I C 709/20
Sąd Okręgowy w Kaliszu · I Wydział Cywilny · 24 czerwca 2025
- Data orzeczenia
- 24 czerwca 2025
- Data publikacji
- 14 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Okręgowy w Kaliszu — I Wydział Cywilny
- Skład orzekający
- Katarzyna Porada-Łaskaprzewodniczący, Oliwia Łyszczakprotokolant
- Hasła tematyczne
- Niegodność dziedziczenia
Sentencja
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 czerwca 2025 r.
Sąd Okręgowy w Kaliszu I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia Katarzyna Porada – Łaska
Protokolant: Oliwia Łyszczak
po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2025 r.
na rozprawie
sprawy z powództwa X. I. (poprzednie nazwisko C.)
przeciwko L. C. (1)
o uznanie za niegodnego dziedziczenia
1. uznaje pozwanego L. C. (2) za niegodnego dziedziczenia po żonie A. C. (3) z domu I. zmarłej 6.09.2019 r. w N.,
2. zasądza od pozwanego na rzecz powódki X. I. (poprzednie nazwisko: C.) tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu kwotę 10.800,00 zł powiększoną o należny podatek od towarów i usług wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
sędzia Katarzyna Porada - Łaska
Sygn. akt I C 709/20
Uzasadnienie
W pozwie złożonym dnia 3 czerwca 2020 r. powódka X. I. (poprzednie nazwisko: C.) wniosła o uznanie pozwanego L. C. (1) za niegodnego dziedziczenia po jego żonie A. C. (1), zmarłej dnia 6 września 2019 r. oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu.
W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, iż jej matka A. C. (1) pozostawiła własnoręczny testament z dnia 12 maja 2016 r., na mocy którego jako jedynego spadkobiercę do dziedziczenia swojego gospodarstwa rolnego powołała męża – pozwanego. Spadkodawczyni zmarła w dniu 6 września 2019 r. Pozwany dopuścił się wobec swojej żony A. C. (1) ciężkiego przestępstwa. Od grudnia 2011 r. do grudnia 2013 r., a następne od marca 2014 do czerwca 2016 r. pozwany znęcał się psychicznie i fizycznie nad spadkodawczynią, używał wobec niej i dzieci wulgarnych słów, powszechnie uznanych za obelżywe, czynił złośliwe uwagi, groził pozbawieniem życia jej i dzieciom, za co został skazany prawomocnymi wyrokami. Wskazano nadto, iż pozwany prezentował naganne zachowanie w stosunku do spadkodawczyni, co miało negatywny wpływ na jej stan psychiczny, doprowadzając do prób samobójczych. Zdaniem powódki samo powołanie pozwanego do dziedziczenia w testamencie nie może być uznane za przebaczenie z uwagi na wątpliwy stan psychiczny spadkodawczyni w momencie sporządzania testamentu, szczególnie, że niedługo po tym, dokonała kolejnej próby samobójczej. Powódka zwróciła także uwagę na możliwy wpływ pozwanego na wolę spadkodawczyni wyrażoną w testamencie, wskazując na to, iż odnaleziono fragment testamentu z 7 marca 2014 r., w którym spadkodawczyni wydziedzicza pozwanego (pozew k. 4-10).
Pozwany L. C. (1) wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa pranego według norm prawem przepisanych wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa.
Pozwany w uzasadnieniu odpowiedzi na pozew z dnia 17 sierpnia 2020 r. zaprzeczył, jakoby po jego stronie istniały przesłanki do uznania go za niegodnego dziedziczenia po zmarłej A. C. (1). Jego zdaniem żona przebaczyła mu wszystkie zachowania mogące stanowić podstawę do uznania go za niegodnego dziedziczenia. Pozwany wskazał, że przede wszystkim fakt przebaczenia wynika z powołania go do dziedziczenia. Nadto relacje małżonków w ostatnich latach przed śmiercią uległy znacznej poprawie. Małżonkowie żyli w zgodzie, a spadkodawczyni nie miała już do pozwanego żadnych pretensji i przebaczyła mu wszystkie czyny. Zdaniem pozwanego w momencie testowania w dniu 12 maja 2016 r. spadkodawczyni w pełni świadomie i swobodnie wybrała męża na swojego spadkobiercę. Wskazał, iż testament z 2014 r., w którym wydziedziczono pozwanego, został odwołany poprzez sporządzenie nowego testamentu. Pozwany podał także, iż brak jest bezpośredniego związku pomiędzy podjętą przez A. C. (1) próbą samobójczą a zachowaniami pozwanego. Nadto pozwany po próbie samobójczej spadkodawczyni podjął się opieki nad nią i wykonywał wszelkie czynności konieczne do zapewnienia jej egzystencjalnych potrzeb (odpowiedź na pozew k. 83-91).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Spadkodawczyni A. C. (1) zawarła związek małżeński z pozwanym L. C. (1) w dniu 4 października 1986 r.
(dowód: odpis skrócony aktu małżeństwa k. 12-12v)
A. C. (1) i L. C. (1) mieli troje dzieci: powódkę X. C. (obecnie: I.), N. C. oraz U. C.. Zamieszkiwali oni wraz z rodzicami spadkodawczyni - Ł. i R. I. w domu w N.. Powódka X. I. jedynie od lipca 2011 r. do września 2012 r. mieszkała we O..
Małżeństwo A. C. (1) i L. C. (1) nie było zgodne. Pozwany w relacji małżeńskiej pełnił wiodącą rolę w zakresie podejmowania decyzji. Wywierał tym istotny wpływ na żonę, która dostosowywała swoje zachowanie do zdania męża i wyrażanych przez niego potrzeb.
Relacje pozwanego z teściami były napięte. Rodzice A. C. (1) byli przeciwni jej związkowi z pozwanym. Pozwany nie rozmawiał z matką A. C. (1) przez kilkanaście lat. Początkowo w sytuacjach konfliktowych z rodzicami A. C. (1) opowiadała się po stronie męża.
(dowód: zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189, zeznania świadka N. C. nagranie 00:06:01-02:15:47 płyta k. 307 i nagranie 00:02:07-00:44:02 płyta k. 370)
W dniu 4 sierpnia 1987 r. rodzice A. Ł. i R. I., przed notariuszem A. J., nr rep. (...), przekazali na rzecz A. C. (1) i L. C. (1) gospodarstwo rolne o powierzchni 4,66 ha położone w N., gmina M. (1). Na rzecz R. i Ł. I. ustanowiono służebność mieszkania i prawo użytkowania nieruchomości ograniczonej do jednej z działek. Początkowo rodzice A. C. (1) zamierzali przekazać gospodarstwo wyłącznie na rzecz córki A. C. (1), lecz pod jej naciskiem dokonali przeniesienia na rzecz obojga małżonków C..
(dowód: akt notarialny z dnia 4 sierpnia 1987 r. k. 68-69, zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189)
W 1997 r. w wieku 7 lat syn pozwanego i A. C. (4) zmarł na nowotwór mózgu. Śmierć dziecka pogorszyła relacje pomiędzy małżonkami. Pozwany zarzucał żonie, że palenie nie przez nią papierosów w okresie ciąży miało wpływ za chorobę i śmierć ich syna. Pozwany zachowywał się wobec żony w sposób złośliwy i poniżający. Wszczynał awantury, szczególnie po alkoholu, którego nadużywał.
(dowód: zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189, zeznania świadka N. C. nagranie 00:06:01-02:15:47 płyta k. 307 i nagranie 00:02:07-00:44:02 płyta k. 370)
W 2009 r. zmarł ojciec spadkodawczyni Ł. I.. Od tego czasu doszło do nasilenia konfliktu pomiędzy pozwanym a matką A. I.. Pozwany przejawiał wobec niej agresywne zachowania. Szarpał ją, popychał, zwracał się w sposób obraźliwy, utrudniał korzystanie ze sprzętów gospodarstwa domowego. Zachowania te były nasilone, gdy pozwany znajdował się pod wpływem alkoholu. Matka spadkodawczyni zgłaszała do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w M. (1) stosowanie przez A. i L. C. (1) wobec niej przemocy psychicznej i fizycznej.
W dniu 13 czerwca 2011 r. (...) w M. (1) złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez A. i L. C. (1) nad R. I.. A. C. (1) w tamtym czasie w konflikcie z matką opowiadała się po stronie męża, składając na jego korzyść zeznania w postępowaniu karnym.
(dowód: zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa znajdujące się w aktach sprawy II K 442/11 k. 1, zaświadczenia lekarskie znajdujące się w aktach sprawy II K 442/11 k. 3-4, notatka urzędowa z dnia 11 czerwca 2011 r. k. 5, zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189, zeznania świadka T. C. nagranie 00:44:02-01:38:54 płyta k. 370)
Sąd Rejonowy w Kępnie wyrokiem z dnia 13 grudnia 2011 r. sygn. II K 442/1 uznał L. C. (1) za winnego tego, iż w okresie od połowy 2009 r. do czerwca 2011 r. znęcał się psychicznie i fizycznie nad teściową R. I. w ten sposób, że będąc pod wpływem alkoholu bez powodu wszczynał awantury domowe, podczas których kierował wobec teściowej słowa wulgarne i obraźliwe, złośliwie ją niepokoił, zamykał jej drzwi do kuchni lub łazienki, jak również popychał, a w dniu 11 czerwca 2011 r. będąc nietrzeźwy wszczynał awanturę, podczas której uderzył i kopnął R. I. w kończyny dolne, w wyniku czego doznała ona obrażeń w postaci podbiegnięć krwawych w obrębie obu podudzi oraz otarcia naskórka kolana prawego, które to obrażenia nie naruszyły czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni, a następnie groził jej pobiciem.
Sąd Okręgowy w Kaliszu wyrokiem z dnia 23 sierpnia 2012 r., sygn. akt IV Ka 249/12, utrzymał powyższy wyrok w mocy, zmieniając jedynie podstawę wymiaru kary, przyjmując art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 1. 3 k.k.
