III Ca 2274/25
Sąd Okręgowy w Łodzi · III Wydział Cywilny Odwoławczy · 18 sierpnia 2026
- Data orzeczenia
- 18 sierpnia 2026
- Data publikacji
- 22 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Okręgowy w Łodzi — III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Skład orzekający
- Radosław Olewczyńskiprzewodniczący
- Hasła tematyczne
- Odszkodowanie
- Podstawa prawna
- art. 415 kc
Sentencja
Sygn. akt III Ca 2274/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 sierpnia 2026 r.
Sąd Okręgowy w Łodzi III Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia Radosław Olewczyński
po rozpoznaniu w dniu 18 sierpnia 2026 r. w Łodzi
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa S. X.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w G.
o zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Zgierzu z dnia 21 lipca 2025 r. wydanego w sprawie (...)
I. zmienia zaskarżony wyrok na następujący:
„1. zasądza od (...) Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w G. na rzecz S. X. kwotę 1.928,48 zł (tysiąc dziewięćset dwadzieścia osiem złotych czterdzieści osiem groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 21 sierpnia 2024 r. do dnia zapłaty;
2. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
3. zasądza od S. X. na rzecz (...) Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w G. tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 2.778,30 zł (dwa tysiące siedemset siedemdziesiąt osiem złotych trzydzieści groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.”;
II. oddala apelację w pozostałym zakresie;
III. zasądza od S. X. na rzecz (...) Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w G. tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego kwotę 2.520,00 zł (dwa tysiące pięćset dwadzieścia złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Uzasadnienie
Sygn. akt III Ca 2274/25
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 21 lipca 2025 r., wydanym w sprawie z powództwa A. V. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w C. o zapłatę, Sąd Rejonowy w Zgierzu zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 19.119,96 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 21 sierpnia 2024 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 4.617,00 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Apelację od tego wyroku złożyła strona pozwana, zaskarżając go w całości, wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa i ponowne rozstrzygnięcie o kosztach postępowania przed Sądem pierwszej instancji poprzez ich stosunkowe rozdzielenie w stosunku do stopnia wygranej każdej ze stron oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych i zarzucając przy tym naruszenie:
1. art. 233 § 1 k.p.c. polegające na wydaniu orzeczenia bez wszechstronnego wyjaśnienia sprawy oraz na dokonaniu dowolnej oraz sprzecznej z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym oceny dowodów poprzez przyjęcie, że roszczenie powódki zasługuje na uwzględnienie, a poszkodowany nie przyczynił się do zwiększenia szkody, nie korzystając z propozycji najmu pozwanej, podczas gdy propozycja strony pozwanej została przesłana poszkodowanemu niezwłocznie po zgłoszeniu szkody, zaś poszkodowany zamierzający wynająć pojazd zastępczy winien wpierw zaczerpnąć informacji, czy ubezpieczyciel jest w stanie zapewnić mu pojazd równorzędny uszkodzonemu, a dopiero później wynajmować pojazdu od innego podmiotu, zwłaszcza że koszt najmu pojazdu od powoda znacznie przewyższył koszty, jakie zostałyby poniesione w razie skorzystania z propozycji strony pozwanej;
