I ACa 2052/23
Sąd Apelacyjny w Łodzi · I Wydział Cywilny · 19 marca 2024
- Data orzeczenia
- 19 marca 2024
- Data publikacji
- 15 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Apelacyjny w Łodzi — I Wydział Cywilny
- Skład orzekający
- Tomasz Szabelskiprzewodniczący, Igor Balcerzakprotokolant
- Hasła tematyczne
- Nieważność umowyKlauzule niedozwoloneKredyt indeksowany do waluty obcej
- Podstawa prawna
- art. 385 1 kc , art. 58 kc, art. 189 kpc, art. 69 prawo bankowe
Sentencja
Sygn. akt I ACa 2052/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 marca 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Tomasz Szabelski
Protokolant: Igor Balcerzak
po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2024 r. w Łodzi na rozprawie
sprawy z powództwa M. Ł. i K. Ł.
przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 3 kwietnia 2023 r. sygn. akt II C 553/20
1. oddala apelację;
2. zasądza od (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej
z siedzibą w W. na rzecz M. Ł. i K. Ł. kwotę 6.750 (sześć tysięcy siedemset pięćdziesiąt) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym i zażaleniowym.
Sygn. akt I ACa 2052/23
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie z powództwa M. Ł. i K. Ł. przeciwko (...) Bankowi (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę i ustalenie:
1. ustalił, że umowa kredytu mieszkaniowego (...) hipoteczny o numerze (...) (...) (...) zawarta pomiędzy stronami w dniu 6 października 2006 r., jest nieważna;
2. zasądził od (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz K. Ł. i M. Ł. kwoty po 90.326,76 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 30 maja 2020 r. do dnia zapłaty oraz kwoty po 5.115 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu;
3. oddalił powództwo w pozostałym zakresie;
4. nakazał wypłacić ze Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Łodzi na rzecz powodów kwotę 596,88 zł z tytułu zwrotu niewykorzystanej zaliczki na wynagrodzenie biegłego.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o poczynione przez Sąd I instancji ustalenia, które Sąd Apelacyjny w całości podzielił i przyjął za własne bez konieczności ich przytoczenia (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.).
W rozważaniach Sąd Okręgowy uznał, że powodowie mają interes prawny w wystąpieniu z roszczeniem ustalenia nieistnienia między stronami stosunku prawnego, zgodnie z art. 189 k.p.c. Sąd meriti wskazał, że w chwili zawarcia przez strony umowy kredytu dopuszczalnym było konstruowanie zarówno umów kredytu indeksowanego (waloryzowanego) do waluty obcej, jak i umów kredytu denominowanego w walucie obcej.
Następnie Sąd I instancji dokonał oceny kwestionowanych postanowień umowy w kontekście normy art. 385 1 § 1 k.c., dochodząc do wniosku o ich abuzywności.
Sąd a quo uznał, że powodowie mieli status konsumenta podczas zawierania umowy kredytu, zaś treść kwestionowanych klauzul nie została z nimi uzgodniona indywidualnie. Treść umowy była elementem wzorca umowy, który to został powodom narzucony. Powodowie nie mieli wpływu na brzmienie umowy ani na kryteria ustalenia wartości tabel. Dalej Sąd Okręgowy zauważył, że sporne postanowienia były sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały interesy konsumentów przez brak określenia obiektywnych wskaźników, na podstawie których bank tworzył tabele kursowe. Bank mógł jednostronnie dokonywać zmian tabeli kursów, według której obliczana była wysokość zobowiązania kredytobiorcy, zarówno całej wierzytelności, jak i poszczególnych rat kredytu. Wyłącznie od arbitralnej decyzji banku zależało, jaka suma pieniędzy z tytułu zawartej umowy kredytu ostatecznie trafi do rąk powodów i jaka też ostatecznie zostanie spłacona. Sąd I instancji uznał kwestionowane postanowienia umowy za klauzule określające główne świadczenia stron, a przy tym niejednoznaczne. Istotnym było, że postanowienia umowne nie precyzowały sposobu ustalania kursu walut poprzez stronę pozwaną, pozostawiając w tym zakresie nieograniczoną swobodę kredytodawcy. Powodowie nie mieli możliwości ustalenia, jaką kwotę kredytu określonego w (...) rzeczywiście zaciągnęli oraz jaką kwotę kapitału w (...) będą musieli spłacić. Nie znali mechanizmu ustalania kursu (...) stosowanego do wyliczeń swojego zadłużenia, a tym samym nie mieli możliwości kontrolowania poprawności jego ustalania przez bank.
Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że sporne postanowienia są niedopuszczalne, przez co nie wiążą konsumenta. Sąd nie znalazł podstaw do uzupełnienia powstałych w łączącym strony stosunku umownych „luk”, wskutek uznania ich za abuzywne. Wskazał, że brak jest w prawie polskim przepisu dyspozytywnego, który pozwalałby na zastąpienie kwestionowanych zapisów umowy. Stwierdzenie niedozwolonego charakteru omawianych postanowień skutkowało uznaniem całej zawartej przez strony umowy kredytowej za nieważną. Z upadkiem umowy wiązała się kwestia świadczeń pobranych dotychczas przez bank od powodów jako świadczenia nienależnego w rozumieniu art. 410 § l i § 2 k.c. w związku z art. 405 k.c. W oparciu o opinię biegłego Sąd I instancji ustalił, że w okresie od 10 lipca 2008 r. do 10 stycznia 2020 r. powodowie przekazali pozwanemu z tytułu spornej umowy kredytu środki w łącznej wysokości 180.653,52 zł. Wobec tego w pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu jako nieuzasadnione. O odsetkach od kwot zasądzonych na rzecz powodów orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.p.c. Sąd I instancji uznał, że roszczenie powodów jest wymagalne od dnia następującego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu w niniejszej sprawie, co miało miejsce dnia 29 maja 2020 r. W związku z tym Sąd za początek biegu okresu odsetkowego przyjął dzień 30 maja 2020 r. Podstawę orzeczenia o kosztach procesu stanowił art. 100 k.p.c.
Pozwany zaskarżył opisany wyrok w części, tj. w pkt. 1 i 2 apelacją, w której zarzucił:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ no wynik sprawy, a to:
1/ art. 233 § 1 k.p.c. w zw. 234 k.p.c. i art. 245 k.p.c. polegające na przeprowadzeniu dowolnej oceny dowodów oraz braku wszechstronnej oceny materiału dowodowego, tj. i zasądzeniu na rzecz powodów niewymagalnego roszczenia:
a) wniosku o udzielenie kredytu mieszkaniowego,
b) umowy kredytu mieszkaniowego Własny K. hipoteczny nr (...)- (...) z dnia 6 października 2006 r.,
c) przesłuchania powodów M. Ł. i K. Ł.,
d) oświadczeń kredytobiorców z dnia 4 października 2006 r.,
e) treści umowy (§ 30 umowy)
f) zeznań świadków,
g) opinii biegłego
- co w konsekwencji doprowadziło do:
A. błędów w ustaleniach faktycznych wyrażających się w:
- niezasadnym przyjęciu, że na gruncie niniejszej sprawy postanowienia umowy dotyczące kursów walutowych stosowanych do rozliczeń umowy kredytu określają główne świadczenia stron i z uwagi na brak mechanizmu ustalania kursu są niejednoznaczne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesu konsumentów, a więc miały charakter niedozwolony, podczas gdy z zawartych w umowie kredytu klauzul przeliczeniowych odnoszących się nie do głównych świadczeń stron, lecz do sposobu wypłaty kredytu postawionego do dyspozycji kredytobiorców w (...) oraz klauzul przeliczeniowych odnoszących się do sposobu przeliczenia rat kapitałowo-odsetkowych spłacanych w złotych polskich tytułem zaciągniętego zobowiązania kredytowego w walucie frank szwajcarski jednoznacznie wynika mechanizm funkcjonowania przeliczeń przewidzianych w umowie kredytu, tj. to jaki będzie efekt przeliczeń na etapie wypłaty (przeliczenie z (...) na PLN po kursie kupna) i spłaty kredytu (przeliczenie PLN pobranych z rachunku (...) na (...) i spłata raty kredytu wyrażonej w (...)), zatem należało uznać, iż zgodnie z kryteriami stawianymi tego rodzaju postanowieniom przez (...), zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny (transparentny), określone zostały prostym i zrozumiałym językiem,
- niezasadnym przyjęciu, że na gruncie zawartej przez strony umowy kredytu pozwany miał możliwość dowolnego kształtowania zobowiązania umownego poprzez zastosowanie swobodnie ustalonej pary kursów waluty PLN/ (...) i (...)/PLN, a tym samym jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu i odsetek bez odwoływania się przy tym do obiektywnych kryteriów ekonomicznych, podczas gdy dowolność w tym zakresie nie występowała, a bank ustala wysokość kursu odwołując się do obiektywnych kryteriów ekonomicznych, w oparciu o regulacje wynikające z ustawy prawo bankowe;
- przydaniu zeznaniom powodów waloru wiarygodności, co doprowadziło do ustalenia, że powodowie zostali poinformowani przez pozwanego, że „oferowany im kredyt jest bezpieczny”, „bez dużego ryzyka finansowego”, podczas gdy z materiału dowodowego wprost wynika, że powodowie zostali poinformowani zarówno o mechanizmie denominacji jak i o ryzykach wynikających z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej,