(dowód: wyrok SR w Kępnie z dnia 13 grudnia 2011 r. sygn. akt II K 442/11 k. 98 akt sprawy II K 442/11, uzasadnienie wyroku k. 100-103v akt sprawy II K 442/11, wyrok SO w Kaliszu z dnia 23 sierpnia 2012 r., sygn. akt IV Ka 249/12 k. 112 akt sprawy IV Ka 249/12 )
Pod koniec 2011 roku matka spadkodawczyni - R. I. trafiła do szpitala z powodu zasłabnięcia. Po powrocie ze szpitala, pod koniec 2011 r. wyprowadziła się z domu w N. zamieszkiwanego wspólnie z córką, zięciem i ich dziećmi. R. I. mimo chęci powrotu do domu w N., z uwagi na obawy przed negatywnym zachowaniem L. C. (1) wobec niej, do śmierci zamieszkiwała z synem B..
(dowód: zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189)
Od 2011 r. konflikty pomiędzy pozwanym, a pozostałymi domownikami uległy jeszcze większemu nasileniu. Po opuszczeniu przez R. I. wspólnego miejsca zamieszkania, zachowania agresywne pozwanego, kierowane uprzednio wobec teściowej, uległy spotęgowaniu w relacji z żoną i dziećmi. Pozwany codziennie spożywał alkohol, a będąc pod jego wpływem, był agresywny, bił żonę, wyzywał ją oraz ich wspólne dzieci. Konflikty z udziałem pozwanego miały negatywny wpływ na samopoczucie A. C. (1), która w tym czasie zaczęła częściej spożywać alkohol.
(dowód: zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189 )
Od 18 maja 2012 r. A. C. (1) rozpoczęła leczenie psychiatryczne. Zgłaszała objawy lękowe od ponad roku, labilność emocjonalną, zamartwianie się. W 2012 roku kolejne wizyty odbyła w czerwcu, sierpniu oraz listopadzie. A. C. (1) od 2012 r. alkohol spożywała już regularnie w znacznych ilościach.
(dowód: historia choroby poradnia zdrowia psychicznego k. 44-49, zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189)
Podczas gdy powódka mieszkała we O. - w okresie od lipca 2011 r. do września 2012 r. – jej matka A. C. (1) bardzo często kontaktowała się z nią telefonicznie, skarżąc się na zachowanie pozwanego w stosunku do niej.
(dowód: zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189 )
W dniu 1 września 2012 r. pozwany po spożyciu alkoholu zmusił żonę do opuszczenia mieszkania, szarpiąc ją i krzycząc. Pozwany wypchnął żonę z domu, zamknął go na klucz, a sam poszedł na zabawę z okazji pożegnania lata. A. C. (1) nie miała możliwości wejścia do domu, dlatego udała się do sąsiadki, u której zadzwoniła do powódki X. I. przebywającej wówczas we O., żaląc się na zaistniałą sytuację i napiętą relację z mężem. Powiedziała też powódce o zamiarze odebrania sobie życia. Powódka zawiadomiła o tym służby ratunkowe w C. .
Ostatecznie A. C. (1) podjęła próbę samobójczą; ratownicy znaleźli przy niej puste opakowanie po lekach. A. C. (1) przewieziono do szpitala w C. na płukanie żołądka. Powódka nad ranem przyjechała do domu rodzinnego, w którym zastała pozwanego L. C. (1) po powrocie z zabawy w stanie po nadmiernym spożyciu alkoholu. Pozwany nie miał świadomości co do próby samobójczej żony ani jej hospitalizacji.
W związku z tą sytuacją i stanem A. C. (2), celem udzielenia matce pomocy i wsparcia, powódka przeprowadziła się z O. do domu rodzinnego.
(dowód: zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189, zeznania świadka N. C. nagranie 00:06:01-02:15:47 płyta k. 307 i nagranie 00:02:07-00:44:02 płyta k. 370)
Pozwany poniżał swoją żonę A. C. (1), ośmieszał ją, powtarzał żonie, że bez niego sobie nie poradzi, wywierał na niej presję; czynił to także przy osobach trzecich. Pozwany wmawiał żonie, że jest nikim, stosował wobec niej wyzwiska. W obecności ówczesnego chłopaka powódki – C. W., pozwany próbował poniżyć żonę, zarzucając jej, że zabiera ona z kurtki chłopaka papierosy. Pozwany pomawiał żonę o zdradę. A. C. (1) skarżyła się córce i jej chłopakowi, że pozwany ją bije.
(dowód: zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189, zeznania świadka C. W. nagranie 01:38:54-03:34:33 płyta k. 370 )
W latach 2011 - 2013 A. C. (1) pracowała w zakładzie stolarskim. Mimo posiadania prawa jazdy, była zmuszona dojeżdżać do pracy z miejsca zamieszkania do pracy – ok. 6 km - rowerem, ponieważ małżonkowie mieli jeden samochód, którym dysponował pozwany. L. C. (1) początkowo zawoził i odbierał żonę z pracy. Z biegiem czasu postawa pozwanego wobec żony przybrała tak dokuczliwą i demonstracyjną formę, że pozwany zaprzestał zawożenia żony do pracy, choć jej miejsce zatrudnienia znajdowało się na trasie jego codziennych przejazdów.
(dowód: zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189, zeznania świadka N. C. nagranie 00:06:01-02:15:47 płyta k. 307 i nagranie 00:02:07-00:44:02 płyta k. 370)
Pozwany coraz częściej przejawiał w stosunku do żony i dzieci agresję fizyczną i psychiczną. W dniach 29-30 czerwca 2013 r. pobił żonę A. C. (1) powodując na jej ciele liczne otarcia, siniaki. Po tym incydencie spadkodawczyni A. C. (1) jeszcze bardziej bała się męża.
(dowód: zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189, zaświadczenie lekarskie znajdujące się w aktach sprawy II K 3/15 k. 20)
Awantury domowe wszczynane przez pozwanego skutkowały interwencjami policji. W dniu 6 października 2013 r. doszło do interwencji w wyniku zgłoszenia dokonanego przez N. C.. Po wejściu do domu funkcjonariusze zastali pozwanego siedzącego na łóżku, obok którego na podłodze leżała siekiera. Od pozwanego wyczuwalna była silna woń alkoholu. A. C. (1) i N. C. również byli pod wpływem alkoholu i wskazali, iż pozwany nie chciał wpuścić syna do domu i zaczął go szarpać. Pozwany groził żonie i synowi popełnieniem samobójstwa, ubliżał im wulgarnymi słowami, schował klucze by A. C. (1) nie mogła wpuścić syna do mieszkania. Pozwany ubliżał żonie i synowi także w obecności funkcjonariuszy policji, zarzucając im, że nie pracują i okradają go, a on musi ich utrzymywać. Pozwany został zatrzymany celem osadzenia w (...) w C. do wytrzeźwienia.
W dniu 11 listopada 2013 r. A. C. (1) zawiadomiła policję, iż pozwany będąc pod wpływem alkoholu, wszczął kolejną awanturę, zarzucając, że zabrała mu kluczyki od samochodu. Wobec pozwanego wszczęto procedurę „Niebieskiej karty”.
(dowód: notatka urzędowa z dnia 6.10.2013 r. znajdująca się w aktach sprawy II K 3/15 k. 2, kserokopia niebieskiej karty znajdująca się w aktach sprawy II K 3/15 k. 3-9)
W dniu 28 listopada 2013 r. (...) w M. (1) złożył zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa określonego w art. 207 § 1 k.k. przez L. C. (1) na szkodę swojej rodziny w postaci znęcania fizycznego i psychicznego.
(dowód: zawiadomienie (...) o podejrzeniu popełnienia przestępstwa k. 1 zna akt sprawy II K 3/15)
Pozwany w dniu 30 stycznia 2014 r. został oskarżony o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad żoną i rodziną w okresie od grudnia 2011 r. do grudnia 2013 r.
(dowód: akt oskarżenia aktach k. 56-56v akt sprawy II K 3/15 )
W dniu 7 marca 2014 r. w N. A. C. (1) sporządziła na piśmie oświadczenie, opatrzone nazwą (...). Oświadczenie to nie jest podpisane.
W pierwszej części A. C. (1) „próbowała” wskazać swoich spadkobierców. Następnie pozostawiła wolne miejsce (nie wskazując spadkobierców), po czym napisała:
„ natomiast wydziedziczam męża L. C. (1) zupełnie, albowiem źle mnie traktował od początku małżeństwa bił, obrażał, wyzywał wulgarnymi słowami, źle traktował matkę moją R. I., mojego ojca Ł. I. oraz nasze dzieci X. C., N. C., wyrażał się o zmarłym U. C.”.
Treść oświadczenia w zakresie wydziedziczenia pozwanego została przekreślona.
(dowód: oświadczenie spadkodawczyni z dnia 7.03.2014 r. k. 64a)
Oboje małżonkowie C. pracowali w przekazanym im przez rodziców A. C. (1) gospodarstwie rolnym; pozwany nadto pracował zawodowo jako kierowca. Dysponowali z tego tytułu na wspólnym rachunku bankowym środkami w wysokości ok. 40.000 zł. Pozwany straszył żonę, że wypłaci te pieniądze i rodzina nie będzie miała z czego żyć. Wówczas to A. C. (1) wypłaciła te pieniądze w celu przeznaczenia ich na pomoc prawną.
Matka A. I. zdecydowała bowiem o wniesieniu powództwa o rozwiązanie umowy przekazania gospodarstwa rolnego w stosunku do L. C. (1).
(dowód: zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189)
Prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Kaliszu z dnia 22 grudnia 2014 r. w sprawie I C 382/14 doszło do rozwiązania w stosunku do pozwanego L. C. (1) umowy przekazania gospodarstwa rolnego zawartej w dniu 4 sierpnia 1987 r.
(dowód: wyrok SO w Kaliszu z dnia 22 grudnia 2014 r. sygn. akt I C 382/14 k. 20)
Po rozwiązaniu tej umowy, gospodarstwo A. C. (1) zostało wydzierżawione. Pozwany obwiniał żonę, że to przez nią został pozbawiony praw do gospodarstwa. Stosował wobec żony przemoc, straszył rodzinę, że „odkręci” butlę z gazem. Pozwany zaprzestał pracy w gospodarstwie rolnym. Wskazując na dzierżawców zgłosił do organów ścigania, że „ktoś” znajduje się na polu i uprawia ziemię.
