I C 615/24
Sąd Rejonowy w Koninie · I Wydział Cywilny · 30 kwietnia 2025
- Data orzeczenia
- 30 kwietnia 2025
- Data publikacji
- 17 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Rejonowy w Koninie — I Wydział Cywilny
- Skład orzekający
- Agnieszka Libiszewskaprzewodniczący, Karolina Sokołowskaprotokolant
- Hasła tematyczne
- ZapłataOdstąpienie od umowyRękojmiaUmowa sprzedaży
- Podstawa prawna
- art. 535 § 1 k.c., art. 560 § 1 k.c,., art. 556 1 § 1 k.c., art. 557 § 1 k.c.
Sentencja
Sygnatura akt I C 615/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 kwietnia 2025 r.
Sąd Rejonowy w Koninie Wydział I Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia Agnieszka Libiszewska
Protokolant: sekr. sąd. Karolina Sokołowska
po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2025 r. w Koninie
na rozprawie
sprawy z powództwa K. M.
przeciwko D. G.
o zapłatę
1. oddala powództwo;
2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 4317 zł (cztery tysiące trzysta siedemnaście złotych) z tytułu zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;
3. nakazuje pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Rejonowy w Koninie) kwotę 946,60 zł (dziewięćset czterdzieści sześć złotych i sześćdziesiąt groszy) z tytułu nieuiszczonych kosztów sądowych.
sędzia Agnieszka Libiszewska
Uzasadnienie
Powód K. M. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika wniósł o zasądzenie od pozwanego D. G. kwoty 23800 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 19 kwietnia 2024 roku do dnia zapłaty do dnia zapłaty oraz o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu pozwu wskazał, że w dniu 14 marca 2024 roku nabył od pozwanego pojazd marki B. (...) o nr rej. (...). Stan faktyczny nabywanego pojazdu według zapewnień pozwanego miał być wolny od ukrytych wad technicznych. Powód podał, iż w dniu 18 marca 2024 roku po przejechaniu około 100 km w przedmiotowym pojeździe wykryto pukanie panewki w silniku, co uniemożliwia jego użytkowanie. Szacunkowy koszt naprawy pojazdu opiewa natomiast na kwotę około 20 000 zł. Powód podał, iż w konsekwencji powyższego pismem z dnia 25 marca 2024 roku jego pełnomocnik złożył oświadczenie o odstąpieniu od przedmiotowej umowy i wezwał pozwanego do zapłaty 20 000 zł z tytułu zwrotu wpłaconego zadatku oraz kwoty 3800 zł z tytułu zwrotu poczynionych przez niego nakładów na przedmiotowy pojazd. Pozwany pomimo podwójnego awizo nie odebrał przesyłki, w której znajdowało się oświadczenie o odstąpieniu od umowy. Powód na marginesie podniósł również fakt podrobienia podpisu pozwanego przez jego żonę oraz to, że posiada on dowód, że przedmiotowy pojazd uzyskał badanie techniczne niezgodnie z prawem, albowiem nie dokonano faktycznie szczegółowych badań zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu i Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 roku.
W odpowiedzi na pozew pozwany reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu pozwany przyznał, iż powód odpowiedział na ogłoszenie sprzedawanego przez niego pojazdu marki (...) o nr rej. (...). Wskazał, iż strony ustaliły ostateczną cenę sprzedaży na kwotę 40 000 zł, której płatność miała nastąpić w dwóch ratach. Pierwszą ratę w kwocie 20 000 zł powód uiścił w dniu 12.03.2024 roku i w tym samym dniu sporządził oświadczenie, że zobowiązuję się do zapłaty drugiej raty w kwocie 20 000 zł do dnia 12 kwietnia 2024 roku. Pozwany dalej wskazał, iż powód przed zakupem pojazdu wykonał jazdę próbną i w dniu 12 marca 2024 roku zabrał od niego przedmiotowy pojazd. Następnie podał, iż w dniu 14 marca 2024 roku strony zawarły umowę sprzedaży przedmiotowego pojazdu, w zamieszczono zapis, że powodowi znany jest stan techniczny pojazdu i nie będzie z tego tytułu występował z żadnymi roszczeniami wobec pozwanego. Wskazał, iż zgodnie z treścią ogłoszenia sprzedaży, umowy oraz wcześniejszych rozmów stron poinformował on powoda, o konieczności wymiany odmy oleju w pojeździe. Podkreślił, iż ów pojazd był sprawdzany przez mechanika i po podłączeniu do komputera nie wykryto innego błędu ponad ww.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
