Orzecznik
Wróć do wyników
WYROK

III Ca 2125/25

Sąd Okręgowy w Łodzi · III Wydział Cywilny Odwoławczy · 18 sierpnia 2026

Pobierz PDF
Data orzeczenia
18 sierpnia 2026
Data publikacji
21 września 2026
Sąd / organ
Sąd Okręgowy w Łodzi — III Wydział Cywilny Odwoławczy
Skład orzekający
Radosław Olewczyńskiprzewodniczący
Hasła tematyczne
Odszkodowanie
Podstawa prawna
art. 444 § 1 kc

Sentencja

Sygn. akt III Ca 2125/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 sierpnia 2026 r.

Sąd Okręgowy w Łodzi III Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie następującym:

Przewodniczący: sędzia Radosław Olewczyński

po rozpoznaniu w dniu 18 sierpnia 2026 r. w Łodzi

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa V. R.

przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń (...) w L.

o zapłatę

na skutek apelacji powódki

od wyroku Sądu Rejonowego w Kutnie z dnia 12 maja 2025 r. wydanego w sprawie I C 633/22

I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

1. odszkodowanie zasądzone w jego punkcie 1 podwyższa z kwoty 2.904,05 zł (dwa tysiące dziewięćset cztery złote pięć groszy) do kwoty 5.609,05 zł (pięć tysięcy sześćset dziewięć złotych pięć groszy);

2. rozstrzygnięcia z jego punktów 3, 4, 5 i 6 zastępuje rozstrzygnięciami w następującym brzmieniu:

„3. znosi wzajemnie koszty procesu pomiędzy stronami;

4. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Kutnie z roszczenia zasądzonego na rzecz V. R. w punkcie 1 wyroku kwotę 2.224,31 zł (dwa tysiące dwieście dwadzieścia cztery złote trzydzieści jeden groszy) tytułem zwrotu części nieuiszczonych kosztów sądowych;

5. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Kutnie od Towarzystwa (...) w L. kwotę 1.780,66 zł (tysiąc siedemset osiemdziesiąt złotych sześćdziesiąt sześć groszy) tytułem zwrotu pozostałej części nieuiszczonych kosztów sądowych.”;

II. oddala apelację w pozostałym zakresie;

III. zasądza od Towarzystwa (...) w L. na rzecz V. R. tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego kwotę 450,00 zł (czterysta pięćdziesiąt złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

IV. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi od Towarzystwa (...) w L. kwotę 200,00 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu opłaty od apelacji, od uiszczenia której powódka była zwolniona.

Uzasadnienie

III Ca 2125/25

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 12 maja 2025 r., wydanym w sprawie z powództwa I. Z. (2) przeciwko Towarzystwu (...) w B., Sąd Rejonowy w Kutnie zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 30.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia i kwotę 2.904,05 zł tytułem odszkodowania, przy czym obie te kwoty z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 31 sierpnia 2022 r. do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie, zasądził od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 392,02 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, zniósł wzajemnie pomiędzy stronami koszty zastępstwa procesowego oraz nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Kutnie: od powódki kwotę 2.360,47 zł, a od strony pozwanej kwotę 1.644,50 zł, tytułem zwrotu nieuiszczonych kosztów sądowych.

Apelację od tego orzeczenia złożyła powódka, zaskarżając je w części oddalającej jej żądanie o zapłatę kwoty 2.705,00 zł tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 31 sierpnia 2022 r. do dnia zapłaty oraz co do rozstrzygnięć o kosztach procesu i kosztach sądowych, domagając się jego zmiany poprzez uwzględnienie powództwa w zaskarżonej części oraz zasądzenie na swoją rzecz od strony pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także zasądzenia na swoją rzecz od strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie nieobciążania jej kosztami postępowania oraz zarzucając:

błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym przyjęciu, że po skróceniu gipsu i powrocie do P. powódką opiekowała się wyłącznie matka w weekendy, podczas gdy zarówno z wyjaśnień powódki, jak i z zeznań świadka A. M., wynikało, iż w tym okresie, tj. w ciągu 24 dni, powódką opiekowały się również przyjaciółki, które pomagały jej w codziennych, bieżących czynnościach, a wskazany w pozwie zakres opieki znalazł potwierdzenie w opinii biegłego;