(dowód: zeznania świadka N. C. nagranie 00:06:01-02:15:47 płyta k. 307 i nagranie 00:02:07-00:44:02 płyta k. 370, zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 409 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189)
W dniu 18 kwietnia 2014 r. A. C. (1) odbyła kolejną wizytę psychiatryczną. Wskazała wówczas, że w lipcu zrezygnowała z pracy z powodu pobicia przez męża i odczuwanych z tego powodu dolegliwości. Podała, iż jej mąż nadużywa alkoholu i że go boi.
(dowód: historia choroby z poradni zdrowia psychicznego k. 44-49)
A. C. (1) nie zachowywała konsekwencji w ocenie i podejmowaniu stosownych działań w reakcji na jednoznacznie negatywne zachowania pozwanego. Czuła się bowiem, zwłaszcza po rezygnacji z pracy, zależna finansowo od męża. Ulegała też jego narracji, że nie poradzi sobie bez niego.
Jednego dnia ujawniała poczynania męża, a innego – stawała w jego obronie. I tak np. w dniu 10 grudnia 2013 r. powiedziała funkcjonariuszom Policji, że nie chce, by mąż był karany za to, co jej zrobił. Zaznaczyła, że gdy sprawa trafi do sądu, nie będzie zeznawała przeciwko mężowi.
Spadkodawczyni (o czym była już mowa) podjęła kroki żeby mieć środki na opłacenie kosztów procesu o odwołanie umowy przekazania gospodarstwa rolnego wobec pozwanego, a następnie - już w toku tego procesu nakłoniła - córkę oraz syna N. C., żeby odmówili składania zeznań.
A. C. (1) z jednej strony zwierzała się córce X., że chciałaby złożyć powództwo o rozwód lub separację, jednak bała się to zrobić w obawie, że nie poradzi sobie bez męża.
Zaś z drugiej strony ulegała manipulacjom pozwanego, konfliktując się z córką.
Pozwany miał pretensje do powódki, że jest ona niewystarczająco aktywna zawodowo. Kiedy dochodziło do chwilowego polepszania stosunków pomiędzy pozwanym a A. C. (1), ta odwracała się od córki.
Takie zachowanie A. C. (1) wynikało przede wszystkim z tego, że powódka zadawała sobie sprawę z uzależnienia matki od alkoholu i próbowała podejmować działania w kierunku podjęcia leczenia przez matkę. To zaś w oczach A. C. (1) czyniło z córki wroga, a takie nastawienie spadkodawczyni wobec córki podsycał pozwany.
(dowód: zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189, notatka urzędowa z dnia 10.12.2013 r. znajdująca się w aktach sprawy II K 3/15 k. 10)
W dniu 9 maja 2014 r. A. C. (1) zachowała się agresywnie wobec córki X. I.. Spadkodawczyni od 9 maja 2014 r. do 10 czerwca 2014 r. przebywała w szpitalu psychiatrycznym (...) z uwagi na rozpoznane u niej zaburzenia urojeniowe. Przy przyjęciu do szpitala była niespokojna, nieufna, wypowiadała urojenia prześladowcze i była wrogo nastawiona wobec rodziny. W wywiadzie stwierdzono, iż zmiana stanu psychicznego nastąpiła od marca 2014 r.; A. C. (1) była podejrzliwa, nieufna, czuła się zagrożona, cierpiała na zaburzenia snu i funkcjonowania.
(dowód: dokumentacja medyczna powódki znajdująca się w aktach sprawy II K 3/15 k. 106)
Podczas pobytu w szpitalu – w maju 2014 r. - A. C. (1) odwiedzał pozwany. W trakcie hospitalizacji po włączeniu leczenia A. C. (1) była spokojna, a wypowiadane przez nią treści urojeniowe zmniejszyły się. Przeczyła myślom i tendencjom samobójczym. Wymagała kontynuacji leczenia w warunkach ambulatoryjnych.
Po powrocie ze szpitala spadkodawczyni brała leki psychotropowe i kontynuowała leczenie psychiatryczne. Nastąpiła wówczas chwilowa poprawa relacji pomiędzy A. C. (1) i pozwanym. Wówczas A. C. (1) po raz kolejny broniła męża i tłumaczyła jego zachowania.
(dowód: zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia z dnia 10.06.2014 r. k. 55, zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189, historia choroby poradnia zdrowia psychicznego k. 44-49)
W 2014 roku A. C. (1) złożyła w Sądzie Rejonowym w Kępnie wniosek o opuszczenie przez L. C. (1) mieszkania w trybie art. 11a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy (sygn. akt III RNs 21/14).
Następnie podczas posiedzenia w tej sprawie w dniu 30 czerwca 2014 r. A. C. (1) i jej dzieci oświadczyły, że sytuacja rodzinna uległa poprawie.
Wobec tego postanowieniem z dnia 30 czerwca 2014 r., w wyniku cofnięcia wniosku przez A. C. (1), umorzono postępowanie.
(dowód: kopia postanowienia SR w Kępnie z dnia 30 czerwca 2014 r. sygn. akt III RNs 21/14 k. 109, kopia protokołu k. 107-108)
Podczas postępowania karnego toczącego się przeciwko L. C. (1) w sprawie o znęcanie się nad A. C. (1) i dziećmi przed Sądem Rejonowym w Kępnie, sygn. akt II K 21/14, A. C. (1) wiele razy zmieniała zdanie co do swojej postawy wobec zachowania jej męża.
Na rozprawie w dniu 15 maja 2014 r. zeznawała przeciwko L. C. (1) - w kierunku jego skazania, opisując znęcanie fizyczne i psychiczne męża, a następnie na rozprawie w dniu 18 sierpnia 2014 r. oraz podczas rozprawy w dniu 8 kwietnia 2015 r. przy ponownym rozpoznaniu sprawy (sygn. akt II K 3/15) – nie odnosząc się w żadnym stopniu do złożonych uprzednio obciążających go zeznań, wskazywała, że sytuacja w domu się poprawiła, a mąż jej pomaga.
Podała, że potrzebuje jego pomocy i boi się, że gdyby poszedł on do więzienia, ona sobie nie poradzi.
(dowód: protokół rozprawy z dnia 5 maja 2014 r. zawierający zeznania A. C. (1) w sprawie o sygn. akt II K 21/14 znajdujące się w aktach sprawy II K 21/14 k. 89-93, protokół rozprawy z dnia 18 sierpnia 2014 r. zawierający zeznania A. C. (1) w sprawie o sygn. akt II K 21/14 znajdujące się w aktach sprawy II K 21/14 k. 89-93)
Sąd Rejonowy w Kępnie wyrokiem z dnia 18 sierpnia 2014 r. sygn. akt II K 21/14 uznał pozwanego za winnego tego, że w okresie od grudnia 2011 r. do grudnia 2013 r. znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną A. C. (1) oraz dziećmi X. C. i N. C. w ten sposób, że podczas awantur domowych używał wobec żony oraz dzieci słów wulgarnych, powszechnie uznawanych za obelżywe, czynił złośliwe uwagi, wyganiał z domu, uniemożliwiał wejście do domu żonie i synowi, bezpodstawnie pomawiał żonę o zdrady małżeńskie, popychał, szarpał, dusił, przytrzymywał na łóżku, a także kopał po nogach leżącą na podłodze A. C. (1), wielokrotnie uderzył w twarz X. C., szarpał N. C. i groził mu pobiciem w czasie kiedy stawał w obronie matki, przy czym w dniu 29 i 30 czerwca 2013 r. naruszył nietykalność cielesną A. C. (1), w ten sposób że uderzał ją pięścią po całym ciele i twarzy powodując otarcie naskórka w okolicy lędźwiowej kręgosłupa na lewej łopatce, prawym łokciu, wybroczyny krwawe w okolicy prawego oczodołu oraz lewego barku i przedramienia, a w dniu 6 października 2013 r. groził żonie i synowi pozbawieniem życia a następnie samobójstwem nosząc przy sobie siekierkę.
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Kaliszu z dnia 11 grudnia 2014 r., sygn. akt IV Ka 413/14 uchylono w.w. wyrok w sprawie II K 21/14 i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania. Z uwagi na to że A. C. (1) na rozprawie w dniu 18 sierpnia 2014 r. opisała poprawę jej relacji z oskarżonym, nie odnosząc się w żadnym stopniu do złożonych uprzednio obciążających go zeznań, a wskazała, że leczy się psychiatrycznie, pojawiła się konieczność przesłuchania z udziałem biegłego lekarza psychiatry.
(dowód: wyrok SR w Kępnie z 18 sierpnia 2014 r. znajdujący się w aktach sprawy II K 21/14 (II K 3/15) k. 110, wyrok SO w Kaliszu z dnia 11 grudnia 2014 r. znajdujący się w aktach sprawy II K 21/14 (II K 3/15) k. 138)
Gdy zbliżały się terminy rozpraw i posiedzeń karnych, pozwany starał się o dobre relacje z żoną, w wyniku czego A. C. (1) stawała w jego obronie.
(dowód: zeznania świadka N. C. nagranie 00:06:01-02:15:47 płyta k. 307 i nagranie 00:02:07-00:44:02 płyta k. 370)
Postanowieniem Sądu Okręgowego w Kaliszu z dnia 22 września 2014 r. sygn. akt IV Kzw 339/14 w sprawie wykonania kary orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego w Kępnie z 13 grudnia 2011 r., zmieniono zaskarżone przez pozwanego postanowienie Sądu Rejonowego w Kępnie z dnia 12 sierpnia 2014 r. w sprawie o sygn. akt II Ko 345/14 i odroczono L. C. (1) wykonanie kary 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego w Kępnie 13 grudnia 2011 r. w sprawie II K 442/11 na okres 6 miesięcy, tj. do 22 marca 2015 r.
A. C. (1) podała bowiem podczas posiedzenia, że mąż się zmienił, troszczy o nią i córkę. Podkreśliła, że nie ma środków do życia, a gdy mąż pójdzie do więzienia, to sobie nie poradzi. Zapewniała, że w domu nie ma awantur wywoływanych przez jej męża.