W odpowiedzi na ofertę pozwanego na portalu internetowym sprzedaży pojazdu marki B. (...) rok produkcji 2011 o nr VIN (...), ojciec powoda K. Ł. wyrażając zainteresowanie jego zakupem skontaktował się telefonicznie z pozwanym w celu spotkania się i zobaczenia pojazdu na żywo. W wystawionym ogłoszeniu pozwany zawarł informacje m.in. o tym, że pojazd jest świeżo sprowadzony gotowy do rejestracji i że do zrobienia w nim jest odma olejowa. W tym czasie pojazd nie był jeszcze zarejestrowany. Informacja o konieczności wymiany odmy olejowej została powtórzona przez pozwanego w trakcie rozmowy telefonicznej z K. Ł. poprzedzającej oględziny pojazdu. Z tą świadomością powód wraz ze swoimi rodzicami po przybyciu do miejsca zamieszkania pozwanego dokonali oględzin pojazdu. Po dokonaniu zewnętrznych oględzin powód wspólnie z K. Ł. wykonali krótkotrwałą jazdę próbną, albowiem trwała ona około 200-300 metrów po czym zawrócono do pozwanego z uwagi na fakt, że pojazd pracował w trybie awaryjnym nie miał pełnej mocy i nie jechał tak jak powinien. Na ten moment K. Ł. poza tarciem klocków o tarcze hamulcowe z czego zdawał sobie sprawę, ponieważ zaobserwował, że pojazd długo stał nieużywany i co było według niego powodem wydobywania się dostrzeżonych przez niego dźwięków nie słyszał innych niepokojących odgłosów wydobywających się z silnika pojazdu. Następnie strony uzgodniły cenę sprzedaży i zdecydowały się zawrzeć umowę. Strony ustaliły, iż cena zakupu zostanie zapłacona w dwóch ratach. Początkowo wpłacona została kwota 20 000 zł. Z uwagi na nieobecność pozwanego w dniu zawarcia umowy, albowiem ten był w pracy umowę za niego podpisała jego żona. Z kolei umowę za powoda podpisała jego matka, to ona powiem przystawiła pieczątkę firmową powoda i umieściła na umowie jego podpis w miejscu przeznaczonym dla kupującego. W czasie zawierania umowy nikt nie wyrażał sprzeciwu i nie kwestionował takiego sposobu podpisania umowy. Po zawarciu umowy z uwagi na fakt, iż pojazd nie był jezdny został on załadowany na lawetę i przetransportowany do powoda. Po dostarczeniu przez żonę pozwanego dokumentów rejestracyjnych pojazdu, sąsiad powoda dokonał wymiany odmy olejowej w pojeździe. W tym czasie pojazd stał w powoda w garażu i został m.in. polakierowany, gruntownie wypolerowany przyciemniono szyby, malowano lampy. Po wymianie odmy olejowej zniknął wyświetlany komunikat o trybie awaryjnym w pojeździe. Wraz z wymianą odmy olejowej, nie dokonano wymiany oleju w silniku. Po założeniu tablic rejestracyjnym K. Ł. wspólnie z żoną odbyli przejażdżkę na cmentarz do W. która miała miejsce 4 - 5 dni pod zakupie pojazdu. Przedmiotowa wycieczka przebiegła wspaniale. Po przejechaniu 88 km zgaszeniu pojazdu na podwórku i ponownym odpaleniu, w pojeździe zaczęła stukać panewka, przy czym wcześniej nie było słychać „stuku’’ w silniku. Po odkręceniu filtra olejowego pojazdu zauważone zostały opiłki metalu w filtrze olejowym. Po skontaktowaniu się z powodem, ten wskazał, by wykonać płukankę silnika. Po zrobieniu płukanki w silniku i wymianie oleju nic się nie zmieniło. Samochód od wystąpienia „stuków’’ w silniku jest nieużywany.
/dowód: wydruk ogłoszenia sprzedaży pojazdu - k. 40-42, wydruk historii korespondencji pozwanego z powodem - k. 43-59, zeznania świadków M. S. - k. 80v-81, E. G. - k. 81-82, K. Ł. - k. 82v-83, M. P. - k. 90-90v, zeznania powoda - k. 90v-91, zeznania pozwanego - k. 91-91v./
Oświadczeniem datowanym na dzień 12 marca 2024 roku oświadczono, że powód w tym dniu wpłacił zadatek na samochód osobowy marki B. (...) o nr VIN (...), w kwocie 20 000 zł. Jednocześnie powód zobowiązał się do wpłaty kolejnych 25 000 zł do dnia 12 kwietnia 2024 roku do ręki sprzedającego.
/dowód: kserokopia oświadczenia z dnia 12.03.2024 roku - k. 10/
Umową kupna sprzedaży datowaną na dzień 14 marca 2024 roku pozwany sprzedał powodowi pojazd marki B. (...) o nr rej. (...), nr VIN (...). Strony ustaliły wartość przedmiotu umowy na kwotę 25 000 zł. W miejscach przeznaczonych na podpisy stron, podpisy tam umieszczone nie zostały naniesione osobiście przez strony, ponieważ pieczątka i podpis powoda naniesione zostały przez jego matkę, natomiast podpis sprzedającego został naniesiony przez jego małżonkę – E. G.. W momencie sprzedaży strony nie wyrażały sprzeciwu i nie kwestionowały takiego sposobu podpisania umowy.
/ dowód: umowa kupna sprzedaży - k. 8, zeznania świadków E. G. - k. 81-82, K. Ł. - k. 82v-83/
Pismem datowanym na dzień 25 marca 2024 roku doręczonym pozwanemu 12 kwietnia 2024 roku, działający w imieniu powoda profesjonalny pełnomocnik stosownie co do treści art. 560 § 1 - k. c. złożył oświadczenie o odstąpieniu od zawartej w dniu 14 marca 2024 roku umowy sprzedaży ww. pojazdu wskazując, iż w przypadku, gdy rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy.
