III Ca 1551/25
Sąd Okręgowy w Łodzi · III Wydział Cywilny Odwoławczy · 27 lipca 2026
- Data orzeczenia
- 27 lipca 2026
- Data publikacji
- 21 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Okręgowy w Łodzi — III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Skład orzekający
- Renata Jaguraprzewodniczący, Zuzanna Symilakprotokolant
- Hasła tematyczne
- Kredyt
- Podstawa prawna
- art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim
Sentencja
Sygn. akt III Ca 1551/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 lipca 2026 roku
Sąd Okręgowy w Łodzi Wydział III Cywilny Odwoławczy
w składzie następującym:
Przewodniczący: Sędzia Renata Jagura
Protokolant: Zuzanna Symilak
po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2026 roku w Łodzi
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z.
przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w U.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi
z dnia 16 maja 2025 roku, sygn. akt I C 275/24
I . oddala apelację;
II. zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. na rzecz (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w U. kwotę 1800 zł ( jeden tysiąc osiemset złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu w postepowaniu apelacyjnym.
Uzasadnienie
Sygn. akt III Ca 1551/25
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 16 maja 2025 r., wydanym w sprawie z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (poprzednio (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością) przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w X. (poprzednio (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w X.) o zapłatę, Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi oddalił powództwo i zasądził od strony powodowej na rzecz strony pozwanej tytułem zwrotu kosztów postępowania kwotę 3.617,00 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Apelację od opisanego wyroku wywiodła strona powodowa, zaskarżając wyrok w całości, któremu zarzuciła naruszenie:
Naruszenie przepisów prawa procesowego tj.:
1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną (a przez to sprzeczną z zasadami logicznego wnioskowania) ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego co wyraża się w bezzasadnym uznaniu, że umowę kredytu zawarto w ramach pełnego konsensusu, a tym samym świadek, umówił się z bankiem na kredytowanie prowizji i miał w tym zakresie swobodę, podczas gdy:
a. treść umowy (brak postanowień umownych wskazujących na możliwość wyboru, brak wyszczególnionej informacji o kredytowaniu prowizji, brak informacji o konkretnych kosztach związanych z kredytowaniem prowizji),
b. jak i zasady doświadczenia życiowego (choćby analogia z procesów frankowych - brak możliwości modyfikowania formularza umowy przez pracownika banku, tym samym brak możliwości niekredytowania prowizji, wiedza posiadana przez sąd z urzędu w zakresie treści umów kredytowych funkcjonujących na rynku).
- wskazują że mechanizm kredytowania prowizji został narzucony,
Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1. Art. 45 ust. 1 u.k.k. w związku z art. 23 Dyrektywy oraz art. 5 k.c. - poprzez błędną wykładnię pojęcia „naruszenie” tj. przyjęcie, że sankcja kredytu darmowego może zaistnieć tylko w razie narażenia konsumenta na ryzyko podjęcia niekorzystnej dla niego decyzji, podczas gdy:
1) zarówno europejski jak i polski prawodawca, przyjął konstrukcję sankcji formalnej, nie zaś materialnej. Sankcjonowane jest zatem (zgodnie z art. 23 Dyrektywy oraz art. 45 u.k.k.) samo naruszenie (zachowanie), niezależnie od tego jaki wywrze ono skutek. Konstrukcje sankcji materialnych (zależnych od skutku) są znane prawodawstwu, tym samym należy przyjąć, że gdyby taki był cel prawodawcy skonstruowałby przepis w sposób odmienny (choćby poprzez wprowadzenie mechanizmu analogicznego do art. 84 § 2 K.c.). Nie ma zatem normatywnej podstawy do badania tego na ile naruszenie przez bank ustawy mogłoby hipotetycznie wpłynąć na decyzję konsumenta.
2) w Istotnym Poglądzie z dnia 23 sierpnia 2024 roku Rzecznik Finansowy wyraźnie wskazał, że naruszenie przez kredytodawcę określonych obowiązków powoduje po stronie kredytobiorcy możliwość skorzystania z sankcji kredytu darmowego, przy czym nie ma znaczenia zakres lub istotność naruszenia, ani jego wpływ na interesy kredytobiorcy.
3) powyższe kwestie trafnie zdiagnozował Sąd Apelacyjny w Gdańsku [w tezie wyroku z dnia 08 października 2021 roku I ACa 59/21 Legalis nr (...)] Naruszenie, o którym mowa w art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, oznacza niewykonanie lub nienależyte wykonanie przez kredytodawcę obowiązku, jaki wynika z tego przepisu, a dla zastosowania sankcji kredytu darmowego nie ma znaczenia zakres lub istotność naruszenia ani jego wpływ na interesy konsumenta. Przesłanką stosowania komentowanego omawianej sankcji nie jest również wystąpienie szkody w majątku konsumenta, nie jest ona oparta na konstrukcji odpowiedzialności odszkodowawczej kredytodawcy.
4) oczywiście kwestii skutku naruszenia nie można całkowicie pominąć. Wskazuje na to bogate orzecznictwo (...), które jednak dotyka problemu od zupełnie innej strony.
5) mianowicie (...) w wyjątkowo aktualnym orzeczeniu oderwał element dotkliwości tego typu sankcji od badania faktycznego pokrzywdzenia konsumenta: Art. 8 i 23 dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki należy interpretować w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie temu, by w sytuacji gdy kredytodawca naruszył ciążący na nim obowiązek przeprowadzenia oceny zdolności kredytowej konsumenta, kredytodawca ten został ukarany, zgodnie z prawem krajowym, nieważnością umowy o kredyt konsumencki i utratą przysługującego mu prawa do wypłaty uzgodnionych odsetek, mimo że umowa ta została w pełni wykonana przez strony, a konsument nie poniósł negatywnych konsekwencji w wyniku tego naruszenia. [Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 11 stycznia 2024 r. C-755/22]
6) Podkreślić zatem trzeba, że o nieproporcjonalności sankcji, zwłaszcza za szeroko poważanym rozstrzygnięciem (...) C-42/15, świadczy wyłącznie „nałożenie" jej za bagatelny charakter samej informacji, a nie zaś za ocenę realnych (np. bagatelnych) skutków danej wadliwości (także za wyrokiem C-755/22). Przyjąć zatem, w ślad za rozumowaniem Trybunału należy, że sankcja jest nieproporcjonalna jeśli kredytodawca popełnił błędy techniczne, czy właśnie np. wadliwie oznaczył nazwę i adres właściwego organu nadzorczego, a tym samym musi być proporcjonalna w razie gdy bank wadliwie oznacza parametry kluczowe (całkowita kwota do zapłaty, RRSO, czy właśnie prawo do odstąpienia) i to nie ze względów technicznych czy matematycznych, a w kontekście naruszenia ustawy i Dyrektywy (akty te wyraźnie definiują kwotę wypłaconą, czy też wskazują, np. na rzeczone prawo do odstąpienia),
7) novum w tym zakresie nie jest wyrok w sprawie C-339/23. Po pierwsze bowiem warto zwrócić uwagę na kontekst pytania zadanego w ww. sprawie. Oto bowiem Sąd pytający wyraźnie próbował rozszerzyć zakres art. 45 ust. 1 u.k.k. i objąć nim również naruszenie obowiązku zbadania zdolności kredytowej konsumenta. Odpowiedź (...) zdaje się wskazywać, że nie ma konieczności, aby wszystkie sankcje były jednorodne, co jak się wydaje zwalnia Sąd pytający z konieczności rozszerzającego (a zatem wbrew treści ustawy) zastosowania art. 45 ust. 1 u.k.k. Idąc dalej - Trybunał tylko podkreślił to o czym Powód wielokrotnie wspomina-tj. wskazał na kluczowy charakter informacji objętych art. 10 ust. 2. Dyrektywy (art. 30 u.k.k.). Co więcej cytowany przez Sąd fragment uzasadnienia wpisuje się w wyżej omawiany wyrok w sprawie C-42/15. Proporcjonalność zatem jest istotna i musi uwzględniać wagę naruszenia i jego konsekwencje. Natomiast co najistotniejsze, (...) nie sformułował obowiązku każdorazowej oceny zbadania procesu decyzyjnego, badać należy to nie jakie konsekwencje wynikają (zatem hipotetycznie), a nie jakie konsekwencja wynikły (w praktyce, w procesie decyzyjnym kredytobiorcy). Powyższe w pełni koresponduje z analizowanym wyżej i szeroko wyrokiem w sprawie C-755/22.
8) w kontekście rozważań (...) i Sądu I instancji, tj. co do celu dyrektywy, warto zestawić motyw 27 Dyrektywy (niżej omawiany) z treścią zeznań kredytobiorców i treścią umów kredytowych. W sytuacji zatem gdy kredytobiorcy narzucany jest mechanizm co do którego nie ma świadomości (nie tylko co do skutków, ale często co do istnienia), zasada proporcjonalności wskazuje na konieczność wybrania sankcji możliwie najdalej idącej.