(dowód: postanowienie SO w Kaliszu z dnia 22 września 2014 sygn. akt IV Kzw 339/14 k. 111, protokół k. 110)
Podczas rozprawy w sprawie II K 3/15 w dniu 8 kwietnia 2015 r. biegły sądowy z dziedziny psychiatrii zeznał, że A. C. (1) cierpi na zaburzenia psychotyczne – urojeniowe z komponentą depresyjną. Wyjaśnił, że jej zachowanie cechuje bezradność i lęk.
(dowód protokół rozprawy zawierający – zeznania opinia biegłego na rozprawie karnej II K 3/15 na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2015 r k. 157)
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd Rejonowy w Kępnie w dniu 15 kwietnia 2015 r. sygn. akt II K 3/15 uznał pozwanego za winnego tego, że w okresie od grudnia 2011 r. do grudnia 2013 r. znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną A. C. (1) oraz synem N. C. w ten sposób, że podczas awantur domowych używał wobec żony oraz syna słów wulgarnych, powszechnie uznanych za obelżywe, czynił złośliwe uwagi i wyganiał z domu, uniemożliwiał wejście do domu żonie i synowi, bezpodstawnie pomawiał żonę o zdrady małżeńskie, popychał, szarpał, dusił, przytrzymywał na łóżku, a także kopał po nogach leżącą na podłodze A. C. (1), szarpał N. C. i groził mu pobiciem w czasie kiedy stawał w obronie matki, przy czym w dniu 29 i 30 czerwca 2013 r. naruszył nietykalność cielesną A. C. (1) w ten sposób, że uderzał ją pięścią po całym ciele i twarzy powodując otwarcie naskórka w okolicy lędźwiowej kręgosłupa na lewej łopatce, prawym łokciu, wybroczyny krwawe w okolicy prawego oczodołu oraz lewego barku i przedramienia, a w dniu 6 października 2013 r. groził żonie i synowi pozbawieniem życia a następnie samobójstwem nosząc przy sobie siekierkę, tj. o czyn z art. 207 § 1 k.k., art. 217 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
Sąd wymierzył pozwanemu karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres 4 lat, oddając pozwanego na okres próby pod dozór kuratora sądowego.
(dowód: wyrok SR w Kępnie z 15 kwietnia 2015 r. sygn. akt II K 3/15 k. 16-17)
W dniu 3 stycznia 2016 r. A. C. (1) podjęła drugą próbę samobójczą przez spożycie leków i będąc pod wpływem alkoholu.
W związku z tym od 4 do 16 stycznia 2016 r. A. C. (1) przebywała na oddziale psychiatrycznym (...) w J.. Rozpoznano u niej zespół zależności alkoholowej. A. C. (1) wskazała, iż podjęła próbę samobójczą w reakcji na trudną sytuację osobistą, w sposób impulsywny i nieplanowany. Przy przyjęciu stwierdzono u niej m.in. obniżony nastrój, urojenia ksobne i nastawienie paranoidalne.
Podczas hospitalizacji nie zaobserwowano zaburzeń wytwórczych i urojeń. Przeczyła myślom i zamiarom samobójczym. Pozostawała bez wglądu na problem uzależnienia. Została wypisana do domu na własne żądanie.
(dowód: karta informacyjna z leczenia szpitalnego znajdująca się w aktach sprawy II K 18/17 k. 430-431)
A. C. (1) i L. C. (1) w dalszym ciągu nadużywali alkoholu, pod którego wpływem pozwany wywoływał awantury, a A. C. (1) była cicha i popadała w stan depresyjny.
(dowód: zeznania świadka T. C. nagranie 00:44:02-01:38:54 płyta k. 370, zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189, zeznania świadka N. C. nagranie 00:06:01-02:15:47 płyta k. 307 i nagranie 00:02:07-00:44:02 płyta k. 370)
Pozwany nie podejmował żadnych działań zmierzających do zaprzestania ani ograniczenia spożywania alkoholu przez A. C. (1). Przeciwnie – kierował żonę po zakup alkoholu, dając jej na ten cel pieniądze i sam spożywał z nią alkohol. Twierdził, że sam nie jest uzależniony od alkoholu.
(dowód: zeznania świadka N. C. nagranie 00:06:01-02:15:47 płyta k. 307 i nagranie 00:02:07-00:44:02 płyta k. 370)
Powódka podejmowała próby wyprowadzenia A. C. (1) z nałogu alkoholowego. W dniu 8 kwietnia 2016 r. powódka w poczuciu bezsilności wylała A. C. (1) alkohol. I wtedy A. C. (1) po raz trzeci usiłowała popełnić samobójstwo, będąc pod wpływem alkoholu.
(dowód: zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189)
W związku z tym od 8 do 22 kwietnia 2016 r. A. C. (1) przebywała w Wojewódzkim Zakładzie (...) Sp. z o.o. w C.. Podczas przyjęcia do szpitala zaprzeczała piciu alkoholu, mimo że w badaniu ustalono poziom 1,5 promila we krwi. Stwierdzono u niej zaburzenia zachowania i emocji w przebiegu upojenia alkoholowego, zaburzenia adaptacyjne. W trakcie hospitalizacji A. C. (1) rozpoznała u siebie objawy wskazujące na uzależnienie od alkoholu, przejawiające się w szczególności w regularnym codziennym piciu, głodem substancji i utratą kontroli nad ilością i częstotliwością spożywanego alkoholu. Była skupiona na swojej trudnej sytuacji osobistej i zmiennym nastroju. Zaprzeczała myślom samobójczym. Została wypisana do domu z zaleceniem utrzymania abstynencji i dalszego systematycznego leczenia odwykowego oraz kontaktem z grupą AA. A. C. (1) zadeklarowała chęć podjęcia terapii odwykowej w trybie ambulatoryjnym.
(dowód: karta informacyjna leczenia szpitalnego znajdując się w aktach sprawy II K 18/17 k. 432-433)
Po opuszczeniu szpitala A. C. (1) rozpoczęła terapię dla osób uzależnionych od alkoholu. Pozwany uczęszczał z żoną na terapię odwykową, jednak był on skupiony na odzyskaniu prawa jazdy, odebranego mu w dniu 26 sierpnia 2015 r., a podjęcie terapii było jednym z warunków odzyskania uprawnień.
Małżonkowie C. na spotkania jeździli razem, A. C. (1) prowadziła samochód. A. C. (1) odbywała wizyty w dniach 28.04.2016 r., 9.05.2016 r., 13.05.2016 r., 20.05.2016 r., 3.06.2016 r., 10.06.2016 r.
Jednak pomimo uczęszczania na terapię, zarówno pozwany jak i jego żona, nadal spożywali alkohol. A. C. (1) większość czasu spędzała w łóżku, była obojętna i w złym stanie psychicznym. Jej zachowania nie były logiczne. Dbała o to, aby mieć do dyspozycji papierosy i alkohol.
(dowód: karta spotkań k. 33, karta czynności dozoru znajdujące się w aktach II K 442/11 w dołączonej do akt teczce dowozu T. 2/16 k. 16, 23, zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189, zeznania świadka N. C. nagranie 00:06:01-02:15:47 płyta k. 307 i nagranie 00:02:07-00:44:02 płyta k. 370 , zeznania świadka C. W. nagranie 01:38:54-03:34:33 płyta k. 370)
Powódka zwracała się do (...) w M. (1) o interwencje w sprawie problemu alkoholowego matki i leczenia psychiatrycznego. Powódka chciała, by A. C. (1) podjęła leczenie. W 2016 r. podczas jednej z wizyt pracownika (...) z M. (1) w domu A. C. (1), przedstawiono jej możliwości leczenia odwykowego i psychiatrycznego. A. C. (1) wskazała, że jest pod opieką psychiatry, bierze leki i nie potrzebuje pomocy. A. C. (1) twierdziła też, że nie pije alkoholu, lecz pracownice (...) czuły od niej zapach alkoholu. Poinformowano ją, że jeśli nie podejmie leczenia odwykowego, pracownice (...) wystąpią z wnioskiem o przymusowe leczenie odwykowe. A. C. (1) zareagowała na to pretensjami, tak wobec pracownic (...)u, jak i wobec córki.
W tym czasie A. C. (1) łączyła nadużywanie alkoholu z zażywaniem leków psychotropowych.
(dowód: zeznania świadka T. C. nagranie 00:44:02-01:38:54 płyta k. 370, zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 490 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189)
W dniu 12 maja 2016 r. A. C. (1) sporządziła testament, w którym wskazała, iż jako będąca w pełni władz umysłowych wyraża swoją ostatnią wolę na wypadek swojej śmierci, a majątek po niej tj. gospodarstwo rolne o powierzchni 4,66 ha działki rolne o (...) 276/4. 510 oraz zabudowania ma dziedziczyć jej mąż L. C. (1).
(dowód: testament k. 15)
W dniu 20 czerwca 2016 r. powódka podjęła czwartą próbę samobójczą, przez powieszenie.
W związku z tym przebywała w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w C. do 18 sierpnia 2016 r. Następnie została przewieziona do Szpitala (...) Sp. z o.o. w J. na Oddział (...) i przebywała tam do 20 sierpnia 2016 r.
(dowód: karty informacyjne leczenia szpitalnego znajdujące się w aktach sprawy II K 18/17 k. 28)
Powódka wraz z pozwanym podjęli decyzję o tym, że będą wspólnie opiekować się A. C. (1) w domu. A. C. (1) była w stanie wegetatywnym. Nie potrafiła mówić. Nie wyrażała swojej woli. Niekiedy się uśmiechała.
A. C. (1) głównie zajmowała się powódka, a gdy ta była w pracy, to także pozwany. Pozwany czasami sprawował opiekę nad spadkodawczynią będąc pod wpływem alkoholu.
(dowód: zeznania świadka N. C. nagranie 00:06:01-02:15:47 płyta k. 307 i nagranie 00:02:07-00:44:02 płyta k. 370, zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 409 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189 )
W dniu 20 listopada 2016 r. powódka wezwała pogotowie z powodu wypiętej rurki tracheotomijnej z tchawicy A. C. (1). Pozwany znajdował się wówczas pod wpływem alkoholu i awanturował się. Pozwany został zatrzymany przez policję w związku z podejrzeniem znęcania się psychicznego i fizycznego nad rodziną.
