I ACa 239/25
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie · I Wydział Cywilny · 21 maja 2026
- Data orzeczenia
- 21 maja 2026
- Data publikacji
- 15 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Apelacyjny w Rzeszowie — I Wydział Cywilny
- Skład orzekający
- Małgorzata Moskwaprzewodniczący, Monika Moskal-Grębowskaprotokolant
- Hasła tematyczne
- Kredyt indeksowany do waluty obcej
Sentencja
Niniejsze pismo nie wymaga podpisu na podstawie § 100a ust. 1-3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2019 r. – Regulamin urzędowania sądów powszechnych jako właściwie zatwierdzone w sądowym systemie teleinformatycznym.
Sygn. akt I ACa 239/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 maja 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodnicząca
SSA Małgorzata Moskwa
Protokolant
st. sekr. sąd. Monika Moskal-Grębowska
po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2026 r. na rozprawie
sprawy z powództwa O. Ł. i Z. Ł.
przeciwko (...) Kasie (...) Bank (...) S.A. w Ł.
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie
z dnia 28 stycznia 2025 r., sygn. akt I C 547/24
I. oddala apelację,
II. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 4.050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania odwoławczego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia
się tego orzeczenia do dnia zapłaty.
SSA Małgorzata Moskwa
Sygn. akt I ACa 239/25
Uzasadnienie
wyroku z dnia 21 maja 2026 r.
Wyrokiem z dnia 28 stycznia 2025 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie w sprawie z powództwa O. Ł. i Z. Ł. przeciwko (...) Kasie (...) Bank (...) S.A. w Ł. o ustalenie i zapłatę w punkcie pierwszym ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu (...) nr (...) z dnia 23 września 2011 r., zawartej przez powodów O. Ł. i Z. Ł. z poprzednikiem prawnym pozwanego (...) S.A. w R.; w punkcie drugim zasądził od pozwanego (...) Kasy (...) Banku (...) S.A. w Ł. na rzecz powodów O. Ł. i Z. Ł. łącznie kwotę 4.948,94 zł oraz kwotę 37.133,63 (...) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 4.948,94 zł i od kwoty 566,62 (...) od dnia 25 marca 2024 r. do dnia zapłaty, a od kwoty 36.567,01 (...) od dnia 27 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty; w punkcie trzecim oddalił powództwo w pozostałym zakresie oraz w punkcie czwartym zasądził od pozwanego (...) Kasy (...) Banku (...) S.A. w Ł. na rzecz powodów O. Ł. i Z. Ł. łącznie kwotę 17.234 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Powyższy wyrok zapadł w oparciu o następujący stan faktyczny oraz rozważania prawne:
W dniu 18 sierpnia 2011 r. powodowie O. Ł. i Z. Ł. złożyli w (...) Bank (...) S.A. w R. wniosek o udzielenie kredytu mieszkaniowego w kwocie 163.500 zł, waloryzowanego kursem (...). We wniosku kredytowym zawarli jednocześnie oświadczenie, że zostali poinformowani o ponoszeniu ryzyka zmiany kursu waluty polegającego na tym, że zmiana kursu waluty oraz zmiana spreadu walutowego ma wpływ na wysokość kwoty kredytu do spłaty oraz wysokość rat i go akceptują. Podobna informacja była załącznikiem do wniosku kredytowego. Przedstawiono w nim przykładowy wpływ zmiany kursu waluty na wysokość raty przy założeniu, że kurs (...) wzrośnie o różnicę pomiędzy maksymalnym a minimalnym kursem (...) z ostatnich 12 miesięcy, tj. o 0,38 zł.
W dniu 23 września 2011 r. pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego została zawarta umowa nr (...) o kredyt mieszkaniowy H. (...). Składała się z części szczególnej i części ogólnej.
Zgodnie z § 1 ust. 1 i 2 (...) Bank (...) S.A. w R. udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 163.500 zł na cel mieszkaniowy (147.000 zł) i dowolny cel (16.500 zł). Kredyt miał zostać wypłacony jednorazowo przelewem w PLN na zasadach określonych w (...) (§ 4 ust. 3-4 i 7). Oprocentowanie kredytu wynosiło 3,26 % (§ 1 ust. 4). Zabezpieczeniem kredytu była m. in. hipoteka umowna do kwoty 74.453,55 (...) na kredytowanej nieruchomości (§ 3 umowy).
Kredytobiorcy mieli spłacać zadłużenie z tytułu kredytu i odsetek w PLN w ratach równych zgodnie z harmonogramem spłat. Rachunkiem obsługi kredytu (do spłat kredytu) był rachunek prowadzony w złotówkach (§ 5 ust. 3-4). Środki na spłatę rat miały być pobierane przez bank również z rachunku złotówkowego powodów w tym banku (§ 5 ust. 5).
Zarówno wypłata, jak i spłata kredytu zostały określone w (...) (§ 4 ust. 7 i § 5 ust. 8 (...)).
Zgodnie z § 1 ust. 2 (...) w przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej, kwota kredytu określana jest w (...) w złotych ale zobowiązanie kredytobiorców do spłaty wyrażane jest w walucie obcej, a ostateczna jego wysokość będzie określona dopiero po wypłacie całej kwoty kredytu i po przeliczeniu na walutę po bezgotówkowym kursie kupna danej waluty, zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w banku w dniu uruchomienia środków. Zmiana kursu waluty wpływała na wypłacaną w złotych kwotę kredytu oraz na spłacane w złotych raty kredytu, a ryzyko zmiany kursu waluty ponosił kredytobiorca (§ 1 ust. 3-4 (...)). Wypłata kredytu indeksowanego do waluty obcej, zgodnie z § 16 ust. 1, mogła nastąpić w PLN po przeliczeniu według bezgotówkowego kursu kupna waluty obcej według tabeli bankowej albo w walucie indeksacji. W § 4 ust. 3 (...) strony postanowiły jednak, że wypłata nastąpi w PLN. W przypadku wypłaty w złotych, kwota kredytu przeliczana była przez bank na walutę indeksacji według bezgotówkowego kursu kupna danej waluty, zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w banku w dniu wypłaty (§ 5 ust. 4 (...)).