Pozwany został wezwany do zapłaty na rzecz powoda kwoty 20 000 zł z tytułu zwrotu ceny uiszczonej przez powoda za ww. pojazd. Jednocześnie pozwany został wezwany do zapłaty na rzecz powoda kwoty 3800 zł z tytułu zwrotu kosztów naprawy, malowania i przyciemniania szyb ww. pojazdu.
/ dowód: odstąpienie od umowy sprzedaży - k. 13-14v, potwierdzenie doręczenia - k. 12-12v/
Ostatni przegląd serwisowy wraz z wymianą oleju w ASO w pojeździe marki B. o nr rej. (...) miał miejsce w dniu 16 marca 2021 roku przy stanie licznika 189437 km. Podczas następnej wizyty w serwisie w dniu 22 września 2021 roku zgłoszona została usterka wentylatora chłodnicy silnika. Przy okazji usuwania zgłoszonej usterki, serwis zauważył wyciek oleju z uszczelki miski olejowej i zgłosił konieczność wymiany tej uszczelki, co zostało wykonane. Po wymianie uszczelki olej został uzupełniony do wymaganego stanu.
Z akt sprawy nie wynika, czy olej silnikowy wraz z filtrem został wymieniony zarówno przez pozwanego po sprowadzeniu pojazdu do kraju jak i przez powoda bezpośrednio po zakupie.
Najczęstszą przyczyną zapchania odmy olejowej w pojazdach marki B. jest zła jakość oleju.
Z akt sprawy wynika również, że wymiana odmy olejowej nie została połączona z wymianą oleju. Olej w pojeździe został wymieniony dopiero po stwierdzeniu „stuków’’ w silniku.
Zniekształcony i mocno zabrudzony filtr oleju przedstawiony przez powoda jako zdemontowany podczas wymiany oleju świadczy o braku prawidłowej filtracji oleju w obiegu silnika, co spowodowało smarowanie elementów silnika brudnym i zanieczyszczonym olejem, co mogło doprowadzić w konsekwencji do utraty filmu smarnego między panewką, a czopem wału korbowego.
Stuki z silnika nie były spowodowane wadliwą panewką korbowodu cylindra IV, o czym świadczą ślady zacierania się panewek korbowych cylindra II i V, co mogło być spowodowane smarowaniem tych elementów olejem o nieprawidłowych właściwościach smarnych, spowodowanych jego starzeniem oraz zabrudzeniem.
Nie można wykluczyć, że proces uszkodzenia węzła kinematycznego rozpoczął się przed sprzedażą pojazdu. Jednakże dalsza eksploatacja pojazdu po sprzedaży bez przeprowadzonej wymiany oleju proces ten przyśpieszyła.
Usterka silnika była spowodowana niedbałą eksploatacją, polegająca na regularnej wymianie oleju.
Z akt sprawy oraz z dokumentacji serwisowej pojazdu nie wynika, czy w okresie pomiędzy sprzedażą pojazdu, tj. 14 marca 2024 roku a awarią silnika ujawnioną w dniu 18 marca 2024 roku była wykonywana jakakolwiek wymiana oleju silnikowego.
Olej silnikowy będący w silniku ulega starzeniu niezależnie od stopnia eksploatacji pojazdu, dlatego olej powinien być wymieniany również czasowo, bez względu na przejechaną liczbę kilometrów.
Z uwagi na fakt, iż przedmiotowy pojazd przeszedł badanie techniczne, wykonane w stacji kontroli pojazdów o wyróżniku (...) z dnia 7 marca 2024 roku dopuszczające pojazd do ruchu, nie ma podstaw przypuszczać, by posiadał on istotne wady lub usterki, uniemożliwiające korzystanie z niego w sposób bezpieczny.
Zwyczajowo przyjmuję się, że gdy kupuje się samochód trzeba wymienić płyny eksploatacyjne, takie jak olej, filtry, podstawowe elementy eksploatacyjne pojazdu.
Zalecenie wymiany odmy olejowej wskazuje, że coś się dzieje z układem smarowani silnika, jest zatkana.
Zaniechanie dokonania wymiany oleju bezpośrednio po zakupie uniemożliwia ustalenie, w którym momencie powstały uszkodzenia. Nikt nie zadał sobie minimalnego trudu, by sprawdzić poziom oleju w silniku za pomocą miarki poziomu oleju, co pokazałoby, czy olej jest szlamowaty. Poprzez brak takich działań nie wiadomo, w jakim stanie był olej w pojeździe bezpośrednio po jego zakupie.
Po odpaleniu silnika po dłuższym postoju niezbędną czynnością jest sprawdzenie oleju w silniku, bo nie może go być ani za dużo ani za mało. Zdarza się, że jak pojazd stoi nieużywany, szczególnie w silnikach spalinowych przenika paliwo do oleju, zwiększając jego poziom.
Wymiana odmy olejowej powinna być wykonana jednocześnie z wymianą oleju, ponieważ odma zapycha się z uwagi na zabrudzony olej.
Mogłoby być tak, że gdyby powód wymieniłby olej bezpośrednio po zakupie pojazdu to i tak doszłoby do powstania tego uszkodzenia, ale niewymienienie mogło się przyczynić do powstania tego uszkodzenia.