(dowód: notatka urzędowa znajdująca się w aktach sprawy II K 18/17 k. 1, zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 409 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189 )
W dniu 22 listopada 2016 r. do Sądu Rejonowego w Kępnie wpłynął wniosek kuratora zawodowego w przedmiocie zarządzenia wykonania warunkowo zawieszonej kary pozbawienia wolności w związku z popełnieniem przestępstwa przez pozwanego przeciwko wspólnie zamieszkującej. Kurator wskazał, iż pozwany nadużywa alkoholu, a pod jego wpływem jest agresywny wobec członków rodziny.
(dowód: wniosek kuratora zawodowego z dnia 22.11.2016 r. znajdujący się w aktach II K 3/15 k. 186)
Wyrokiem łącznym z dnia 28 kwietnia 2017 r. sygn. akt II K 457/16 Sąd Rejonowy w Kępnie połączył kary orzeczone wobec L. C. (1) w wyrokach Sądu Rejonowego w Kępnie, o sygn. akt II K 442/11 oraz Sądu Rejonowego w Kępnie o sygn. akty II K 3/15 i wymierzył mu kare łączną 1 roku o 2 miesięcy pozbawienia wolności, a na podstawie kary odbytej w sprawie II K 442/11 od dnia 20.11.2016 r.
(dowód: wyrok łączny z dnia 28.04.2017 r. znajdujący się w aktach sprawy II K 442/11)
Sąd Rejonowy w Kępnie wyrokiem z dnia 17 maja 2018 r. sygn. akt II K 18/17 uznał pozwanego za winnego tego, że w okresie od marca 2014 do dnia 20 listopada 2016 r. w miejscowości N. woj. (...) znęcał się psychicznie nad swoją żoną A. C. (1) oraz dziećmi: X. C. i N. C. w ten sposób, że będąc pod wpływem alkoholu, z błahych powodów wszczynał awantury domowe podczas których używał wobec A. C. (1) oraz dzieci słów wulgarnych powszechnie uznanych za obelżywe, czynił złośliwe uwagi, nie chciał udostępnić żonie samochodu, w następstwie czego jego żona targnęła się na życie i miała w czerwcu 2016 r. próbę samobójczą przez powieszenie, w wyniku której doznała porażenia czterokończynowego i śpiączki mózgowej a także kierował przez ten okres wobec X. C. i N. C. groźby pozbawiania życia poprzez wysadzenie domu butlą z gazem, a także groził córce X. C. pozbawieniem życia trzymając w ręce siekierę a innym razem nóż, jak również zaniedbywał opiekę nad żoną A. C. (1), która z powodu próby samobójczej wymagała całodobowej opieki ze strony innych osób, tj. o czyn z art. 207 § 1 k.k. i art. 207 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i wymierzono mu karę 3 lat pozbawienia wolności.
(dowód: wyrok SR w Kępnie z 17 maja 2018 r., sygn. akt II K 3/15 znajdujący się w aktach II K 18/17 k. 319)
Od powyższego wyroku wniesiono apelację. W opinii psychiatrycznej z dnia 4 kwietnia 2019 r. wykonanej na potrzeby postępowania karnego toczącego się przed sądem II instancji w sprawie II Ka 335/18, biegły wskazał, iż A. C. (1) przed podjęciem ostatniej próby samobójczej (czerwiec 2016 r.) była osobą uzależnioną od alkoholu, wykazującą objawy psychodegeneracji.
W wyniku długotrwałego uzależnienia od alkoholu pojawiły się u niej zaburzenia zachowania, takie jak agresja wobec otoczenia, próby samobójcze, zwiewne objawy psychotyczne, urojenia trucia, wrogich zachowań rodziny, zaburzenia nastroju oraz nasilone zespoły absencyjne.
Zachowania rodziny, w tym męża, mogły prowokować patologiczne zachowania A. C. (1), w tym jej próby samobójcze, szczególnie, gdy znajdowała się po spożyciu alkoholu.
(dowód: opinia sądowo-psychiatryczna z dnia 4.04.2019 r. k. 443 )
Wyrokiem z dnia 30 maja 2019 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu, sygn. akt II Ka 335/18 zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
- wyeliminował z czynu stwierdzenie, że następstwem zachowania oskarżonego było targnięcie się przez A. C. (1) na własne życie wraz ze skutkami tego targnięcia na życie
- wyeliminował z opisu czynu to, że oskarżony nie chciał udostępnić żonie samochodu
- wyeliminował z opisu czynu zaniedbywanie przez oskarżonego opieki nad żoną
- ustalił, iż znęcanie się oskarżonego nad A. C. (2) trwało od marca 2014 r. do czerwca 2016 r.
- przyjął, że czyn wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 207 § 7 k.k. i wymierzył L. C. (1) karę 1 roku pozbawiania wolności.
(dowód: wyrok SR w Kępnie z 17 maja 2018 r., sygn. akt II K 3/15 znajdujący się w aktach II K 18/17 k. 319, wyrok SO w Kaliszu z dnia 30 maja 2019 r sygn. akt III Ka 335/18 znajdujący się w aktach sprawy II K 18/17 k. 484 )
Pozwany przebywał w zakładzie karnym od 20 listopada 2016 r. do 18 maja 2018 r. W tym czasie A. C. (1) zajmowała się powódka.
(dowód: zeznania pozwanego na rozprawie w dniu 30 stycznia 2024 r. nagranie 00:53:18-00:58:05 płyta k. 307)
Po wyjściu z zakładu karnego pozwany pomagał powódce w opiece nad A. C. (1). Nadal spożywał alkohol.
(dowód: zeznania świadka N. C. nagranie 00:06:01-02:15:47 płyta k. 307 i nagranie 00:02:07-00:44:02 płyta k. 370)
Postanowieniem z 20.02.2017 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu ubezwłasnowolnił całkowicie A. C. (1). Przyczyną ubezwłasnowolnienia były zaburzenia psychiczne w postaci uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, stan po próbie samobójczej oraz zaburzenia urojeniowe. Ze spadkodawczynią nie było żadnego kontaktu.
W toku tego postępowania pozwany w piśmie z 13.02.2017 r. wnosił o „zaniechanie ubezwłasnowolnienia”, twierdząc, że X. I. chce sprzedać gospodarstwo i jako jedyna osiągnąć z tego tytułu korzyść finansową.
(dowód: postanowienie z 20.02.2027 r. k. 61 akt sprawy I Ns 167/16, pismo z 13.02.2017 r. k. 55 akt sprawy I Ns 167/16, opinia psychiatryczno – psychologiczna z 19.12.2016 r. k. 50-51 akt sprawy I Ns 167/16)
A. C. (1) zmarła w dniu 6 września 2019 r. w N..
(dowód: odpis skrócony katu zgonu k. 11)
Powódka i pozwany mieszkali razem do sierpnia 2024 r.; dochodziło pomiędzy nimi do kłótni i szarpanin. X. I. została skazana dwoma wyrokami przez Sąd Rejonowy w Kępnie – z dnia 29 listopada 2022 r. oraz 27 marca 2025 r. (sygn. akt II K 488/24), w których uznano ją za winną naruszenia nietykalności cielesnej L. C. (1). W sprawie pod sygn. akt II K 91/22 doszło do zatarcia skazania. L. C. (1) wielokrotnie doprowadzał do wszczynania przeciwko córce postępowań karnych o znieważenie i zniesławienie
(dowód: zeznania powódki nagranie 00:00:38-00:26:23 płyta k. 409 i nagranie 01:06:27-01:52:57 płyta k. 473 w zw. z nagarnie 00:02:04-00:53:21 płyta k. 198 i nagarnie 00:04:39-01:15:47 płyta k. 189 )
Sąd ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie dokumentów, w tym także znajdujących się w aktach spraw karnych II K 442/11, II K 3/15, II K 18/17 oraz aktach sprawy o ubezwłasnowolnienie I Ns 167/16, a także zeznań powódki i części świadków.
Sąd w całości dał wiarę zeznaniom powódki.
Powódka ma oczywisty interes w korzystnym dla niej rozstrzygnięciu, niemniej jednak, samo zainteresowanie wynikiem procesu nie może prowadzić do apriorycznego odrzucenia jej zeznań.
Analiza wypowiedzi powódki wskazuje na wysoki stopień obiektywizmu. Relacjonowała ona fakty w sposób precyzyjny, nie unikając odpowiedzi na jakiekolwiek pytania, w tym dotyczące okoliczności mogących stawiać ją w niekorzystnym świetle. Jej zeznania nie noszą cech wyuczonej narracji, przeciwnie - składane były spontanicznie. Zeznania powódki są logiczne, rzeczowe i spójne. W konfrontacji z zadawanymi pytaniami, powódka nie wykazywała tendencji do konfabulacji ani nie zasłaniała się niepamięcią.
Podczas spontanicznych wypowiedzi potrafiła przytoczyć szczegółowe okoliczności mające znaczenie dla sprawy, posługując się konkretnymi datami np. jej prób samobójczych A. C. (1) czy jej pobytów w szpitalach. Podkreślić należy, iż powódka mieszkała wraz z pozwanym i swoją matką A. C. (1) w jednym domu (poza krótkim okresem od lipca 2011 r. do września 2012 r.), była więc naocznym świadkiem relacji pomiędzy małżonkami C. oraz poziomu rozeznania jej matki. Przedstawione przez nią okoliczności faktyczne znalazły w pełni odzwierciedlenie w pozostałym materiale dowodowym, w tym w szczególności w dokumentach (np. dokumentacji medycznej), a także w zeznaniach świadków: N. C., T. C. i C. W.. Brak jest podstaw do kwestionowania jej szczerości i prawdomówności w niniejszym postępowaniu.
Za w pełni wiarygodne Sąd uznał zeznania świadka N. C. (brata powódki, syna pozwanego) i to także pomimo faktu posiadania interesu w korzystnym dla powódki rozstrzygnięciu. Świadek ten od wielu lat mieszka osobno i utrzymuje się samodzielnie. Nie jest zatem w żaden sposób uzależniony od stron. Z drugiej strony - jest on członkiem rodziny, był naocznym świadkiem większości sytuacji, które miały miejsce w domu państwa C., w tym relacji pomiędzy rodzicami i stanu psychicznego matki.