9) ostatecznie, w razie dalszych wątpliwości Sądu II instancji w ww. zakresie należy podkreślić, że (...) w powyższej kwestii wypowie się w odpowiedzi na pytanie VII zadane w sprawie C-566/23.
10) niezależnie od powyższego, nieuczciwe obciążenie kredytobiorcy dodatkowym zobowiązaniem w postaci odsetek od kredytowanego kosztu zawsze musi być uznawane za wpływające na kredytobiorcę i jego decyzję. Oczywistym jest, że gdyby kredytobiorca wiedział o tym, że jest obciążany kosztami niezgodnie z prawem, nie skorzystałby z oferty danego banku. Po pierwsze zatem w zakresie (...), każda wadliwość winna skutkować sankcją. Po drugie natomiast, nawet gdyby w powyższej kwestii Sąd pozostawał na innym stanowisku, wadliwe określenie całkowitej kwoty do zapłaty zawsze będzie miało istotny wpływ na zachowanie kredytobiorcy.
11) zaakceptowanie poglądu Sądu I instancji doprowadziłoby do drastycznego ograniczenia zakresu stosowania art. 45 ust. 1 u.k.k. (a w konsekwencji art. 23 dyrektywy), który już sam w sobie jest wyrazem kompromisu z zasadą proporcjonalności (należy podkreślić, że obecna u.k.k. jest drugą u.k.k. w naszym porządku prawnym. W pierwszej ustawie sankcja dotyczyła wszystkich potencjalnych naruszeń ustawy (zresztą za treścią art. 23 Dyrektywy), w drugiej natomiast, właśnie ze względu na proporcjonalności - przyjęto art. 45, ograniczający sankcję do wskazanych w nim podstaw (w tym m. in. zwracając szczególną uwagę na art. 30 ust. 1 pkt 7).
12) (...) w sprawie C-42/15 po pierwsze wskazuje, że właśnie wadliwość w zakresie m. in. (...) może stanowić podstawę zastosowania (...) (pkt 70 i 71 uzasadnienia). Po drugie zaś, na przeciwległym biegunie naruszeń stawia wymóg podania nazwy i adresu właściwego organu nadzorczego (pkt 72 uzasadnienia).
13) zasadnym wydaje się postawienie pytania: jeśli (...) ma być uznane za nieproporcjonalne w kontekście wadliwego oznaczenia (...) i całkowitej kwoty do zapłaty, przy spowodowaniu tych wadliwości przez zawyżenie zobowiązania kredytobiorcy w skutek naruszenia przez bank zarówno art. 5 pkt 10 u.k.k. jak i zasady prymatu wykładni (...) (za sprawą C-377/14) i doprowadzenia do, to dla jakich naruszeń może zostać uznane za proporcjonalne?
14) warto przy tym zaznaczyć, że jeśli pogląd Sądu miałby zostać zaaprobowany (jak można antycypować - w myśl opacznie rozumianej proporcjonalności) to należałoby założyć, że zdaniem Sądu (...) mogłaby znaleźć zastosowanie, w kontekście obowiązku z art. 30 pkt 7 u.k.k., jedynie gdyby kredytodawca zastosował mechanizm odwrotny, tj. określił (...) i całkowitą kwotę do zapłaty niezgodne z faktycznie stosowanymi parametrami, a zatem nieuczciwe doprowadził do zawarcia umowy. W tym jednak przypadku mechanizmy już istnieją i można je znaleźć w głównej mierze w Kodeksie Karnym, czy też we wspomnianym już art. 84 k.c.
2. art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 5 pkt 10 oraz Załącznikiem nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k. oraz art. pkt I oraz II a) załącznika I oraz art. 3 j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki, poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że kredytowana prowizja może podlegać oprocentowaniu i stanowić tym samym element kwoty wypłaconej, a w konsekwencji przyjęcie, że oznaczenie (...) i całkowitej kwoty do zapłaty, zawierających w sobie element odsetek od kredytowanego kosztu kredytu stanowi o prawidłowym spełnieniu obowiązku informacyjnego, podczas gdy:
1) prawodawca europejski w uzasadnieniu projektu Dyrektywy 2008/48/WE - wyraźnie zdefiniował pojęcie kwoty wypłaconej. Zdaniem projektodawcy termin ten „odnosi się do kwoty, która konsument może pobrać lub która została pobrana jako pojedyncza transakcja w dowolnym momencie. Reprezentuje całkowita kwotę kredytu, jaki można zaciągnąć i co do zasady wyznacza górna granice, innymi słowy oznacza całkowita kwotę kredytu”.
2) w Istotnym Poglądzie z dnia 23 sierpnia 2024 roku (w załączeniu) Rzecznik Finansowy wyraźnie wskazał, że: Zastosowana konstrukcja umowy, polegająca na zaliczeniu części kosztów należnych kredytodawcy do kwoty kredytu, od której liczone są odsetki, wydaje się mieć na celu, po pierwsze, zastrzeżenie dodatkowego zysku dla kredytodawcy, w sposób nie znajdujący odzwierciedlenia w świadczeniu na rzecz kredytobiorców. Pobierane jest bowiem oprocentowanie, a więc wynagrodzenie kredytodawcy, od kwoty, która nie jest pozostawiona do dyspozycji kredytobiorcy. A po drugie, poprzez sztuczne podniesienie kwoty pożyczki (zaliczenie części pozaodsetkowej kosztów do jej kapitału), zaprezentowanie bardziej korzystnego wskaźnika (...) (poprzez ukazanie bardziej korzystnej proporcji kwoty kapitału do kosztów).
Ostatecznie RF wskazał na wyraźne naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w wyżej wymienionym kontekście oraz zaznaczył jednoznaczna konsekwencję - konieczność zastosowania sankcji kredytu darmowego.
3) podobne poglądy rzecznik przedstawił w Istotnym poglądzie z dnia 12 września 2024 roku
4) językowe brzemiennie ww. Załącznika nr 4 do ustawy i nr 1 do dyrektywy, wskazuje, że kwoty wypłacane na podstawie umowy o kredyt zawsze sumują się maksymalnie do całkowitej kwoty kredytu. Uzasadnieniem do wprowadzenia tych dwóch pojęć była potrzeba zapobieżeniu pobierania przez kredytodawców odsetek od kwot faktycznie jeszcze niewypłaconych kredytobiorcy - w sytuacji wypłat transzowych. Wskazuje na to zwłaszcza treść Załącznika nr 4 ust. 4 pkt 1, ale także doktryna (P. Ł., Ustawa o kredycie konsumenckim. Komentarz, LEX 2014),
5) powyższa konkluzja prowadzi do wniosku, iż skoro kwota wypłacona zawsze jest równa (...), a (...) nie może zawierać w sobie żadnego kosztu kredytu, to również kwota wypłacona nie może zawierać w sobie żadnego kosztu kredytu. Skoro natomiast kwota wypłacona nie może zawierać w sobie żadnego kosztu kredytu to zgodnie z art. 5 pkt 10 u.k.k. - żaden koszt kredytu nie może stanowić podstawy naliczania odsetek.
6) wybór prawidłowej wykładni ww. norm ułatwia (a de facto wskazuje) m. in. Pkt 27 założeń do Dyrektywy o kredycie konsumenckim (2008/48): Niezależnie od informacji udzielanych przed zawarciem umowy o kredyt konsument może jeszcze potrzebować dodatkowej pomocy w celu podjęcia decyzji. która umowa o kredyt spośród proponowanych produktów jest dla niego najodpowiedniejsza z punktu widzenia jego potrzeb i sytuacji finansowej. Państwa członkowskie powinny zatem zapewnić udzielanie przez kredytodawców takiej pomocy w odniesieniu do produktów, które oferują konsumentowi. W odpowiednich przypadkach informacje udzielane przed zawarciem umowy o kredyt, jak również zasadnicze cechy charakterystyczne proponowanych produktów, powinny zostać przedstawione konsumentowi w sposób dostosowany do jego indywidualnych potrzeb, tak aby mógł on zrozumieć wpływ, jaki może mieć na jego sytuację ekonomiczna. [...]
7) w tym miejscu warto zwrócić uwagę, że Sąd I instancji w zakresie dotyczącym zarzutu, dotknął istoty problemu, niemniej, wyciągnął ze swoich rozważań całkowicie błędne wnioski. Nie można bowiem stawiać znaku równości pomiędzy kredytowaniem prowizji przez bank, który udziela kredytu „głównego”, a wzięciem kredytu w innym banku na potrzeby samej tylko prowizji, oczekiwanej właśnie przez kredytodawcę „głównego”. Taka konstrukcja doskonale obrazuje wadliwość kwestionowanego mechanizmu. Powyższe wynika z tego, że taki kredyt na samą prowizję udzielany byłby w warunkach pełnej transparentność (zgodnie z art. 30 u.k.k.) - tj. z wyraźnie wskazanymi (i wyodrębnionymi) parametrami, kwestią oprocentowania, czy też np. uprawnieniem do odstąpienia, przedterminowej spłaty itp. Kredytobiorca byłby w pełni świadomy, że musi (i bierze) dodatkowy kredyt na prowizję. Byłby więc inaczej zmobilizowany np. do przedterminowej spłaty (samej prowizji), czy np. skorzystania z oferty innego banku, który nie żąda prowizji, bądź żąda jej w wymiarze mniejszym - możliwym do zapłaty np. z własnych środków.