/dowód: opinia biegłego sądowego w dziedziny techniki samochodowej inż. M. N. - k. 145-171, załączniki do opinii - k. 172-205, ustna opinia uzupełniająca biegłego sądowego inż. M. N. - k. 232-233/
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie całokształtu materiału dowodowego, zgromadzonego w sprawie, tj. dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, których prawidłowość i rzetelność sporządzenia nie budziła wątpliwości, nie była również kwestionowana przez strony.
Za podstawę ustaleń faktycznych Sąd przyjął również dowód z przesłuchania stron oraz zeznań świadków.
Sąd oparł się ponadto na jasnej, pełnej i wewnętrznie nie sprzecznej opinii biegłego sądowego M. N.. Oceniając opinię biegłego Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania jej wniosków, jest ona bowiem rzetelna, logiczna oraz w sposób wyczerpujący wyjaśnia budzące wątpliwości kwestie. Biegły opracował opinię w oparciu o całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, w tym przeprowadził oględziny przedmiotowego pojazdu, rozważył wszelkie istotne dla wydania opinii kwestie, a ponadto wyczerpująco i przekonywająco odniósł się do zgłoszonych przez pełnomocnika powoda zarzutów. Podnieść należy, że biegły dokładnie przenalizował możliwe przyczyny awarii silnika w pojeździe marki B., dochodząc do wniosku, iż była ona spowodowana niedbałą eksploatacją polegająca na nieregularnej wymianie oleju. Biegły wskazał, iż gdyby powód wymienił bezpośrednio po zakupie samochodu olej i filtry to, wówczas wytrąciłby argument ze strony pozwanego, że przedmiotowe uszkodzenia powstały po jego zakupie. Wskazał, iż zaniechanie dokonania tych czynności uniemożliwia ustalenie, w którym momencie powstałe te uszkodzenia. One mogły istnieć wcześniej w mniejszym stopniu, ale się nagle powiększały po zakupie. Biegły podniósł, iż powód mógł w prosty sposób sprawdzić, co się dzieje z silnikiem w pojeździe przed jego zakupem, albowiem w takim przypadku wystarczyło sprawdzić poziom oleju i wystarczyło wyjąć miarkę i sprawdzić czy widać że olej jest „szlamowaty’’, poza tym biegły zwrócił uwagę na fakt, iż w ogóle nie wiadomo w jakim stanie był ten olej, czy było go minimum czy maksimum, nikt nie zadał sobie tego minimalnego trudu, żeby sprawdzić podstawowy poziom oleju. Biegły wyjaśnił również, iż do zatarcia silnika wystarczy niewielka ilość kilometrów, mniejsza niż 200. Jego zdaniem wspomniana wymiana odmy olejowej powinna być wykonana jednocześnie z wymianą oleju, ponieważ odma olejowa zapycha się z uwagi na zabrudzony olej. Zalecenie wymiany odmy przy zakupie było sygnałem, że coś się już tam działo.
Tym samym w świetle wyjaśnień biegłego co do zarzutów strony powodowej w złożonych przez niego ustnych wyjaśnieniach brak było podstaw do uznania, iż opinia biegłego nie może stanowić pełnowartościowego dowodu w sprawie. Podkreślenia wymaga fakt, iż po złożeniu przez biegłego ustnych wyjaśnień pełnomocnicy stron nie składali dalszych zastrzeżeń co do opinii i nie wnosili o dalsze jej uzupełnienie.
Sąd jako wiarygodne, przy czym częściowo przydatne do ustalenia stanu faktycznego ocenił zeznania świadka M. S.. Świadek zeznał, iż nie wiedział naocznie przedmiotowego pojazdu i nie wykonywał przy nim żadnych czynności. Świadek kwestie istotne z punktu widzenia stanu przedmiotowego pojazdu w tym m.in. o wymianie odmy olejowej i wykonanej płukance silnika posiadał od ojca powoda. Świadek nie posiadał wiedzy odnośnie ilości kilometrów przejechanych od momentu jego zakupu do momentu stwierdzenia wady. Jak sam zeznał, nikomu nie doradzał w kontekście przedmiotowego pojazdu.
Sąd uznał za wiarygodne i przydatne do ustalenia stanu faktycznego zeznania świadków K. Ł. i M. P. w zakresie, w jakim korespondowały one z pozostałym materiałem zgromadzonym w sprawie.
Sąd miał na uwadze, iż świadek M. P. dokonał wymiany odmy olejowej w przedmiotowy pojeździe i którą to część powód otrzymał od pozwanego, przy czym świadek zeznał, iż wraz z wymianą odmy olejowej nie dokonał wymiany oleju silnikowego w pojedzie.
Z kolei odnośnie zeznań świadka K. Ł. Sąd miał na uwadze fakt, iż przed zakupem pojazdu posiadał on wiedzę uzyskaną od pozwanego o konieczności wymiany odmy olejowej. Nadto z zeznań świadka nie wynika, aby wymienił on olej silnikowy przed wystąpieniem „stuków’’ w silniku, albowiem z zeznań świadka jasno wynika, iż olej silnikowy został wymieniony już po wystąpieniu przedmiotowych „stuków’’ w silniku. Nadto świadek podał, iż po wymianie odmy olejowej przejechał on tym pojazdem odległość 88 km i dopiero wówczas w silniku pojazdu wystąpiły „stuki’’ które uniemożliwiły jego dalszą jazdę i dopiero wówczas doszło do wymiany oleju silnikowego w pojeździe.