Zeznania tego świadka były bardzo powściągliwe, ale też nacechowane autentyczną potrzebą zrelacjonowania życia stron i rodziny. Świadek czasami powoływał się na niepamięć, ale podkreślić trzeba, że odnosiło się to tak do okoliczności korzystnych, jak i niekorzystnych – z punktu widzenia celu procesowego powódki.
Sąd za wiarygodne w całości uznał także zeznania świadka C. W. , gdyż są spójne, logiczne, rzeczowe i korelują z pozostałym materiałem dowodowym. C. W. przez 15 lat był w nieformalnym związku z powódką; obecnie nie są w związku. Również z tego względu brak jest podstaw do przyjęcia, że świadek kierował się jakąkolwiek „stronniczością”. A z drugiej strony - często był on bezpośrednim świadkiem tego, co działo się w domu państwa C..
Sąd dał wiarę zeznaniom T. C. w całości. Świadek prezentowała szeroką wiedze na temat sytuacji rodziny, bowiem była pracownikiem (...) w M. (2) i uczestniczyła służbowo w czynnościach podejmowanych wobec rodziny C..
Ocena zeznań świadka R. C. była wyjątkowo trudna. Świadek jest bratem pozwanego, mieszka w odległości około 35 kilometrów od miejsca zamieszkania rodziny C..
Z jednej strony twierdził on, iż nie wiedział o problemie alkoholowym pozwanego i jego żony, że nie nigdy nie rozmawiał z bratem o kwestiach finansowych, że ani brat ani bratowa nie opowiadali mu swoich sprawach, że utrzymywał z rodziną pozwanego głównie kontakt telefoniczny i nie miał wiedzy na temat ich bieżących problemów. Co więcej, świadek nie wiedział nawet, że prób samobójczych bratowej było więcej niż jedna – ta ostatnia ani też nie odwiedził bratowej po tej ostatniej próbie odebrania życia.
Z drugiej zaś strony świadek ten zeznał, że w styczniu lub lutym 2016 r. jechał „gdzieś obok ich domu” i wstąpił. Właśnie wtedy A. C. (1) miała mu powiedzieć o dokonaniu wydziedziczenia pozwanego i zamiarze zmiany tego testamentu.
W ocenie Sądu świadek R. C. nawet jeśli poczuł potrzebę odwiedzenia brata i jego żony w styczniu lub lutym 2016 r., to z uwagi na bardzo luźne relacje pomiędzy świadkiem a A. C. (1), ta nie podzieliła się z nim tak osobistym zamiarem jakim jest zmiana testamentu. Spadkodawczyni w tamtym czasie zachowywała się wprawdzie już nielogicznie, ale wręcz niedorzecznością byłoby mówienie bratu swojego męża, że jest/był on kiedykolwiek przez nią wydziedziczony. A. C. (1), jako wieloletnia ofiara przemocy, za bardzo bała się pozwanego, aby jego bratu mówić o wydziedziczeniu swojego męża. Byłoby to sprzeczne wręcz z instynktem samozachwawczym, bo przecież oczywistym jest, że szwagier powiedziałby o tym swojemu bratu.
Z powyższych przyczyn zeznania świadka R. C. są dla Sądu absolutnie niewiarygodne.
Sąd nie dał wiary zeznaniom M. C..
Świadek jest żoną drugiego z braci pozwanego – Ł. C.. Jak twierdził pełnomocnik pozwanego (01.47.44-01.50.50 płyta k. 445) A. C. (1) była „blisko” ze świadkiem.
Budzi zatem zdumienie, że świadek nie wiedziała o problemie alkoholowym A. C. (1) i jej męża. Co więcej, świadek nie miała wiedzy o odwołaniu darowizny przez matkę A. C. (1) wobec pozwanego, o wieloletnim znęcaniu się przez pozwanego nad żoną, o sprawach karnych przeciwko pozwanemu i była „zszokowana jak L. zabrała policja do więzienia”. Ponadto świadek – jak zeznała – miała żal do powódki o to, w jakim świetle postawiła pozwanego podczas programu Interwencja w 2023 roku.
W związku z tym twierdzenia tego świadka, że A. C. (1) w kwietniu i maju 2016 roku (czyli krótko przed ostania próbą samobójczą) miała przyjeżdżać do niej, zachowywać się „normalnie”, śmiać i żartować oraz spieszyć się do domu żeby „L. obiad gotować” oraz twierdzenia o tym jakie dobre relacje mieli ze sobą małżonkowie C. i jak pozwany obdarowywał żonę prezentami, są absolutnie nieprawdziwe.
Sąd nie dał wiary zeznaniom H. A., w zakresie w jakim były one sprzeczne z materiałem dowodowym uznanym za wiarygodny.
Wprawdzie świadek ten zamieszkiwał i zamieszkuje w bliskim sąsiedztwie rodziny C., to – jak sama przyznała – w latach 2014 – 2016 (nagranie 01.00.25 – 01.02.10 płyta k. 445) bardzo rzadko widywała członków tej rodziny.
Świadek wskazała, że zeznawała w sprawie karnej, że nie wiedziała nic o problemie alkoholowym w rodzinie stron, nie była z nimi w bliskiej relacji - koleżeńskiej. Jednocześnie jednak świadek zeznawała, że A. i L. C. (1) byli dobrym małżeństwem i pozwany nie jest niegodny dziedziczenia.
Zeznania tego świadka, w przywołanym powyżej zakresie, są niewiarygodne jako sprzeczne z dokumentami zgromadzonymi w sprawie oraz uznanym za prawdziwy osobowym materiałem dowodowym.
Zeznania świadków Ł. N. i T. N. były w zasadzie nieprzydatne. Mają oni tylko podstawowe informacje o rodzinie C.. Spotkali się z A. C. (1) sporadycznie podczas jej pracy na ich gospodarstwie. Świadek Ł. N. sam wskazał w zeznaniach (k. 440v) że nie wie jak wyglądały relacje pomiędzy małżonkami C..
Zwrócić należy jedynie uwagę na fakt, ze w dniu ostatniej próby samobójczej A. C. (1) miała ona kontakt ze świadkiem T. N.. Spadkodawczyni była tego dnia bardzo pobudzona i nerwowa, widać było, że czegoś się bała. Świadek próbował ją pocieszyć, mówiąc „będzie dobrze”, natomiast A. C. (1) odpowiedziała „zobaczysz, nie będzie”.
Sąd nie dał wary zeznaniom pozwanego w zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym okoliczności spornych i przedstawianych odmiennie przez powódkę i wiarygodnych świadków. Zeznania te były jednoznacznie skupione na osiągnięciu danego celu – postawieniu w jak najgorszym świetle powódki i odziedziczenia majątku po swojej żonie. Znamiennie o postawie pozwanego świadczy jego pismo z 13.02.2017 r. złożone w toku postępowania o ubezwłasnowolnienie żony, w którym pozwany wnosił o „zaniechanie ubezwłasnowolnienia”, twierdząc, że X. I. chce sprzedać gospodarstwo i jako jedyna osiągnąć z tego tytułu korzyść finansową.
Pomijając już nieistotny fakt, że pozwany jest kompletnie bezkrytyczny wobec czynów przeciwko żonie, za które został prawomocnie skazany, to przede wszystkim L. C. (1) niewłaściwie interpretuje określone zachowania żony doszukując się w niech przebaczenia. Będzie to przedmiotem rozważań w stanie prawnym niniejszego uzasadnienia.
Sąd zważył, co następuje:
Zgodnie z norą prawną art. 928 k.c. § 1 k.c. (w brzmieniu obowiązującym do 15.11.2023 r.) spadkobierca może być uznany przez sąd za niegodnego, jeżeli:
1) dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy;
2) podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności;
3) umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego.
W orzecznictwie przyjęte jest, że za „ciężkie” przestępstwa przeciwko spadkodawcy należy uznawać w szczególności takie kategorie czynów karalnych, jak przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu spadkodawcy (art. 148-162 k.k.), przeciwko wolności spadkodawcy (art. 189-193 k.k.), przeciwko wolności seksualnej i obyczajności (art. 197-205 k.k.), przeciwko rodzinie i opiece (art. 206-211a k.k.) oraz przeciwko czci i nietykalności cielesnej (art. 212-217a k.k.).
Pozwany za przestępstwa przeciwko rodzinie i opiece oraz przeciwko czci i nietykalności cielesnej, także w stosunku do A. C. (1), został dwukrotnie skazany:
- wyrokiem Sądu Rejonowego w Kępnie z 15 kwietnia 2015 r. w sprawie II K 3/15 wobec uznania go za winnego tego, że w okresie od grudnia 2011 r. do grudnia 2013 r. znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną A. C. (1) oraz synem N. C. tj. o czyn z art. 207 § 1 k.k., art. 217 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
- wyrokiem Sądu Rejonowego w Kępnie z dnia 17 maja 2018 r. sygn. akt II K 18/17, zmienionym wyrokiem Sądu Okręgowego w Kaliszu z dnia 30 maja 2019 r., wobec uznania pozwanego za winnego tego, że w okresie od marca 2014 do czerwca 2016 r. znęcał się psychicznie nad swoją żoną A. C. (1) oraz dziećmi: X. C. i N. C. tj. o czyn z art. 207 § 1 k.k.
Zatem bez wątpienia pozwany L. C. (1) spełnił przesłankę uznania go za niegodnego dziedziczenia, określoną w przepisie art. 928 § 1 pkt 1 k.c.
Zgodnie z normą prawną art. 930 § 1 i 2 k.c. spadkobierca nie może być uznany za niegodnego, jeżeli spadkodawca mu przebaczył;
jeżeli w chwili przebaczenia spadkodawca nie miał zdolności do czynności prawnych, przebaczenie jest skuteczne, gdy nastąpiło z dostatecznym rozeznaniem.
Wobec tego należy rozważyć czy spadkodawczyni A. C. (1) przebaczyła pozwanemu.
Strona pozwana aktu przebaczenia doszukiwała się w fakcie powołania przez A. C. (1) do dziedziczenia swojego męża – pozwanego – zawartego w testamencie własnoręcznym z dnia 12.05.2016 r. oraz okoliczności „życia w zgodzie” i „braku pretensji” A. C. (1) wobec pozwanego.