Spłata kredytu denominowanego, zgodnie z § 19 ust. 2 (...), mogła następować w złotych, w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej, a do przeliczenia zastosowanie miał bezgotówkowy kurs sprzedaży waluty obcej według tabeli bankowej z dnia spłaty (§ 19 ust. 3), albo w walucie kredytu. Jednak w (...) strony postanowiły, że spłata będzie się odbywać z rachunku złotówkowego powodów (§ 5 ust. 5 (...)).
W dniu 6 marca 2012 r. strony umowy zawarły porozumienie, na mocy którego kredytodawcom umożliwiono spłatę rat bezpośrednio w (...), a bank w tym celu otworzył im rachunek walutowy.
Powodowie otrzymali gotowy do podpisania wzór umowy, który obowiązywał w banku. Przed podpisaniem umowy mogli zadawać pytania co do jej treści, jednak nie mieli wpływu na treść umowy i nie mogli negocjować warunków dotyczących ustalania kursu wymiany waluty przy wypłacie kredytu i przy spłacie rat. Powodowie nie zostali też przez bank szczegółowo poinformowani o ryzyku walutowym.
Powodowie dokonali wyboru kredytu denominowanego w (...) z uwagi na atrakcyjność przedstawionego im produktu, stabilność kursu (...) oraz mniejsze raty. Nie potrzebowali kredytu w walucie obcej, bowiem chcieli spłacić wcześniejszy kredyt złotówkowy zaciągnięty na budowę domu.
Powodowie wszystkie raty spłacali z majątku wspólnego.
Bank uruchomił kredyt po przeliczeniu kwoty w (...) według kursu kupna (...) obowiązującego w banku w dniu wypłaty, przy czym, po potrąceniu prowizji w kwocie 3.270,00 zł, wypłacił powodom kwotę 160.230,00 zł.
Powodowie część rat płacili w PLN, a część w (...) i w okresie od dnia 28 października 2011 r. do dnia 28 lutego 2024 r. z tytułu rat kredytowych uiścili kwotę 4.948,94 zł i kwotę 37.133,63 (...).
Pismem z dnia 18 stycznia 2024 r. powodowie wezwali pozwanego do zapłaty w terminie 3 dni kwoty 37.910,78 (...) tytułem nienależnego świadczenia spełnionego na podstawie nieważnej umowy kredytu zawierającej klauzule niedozwolone.
Pozwany odebrał wezwanie w dniu 23 stycznia 2024 r. i w odpowiedzi z dnia 5 lutego 2024 r. nie uwzględnił żądania.
Sąd pierwszej instancji uwzględnił zarówno główne żądanie ustalenia nieważności przedmiotowej umowy oparte na treści art. 189 k.p.c., jak i tym samym żądanie o zapłatę, (które miało uzasadnienie w przepisach o nienależnym świadczeniu (art. 405 k.c. i art. 410 k.c.) Rozstrzygnięcie takie było konsekwencją oceny niektórych zapisów umowy kredytu z dnia 23 września 2011 r. jako abuzywnych, co w dalszej konsekwencji zrodziło skutek nieważności umowy. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podst. art. 98 k.p.c.
Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana i zaskarżyła go w części tj. w zakresie punktu I, II i IV jednocześnie zarzucając:
1. naruszenie art. 327 1 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. poprzez wewnętrzną sprzeczność zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w zakresie wskazania podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia, polegającą na uznaniu z jednej strony, że umowa kredytu była bezwzględnie nieważna na podstawie art. 58 w zw. z art. 353 1 k.c., a z drugiej strony na stwierdzeniu, że umowa kredytu jest nieważna z uwagi na brak możliwości pozostania umowy w mocy po wyeliminowaniu z niej postanowień abuzywnych (bezskuteczność zawieszona - art. 385 1 k.c.), podczas gdy są to dwie niezależne - i wykluczające się - podstawy prawne ewentualnej nieważności umowy kredytowej; sposób sformułowania uzasadnienia uniemożliwia pozwanemu ocenę skutków prawnych orzeczenia nieważności umowy, ponieważ nie wynika z niego ostatecznie, czy nieważność umowy ma charakter bezwzględny i pierwotny, czy też wynika z eliminacji postanowień abuzywnych na podstawie art. 385 1 k.c.;
2. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. polegające na braku wszechstronnego rozważenia całości zebranego w sprawie materiału dowodowego i jego oceny poprzez niewzięcie pod uwagę przy dokonywaniu ustaleń faktycznych dowodów z:
a) dokumentów: Raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczącego spreadów, Raportu (...) „Ocena wpływu na sytuację sektora bankowego i polskiej gospodarki propozycji przewalutowania kredytów mieszkaniowych udzielonych w (...) na PLN według kursu z dnia udzielenia kredytu", „Opinii na temat wybranych aspektów funkcjonowania rynku kredytów hipotecznych indeksowanych lub denominowanych w walutach obcych oraz kształtowania się kursu walutowego PLN/(...)" sporządzonej przez dr. W. U., „Stanowiska Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego co do kierunków rozstrzygnięcia zagadnień prawnych przedstawionych przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego dotyczących hipotecznych kredytów mieszkaniowych denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej" oraz „Stanowiska Prezesa Narodowego Banku Polskiego" z dnia 24 czerwca 2021 roku, a w konsekwencji zaniechaniu dokonania pełnych i rzetelnych ustaleń faktycznych poprzez niedokonanie ustalenia, że wartości kursów kupna i sprzedaży walut stosowane przez Bank były kursami rynkowymi a także nie odbiegały od wartości podawanych przez Narodowy Bank Polski, co w konsekwencji powinno prowadzić do wniosku o tym, że stosowane przez pozwanego kursy kupna i sprzedaży walut nie były niekorzystne dla powodów i nie mogły prowadzić do rażącego naruszenia ich praw;
b) dokumentów: Informacji dla wnioskodawców o ryzyku zmiennej stopy procentowej, ryzyku kursowym, ryzyku zmiany spreadu walutowego oraz ryzyku zmian cen rynkowych nieruchomości,
a w konsekwencji zaniechaniu dokonania pełnych i rzetelnych ustaleń faktycznych poprzez niedokonanie ustalenia, że kredytobiorcy zostali wyczerpująco pouczeni o ryzyku kursowym, a ponadto mieli możliwość negocjowania kursów wypłaty i spłaty kredytu, a warunki umowy kredytu zostały indywidualnie uzgodnione z kredytobiorcami;
3. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., poprzez błędną, sprzeczną z pozostałym materiałem dowodowym, zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego tj. dowodów z:
a) dokumentów: wniosku kredytowego i umowy kredytu oraz zawartych w nich oświadczeń m. in. o zapoznaniu się z ryzykiem kursowym oraz oświadczenia o odrzuceniu kredytu złotówkowego,
poprzez uznanie, że z dowodów tych nie wynika, że pozwany wykonał ciążące na nim obowiązki informacyjne w sposób należyty, a także proponował powodom kredyt złotówkowy podczas gdy prawidłowa ocena tych dowodów, z uwzględnieniem całości materiału dowodowego i zasad logicznego rozumowania powinna prowadzić do wniosku, że pozwany proponował powodom w pierwszej kolejność kredyt złotowy, a dopiero po odrzuceniu tej oferty przedstawił im ofertę kredytu denominowanego do waluty (...) co do którego ryzyk udzielił odpowiednich pouczeń uchylających ostatecznie cechę abuzywności postanowień umowy;
b) zeznań powodów
poprzez nieuprawnione przyjęcie, że Bank nie dopełnił względem powodów obowiązków informacyjnych, podczas gdy już we wniosku o udzielenie kredytu, a zatem na etapie wyboru danego produktu bankowego, powodowie złożyli stosowne oświadczenia o świadomości ryzyka zmiany kursów walut, a prawidłowa ocena tych dowodów, z uwzględnieniem całości materiału dowodowego, jak również z twierdzeń pozwanego oraz zasad doświadczenia życiowego nakazuje uznać, że przy zawieraniu umów kredytu pracownicy pozwanego każdorazowo przekazywali klientom informację o konsekwencjach związanych z zaciągnięciem zobowiązania kredytowego, w tym o istnieniu ryzyka walutowego;
4. naruszenie art. 353 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, iż stosunek prawny oparty na kwestionowanej umowie narusza normy tego przepisu, podczas gdy Sąd nie stwierdził sprzeczności umowy z jakimkolwiek przepisem prawa, ani z zasadami współżycia społecznego, a umowa kredytu nie została ukształtowana z nadużyciem swobody umów;
5. naruszenie przepisów art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56, art. 354 i art. 385 § 2 k.c. poprzez ich nieprawidłowe niezastosowanie, polegające na niewzięciu pod uwagę przy dokonywaniu wykładni umowy kredytu zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów, a także zgodnego zamiaru stron umowy i w związku z tym dokonaniu przez Sąd Okręgowy takiej wykładni umowy kredytu, z której wynika, że umowa ta przyznawała Bankowi prawo do dowolnego kształtowania kursu przeliczenia walut stosowanego przy wypłacie i spłatach kredytu,
podczas gdy prawidłowe zastosowanie tych przepisów powinno prowadzić do wniosku, że Umowa kredytu nie przyznawała Bankowi prawa do dowolnego kształtowania kursów, a jedynie do ich ustalania w tabeli kursów na poziomie odpowiadającym rynkowemu kursowi wymiany walut;
6. naruszenie przepisu art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 385 2 k.c. przez ich błędną wykładnię, pomijającą obowiązek pro unijnej wykładni tych przepisów, a więc takiej ich wykładni, która zapewniłaby zgodność z art. 1 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego oraz w związku z art. 4 ust. 1 Dyrektywy 93/13 i ust 2 lit c) załącznika do Dyrektywy 93/13, a w konsekwencji błędne zastosowanie tych przepisów poprzez przyjęcie, że postanowienia dotyczące kursu kupna i kursu sprzedaży z tabeli kursowej Banku są niedozwolonymi postanowieniami umownymi, mimo że:
a) Dyrektywa 93/13 przewiduje, iż kurs waluty może być przez dostawcę (tu: Bank) ustalony w momencie dostawy (wypłaty lub spłaty kredytu) (ust. 2 lit c załącznika Dyrektywy 93/13), zaś art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego daje Bankowi podstawę do ustalania kursów w tabeli Banku, co oznacza, że publikowanie kursów w tabelach kursowych Banku - na mocy art. 1 ust. 2 Dyrektywy - powinno być wyłączone spod oceny z perspektywy abuzywności;
b) Dyrektywa 93/13 nakazuje przy ocenie abuzywności uwzględniać „rodzaj towarów lub usług" oraz wszelkie okoliczności towarzyszące (art. 4 ust. 1), co oznacza, że Sąd przy ocenie abuzywności powinien wziąć pod uwagę, że postanowienia odnoszące się do indeksów rynkowych (takich jak np. kurs waluty) w umowach zawartych na kilkadziesiąt lat, nie mogą być opisane w formule algorytmu matematycznego;
c) nie ma podstaw do uznania, że kwestionowane postanowienia były sprzeczne z dobrymi obyczajami z uwagi na hipotetyczne (choć nierzeczywiste) ryzyko, że Bank będzie nadużywał prawa do ustalania kursu w tabeli kursowej i będzie ustalał ten kurs całkowicie w oderwaniu od realiów rynkowych,
podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów prowadziłaby do wniosku, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia, że klauzule przeliczeniowe były abuzywne;
7. naruszenie przepisu art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że postanowienia w stanie faktycznym ustalonym w niniejszej sprawie są postanowieniami niedozwolonymi w umowie z konsumentem,
podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy wskazują, że postanowienia te (i) były indywidualnie negocjowane; (ii) nie naruszają dobrych obyczajów; (iii) nie kształtują sytuacji konsumenta w sposób rażąco naruszający jego interesy; (iv) były sformułowane w sposób jednoznaczny;
8. naruszenie przepisu art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 353 1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. polegające na ich błędnym zastosowaniu polegającym na uznaniu, że stwierdzenie niedozwolonego charakteru klauzul odnoszących się do ustalania kursu pociąga za sobą skutek nieważności całej umowy;
podczas gdy przepisy te nie wiążą z abuzywnością klauzul umownych skutku w postaci bezwzględnej nieważności całej umowy (czynności prawnej), co powinno prowadzić do wniosku, że po usunięciu klauzul abuzywnych, zobowiązanie w dalszym ciągu zostaje wyrażone w (...), więc umowa może być nadal wykonywana w (...);
9. naruszenie art. 65 § 1 k.c., art. 358 § 1 i 2 k.c., poprzez ich błędne niezastosowanie polegające na przyjęciu, że ewentualna luka w umowie powstała na skutek usunięcia z niej klauzul przeliczeniowych, nie może być wypełniona poprzez odwołanie się do uzupełniającej wykładni oświadczeń woli, względnie treści art. 358 k.c.
