III Ca 949/26
Sąd Okręgowy w Łodzi · III Wydział Cywilny Odwoławczy · 11 sierpnia 2026
- Data orzeczenia
- 11 sierpnia 2026
- Data publikacji
- 18 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Okręgowy w Łodzi — III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Skład orzekający
- Artur Piotr Wewióraprzewodniczący, Magdalena Płonkaprotokolant
- Hasła tematyczne
- Kredyt indeksowany do waluty obcej
- Podstawa prawna
- art. 405 kc, art. 410 § 1 kc
Sentencja
III Ca 949/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 sierpnia 2026 roku
Sąd Okręgowy w Łodzi w Wydziale III Cywilnym Odwoławczym w składzie:
Przewodniczący: sędzia Artur Piotr Wewióra
protokolant: Magdalena Płonka
rozpoznawszy: 11 sierpnia 2026 roku w Łodzi na rozprawie
sprawę z powództwa: G. A. i M. A.
przeciwko: Bankowi (...) spółce akcyjnej w U.
o: zapłatę
na skutek: apelacji pozwanego Banku (...) spółki akcyjnej w U.
od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi
z 12 lutego 2026 roku w sprawie III C 698/25
(1) oddala apelację;
(2) zasądza od pozwanego Banku (...) spółki akcyjnej w U. na rzecz powodów G. A. i M. A. do ich małżeńskiego majątku wspólnego 2.700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienia się niniejszego rozstrzygnięcia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Uzasadnienie
III Ca 949/26
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z 12 lutego 2026 roku w sprawie (...) 698(...) z powództwa T. J. i X. J. przeciwko Bankowi (...) spółce akcyjnej w R.:
–
w punkcie 1 zasądzono od pozwanego na rzecz powodów, jako małżonków pozostających w ustroju majątkowym wspólności ustawowej, 76.326,87 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 28 marca 2025 roku do dnia zapłaty;
–
w punkcie 2 oddalono powództwo w pozostałej części;
–
w punkcie 3 zasądzono od pozwanego na rzecz powoda 3.217 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty;
–
w punkcie 4 zasądzono od pozwanego na rzecz powódki 3.217 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty
Apelację od omówionego wyżej wyroku w całości wywiódł pozwany, działając przez swojego pełnomocnika w osobie adwokata, występującego również w I instancji. W apelacji zarzucono naruszenie zarówno prawa procesowego, jak i materialnego.
W zakresie prawa procesowego zdaniem apelującego doszło do naruszenia:
–
art. 235 2 § 1 pkt 2 w związku z art. 227 w związku z art. 278 § 1 k.p.c.1 przez pominięcie na rozprawie 13 stycznia 2026 roku wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na tezy wskazane w punkcie 6 petitum odpowiedzi na pozew, to jest wyliczenia z wykorzystaniem kursu średniego (...), pomimo że dowód z opinii biegłego obejmujący wyliczenia rat kredytu powoda w oparciu o kurs średni (...) pozwoliłby bezsprzecznie wykazać zgodność spornych klauzul z dobrymi obyczajami, brak dowolności banku w ustalaniu kursów walut oraz pozwoliłby na wykazanie rynkowego charakteru kursów pochodzących z tabel kursów walut obcych pozwanego banku, braku naruszenia interesu konsumenta wskutek wprowadzenia spornych klauzul do umowy, w szczególności w sposób rażący, a zatem pominięcie tego dowodu miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uznania klauzul indeksacyjnych za abuzywne i uwzględnienia w oparciu o tę tezę roszczeń formułowanych przez stronę powodową (zarzut I);
–
art. 235 2 § 1 pkt 2 w związku z art. 227 w związku z art. 278 § 1 k.p.c. przez pominięcie na rozprawie 13 stycznia 2026 roku wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na tezy wskazane w punkcie 7 petitum odpowiedzi na pozew, to jest wyliczenia przy założeniu przekształcenia kredytu z mocą wsteczną w złotowy, oprocentowany w oparciu o stawkę WIBOR 3M, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ dokonanie porównania rzeczywistej historii spłat z historią hipotetyczną przy założeniu, że kredyt powoda byłby kredytem złotowym, pozwoliłoby bezsprzecznie wykazać brak rażącego naruszenia interesu powoda wskutek wprowadzenia spornych klauzul do umowy, a w konsekwencji brak abuzywności spornych klauzul (zarzut II);
–
art. 235 2 § 1 pkt 2 w związku z art. 227 k.p.c. przez pominięcie na rozprawie 30 stycznia 2026 roku wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka P. A. sformułowanego w pkt 3 ppkt 1 petitum odpowiedzi na pozew co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka pozwoliłoby wykazać, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, gdyż bank wypełnił wszystkie obowiązki informacyjne wobec powoda, w banku nie obowiązywały żadne wytyczne w zakresie zakazu negocjowania treści postanowień umów kredytowych, zaś informacje, które mógł przedstawić świadek w zakresie procedur udzielania kredytów indeksowanych do (...) stanowiłyby podstawę do poczynienia ustaleń faktycznych odmiennych od poczynionych w niniejszej sprawie, a w konsekwencji naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka zgodnie z wnioskiem pozwanego i oparcie na nich ustaleń prowadziłoby do oceny, że sporne klauzule nie są abuzywne, a zatem powództwo zostałoby oddalone (zarzut III);
–
art. 233 § 1 w związku z art. 227 k.p.c. przez nieprawidłową ocenę dowodu z list pytań i odpowiedzi Á. Ł. i Ł. N. pomimo, iż wynikające z tych dokumentów fakty są istotne dla rozstrzygnięcia, gdyż potwierdzają m.in. iż przed zawarciem umowy bank przekazał powodowi wszelkie istotne informacje o spornym kredycie, w szczególności o ryzykach z nim związanych, jak również że treść umowy była wynikiem indywidualnych uzgodnień, informacje, które wynikają z tych dowodów dotyczą w szczególności posiadania przez kredytobiorców rzeczywistego wpływu na określone postanowienia umów kredytowych oraz wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych na etapie przedkontraktowym, co miało wpływ na rozstrzygnięcie ponieważ dokonanie ustaleń faktycznych w oparciu o ww. dowody doprowadziłoby do ustalenia, że konsument został szczegółowo poinformowany o wszelkich aspektach zawieranej umowy, co z powołanych dokumentów wynika, w konsekwencji naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń powoda, z uwagi na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień (zarzut IV);
–
art. 233 § 1 w związku z art. 227 k.p.c. przez nieprawidłową ocenę dowodu z listy pytań i odpowiedzi J. O. pomimo iż wynikające z ww. dokumentu fakty są istotne dla rozstrzygnięcia, gdyż potwierdzają m.in. że w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, gdyż bank nie tylko nie ustalał kursów dowolnie, ale przede wszystkim nie mógł ustalać kursów dowolnie, a ponadto przyjęcie kursu kupna/sprzedaży wynikało ze sposobu finansowania kredytu powoda, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, ponieważ bank musiał publikować i publikował zawsze rynkowy kurs, wprowadzenie spornych klauzul do umowy wiązało się z poprawieniem interesu powoda, przy czym informacje, które wynikają z ww. dowodów dotyczą w szczególności (1) funkcjonowania kredytu indeksowanego do waluty obcej, (2) wpływu kursu na funkcjonowanie kredytu, (3) przyczyn występowania różnic w wysokości oprocentowania kredytów udzielonych w walucie polskiej i waloryzowanych kursami walut obcych oraz (4) zasad obliczania przez bank kursów waluty obcych co miało wpływ na rozstrzygnięcie ponieważ dokonanie ustaleń faktycznych w oparciu o ww. dowody doprowadziłoby do ustalenia, że bank nie mógł dowolnie kształtować publikowanych kursów (...)/PLN oraz w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, w konsekwencji naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń powoda, z uwagi na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień (zarzut V);