naruszenie art. 444 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie stawki za godzinę opieki osoby trzeciej w wysokości stawki godzinowej minimalnego wynagrodzenia za pracę, podczas gdy powódce przysługiwało odszkodowanie wyliczone z uwzględnieniem stawki za usługi opiekuńcze w danej gminie;

art. 100 k.p.c. poprzez jego błędne zastosowanie i wzajemne zniesienie kosztów zastępstwa procesowego pomiędzy stronami oraz obciążenie powódki połową kosztów procesu, podczas gdy powódka co do zasady wygrała sprawę, a kwota dochodzonego przez nią roszczenia była uzależniona od oceny sądu;

art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1228 ze zm.) poprzez jego błędne zastosowanie i stosunkowe obciążenie powódki kosztami procesu, podczas gdy powódka wygrała sprawę co do zasady, a strona pozwana je przegrała.

W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o jej oddalenie i zasądzenie od powódki za swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Złożona apelacja okazała się częściowo zasadna.

Należy zgodzić się z tą częścią zarzutów, która odnosi się do poczynionych ustaleń faktycznych i stosowania przez Sąd I instancji przepisów prawa w tym zakresie, który miał wpływ na treść rozstrzygnięcia co do meritum sprawy w zaskarżonej części. Rację ma apelująca, wskazując na zaniechanie ustalenia przez Sąd, że po powrocie poszkodowanej do P. niezbędną jej, z uwagi na doznane uszkodzenie ciała, pomoc w czynnościach życia codziennego świadczyła nie tylko matka, ale także jej koleżanki. Informację taką podała zarówno I. Z. (1) w swoich wyjaśnieniach (przesłuchanie powódki, 00:09:14-00:20:33, k. 336 odwrót w związku z jej informacyjnym wysłuchaniem, 00:13:18-01:35:56, k. 190 odwrót), jak również zeznająca w charakterze świadka jej matka (zeznania świadka A. M., 02:20:59-02:28:20, k. 192), a Sąd meriti w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ani nie stwierdził, by fakt ten nie był istotny dla rozstrzygnięcia sprawy, ani też nie odmówił powyższym dowodom we wskazanym zakresie wiarygodności czy mocy dowodowej, a wręcz przeciwnie – podkreślił, że dowody te ocenił pozytywnie i oparł się na nich przy określaniu ilości godzin koniecznej opieki. Sąd odwoławczy jest zdania, że przedmiotowa okoliczność nie powinna była zostać pominięta i w pełni podziela pogląd, iż dotyczące jej wypowiedzi powódki i świadka z powodzeniem można potraktować jako podstawę ustaleń faktycznych w sprawie, tym bardziej, że – jak słusznie zwrócono uwagę w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia – ich treść koreluje z wnioskami opinii biegłego. Sąd Rejonowy trafnie stwierdził, że powódka w czasie od skrócenia do zdjęcia gipsu także wymagała pomocy w przygotowaniu jedzenia, praniu, sprzątaniu i częściowo także przy zakupach, a jednocześnie przyjął, iż takie czynności wykonywała za nią wyłącznie matka, która przyjeżdżała do niej przez trzy kolejne soboty. Biorąc pod uwagę treść opinii biegłego, który jasno wskazał, że w tym czasie pomoc taka była konieczna przez trzy godziny dziennie oraz to, że wydaje się sprzeczne z doświadczeniem życiowym przyjęcie, iż tego rodzaju czynności, jak opisane powyżej, mogą być wykonywane tylko raz w tygodniu, zaś w pozostałe dni poszkodowana mogłaby się bez nich obejść, twierdzenia, iż poza matką niezbędne wsparcie musiały okazywać jej także i koleżanki, jawią się jako odpowiadające rzeczywistemu przebiegowi wydarzeń; z drugiej strony ustalenie, że sobotnie wizyty matki powódki trwały 12 godzin, nie oznacza, że przez cały ten czas poszkodowanej świadczona była pomoc w codziennych czynnościach, skoro potrzebna była ona w znacznie mniejszym wymiarze dziennym. Prowadzi to ostatecznie do wniosku, że wbrew stanowisku Sądu meriti, przez czas, w którym I. Z. (1) nosiła skrócony gips, wymagała pomocy osób trzecich przez 72 godziny (24 dni x 3 godz./dzień = 72 godziny), nie zaś 36 godzin, jak to przyjął Sąd Rejonowy; łączna ilość godzin takiej pomocy, niezbędnej do czasu powrotu poszkodowanej do zdrowia, wynosi zatem 181 godzin [(17 dni x 6 godz./dzień) + (24 dni x 3 godz./dzień) + (7 dni x 1 godz./dzień) = 181 godzin).