podczas gdy prawidłowe zastosowanie tych przepisów, z uwzględnieniem także orzecznictwa (...) prowadzi do wniosku, że można je zastosować i dokonywać przeliczeń kursowych według kursu średniego NBP, a także że nie istnieje zakaz odwoływania się do norm względnie więżących o charakterze nieogólnym, w tym do art. 358 k.c.;
10. naruszenie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 4.948,94 zł i od kwoty 566,62 (...) od dnia 25 marca 2024 r. do dnia zapłaty tj. do dnia doręczenia odpisu pozwu, a od kwoty 36.567,01 (...) od dnia 27 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty tj. od dnia następnego po zajęciu przez pozwanego stanowiska co do reklamacji powodów, podczas gdy - w świetle aktualnego orzecznictwa - o opóźnieniu można mówić co najwyżej dopiero po podjęciu przez Kredytobiorcę wiążącej (świadomej, swobodnej i wyraźnej) decyzji w zakresie nieważności umowy kredytu, a z uwagi na fakt, że konsument do momentu uprawomocnienia się orzeczenia stwierdzającego nieważność umowy może zmienić swoją wolę w tym zakresie, nie można przyjąć, że przed ostatecznym przesądzeniem, czy umowa zawarta z konsumentem jest ważna, którakolwiek ze stron pozostawała w opóźnieniu;
11. naruszenie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie i zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 36.567,01 (...) od dnia 27 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty, oraz uznanie, że od należności zasądzonej na rzecz powodów wyrażonej w walucie obcej (...) należne są odsetki ustawowe za opóźnienie wyliczone na podstawie tej samej stopy procentowej jak dla świadczeń wyrażonych w walucie krajowej, podczas gdy - zasądzenie kwot w związku z unieważnieniem umowy kredytu wraz z odsetkami z opóźnienie nie może powodować wzbogacenia się wierzyciela kosztem dłużnika, jak również stopa procentowa przewidziana dla świadczeń wyrażonych w walucie polskiej nie jest właściwa dla świadczeń wyrażonych w walucie obcej.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w części, a to w punktach I, II i IV poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz Banku kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych; zasądzenie od powodów na rzecz Banku kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzupełnieniu apelacji skarżący zarzucił także naruszenie art. 405 w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 7 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r.
W odpowiedzi na apelację strony pozwanej, powodowie wnieśli o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
I. Apelacja pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd odwoławczy przyjmuje za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, co w takim wypadku nie wymaga ich ponownego przytaczania (art. 387 § 2 1 k.p.c.).Tym samym Sąd Apelacyjny nie podziela zarzutu błędu w tych ustaleniach, co zdaniem skarżącego miałoby być wynikiem naruszenia przez Sąd Okręgowy zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c.
Wgląd w uzasadnienie zaskarżonego wyroku potwierdza, że Sąd Okręgowy swe ustalenia faktyczne poczynił w oparciu o dowody z dokumentów, które w części zacytował w uzasadnieniu, także w części do tych, do których odwołuje się apelujący w swej apelacji, jednakże w tych dowodów nie wyciągnął wniosków postulowanych przez pozwanego, ale w oparciu o całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego ustalił stan faktyczny nieco odmienny niż postulowany przez pozwanego. Zdaniem Sądu Apelacyjnego ustalenia te i płynące z niego wnioski są jednak trafne. Z przeprowadzonych dowodów, w tym dowodów z dokumentów wskazywanych w apelacji, ale i dowodu z zeznań powodów - zasadne było wywiedzenie ustaleń faktycznych (przyjętych przez Sąd pierwszej instancji) o braku indywidulanych negocjacji warunków umowy, jednostronności i arbitralności pozwanego w modyfikowaniu tabel kursowych i braku jednoznaczności określonych postanowień umowy oraz braku realizacji obowiązku informacyjnego o ryzyku wzrostu kursu walut. Nie można uznać tych ustaleń za sprzeczne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Argumentacja skarżącego w tym zakresie jest wyłącznie polemiką z prawidłowo wyciągniętymi wnioskami, omówionymi i zaprezentowanymi przez Sąd pierwszej instancji w obszernym uzasadnieniu, które Sąd Apelacyjny podziela.
W szczególności jeśli chodzi o wniosek kredytowy, umowę kredytową ( pkt 3a), to analiza żadnego z nich nie prowadzi do wniosku o błędnym ustaleniu przez Sąd pierwszej instancji stanu faktycznego. Fakt, że konsument złożył wniosek o określony kredyt nie może świadczyć o tym, że postanowienia umowy nie były abuzywne. Wymienione natomiast w apelacji dokumenty (pkt 2) są pozbawione jakiegokolwiek znaczenia dla rozstrzygnięcia. Odnoszą się one w przeważającej części do skutków dla sektora bankowego nieważności umów kredytowych indeksowanych do (...) czy też denominowanych. Należy w tym miejscu zauważyć, że to banki – nie konsumenci – oferują produkty bankowe, w tym kredyty. Produkty te oferują kierując się, normalną w działalności gospodarczej chęcią zysku. Liczba kredytów tzw. „frankowych” jest wynikiem polityki banków, oferujących tego rodzaju produkty konsumentom. Podobnie to Banki, a nie konsumenci odpowiadają za wadliwą konstrukcję tych kredytów. Podejmując tego rodzaju działania banki (w tym pozwany) winny kierować się nie tylko krótkoterminowym interesem ekonomicznym, lecz także przewidywać długoterminowe skutki dokonywanych czynności, szczególnie w wypadku umów kredytowych, zawieranych co do zasady na wieloletnie okresy. Jest to tym bardziej uzasadnione, że banki dysponują wyspecjalizowanymi pionami analitycznymi. Jeżeli wiec pozwany zaniedbał analiz lub przedłożył krótkoterminowy zysk nad długoterminowe ryzyko, nie może teraz powoływać się na negatywne dla siebie skutki własnych działań.