- nieprawidłowym - wbrew literalnemu brzmieniu umowy kredytowej - zakwalifikowaniu jej jako umowy kredytowej w złotych polskich, czy też jej szczególnego podtypu, a nie umowy kredytu walutowego, tj. we frankach szwajcarskich,
B. sprzeczności istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającej na:
- przyjęciu, że zastrzeżenie na rzecz banku prawa ustalania kursu (...)/PLN w Tabeli kursowej jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (dobrymi obyczajami, rażąco naruszające interesy konsumenta), podczas gdy w rzeczywistości istnienie pierwszej z przesłanek nie determinuje występowania drugiej, gdyż obie winny być przedmiotem dowodzenia, zaś ciężar dowodu, że występują razem ciąży na powodach, którzy powyższego w toku postępowania nie wykazali, a ponadto Sąd I instancji całkowicie pominął fakt, że bank stosuje Tabelę kursów walut z uwagi na ustawowy obowiązek wynikający z art. 111 ust. 1 pkt ustawy prawo bankowe,
- przyjęciu że powodowie nie zostali poinformowani o ryzyku kursowym w sytuacji gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wprost wynika wniosek przeciwny (a w szczególności ich pisemnych oświadczeń),
2/ art. 205 12 § 2 w związku z art. 227, art. 235 2 § 1 pkt 2 oraz z art. 278 k.p.c. polegające na bezpodstawnym pominięciu przez Sąd I instancji wniosku dowodowego pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości na okoliczności wskazane szczegółowo w odpowiedzi na pozew, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy, albowiem uniemożliwiło pozwanemu wykazanie okoliczności istotnych z punktu widzenia niniejszego postępowania, w szczególności braku zaistnienia po stronie powodów przesłanki uznania postanowień umowy kredytu za niedozwolone w postaci rażącego naruszenia interesów powodów oraz rynkowego charakteru kursów publikowanych przez bank w Tabeli kursów, a w konsekwencji także zgodności poddanego pod osąd kontraktu z zasadami współżycia społecznego obowiązującymi na gruncie kontraktów kredytowych;
3/ art. 327 1 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób uniemożliwiający odtworzenie procesu decyzyjnego, w wyniku którego Sąd I instancji orzekł o przesłankowym stwierdzeniu nieważności kredytu mieszkaniowego Własny K. hipoteczny nr (...) (...) (...) z dnia 6 października 2006 r., w szczególności z uwagi na to, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku:
- nie wyjaśnia, w jaki sposób każde z postanowień umowy kredytu, które zostało przez Sąd I instancji uznane za niedozwolone postanowienie umowne (tzw. klauzulę abuzywną) w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., miało w ocenie Sądu spełniać łącznie przesłanki uznania za niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.;
- nie wyjaśnia w sposób jednoznaczny, na jakiej podstawie prawnej Sąd I instancji stwierdził przesłankowo nieważność umowy kredytu,
- nie wyjaśnia, w jakim zakresie umowa ma pozostawać nieważna w związku z dyspozycją art. 388 k.c. ani jakie znaczenie w tym kontekście ma konieczność potwierdzenia przez powodów (należycie zorientowanych w skutkach upadku umowy) woli ustalenia nieważności spornego kontraktu;
II. naruszenie następujących przepisów prawa materialnego, tj. w szczególności:
1/ art. 385 1 § 1 i § 3 k.c. oraz ort. (...) k.c. polegające na ich błędnej wykładni skutkującej uznaniem, że postanowienia dotyczące klauzul walutowych oraz klauzuli ryzyka umowy kredytu stanowią ewentualne niedozwolone klauzule umowne, w sytuacji gdy klauzule przeliczeniowe zawarte w umowie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, a zatem nie kształtowały praw i obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz nie naruszały rażąco interesów powodów, a co za tym idzie nie zaistniały przesłanki stwierdzenia ich abuzywności, bowiem:
a. powodowie, mimo że od początku obowiązywania umowy kredytu mogli kupować walutę do spłaty na zewnątrz banku oraz pomimo wieloletniego doświadczenia na rynku walutowym (wycieczki międzynarodowe) świadomie i dobrowolnie wybierali kurs z Tabeli kursów banku, który uznali za korzystny na tyle że nie potrzebowali korzystać z możliwości nabywania waluty z pominięciem kursów banku,