–
art. 233 § 1 w związku z art. 299 k.p.c. przez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach powoda w zakresie, w jakim były one niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz dokumentacją kredytową i innymi dokumentami zgromadzonymi w sprawie, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło do nieprawidłowych ustaleń faktycznych opisanych poniżej, które doprowadziły do przekonania o abuzywności spornych postanowień, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności, stwierdzono bezpodstawne wzbogacenie po stronie pozwanego i zasądzono zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powoda (zarzut VI);
–
art. 227 w związku z art. 233 § 1 w związku z art. 327 1 § 1 k.p.c. przez błędną ocenę części dowodów z dokumentów i niepoczynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych, co w szczególności dotyczy dokumentów szczegółowo opisanych w zarzucie, mimo iż mają one znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ponieważ dowodzą, że bank nie mógł dowolnie kształtować publikowanych kursów (...)/PLN oraz w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, co z powołanych dokumentów wynika, a do czego się nie odniesiono, przy czym naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ w oparciu o zarzut abuzywności stwierdzono nieważność umowy i zasądzono zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powoda (zarzut VII);
–
art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw wyroku, w szczególności przez:
–
bezpodstawne przyjęcie, że bank miał możliwość dowolnego, arbitralnego ustalania poziomu publikowanych kursów walutowych podczas gdy:
–
umowa zawiera odesłanie do Tabeli Kursów Walut Obcych (dalej również jako (...)), publikowanej przez bank, która z definicji musi zawierać kursy na poziomie rynkowym. Stosunek prawny pomiędzy stronami, którego treść wyznacza nie tylko literalna treść umowy, na dzień zawarcia umowy, przewidywał obowiązek ustalania kursów na poziomie rynkowym, a jego treść wykluczała dowolność ustalania kursów przez pozwanego. Podkreślić należy przede wszystkim, że samo odesłanie do tabeli kursowej publikowanej przez bank, przedsiębiorcę działającego na rynku regulowanym, publikującego kursy w oparciu o normę ustawową (art. 111 ust. 1 pkt. 4 p.b.5), podlegającego również w zakresie publikowania kursów walut nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego, eliminuje możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wykonania umowy. Pozwany podkreśla, że wykazana przez pozwanego okoliczność braku dowolności banku w zakresie publikowania kursów walut, stanowi dowód przemawiający za tezą, że bank, w świetle kwestionowanych postanowień umowy, odsyłających do publikowanej na podstawie określonych przepisów prawa, ustalonych zwyczajów oraz zasad kontrolowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego, nie mógł ustalać świadczeń powoda w sposób dowolny, a umowa przewidywała mechanizm ustalenia wysokości świadczeń w przyszłości,
–
umowa w § 17 precyzuje sposób ustalania kursów banku stosowanych przy rozliczaniu spornej umowy, wskazując, iż kursy oparte będą o kursy waluty obcej publikowane przez NBP skorygowane o marżę banku, co za tym idzie kredytobiorca miał świadomość, wbrew błędnym ustaleniom, w oparciu o jakie kursy rozliczana będzie sporna umowa – kursy banku – oraz w jaki sposób zostaną one stworzone: w oparciu o kurs średni NBP skorygowany o marże banku,
–
sposób obliczania marży przez bank również nie był dowolny o czym jednoznacznie świadczą załączone do odpowiedzi na pozew dokumenty: zanonimizowana uchwała Zarządu Banku nr 18/2003 z dnia 26 marca 2003 r.; decyzja nr (...) Komitetu (...) Banku (...) z dnia 11 grudnia 2009 roku,
–
kursy publikowane w (...) nie były ustalane w sposób dowolny kursy publikowane w (...) ustalane były w oparciu o obiektywne, niezależne od Banku dane kursy publikowane przez NBP,
–
kursy publikowane w (...) nie odbiegały od kursów (...) stosowanych przez inne banki komercyjne, prowadzące działalność konkurencyjną, działające na tożsamym rynku;
–
metodologia ustalania kursu średniego przez NBP jest analogiczna do metodologii stosowanej przez bank przy ustalaniu kursów (...) publikowanych w (...);
co miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń powoda, z uwagi na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień (zarzut VIII);
–
bezpodstawne przyjęcie, że bank nie pouczył powoda w należyty sposób o związanych z umową ryzykach, podczas gdy:
–
bank zachęcał powoda do zapoznania się z danymi historycznymi i sporządzanymi przez analityków prognozami dotyczącymi wahań kursu, a także do przykładowego zestawienia przygotowanego przez bank,
–
udzielanie szczegółowych pouczeń było obowiązkiem pracowników i przedstawicieli (pośredników) banku, co przekazywano im na szkoleniach,
–
świadomość zmienności kursów walut obcych oraz ich nieprzewidywalności jest uważana w polskim społeczeństwie za wiedzę powszechnie znaną, co znajduje potwierdzenie w ugruntowanej linii orzeczniczej,
–
osoby występujące po stronie powodowej były osobami dorosłymi w latach 90-tych, kiedy w okresie transformacji zmiany kursów walut podlegały znacznym wahaniom, co świadczy o posiadaniu przez powoda ponadprzeciętnej świadomości ryzyka kursowego,
–
w dacie zawarcia umowy nie obowiązywał żaden bezwzględnie obowiązujący przepis prawa, który nakładałby na Bank obowiązki informacyjne w tym zakresie,
co miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń powoda, z uwagi na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień (zarzut IX);
–
bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie podlegały indywidualnym negocjacjom, podczas gdy możliwe było zawarcie umowy bez spornych postanowień, powód miał zdolność kredytową dla zaciągnięcia zobowiązania w PLN (to jest bez klauzul indeksacyjnych) i zaproponowano mu taką umowę, a co miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń powoda, z uwagi na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień (zarzut X);
–
wyrywkowej ocenie dowodu z umowy oraz nienadaniu odpowiedniego znaczenia § 10 ust. 15 umowy regulującemu możliwość przewalutowania kredytu, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na nieustaleniu w stanie faktycznym istotnego faktu, że powód mógł w każdym czasie przewalutować kredyt, tak więc już w dniu podpisania umowy powód dysponował istotnym narzędziem kontroli poziomu ryzyka kursowego oraz wysokości kursów ustalanych przez bank, które umożliwia zakończenie ekspozycji na to ryzyko oraz ustalanie kursów przez bank, co z kolei miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie ponieważ doprowadziło do przekonania, że klauzule indeksacyjne kształtowały prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz naruszały jego interesy, i to jeszcze w sposób rażący, a m.in. na tej podstawie stwierdzono nieważność umowy (zarzut XI).