8) zeznania przytłaczającej większości kredytobiorców (zarówno w niniejszym jak i w tożsamych przedmiotowo postępowaniach) wskazują na całkowity brak ich świadomości o wpływie kwestionowanego mechanizmu na ich sytuację ekonomiczną. Nadto, obiektywnie niepodważalnym jest stwierdzenie, iż mechanizm ten wpływa (zniekształca) informacje w zakresie całkowitej kwoty do zapłaty oraz (...). Tym samym „zastosowanie” (...), w myśl zasady effet utile i wyżej nakreślonych celów dyrektywy, wydaje się najwłaściwszym rozwiązaniem, tj. środkiem skutecznym i odstraszającym, przewidzianym w szczególnym akcie prawnym (środkiem dedykowanym), najprostszym do zastosowania (wymagającym względnie najmniejszego stopnia wsparcia kredytobiorcy).
9) (...) w wyroku z dnia 21 kwietnia 2016 r. (C-377/14) potwierdził, że należy zawsze stawiać znak równości pomiędzy (...), a kwotą wypłaconą (teza 4 wyroku oraz pkt 88 uzasadnienia wyroku).
Nadto w tezie 4 wyroku (...) w ocenie powoda - przesądził, iż niezależnie od przyjmowanych przez bank konstrukcji, należy zawsze przyjmować, że kwoty powiązane przez kredytodawcę z pokryciem kosztów związanych przez kredytodawcę z udzieleniem odnośnego kredytu, [...] nie są w rzeczywistości wypłacane konsumentowi.,
10) co ciekawe Sąd Okręgowy w Warszawie, w wyroku (opublikowanym w SIP LEX [LEX nr 3709915] oraz E. [E. nr 3075510]) z dnia 20 lutego 2024 roku (Sygn. akt V Ca 3268/23, odnosząc się do pobierania odsetek od kredytowanej prowizji wskazał: Możliwość naliczania tego rodzaju oprocentowania została zaś jednoznacznie zakwestionowana w praktyce orzeczniczej, bowiem już przywołany w niniejszym wywodzie art. 5 pkt 10 u.k.k. jednoznacznie wskazuje, że procentowanie stosowane winno być do kwoty wypłaconej kwoty kredytu. Kredytowane koszty kredytu, które wcale nie zostają faktycznie udostępnione kredytobiorcy, nie mogą być podstawą naliczania odsetek kredytowych. Podobny pogląd wyraził ten sam Sąd w równie aktualnym wyroku z 23 grudnia 2023 [V Ca 3184/23 - Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, LEX nr (...) oraz w wyroku z 15 marca 2024 r. [V Ca 3376/23 - Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, E. nr (...),
11) w wyjątkowo aktualnym rozstrzygnięciu pozytywne dla strony Powodowej poglądy wyraził Sad Okręgowy w Łodzi, w wyroku z dnia 28 listopada 2024 roku [sprawa o sygnaturze akt: XII C 855/24]
12) w ostatnim czasie wyżej cytowany Sąd wyrażał kolejne poglądy korzystne dla kredytobiorców: Istotą odsetek kapitałowych jest to, że stanowią wynagrodzenie dla kredytodawcy za to, że kredytobiorca korzysta z jego środków pieniężnych. Naliczanie odsetek od pozaodsetkowych kosztów udzielenia kredytu konsumenckiego nie zasługuje na aprobatę także z tego powodu, że odsetki za korzystanie z kapitału zostały zaliczone przez ustawodawcę w art. 5 ust. 7 u.k.k. do kosztów kredytu, a więc do tej samej kategorii co opłaty i prowizje. W rezultacie podzielić należało w całości stanowisko strony powodowej, iż wysokość odsetek określona w umowie została bezpodstawnie zawyżona. Kredytodawca niewątpliwie może naliczać odsetki od kwoty pożyczonego kapitału, jednakże tylko i wyłącznie kwota kapitału rzeczywiście udostępnionego kredytobiorcy może stanowić podstawę naliczania oprocentowania przez cały okres trwania umowy pożyczki. Brak więc podstaw do obciążania kredytobiorcy odsetkami od kosztów kredytu. W konsekwencji obciążenie kredytobiorcy przez pozwanego takimi odsetkami następuje sprzecznie z ww. przepisami ustawy o kredycie konsumenckim. Zatem pozwany pobierając odsetki powinien pobierać je od kwoty udostępnionej kredytobiorcy, a nie zaś jak to robił od kwoty stanowiącej sumę kwoty rzeczywiście udzielonej kredytobiorcy oraz kwoty przeznaczanej na skredytowanie prowizji. [Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie - V Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 15 maja 2024 r. V Ca 212/24 - E. nr (...) oraz podobnie w Wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie - V Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 16 maja 2024 r. V Ca (...)/23 E. nr (...)
13) wartościowe rozważania poczynił także Sąd Okręgowy w Gliwicach w wyrok z dnia 20 marca 2024 roku [III Ca 1048/23 - Wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach, LEX nr (...): Ponadto z brzmienia art. 69 prawa bankowego należy wnioskować o wyłączeniu prowizji banku z środków podlegających oprocentowaniu. W świetle tego przepisu obowiązkiem kredytobiorcy jest zwrot kwoty kredytu z odsetkami oraz zaplata prowizji [art. 69 pr. b. przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytuj. Tym samym naliczenie przez powoda odsetek od kosztów prowizji było bezzasadne.
14) względy słuszności zdają się bowiem przemawiać za oceną, że odsetki kapitałowe mają wynagrodzić kredytodawcy jedynie okoliczność udostępnienia kredytobiorcy kapitału kredytu, nie zaś również kredytowanie pozaodsetkowych kosztów kredytu, w szczególności prowizji stanowiącej przecież ze swojej natury dodatkowe wynagrodzenie kredytodawcy z tytułu udzielenia kredytu. Jak się wydaje taka wykładnia może znajdować także oparcie w wypowiedzi Trybunał Sprawiedliwości zawartej w punktach 81 -91 uzasadnienia wyroku w sprawie C-377/14 ((...):EU:C:2016:283). [...]
Wbrew wywodom apelacji wykładnia językowa art. 5 pkt 10 u.k.k. nie przemawia jednoznacznie za przyjęciem aby „ wypłata ” kredytu mogła być również dokonana np. w celu pokrycia zobowiązań konsumenta, w tym zobowiązań do zapłacenia kosztów związanych z kredytem. Do wniosków takich nie prowadzi także wykładnia systemowa powołanego przepisu. [...]
A dodatkowo:
Stanowisko SN zawarte w postanowieniu z dnia 15 czerwca 2023 r., sygn. akt I CSK 4175/22 jest jedynie głosem w omawianej kwestii i nic na razie nie przemawia za jednoznacznym przyjęciem jego trafności na gruncie kredytu konsumenckiego. [...] Trafność tego pogłądu nie jest jeszcze przesądzona. Pogłąd (...) w tej kwestii będzie decydujący. [XV Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 23 kwietnia 2024 r. XV Ca 150/ 24, E. nr (...)
15) pełną „implementację” wyroku w sprawie C-377/14 potwierdził Sąd Okręgowy w Warszawie w wyjątkowo aktualnym orzeczeniu (data publikacji w (...) LEX: 06 września 2024 roku) z dnia 18 czerwca 2024 roku [sygn. akt: I C 286/23, LEX nr 3752909]
16) podobne stanowisko zajął ponownie Sąd Okręgowy w Warszawie, jako Sąd odwoławczy: Przyjęcie odmiennej interpretacji stanowiłoby akceptację dla praktyki pobierania kosztów od kosztów umowy kredytowej. Powyższa wykładnia zgodna jest ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21 kwietnia 2016 roku, C-377/14, EU:C:2016:283. X. z dnia 06 sierpnia 2024 roku, V Ca (...)/23, E. nr (...)
17) warto też zwrócić na kolejne (najaktualniejsze) pozytywne dla strony powodowej i konsumentów rozstrzygnięcia publikowane w (...) E.: Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie - I Wydział Cywilny z dnia 1 października 2024 r. I C 291/22, E. nr (...), Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie - V Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 24 września 2024 r. V Ca (...)/24 E. nr (...), Wyrok Sądu Rejonowego w Jędrzejowie - I Wydział Cywilny z dnia 28 sierpnia 2024 r. 1 C 103/24 E. nr (...), Wyrok Sądu Rejonowego V.-Centrum w Szczecinie - III Wydział Cywilny z dnia 27 sierpnia 2024 r. III C 328/24 E. nr (...)