Nadto pozwany podczas zeznań podawał - między innymi - „ żona mi przebaczyła to co było stwierdzone w wyrokach karnych. Jeździła ze mną, broniła mnie” (min. 03.17.51-03.19.54 płyta k. 198); „Żona mi wybaczyła moje zachowanie w maju 2014 r. podczas pobytu w szpitalu psychiatrycznym… normalnie ze mną rozmawiała, chodziła ze mną po korytarzu… mówiła, że chce poodkręcać sprawy karne” (nagranie 00.26.23-00.33.08 płyta k. 490).
W doktrynie przyjmuje się, że okolicznością powodującą powstanie domniemania faktycznego, że do przebaczenia doszło, jest przyznanie spadkobiercy w testamencie korzyści (powołanie do spadku, zapis), jeżeli testament został sporządzony po dowiedzeniu się przez spadkodawcę o przesłance uznania za niegodnego.
Jeżeli spadkobierca dopuścił się kilku zachowań wypełniających przesłanki art. 928 k.c., to do wyłączenia niegodności konieczne jest, aby przebaczenie spadkodawcy obejmowało wszystkie te zachowania (J. Ciszewski, J. Knabe, w: Ciszewski, Komentarz, 2014, art. 930, Nb 2).
Jednocześnie nie jest możliwe przebaczenie przez spadkodawcę „na przyszłość” innych potencjalnie mogących wystąpić w praktyce zachowań spadkobiercy (por. P. Księżak, Przebaczenie, s. 60; co podzielili E. Niezbecka, w: C., Komentarz, 2015, t. IV, art. 930, Nb 2; J. Kuźmicka-Sulikowska, w: Gniewek, U., Komentarz, 2017, art. 930, Nb 1; tak też na tle umowy darowizny M. Safjan, w: W., Komentarz KC, 2015, t. II, art. 899, Nb 6; J. Jezioro, w: Gniewek, U., Komentarz, 2017, art. 899, Nb 2 oraz Czachórski, Zobowiązania, 2009, s. 554).
Nie można mówić o przebaczeniu, jeżeli nie jest ono możliwe faktycznie np. zachowanie spadkobiercy doprowadziło do popadnięcia przez spadkodawcę w śpiączkę, w której ten zmarł, nie wybudzając się z niej (por. komentarz Osajda, wyd. 33, legalis).
Odrzucić należy także możliwość „przebaczenia en bloc” wszystkich czynów, które wystąpiły w przeszłości i mogą wystąpić w przyszłości, jeżeli spadkodawca nic o nich nie wie (pogląd ten podzieliła J. Kuźmicka-Sulikowska, w: Gniewek, U., Komentarz, 2017, art. 930, Nb 1; odmiennie i nietrafnie P. Księżak, Przebaczenie, s. 60; tenże, Zachowek, s. 216; w tym też kierunku H. Witczak, Wyłączenie od dziedziczenia, s. 346).
Przebaczenie może nastąpić dopiero po zaistnieniu przesłanki niegodności. Tym samym jeżeli spadkobierca dopuścił się kilku zachowań wypełniających znamiona opisane w art. 928 § 1 pkt 1, to do wyłączenia niegodności konieczne jest, aby przebaczenie spadkodawcy obejmowało wszystkie te zachowania (zob. wyrok SA w Warszawie z 21.10.2016 r., I ACa 1365/15, LEX nr 2719399).
W okolicznościach niniejszej sprawy testament, w którym do dziedziczenia powołany jest pozwany został sporządzony przez A. C. (1) w dniu 12 maja 2016 r.
Natomiast „ostatnie” znęcanie psychiczne i fizyczne przez pozwanego nad żoną obejmowało okres od marca 2014 do czerwca 2016 r. (zgodnie z wyrokiem karnym Sądu Rejonowego w Kępnie z dnia z 17 maja 2018 r. zmienionym wyrokiem Sądu Okręgowego w Kaliszu z dnia 30 maja 2019 r.)
Powołanie L. C. (1) w testamencie mogło ewentualnie (o czym będzie jeszcze mowa) stanowić przebaczenie wyłącznie dla czynów przeszłych spadkobiercy, tj. tych dokonanych do daty sporządzenia testamentu – do dnia 12 maja 2016 r.
Tym samym istniał brak możliwości przebaczenia przez spadkodawczynię mężowi czynów, których dopuścił się on po sporządzeniu przez nią testamentu, a zatem w okresie od 12 maja 2016 r. do czerwca 2016r.
Przebaczenie nie może bowiem odnosić się do zdarzeń, które jeszcze nie nastąpiły. Przebaczenie nie obejmowało zatem wszystkich zachowań nagannych spadkobiercy – więc nie może być uznane za skuteczne, w rozumieniu normy prawnej art. 930§ 1 k.c.
Z kolei od 20 czerwca 2016 r., tzn. po czwartej próbie samobójczej spadkodawczyni, aż do jej śmierci w dniu 6 września 2019 r., A. C. (1) znajdowała się w stanie wegetatywnym, przy czym od dnia 20.02.2017 r. była już całkowicie ubezwłasnowolniona.
Poczynając od 20 czerwca 2016 r. A. C. (1) nie miała już możliwości przebaczenia z dostatecznym rozeznaniem. A. C. (1) podawano silne leki, nie mówiła, a jej sporadycznego i odruchowego uśmiechu nie można utożsamiać ze świadomym działaniem stanowiącym akt wybaczenia.
Jak wynika z opinii psychiatryczno – psychologicznej z 19.12.2016 r. (k. 50-51 akt I Ns 167/16) ze spadkodawczynią nie można było nawiązać żadnego kontaktu.
Zatem opieka sprawowana przez pozwanego wraz z powódką po ostatniej próbie samobójczej spadkodawczyni nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. W tym czasie nie można już doszukiwać się „zgody” w „relacjach” pomiędzy pozwanym i żoną, prowadzących do możliwości przebaczenia, a jedynie jednostronnego (ze strony pozwanego) przekazu emocjonalnego.
Należy podkreślić, iż instytucja przebaczenia ma na celu pozostawienie woli spadkodawcy decyzji co do tego, czy osoba, która zachowała się względem niego niegodnie, będzie po nim dziedziczyć. Instytucja przebaczenia jest refleksem etyki chrześcijańskiej. Odpowiada także potrzebom praktyki życiowej, ponieważ spadkobierca jest zwykle osobą bliską spadkodawcy, dla którego więzy uczuciowe, łączące go ze spadkobiercą mogą okazać się silniejsze i trwalsze niż świadomość przewinień tego spadkobiercy. W związku z tym w doktrynie uważa się na ogół przebaczenie za akt o charakterze uczuciowym, polegający na puszczeniu w niepamięć doznanej krzywdy i odczutej urazy. Nie jest ono oświadczeniem woli, nie wymaga świadomości skutków prawnych ani zamiaru ich wywołania, ponieważ skutki te następują z mocy ustawy; niezbędne jest tylko, aby spadkodawca, przebaczając spadkobiercy, znał fakty mogące uzasadniać jego niegodność (W. (...) [w:] Kodeks cywilny..., t. 3, red. K. Osajda, 2013, s. 155).
Spadkodawczyni w chwili sporządzania testamentu z 12.05.2016 r. nie wiedziała, że pozwany dalej będzie dopuszczał się wobec niej aktów znęcania.
Natomiast po ostatniej próbie targnięcia się na swoje życie, jej stan uniemożliwiał puszczenie w niepamięć doznanych krzywd ze strony pozwanego.
Literalnie norma prawna art. 930 k.c. stanowi, iż nie jest konieczne posiadanie przez spadkodawcę zdolności do czynności prawnych, natomiast niezbędnym jest wykazywanie dostatecznego rozeznania.
Jednakże nie oznacza to, że spadkodawca, który formalnie legitymuje się pełną zdolnością do czynności prawnych, lecz nie ma „dostatecznego rozeznania”, może skutecznie - w rozumieniu prawa - przebaczyć spadkobiercy.
Przez dostateczne rozeznanie należy rozumieć psychiczną zdolność przebaczającego do zrozumienia i oceny czynu spadkobiercy, doznania krzywdy jaką ten czyn wywołał oraz do zaprzestania odczuwania urazy.
Zagadnieniem spornym jest dopuszczalność stosowania do przebaczenia przepisów o wadach oświadczenia woli. W tym przedmiocie należy przychylić się do stanowiska, że odesłanie takie nie jest konieczne, ponieważ konstrukcja przebaczenia oparta na przesłance dostatecznego rozeznania pozwala rozstrzygnąć problematyczne stany faktyczne bez odwoływania się do przepisów Kodeksu cywilnego o wadach oświadczenia woli (P. (...), Przebaczenie w polskim prawie..., s. 63–64; U. C., Przebaczenie i inne okoliczności..., s. 70).
Wobec tego uzasadnianym i koniecznym jest badanie przez Sąd okoliczności czy spadkodawczyni w chwili sporządzania testamentu posiadała wystarczające rozeznanie.
Sąd Okręgowy w Kaliszu za przekonujące uznaje wyrażone w literaturze przedmiotu zapatrywanie, że jeżeli przebaczający spadkodawca miał zdolność do czynności prawnych (pełną lub ograniczoną), to ciężar wykazania, że przebaczając działał bez dostatecznego rozeznania, obciąża tego, kto się na to powołuje (por. komentarz do art. 930 k.c. red. Gniewek/Machnikowski 2025, wyd. 12/Joanna Kuźmicka-Sulikowska, Legalis).
Na marginesie trzeba jednak zauważyć, że nie wszyscy autorzy dokonują takiego rozróżnienia i niekiedy stwierdzają ogólnie, iż to na pozwanym spoczywa ciężar udowodnienia faktów wykluczających możliwość uznania go za niegodnego dziedziczenia, w tym faktu dokonania przebaczenia przez spadkodawcę (por. E. Niezbecka, w: A. Kidyba, Komentarz KC, t. 4, 2012, s. 59; E. Skowrońska-Bocian, Komentarz, 2005, s. 50).
Sąd przyjmuje, jak zostało to już wcześniej zasygnalizowane, iż ciężar wykazania, że spadkodawca przebaczając działał bez dostatecznego rozeznania, obciąża tego, kto się na to powołuje.