W zakresie prawa materialnego zarzucono naruszenie:
–
art. 385 1 § 1 w związku z § 3 k.c.6 przez błędną wykładnię art. 385 1 § 1 k.c. i niezastosowanie art. 385 1 § 3 k.c., a w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione, podczas gdy powód miał rzeczywisty wpływ na te postanowienia, w rozumieniu art. 385 1 § 3 k.c. (zarzut XII);
–
art. 385 1 § 1 k.c. przez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności, w szczególności że są niejednoznaczne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta (zarzut XIII);
–
art. 385 1 § 2 k.c. przez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że cała klauzula indeksacyjna podlega eliminacji z umowy, podczas gdy jeżeli jakakolwiek część klauzuli indeksacyjnej jest abuzywna, jest to wyłącznie odniesienie do marży banku zawarte w § 17 umowy, orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego potwierdza zaś możliwość eliminacji z umowy jedynie abuzywnego fragmentu klauzuli umownej, umowa zaś po eliminacji z niej odwołania do marż korygujących kursy banku może w pozostałym zakresie obowiązywać (zarzut XIV);
–
art. 385 1 § 2 k.c. przez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że z powodu wyeliminowania z treści umowy klauzul indeksacyjnych, umowa ta jest nieważna, podczas gdy nawet, gdyby stwierdzić bezskuteczność spornych klauzul, umowa powinna obowiązywać w pozostałym zakresie (zarzut XV);
–
art. 385 1 § 2 k.c. w związku z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/137, przez ich niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie upadku umowy w sytuacji, gdy było to obiektywnie niekorzystne dla powoda (zarzut XVI);
–
art. 5 k.c. przez jego niezastosowanie i przesłankowe stwierdzenie nieważności umowy, która została wykonana i tym samym wygasła kilka lat przed dniem wniesienia pozwu, a co za tym idzie, przesłankowe stwierdzenie nieważności jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, w szczególności z zasadą pewności obrotu gospodarczego oraz zasadą lojalności kontraktowej(zarzut XVII);
–
art. 65 § 1 i 2 w związku z art. 56 k.c. przez jego niezastosowanie i ocenę oświadczeń woli złożonych przez strony umowy wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia postanowień umowy, bez wzięcia pod uwagę okoliczności, w których zostały złożone, zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów, jak również oparcie się na dosłownym brzmieniu umowy, bez uwzględnienia zgodnego zamiaru stron i celu umowy, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie, że umowa przewidywała możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wyliczenia wysokości rat kredytowych przez bank (zarzut XVIII);
–
art. 69 p.b. oraz art. 385 1 § 2 w związku z art. 58 § 1 i 2 w związku z art. 3 k.c. oraz w związku z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z art. 353 1 oraz w związku z art. 65 § 1 i 2 w związku z art. 5 k.c. w związku z art. 4 u.aspr.8 przez stwierdzenie nieważności umowy, podczas gdy (zarzut XIX):
–
sporny kredyt jest szczególnym rodzajem kredytu walutowego, to jest kredytem indeksowanym, w którym bank faktycznie udostępnia kredytobiorcom ustaloną kwotę kredytu w (...) (a wypłaca równowartość tej kwoty w PLN wyłącznie na życzenie kredytobiorcy z uwagi na walutę kredytowanego celu), saldo kredytu określa się w (...), podobnie jak wysokość rat i którego saldo i poszczególne raty spłaty są wyrażone we franku szwajcarskim i w tej walucie są spłacane, co jest istotą kredytu indeksowanego walutą obcą, czyli rodzaju kredytu powszechnie znanego i stosowanego w ten sam sposób od wielu lat w obrocie bankowym oraz wprost przewidzianym przepisami prawa,
–
sposób zastosowania przez bank mechanizmu indeksacji polegający na stosowaniu w tym celu dwóch różnych kursów (...) był w pełni uzasadniony; stosowanie kursu kupna (...) do przeliczenia salda kredytu po jego uruchomieniu oraz kursu sprzedaży (...) do przeliczenia wartości poszczególnych rat spłaty kredytu uzasadnione jest faktem, że w przypadku obu tych czynności dochodzi do wymiany waluty (transakcji przewalutowania), odpowiednio odkupienia przez bank (...) od powoda w momencie uruchomienia kredytu oraz sprzedaży (...) powodowi w momencie spłaty rat kredytu z rachunku bankowego powoda,
–
Sąd powinien stosować prawo, a nie je tworzyć - tej fundamentalnej zasadzie przeczy dyskrecjonalne stwierdzenie przez sąd nieważności umowy, tylko dlatego, że pełnomocnik powoda wiele lat później złożył określone oświadczenie co do swoich aktualnych potrzeb, ocen i możliwości finansowych co nastąpiło z całkowitym pominięciem wykładni płynącej z zamiaru strony i jego woli w dacie zawarcia umowy, sensu umowy, sytuacji majątkowej powoda w dacie zawarcia umowy oraz zakazu nadużywania praw podmiotowych i zasad współżycia społecznego,
–
Sąd stosując sankcję nieważności naruszył zasadę proporcjonalności oraz zasadę utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego,
–
Sąd zaniechał kompleksowego rozważenia czy orzeczenie, którego podstawą jest uznanie umowy za nieważną w całości, nie narusza zasad współżycia społecznego, w szczególności zasady słuszności i pewności obrotu gospodarczego przez zaniechanie rozważenia konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy, a także konsekwencji, które unieważnienie tego typu umów może nieść dla pozostałych kredytobiorców (zarówno posiadających kredyty złotowe, jak i walutowe) oraz innych klientów banku (zwłaszcza posiadających depozyty), a w konsekwencji dla całej gospodarki w Polsce oraz płynności i stabilności systemu bankowego, co jest szeroko komentowane w orzecznictwie polskim i unijnym, a także w raportach publikowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego, zaś orzeczenie uwzględnia jedynie interes powoda bez analizy skutków takiego rozstrzygnięcia dla ogółu społeczeństwa, należy bowiem mieć na względzie, że każdy kredyt ma swoje odzwierciedlenie w depozytach ustanowionych w bankach przez osoby trzecie;
