II Ka 272/26
Sąd Okręgowy w Siedlcach · II Wydział Karny · 15 września 2026
- Data orzeczenia
- 15 września 2026
- Data publikacji
- 23 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Okręgowy w Siedlcach — II Wydział Karny
- Skład orzekający
- Paweł Mądryprzewodniczący, Anna Sieczkiewiczprotokolant
- Hasła tematyczne
- Wykroczenie
- Podstawa prawna
- art. 437§ 1 kpk
Sentencja
Sygn. akt II Ka 272/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 września 2026r.
Sąd Okręgowy w Siedlcach w II Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący: sędzia Paweł Mądry
Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Sieczkiewicz
po rozpoznaniu w dniach: 1 czerwca, 7 lipca i 15 września 2026r.
sprawy C. A.
obwinionego z art. 107 kw
na skutek apelacji wniesionej przez obwinionego
od wyroku Sądu Rejonowego w Siedlcach
z dnia 23 marca 2026r., sygn. akt II W (...)/25
I. zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że z opisu czynu przypisanego obwinionemu w pkt I wyroku eliminuje ustalenie o wywiezieniu wyciętych krzewów na łąkę K. R.;
II. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;
III. zasądza od obwinionego na rzecz oskarżyciela posiłkowego K. R. kwotę 1176 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym;
IV. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 130 zł tytułem kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.
Sygn. akt II Ka 272/26
Uzasadnienie
C. A. został obwiniony o to, że w okresie od 1 marca 2025 r. do 10 lipca 2025 r. w A., gm. O., pow. (...), woj. (...) złośliwie niepokoił K. R. w taki sposób, że pozostawiał swój pojazd na wspólnym wjeździe co utrudniało wjazd na posesję, wywiózł na jego łąkę wycięte krzewy oraz pozostawił potłuczone szkło przy budzie jego psa, tj. o wykroczenie z art. 107 kw.
Sąd Rejonowy w Siedlcach wyrokiem z dnia 23 marca 2026 r. w sprawie (...):
I. obwinionego C. A. w ramach zarzuconego mu czynu uznał za winnego tego, że w okresie od daty bliżej nieustalonej w marcu 2025 roku do daty bliżej nieustalonej we wrześniu 2025 roku w miejscowości A., gmina O., powiat (...), województwo (...), w celu dokuczenia K. R. złośliwie go niepokoił w ten sposób, że wielokrotnie pozostawiał na wjeździe, prowadzącym do posesji, będącej miejsce zamieszkania pokrzywdzonego, pojazdy w sposób uniemożliwiający pokrzywdzonemu i członkom jego rodziny wjazd i wyjazd z posesji, a nadto jednorazowo wywiózł na łąkę K. wycięte krzewy, tj. popełnienia czynu, wyczerpującego dyspozycję art. 107 kw i za czyn ten na podstawie art. 107 kw skazał go oraz wymierzył obwinionemu karę grzywny w wysokości 800 złotych;
II. zasądził od obwinionego na rzecz oskarżyciela posiłkowego K. R. kwotę 540 złotych tytułem zwrotu wydatków za ustanowienie w sprawie pełnomocnika;
III. zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 80 złotych tytułem opłaty oraz kwotę 100 złotych tytułem zwrotu zryczałtowanych wydatków postępowania.