Trafny jest także zarzut naruszenia art. 444 § 1 k.c. przy określaniu wysokości odszkodowania należnego w związku z koniecznością świadczenia poszkodowanej pomocy przez osoby trzecie, która to wysokość zależy nie tylko od ilości godzin tej pomocy, ale także od określenia stawki należnej za godzinę świadczonej opieki. W doktrynie prawa i judykaturze od dawna ustalone jest jednolite w zasadzie stanowisko, że szkodą objętą zakresem odpowiedzialności deliktowej jest już sama konieczność świadczenia opieki poszkodowanemu i zapewnienie sobie przez niego tańszej lub nawet nieodpłatnej opieki nie zmniejsza rozmiaru szkody w jakimkolwiek zakresie. Jak trafnie zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 11 czerwca 2014 r., I ACa (...)/13, niepubl.: „to, że opiekę zapewniali poszkodowanemu członkowie rodziny, nie zaś profesjonalny personel medyczny, nie może prowadzić do wyłączenia lub ograniczenia jego prawa do odszkodowania z tego tytułu. Wystarczającą podstawą zasądzenia na rzecz poszkodowanego renty jest bowiem wykazanie przez niego istnienia zwiększonych potrzeb stanowiących następstwo czynu niedozwolonego.”. Bezspornie, opieka świadczona poszkodowanemu przez osoby bliskie ma określony wymiar ekonomiczny, natomiast oparte na tej podstawie roszczenie poszkodowanego nie ma charakteru roszczenia regresowego w stosunku do zobowiązanego do naprawienia szkody. Podobnie w wyroku z dnia 17 lipca 2019 r., I PK 68/18, OSNP Nr 7 z 2020 r., poz. 66, Sąd Najwyższy wskazał, że opiekę świadczoną przez osoby najbliższe należy traktować – w kontekście odszkodowania związanego z kosztami takiej opieki – tak samo, jak opiekę sprawowaną odpłatnie przez osoby obce, a więc przez dochodzącą pielęgniarkę lub inną pomoc. Wreszcie Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z dnia 22 lipca 2020 r., III CZP 31/19, OSNC Nr 4 z 2021 r., poz. 22, przesądził, że poszkodowany, który doznał uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, może domagać się na podstawie art. 444 § 1 k.c. odszkodowania z tytułu kosztów opieki sprawowanej nad nim nieodpłatnie przez osoby bliskie, podkreślając ponownie, iż opieka ta obiektywnie ma wymierną wartość ekonomiczną nawet wtedy, gdy była sprawowana nieodpłatnie. Odnotowano, że z bezpłatnej formy opieki sprawowanej przez członków rodziny korzystają często osoby niezamożne, których nie stać na jej opłacenie i nie ma słusznych podstaw do tego, by pomoc ta prowadziła do zmniejszenia zakresu zobowiązania odszkodowawczego sprawcy szkody. Trudno byłoby bowiem uznać za sprawiedliwe rozwiązanie prowadzące do takiego rezultatu, a przy tym różnicujące sytuację prawną poszkodowanych w zależności od tego, czy korzystali z odpłatnej opieki świadczonej przez osoby zajmujące się tym profesjonalnie, czy też – z powodu braku odpowiednich środków – z opieki swoich bliskich, nie ponosząc na nią wydatków. Przyjęcie zapatrywania przeciwnego mogłoby skłaniać poszkodowanych do podejmowania działań fikcyjnych i zawierania z bliskimi umów o odpłatne świadczenie opieki jedynie w celu wykazania faktycznie poniesionych z tego tytułu wydatków.