2. art. 232 k.p.c. w związku z art. 66 k.c. i w związku z art. 10 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1513 ze zm.) polegające na nieuzasadnionym przyjęciu, że pozwany ubezpieczyciel lub jego kontrahent mogli i powinni byli przedstawić poszkodowanemu ofertę kwalifikowaną, a w konsekwencji niezasadne obciążenie strony pozwanej obowiązkiem dowodzenia twierdzenia, że taką ofertę złożyła, podczas gdy propozycja organizacji najmu pojazdu została doręczona skutecznie pełnomocnikowi poszkodowanego i zawierała wszelkie niezbędne informacje, a w razie wątpliwości co do warunków najmu wskazany został kanał informacyjny;
3. art. 354 k.c. w związku z art. 361 § 2 k.c. poprzez przyjęcie, że poszkodowany dochował obowiązku minimalizacji szkody, wynajmując auto zastępcze po stawce znacznie wyższej niż koszt dziennej stawki czynszu najmu, jaki był niezbędny do przywrócenia możliwości korzystania z pojazdu, podczas gdy skorzystanie z propozycji pozwanej zarówno przywróciłoby możliwość korzystania przez poszkodowanego z pojazdu, jak również pozwoliłoby ograniczyć koszty;
4. art. 362 k.c. poprzez jego niezastosowanie, skutkujące zasądzeniem roszczenia, podczas gdy po stronie poszkodowanego nie powstały celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty, których powódka winna dochodzić w niniejszym postępowaniu, a Sąd pominął to, że w przypadku przyczynienia się do zwiększenia rozmiaru szkody obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu;
5. art. 6 k.c. przez założenie, iż powódka udowodniła wysokość dochodzonego roszczenia, podczas gdy nie wykazała, że koszty obciążające poszkodowanego we współpracy z nią, jako wynajmującą, są celowe i ekonomicznie uzasadnione, a nie można automatycznie przyjąć, że indemnizacji podlegają wszystkie koszty, których podstawą są występujące na rynku stawki najmu.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Apelacja okazała się zasadna i doprowadziła do zmiany zaskarżonego orzeczenia, ponieważ zgodzić należy się z jej autorem, że Sąd I instancji błędnie przyjął, iż w sprawie niniejszej nie została wykazana została całość okoliczności składających się na podstawę faktyczną podnoszonego przez stronę pozwaną materialnoprawnego zarzutu peremptoryjnego.
Jako trafne należy ocenić stanowisko przedstawione w uchwale z dnia 24 sierpnia 2017 r., III CZP 20/17, OSNC Nr 6 z 2018 r., poz. 56, gdzie Sąd Najwyższy, podzielając pogląd, iż odpowiedzialność ubezpieczyciela obejmuje jedynie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego, poddał analizie pewną sytuację szczególną (choć relatywnie często spotykaną w praktyce sądowej), w której – z uwagi na działania podjęte przez odpowiedzialnego za szkodę ubezpieczyciela – negatywne następstwa wyrządzonej szkody w postaci utraty możliwości korzystania z uszkodzonego pojazdu potencjalnie mogą zostać wyeliminowane, bez uszczerbku dla godnych ochrony interesów poszkodowanego, przy konsekwencjach mniej uciążliwych dla dłużnika niż wynikające ze sposobu likwidacji szkody, w ramach którego wierzyciel wynająłby pojazd zastępczy „na własną rękę”. Zależność taka może zachodzić wówczas, gdy ubezpieczyciel nawiąże współpracę z trudniącym się wynajmem pojazdów przedsiębiorcą poprzez zawarcie porozumienia, którego treść zagwarantuje poszkodowanemu skorzystanie z usług tego przedsiębiorcy, polegających na najmie pojazdu zastępczego równorzędnego pod istotnymi względami pojazdowi uszkodzonemu albo zniszczonemu, zwłaszcza co do klasy i stanu pojazdu, po określonych kosztach, a następnie powiadomi poszkodowanego o tej możliwości we właściwym czasie, zapewniając mu jednocześnie dostęp do takiego zakresu informacji, który pozwoli na dokonanie oceny, czy skorzystanie z przedstawionej propozycji nie będzie naruszać godnych ochrony interesów wierzyciela oraz na podjęcie przez niego w tym zakresie racjonalnej decyzji. W tego rodzaju sytuacji jako koszty ekonomicznie uzasadnione postrzegane winny być jedynie te wydatki, które