–
art. 65 § 1 i 2 w związku z art. 354 § 1 k.c. przez ich niezastosowanie i przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej wadliwości spornych klauzul cała umowa jest nieważna, podczas gdy okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli stron pozwalają na wykonanie umowy również po usunięciu z niej odwołań do Tabeli Kursów Walut Obcych Banku, zobowiązania powinny zostać przeliczone po aktualnym na dzień danej operacji finansowej, rynkowym kursie (...)/PLN (zarzut XX);
–
art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 p.b. w związku z art. 4 u.aspr. przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej wadliwości spornych klauzul cała umowa jest nieważna (zarzut XXI);
–
art. 405 i art. 410 § 2 k.c. przez ich bezpodstawne zastosowanie, ewentualnie art. 409 k.c. przez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że bank bezpodstawnie wzbogacił się kosztem powoda (co nie miało miejsca), jak również nie wzięcie pod uwagę, że bank uzyskane kwoty zużył (w całości, a co najmniej w części, w jakiej służyły one pokryciu kosztów pozyskania kapitału przez Bank, tj. w zakresie rat kapitałowych oraz rat odsetkowych w części, w jakiej odpowiadały stawce bazowej LIBOR 3M dla (...)) (zarzut XXII);
–
z daleko posuniętej ostrożności procesowej, wyłącznie w razie nieuwzględnienia żadnego innego zarzutu naruszenia prawa materialnego, skutkującego zmianą wyroku w zakresie zasądzonej kwoty głównej, również zarzut naruszenia art. 58 § 1 w związku z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt 2 i 4 w związku z art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 przez ich niezastosowanie w zakresie przedstawionej wykładni, to jest zasądzenia dochodzonego roszczenia o zapłatę w całości, pomimo, że zasądzona suma powinna zostać pomniejszona o wartość wypłaconego kapitału (zarzut XXIII);
–
z daleko posuniętej ostrożności procesowej, na wypadek stwierdzenia, że wskutek rzekomej abuzywności spornych postanowień, roszczenie główne o zapłatę jest powodowi należne w jakimkolwiek zakresie, również zarzut naruszenia art. 481 w związku z art. 455 k.c. przez zasądzenie odsetek począwszy od daty wcześniejszej niż dzień wydania prawomocnego wyroku, podczas gdy nawet przy najbardziej niekorzystnej dla pozwanego interpretacji tego aspektu należało przyjąć, że do czasu zapadnięcia prawomocnego wyroku bank miał uzasadnione podstawy by przypuszczać, że nie jest w zwłoce wobec strony przeciwnej (zarzut XXIV).
Z tych względów wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonym zakresie i oddalenie powództwa wobec banku także w zaskarżonej części, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W każdym alternatywnym przypadku wniesiono o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za postępowanie I instancji oraz za postępowanie II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych.
Na podstawie art. 380 k.p.c. strona pozwana wniosła o rozpoznanie postanowień wydanych na rozprawie 13 stycznia 2026 roku w przedmiocie pominięcia dowodu z opinii biegłego na fakty wskazane w punkcie 6 petitum odpowiedzi na pozew oraz dowodu z zeznań świadka P. A. na fakty wskazane w punkcie 3 petitum odpowiedzi na pozew i przeprowadzenie tych dowodów.
W odpowiedzi na apelację powodowie, reprezentowani przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, występującego również w I instancji, wnieśli o oddalenie apelacji oraz zasądzenie na rzecz powodów od pozwanego zwrotu kosztów postepowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm prawem przepisanych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Do zamknięcia rozprawy apelacyjnej 11 sierpnia 2026 roku nie zmieniono stanowisk w sprawie.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
Apelacja okazała się bezzasadną.
W pierwszej kolejności rozważyć należy zarzuty w zakresie prawa procesowego, jako determinujące – przez swój wiążący charakter – ocenę prawidłowości postępowania w sprawie.
Zarzut I dotyczy zasadności pominięcia dowodu z opinii biegłego. Odnośnie tego rodzaju dowodu, jak każdego innego, zastosowanie znajduje zasada wyrażona w art. 227 k.p.c., zgodnie z którą przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Litania okoliczności, zawarta w punkcie 6 osnowy odpowiedzi na pozew (k. 43 – 71), na które miałby wypowiadać się biegły (k. 45 odw. – 46), nie miała jednak – co słusznie dostrzegł Sąd Rejonowy – żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Po pierwsze, przedmiotem dowodu mają być fakty, nie zaś hipotezy przyjęte dowolnie przez pozwanego. Po wtóre, dla oceny niedozwolonego charakteru postanowienia umownego nie ma znaczenia późniejszy sposób wykonywania umowy, ponieważ oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny (art. 385 2 k.c.). Zarzut I nie jest zasadny.
Analogicznie ocenić należy zarzut II. Również on sprowadzał się do oczekiwanego dopuszczenia dowodu na okoliczność niemającą znaczenia dla rozstrzygnięcia, skoro strony kredytu wyliczanego według wskazanego w zarzucie wskaźnika WIBOR 3M nie zamierzały na etapie zawierania umowy kontraktować. Zarzut II nie jest zasadny.
Brak jest również podstaw do odmiennej oceny zarzutu III. Prawidłowo Sąd I instancji zwrócił uwagę, że to na pozwanym, jako wnioskującym o przeprowadzenie dowodu, spoczywał obowiązek takiego złożenia wniosku dowodowego, aby nadawał się on do realizacji. Pozwany nie wskazał aktualnego adresu świadka. Najzupełniej trafne jest również stanowisko tamtejszego Sądu co do tego, że nie leży w jego gestii poszukiwanie świadka, zaś pozwany ma wystarczające środki prawne do czynienia tego we własnym zakresie, czego zaniechał. Pominięcie wniosku w okolicznościach wskazanych w art. 242 k.p.c. było prawidłowe; skądinąd naruszenia tego przepisu pozwany nie podnosi, zatem sam uznaje za prawidłowe, przy czym własna ocena skarżącego nie jest tutaj decydująca. Zarzut III nie jest zasadny.