A zatem to powódka powinna wykazać, że jej matka przejawiając zachowania, które pozwany interpretuje jako przebaczenie, działała bez dostatecznego rozeznania.
W ocenie Sądu powódka sprostała temu obowiązkowi.
A. C. (1) nie posiadała dostatecznego rozeznaniem. Wbrew twierdzeniom pozwanego, żadne zachowania A. C. (1) wobec pozwanego nie świadczą o tym, że żona mu wybaczyła.
Jak zostało wykazane w toku przeprowadzonego postępowania dowodowego A. C. (1) już od maja 2012 r. była osobą bardzo labilną emocjonalnie, przejawiała objawy lękowe, twierdziła wtedy, że ma udane małżeństwo (dokumentacja lekarska k. 44v) i nadużywała alkoholu. W dniu 1.09.2012 r. podjęła pierwszą próbę samobójczą i trafiła do szpitala psychiatrycznego, od 2013 r. w domu państwa C. miały miejsce interwencje będące skutkiem przemocy psychicznej i fizycznej wobec spadkodawczyni, ale w grudniu 2013 r. A. C. (1) zaznaczyła (funkcjonariuszom policji), że jeśli sprawa trafi do Sądu nie będzie zeznawała przeciwko mężowi (notatka k. 10 akt II K 3/15), pierwszy akt oskarżenia przeciwko pozwanemu w przedmiocie znęcania nad A. C. (1) został złożony w styczniu 2014 r. i jego finałem był wyrok skazujący wobec pozwanego. W marcu 2014 r. A. C. (1) „próbowała” wydziedziczyć pozwanego (k. 64a), w kwietniu 2014 r. powiedziała swojemu psychiatrze, że zrezygnowała z pracy z powodu pobicia przez męża, że się go boi (k. 45v), w maju i czerwcu 2014 r. przebywała w szpitalu psychiatrycznym, gdzie podawała (m.in), że czuje się zagrożona (k. 106 akt sprawy II K 3/15). Kolejno – wystąpiła o opuszczenia przez pozwanego mieszkania, po czym cofnęła wniosek (2014 r.)
Pozwany miał ogromy wpływ na decyzję i zachowanie spadkodawczyni, manipulował nią. L. C. (1) skutecznie wmawiał żonie, że bez niego sobie nie poradzi. Powyższe ukazuje, że A. C. (1) czuła się zależna od męża, ulegała jego presji. Bardzo często i nagle zmieniała zdanie. Dla przykładu w toku sprawy karnej, sygn. akt II K 21/14 w dniu 5 maja 2014 r., tj. przed hospitalizacją w szpitalu psychiatrycznym złożyła zeznania obciążające pozwanego. Wskazała wówczas szczegółowo, że L. C. (1) od dawna ją bije, jest agresywny, spożywa alkohol oraz, że po wyprowadzce jej mamy w 2011 r. poczuł się bezkarny i źle traktował ją i dzieci.
Z kolei po powrocie ze szpitala, gdzie odbywały się liczne odwiedziny L. C. (1), na rozprawie karnej w sprawie sygn. akt II 21/14 w dniu 18 sierpnia 2014 r. powiedziała: „ Ja sama po sobie widzę że nie mogę sama egzystować i potrzebuje pomocy” oraz „Ja zostaje na utrzymaniu męża, bo dostaje tylko 300 złotych chorobowego. Ja nie chcę aby mąż poszedł do więzienia, nie chce aby opuszczał mieszkanie, chcę żebyśmy byli rodziną”. A. C. (1) nie odniosła się w żadnym zakresie do złożonych wcześniej zeznań obciążających męża. Na rozprawie sprawy karnej sygn. akt II K 3/15 w dniu 8 kwietnia 2015 r. A. C. (1) podkreślała, że zdarzenia, o których wcześniej zeznawała w zakresie zachowań pozwanego wobec niej rzeczywiście miały miejsce, jednak bała się, że umieszczenie męża w zakładzie karnym, wpłynie na jej sytuację życiową. Powiedziała wówczas: „To co opisywałam co było w latach minionych to na pewno było, ale myślę teraz, że to było bardziej wyolbrzymione. Obrażeń ciała o których mowa sobie nie wymyśliłam one wówczas były” jednak także wskazała: „Boję się, że gdyby mąż poszedł do więzienia to sobie nie poradzę”.
Zeznania składane przez A. C. (1) w postępowaniach karnych ujawniają jej silną zależność życiową i ekonomiczną od pozwanego. A. C. (1) towarzyszyła obawa przed odpowiedzialności karną męża także z tego powodu, że po prostu bała się swojego męża. Jak wskazał w zeznaniach syn L. i A. C. (5) – przed rozprawami karnymi pozwany starał się o dobre relacje z żoną, dzięki czemu A. C. (1) stawała po jego stronie. Zatem nie można mieć żadnych wątpliwości co do tego, ze pozwany skutecznie manipulował swoja żoną.
Pozwany wzbudzał w A. C. (1) poczucie winy, np. gdy w grudniu 2014 r. doszło do rozwiązania umowy gospodarstwa rolnego wobec niego, L. C. (1) groził żonie, miał do niej pretensje, iż pozbawiła go gospodarstwa. Obwiniał żonę o chorobę i śmierć ich syna.
Zachowania A. C. (1) były niekonsekwentne, nielogiczne, chaotyczne. A. C. (1) była się męża, bała się o swoją przyszłość.
W samym 2016 r. A. C. (1) trzykrotnie próbowała popełnić samobójstwo. Świadczy to o jej bardzo złym stanie psychicznym.
Już w kwietniu 2015 roku biegły sadowy z dziedziny psychiatrii (w toku sprawy II K 3/15) zeznał, że spadkodawczyni cierpi na zaburzenia psychotyczno – urojeniowe, z komponentem depresyjnym, a jej zachowania cechuje lęk i bezradność (k. 157 akt II K 3/15).
W styczniu 2016 r. podczas kolejnego pobytu A. C. (1) w szpitalu psychiatrycznym stwierdzono u niej urojenia ksobne i nastawienia paranoidalne (k. 430-431 akt II K 18/17), zaś w kwietniu 2016 r. – zaburzenia zachowania i emocji, zaburzenia adaptacyjne oraz uzależnienie od alkoholu.
Wprawdzie w kwietniu 2016 r. A. C. (1) zaczęła uczęszczać na terapię odwykową, jednak nadal nadużywała alkoholu, zażywając jednocześnie leki psychotropowe.
Po trzeciej próbie samobójczej (8.04.2016 r.) spadkodawczyni większość czasu spędzała w łóżku, była obojętna, nielogiczna. Dbała tylko o to, żeby mieć do dyspozycji alkohol i papierosy.
Wtedy powódka miała już pełną świadomość choroby alkoholowej matki.
Wraz z pracownikami socjalnymi nakłaniała ona matkę do kolejnego leczenia odwykowego.
To z kolei wywoływało pretensje A. C. (1) w stosunku do córki i stawiało ją w oczach matki jako wroga.
Taki stan i zachowania żony nie wywoływały u pozwanego jakiejkolwiek refleksji, nie udzielał córce wsparcia w jej zasadnych dążeniach, co tylko wzmacniało jego pozycję jako dziedzica żony, utwierdzając ją w nieracjonalnym traktowaniu córki – jako wroga.
Taki stan spadkodawczyni, wobec dalszego nadużywania alkoholu z jednoczesnym zażywaniem leków psychotropowych oraz trwania przemocy ze strony domownika (męża), ulegał pogłębieniu.
Ostatecznie A. C. (1) podjęła czwartą próbę samobójczą – w dniu 20.06.2016 r., na skutek której aż do śmierci była w stanie wegetatywnym.
Jak wynika z opinii psychiatrycznej z 4 kwietnia 2019 r. (sporządzonej w toku sprawy karnej II Ka 335/18) A. C. (1) przed ostatnią próbą samobójczą była osobą uzależnioną od alkoholu, wykazywała objawy psychodegeneracji.
W wyniku długotrwałego uzależnienia od alkoholu miała zaburzenia zachowania - agresja, próby samobójcze, zwiewne objawy psychotyczne, urojenia, zaburzenia nastroju, nasilone objawy abstynencyjne.
W sekwencji tych wszystkich zdarzeń i w takim stanie psychicznym A. C. (1) w dniu 12.05.2016 r. sporządziła testament, który według strony pozwanej ma być aktem przebaczenia.
W ocenie Sądu, wobec całej powyższej argumentacji wywiedzionej z ustalonego stanu faktycznego, A. C. (1) z całą pewnością w chwili jego sporządzania nie miała dostatecznego rozeznania.
Zatem nie doszło do przebaczenia w rozumieniu normy prawnej art. 930 k.c.
Należy jeszcze podkreślić, iż podstawą dokonanych ustaleń jest nie tylko dokumentacja medyczna spadkodawczyni, ale także zeznania biegłego psychiatry podczas rozprawy karnej w dniu 8.04.2015 r., opinia psychiatryczno – psychologiczna z 19.12.2016 r. oraz opinia psychiatryczna z 4 kwietnia 2019 r.
Z tych wszystkich powodów nie ma żadnych podstaw do stwierdzenia, że A. C. (1) z dostatecznym rozeznaniem wybaczyła swojemu mężowi – pozwanemu L. C. (1).
Przede wszystkim jednak – o czym była mowa w pierwszej części uzasadnienia poświęconej rozważaniom prawnym - przebaczenie może nastąpić dopiero po zaistnieniu przesłanki niegodności. Ostatni okres znęcania się pozwanego nad żoną miał miejsce do czerwca 2016 r., podczas gdy testament, na który powołuje się pozwany, został sporządzony w dniu 12 maja 2016 r.
Mając na uwadze powyższe, należy uznać, iż L. C. (1) jest osobą niegodną dziedziczenia po żonie A. C. (1), o czym orzeczono w punkcie 1. sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono w punkcie 2. sentencji wyroku na podstawie art. 98 k.p.c. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, pozwany który przegrał sprawę w całości, powinien być obciążony kosztami wynagrodzenia pełnomocnika strony powodowej ustanowionego z urzędu w wysokości 10.800 zł, powiększoną o należny podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu.
W świetle art. 98 § 1 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
sędzia Katarzyna Porada – Łaska