Apelację od wyroku złożył obwiniony, zaskarżając go w całości na swoją korzyść i zarzucając mu naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.:
a) art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpw poprzez przyznanie wiarygodności zeznaniom świadków K. R., C. R., P. R. oraz W. R., w konsekwencji czego Sąd dopuścił się błędnego przyjęcia, że obwiniony wielokrotnie zastawiał wjazd prowadzący do posesji pokrzywdzonego, czym miał uniemożliwiać mu swobodny wjazd i wyjazd z nieruchomości, podczas gdy do nieruchomości obwinionego oraz oskarżyciela posiłkowego prowadzi brama wjazdowa, której szersza część przynależy do obwinionego i pozostaje w jego wyłącznym władaniu zgodnie z prawną granicą nieruchomości, natomiast jedynie węższa część wjazdu leży na nieruchomości oskarżyciela posiłkowego. W rezultacie obwiniony parkował swoje pojazdy wyłącznie po swojej części wjazdu na nieruchomość, zaś oskarżyciel posiłkowy zmierzał do korzystania również z części wjazdu należącej do obwinionego, do czego nie był uprawniony,
b) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu przez Sąd, że brama wjazdowa zlokalizowana na granicy pomiędzy nieruchomością obwinionego a nieruchomością oskarżyciela posiłkowego stanowi własność obu stron, podczas gdy z prawidłowej analizy zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że jej przeważająca część usytuowana jest na nieruchomości obwinionego,
c) art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpw poprzez przyznanie wiarygodności zeznaniom świadków K. R., C. R., P. R. oraz W. R., w konsekwencji czego Sąd dopuścił się błędnego przyjęcia, że to obwiniony wywiózł na nieruchomość oskarżyciela posiłkowego krzewy odpowiadające tym, które uprzednio zostały usunięte podczas prac porządkowych prowadzonych przy remizie, w których obwiniony faktycznie uczestniczył i posługiwał się własnym sprzętem do ich transportu, podczas gdy z materiału dowodowego nie wynika, aby ktokolwiek ze świadków był obecny przy rzekomym pozostawieniu tych krzewów na nieruchomości oskarżyciela posiłkowego, ani aby bezpośrednio zaobserwował sprawstwo obwinionego w tym zakresie. W rezultacie ustalenie to zostało oparte wyłącznie na domniemaniach i poszlakach, a nie na jednoznacznych i bezpośrednich dowodach.
Zarzucając powyższe, skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez uniewinnienie obwinionego.
Sąd Okręgowy w Siedlcach zważył, co następuje:
Wniesiona przez obwinionego apelacja zasługiwała na uwzględnienie jedynie w części, w jakiej skutkowała zmianą zaskarżonego wyroku poprzez wyeliminowanie z opisu czynu przypisanego obwinionemu w pkt I wyroku ustalenia o wywiezieniu wyciętych krzewów na łąkę K. R.. W tym zakresie skarżący podniósł słuszny zarzut błędnej oceny materiału dowodowego, w konsekwencji której Sąd Rejonowy ustalił błędny stan faktyczny związany z tym elementem zachowania obwinionego. W pozostałej części zarzuty apelacji były niezasadne, tym samym brak było podstaw do dalszej ingerencji w treść pierwszoinstancyjnego wyroku.
Jak należy wywnioskować z treści samej apelacji oraz całokształtu materiału dowodowego, sam fakt parkowania przez obwinionego pojazdów na wjeździe prowadzącym do nieruchomości K. R. nie był kwestionowany, zaś obwiniony forsował stanowisko, że ze względu na to, że większa część bramy wjazdowej jest położona na działce stanowiącej jego własność, obwiniony parkował swoje pojazdy na własnej nieruchomości i tym samym uprawniony był do takiego zachowania, będącego niejako sposobem egzekwowania swojego prawa własności, a ponadto czynił to incydentalnie. Oceniając te argumenty skarżącego należy zauważyć, że niewątpliwie pomiędzy stronami istnieje konflikt sąsiedzki wynikający m.in. z faktu korzystania ze wspólnego wjazdu na swoje posesje, będącego przedmiotem toczącego się postępowania cywilnego. Nadto, pomimo braku rozstrzygnięcia w tej kwestii, obwiniony parkując swoje pojazdy we wspólnym wjeździe, uniemożliwiał K. R. korzystanie z wjazdu na swoją posesję. W tym miejscu zauważyć należy, że stanowisko obwinionego - oparte na przeświadczeniu, że w przedmiotowej sytuacji z tytułu posiadania prawa własności do większej części wjazdu może korzystać z niego w taki właśnie sposób - jest bezpodstawne i niezasadne. Podkreślić bowiem trzeba, że przedmiotem ochrony prawnej nie jest tylko prawo własności, lecz również