III Ca 257/26
Sąd Okręgowy w Łodzi · III Wydział Cywilny Odwoławczy · 15 lipca 2026
- Data orzeczenia
- 15 lipca 2026
- Data publikacji
- 18 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Okręgowy w Łodzi — III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Skład orzekający
- Rafał Maciejewskiprzewodniczący
- Hasła tematyczne
- Umowa zlecenie
- Podstawa prawna
- art. 734 kc
Sentencja
sygn. akt III Ca 257/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 lipca 2026 r.
Sąd Okręgowy w Łodzi, III Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie:
Przewodniczący: sędzia S.O. Rafał Maciejewski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 lipca 2026 r. w Łodzi
sprawy z powództwa O. J.
przeciwko L. Z.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z dnia 8 grudnia 2025 r., sygn. akt XVIII C 929/25.
– oddala apelację.
Uzasadnienie
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 8 grudnia 2025 r. (sygn. akt XVIII C 929/25) Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi w sprawie z powództwa G. H. przeciwko N. U. o zapłatę oddalił powództwo.
(wyrok k. 83)
W dniu 16 stycznia 2026 r. apelację od powyższego wyroku złożyła strona powodowa zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący zarzucił naruszenie :
1) przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, polegającą na przyjęciu, że powód skutecznie złożył oświadczenie woli o zrzeczeniu się wynagrodzenia, mimo braku jednoznacznego dowodu na złożenie takiego oświadczenia, oparciu kluczowych ustaleń faktycznych na domniemaniach i spekulacjach sądu („cóż innego mogło skłonić..." „trudno wyobrazić sobie..."), a nie na konkretnych faktach, odmowie wiarygodności zeznaniom powoda wyłącznie na podstawie subiektywnego przekonania sądu o „zasadach doświadczenia życiowego", bez wykazania ich sprzeczności z innymi dowodami;
2) przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 65 § 1 i 2 k.c. przez błędną wykładnię oświadczeń woli stron, polegającą na uznaniu, że działania powoda mogły zostać racjonalnie odczytane jako rezygnacja z wynagrodzenia, mimo że umowa pośrednictwa jednoznacznie przewidywała wynagrodzenie, powód nigdy nie złożył jednoznacznego, stanowczego i świadomego oświadczenia o zrzeczeniu się roszczenia, sam sąd przyznał, że rzekome oświadczenie nie wywoływało skutków prawnych z uwagi na brak formy pisemnej;
b) art. 5 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na przyjęciu, że dochodzenie przez powoda należnego mu wynagrodzenia stanowi nadużycie prawa, mimo że powód wykonał umowę pośrednictwa w całości, doszło do zawarcia umowy przedwstępnej, a następnie sprzedaży nieruchomości osobom skojarzonym przez powoda, pozwany odniósł pełną korzyść majątkową z działań powoda, brak jest nadzwyczajnych, wyjątkowych okoliczności uzasadniających zastosowanie art. 5 k.c., który ma charakter wyjątkowy, a nie korygujący skutki ważnych umów;
c) art. 180 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 73 § 1 k.c. przez wewnętrznie sprzeczne rozumowanie sądu, który z jednej strony stwierdził, że zmiana umowy pośrednictwa wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności, a z drugiej wyprowadził negatywne skutki prawne dla powoda z rzekomego ustnego zrzeczenia się wynagrodzenia.
W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i zasądzenie od pozwanego N. U. na rzecz powoda G. H. kwoty 9.180 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych za obie instancje.
(apelacja k. 95-99)
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd Okręgowy przyjął za własne ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy, nie stwierdzając uchybień w ich ustaleniu ani podstaw do ich zmiany lub uzupełnienia. W tej sytuacji, w myśl art. 387 § 2 1 pkt 1) k.p.c., zbędne jest ponowne przytaczanie tych ustaleń.
Podniesione zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. nie zasługiwały na uwzględnienie.
Należy wskazać, iż z uwagi na przyznaną sądowi swobodę w ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie wtedy, gdy podstawą rozstrzygnięcia uczyniono rozumowanie sprzeczne z zasadami logiki bądź wskazaniami doświadczenia życiowego. Dlatego w sytuacji, gdy na podstawie zgromadzonych dowodów możliwe jest wyprowadzenie konkurencyjnych wniosków co do przebiegu badanych zdarzeń, dla podważenia stanowiska orzekającego sądu nie wystarcza twierdzenie skarżącego o wadliwości poczynionych ustaleń odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest wskazanie, jakich to konkretnie uchybień w ocenie dowodów dopuścił się sąd orzekający naruszając w ten sposób opisane wyżej kryteria, wiążące w ramach swobodnej oceny dowodów. Nie ulega wątpliwości, że prezentacja własnej wersji stanu faktycznego przy braku obalenia logicznego i zgodnego z doświadczeniem życiowym rozumowania sądu nie stanowi dostatecznej podstawy do zmiany ustaleń faktycznych przez sąd odwoławczy. Sąd I instancji ma autonomię wynikająca z art. 233 § 1 k.p.c. w zakresie oceny materiału dowodowego i jeśli realizując zasadę bezpośredniości sąd ten wyrobi sobie pogląd na wiarygodność poszczególnych dowodów i da temu wyraz w uzasadnieniu, to sąd odwoławczy nie ma podstaw do ingerencji w ustalony stan faktyczny.