18) kolejne aktualne wyroki: Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie - V Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 8 listopada 2024 r. V Ca 3480/23, Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie - V Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 8 listopada 2024 r. V Ca 2330/24, Wyrok, Sądu Okręgowego w Warszawie -1 Wydział Cywilny z dnia 19 września 2024 r. I C 875/23. Każdy z powyższych również publikowany w (...) E..
19) istnienie podstaw (...), w ślad za argumentacją strony Powodowej dostrzegł także Sad Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie w wyroku z dnia 03 grudnia 2024 roku (Sygn. akt XVI C 1861/24 upr, niepubl.)
20) dalsze pozytywne wyroki publikowane w (...) E.: wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie - V Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 8 listopada 2024 r., V Ca 3480/23, E. nr (...),
21) wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie - V Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 8 listopada 2024 r., V Ca 2330/24, E. nr (...),
22) wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie - V Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 28 października 2024 r., V Ca (...)/24, E. nr (...),
23) wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie - V Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 28 października 2024 r., V Ca 2104/24, E. nr (...),
24) wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie - I Wydział Cywilny z dnia 1 października 2024 r., I C 291/22, E. nr (...),
25) naliczanie odsetek od kredytowanego kosztu kredytu jest wadliwe, a tym samym zawsze wpływa na wadliwe określenie całkowitej kwoty do zapłaty oraz (...). Dodatkowo prowadzi do zwiększenia obciążenia finansowego po stronie kredytobiorcy a tym samym zawsze wpływa na zdolność konsumenta do oceny ciążącego na nim zobowiązania. Warto podkreślić, że zgodnie z orzecznictwem (...) odwoływanie się do proporcjonalności w obronie banków jest zasadne wyłącznie w kwestii obowiązków czysto technicznych (Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 9 listopada 2016 r. C-42/15, E. nr (...)). Narzucenie kredytobiorcy, przez zastosowanie mechanizmu psychologiczno- marketingowego, dodatkowego obciążenia, bez jego wiedzy o możliwości jego uniknięcia i o jego konsekwencjach - nie mieści się z pewnością w tym katalogu.
26) okoliczności sprawy wskazują, że:
a) Prowizja nie stanowiła wynagrodzenia ekwiwalentnego za czynności związane z udzieleniem kredytu (tej wysokości prowizja nie mogła zostać skonsumowana na typowe czynności przedkontraktowe, co więcej kredytodawca nie zatrzymuje/pobiera prowizji jeśli kredytobiorca zrezygnuje z zawarcia umowy już po realizacji wszystkich czynności przedkontraktowych (przed samym podpisaniem, a nadto, także po faktycznej realizacji tychże czynności, w razie odstąpienia od umowy (art. 54 u.k.k.), prowizja nie obciąża kredytobiorcy, tj. nie jest konsumowana jako wynagrodzenie za faktycznie zrealizowane czynności),
b) Prowizja nie stanowiła wynagrodzenia związanego z potencjalnym rekompensatą (zabezpieczeniem) niewypłacalności kredytobiorcy (nie stanowiło dla banku przysporzenia w chwili uruchomienia kredytu, ponieważ była płacona de facto w ratach)
Tym samym zanikają cechy odróżniające prowizję od odsetek (wynagrodzenie banku, płatne wraz z ratą kapitałową, powiązane z korzystaniem kapitału w czasie), a to prowadzi do wniosku, że bank pobierając odsetki od prowizji, pobiera odsetki od odsetek jak również wprowadza kredytobiorców w błąd co do rodzaju pobieranego wynagrodzenia.
27) w świetle powyższych rozważań (opartych na treści umowy kredytowej) kredytowanie prowizji nie jest korzystne z perspektywy interesów konsumenta i nie odpowiada jego potrzebom ekonomicznym, a stanowi jedynie psychologiczno-marketingowy zabieg mający na celu zwiększenie przychodu kredytodawcy, przy zachowaniu względnie niskiego oprocentowania.
28) kredytodawcy bazując na oczywistym założeniu - zgodnie z którym kredytobiorca przychodzi po kredyt bez własnych środków na pokrycie wysokich prowizji, stworzyli mechanizm sztucznego (jak wykazano powyżej) i wymuszonego zwiększania podstawy naliczania odsetek (prowizja + kapitał) i ukrywania (czy może bardziej rozmywania) ich realnej wysokości (zakładając, że prowizja to de facto inaczej nazwane odsetki).
29) problem ten staje się zwłaszcza widoczny w razie wypowiedzenia umowy kredytu. W tej sytuacji bank pozbawiony jest dalszych odsetek kapitałowych - w przeciwieństwie do prowizji. Nadto taka prowizji podlega odsetkom maksymalnym za opóźnienie. To zatem tylko w interesie banku pozostaje sztuczne nazwanie prowizją wynagrodzenia za korzystanie z kapitału (czym de facto staje się prowizji w sytuacji, w której jest kredytowana).
30) warto odnotować, że w kraju z którego pochodziło pytanie prejudycjalne w ww. sprawie (Słowacja) utrwaliła się postulowana przez powoda wykładnia pojęcia kwoty wypłaconej. Opierając się na rzeczonym wyrok (...), słowacki Sąd Najwyższy podjął korzystne dla konsumenta rozstrzygnięcie w uzasadnieniu, którego stwierdził, m. in.: Nie ma zatem w tym zakresie wyjątku, a kredytodawca nie może zwolnić się z ciążącego na nim obowiązku lub konwalidować nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji w umowie poprzez wyraźne wskazanie w umowie wysokości wydatku, ale jednocześnie przedstawienie co jako części udzielonego kredytu, tj. jako aktywa, mimo że w rzeczywistości jest to wydatek konsumenta, nawet jeśli klient wyraził zgodę na natychmiastowe zaliczenie wydatku do kwoty kredytu.
31) co więcej zgodnie z ustaleniami powoda, kolejny z krajów europejskich również dokonał prawidłowej „implementacji” rzeczonego wyroku. Zgodnie bowiem z Wytycznymi Dotyczącymi Kredytów Konsumenckich (wersja ważna od dnia 14 marca 2023 roku) Banku Litwy (narodowego): [...zgodnie z art. 2 pkt 20 ustawy odsetki od kredytu konsumenckiego mogą być stosowane wyłącznie do kwoty wykorzystanego kredytu konsumenckiego. Tym samym odsetki mogą być naliczane wyłącznie od kwoty kredytu konsumenckiego faktycznie otrzymanego przez kredytobiorcę. Z powyższego wynika, że całkowita kwota kredytu konsumenckiego udzielonego konsumentowi musi zostać przekazana (udostępniona) kredytobiorcy, a zatem opłata przygotowawcza lub wszelkie inne koszty związane z umową o kredyt konsumencki, niezależnie od tego, ze nie są płacone przez kredytobiorcę z góry, ale odroczone (finansowane przez kredytodawcę), nie mogą być uznane za część całkowitej kwoty kredytu konsumenckiego i nie mogą podlegać opodatkowaniu,
3. art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k - poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że informacja w przedmiocie zmienności kosztów została określona w umowie kredytu prawidłowo, podczas gdy:
1) postanowienia umowne zawarte w umowie kredytu oraz w Regulaminie kredytu gotówkowego sformułowane w sposób nieskonkretyzowany umożliwiają pozwanemu zmianę kosztów kredytowych na warunkach nieznanych i w żaden sposób nieweryfikowalnych dla kredytobiorcy,
2) zmiana opłat i prowizji w razie zmiany wysokości kosztów operacji i usług ponoszonych przez Bank związanych z obsługą produktu lub usługi, której dotyczy nowa lub podwyższona opłata lub prowizja czy zmiany wysokości kosztów związanych z wdrożeniem nowych przepisów prawa lub zmiany przepisów istniejących lub decyzji, zaleceń lub rekomendacji organów nadzorujących działalność Banku, mających wpływ na koszty ponoszone przez Bank związane z obsługą produktu lub usługi, której dotyczy nowa lub podwyższona opłata lub prowizja nie mogą być uznane za obiektywne kryteria zmian kosztów kredytu,
3) postanowienie umowne uprawniające bank do wprowadzenia do Taryfy w okresie obowiązywania umowy nowej opłaty lub prowizji dotyczącej nowej usługi lub produktu lub nowej funkcjonalności istniejącej usługi lub produktu bez podania jakichkolwiek kryteriów wprowadzenia opłaty/prowizji nie wypełnia obowiązku informacyjnego w zakresie podania warunków, na jakich koszty kredytu mogą ulec zmianie,
4) analizując podobne zapisy umowne. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 13 lutego 2025 r. w sprawie C-472/23 uznał, że ww. przesłanki zmiany opłat stanowią naruszenie obowiązku informacyjnego ustanowionego w art. 10 ust. 2 lit. k) dyrektywy 2008/48 [odpowiednik art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k.] uzasadniające zastosowanie sankcji kredytu darowego.