Zarzuty IV – VI należy rozpoznać łącznie. Dotyczą one w istocie fundamentalnego zadania, przed jakim stanął Sąd Rejonowy, a to oceny treści pochodzących od osobowych źródeł dowodowych. Skarżący pozwany kwestionuje ocenę przyjętą przez tamtejszy Sąd, który w zakresie, w jakim cały materiał dowodowy – w tym również w zakresie dowodów z dokumentów, nie był spójny – przydał prymat depozycjom złożonym przez powodów. Punktem wyjścia owych zarzutów musi być dostrzeżenie, że aby skutecznie podnieść zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. należy wykazać konkretnie jaki dowód został wadliwie oceniony, albo pominięty w ocenie, jak również w sposób analogicznie skonkretyzowany wskazać, jaka konkretnie reguła logicznego rozumowania, wskazanie wiedzy albo życiowego doświadczenia, zostało przy kwestionowanej ocenie naruszone. Ogólnikowe wskazanie odmiennych ustaleń, jakie zdaniem skarżącego winny być przyjęte, bez wspomnianego skonkretyzowania wadliwie ocenionego bądź pominiętego dowodu oraz naruszenia reguł logicznego rozumowania, wskazań wiedzy albo życiowego doświadczenia, skazane są na niepowodzenie. Zasada swobodnej oceny dowodów oznacza bowiem, że dopóki skarżący nie wykaże tak skonkretyzowanego naruszenia, ustalenia przyjęte w I instancji muszą się ostać, choćby na podstawie danego materiału dało się poczynić również ustalenia odmienne od tych, jakie legły u podstaw zaskarżonego orzeczenia. Tymczasem wyborowi Sądu I instancji żadnej dowolności zarzucić nie sposób. Należy zauważyć, że był to jedyny dowód, jakim dysponował tamtejszy Sąd na okoliczność rzeczywistego przebiegu negocjacji poprzedzających podpisanie przedmiotowej umowy. Tylko ten dowód pochodził od osoby, która rzeczywiście uczestniczyła w tych rozmowach. Fakt zainteresowania wynikiem rozstrzygnięcia – oczywisty – nakazuje wprawdzie ostrożność przy czynieniu ustaleń, jednakże w żadnym wypadku nie oznacza obowiązku założenia domniemania fałszywości takich depozycji. Brak jest wskazania przez skarżącego, nie mówiąc już nawet o wykazaniu, jakie to dokładnie reguły logicznego rozumowania, wskazania wiedzy albo życiowego doświadczenia, miałyby zostać naruszone przy ocenie tego dowodu. Wręcz przeciwnie, wszelkiego rodzaju dokumenty mające zaświadczać o mniej lub bardziej sprecyzowanych pouczeniach, w świetle życiowego właśnie doświadczenia, stanowią w istocie próbę zapewnienia blankietowego dowodu na wykonanie obowiązków. Nie zaoferowano potwierdzonych przez powodów dowodów, obejmująca treść pouczeń, które zadawałyby kłam twierdzeniom strony powodowej w tym zakresie – złożony wydruk jest jedynie niepodpisanym przez nikogo, nawet niedatowanym, formularzem (k. 82). Pisemne oświadczenia pracowników banku (k. 83 – 85, 86 – 88, 89 – 91), skądinąd złożone w formie niepotwierdzonych za zgodność kopii, nie mogły stać się podstawą innych ustaleń aniżeli te iż w bliżej nieokreślonym miejscu i czasie osoby o określonym imieniu i nazwisku podpisały zestawienia pytań i odpowiedzi wskazanych w treści owych kopii. Nie jest to w szczególności dowód z pisemnych zeznań świadków. Okoliczności tam opisywane nie odnosiły się do konkretnych negocjacji z powodami, lecz procedury banku. Ich wartość dowodowa z punktu widzenia obecnego postępowania jest zgoła żadna. Z kolei opinie prawne mogą zaś co najwyżej być traktowane jako przedstawienie argumentacji prawnej strony je przedstawiającej, w żadnym razie zaś nie mogą być podstawą ustaleń faktycznych, choćby dlatego iż nie taki jest ich cel, nie licząc dowodu iż osoba podpisująca opinię wyraziła określony pogląd co do prawa. Zarzuty IV – VI nie są zasadne.
Zarzuty VII i VIII należy rozpoznać łącznie. Również one nie są przekonujące, a w istocie sprzeczne są w części z własnym stanowiskiem skarżącego. Otóż jeżeli – jak chce skarżący – jego swoboda określania kursu była ograniczona, bo wynikała z zarządzeń wewnętrznych, to trudno w świetle życiowego doświadczenia przekonująco twierdzić, że konsument w tej konkretnej sprawie mógł negocjować zakres stosowania wobec niego uchwały zarządu banku. Twierdzenie takie jest na tyle nieżyciowe, że nawet nie pojawia się w treści apelacji. Tymczasem na tym polegać musiałaby w istocie możliwość negocjacji postanowień umownych uznanych przez Sąd Rejonowy za abuzywne. Chodzi mianowicie nie o to, czy powodowie wyrazili zgodę czy też nie na oferowane im warunki ale o to, czy mieli realny wpływ na ich materialną zmianę. rozdzielać kwestię kursu i marży, co nie odpowiada realiom sprawy. Z punktu widzenia umowy, nierozerwalnym było powiązanie kursu Narodowego Banku Polskiego i stosownej marży własnej banku. Oznacza to iż obiektywizacja kursu była jedynie pozorna. W ramach stosunku umownego nie określono żadnych mechanizmów ustalania marży, tak więc z tego, kontraktowego punktu widzenia – a jest on decydujący, jeżeli wręcz nie wyłączny – pozwany miał pełną swobodę ustalenia kursu użytego do rozliczenia. W przedmiotowej umowie nie ma żadnego przypadku samodzielnego funkcjonowania czy to kursu NBP, czy też marży. Pojęcia te – co oczywiste – stanowią zawsze łącznie czynnik ustalenia kursu kupna albo sprzedaży franka szwajcarskiego. Tak ustalony kurs jest następnie czynnikiem pozwalającym na ostateczne ustalenie rozmiaru zobowiązania powodów. Oznacza to iż niezależnie od tego, na ilu szczeblach wewnętrznego kierownictwa banku podejmowane są decyzje dotyczące marży, zawsze mają one z punktu widzenia stosunku kontraktowego charakter jednostronny. Nie zakwestionowano ustalenia iż umowa nie określała w żaden sposób reguł ustalania wysokości marży. Zarzuty VII i VIII nie są zasadne.
Zarzut IX ponownie odnosi się do twierdzeń o przyjętych zdaniem skarżącego praktykach przy udzielaniu tej kategorii kredytów jak przedmiotowy. Nie odnoszą się natomiast w żadnym przypadku do realiów konkretnego przypadku. Zarzut zawiera w istocie twierdzenia, których pozwany nie zdołał wykazać odnośnie tego konkretnego przypadku. Zarzut IX nie jest zasadny.
Zarzut X po części już został omówiony. Rzecz w tym, że nieprawdziwe w świetle życiowego doświadczenia jest założenie, że pojedynczy konsument miał taką zdolność negocjacyjną wobec banku, że mógł decydować choćby o sposobie ustalania marży. Nie chodzi przy tym o wybór – jak sugeruje się w zarzucie – możliwości skorzystania z zupełnie innego produktu, oferowanego przez bank, lecz o materialny wpływ na treść stosunku umownego. Wybór innego kredytu, przykładowo złotowego, nie stanowi wpływu na treść postanowień niniejszej umowy, lecz przystąpienie adhezyjne do odmiennej umowy. W indywidualnych negocjacjach nie chodzi o możliwość wyboru między dwoma zestawami nie podlegających indywidualnym uzgodnieniom, kompletnych zbiorów postanowień umownych, kreujących odrębny produkt finansowy, lecz o rzeczywisty wpływ na treść stosunku prawnego. Zarzut X nie jest zasadny.
Możliwość przewalutowania kredytu, będąca osią zarzutu XI, nie ma znaczenia oczekiwanego przez skarżącego z tej prostej przyczyny, że abuzywność obejmowała czynności już dotyczące samego pierwszego ustalenia wartości czynnika waloryzacyjnego, w tym przypadku franka szwajcarskiego. Co więcej, przewalutowanie podlegało opłacie, również dowolnie ustalanej przez bank. Zarzut XI nie jest zasadny.