zostałyby poniesione przez poszkodowanego w przypadku skorzystania z propozycji ubezpieczyciela, jeśli natomiast poszkodowany zdecydowałby się na poniesienie wyższych kosztów najmu innego pojazdu, zawierając umowę z wybranym przez siebie podmiotem, to dla potraktowania ich jako ekonomicznie uzasadnionych nie będzie wystarczające ustalenie, że mieściły się one w granicach stawek rynkowych funkcjonujących na rynku lokalnym. Wydatki poniesione przez poszkodowanego, który nie zdecydował się skorzystać z propozycji ubezpieczyciela – jeśli chodzi o nadwyżkę nad kosztami, jakie zostałyby poniesione w przypadku skorzystania z propozycji zakładu ubezpieczeń – co do zasady nie będą podlegały indemnizacji i można je ewentualnie powiązać adekwatnym związkiem przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym tylko wtedy, gdy poszkodowany wykaże szczególne racje, przemawiające za uznaniem ich za „celowe i ekonomicznie uzasadnione”, zwłaszcza jeśli wywiedzie, iż skorzystanie z przedstawionej mu propozycji wiązałoby się z uszczerbkiem dla jego zasługujących na ochronę interesów. Ciężar dowodowy co do tej ostatniej okoliczności spoczywać będzie każdorazowo na poszkodowanym lub na podmiocie, który nabył od niego roszczenia odszkodowawcze.
Powyższe rozważania dotyczące ewentualnego zerwania adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy poniesionymi kosztami najmu samochodu zastępczego, pozostającymi w granicach stawek rynkowych stosowanych na rynku lokalnym oraz zdarzeniem objętym odpowiedzialnością ubezpieczyciela pozostają jednak aktualne i możliwe do zastosowania w okolicznościach danej sprawy jedynie wówczas, gdy zajdzie owa szczególna sytuacja, do której odnosił się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu przywołanej uchwały z dnia 24 sierpnia 2017 r. O jej zaistnieniu można mówić wtedy, gdy z ustalonego stanu faktycznego sprawy wynikać będzie, po pierwsze, że zakład ubezpieczeń nawiązał z przedsiębiorcami zajmującymi się wynajmem aut zastępczych współpracę tego rodzaju, iż dokonane uzgodnienia obligowały jego kontrahentów do zawierania z poszkodowanymi, wobec których ubezpieczyciel odpowiada za poniesioną przez nich szkodę, umów najmu samochodu zastępczego równorzędnego pod istotnymi względami uszkodzonemu, po drugie, że poszkodowany został o tym należycie powiadomiony i zapewniono mu dostęp do takiego zakresu informacji, który rozsądnemu człowiekowi pozwoliłby na dokonanie oceny, czy skorzystanie z przedstawionej mu możliwości nie naruszy jego słusznych interesów, a po trzecie wreszcie, że całkowity koszt najmu w razie zawarcia takiej umowy byłby niższy niż poniesiony przez poszkodowanego korzystającego z usług samodzielnie wybranej przez siebie wypożyczalni aut. Przesłanki te muszą być spełnione kumulatywnie, a ponieważ fakt zaistnienia opisywanej sytuacji potencjalnie stwarza podstawy dla ubezskutecznienia w całości lub w części dochodzonych roszczeń odszkodowawczych, to bezsprzecznie na stronie pozwanej, powołującej się na tego rodzaju okoliczności w ramach podnoszonego w toku procesu zarzutu, spoczywa ciężar powołania stosownych dowodów celem ich wykazania. Dopiero gdy z ustaleń poczynionych na podstawie przedstawionego przez ubezpieczyciela materiału dowodowego wynikać będzie, że mamy do czynienia z sytuacją analizowaną w uzasadnieniu uchwały z dnia 24 sierpnia 2017 r., Sąd orzekający będzie miał podstawy do uznania hipotetycznych kosztów, jakie poniesione zostałyby w przypadku skorzystania z propozycji dłużnika, za ekonomicznie uzasadnione, z jednoczesnym potraktowaniem kosztów wynikających z wynajęcia samochodu za stawkę wyższą jako niepozostających w związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym w części przewyższającej rozmiar kosztów uzasadnionych ekonomicznie.