Oceniając zeznania świadka E. G. Sąd miał na uwadze, że świadek jako osoba bliska dla pozwanego (żona) była zainteresowana w korzystnym dla niego rozstrzygnięciu sprawy, jednakże okoliczność ta – bycie osobą bliską dla strony – sama w sobie nie dyskredytuje zeznań takiego świadka. Sąd zatem dał wiarę zeznaniom tego świadka w zakresie, w jakim potwierdził, że powód zawarł z pozwanym umowę kupna sprzedaży przedmiotowego pojazdu, na której to widniejący tam podpis pozwanego został naniesiony przez świadka, przy czym pozostałe osoby obecne wówczas przy zawarciu tejże umowy, tj. powód ze swoim ojcem nie składali do takiej formy podpisu zastrzeżeń, co wynika wprost z zeznań świadka K. Ł.. Sąd dał również wiarę zeznaniom tegoż świadka w zakresie, w jakim świadek potwierdził, że powód wspólnie z K. Ł. przed dokonaniem zakupu spornego pojazdu sprawdzili go i odbyli kilkuminutową jazdę próbną, jak też, że przed sprzedażą kupujący powód wraz ze swoim ojcem mieli świadomość o konieczności wymiany odmy olejowej.
Sąd uznał zeznania powoda oraz pozwanego przesłuchanych w charakterze stron w zakresie przydatnym dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, a więc przede wszystkim co do stanu pojazdu w dniu jego sprzedaży okoliczności sprzedaży pojazdu czy poczynionych bądź zaniechanych przez strony czynności - za logiczne oraz rzeczowe i jako takie zasługujące na przydanie im waloru wiarygodności. Sąd miał na uwadze, iż powód posiadał informacje o występujących w tym pojeździe problemach z odmą olejową którą należało wymienić.
Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd zważył, co następuje.
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Niespornym był fakt zawarcia umowy sprzedaży przez strony. Zgodnie z art. 535 § 1 k.c. przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. Pomiędzy stronami nie był sporny również fakt dokonania oględzin pojazdu przed zakupem wykonania jazdy próbnej oraz posiadania informacji przez kupujących o konieczności wymiany odmy olejowej w pojeździe. Istota sporu w niniejszej sprawie koncentrowała się wokół stwierdzenia czy samochód zakupiony przez powoda miał w chwili zawarcia umowy wady istotne stanowiące podstawę odstąpienia od umowy sprzedaży, a także skuteczność tego odstąpienia. Powód oparł tym samym swoje żądanie o przepisy regulujące problematykę wad ukrytych przedmiotu sprzedaży i instytucji rękojmi. Zgodnie z przepisem art. 560 § 1 k.c., jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady. Ustawowa odpowiedzialność z tytułu rękojmi ma charakter absolutnej, oznacza to, iż sprzedawca nie może się od niej zwolnić, obciąża go niezależnie od tego, czy spowodował wadliwość rzeczy, czy ponosi w tym zakresie jakąkolwiek winę, a nawet czy w ogóle wiedział lub mógł wiedzieć o tym, że sprzedawana rzecz jest wadliwa. Wystarczającą przesłanką faktyczną dla tego rodzaju odpowiedzialności jest ustalenie, iż wydana i odebrana przez kupującego rzecz wykazuje cechy kwalifikujące ją w danym stosunku prawnym jako rzecz wadliwą. Zgodnie z treścią art. 556 1 § 1 k.c. wada fizyczna polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. W szczególności rzecz sprzedana jest niezgodna z umową, jeżeli: 1) nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia; 2) nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając próbkę lub wzór; 3) nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia; 4) została kupującemu wydana w stanie niezupełnym. W niniejszej sprawie przedmiotem sporu był samochód używany. W ocenie sądu, ustalony w sprawie materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, iż sprzedany przez pozwanego samochód był dotknięty wadami fizycznymi, o których powód w momencie jego zakupu wiedział, albowiem informacja o konieczności wymiany odmy olejowej została zawarta w ogłoszeniu sprzedażowym pozwanego, jak i podczas rozmowy telefonicznej pomiędzy nim a K. Ł., ten ostatni został przez niego poinformowany o konieczności jej wymiany. Nadto w momencie odbywania jazdy próbnej pojazd pracował w trybie awaryjnym. Przeprowadzone postępowanie dowiodło jednak, że nie sposób przypisać pozwanemu przyczynienia się do aktualnego uszkodzenia w pojeździe, na które powołuje się powód. Przyczyna, która doprowadziła do awarii silnika, była spowodowana niedbałą eksploatacją polegająca na nieregularnej wymianie oleju. Ustalono, iż gdyby powód wymienił bezpośrednio po zakupie samochodu olej i filtry, to wówczas wytrąciłby argument podnoszony przez pozwanego, że przedmiotowe uszkodzenia powstały po jego zakupie. Zaniechanie dokonania tych czynności uniemożliwia ustalenie, w którym momencie powstałe te uszkodzenia. One mogły istnieć wcześniej w mniejszym stopniu, ale się nagle powiększały po zakupie. Powód mógł w prosty sposób sprawdzić, co się dzieje z silnikiem w pojeździe przed jego zakupem, albowiem w takim przypadku wystarczyło sprawdzić poziom oleju i wystarczyło wyjąć miarkę i sprawdzić czy widać, że olej jest „szlamowaty’’. Tego typu sprawdzenia dokona może każdy kierujący pojazdem. Jest to także czynność, będąca elementem egzaminu na prawo jazdy. Każdy zatem kierowca musi umieć sprawdzić tak elementarną kwestię w użytkowaniu auta.