Prowadzi to do wniosku, że wysokość odszkodowania należnego z tytułu kosztów niezbędnej pomocy osobie, która doznała uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia wskutek popełnienia czynu niedozwolonego, odpowiadać powinna co do zasady rozmiarowi kosztów, jakie poszkodowany poniósłby, gdyby uiszczał należne za taką pomoc wynagrodzenie osobom, które świadczyły ją odpłatnie; w takim bowiem rozmiarze poszkodowany poniósłby w tej ostatniej sytuacji uszczerbek majątkowy, któremu powinno odpowiadać odszkodowanie, a – jak wywiedziono powyżej – nie ma podstaw do przyjęcia, że zakres zobowiązania odszkodowawczego dłużnika winien ulec zmniejszeniu z tej tylko przyczyny, że niezbędna pomoc jest świadczona nieodpłatnie przez bliskich osoby, która takiej pomocy potrzebuje. Na gruncie okoliczności sprawy niniejszej należy więc rozważyć, jakie koszty poniosłaby I. Z. (1), gdyby do wykonywania czynności codziennego życia, z którymi sama nie była w stanie sobie poradzić ze względu na stan zdrowia, musiała odpłatnie zatrudnić osoby, które chciałyby się takich zadań podjąć. Stanowisko Sądu I instancji, który uznał, że w 2022 r. możliwe było wynajęcie osoby do wykonania czynności, jakich powódka nie mogła wykonać samodzielnie, za stawkę godzinową wynoszącą 13,80 zł za godzinę, wydaje się niezgodne z zasadami doświadczenia życiowego i oderwane od realiów ekonomicznych. Aby to unaocznić, można odwołać się do rozważanego wcześniej rozmiaru pomocy w czasie, kiedy poszkodowana wróciła już do P. i wskazać, że – przy przyjęciu punktu widzenia Sądu meriti – wymagałoby to przyjęcia, iż realną stawką rynkową za wykonanie usługi, polegającej na przybyciu do mieszkania zleceniodawcy i wykonywaniu tam przez trzy godziny czynności polegających na przygotowaniu jedzenia, praniu, sprzątaniu, a także wyjściu do sklepu po zakupy, była kwota 40,00 zł. W ocenie Sądu odwoławczego, wynagrodzenie w takiej wysokości byłoby na tle rzeczywistych warunkach rynkowych rażąco zaniżone i taka kwota nie mogłaby okazać się wystarczająca, gdyby I. Z. (1) zamierzała skorzystać z odpłatnych usług osób trzecich.

W orzecznictwie powszechnie prezentowane jest stanowisko odmienne od tego, które zajął Sąd niższej instancji i zgodnie z nim celowe jest, przy obliczaniu wysokości odszkodowania z tytułu kosztów opieki, uwzględnianie stawki godzinowej stosowanej przez Miejskie Ośrodki Pomocy Społecznej, bądź inne wykwalifikowane podmioty, a to w okolicznościach sprawy niniejszej oznacza stawkę wynoszącą 26,00 zł za godzinę świadczenia usług opiekuńczych, co wynika z § 3 ust. 1 uchwały Nr LVI/1352/17 Rady Miejskiej w P. w sprawie określenia szczegółowych warunków przyznawania i odpłatności za usługi opiekuńcze i specjalistyczne usługi opiekuńcze, z wyłączeniem specjalistycznych usług opiekuńczych dla osób z zaburzeniami psychicznymi oraz szczegółowych warunków częściowego lub całkowitego zwolnienia od opłat, jak również trybu ich pobierania (Dz. Urz. Woj. (...) z 2017 r., poz. 3800 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w roku 2022. Sąd odwoławczy podziela ten pogląd i jest zdania, że stawka taka, w przeciwieństwie do kwoty 13,80 zł za godzinę, rzeczywiście mieści się w granicach cen rynkowych usług opiekuńczych funkcjonujących w roku 2022. Podnoszony w toku postępowania pierwszoinstancyjnego argument strony pozwanej o braku tożsamości pomiędzy pomocą udzielaną powódce w codziennych czynnościach przez członków rodziny i specjalistycznymi usługami opiekuńczymi mógłby zostać uwzględniony w sytuacji, gdyby chodziło o posłużenie się przy określaniu wysokości odszkodowania stawkami za specjalistyczne usługi opiekuńcze, świadczone np. przez pielęgniarkę bądź rehabilitanta. Wówczas stawka godzinowa musiałaby bezsprzecznie zostać określona na wyższym poziomie, jednak stawka wynikająca z przywołanego przepisu uchwały Rady Miejskiej dotyczy usług opiekuńczych obejmujących podstawowe czynności pielęgnacyjne czy gospodarcze, a więc takich, jakie mogą świadczyć także członkowie rodziny czy znajomi nieposiadający szczególnych kwalifikacji, zatem można z powodzeniem uznać ją za cenę rynkową wykonania usług tego rodzaju. Rozważania te prowadzą do wniosku, że odszkodowanie należne I. Z. (2) z tytułu kosztów niezbędnej pomocy osób trzecich powinno wynosić 4.706,00 zł (181 godzin x 26,00 zł/godz. = 4.706,00 zł), a ponieważ Sąd Rejonowy przyznał poszkodowanej z tego tytułu kwotę 2.001,00 zł, zachodzą podstawy do zmiany zaskarżonego wyroku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. poprzez podwyższenie zasądzonego świadczenia o żądaną w apelacji kwotę 2.705,00 zł (4.706,00 zł – 2.001,00 zł = 2.705,00 zł).