W konsekwencji braku zasadności zarzutów IV – VI, oczywiście niezasadnym było kwestionowanie postanowień dowodowych Sądu I instancji, dokonane w apelacji na podstawie art. 380 k.p.c. Skoro tak, ponowny wniosek o przeprowadzenie dowodów jest bezprzedmiotowy, gdyż apelujący funkcjonalnie łączy ów wniosek z tezą o niezasadności pominięcia dowodu. Należy zauważyć, że jest to sytuacja odmienna od tej, którą przewiduje art. 381 k.p.c., a która dotyczy nowych faktów oraz dowodów. Co więcej, kontrola ta jest możliwa dopiero na etapie narady nad wyrokiem apelacyjnym, nastąpić zatem może zasadniczo dopiero po zamknięciu rozprawy. Z tego też względu zbytecznym jest wydawanie odrębnego postanowienia, skoro art. 235 2 § 2 k.p.c. w postępowaniu apelacyjnym stosuje się jedynie odpowiednio (art. 391 § 1 zd. I k.p.c.). Owo odpowiednie zastosowanie przejawia się w tym iż co do zasady w odmiennej sytuacji z art. 381 k.p.c., to jest zawartego w apelacji wniosku o przeprowadzenie nowego dowodu, co do którego nie zajęto stanowiska w I instancji, choćby przez faktyczne pominięcie, Sąd odwoławczy winien postanowienie o pominięciu dowodu wydać (art. 235 2 § 2 w związku z art. 391 § 1 pkt 1 k.p.c.), przy czym podstawą pominięcia w takim przypadku będzie najczęściej właśnie art. 381 k.p.c., jako podstawa szczególna w postępowaniu apelacyjnym.
W świetle powyższych uwag ustalenia, stanowiące podstawę faktyczną zaskarżonego orzeczenia, są prawidłowe jako mieszczące się w granicach swobodnej – w przeciwieństwie do dowolnej – oceny przeprowadzonych dowodów. Są wewnętrznie spójne, pozostają logicznie powiązane z materiałem dowodowym, nie budzą również wątpliwości w świetle wskazań wiedzy, czy życiowego doświadczenia, nadto spełniają kryterium zupełności z punktu widzenia zakresu ustaleń niezbędnego do prawidłowego rozstrzygnięcia. Jako takie nie mogą być skutecznie zwalczane polemicznymi twierdzeniami apelacji. W konsekwencji Sąd Okręgowy przyjął owe ustalenia Sądu Rejonowego w całości za własne.
Wobec ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, należy odnieść się do zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Odnośnie zarzutu XII, jak już wyżej wskazano, skarżący nie wykazał realnego wpływu powodów na treść postanowień umownych, w szczególności co do kształtowanego umową mechanizmu waloryzacji sumy kredytu, jak również możliwości określenia sposobu ustalania kursu walutowego. Zarzut XII nie jest zasadny.
Podobnie ocenić należy zarzut XIII. Nie uwzględnia on utrwalonego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który wskazał w sprawie C-26/139 iż chodzi nie tylko o językową poprawność, lecz o takie sformułowanie postanowień podlegających badaniu, które pozwoli konsumentowi określić skutki danego postanowienia dla jego praw i obowiązków, w tym konsekwencje ekonomiczne. Jest oczywiste również na gruncie przywoływanej sprawy Trybunału Sprawiedliwości, że rzeczone postanowienia tego testu nie przechodzą, skoro w świetle niczym umownie nieskrępowanej woli banku, kurs walutowy służący określeniu rozmiaru zobowiązania był dla kredytobiorców zupełnie nieprzewidywalny. Zarzut XIII nie jest zasadny.
Nie jest odmienną oceną zarzutu XIV. Opiera się on na błędnym odczytaniu orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zwłaszcza stanowiska wyrażonego w sprawie C-80/(...), w której Trybunał Sprawiedliwości przesądził, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku. Jak już wskazano, w realiach badanej umowy marżą nie ma samodzielnego znaczenia i nie może zostać wyeliminowana bez zmiany treści klauzuli indeksacyjnej. Zarzut XIV nie jest zasadny.
Odnośnie zarzutów XV i XX, które należy rozpoznać łącznie, godzi się zauważyć, że zasada związania stron umową w pozostałym – to jest nieabuzywnym – zakresie, statuowana w art. 385 1 § 2 k.c., jest transpozycją art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który stanowi wprost iż skutek utrzymania pozostałych postanowień umownych w mocy będzie następował wyłącznie wówczas, gdy jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Krytycznie na temat możliwości utrzymania umowy tego rodzaju, jak badana w niniejszej sprawie, bez postanowień dotyczących kursów walutowych, wypowiedział się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie (...). Przekonująco Trybunał Sprawiedliwości wywiódł tam, powołując się również na wcześniejsze orzecznictwo, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, takiej jak badana w obecnej sprawie, w związku z czym obiektywna możliwość utrzymania obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu wydaje się niepewna. W ocenie Sądu Okręgowego w obecnym składzie i w warunkach przedmiotowej umowy zaś – niemożliwa, co trafnie przyjął również Sąd I instancji. Zarzuty XV i XX nie są zasadne.
Zarzut XVI nie jest zrozumiały. Pozwany nie wskazuje, na czym miałaby polegać owa niekorzystność rozstrzygnięcia dla powodów, w szczególności gdy zważyć stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zakresu roszczeń, jakie w przypadku uznania, że wobec usunięcia abuzywnych postanowień, dalsze obowiązywanie umowy nie jest możliwe, przysługują bankowi. Otóż jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości w sprawie C-(...), art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty. Powodowie są zawodowo reprezentowani, wobec czego również należy przyjąć iż są doskonale świadomi skutków prawnych podjętych przez siebie działań. Zarzut XVI nie jest zasadny.
Odnośnie zarzutu XVII godzi się zauważyć iż istotnym założeniem art. 5 k.c. jest ochrona strony, która co do zasady jakkolwiek pozostaje adresatem uzasadnionego literą prawa roszczenia, to jednak sama postępuje w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego i dlatego właśnie w szczególnych okolicznościach określonego przypadku, dochodzenie przez jej wierzyciela realizacji formalnie przysługującego mu prawa podmiotowego, narusza owe zasady, co w konsekwencji prowadzić ma – właśnie mocą art. 5 k.c. – do pozbawienia takich działań wierzyciela prawnej ochrony. Już ta analiza wskazuje, że art. 5 k.c. nie może posłużyć do ochrony podmiotu jak pozwany, albowiem to jego własne działania, ocenione jako sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes obecnego wierzyciela. Nigdy nie było celem art. 5 k.c. udzielanie ochrony temu, kto sam dobre obyczaje, czy też zasady współżycia społecznego naruszył, przed skutkami jego własnych naruszeń. Co więcej, taka wykładnia art. 5 k.c. jaką proponuje skarżący, stałaby w oczywistej sprzeczności z celem dyrektywy, jakim jest zniechęcenie przedsiębiorców co do stosowania niedozwolonych postanowień umownych. Zarzut XVII nie jest zasadny.