Przechodząc do badania wskazanych powyżej przesłanek podnoszonego przez ubezpieczyciela zarzutu na tle realiów rozpoznawanej sprawy, nie można zgodzić się z Sądem meriti, że za kluczowe w tym kontekście należy uznać złożenie poszkodowanemu przez ubezpieczyciela oferty najmu pojazdu zastępczego. Przypomnieć należy, że stosownie do art. 66 § 1 k.c., ofertą jest oświadczenie przez jedną stronę przyszłej umowy woli zawarcia tej umowy skierowane do drugiej jej strony, o ile określa istotne postanowienia tej umowy, zatem gdyby ubezpieczyciel miał rzeczywiście kierować do poszkodowanego ofertę zawarcia umowy najmu auta zastępczego, oznaczałoby to, że oświadczałby w ten sposób wolę zawarcia z nim takiej umowy albo co najmniej działałby w tym zakresie w imieniu przyszłego wynajmującego. Dla przyjęcia zasadności przedmiotowego zarzutu nie jest to jednak konieczne, ponieważ ubezpieczyciel nie musi ani sam wynajmować auta zastępczego poszkodowanemu, ani też składać mu ofertę takiego wynajmu jako pełnomocnik jego przyszłego kontrahenta, ale wystarczające jest, jeśli poda do wiadomości zgłaszającego szkodę, że istnieje możliwość zawarcia umowy najmu samochodu zastępczego równorzędnego pod istotnymi względami uszkodzonemu za określoną stawkę dzienną, wskaże konkretny podmiot, który mógłby pojazd wynająć oraz zapewni poszkodowanemu dostęp do takiego zakresu informacji, który rozsądnemu człowiekowi pozwoliłby na dokonanie oceny, czy skorzystanie z przedstawionej mu możliwości nie naruszy jego słusznych interesów, co może nastąpić zarówno poprzez podanie tych informacji w przesłanej wiadomości, jak i poprzez wskazanie drogi kontaktu (numeru telefonu, adresu poczty elektronicznej itp.), pod którym osoba potencjalnie zainteresowana najmem mogłaby uzyskać, przy relatywnie niewielkim nakładzie czasu i wysiłku, dalsze niezbędne jej dane. Mając na uwadze obowiązki wierzyciela w ramach współpracy z dłużnikiem przy wykonywaniu zobowiązania, w tym także konieczność zachowania należytej staranności przy dążeniu do minimalizacji szkody, nie sposób przyjąć, aby poza zakres tej staranności wykraczały takie działania poszkodowanego, jak zapoznanie się z informacjami przesłanymi przez ubezpieczyciela i ewentualne zatelefonowanie czy wysłanie wiadomości do wskazywanego tam przedsiębiorcy zajmującego się wynajmem pojazdów w celu uzyskania dalszych danych co do warunków przyszłej umowy – co wyraźnie akcentuje także Sąd Najwyższy w przywoływanej wcześniej uchwale. Z ustalonego stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy wynika, że do powódki dotarła w dniu 1 września 2023 r. wiadomość zawierająca opisane powyżej niezbędne elementy informacyjne, a biorąc pod uwagę to, iż adresatka wiadomości występowała – co wynika z jej wiadomości z dnia poprzedniego (k. 50-50 odwrót) – jako pełnomocnik H. A., jest to równoznaczne z poinformowaniem samego poszkodowanego; bez znaczenia jest natomiast to, czy powódka, zgodnie ze swymi obowiązkami pełnomocnika, rzeczywiście przekazała te informacje swemu mocodawcy, ponieważ jest to już kwestia właściwego wypełnienia przez nią udzielonego zlecenia, za co ubezpieczyciel odpowiadać już nie może. Z powyższych przyczyn dotyczące tych kwestii zarzuty apelacyjne trzeba uznać za uzasadnione i nie można podzielić stanowiska Sądu Rejonowego, że zasadność podnoszonego przez ubezpieczyciela zarzutu materialnoprawnego była uwarunkowana złożeniem poszkodowanego oferty najmu ze szczegółowym opisem warunków umowy będącej przedmiotem oferty, zaś „standardowa informacja o możliwości udzielenia poszkodowanemu pomocy w zakresie udostępnienia pojazdu zastępczego” wraz ze wskazaniem danych kontaktowych, dzięki którym możliwe jest uzyskanie szerszego zakresu potrzebnych dla podjęcia decyzji danych, winna zostać uznana za niewystarczającą w kontekście badania kwestii zachowania przez wierzyciela należytej staranności przy wykonywaniu zobowiązania.