W wyroku tym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł następująco: Artykuł 10 ust. 2 lit. k) dyrektywy 2008/48 [odpowiednik art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k.] należy interpretować w ten sposób, że: fakt, iż umowa o kredyt wymienia pewną liczbę okoliczności uzasadniających zwiększenie opłat związanych z wykonaniem umowy, przy czym właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny konsument nie jest w stanie zweryfikować ich wystąpienia ani ich wpływu na te opłaty, stanowi naruszenie obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie, o ile wskazanie to może podważyć możliwość dokonania przez tego konsumenta oceny zakresu jego zobowiązania.
5) Podnieść także należy, że sąd pytający prawidłowo implementuje wytyczne (...) wydając rozstrzygnięcia korzystne dla strony powodowej. W tożsamych podmiotowo i przedmiotowo sprawach potwierdził Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie I Wydział Cywilny w wyroku z dnia 14 marca 2025 roku (sygn. akt I C (...)24, niepubl.), w wyroku z dnia 14 marca 2025 roku (sygn. akt I C (...)/24, niepubl.), w wyroku z dnia 14 marca 2025 roku (sygn. akt I C (...)/24, niepubl.), w wyroku z dnia 14 marca 2025 roku (sygn. akt IC 2784/24, niepubl.), w wyroku z dnia 14 marca 2025 roku (sygn. akt 1 C 375/24, niepubl.), w wyroku z dnia 21 marca 2025 roku (sygn. akt 1 C (...)24, niepubl.).
6) Warto przy tym zacytować rozważania jednego z sędziów referentów (ww. sprawa I C (...)):
(...) w wyroku C-472/23 dokonał oceny tożsamych zapisów umownych - oceniał w zasadzie identyczne regulacje stosowane przez pozwanego. Iw tej sytuacji (...) ocenił, że stosowane przez pozwanego wzorce umowne dotyczące zmiany opłat związanych z wykonywaniem umowy, przy czym właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny konsument nie jest w stanie zweryfikować ich wystąpienia ani ich wpływu na te opłaty, stanowią naruszenie obowiązku ustanowionego w tym przepisie, o ile wskazanie to może podważyć możliwość dokonania przez tego konsumenta oceny zakresu jego zobowiązania.
(...) pozostawił zatem sądowi krajowemu do rozważenia dwie kwestie - czy właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny konsument byłby w stanie zweryfikować ich wystąpienie, oraz czy wskazanie tych warunków wpływałoby na możliwość dokonania przez takiego poinformowanego, uważnego i rozsądnego konsumenta oceny jego zobowiązania.
Nałożony przez (...) obowiązek zbadania tych okoliczności nie wymaga przeprowadzenia dowodu z zeznań konsumenta (czy to jako strony, czy to jako świadka). Warunki zmiany opłat mają być bowiem odniesione do modelowego konsumenta, który jest właściwie poinformowany oraz jest dostatecznie uważny i rozsądny. Nie ma zatem potrzeby badać, czy ten konkretny konsument był tak poinformowany bądź był dostatecznie uważny i rozsądny. Wystarczające jest dokonanie oceny przez Sąd oceny konkretnych przepisów poprzez pryzmat takiego modelowego konsumenta.
Ocena ta jest w niniejszej sprawie negatywna. Lektura § 7 ust. 3 prowadzi do wniosku. że nawet dla doświadczonego prawnika zrozumienie warunków zmian i wyobrażenie sobie warunków, w których może do nich dojść. jest trudne, a wręcz niemożliwe. I o ile takie kwestie jak zmiana wysokości płacy minimalnej czy wskaźników publikowanych przez GUS, stóp procentowych, usług pocztowych itp. pozostają poza bankiem i mają charakter mniej łub bardziej obiektywny, a przy tym ich zmiany są ogłaszane przez właściwe podmioty i informacje te są powszechnie dostępne. Natomiast już taka kwestia jak zmiana „cen usług i operacji, z których bank korzysta ” jest zupełnie niezrozumiała, bo konsument nie ma wiedzy, z jakich usług i operacji bank korzysta. Intuicyjnie konsument rozumie, że mogą to być koszty usług pocztowych, energii elektrycznej czy płacy minimalnej, jednak akurat te kwestie są wprost wymienione w pkt. 1. Tożsamy zarzut można odnieść do pkt. 5 i 6, tj. dotyczących „zmiany przepisów prawa regulujących produkty (...) ” oraz „zmiany przepisów podatkowych i/łub zasad rachunkowości stosowanych przez Bank (...) Trudno racjonalnie zakładać, aby konsument miał choćby szczątkową wiedzę, w jaki sposób prowadzona jest księgowość takiego podmiotu jak bank, a tym bardziej jakie są przepisy podatkowe w tym zakresie. Najtrudniejszy do zrozumienia jest jednak pkt 7, zgodnie z którym do zmiany opłat może dojść wskutek „zmiany łub wydania nowych orzeczeń sądowych, orzeczeń organów administracji, zaleceń lub rekomendacji uprawnionych organów (...)”. Pytanie, w jaki sposób konsument ma dowiedzieć się o wystąpieniu którejś z tych okoliczności, np. wydania wyroku przez jakiś sąd, i zweryfikować, czy faktycznie do tego doszło, wydaje się retoryczne. Konsument, nawet dostatecznie uważny i racjonalny, nie ma narzędzi do tego, aby dowiedzieć się o tego rodzaju orzeczeniach czy decyzjach, które co prawda są jawne (tak jak wszystkie wyroki), jednak nie są publicznie ogłaszane i powszechnie dostępne. Żaden rozsądny i dostatecznie uważny konsument nie zrozumie i nie przewidzi, kto i w jakim trybie może wpłynąć na jego opłaty, w szczególności jakie to jeszcze mogą być usługi i operacje, z których bank korzysta, w jakim trybie są zmieniane, jak często i kto o tym decyduje.
7) Co zaś zwłaszcza godne uwagi - w dniu 08 kwietnia 2025 roku Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie III Ca 1497/24 oraz w dniu 29 kwietnia 2025 roku Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie III Ca 1474/24 - uwzględnił apelację spółki powodowej - w całości powołując się na fakt dostrzeżenia w analizowanej umowie kredytowej pozwanego banku, zapisów tożsamych do tych na kanwie, których (...) udzielił w ww. wyroku odpowiedzi na pytanie nr 2.
8) W wyroku z dnia 08 kwietnia 2025 roku Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie III Ca (...) uznał mianowicie: "W okolicznościach przedmiotowej sprawy należy zauważyć, że decydujący jest pkt 13 taryfy prowizji i opłat (k. 91). Jest on sformułowany w sposób zdecydowanie nieweryfikowalny dla przeciętnie starannego konsumenta, gdyż bądź to uznaniowo wyznacza granice zmiany, jak w przypadku terminu „adekwatnie”, który wszak nie jest tożsamy z terminem „proporcjonalnie”, mającym ścisłe znaczenie matematyczne, bądź też odwołuje się do wartości zależnych od samego pozwanego, jak choćby „wysokość kosztów operacji i usług ponoszonych przez bank”, skoro koszty operacji bankowych współokreśla choćby wysokość wynagrodzenia osób zatrudnianych na podstawie jakiegokolwiek tytułu w banku, wreszcie wskazuje na nieweryfikowalne koszty, jak choćby „koszty związane z wdrożeniem nowych przepisów prawa”.