II. Nie zasługiwały na uwzględnienie pozostałe zarzuty naruszenia prawa materialnego. Tytułem wstępu do tej części rozważań, należy przypomnieć, że prawna ocena różnych aspektów związanych z kredytami indeksowanymi lub denominowanymi do waluty innej niż waluta kraju kredytobiorcy, podlegała ewolucji wraz z narastającymi problemami związanymi z ekspozycją tego rodzaju kredytów na perturbacje rynku walutowego w związku z kryzysem finansowym z lat 2008 - 2011, a w szczególności z osłabieniem się walut rodzimych, w tym niespotykanym wcześniej osłabieniem złotego, w stosunku do walut obcych, przede wszystkim franka szwajcarskiego. Problematyka ta dotykała nie tylko uregulowań prawa krajowego, ale także wiążących państwa członkowskie UE rozwiązań, dotyczących ochrony konsumentów, na gruncie prawa europejskiego, w tym przede wszystkim przyjętych w przepisach Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Ewolucja ta dotyczyła także stanowiska judykatury, co pozwala stronom, również w rozpoznawanej sprawie, na odwoływanie się do odmiennych, korzystnych dla nich linii i kierunków orzecznictwa sądów krajowych.
Niemniej, z biegiem czasu, szczególnie w związku z zapadaniem kolejnych wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ustalone zostało w jakich zasadniczych kierunkach powinna podążać wykładnia i stosowanie prawa sądów krajowych w sprawach związanych z tymi kredytami. Dotyczy to także zagadnień, które pojawiły się na gruncie rozpoznawanego sporu, a które prawidłowo, zgodnie z wytycznymi (...) oraz utrwaloną linią orzecznictwa Sądu Najwyższego, zostały rozstrzygnięte przez Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku.
Nie budzi wątpliwości, że klauzule indeksacyjne mające zastosowanie w spornej umowie należy uznać za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Klauzule te kształtują prawa i obowiązki konsumenta - kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków waloryzacji świadczenia od kompetencji silniejszej strony umowy, tj. Banku. Odwołanie do kursów kupna i sprzedaży walut obowiązujących w Banku w chwili dokonywania czynności oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Nie zostało bowiem określone w jaki sposób Bank będzie ustalał kursy (...) w dniu spłaty poszczególnych rat kredytu. Prawo Banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Powodowie nie mieli żadnego wpływu na ustalanie tych kursów (...), a tym samym podpisując umowę nie kształtowali jej treści w zakresie tzw. klauzul indeksacyjnych. To na pozwanym, jako przedsiębiorcy spoczywał ciężar udowodnienia, że powód miał wpływ na ustalanie kursów (...) zgodnie z art. 385 1 § 4 k.c. Takiego dowodu pozwany nie zaoferował, w związku z czym jego zarzuty związane z możliwością indywidualnych uzgodnień dotyczących istotnych postanowień umowy (klauzul indeksacyjnych) są całkowicie bezzasadne.
Nie może budzić wątpliwości, że określony w umowie sposób ustalania kursu (...), były niejednoznaczne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i prowadziły do rażącego naruszenia interesów konsumenta. Pozwany Bank w znany tylko sobie sposób i w oparciu o znane jedynie sobie wskaźniki, przeliczniki i algorytmy obliczał wysokość raty kredytu, a następnie narzucał ten wynik powodom, co skutkowało rażącą nieprzejrzystością umowy pod względem konsekwencji ekonomicznych związanych z jej zawarciem. Umowa powinna wskazać przesłanki ustalania kursu waluty w sposób jednoznaczny i zrozumiały, inaczej kredytobiorca nie jest w stanie oszacować wypływających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych. Brak takich uregulowań w umowie obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem i narusza równorzędność stron umowy. Dobre obyczaje wymagają aby kryteria ustalania kursu waluty, w tym spreadu walutowego były jasno ustalone w umowie kredytowej, bo inaczej otwiera się pole do arbitralnego działania banku, przy czym, bez znaczenia jest okoliczność czy ostatecznie bank stosował tzw. kurs rynkowy, skoro kontraktowo w ustalaniu kursu był niczym nieorganiczny. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Prowadzi to do naruszenia równowagi kontraktowej przyznając przedsiębiorcy możliwość jednostronnego ustalania zakresów obowiązku konsumenta i to w sposób na gruncie kontraktu niekontrolowany.
Abuzywny charakter postanowień umownych odwołujących się do ustalania kursu (...) przez Bank w oparciu o Tabele kursów nie może więc w sprawie niniejszej budzić najmniejszych wątpliwości.
Niewątpliwie też postanowienia te odnoszą się do świadczenia głównego – klauzule indeksacyjne, poprzez zastosowanie ich nie tylko do ustalania wysokości rat, ale także wypłacanej kwoty kredytu służą de facto określeniu wysokości świadczenia, do jakiego na podstawie tej umowy konsument jest zobowiązany. W orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje obecnie pogląd, który przyjmuje, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji, określają główne świadczenie kredytobiorcy (tak wyrok z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18, a także wyroki z: 4.04.2019r., I CSK 159/17; z 9.05.2019r., I CSK 242/18; z 11.12.2019r., V CSK 382/18; 2.06.2021r., I CSKP 55/21; 27.07.2021r., V CSKP 49/21).