prawo posiadania, o czym mówią wprost przepisy Kodeksu cywilnego w Tytule VI. Przytoczyć można m.in. treść art. 342 kc, który wskazuje na to, że „ nie wolno naruszać samowolnie posiadania, chociażby posiadacz był w złej wierze”. W realiach niniejszej sprawy, posiadanie K. R. wyraża się poprzez użytkowanie wspólnego wjazdu. Zachowanie obwinionego, polegające na zastawianiu tego wjazdu, niewątpliwie wypełniało znamiona wykroczenia z art. 107 kw. Złośliwe niepokojenie w rozumieniu art. 107 kw to wzbudzanie niepokoju, obawy, lęku, polegające na zakłóceniu spokoju lub innych zachowaniach wyprowadzających pokrzywdzonego z równowagi psychicznej (np. wysyłanie przykrych listów, głuche telefony, pukanie do drzwi i uciekanie) (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2013 r. III KK 213/12). Działanie obwinionego nie nosiło cech incydentalności, a było wielokrotne i rozciągnięte w czasie, co można było ustalić na podstawie wiarygodnych zeznań K. R., C. R., P. R. oraz W. R., które były jasne, logiczne i ze sobą skorelowane. Co istotne, pomimo konfliktu, zeznania tych świadków nie jawiły się jako stronnicze, nie zawierały w sobie konfabulacji, jak również nie były nakierowane na fałszywe pomawianie obwinionego, bowiem świadkowie wypowiadali się w sposób wstrzemięźliwy, wskazywali jednoznacznie na to, jakie okoliczności obserwowali naocznie, o jakich dowiadywali się od osób postronnych, czy jakie oparte były jedynie na ich domysłach. Ponadto, większa częstotliwość omawianego zachowania obwinionego, aniżeli na jaką on sam wskazuje, wynika z odpowiedzi z KPP w V. (k. 111-111v), informującej o ilości przeprowadzanych interwencji, co koresponduje z zeznaniami powyżej wymienionych świadków. Podkreślić ponadto można, że w doktrynie wskazuje się, że dla zaistnienia wykroczenia z art. 107 kw wystarczy już tylko jedno zachowanie stanowiące złośliwe wprowadzenie w błąd bądź innego rodzaju złośliwe niepokojenie. Nie musi to być więc ani zespół kilku zachowań, ani zachowanie długotrwałe bądź powtarzające się, które miało miejsce w ramach zarzucanego podsądnemu czynu (por. wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 25 czerwca 2024 r. VI Ka 202/24).
W zakresie przypisanego obwinionemu zachowania, polegającego na jednorazowym wywiezieniu na łąkę K. R. wyciętych krzewów, rację przyznać należało skarżącemu, że Sąd meriti zbyt pochopnie uznał, że materiał dowodowy był wystarczający do przyjęcia, iż obwiniony dopuścił się tego działania. O ile brak jest przesłanek, żeby podważyć szczerość zeznań świadków w tym zakresie, o tyle podkreślić trzeba, że wskazywali oni, że nie widzieli tego, jak obwiniony wywoził te krzewy, przy czym informacje o tym mieli posiąść od osób postronnych (od przesłuchanego w toku postępowania odwoławczego świadka C. E.). Oczywiście nie sposób kwestionować, że krzewy wycinane przy remizie w miejscowości A., rzeczywiście mogły zostać przywiezione na łąkę K. R., jednakże nie można jednoznacznie przypisać tego zachowania obwinionemu.
W toku postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy przesłuchał świadków (k. 170v-171, 195v), którzy uczestniczyli przy wycince przedmiotowych krzewów: M. E., E. N., C. O., jak też C. E., która miała K. R. przekazać informacje o tym, że obwiniony pomagał przy wycinaniu krzewów i miał je następnie zabrać. Sąd Okręgowy oprócz powyższych dowodów ze źródeł osobowych uwzględnił wniosek obwinionego o przeprowadzenie dowodu z dokumentów w postaci kopii decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości wraz z załącznikami (k. 141-145). Dokumentacja ta została uznana za wiarygodną i uwzględniona w całości, jednakże nie wniosła ona do postępowania żadnych faktów, które miałyby wpływ na jego wynik, bowiem potwierdza ona okoliczność, że obwiniony jest właścicielem nieruchomości, na którą składa się m.in. większa część współdzielonego z K. R. wjazdu na posesje, co zostało już ustalone na podstawie pozostałego materiału dowodowego. Odnosząc się zaś do depozycji świadków zauważyć należy, że świadkowie ci zaprzeczyli, że obwiniony uczestniczył w wycince krzewów, które następnie zabrał. Ich zeznania są logiczne i korelują ze sobą, natomiast z uwagi, że w postępowaniu brak jest dostatecznych dowodów, które świadczyłyby o sprawstwie obwinionego w zakresie przedmiotowego zachowania, nie sposób ich zasadnie podważyć.
