić zarzut apelującego, że wnioskodawczyni „nie została zaskoczona nową sytuacją prawną, gdyż zmiana przepisów ogłoszona 6.06.2012 r., nie zmieniła decyzji wnioskodawczyni, która w (...) r. przeszła na nową emeryturę wcześniejszą - z NE na (...) (przy (...) lat życia), a która podlega potrąceniu w trybie at. 25 ust. 1 b ww. ustawy.”. Należy wskazać, że w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16 Trybunał zaznaczył, że „pytanie prawne zadane w ww. sprawie dotyczyło przepisu ustanawiającego sposób obliczania podstawy emerytury powszechnej w odniesieniu do wszystkich osób, które pobrały już emeryturę na podstawie wymienionych w tym przepisie, szczegółowych unormowań ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Chodzi o unormowania wprowadzające wyjątek od zasady ogólnej, w myśl której uzyskanie prawa do emerytury następuje z chwilą osiągnięcia wieku określonego w art. 24 ustawy o FUS. Wyjątki wspomniane w art. 25 ustawy o FUS dotyczą: emerytury częściowej (art. 26b ustawy o FUS), wcześniejszej emerytury (art. 46 ustawy o FUS), emerytury kolejowej (art. 50 ustawy o FUS), emerytury górniczej (art. 50a i art. 50e ustawy o FUS), emerytury dla osób zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (art. 184 ustawy o FUS), jak również emerytury nauczycielskiej (art. 88 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, Dz. U. z 2016 r. poz. 1379, z późn. zm.) oraz emerytury górniczej (art. 34 lub w art. 48 i art. 49 ustawy o FUS, w brzmieniu obowiązującym 31 grudnia 2006 r.)”. Nie mniej jednak z uwagi na to, że „pytający sąd zakwestionował art. 25 ust. 1b ustawy o FUS wyłącznie w odniesieniu do kobiet urodzonych w 1953 r., które nabyły prawo do emerytury przewidzianej w art. 46 ustawy o FUS, mimo że w petitum pytania prawnego powołano również art. 50 ustawy o FUS, ale stan faktyczny sprawy zawisłej przed pytającym sądem wskazywał, że nie dotyczyła ona uprawnień z tytułu emerytury kolejowej…z tego względu kwestionowany art. 25 ust. 1b ustawy o FUS został poddany kontroli konstytucyjności wyłącznie w odniesieniu do ubezpieczonej urodzonej w (...) r., która nabyła i zrealizowała prawo do emerytury na podstawie art. 46 ustawy o FUS”.

Reasumując, na mocy art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny zmienił w części zaskarżony wyrok zobowiązując organ rentowy do przeliczenia wysokości emerytury ubezpieczonej na podstawie art. 26 ustawy emerytalnej bez pomniejszania podstawy jej obliczenia o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne za okres do osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego przez wnioskodawczynię, czyli z ograniczeniem mechanizmu tego potrącania, poczynając od złożenia wniosku (...) nie stwierdzając odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji i oddalił odwołanie w pozostałym zakresie (pkt I ppkt 1 i 2 wyroku).

Na mocy art. 385 k.p.c. z powyżej wskazanych przyczyn Sąd Apelacyjny oddalił apelację organu rentowego w pozostałym zakresie jako bezzasadną.

Ewa Preneta – Ambicka

Sygn. akt III AUa 147/25

ZARZĄDZENIE

1/ odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć peł. Pozwanej oraz wypożyczyć akta organu rentowego.

2/ kal. 60 dni.

SSA Ewa Preneta – Ambicka

R., dn. 17.12.2025r.