Poza tym zwrócić należy uwagę na fakt, iż w ogóle nie wiadomo, w jakim stanie był ten olej, czy było go minimum czy maksimum nikt nie zadał sobie tego minimalnego trudu, żeby sprawdzić podstawowy poziom oleju, która to prosta czynności spowodowałaby przerzucenie ciężaru dowodowego w tym zakresie na pozwanego. Takiego sprawdzenia jednak, z niewiadomych powodów K. M. zaniechał, zajął się natomiast kwestią drugorzędną: kosmetyką i poprawieniem strony wizualnej auta. Biegły wskazał, że zostało, iż do zatarcia silnika wystarczy niewielka ilość kilometrów, mniejsza niż 200, tym samym korespondowało to z zeznaniami świadka K. Ł., który wprost zeznał, iż po wymianie odmy olejowej i po przejechaniu 88 km w pojeździe silnika wystąpiły „stuki’’. Wskazać należy, iż wspomniana wymiana odmy olejowej powinna być wykonana jednocześnie z wymianą oleju, ponieważ odma olejowa zapycha się z uwagi na zabrudzony olej. Zalecenie wymiany odmy przy zakupie było sygnałem, że coś się już tam działo. Przy czym w niniejszej sprawie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania, iż razem z przedmiotową wymianą odmy olejowej została wykonana wymiana oleju. Sąd w tym zakresie miał na uwadze zeznania świadka M. P., czyli osoby, która dokonała wymiany odmy olejowej w przedmiotowym pojeździe i który zeznał, iż on nie dokonywał wymiany oleju w pojeździe. Idąc dalej ustalone zostało, iż ostatni przegląd serwisowy wraz z wymianą oleju w ASO w przedmiotowym zgodnie z ustaleniami biegłego miał miejsce w dniu 16 marca 2021 roku przy stanie licznika 189437 km. Podczas następnej wizyty w serwisie w dniu 22 września 2021 roku zgłoszona została usterka wentylatora chłodnicy silnika. Przy okazji usuwania zgłoszonej usterki, serwis zauważył wyciek oleju z uszczelki miski olejowej i zgłosił konieczność wymiany tej uszczelki, co zostało wykonane. Po wymianie uszczelki olej został uzupełniony do wymaganego stanu. Jak wskazano ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika czy olej silnikowy wraz z filtrem został wymieniony zarówno przez pozwanego po sprowadzeniu pojazdu do kraju, jak i przez powoda bezpośrednio po zakupie oraz nie wynika, czy był on wymieniany w okresie pomiędzy sprzedażą pojazdu, tj. 14 marca 2024 roku, a awarią silnika ujawnioną w dniu 18 marca 2024 roku. Przy czym z materiału dowodowego w tym zeznań świadka K. Ł. wynika, iż olej w pojeździe został wymieniony dopiero po stwierdzeniu „stuków’’ w silniku. Pamiętać w tym miejscu należy, iż najczęstszą przyczyną zapchania odmy olejowej w pojazdach marki B. jest zła jakość oleju. Ustalone zostało, iż w ostatecznym rachunku nie można wykluczyć, że proces uszkodzenia węzła kinematycznego rozpoczął się przed sprzedażą pojazdu. Jednakże dalsza eksploatacja pojazdu po sprzedaży bez przeprowadzonej wymiany oleju proces ten przyśpieszyła. Pamiętać należy, iż olej silnikowy będący w silniku ulega starzeniu niezależnie od stopnia eksploatacji pojazdu, dlatego olej powinien być wymieniany również czasowo, bez względu na przejechaną liczbę kilometrów. Sąd miał również na uwadze fakt, iż przedmiotowy pojazd przeszedł badanie techniczne, wykonane w stacji kontroli pojazdów o wyróżniku PKN/032/P z dnia 7 marca 2024 roku dopuszczające pojazd do ruchu i nie ma podstaw przypuszczać, by posiadał on istotne wady lub usterki, uniemożliwiające korzystanie z niego w sposób bezpieczny i nie można zarzucać nieprawidłowości w przeprowadzonym badaniu technicznym, albowiem z doświadczenia życiowego sądowi wiadomym jest, iż podczas takiego badania stacja diagnostyczna nie dokonuje badania analizy pracy silnika pod kątem uszkodzonych panewek i wydobywających się „stuków’’ z silnika, skoro w tym czasie takie „stuki’’ nie były słyszalne. Powód poza tym nie przedłożył dowodów świadczących o nieprawidłowościach poczynionych przez stację diagnostyczną w wykonaniu badania dopuszczającego ten pojazd do ruchu.