9) Co istotne powód wskazuje, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-377/14: Art. 10 ust. 2 Dyrektywy 2008/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz.Urz. UE L z 2008 r. Nr 133, str. 66 ze zm.) nakłada na sąd krajowy rozpoznający spór dotyczący wierzytelności wywodzonych z umowy o kredyt w rozumieniu rzeczonej dyrektywy obowiązek zbadania z urzędu poszanowania wymogu informacyjnego przewidzianego w przywołanym przepisie oraz wyciągnięcia wszystkich wynikających z prawa krajowego konsekwencji naruszenia takiego obowiązku, pod warunkiem że sankcje spełniają wymogi ustanowione w art. 23 tej samej dyrektywy”
4. art. 30 ust. 1 pkt 10 oraz 16 u.k.k. w zw. z art. 48 do 52 u.k.k. (Rozdział 4), w tym zwłaszcza art. 52 u.k.k. - poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że umowa zawiera informacji o rozliczeniu i konkretnym sposobie rozliczenia kosztów pozaodsetkowych - podczas gdy:
1) rozliczenie prowizji przez bank jest elementem procedury przedterminowej spłaty kredytu (uregulowanej kompleksowo w Rozdziale 4 u.k.k.),
2) jak trafnie wskazał Sąd Rejonowy dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi w orzeczeniu z dnia 16 kwietnia 2024 (XVIII C 1264/23): W spornej umowie pozwany w sposób wybiórczy zrealizował nałożony nań obowiązek informacyjny. W umowie w żaden sposób nie poinformowano kredytobiorcy o tym, że częściowa lub całkowita spłata pożyczki przed terminem spowoduje obniżenie wysokości kosztów, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową, a przede wszystkim w postaci prowizji. Kredytobiorca nie miał zatem wiedzy, jakie korzyści niesie dla niego przedterminowa spłata zobowiązania takie jak np. zwrot części prowizji. Podkreślić należy, że niniejszej umowie prowizja została określona na kwotę 7.300,09 zł, która dla samotnej matki z pewnością była kwotą znaczącą. Nie sposób nie zauważyć, że nieudzielenie kredytobiorcy pełnej informacji o korzyściach wynikających z przedterminowej spłaty zobowiązania było korzystne wyłącznie dla banku, który wobec braku takiej spłaty był zwolniony z obowiązku zwrotu części prowizji, a jednocześnie mógł naliczać większą kwotę odsetek,
3) obserwacja praktyki sektora kredytów konsumenckich w ostatnich latach (na kanwie spraw związanych z wyrokiem (...) C-383/18 ) dobitnie pokazała skutki niedoinformowania kredytobiorców w spornym zakresie, wskazując tym samym właściwe kierunki wykładnicze, zarówno w kontekście art. 10 ust. 2 r), 4 Rozdziału u.k.k. jak i zwłaszcza zasady effet utile, przy czym w tym zakresie podwójnie - pełnej realizacji normy art. 49 u.k.k. oraz zasadności otrzymania przez kredytobiorcę informacji,
4) informacja przedstawiona kredytobiorcy nie wskazuje szczegółowo mechanizmu rozliczenia prowizji (analogicznie do rozważań z wyroku C-33/20 dotyczącego rekompensaty kredytodawcy) po przedterminowej spłacie kredytu (warunków zmiany tego kosztu), kredytobiorca nie zna i nie może w sposób intuicyjny oszacować kwoty należnej do zwrotu po spłacie kredytu,
5. art. 30 ust. 1 pkt 8 oraz w zw. z pkt 16 u.k.k. w zw. z art. 48 do 52 u.k.k. (Rozdział 4) w tym zwłaszcza art. 52 u.k.k. - poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że określenie w umowie kredytu sposobu zaliczania rat, z pominięciem wskazania jaka część raty przypada na kapitał kredytu, a jaka na kredytowaną prowizję, stanowi o wypełnieniu obowiązku informacyjnego wynikającego z przepisu, podczas gdy tylko wyraźne wyodrębnienie części raty przeznaczonej na spłatę prowizji pozwala jednoznacznie ocenić jaka część prowizji została spłacona, jaka część może być zwrócona przy przedterminowej spłacie oraz w ogóle - utrzymać świadomość kredytobiorcy co do faktu kredytowania prowizji i związanych z tym faktem kosztów. Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Okręgowy w Kielcach – II Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 1 lutego 2023 r., II Ca (...)22. Nadto wykładnia przedstawiona w pozwie w kontekście art. 30 ust. 1 pkt 8, za wyrokiem Sądu Okręgowego w Poznaniu, została potwierdzona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu LEX nr (...), I ACa 368/22.
6. art. 30 ust. 1 pkt 15 w zw. z art. 45 u.k.k. oraz w zw. z art. 5 k.c. - poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, w Rozdziale IV umowy szczegółowo i jasno uregulowano odstąpienie od umowy oraz, że informacje o odstąpieniu, o którym mowa w art. 53 ust. 2 u.k.k. nie stanowi informacji istotnej dla konsumenta, podczas gdy:
1) odwołanie się w umowie do wzoru oświadczenia o odstąpieniu oraz wspomnienie o obowiązku jego wysłania na adres poczty tradycyjnej stanowi o udzieleniu informacji z art. 30 ust. 1 pkt 15 w sposób błędny, tj. wprowadzający w błąd co do swobody formy złożenia oświadczenia,
2) systemowa wykładnia spornej normy podważa argumentację ad absurdum zgodnie, z którą kredytodawca miałby informować o wszystkich możliwych w teorii rodzajach odstąpienia. Art. 30 wyraźnie odnosi się bowiem do pojęć i mechanizmów mających umiejscowienie wyłącznie w u.k.k.,
3) treść umowy nie wskazuje na najistotniejszy skutek odstąpienia w postaci uznania umowy za niezawartą,
4) dokonana przez (...) (wyrok C-66/19) wykładnia powoduje konieczność przeprowadzenia wykładni proeuropejskiej art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. polegającej na przyjęciu, że obowiązek informacyjny co do terminu na skorzystanie z prawa odstąpienia od umowy dotyczy zarówno terminu rozpoczynającego bieg z chwilą zawarcia umowy jak i terminu rozpoczynającego bieg z chwilą dostarczenia wszystkich informacji wskazanych w art. 30 u.k.k. W efekcie brak pełnej informacji co do terminu na skorzystanie z prawa odstąpienia od umowy stanowi naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. [za tut. Sądem, orzeczenie XVIII C (...) (wyrok z dnia 28 marca 2024 roku)]. Nie sposób tym samym przyjąć, że dokonanie proeuropejskiej wykładni prawa i zastosowanie dotkliwej sankcji, w celu (m. in.) zadbania o charakter prewencyjnych (skuteczność) sankcji, mogłoby stanowić o nadużyciu prawa podmiotowego.
7. Naruszenie przez bank art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. poprzez pomięcie regulacji art. 53 ust. 2 u.k.k. zostało potwierdzone nie tylko przez (...) w Wyroku C-66/19, ale także przez Sąd Okręgowy w Kielcach - II Wydział Cywilny Odwoławczy w wyroku z dnia 27 sierpnia 2024 r., II Ca 759/24 (E. nr (...)) oraz Sąd Okręgowy w Warszawie - V Wydział Cywilny Odwoławczy w wyroku z dnia 8 listopada 2024 r., V Ca 3480/23 (E. nr (...)). W drugim powołanym wyroku Sąd uznał: „Brak pełnej informacji skutkuje tym, że konsument nie zna wszystkich swoich praw i obowiązków. Zapis art. 30 ust. 1 u.k.k. dotyczący obowiązków informacyjnych ma charakter kategoryczny, nie pozostawia on swobody kredytodawcy w zakresie informacji, które mają być zawarte w umowie o kredyt konsumencki. W szczególności nie może on od swojej oceny, że w zawieranej umowie występują wszystkie dane wymagane przez art. 30 ust. 1 u.k.k., uzależniać wypełniania przez siebie obowiązku informacyjnego o uprawnieniu wskazanym w art. 53 ust. 2 u.k.k. Charakter obowiązku informacyjnego powoduje także, że aktualizuje się on zawsze przy formułowaniu zapisów treści umowy o kredyt konsumencki, bez znaczenia natomiast pozostaje, czy brak jego spełnienia doprowadzi u kredytobiorcy do powstania jakiegokolwiek uszczerbku”.
W konsekwencji podniesionych zarzutów strona skarżąca wniosła o:
1) zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości,
2) zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienia za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w którym je zasądzono do dnia zapłaty,
3) ewentualnie, w razie gdy Sąd II instancji uznał, iż sprawa wymaga ponownego przeprowadzenia postępowania przed Sądem I instancji, o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, z uwzględnieniem kosztów postępowania apelacyjnego, jako części kosztów postępowania w sprawie.
W apelacji zawarto także wniosek o zawieszenie postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt. 3 1 k.p.c., podnosząc, że rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku postępowania toczącego się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach C-566/24, C-744/24, C-831/24.
W odpowiedzi na apelację pozwany bank wniósł o oddalenie apelacji powoda i zasądzenie od niego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem II instancji a także o oddalenie wniosku o zawieszenie postępowania.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Odnosząc się na wstępie do wniosku powoda o zawieszenie postępowania. Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie. Należy wskazać, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej postanowił dnia 5 marca 2026r. umorzyć postępowanie w sprawie C-566/24, zaś w spawie C 744/24 zapadł dnia 23 kwietnia 2026r wyrok, a w sprawie C-831/24 została wydana opinia Rzecznika Generalnego (...).