Oznacza to, zgodnie z art. 385 1 §1 k.c. zd. drugie, postanowienia te nie mogłyby zostać uznane za niewiążące konsumenta, gdyby zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z przedstawionej wyżej argumentacji wynika, że w kwestionowanej umowie warunek ten nie został spełniony. W tym kontekście chodzi bowiem nie tylko o stricte precyzję językową (gramatyczną), lecz także o to, by umowa przedstawiała w sposób jednoznaczny i zrozumiały konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. Tych wymogów kwestionowane klauzule umowne nie spełniają, skoro na jej podstawie bank mógł swobodnie ustalić wysokość oddanej do dyspozycji powoda kwoty kredytu w (...), a powód nie był w stanie oszacować kwoty, którą ma obowiązek świadczyć.
Wskazany zaś w apelacji art. 111 ust. 1 pkt. 4 ustawy Prawo bankowe jest pozbawiony znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, bowiem obowiązek ogłaszania przez bank stosowanych kursów walut nie zwalnia z obowiązku formułowania postanowień umownych w sposób przejrzysty i nienaruszający interesów konsumentów.
III. Trafne są również ustalenia Sądu Okręgowego dotyczące braku indywidualnego uzgodnienia spornych postanowień. Przede wszystkim, zgodnie z art. 385 1 § 4 k.c. ciężar udowodnienia tej okoliczności spoczywał na pozwanym. Takich dowodów nie przedstawiono. Materiał dowodowy nie pozwala uznać, że powodowie wiedzieli o możliwości negocjacji umowy, a także, że negocjacji podlegać mógł kurs franka czy też metoda jego ustalania. W warunkach niniejszej sprawy możliwość negocjacji poszczególnych postanowień umownych, nawet jeśli istniała, miała charakter wyłącznie teoretyczny. Zarzut ten mógłby zostać wzięty pod rozwagę jedynie w sytuacji, gdyby pozwany wykazał, że powodowie wiedzieli o możliwości negocjowania poszczególnych postanowień umownych i mając tę wiedzę świadomie z negocjacji zrezygnowali. Jak podkreśla się w orzecznictwie, nie stanowi indywidualnego uzgodnienia wybór przez konsumenta jednego rodzaju umowy spośród ofert przedstawianych przez przedsiębiorcę, jak również to, że konsument wybrał określony bank, uznając jego ofertę za najkorzystniejszą, a następnie zawarł umowę z tym bankiem. (wyrok SN z dn. 7.11.2019r., IV CSK 13/19). W komentarzu R. Trzaskowski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II, red. J. Gudowski, Warszawa 2018, art. 385 1, art. 385 2, art. 385 3 )wskazano, że za indywidualnie negocjowane w rozumieniu art. 385 1 k.c. należy uznać tylko takie postanowienia, które zostały zaproponowane przez konsumenta, albo były przedmiotem rzeczywistych negocjacji, choćby nie doprowadziły one do zmiany postanowienia zaproponowanego przez przedsiębiorcę. Odwołano się przy tym do art. 3 ust. 2 akapit 2 dyrektywy 93/13/EWG, w myśl którego fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Należy także wskazać, że zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem „wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem będą klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść”, przy czym uznanie, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona wymagałoby wykazania, że „konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego”, a „konkretny zapis był z nim negocjowany” (wyrok SA w Warszawie z 14.06.2013r. w sprawie VI ACa 1649/12; wyrok SA Warszawa z dnia 15.05.2012r. w sprawie VI ACa 1276/11, wyrok SA w Poznaniu z 6.04.2011r. w sprawie I ACa 232/11).
I V. Uznanie wskazanych postanowień umownych za niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 §1 k.c. powoduje, że nie wiążą one konsumenta. Oceny wymaga więc, czy możliwe jest, po wyeliminowaniu tych postanowień, utrzymanie w mocy wiążącej strony umowy.
Kwestia ta była przedmiotem wielu wypowiedzi zarówno sądów krajowych, jak i (...). Warto przywołać tu wyrok (...) z dnia 14 marca 2019 r. C-118/17, w którym wprost wskazano, że jeśli zostanie stwierdzone, że warunek jest nieuczciwy a umowa bez takiego warunku nie może dalej istnieć, przepis art. 6 Dyrektywy wymaga takiej interpretacji norm prawa krajowego, która pozwoli na stwierdzenie nieważności umowy także w przypadku, gdy prawo krajowe sankcji nieważności nie przewiduje. Z kolei w wyroku (...) z 3 października 2019 r. (C-260/18, B. przeciwko T. Bank (...)), przyjęto, że w świetle art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nieuczciwe postanowienia w umowie zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem nie są wiążące dla konsumentów, na warunkach określonych w prawie krajowym państw członkowskich, oraz że umowa pozostaje wiążąca dla stron na tych samych warunkach, jeżeli może obowiązywać bez nieuczciwych postanowień. Trybunał wyjaśnił, że przepis art. 6 Dyrektywy sam nie określa kryteriów dotyczących możliwości dalszego obowiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, lecz pozostawia ich ustalenie sądowi krajowemu zgodnie z krajowym porządkiem prawnym. Podkreślił jednak, że jeżeli sąd w danej sprawie uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 zasadniczo nie stoi na przeszkodzie jej unieważnieniu. Jest tak zwłaszcza wtedy, gdy unieważnienie klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorców doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również pośrednio do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją kredytu do waluty.
Oznacza to, że w konkretnej sytuacji należy zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której klauzule zostały uznane za niedozwolone, w świetle kryteriów przewidzianych w prawie krajowym.
Jak wyjaśniono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Koresponduje to z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (zob. np. wyroki SN z dnia: 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21).
W sprawie niniejszej wyeliminowanie niedozwolonych postanowień umownych skutkuje sytuacją, w której brak jest mechanizmu pozwalającego ustalić zarówno wysokość kwoty kredytu, jaka winna zostać wypłacona powodom jak i wysokość poszczególnych rat, do zapłaty których byli zobowiazani. Umowa nie zawierałaby więc wszystkich niezbędnych elementów pozwalających na określenie treści stosunku prawnego. Dla utrzymania umowy w mocy niezbędne byłoby więc uzupełnienie jej poprzez wprowadzenie w miejsce klauzul niedozwolonych innego mechanizmu pozwalającego na ustalenie kursu (...). Apelujący wskazuje tu na możliwość zastąpienia spornych zapisów odniesieniem świadczeń do kursu rynkowego, przywołując art. 358 § 1 i 2 k.c.