Pamiętać należy, iż powszechnie wiadomo jest każdy racjonalny i należycie dbający o swój pojazd nabywca po kupnie samochód powinien wymienić płyny eksploatacyjne, takie jak olej, filtry, podstawowe elementy eksploatacyjne pojazdu. W tym przypadku takich działań zabrakło po stronie powoda. Powód z większą pieczą podszedł do strony wizualnej pojazdu dokonując m.in. przyciemnienia szyb i lamp zaniedbując i nie jako zapominając o wymianie płynów eksploatacyjnych po jego zakupie w tym właśnie oleju silnikowego, a pamiętać należy, iż powód był świadom konieczności wymiany odmy olejowej, co wskazywało już w momencie kupna pojazdu, że coś się dzieje z układem smarowania silnika. W ocenie Sądu nikt nie zadał sobie minimalnego trudu, aby sprawdzić poziom oleju w silniku, chociażby za pomocą miarki poziomu oleju, wskutek czego ta prosta czynność pozwoliłaby na miarodajną obserwację wyjaśniającą, czy olej jest „szlamowaty’’, czy też nie. Poprzez brak takich działań nie wiadomo, w jakim stanie był olej w pojeździe bezpośrednio po jego zakupie. Słusznie wskazał biegły, że po odpaleniu silnika po dłuższym postoju niezbędną czynnością powinno być sprawdzenie oleju w silniku, czy jego ilość jest wystarczająca. Zdarza się, że jak pojazd stoi nieużywany, szczególnie w silnikach spalinowych (taki silnik ma przedmiotowy pojazdu) przenika paliwo do oleju, zwiększając jego poziom. Wymiana odmy olejowej powinna być wykonana jednocześnie z wymianą oleju, ponieważ odma zapycha się z uwagi na zabrudzony olej. Mogłoby się też zdarzyć taka sytuacja, że gdyby powód wymieniłby olej bezpośrednio po zakupie pojazdu to i tak doszłoby do powstania tego uszkodzenia, ale niewymienienie mogło się przyczynić do powstania tego uszkodzenia.
W konsekwencji wskazać należy, iż pozwany wykazał okoliczności zwalniające go z odpowiedzialności, w szczególności wykazał, że w samochodzie nie istniały wady stanowiące podstawy odstąpienia od umowy. Pozwany wykazał również fakt, iż powód w chwili zawarcia umowy – co do której skonstruowania i podpisania się pod nią zarówno bez obecności powoda – za którego podpisała się jego żona, jak i pozwanego – w tym przypadku to jego matka przystawiła pieczątkę jego firmy i naniosła podpis w miejscu przeznaczonym dla kupującego, strony w momencie jej spisywania nie zgłaszały uwag i przystały na taki obrót sprawy i wydania rzeczy, wiedział o ówczesnych wadach pojazdu, tj. o problemach w odmą olejową, pozwany uprzedzał bowiem powoda że trzeba ją wymienić i nawet wręczył część zamienną. Tymczasem po stronie powoda wystąpiły zaniechania, które doprowadziły do oddalenia powództwa wobec niesprostania przez powoda obowiązkowi wykazania, iż odpowiedzialność za powstałe uszkodzenia obciąża pozwanego. Artykuł 560 § 1 zd. 1 k.c. stanowi, że jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna (art. 560 § 4 k.c.). Zdaniem Sądu, ujawnione przez biegłego wady w stanie technicznym pojazdu, niewątpliwie nie dają powodowi prawa do odstąpienia od umowy. W ocenie sądu przemawia za tym treść opinii biegłego oraz ustne wyjaśnienia biegłego, w których biegły w sposób nader szczegółowy i konsekwentny odniósł się do zarzutów strony powodowej i podtrzymał wnioski płynące ze sporządzonej opinii. W ocenie sądu w ustalonym stanie faktycznym odstąpienie od umowy nie jest zasadne. Jak wskazano wyżej, powód nie wykazał, by powstanie wady zostało spowodowane przez pozwanego. Strona powodowa nie miała tym samym domagać się zwrotu od pozwanego pierwszej raty kwoty, jaką uiściła za zakup pojazdu w dniu sporządzenia oświadczenia.