Ponadto Przepis art. 177 § 1 pkt 3 1 k.p.c. stanowi, że sąd może zawiesić postępowanie, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego postępowania toczącego się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Należy jednak podkreślić, że zawieszenie postępowania jest w tym przypadku uprawnieniem sądu, a nie jego obowiązkiem. Decyzja ta zależy od uznania sądu, które powinno być uzasadnione zasadą celowości i ekonomiki procesowej. Zawieszenie postępowania jest celowe, gdy odpowiedź na pytanie prejudycjalne rzeczywiście ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia danej sprawy. W ocenie Sądu Okręgowego, oczekiwanie na rozstrzygnięcie w przedmiocie zadanego pytania prejudycjalnego nie jest niezbędne do wydania orzeczenia w niniejszej sprawie. Istniejące orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w szczególności wyroki w sprawach C-377/14 i C-33/20, a także C-42/15, C-38/21 oraz C-472/23, C-744/24 dostarcza wystarczających wskazówek interpretacyjnych w zakresie, w jakim prawo unijne wpływa na rozpatrywaną sprawę. Wbrew wywodom skarżącego, dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie ma znaczenia rozstrzygnięcie sporu o to, czy dopuszczalne jest pobieranie odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. Jest to niewątpliwie zagadnienie doniosłe, aktualnie budzące spory w judykaturze, czego wyrazem są różne rozstrzygnięcia sądów w tej kwestii. Jednak niniejsza sprawa nie dotyczy tej kwestii, ponieważ roszczenie powoda oparte jest na twierdzeniach o naruszeniu przez pozwany Bank obowiązków informacyjnych i oświadczeniu pożyczkobiorców o korzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Możliwość skorzystania z sankcji kredytu darmowego nie jest powiązana ze stwierdzeniem abuzywności oznaczonych postanowień umownych i stwierdzenie, że umowa stron takie postanowienia zawiera nie prowadzi do uznania za zasadne roszczenia opartego na przepisie art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2024 r., poz. 1497 t.j.). Odmienny pogląd strony powodowej jest nieprawidłowy, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia.
Przechodząc do zarzutów apelacyjnych: powód nie zdołał skutecznie podważyć ustaleń Sądu Rejonowego. W szczególności, zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną ocenę dowodów jest całkowicie bezzasadny. Sąd I instancji przeprowadził rzetelną i logiczną analizę materiału dowodowego. Na tej podstawie prawidłowo ustalił, że kredytobiorca był świadomy warunków umowy, w tym mechanizmu kredytowania prowizji. Ponadto, zarzuty powoda zostały sformułowane w oderwaniu od rzeczywistej woli i wiedzy kredytobiorcy, stanowiąc powielenie schematycznych twierdzeń używanych w podobnych sprawach. Argumenty oparte na analogii do spraw frankowych, czy na braku możliwości modyfikacji formularza umowy przez pracownika banku, nie znajdują potwierdzenia w niniejszej sprawie. Z materiału dowodowego wynika, że to nie brak możliwości wyboru, lecz świadoma decyzja konsumenta doprowadziła do zawarcia umowy w takim, a nie innym kształcie.
W konsekwencji, uznać należało, że przeprowadzone postępowanie dowodowe nie zawiera braków, a wnioski wynikające z dowodów zostały prawidłowo dopasowane do norm prawnych stanowiących przedmiot sporu. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jest w tej sytuacji bezzasadny.
Sąd Okręgowy w pełni podziela ustalenia faktyczne i ocenę prawną dokonaną przez Sąd Rejonowy, przyjmując je za własne. Sąd I instancji w sposób prawidłowy i wyczerpujący rozważył wszystkie zarzuty podniesione przez powoda, a wniesiona apelacja w przeważającej części stanowi jedynie powtórzenie argumentacji przedstawionej w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.
Skarżący konsekwentnie prezentuje stanowisko, według którego uchybienie obowiązkom informacyjnym przez pozwanego polegało na:
- wadliwym wskazaniu w umowie pożyczki rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania będącym skutkiem zawarcia abuzywnego postanowienia umownego, polegającego na naliczeniu odsetek kapitałowych od pozaodsetkowych kosztów pożyczki;
- zawarciu nieprawidłowych (bądź nieprecyzyjnych) informacji o możliwości odstąpienia od umowy i sposobu zaliczania rat;
- zaniechaniu zawarcia w umowie informacji o rozliczeniu kosztów pozaodsetkowych i konkretnym sposobie tego rozliczenia w przypadku przedterminowej spłaty pożyczki;
- zaniechaniu zawarcia w umowie informacji o mechanizmie zmiany oprocentowania od zadłużenia przeterminowanego.
Nie doszło jednak do naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 5 pkt 10 oraz załącznikiem nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k. oraz pkt I oraz II a) załącznika I oraz art. 3 j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz art. 45 ust. 1 w zw. z art. 23 dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki poprzez wadliwą ocenę, że pozwany Bank w sposób prawidłowy wypełnił obowiązek poinformowania w umowie pożyczki o wysokości rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania. Argumentacja powoda w tym zakresie sprowadza się do stwierdzenia, że w umowie zastosowano wadliwy i niekorzystny dla konsumentów mechanizm naliczenia odsetek od kredytowanych kosztów pożyczki (postanowienie umowne abuzywne), co skutkowało wskazaniem w umowie wadliwie wyliczonego (...) i tym samym niewypełnieniem obowiązku informacyjnego z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Stanowiska powoda nie można zaakceptować, bo w istocie prowadzi ono do powiązania sankcji kredytu darmowego ze stwierdzeniem niedozwolonych klauzul umownych, co pozostaje w sprzeczności zarówno z regulacją dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 kwietnia 2008 roku w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG, jak i ustawy o kredycie konsumenckim. Art. 30 ust. 1 u.k.k. jest bowiem źródłem wyłącznie obowiązków informacyjnych banku i nie można z niego samodzielnie wywodzić innych obowiązków, czy zakazów wobec instytucji bankowej, w tym w zakresie możliwości naliczania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. Sankcją za ukształtowanie w treści umowy praw konsumenta w sposób nieuczciwy jest abuzywność (a w konsekwencji bezskuteczność) klauzuli, która jest źródłem owej nieuczciwości. Natomiast tę trzeba odróżnić od sankcji kredytu darmowego, która jest sankcją wyłącznie za naruszenie obowiązków informacyjnych wobec konsumenta.
Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie (...). W wyroku z dnia 13 lutego 2025 r. (C-472/23) Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że obliczenia (...) dokonuje się przy założeniu, że umowa o kredyt będzie obowiązywać przez uzgodniony okres oraz, że kredytodawca i konsument wywiążą się ze swoich zobowiązań w terminach określonych w umowie o kredyt (pkt 6 ust. 3). Trybunał przypomniał, że art. 19 ust. 3 dyrektywy 2008/48 przewiduje, iż obliczenia (...) dokonuje się przy założeniu, że umowa o kredyt będzie obowiązywać przez uzgodniony okres oraz że kredytodawca i konsument wywiążą się ze swoich zobowiązań zgodnie z warunkami określonymi w tej umowie i w określonych w niej terminach (pkt 34). Wynika z tego, że przewidziany w art. 10 ust. 2 lit. g) tej dyrektywy obowiązek podania (...) jest spełniony, jeżeli (...) wskazane w danej umowie odpowiada (...) obliczonemu zgodnie ze wzorem matematycznym zawartym w części I załącznika I do wspomnianej dyrektywy na podstawie „całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta w rozumieniu art. 3 lit. g) tej dyrektywy, który to koszt obejmuje koszty, jakie konsument jest zobowiązany ponieść na podstawie warunków tej umowy, w tym warunków, które następnie okażą się nieuczciwe i niewiążące dla konsumenta (pkt 35). Ostatecznie (...) stwierdził, że art. 10 ust. 2 lit. g) dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, iż w umowie o kredyt wskazano (...), które okazuje się zawyżone ze względu na to, że niektóre warunki tej umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, a tym samym za niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie dyrektywy 2008/48 (pkt 36). Wydaje się, że przytoczone orzeczenie kończy dyskusję o wpływie abuzywności poszczególnych postanowień umownych na prawidłowość wypełnienia obowiązku informacyjnego w zakresie podania w umowie kredytowej (...).
Aktualnie w odniesieniu do omawianego zagadnienia uwzględnić należy wydany w dniu 23 kwietnia 2026 roku wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C- 744/24 (Bank (...)). W orzeczeniu tym Trybunał wskazał, że z dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki nie wynika ograniczenie rodzajów kosztów lub opłat, jakie kredytodawca może nałożyć na konsumenta w ramach umowy o kredyt. Kredytodawca może zatem udostępnić kredyt również konsumentom, którzy nie dysponują żadnym kapitałem początkowym, w celu sfinansowania kosztów wynikających z zawarcia umowy o kredyt. Ponadto dla zakresu rozumienia pojęcia "całkowitego kosztu kredytu" nie ma znaczenia, czy kwota obciążająca kredytobiorcę została wpłacona na rachunek bankowy kredytobiorcy, czy też nie. Jedynie przypadkowy charakter ma okoliczność, że pożyczone kwoty są najpierw wpłacane na rachunek bankowy kredytobiorcy, zanim zostaną wykorzystane do opłacenia zakupu towarów lub usług lub że kredytodawca dokonuje ich bezpośrednio na rzecz wierzycieli kredytobiorcy.