Nie można zgodzić się również, że ubezpieczycielowi nie udało się udowodnić, iż w dacie zgłoszenia szkody mógł zapewnić poszkodowanemu pojazd zastępczy, a więc że informacje podane w przesłanej do pełnomocnika poszkodowanego wiadomości odpowiadały rzeczywistości. Na k. 53 akt znajduje się oświadczenie przedsiębiorcy z dnia 18 stycznia 2023 r., z którego wynika, że organizuje on wynajem pojazdów zastępczych poszkodowanym zgłaszającym szkodę OC w (...) S.A. we wszystkich klasach i dysponuje liczbą ponad tysiąca samochodów mogących posłużyć do tego celu, przy czym wskazano tam również, iż stawka dzienna najmu auta z segmentu D wynosi 145,00 zł brutto, a w stawce tej mieszczą się koszty określonych usług dodatkowych; zakres tych usług dodatkowych odpowiadał warunkom najmu opisanym w sposób ogólny w wiadomości przesłanej powódce. Sąd I instancji nie wskazał w uzasadnieniu swego wyroku, czy uznał ten dowód za nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy, czy też odmówił mu wiarygodności i mocy dowodowej, jednak nie poczynił na jego podstawie żadnych ustaleń faktycznych, natomiast zdaniem Sądu odwoławczego, dokonanie oceny przedmiotowego dokumentu na tle całokształtu zgromadzonego w toku postępowania materiału może z powodzeniem posłużyć stwierdzeniu, że autor zawartego w dokumencie oświadczenia rzeczywiście świadczy na wskazywanych warunkach opisane tam usługi dla osób, wobec których (...) S.A. ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą; inne przeprowadzone dowody, jak również okoliczności z nich wynikające, nie dają podstaw do wywiedzenia odmiennych ustaleń, ani też nie podważają walorów dowodowych przedmiotowego dokumentu.
Prowadzi to ostatecznie do konkluzji, że w stanie faktycznym sprawy niniejszej pozwany ubezpieczyciel nie tylko przedstawił poszkodowanemu w dniu 1 września 2023 r. propozycję najmu pojazdu zastępczego od współpracujących z (...) S.A. wypożyczalni, umożliwiając mu przy tym uzyskanie wszelkich informacji niezbędnych dla dokonania oceny, czy zawarcie takiej umowy nie naruszy jego uzasadnionych interesów oraz dla podjęcia ewentualnej decyzji w tym przedmiocie, a ponadto zawarcie takiej umowy najmu rzeczywiście było możliwe i gdyby to nastąpiło, koszty najmu byłyby niższe, a tym samym zmniejszyłby się rozmiar odpowiedzialności odszkodowawczej zobowiązanego. Powódce nie udało się natomiast wykazać, że przekazane poszkodowanemu informacje o proponowanych warunkach najmu mogłyby zostać przez niego z jakichkolwiek zasadnych przyczyn ocenione jako uzasadniające odmowę zawarcia takiej umowy, w szczególności aby zachodziły okoliczności powodujące, że skorzystanie z przedstawionej propozycji wiązałoby się z uszczerbkiem dla jego zasługujących na ochronę interesów. H. A. podpisał wprawdzie w dniu 2 października 2023 r. przedłożone mu przez powódkę oświadczenie znajdujące się na k. 13 akt, jednak – niezależnie już od oceny, czy opisane tam przyczyny w istocie uzasadniały odmowę skorzystania z propozycji zakładu ubezpieczeń – pozostały zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala przyjąć, aby treść tego dokumentu odpowiadała rzeczywistym przekonaniom poszkodowanego. Z zawartego w dokumencie