Zarzut XVIII jest kolejną próbą przeforsowania przez pozwanego poglądu, jakoby pozwany nie miał możliwości arbitralnego ustalania kursów walutowych w ramach umowy. Godzi się zatem powtórzyć, że żadnego ograniczenia w tym zakresie, wynikającego z umowy, nie przewidziano i nie da się go wywodzić z okoliczności, jakie wolno sądom krajowym brać pod uwagę przy ocenie abuzywności klauzul umownych. Sąd Rejonowy prawidłowo przyjął, że umowa nie wprowadzała żadnych ograniczeń woli pozwanego co do kształtowania przezeń tabeli kursów. Pozwany również nie wskazuje żadnego postanowienia umownego, które dawałoby stronie konsumenckiej możliwość weryfikacji obiektywnego charakteru owego kursu. Stanowisko pozwanego pomija zatem okoliczność, że takie określenie sposobu kształtowania kursu walutowego pozostawiło jednej stronie umowy – przedsiębiorcy – w istocie prawo jednostronnego określania rozmiaru zobowiązania konsumentów. Pozwany został mocą wykorzystywanego przez siebie formularza umownego, postawiony w pozycji podmiotu stosunku prawnego, samodzielnie określającego wartość będącą punktem odniesienia klauzuli waloryzacyjnej. Niezależnie od tego, jak kształtowała się procedura wewnętrznego ustalania tabeli, na ilu szczeblach wewnętrznego kierownictwa podejmowane były owe decyzje, ustalenie tabeli w sposób niewątpliwy było wyłączonym uprawnieniem banku, będącego stroną przedmiotowej umowy kredytowej. Takie rozwiązanie rażąco narusza słuszny interes konsumenta, albowiem pozostawia wyłącznie przedsiębiorcy niczym nieograniczoną – z punktu widzenia umownego stosunku prawnego – możliwość sterowania rozkładem ciężaru ryzyka kursowego. Jest to sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Zarzut XVIII nie jest zasadny.
Zarzut XIX opiera się na kilku założeniach, które wymagają weryfikacji. Po pierwsze, przedmiotowy kredyt był kredytem opiewającym na złotówki (§ 1 umowy), w którym wprowadzono mechanizm waloryzacji kursem franka szwajcarskiego. Nie jest to rozwiązanie nieznane przepisom ogólnym – waloryzację umowną przewiduje art. 358 1 § 2 k.c. kwestia odkupienia i sprzedaży franka szwajcarskiego jest operacją księgową banku. Stwierdzenie o tworzeniu prawa przez Sąd – jak należy rozumieć – Rejonowy, jest kompletnie niezrozumiałe, zwłaszcza w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Nie doszło do naruszenia zasady proporcjonalności z tej prostej przyczyny, że niemożliwym okazało się stosowanie umowy po wyeliminowaniu z niej postanowień abuzywnych, za co odpowiedzialność ponosi pozwany. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na stanowisko Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-520/21, gdzie przypomniano iż zgodnie z zasadą nemo auditur propriam turpitudinem allegans (powołujący się na własny występek nie będzie wysłuchany) nie można dopuścić ani do tego, by strona czerpała korzyści gospodarcze ze swojego niezgodnego z prawem zachowania, ani do tego, by otrzymała odszkodowanie za niedogodności nim wywołane. Natomiast całkowitym nieporozumieniem jest nakładanie na Sąd I instancji obowiązku analizowania konsekwencji w szczególności dla całej gospodarki. Trudno mianowicie przyjąć, że zapłata tego, co zasądzono w niniejszej sprawie, spowoduje gospodarcze załamanie Rzeczypospolitej; w tym zakresie argumentacja jest niedorzeczna. Jeżeli zaś chodzi o kwestię stabilności systemu bankowego w kontekście masowości spraw jak podobne, to nie sposób nie zauważyć iż odpowiedzialność za to ponoszą same banki, jako profesjonalni uczestnicy rynku. Jednakże najistotniejsza odnośnie tego generalnego zarzutu jest konstatacja Trybunału Sprawiedliwości, ponownie w sprawie C-520/21, gdzie nie omieszkano zwrócić uwagi, że argument dotyczący stabilności rynków finansowych nie ma znaczenia w ramach wykładni dyrektywy 93/13, która ma na celu ochronę konsumentów, a ponadto nie można dopuścić, by przedsiębiorcy mogli obejść cele realizowane przez dyrektywę 93/13 ze względu na zachowanie stabilności rynków finansowych, ponieważ to do instytucji bankowych należy bowiem organizacja działalności w sposób zgodny z tą dyrektywą. Zarzut XIX nie jest zasadny.
Zarzut XX omówiono wyżej łącznie z zarzutem XV. Nie jest on zasadny.
Odnośnie oceny zarzutu XXI należy dostrzec, że błędne jest twierdzenie iż wprowadzenie ustawy antyspreadowej wyeliminowało możliwość powoływania się na abuzywność kwestionowanych postanowień umowy. Otóż ustawa ta nie ma mocy likwidującej abuzywność postanowień przedmiotowej umowy. Nie pozwala na taką jej wykładnię ani art. 3 k.c., ani jej własne przepisy, w tym art. 4, w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Stosowanie art. 4 ustawy antyspreadowej dotyczy jedynie okresu na przyszłość. Nie jest to postanowienie, które ma przywrócić wstecznie równowagę między przedsiębiorcą a konsumentem w zakresie już dokonanych przesunięć majątkowych, w szczególności wypłaconej kwoty kredytu. Jest to zresztą postanowienie asymetryczne z punktu widzenia badanej obecnie umowy, gdyż nakazuje przeliczyć świadczenia konsumenta w postaci „tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia”, podczas gdy w okolicznościach przedmiotowej sprawy abuzywne jest właśnie już samo określenie wysokości kredytu do spłacenia. Skoro tak, postanowienie art. 4 ustawy antyspreadowej nie przechodzi pozytywnie – w warunkach przedmiotowego sporu – testu określonego przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-260/18. Test ten wymaga ustalenia, że dany przepis został wprowadzony po analizie przez Parlament sytuacji konsumentów jak w niniejszej sprawie i stanowi remedium wyrównawcze dla tego stanu. Nie sposób przyjąć takiej oceny w zakresie przepisów wskazanych przez pozwanego. Zarzut XXI nie jest zasadny.
Zarzut XXII jest całkowicie chybiony odnośnie braku wzbogacenia o tyle, że wynika ono wprost z faktu spełnienia świadczenia w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Natomiast odnośnie zużycia należy podkreślić, że trudno wyobrazić sobie zużycie w rozumieniu art. 409 k.c., a wiec konsumpcyjne, w przypadku przedsiębiorcy będącego spółką akcyjną. Nie może w szczególności chodzić o część, „w jakiej służyły one pokryciu kosztów pozyskania kapitału”, jak mowa w zarzucie. W tym zakresie nie ma mowy o zużyciu w rozumieniu art. 409 k.c., gdyż wzbogacenie istnieje nadal, pod postacią zwolnienia się pozwanego z długu, obejmującego owe koszty pozyskania kapitału13. Zarzut XXII nie jest zasadny.