Należy podkreślić, że orzecznictwo zarówno Sądu Najwyższego jak i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wyklucza możliwość takich uzupełnień. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17.03.2022 r. (II CSKP 474/22), modyfikacja umowy poprzez uzupełnienie jej luk byłaby sprzeczna z celem zapobiegania kolejnym naruszeniom, co jest istotą dyrektywy 93/13. Przedsiębiorca, mając świadomość braku sankcji, mógłby w dalszym ciągu stosować nieuczciwe praktyki oraz abuzywne klauzule, bowiem wiedziałby, że jedyną karą byłoby zastąpienie niedozwolonych postanowień innymi, co pozostawałoby bez wpływu na ważność wadliwego stosunku prawnego. Sąd Najwyższy odwołał się tu do ugruntowanego orzecznictwa (...), zgodnie z którym, gdyby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach, takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców, którzy nadal mogliby stosować nieuczciwe warunki umowne wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy (zob. np. wyroki (...) z dnia: 14 czerwca 2012 r., w sprawie C-618/10, (...) de (...) SA; 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, J. i J. T.; 26 marca 2019 r., w sprawach połączonych C-70/17 i C-179/17, (...) SA i (...) SA). Podobne stanowisko wyraził Sąd Najwyższy także w wyroku z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, OSP 2021, nr 2, poz. 7. Zob. także wyrok TSUE z 26 marca 2019 r. w sprawach C 70/17 i C 179/17 (...) SA przeciwko D. Z. oraz (...) SA przeciwko D. O. i F. T., pkt 54 oraz wyrok SN z 9 maja 2019 r. I CSK 242/18). Również w przywołanym już orzeczeniu w (...) w sprawie C- 260/18, B. przeciwko (...) Bank (...) wykluczono możliwość uzupełnienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Z orzeczenia tego w sposób jednoznaczny wynika brak możliwości zastąpienia wyeliminowanych postanowień umownych stosując art. 358 § 2 k.c. w aktualnie obowiązującym brzmieniu. Jak wskazał Sąd Najwyższy w przywoływanym już wyroku 17.03.2022 r. (II CSKP 474/22), art. 358 § 2 k.c. jest przepisem o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co na mocy wyroku (...) w sprawie C-260/18 (B.) wyklucza możliwość jego zastosowania. Nie powinien on zatem być używany dowolnie przez sądy w sprawach kredytów frankowych. Nadto, jak wskazał Sąd Najwyższy art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej). Dodatkowo, art. 358 § 2 k.c. nie obowiązywał w chwili zawierania przez strony umowy, co także - z uwagi na treść art. XXVI-LXIV ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Przepisy wprowadzające Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 94) - wyklucza jego zastosowanie.
W konsekwencji, wobec braku możliwości zastąpienia niedozwolonych postanowień umownych w sposób oczekiwany przez pozwanego, kwestionowana umowa mogłaby się ostać wyłącznie w sytuacji, gdyby wolę taką wyraził konsument (powód). Stanowisko takie, odwołując się do orzecznictwa (...), wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7.05.2021 r. (III CZP 6/21), wskazując że niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 1 § 1 KC) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną. Nie ulega wątpliwości, że powodowie w sprawie niniejszej zgody takiej nie wyrazili i podtrzymali żądanie pozwu, co oznacza, że w sposób świadomy i dobrowolny odmówili zgody na zastąpienie niedozwolonych postanowień jakimikolwiek innymi przepisami.
Z tych samych powodów nie może być skuteczny zarzut apelacji wskazujący na obrazę art. 65 § 1 i 2 k.c.
Dla pełności wywodu, dodać również należy, że wejście w życie tzw. ustawy antyspreadowej w żaden sposób nie sanowało umowy. Mechanizm ustalania kursu (...) był określany przez postanowienia umowne odwołujące się do Tabel kursowych. Wadliwość tego rozwiązania przedstawiono wyżej, zaś ustawa „antyspreadowa” kwestionowanego mechanizmu nie zmieniła. Przede wszystkim jednak, co również już wyjaśniano, samo wejście w życie tej ustawy w żaden sposób nie wpływa na ocenę abuzywności postanowień wcześniej zawartej umowy i nie ma konsekwencji dla bytu umowy (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r. sygn. V CSK 382/18). Omawiana nowelizacja Prawa bankowego nie wyeliminowała abuzywnego charakteru klauzul przeliczeniowych (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2022 r. sygn. I CSK 934/22). Ustawa ta miała na celu wyeliminowanie tzw. spreadów walutowych, a nie doprowadzenie do zmiany istoty umowy kredytowej. Nie doszło do przekształcenia takiej umowy w umowę o kredyt walutowy (również wyrok Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2022 r., II CSKP 550/22). Nowelizacja ta potwierdziła, wynikającą wcześniej z art. 353 1 k.c., dopuszczalność zawierania umów kredytowych w walucie obcej. Od generalnej dopuszczalności należy jednak odróżnić ocenę konkretnych postanowień danej umowy jako niedopuszczalnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 września 2021 r. sygn. I CSKP 74/21).
V. Kwestia odsetek. Podstawowe znaczenie w tej kwestii ma wyrok (...) z dnia 7 grudnia 2023 r. C-140/22, zgodnie z którym Art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej obowiązywać: stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej - konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną.