oświadczenia wynika, że H. A. dogłębnie przeanalizował informacje zawarte w opisywanej wyżej wiadomości pochodzącej od ubezpieczyciela, porównał je z warunkami najmu auta zastępczego od powódki i potrafił podać szczegółowe przyczyny przemawiające za podjętą uprzednio decyzją, tymczasem jego składane w toku postępowania zeznania świadczą o tym, że nie przypomina on sobie nawet, czy przedmiotowa wiadomość mailowa została mu przekazana i wręcz był przeświadczony w tym czasie, iż wypożycza auto od podmiotu współpracującego z zakładem ubezpieczeń, a ponadto nie miał szczególnych oczekiwań wobec pojazdu zastępczego, gdyż istotne dla niego było przede wszystkim to, by dysponować samochodem w celu dojazdu do pracy i zawiezienia dzieci do szkoły. Można zatem z powodzeniem postawić prognozę, że gdyby H. A. lub występujący w jego imieniu pełnomocnik działali z należytą starannością przy wykonywaniu obowiązków wierzycielskich, to w normalnym biegu rzeczy – po ewentualnym zasięgnięciu dodatkowych informacji pod wskazanym numerem telefonu lub adresem poczty elektronicznej – możliwe byłoby wynajęcie auta zastępczego od podmiotu współpracującego z ubezpieczycielem już w dniu 2 września 2023 r. Nie stało temu w żaden sposób na przeszkodzie uprzednie zawarcie umowy najmu z powódką, zważywszy, że z treści przedstawionej umowy nie wynika, by zawarto ją na czas określony, zatem w myśl art. 673 § 1 i § 2 in fine k.c., jej wypowiedzenie było możliwe w terminie ustawowym.
Wynika stąd, że zawarte w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego należy uznać w zasadzie za trafne, co nie prowadzi jednak do uwzględnienia wniosków apelacyjnych w pełnym zakresie. Nadwyżka kosztów najmu, do poniesienia których poszkodowany zobowiązał się w związku z najmem samochodu od powódki od dnia 2 września 2023 r., tj. przez okres 27 dni, nad kosztami, do poniesienia których byłby zobowiązany, gdyby skorzystał z przedstawionej mu propozycji, nie pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym objętym odpowiedzialnością strony pozwanej, ale z decyzją samego H. A., za której skutki ubezpieczyciel odpowiedzialności nie ponosi. Konstatacja ta dotyczy kwoty 15.678,90 zł [(725,70 zł/dzień – 145,00 zł/dzień) x 27 dni = 15.678,90 zł), natomiast obowiązkiem odszkodowawczym ubezpieczyciela objęte muszą zostać – oprócz kosztów najmu po dniu 2 września 2023 r. wyliczonych według stawki z umowy zaproponowanej przez stronę pozwaną – także poniesione koszty faktycznego najmu w dniach 31 sierpnia – 1 września 2023 r. wraz z wydatkami na podstawienie i odebranie wypożyczonego auta. Fakt, że zakład ubezpieczeń przesłał propozycję najmu auta zastępczego w dniu 1 września 2023 r., co umożliwiało poszkodowanemu skorzystanie z niej od dnia następnego, nie powodował przerwania adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy objętym odpowiedzialnością ubezpieczyciela zdarzeniem szkodzącym i kosztami wynajmu samochodu przed dniem 2 września 2023 r. oraz kosztami związanych z tym dodatkowych usług. Wysokość należnego odszkodowania winna się zatem zamykać kwotą 6.079,80 zł (2 dni x 725,70 zł/dzień + 27 dni x 145,00 zł/dzień + 2 x 356,70 zł = 6.079,80 zł), a skoro w toku