Nie ma natomiast uzasadnionych podstaw do uwzględnienia pozostałych zarzutów apelacyjnych, które dotyczą przyjętej przez Sąd I instancji zasady rozliczenia kosztów procesu i kosztów sądowych. Skarżąca wywodzi, że w obu tych wypadkach Sąd powinien był odstąpić od zasady stosunkowego ich rozliczenia i w oparciu o art. 100 zd. II k.p.c. obciążyć całością tych kosztów stronę pozwaną, ponieważ w okolicznościach rozpoznawanej sprawy określenie należnej powódce sumy uzależnione było od oceny sądu. Prawdą jest, że zasadnicza część roszczeń dochodzonych przez I. Z. dotyczyła zapłaty zadośćuczynienia za krzywdę, a art. 445 § 1 k.c. nie zawiera ścisłego kryterium do określenia wysokości żądania, co potencjalnie daje podstawę do zastosowania przywoływanego w apelacji przepisu procesowego, niemniej jednak nie oznacza to, że Sąd orzekający każdorazowo zobowiązany jest w sprawie o zadośćuczynienie oprzeć na tym przepisie swe rozstrzygnięcie w przedmiocie rozliczenia kosztów sądowych i kosztów procesu. W postępowaniu niniejszym powódka znacząco zawyżyła rozmiar swego żądania, choć – zdaniem Sądu II instancji – dysponowała wiadomościami, które pozwoliłyby jej bardziej realnie oszacować wysokość należnego świadczenia, w szczególności znała już rozmiar doznanej szkody niemajątkowej, jak również korzystała z pomocy prawnej profesjonalnego pełnomocnika, który był w stanie, dzięki wiedzy prawnej i praktyce sądowej, określić z odpowiednim przybliżeniem, jaka kwota zadośćuczynienia będzie tej szkodzie odpowiadać. W takich okolicznościach normalną konsekwencją istotnego zawyżenia rozmiaru żądania jest na gruncie unormowań proceduralnych konieczność zwrotu stronie przeciwnej poniesionych kosztów w części odpowiadającej zakresowi, w jakim żądanie to nie zostało uwzględnione, co prowadzi do posłużenia się zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów lub ewentualnie do wzajemnego zniesienia kosztów pomiędzy stronami, a więc do zastosowania art. 100 zd. I k.p.c. W tej części apelacja podlega zatem oddaleniu w oparciu o art. 385 k.p.c. jako niezasadna.