Nakazuje to odejście w tym zakresie od poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy w uchwale z 7.05.2021 (III CZP 6/21). Akceptacja stanowiska (...) zawartego w przywołanym wyżej wyroku z 7 grudnia 2023 r. oznacza, że dla określenia daty od której należne są odsetki w sprawie niniejszej zastosowanie znajdą reguły ogólne. W odniesieniu do świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej czynności prawnej ( condictio sine causa) roszczenie zwrotne powstaje od razu w chwili spełnienia świadczenia (zob. wyr. SN z 30.1.2014 r., IV CSK 237/13, Legalis). Ma ono jednak charakter bezterminowy - termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania (zob. m.in. uchw. SN z 6.3.1991 r., III CZP 2/91, OSNCP 1991, Nr 7, poz. 93 i wyr. SN z 22.3.2001 r., V CKN 769/00, OSNC 2001, Nr 11, poz. 166). Tym samym, do oznaczenia terminu wymagalności (a w konsekwencji i daty, od której pozwany pozostała w opóźnieniu) zastosowanie znajdzie właśnie wskazywany w apelacji art. 455 k.c., zgodnie z którym świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.
Zgodnie z aktualnym brzemieniem art. 481 § 1 k.c., w razie opóźnienia w zapłacie, odsetki za opóźnienie należą się bez względu na walutę świadczenia i w braku odmiennej umowy bądź przepisu szczególnego powinny być płacone w tej samej walucie co opóźnione świadczenie (zob. K. Zagrobelny, w: Gniewek, Machnikowski, Komentarz KC, 2021, art. 481, Nb 7; tak już w minionym ustroju uchwała połączonych Izb Cywilnej i Administracyjnej oraz Pracy i Ubezpieczeń z 12.6.1981 r., V PZP 3/81, OSN 1982, Nr 7, poz. 92).
VI. W ocenie Sądu Apelacyjnego oparcie rozstrzygnięcia na art. 410 § 2 k.c.w zw. z art. 405 k.c. było prawidłowe – świadczenie powodów było świadczeniem nienależnym, jako spełnione na podstawie nieważnej czynności prawnej, która nie została sanowana. Wzbogacenie się Banku jest oczywiste. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie świadczącego, a uzyskanie tego świadczenia przez odbiorcę - przesłankę jego wzbogacenia. Obecnie przyjmuje się zatem, że konsumentowi przysługuje roszczenie o zwrot wszystkich spełnionych świadczeń pieniężnych, nie tylko odsetek, prowizji i ewentualnych świadczeń pieniężnych z tytułu ubezpieczenia kredytu, ale także tej części kapitału, którą konsument zwrócił do tej pory bankowi.
Kwestia ta została przesądzona przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16.02.2021 r. (III CZP 11/20). W uchwale tej Sąd Najwyższy odrzucił tzw. teorię salda, opowiadając za istnieniem dwóch niezależnych roszczeń podlegających odrębnemu rozliczeniu (tzw. teoria dwóch kondykcji), których Sąd nie jest władny z urzędu skompensować. Stosownie do tego w cytowanej uchwale wskazano, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Sąd Apelacyjny w całości podziela ten pogląd Sądu Najwyższego jak i jego argumentację. Podobne stanowisko zajmował Sąd Najwyższy w innych także orzeczeniach, zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2022 r. II CSKP 893/22.
Przedstawionych reguł rozliczeń i zasady samodzielności roszczeń kondykcyjnych nie podważa wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 19 czerwca 2025 r. (C-396/24), w którym przyjęto, że art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty.
Istotą wyroku C-396/24 jest bowiem kategoryczne rozstrzygnięcie jedynie o zakresie dopuszczalnych procesowo roszczeń przedsiębiorcy wobec konsumenta z tytułu nieważności umowy (wywołanej jej nieuczciwymi warunkami wprowadzonymi ze wzorca przedsiębiorcy). Całkowicie poza rozważaniami (...) w ww. orzeczeniu była kwestia roszczeń konsumenta wobec przedsiębiorcy, w szczególności (...) w żaden sposób ich nie ograniczył. Uznać należy, że ww. orzeczenie (...) z dnia 19 czerwca 2025 r. wprowadza nowy standard ochrony procesowej konsumenta, polegający na stwierdzeniu, że bankowe roszczenia procesowe przeciwko konsumentom nie są zasadne i powinny ulec oddaleniu, jeśli wysokość roszczeń konsumenta względem banku przekracza bądź jest równa wysokości kapitału kredytu. Konsumenci w dalszym ciągu mogą natomiast formułować wobec banku roszczenie procesowe o zwrot swojej pełnej kondykcji, bez względu na to jaka przysługuje bankowi wierzytelność wzajemna. Wyrok ten w żadnej mierze nie znosi teorii dwóch kondykcji, przyjętej na gruncie polskiej judykatury, jak i tym bardziej nie wprowadza teorii salda na gruncie spraw z powództwa kredytobiorcy przeciwko bankowi. Dokładna analiza tezy 43 i 44 wyroku w sprawie C-396/24 nie pozwala na inna ocenę. W konsekwencji należy też przyjąć, że wyrok (...) nie oznacza przywrócenia teorii salda. Trybunał nie odniósł się do kompleksowego uregulowania zasad rozliczeń stron z nieważnej umowy zawierającej klauzule abuzywne, a jedynie wprowadził rozwiązanie ochronne w szczególnej sytuacji, tj. gdy konsument jest pozwany. Trudno przyjąć, aby na to rozwiązania ochronne mógł powinien powoływać się przedsiębiorca, skoro dyrektywa 93/13 go nie chroni.
Zaprezentowane stanowisko (...) zostało potwierdzone w wyroku SN z 5 września 2025 r. (II CSKP 550/24). Sąd Najwyższy wskazał, że o ile nadal pozostaje wiążąca uchwała pełnego składu Izby Cywilnej SN z 25 kwietnia 2024 r. (III CZP 25/24), w której zaakceptowano teorię dwóch kondykcji w rozliczeniach konsumenta z przedsiębiorcą w przypadku nieważności umowy stron wynikającej z zawarcia w jej treści postanowień niedozwolonych, w sporze zainicjowanym przez konsumenta, o tyle nie stoi w sprzeczności z nią przywołany wyrok TSUE z 19 czerwca 2025 r. nakazujący stosowanie teorii salda w sporze zainicjowanym przez przedsiębiorcę.
Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny apelację pozwanego jako bezzasadną oddalił na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 §1 k.p.c.
SSA Małgorzata Moskwa