postępowania likwidacyjnego strona pozwana wypłaciła świadczenie w kwocie 4.321,00 zł, do zasądzenia pozostaje jeszcze kwota 1.758,80 zł nieuiszczonego dotąd długu (6.079,80 zł – 4.321,00 zł = 1.758,80 zł). Ponieważ powódka dochodziła ponadto skapitalizowanych odsetek od istniejącego zadłużenia od dnia wymagalności roszczenia, tj. 14 października 2023 r. do dnia 21 sierpnia 2024 r., stwierdzić trzeba, że należność z tego tytułu wynosi 169,68 zł, co daje w sumie 1.928,48 zł (1.758,80 zł + 169,68 zł = 1.928,48 zł), wobec czego na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok Sądu niższej instancji poprzez obniżenie zasądzonej należności do kwoty 1.928,48 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 sierpnia 2024 r. do dnia zapłaty; w pozostałej części apelację oddalono na podstawie art. 385 k.p.c. jako niezasadną.
Konsekwencją wydania orzeczenia reformatoryjnego musi być korekta zaskarżonego wyroku także w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego, ponieważ winny one zostać rozliczone w oparciu o zasadę stosunkowego ich rozdzielenia przewidzianą w art. 100 zd. I k.p.c. W postępowaniu przed Sądem meriti powód wygrał sprawę w 10 % (1.928,48 zł : 19.119,96 x 100 % ≈ 10 %). Na koszty poniesione przez strony złożyły się: po stronie powódki opłata od pozwu w kwocie 1.000,00 zł, wynagrodzenie pełnomocnika, obliczone w myśl § 2 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 215), w kwocie 3.600,00 zł i 17,00 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa – co daje łącznie 4.617,00 zł, a po stronie pozwanej kwota 3.600,00 zł jako wynagrodzenie pełnomocnika, co wynika z § 2 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118). Łącznie daje to sumę kosztów procesu w wysokości 8.217,00 zł (4.617,00 zł + 3.600,00 zł = 8.217,00 zł), co oznacza, że na pozwanego ubezpieczyciela przypada kwota 821,70 zł (8.217,00 zł x 10 % : 100 % = 821,70 zł), a skoro faktycznie poniósł je w kwocie 3.600,00 zł, to powódka winna mu zwrócić różnicę wynoszącą 2.778,30 zł (3.600,00 zł – 821,70 zł = 2.778,30 zł) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, jak stanowi art. 98 § 1 1 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto również w oparciu o wynikającą z art. 100 zd. I k.p.c. zasadę rozdzielenia kosztów między stronami odpowiednio do wyniku sprawy, mając na uwadze, że także i w tej fazie postępowania strona pozwana przegrała sprawę w 10 %. Apelujący ubezpieczyciel poniósł te koszty w łącznej wysokości 2.800,00 zł, w tym 1.000,00 zł opłaty od apelacji i 1.800,00 zł wynagrodzenia pełnomocnika, obliczonego w myśl § 10 ust. 1 pkt. 1 w związku z § 2 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118). Biorąc pod uwagę wynik postępowania apelacyjnego, strona pozwana winna ponieść jego koszty w wysokości 280,00 zł (2.800,00 zł x 10 % :100 % = 280,00 zł), wobec czego powódka winna zwrócić jej różnicę pomiędzy kosztami faktycznie poniesionymi i należnymi, a więc kwotę 2.520,00 zł (2.800,00 zł – 280,00 zł = 2.520,00 zł); odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonej należności za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty przyznano stosownie do dyspozycji art. 98 § 1 1 k.p.c.