Przekładając powyższe na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, że Sąd Rejonowy nie uchybił żadnym zasadom logiki ani doświadczenia życiowego, a poczynione ustalenia znajdują oparcie w zebranym materiale dowodowym. Wskazywane przez powoda rzekome naruszenia prawa procesowego w istocie stanowią polemikę z prawidłowo poczynionymi ustaleniami Sądu I instancji. Wbrew zapatrywaniu skarżącego, Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i doszedł do przekonania, że żądanie powoda nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż jest sprzeczne z zasadami lojalności i uczciwości. Z osobowych źródeł dowodowych jednoznacznie wynika, że powód utwierdzał pozwanego w przekonaniu, że nie będzie musiał mu płacić wynagrodzenia prowizyjnego. Pomimo iż w umowie łączącej strony zastrzeżono płatność pierwszej raty prowizji w dniu podpisania umowy przedwstępnej, apelujący nie zażądał od pozwanego zapłaty ani w dniu zawarcia przedmiotowej umowy, ani również po zawarciu umowy przyrzeczonej, kierując wezwanie do zapłaty wynagrodzenia dopiero kilka miesięcy po sprzedaży lokalu.
Bezzasadne były również zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. art. 65 § 1 i 2 k.c., 5 k.c. i art. 180 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 73 § 1 k.c., które zasadniczo ograniczają się do twierdzeń apelującego, iż działania powoda nie mogły zostać odczytane jako rezygnacja z wynagrodzenia, tym bardziej, że umowa pośrednictwa jednoznacznie przewidywała wynagrodzenie, zaś powód nigdy nie złożył jednoznacznego, stanowczego i świadomego oświadczenia o zrzeczeniu się roszczenia, tym bardziej w formie pisemnej.
Tymczasem należy podkreślić, iż w ocenie Sądu Okręgowego brak sformalizowanego zrzeczenia się wynagrodzenia w formie pisemnej nie jest okolicznością decydującą o tym, że roszczenie powoda powinno zostać uwzględnione. Przede wszystkim należy mieć na uwadze całokształt działań powoda, który utwierdzał w przekonaniu państwo U. jako konsumentów, że nie pobierze wynagrodzenia za wykonane przez siebie usługi pośrednictwa, po to aby doprowadzić do czynności warunkujących powstanie i wymagalność swojej wierzytelności, a następnie dochodzić jej na drodze sądowej.
Art. 5 k.c. stanowi ogólną regulację zakazującą nadużycia prawa podmiotowego i dotyczy wszystkich praw, w tym prawa do zapłaty za wykonane usługi. Zgodnie z powołanym przepisem nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Oba kryteria nadużycia prawa zaliczane są do klauzul generalnych. Gdy chodzi o zasady współżycia społecznego to w szerszym znaczeniu jest to całokształt norm moralnych, obyczajowych i zwyczajowych, a także reguł prawnych obowiązujących w społeczeństwie. W węższym znaczeniu są to normy moralne odnoszące się do zachowań wobec innych osób. Natomiast kryterium sprzeczności z klauzulą społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa jest cel prawa podmiotowego, który powinien być osiągnięty. Jeżeli zastosowanie danego przepisu nie prowadzi do założonego celu, istnieje sprzeczność między użytkiem czynionym z prawa a społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Stan nadużycia prawa - jeśli zostanie stwierdzony - prowadzi do redukcji bądź unicestwienia prawa podmiotowego. Rozstrzygnięcie w tym zakresie wymaga ostrożności i wnikliwego rozważenia wszystkich aspektów konkretnego wypadku. Zasady współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 k.c. są bowiem pojęciem pozostającym w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności danej sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 listopada 1994, II CRN 127/04, Legalis).
W związku z powyższym w ocenie Sądu Okręgowego nie budzi wątpliwości, że roszczenie o zapłatę wynagrodzenia przez powoda może być uznane za sprzeczne z art. 5 k.c., gdyż żądanie zapłaty rażąco narusza zasady uczciwości, lojalności kontraktowej i społeczno-gospodarcze przeznaczenie tego prawa. Jak wskazano powyżej powód utwierdzał pozwanego w przekonaniu, że nie będzie musiał mu płacić wynagrodzenia prowizyjnego, doprowadził do zawarcia umowy sprzedaży lokalu, a następnie skierował wezwanie do zapłaty wynagrodzenia. Zachowanie to słusznie zostało ocenione przez Sąd I instancji jako nadużycie prawa.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.