Zgodnie z art. 557 § 1 kc Sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy. Powód wiedział o problemie z odmą olejową, sprzedawca go uprzedzał przy kupnie, że trzeba ją wymienić i nawet wręczył część zamienną (odmę olejową), zatem należało przyjąć, że powód wiedział o problemie w chwili kupna auta. „Rozwiązanie wprowadzone w art. 557 KC jest uzasadnione tym, że jeżeli kupujący wiedział o wadzie, a mimo to zdecydował się na zawarcie umowy sprzedaży, to zaakceptował świadczenie sprzedawcy i uznał je za ekwiwalentne zapłaconej przez siebie cenie.” (Art. 557 KC red. serii O./red. tomu B. 2024, wyd. 33/A.M. J./K. K.-Cudna/M. T.) – L.. Wyłączenie odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu rękojmi przewidziane w art. 557 KC odnosi się także do sytuacji, gdy przedmiotem umowy sprzedaży jest rzecz używana (por. np. wyr. SN z 19.11.1973 r., II CR 512/73, OSN 1974, Nr 10, poz. 169). Z treści przepisu nie wynika, że sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, gdy kupujący powinien o wadzie wiedzieć. Przeciwnie, przepis jednoznacznie wskazuje, że aby nastąpił taki skutek, kupujący musi o wadzie wiedzieć w chwili zawarcia umowy. Nie ma przy tym znaczenia to, że wady były jawne (wyr. SN z 29.6.2000 r., V CKN 66/00; orz. SN z 29.6.2000 r., III CKN 405/97, niepubl.) jak również to, że kupujący nie zbadał rzeczy przed zawarciem umowy. Dla zwolnienia sprzedawcy od odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady nie wystarczy, że kupujący mógł i powinien – przy dołożeniu należytej staranności – wadę zauważyć (wyr. SN z 16.2.2005 r., IV CK 546/04, Legalis; wyr. SA w Poznaniu z 26.1.1994 r., I ACr 640/94, Legalis; J. Skąpski, w: System PrCyw, t. III, cz. 2, 1982, s. 122). W art. 354 KC mieści się także obowiązek lojalności sprzedawcy wobec kupującego, który powinien w szczególności przejawiać się w przedstawieniu drugiej stronie, nie będącej fachowcem w danej dziedzinie, rzeczywistego stanu sprzedawanej rzeczy (wyr. SA w Poznaniu z 26.1.1994 r., I ACr 640/94, Legalis). Kupujący, co do zasady, nie ma obowiązku zbadania rzeczy, chyba że jest to przyjęte w danych stosunkach (art. 563 KC) lub wymagane przez przepisy (art. 545 KC) (J. Skąpski, w: System PrCyw, t. III, cz. 2, 1982, s. 122; C. Żuławska, w: Gudowski, Komentarz, t. III, cz. 2, 2013, s. 71–72; R. Trzaskowski, w: Gudowski, Komentarz, Ks. I, cz. 1, 2017, art. 557, Nb 5; E. Habryn-Chojnacka, w: Gutowski, Komentarz, t. II, 2019, art. 557, Nb 3). Obowiązek zbadania rzeczy, o którym mowa w art. 563 KC, aktualizuje się dopiero po odebraniu rzeczy. Tego obowiązku powód nie dopełnił, a – jak wyjaśniono wyżej - trzeba uznać, że wiedział w chwili kupna spornego auta o wadzie rzeczy, skoro sprzedawca informował go o konieczności wymiany odmy olejowej, co kupujący w zasadzie zignorował i nawet po kupnie nie sprawdził, co jest, tylko zajął się nieistotnymi przeróbkami. Obowiązek zbadania rzeczy nie odnosi się do powstania odpowiedzialności z tytułu rękojmi, lecz do zachowania uprawnień przez kupującego (R. Trzaskowski, w: Gudowski, Komentarz, Ks. I, cz. 1, 2017, art. 557, Nb 5). W przypadku, gdy umowa sprzedaży dotyczy rzeczy oznaczonych co do tożsamości, sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeśli kupujący wiedział o istnieniu wady w chwili zawarcia umowy. W sytuacji, gdy przedmiotem umowy sprzedaży są rzeczy oznaczone co do gatunku lub rzeczy przyszłe, ocenie podlega stan wiedzy kupującego w momencie wydania rzeczy. W sytuacji, gdy kupujący wiedział o wadzie rzeczy sprzedanej w chwili zawarcia umowy (lub odpowiednio w chwili wydania rzeczy), sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi nawet jeśli podstępnie zataił wadę ( J. Korzonek, w: Korzonek, Rozenblüth, Komentarz KZ, 1936, s. 812). W niniejszej sprawie jednak nie ma mowy o podstępnym zatajeniu wady przez pozwanego D. G., skoro informował powoda przy zakupie o koniecznością wymiany odmy olejowej. Mimo to kupujący nie dokonał podstawowych czynności sprawdzających, a po kupnie serwisujących: nie sprawdził stanu oleju, ale zajął się nic nie znaczącym tunningiem, zmianami w wyglądzie auta.
W konsekwencji powyższego powództwo jako niezasadne podlegało oddaleniu o czym Sąd orzekł jak w punkcie I wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł na zasadzie art. 98 k.p.c. obciążając nimi powoda jako przegrywającego to postępowanie. Zasądzone na rzecz pozwanego należności obejmowały wynagrodzenie pełnomocnika ustalone w stawce minimalnej zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku, w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015 poz. 1804 ze zm.) w kwocie 3600 zł, uiszczoną opłatę skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz zaliczkę na poczet wynagrodzenia biegłego w kwocie 700 zł. Razem 4317 zł. Podstawę prawną rozstrzygnięcia w przedmiocie odsetek od kosztów procesu, stanowił art. 98 § 1 1 zdanie pierwsze k.p.c., przewidujący że od kwoty zasądzonej z tytułu zwrotu kosztów postępowania należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. W punkcie 3 wyroku Sąd na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. 2005 nr 167 poz. 1398 ze zm.), nakazał ściągnąć od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Koninie kwotę 946,60 zł z tytułu nieuiszczonych kosztów sądowych na które w niniejszej sprawie złożyły się koszty wynikające z pokrycia tymczasowo przez Skarb Państwa środków przeznaczonych na dowody w opinii biegłych sądowych.
sędzia Agnieszka Libiszewska