Sprawstwo obwinionego musi być ustalone jednoznacznie, bez pozostawienia w tej kwestii jakichkolwiek wątpliwości. Art. 5 § 1 i 2 kpk (mający zastosowanie także w sprawach o wykroczenia – art. 8 kpw) wskazuje, że ustalenia niekorzystne dla oskarżonego wymagają udowodnienia, jako że on sam korzysta z domniemania niewinności (art. 5 § 1 kpk), a niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na jego korzyść (art. 5 § 2 kpk). Z tych względów wydanie wyroku uniewinniającego jest konieczne nie tylko wówczas, gdy wykazano niewinność oskarżonego, lecz również wtedy, gdy nie udowodniono mu że jest winny popełnienia zarzuconego mu przestępstwa. W tym ostatnim wypadku wystarczy zatem, że twierdzenia oskarżonego, negującego tezy aktu oskarżenia, zostaną uprawdopodobnione. Co więcej, wyrok uniewinniający musi zapaść jednak również i w takiej sytuacji, gdy wykazywana przez oskarżonego teza jest wprawdzie nieuprawdopodobniona, ale też nie zdołano udowodnić mu sprawstwa i winy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2008 r. V KK 267/08). Ponadto, ułomności dowodów obciążających nie można stawiać na równi z ułomnościami dowodów odciążających. O ile więc ustalenia niekorzystne dla osoby oskarżonej muszą być udowodnione, to ustalenia dla niej korzystne mogą być czynione także dlatego, że nie wykazano okoliczności przeciwnych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6 maja 2024 r. II AKa 264/22). Taka sytuacja zachodzi w postępowaniu niniejszym i wobec braku jednoznacznych dowodów wskazujących na sprawstwo obwinionego w zakresie przedmiotowego zachowania, należało je z opisu przypisanego czynu wyeliminować, co nie miało jednak wpływu na postać pozostałych rozstrzygnięć.
Kierując się przedstawionymi wyżej racjami, uwzględniając częściowo zarzuty apelacyjne w omówionym zakresie, Sąd Okręgowy w Siedlcach na podstawie art. 437 § 1 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpw zaskarżony wyrok zmienił w ten sposób, że z opisu czynu przypisanego obwinionemu w pkt I wyroku wyeliminował ustalenie o wywiezieniu wyciętych krzewów na łąkę K. R.. Jednocześnie Sąd Okręgowy nie stwierdził zaistnienia jakiejkolwiek z bezwzględnych przyczyn odwoławczych określonych w art. 104 § 1 kpw podlegających rozważeniu niezależnie od granic zaskarżenia, toteż dalsza ingerencja w treść zaskarżonego wyroku nie była uzasadniona.
Z uwagi na nieuwzględnienie apelacji w całości i utrzymanie w mocy wyroku skazującego, Sąd Okręgowy na podstawie art. 636 § 1 kpk w zw. z art. 121 § 1 kpw zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 130 zł tytułem kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, zgodnie ze stawkami wskazanymi w art. 3 ust. 1 w zw. z art. 8 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (80 zł) oraz § 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (50 zł).
Ponadto, w związku z tym, że oskarżyciel posiłkowy w toku postępowania odwoławczego był reprezentowany przez pełnomocnika, Sąd Okręgowy zasądził z tego tytułu od obwinionego na rzecz oskarżyciela posiłkowego K. R. kwotę 1176 zł według stawek określonych w § 11 ust. 2 pkt 7 w zw. z § 11 ust. 2 pkt 4 w zw. z § 17 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie uwzględniając to, że pełnomocnik uczestniczył na trzech terminach rozprawy odwoławczej.
Z tych względów Sąd Okręgowy orzekł jak w wyroku.