W świetle powyższego nie ma obecnie wątpliwości, że praktyka kredytowania kosztów kredytu, w tym prowizji, jest dopuszczalna w świetle dyrektywy 2008/48, co w pewnym stopniu wynikało także z wyroku (...) z 21 kwietnia 2016 r. w sprawie C-377/14 (I. i I.).
Jednocześnie jednak (...) wskazał, że art. 3 lit. g) i j) dyrektywy 2008/48 w związku z art. 10 ust. 2 tej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie włączeniu do umów o kredyt konsumencki warunków przewidujących stosowanie stopy oprocentowania nie tylko do całkowitej kwoty kredytu, lecz również do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z tym kredytem i wchodzących w związku z tym w skład całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta. Tym samym jednoznacznie wypowiedział się przeciwko dopuszczalności naliczania oprocentowania od kredytowanych kosztów kredytu, uznając taki zabieg za niedopuszczalny w świetle przepisów dyrektywy 2008/48.
Zdaniem Sądu odwoławczego samo stwierdzenie o niedopuszczalności oprocentowania kredytowanych kosztów kredytu, nie przesądza automatycznie o naruszeniu obowiązku informacyjnego. Należy bowiem oddzielić zagadnienie naruszenia obowiązku informacyjnego od zagadnień abuzywności poszczególnych postanowień umowy. Do kwestii skutków stwierdzenia abuzywności poszczególnych postanowień umownych dla oceny realizacji obowiązku informacyjnego wynikającego z art.10 dyrektywy 2008/24 odniósł się (...) w - trafnie powołanym przez Sąd I instancji - wyroku z dnia 13 lutego 2025 roku C-472/23 (Lexitor). Trybunał wskazał, że art. 10 ust. 2 lit. g Dyrektywy 2008/48/WE należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, iż w umowie o kredyt wskazano (...), które okazałoby się zawyżone ze względu na to, że niektóre warunki tej umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, a tym samym za niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego.
Bezzasadny jest również zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 i 16 u.k.k. w związku z art. 48-52 u.k.k. Powód twierdzi, że umowa nie zawierała wystarczających informacji na temat rozliczenia kosztów pozaodsetkowych w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu.
Sąd Rejonowy trafnie ustalił, że kwestie te zostały uregulowane w § 3 umowy kredytu, co spełnia wymagania ustawowe. Argumentacja powoda oparta na wyroku (...) w sprawie C-33/20 jest nietrafna. W przeciwieństwie do umowy będącej przedmiotem tamtego orzeczenia, umowa zawarta z C. D. nie zawierała niejasnych odniesień do nieokreślonych "ram finansowo-matematycznych". Zgodnie z orzecznictwem Trybunału, umowa nie musi zawierać konkretnego wzoru matematycznego, a jedynie wskazywać metodę obliczenia rekompensaty w sposób zrozumiały dla przeciętnego konsumenta. Zapisy umowy z pozwanym bankiem spełniają ten wymóg. Co więcej, zeznania samego kredytobiorcy potwierdziły, że był on świadomy skutków wcześniejszej spłaty. Należy zwrócić uwagę, że art. 10 ust. 2 lit. r dyrektywy 2008/48 dotyczy prawa kredytodawcy do rekompensaty i sposobu jej ustalania, a nie wysokości zwrotu prowizji dla konsumenta. Tym samym, brak szczegółowych informacji, o które wnosi powód, nie stanowi naruszenia obowiązków informacyjnych. Powód w swojej argumentacji pomija kluczowe rozróżnienie pomiędzy informacją o rekompensacie należnej bankowi, a informacją o zwrocie kosztów należnym konsumentowi.
Chybiony okazał się zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 8 oraz pkt 16 u.k.k., zgodnie z którym w umowie nie określono, jaka część raty przypada na kapitał, a jaka na kredytowaną prowizję. Ocena wypełnienia przez pozwanego tego obowiązku, dokonana przez Sąd pierwszej instancji, jest trafna.
Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 8 u.k.k., umowa powinna określać m.in. zasady i terminy spłaty kredytu, w szczególności kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet należności kredytodawcy. Należy przez to rozumieć wskazanie, czy kredyt ma być spłacony gotówką, czy w drodze rozliczenia bezgotówkowego na określony rachunek kredytodawcy (w takim przypadku należy podać informację o numerze rachunku płatniczego do takiej spłaty). Jeżeli kredyt jest spłacany w ratach, w dokumencie umowy należy zamieścić informacje o kwotach poszczególnych rat lub podstawach ich ustalenia, jak również o terminach płatności tych rat (podanych w datach kalendarzowych lub w sposób opisowy). Umowa o kredyt gotówkowy, zawarta pomiędzy pozwanym i C. D., precyzowała zasady spłaty (§ 3 umowy) oraz kolejność zaliczania rat (§ 3 ust. 3 i 4 umowy). Nie jest konieczne sporządzanie tabeli bądź harmonogramu z opisem wszystkich rat i terminów płatności ze wskazaniem jaka część każdej płatności będzie przeznaczona na spłatę kapitału. Jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 9 listopada 2016 roku (C-42/15) wymaganie takie pozostaje w sprzeczności z art. 22 ust. 1 dyrektywy 2008/48. W tym względzie argumentacja powoda pomija zarówno treść dyrektywy, jak i ukształtowane na jej gruncie orzecznictwo (...). Zarzut powoda, że brak wyodrębnienia „raty prowizyjnej” uniemożliwia kredytobiorcy ocenę, jaka część prowizji została spłacona, jest nietrafny. Ewentualne rozliczenie prowizji w przypadku wcześniejszej spłaty jest regulowane przez art. 49 u.k.k., do którego wprost odwołuje się umowa.
Wreszcie niezasadny jest zarzut apelacyjny, zgodnie z którym bank miał naruszyć obowiązek informacyjny wynikający z art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. (prawo do odstąpienia od umowy). Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że w realiach niniejszej sprawy nie doszło do żadnego uchybienia w tym zakresie.
Argumentacja powoda opierała się na błędnym założeniu, że bank nie poinformował w sposób właściwy o możliwości odstąpienia od umowy. Tymczasem, kwestie te zostały szczegółowo i jasno uregulowane w § 6 pkt 4 umowy. Zapis ten w pełni spełniał wymagania ustawowe.
Sąd Rejonowy w swoim uzasadnieniu odniósł się bezpośrednio do twierdzenia, jakoby bank miał wskazać na obligatoryjność złożenia oświadczenia o odstąpieniu wyłącznie w formie pisemnej. Prawidłowo zauważył, że samo załączenie wzoru takiego oświadczenia stanowi jedynie przykład i nie ogranicza konsumenta w wyborze innej, dopuszczalnej prawem formy. Jest to powszechna praktyka, mająca na celu ułatwienie konsumentowi skorzystania z jego uprawnień, a nie ich ograniczenie.
Sąd Okręgowy podziela pogląd, że obowiązek informacyjny banku w zakresie art. 30 u.k.k. nie dotyczy wszystkich hipotetycznie możliwych zdarzeń. Strona pozwana spełniła obowiązek informacyjny wobec pożyczkobiorcy, który wynika z art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. Z powyższego przepisu nie wynika obowiązek informowania konsumenta o uprawnieniu do odstąpienia na innej podstawie prawnej niż art. 53 ust. 1 u.k.k. (tak też trafnie, O. F. [w:] Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. III, kom. do art. 30).
Brak wskazania w umowie konkretnej wartości stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego z jednoczesnym odwołaniem się do wzoru matematycznego (dwukrotność sumy stopy referencyjnej NBP i 5,5 punktów procentowych), nie stanowi podstawy do zastosowania sankcji kredytu darmowego. W umowie jasno określono (§ 3 ) na jakich zasadach naliczane jest oprocentowanie od zadłużenia przeterminowanego. Jego wysokość kredytodawca określił w sposób opisowy posługując się wzorem wynikającym z art. 481 § 2 i 2 1 k.c. Skoro ustawodawca posłużył się takim opisem, to przywołanie go w umowie należy uznać za wystarczające zważywszy, że każdorazowe ustalenie stopy odsetek maksymalnych za opóźnienie nie było zależne od pozwanego. Dodatkowo w umowie wskazano wysokość odsetek maksymalnych obowiązujących w dacie zawarcia umowy. Zatem konsument uzyskał informację o wysokości stopy odsetek maksymalnych za opóźnienie (10%). Ta informacja była wystarczająca do oceny przez konsumenta, jakie są konsekwencje nieterminowej spłaty kredytu.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy uznał, że Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego i prawnego. Wszystkie zarzuty podniesione w apelacji są nietrafne i nie mogły doprowadzić do zmiany zaskarżonego wyroku.
Z tych względów, na podstawie art. 385 k.p.c., Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., zasądzając od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, zgodnie z § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 215). Odsetki ustawowe za opóźnienie naliczane od kosztów procesu zostały zasądzone od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty stosownie do dyspozycji art. 98 § 1 1 k.p.c.