Dokonana na etapie postępowania apelacyjnego modyfikacja orzeczenia merytorycznego skutkować musi również odpowiednią do tej zmiany korektą rozstrzygnięcia o kosztach procesu i kosztach sądowych. Sąd meriti zastosował art. 100 zd. I k.p.c. w ten sposób, że proporcjonalnie do wyniku sprawy rozliczył koszty zastępstwa procesowego stron i opłatę od pozwu, od uiszczenia której powódka była zwolniona, natomiast wydatków związanych z opinią biegłego nie podzielił na część pokrytą przez strony (koszty procesu) i część pokrytą ze Skarbu Państwa (koszty sądowe) i nie rozliczył ich z osobna, ale podzielił całość tego wydatku proporcjonalnie do wyniku sprawy i z tytułu zwrotu kosztów procesu zasądził od powódki na rzecz pozwanej należność odpowiadającą kwocie, o którą uiszczona przez ubezpieczyciela i rzeczywiście wydatkowana zaliczka przekraczała przypadającą na niego część wydatku, zaliczając pozostałą kwotę do kosztów sądowych i obciążając nią w całości powódkę. Ponieważ co do tej metody rozliczenia żadna ze stron nie zgłosiła zastrzeżeń ze wskazaniem na ewentualne naruszenie przepisów proceduralnych, Sąd odwoławczy, dla większej czytelności rozstrzygnięcia, również się nią posłuży. Na rzecz I. Z. (2) ostatecznie zasądzono łączną kwotę 35.609,05 zł, a więc wygrała ona sprawę w 54,14 % (35.609,05 zł : 65,769,05 zł x 100 % = 54,14 %). Rozliczając koszty zastępstwa procesowego, wskazać trzeba, że powódka poniosła je w kwocie 5.400,00 zł, co wynika z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U z 2026 r. poz. 215) i na wynagrodzenie pełnomocnika strony pozwanej również przypada ta sama kwota, wyliczona na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U z 2026 r. poz. 118), do czego doliczyć trzeba jednak uiszczoną opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł – co daje w sumie 10.817,00 zł. Skoro I. Z. (1) wygrała sprawę w 54,14 %, to pokrycie tożsamej części tych kosztów, a więc kwoty 5.856,32 zł (10.817,00 zł x 54,14 % : 100 % = 5.856,32 zł), powinno przypaść na pozwanego ubezpieczyciela i jeśli faktycznie poniósł on te koszty w kwocie 5.417,00 zł (5.400,00 zł + 17,00 zł = 5.417,00 zł), to winien z tego tytułu zwrócić powódce kwotę 439,32 zł (5.856,32 zł – 5.417,00 zł = 439,32 zł). Rozliczając z kolei wydatki poniesione na koszty opinii biegłego w sposób analogiczny do przyjętego przez Sąd niższej instancji, stwierdzić należy, że na stronę pozwaną winna przypaść część odpowiadająca 54,14 % tych wydatków, a więc 1.199,73 zł (2.215,97 zł x 54,14 % : 100 % = 1.199,73 zł), a na powódkę pozostała część tego wydatku w kwocie 1.016,24 zł (2.215,97 zł – 1.199,73 zł = 1.016,24 zł) i skoro faktycznie z zaliczki uiszczonej przez ubezpieczyciela wypłacono kwotę 1.500,00 zł, powódka zobowiązana jest do zwrotu z tego tytułu kwoty 300,27 zł (1.500,00 zł – 1.199,73 zł = 300,27 zł). Skompensowanie obu tych wzajemnych należności uzasadnia zniesienie kosztów pomiędzy stronami na podstawie art. 100 zd. I k.p.c. Przy rozliczeniu kosztów sądowych zastosowanie znajduje natomiast art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1228 ze zm.) w związku z art. 100 zd. I k.p.c., wobec czego obowiązek zwrotu na rzecz Skarbu Państwa opłaty od pozwu, od uiszczenia której I. Z. (1) była zwolniona, powinien zostać rozdzielony pomiędzy stronami proporcjonalnie do wyniku postępowania, co oznacza, że strona pozwana winna zwrócić kwotę 1.780,66 zł (3.289,00 zł x 54,14 % : 100 % = 1.780,66 zł), zaś kwota odpowiadająca pozostałej części opłaty, tj. 1.508,34 zł (3.289,00 zł – 1.780,66 zł = 1.508,34 zł) winna zostać ściągnięta z zasądzonego na rzecz powódki. Do należności obciążającej powódkę należy jeszcze doliczyć pokrytą przez Skarb Państwa część wynagrodzenia biegłego w kwocie 715,97 zł, która dopełnia zakres, w jakim I. Z. (1) winna współuczestniczyć w tym wydatku (1,016,24 zł – 300,27 zł = 715,97 zł) – daje to w sumie 2.224,31 zł (1.508,34 zł + 715,97 zł = 2.224,31 zł). O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w oparciu o art. 100 zd. II k.p.c., mając na uwadze to, że powódka na tym etapie sprawy uległa swemu przeciwnikowi jedynie w nieznacznej części, a tym samym uprawniona jest do żądania zwrotu całości poniesionych kosztów, czyli wynagrodzenia swego pełnomocnika, obliczonego, w myśl § 10 ust. 1 pkt 1 w związku z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U z 2026 r. poz. 215), na kwotę 450,00 zł; odsetki ustawowe za opóźnienie od tej należności za okres od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty przyznano stosownie do art. 98 § 1 1 k.p.c. Strona pozwana winna także zwrócić Skarbowi Państwa koszty sądowe, od pokrycia których w postępowaniu apelacyjnym powódka była zwolniona, w postaci opłaty od apelacji w kwocie 200,00 zł; podstawą prawnoprocesową tego rozstrzygnięcia jest art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1228 ze zm.) w związku z art. 100 zd. II k.p.c.