W zakresie zarzutu XXIII nie jest on trafny. W przypadku dochodzenia roszczenia o zwrot kapitału, pozwany musiałby proceduralnie zgłosić zarzut potrącenia. W zarzutach proceduralnych pozwany nie podniósł braku rozpatrzenia prawidłowo zgłoszonego tego rodzaju zarzutu. Co jednak istotniejsze, wbrew stanowisku powoda, w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie zakwestionowano zasady dwóch kondykcji w sposób deprecjonujący ją w niniejszej sprawie, o czym świadczy już choćby przywoływana wyżej sprawa C-520/21, w której dostrzeżono wszak odrębne uprawnienia instytucji kredytowej i konsumenta, w tym odmienny ich zakres. Natomiast odwołując się bezpośrednio do stanowiska pozwanego odnośnie bliżej nieokreślonego w apelacji wyroku z 19 czerwca 2025 roku – Sąd Okręgowy przyjmuje iż chodziło skarżącemu o wyrok Trybunału Sprawiedliwości w sprawie (...)-(...), aczkolwiek 19 czerwca 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości wydał jedenaście wyroków – to należy zauważyć, na co słusznie zwraca się uwagę również w odpowiedzi na apelację, że rozstrzygnięcie to zapadło w odniesieniu do żądania banku zwrotu całości wypłaconego kapitału w związku z uznaniem iż umowa po usunięciu z niej abuzywnych postanowień, nie może być utrzymana w mocy w pozostałej części. W tym kontekście Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że sprzeczne z ochroną konsumenta i celem dyrektywy 93/13 byłoby nieuwzględnienie wzajemnego roszczenia konsumenta przeciwko bankowi z analogicznego tytułu. Jest to jednak sytuacja odmienna od tej, która występuje w niniejszej sprawie. Zarzut XXIII nie jest zasadny.
Na błędnym założeniu opiera się również zarzut XXIV. Dla oceny zasadności roszczenia odsetkowego zachodzi konieczność – w świetle treści zarzutu – przypomnienia, że nie ma znaczenia zwłoka, lecz –nomen omen – opóźnienie, to jest proste niespełnienie świadczenia mimo jego wymagalności, chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi, a wierzyciel nie poniósł z tytułu opóźnienia żadnej szkody (art. 481 § 1 k.c.). Istnienie zwłoki warunkuje natomiast dalej idące roszczenie o naprawienie wynikłej stąd szkody (art. 481 § 1 k.c.). Prawidłowość określenia wymagalności przedmiotowego świadczenia nie budzi wątpliwości Sadu Okręgowego w obecnym składzie. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia jest roszczeniem bezterminowym. Aktualizuje się z chwilą wezwania. Powodowie prawidłowo wezwali pozwanego do spełnienia świadczenia, wyznaczyli również adekwatny termin realizacji wezwania, gdy zważyć zawodowy i wysoko specjalistyczny charakter działalności pozwanego. Jak wskazał Sąd Najwyższy w sprawie (...), powołując się zresztą na swoje wcześniejsze orzecznictwo jeszcze z lat siedemdziesiątych XX wieku, dłużnik popada w opóźnienie, jeśli nie spełnia świadczenia pieniężnego w terminie, w którym stało się ono wymagalne także wtedy, gdy kwestionuje istnienie lub wysokość świadczenia. Jak słusznie tam wskazano, w przeciwnym razie doszłoby do niedopuszczalnego kredytowania dłużnika kosztem wierzyciela, i to wbrew woli tego ostatniego. Stanowisko to pozostaje w pełni aktualne. Zarzut XXIV nie jest zasadny.
W tych okolicznościach podzielić należało oceny prawne, leżące u podstaw zaskarżonego orzeczenia, zaś Sąd Okręgowy przyjął owe oceny jako własne. Ich powtarzanie jest zbędne.
W konsekwencji prawidłowe jest również rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu. Nie zgłoszono w zakresie kosztów zarzutów niezależnych od oczekiwanej zmiany rozstrzygnięcia co do roszczenia głównego.
Z tych wszystkich względów, a nadto wobec braku okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, które winny być brane pod uwagę z urzędu, uznając zaskarżone orzeczenie za prawidłowe, apelację pozwanego oddalono jako bezzasadną (art. 385 k.p.c.).
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 99 w związku z art. 391 § 1 zd. I k.p.c. Na koszty postępowania apelacyjnego powodów złożyło się 2.700 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego według stawki minimalnej w postępowaniu apelacyjnym przed Sądem Okręgowym (§ 2 pkt 6, § 10 ust. 1 pkt 1 r.o.r.16). Pozwany obowiązany jest zwrócić te koszty w całości powodom do ich małżeńskiego majątku wspólnego, z ewentualnymi odsetkami w razie opóźnienia (art. 98 § 1 1 w związku z art. 391 § 1 zd. I k.p.c.).
1 Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (j.t. – Dz. U. z 2026 r. poz. 468 z późn. zm.).
2 Narodowy Bank Polski.
3 (...) oznaczenie franka szwajcarskiego.
4 (...) oznaczenie złotego po denominacji.
5 Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (j.t. – Dz. U. z 2026 r. poz. 38 z późn. zm.).
6 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (j.t. – Dz. U. z 2026 r. poz. 795).
7 Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE L z 1993 r. Nr 95, s. 29 z późn. zm.).
8 Ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984).
9 Wyrok Trybunału (Czwarta Izba) z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13 H. P., M. S. p-ko (...) , (...):EU:C:2014:282.
10 Wyrok Trybunału (Dziewiąta Izba) z dnia 8 września 2022 r., C-80/21 E.K., S.K. p-ko D.B.P., C-81/21 B.S., W.S. p-ko M. oraz C-82/21 B.S., Ł.S. p-ko M., (...):EU:C:2022:646.
11 Wyrok Trybunału (Trzecia Izba) z dnia 3 października 2019 r., C-260/18 P. X., F. X. p-ko S. Bank (...) , (...):EU:C:2019:819.
12 Wyrok Trybunału (Czwarta Izba) z dnia 15 czerwca 2023 r., C-520/21 Arkadiusz (...) p-ko Bankowi (...). S.A., (...):EU:C:2023:478.
13 Por. np.: Fuchs Dariusz, Malik Adam [w:] Fras Mariusz (red.), Habdas Magdalena (red.): Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna (art. 353-534), Wolters Kluwer Polska 2018 [el.], teza 4 do art. 409.
14 Wyrok Trybunału (Dziewiąta Izba) z dnia 19 czerwca 2025 r., C-396/24 [Lubreczlik] (...) S.A. przeciwko BL, CY oraz PU, QS przeciwko (...) S.A., (...):EU:C:2025:460.
15 Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 października 1994 r., I CRN 121/94, OSNC z 1995 r., nr 1, poz. 21.
16 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (j.t. – Dz. U. z 2026 r. poz. 118).