b. tabela kursów banku nie jest produktem stworzonym dla potrzeb rozliczania kredytów denominowanych w (...) lub dla rozliczeń poszczególnych transakcji, ale jest stosowana do wszystkich transakcji walutowych dokonywanych przez klientów w banku i stąd bank nie miał możliwości zawyżenia/zaniżenia kursu na potrzeby kredytu powodów, gdyż jednocześnie bank straciłby na szeregu przeciwstawnych transakcji dokonywanych na podstawie tej samej tabeli, w więc „możliwość dowolnego ustalania kursu” faktycznie nie istniała,
c. oceny tych postanowień pod względem abuzywności nie można dokonywać z pominięciem innych postanowień umownych, bo łącznie te postanowienia zbudowały normę prawną w zakresie zasad wypłaty kwoty kredytu czy spłaty kredytu,
d. powodowie zostali pouczeni o ryzykach związanych z zawarciem umowy kredytu denominowanego przed jej zawarciem,
2/ art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy prawo bankowe poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że klauzule przeliczeniowe odsyłające do kursu kupna i sprzedaży z Tabeli kursów banku kształtują główne świadczenia stron, w sytuacji, gdy w umowie kredytu walutowego i denominowanego nie pełnią one takiej roli i na skutek niezwiązania nimi stron umowa nie traci żadnego z elementów przedmiotowo istotnych,
3/ art. 385 1 § 2 k.c., art. 385 2 k.c. w zw. z art. 58 § 3 k.c. w zw. z art. 189 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i uznanie umowy za nieważną po wyłączeniu z niej niewiążących konsumentów postanowień, podczas gdy zasadą jest obowiązywanie umowy w pozostałym zakresie, a także przyjęcie, że oceny skutków abuzywności dokonuje się na moment zawierania umowy, co jest sprzeczne ze stanowiskiem (...) wyrażonym między innymi w sprawie C-260/18 D., zgodnie z którym na moment zawarcia umowy dokonuje się wyłącznie oceny przesłanek abuzywności, zaś oceny skutków abuzywności klauzul dokonuje się na moment zaistnienia sporu, względnie na moment orzekania w sprawie,
4/ art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 3 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy prawo bankowe, art. 65 § 1 i 2 k.c.; art. 358 § 1 i 2 k.c. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że ewentualna luka w umowie powstała na skutek usunięcia z niej klauzul przeliczeniowych odsyłających do kursów kupna i sprzedaży z Tabeli kursów banku, gdyby przyjąć, że taka luka w ogóle może powstać, nie może być wypełniona poprzez odwołanie się do choćby do treści art. 358 § 2 k.c.,
5/ art. 481 § 1 k.c. w zw. art. 455 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że powodom przysługuje roszczenie o zapłatę odsetek od dnia następującego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu, tj. 30 maja 2020 r., w sytuacji gdy dopiero wydanie w sprawie prawomocnego rozstrzygnięcia uchyla niepewność co do treści stosunku prawnego łączącego strony (lub jego braku), na co trafnie wskazuje m. in. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 13 grudnia 2021r. wydanym w sprawie I ACa 148/21, a nadto dopiero na rozprawie w dniu 22 marca 2023 r. powodowie zostali poinformowani przez sąd o konsekwencjach prawnych, jakie może pociągnąć za sobą stwierdzenie nieważności i abuzywności umowy kredytu będącej przedmiotem niniejszej sprawy, stosownie do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w tym m. in. wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r., sygn. C 19/20, jak również uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 dopiero w tym dniu powodowie złożyli oświadczenie w przedmiocie akceptacji tego ryzyka, w konsekwencji dotychczas nie zaktualizowało się roszczenie odsetkowe powodów,
6/ art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich zastosowanie oraz art. 379 § 2 k.c. poprzez jego oczywiście niewłaściwe zastosowanie, podczas jednoczesnego przyjęcia przez Sąd I instancji nieważności umowy i zasądzenie na rzecz każdego z powodów tożsamych kwot, pomimo braku podstawy dla przyjęcia, że ich roszczenie ma charakter solidarny - przeciwnie wobec rzekomego upadku umowy każdy z powodów winien udowodnić granice swojego własnego zubożenia i wyłącznie w tych granicach mógłby formułować żądanie zapłaty.
Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz zwrotu opłaty skarbowej od złożonego pełnomocnictwa, a nadto o zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, obejmujących zwrot opłaty od apelacji i zwrot kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych; ewentualnie o wydanie wyroku kasatoryjnego.
Jednocześnie, w związku z zarzutem naruszenia art. 235 2 § 1 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. oraz z art. 278 § 1 k.p.c., apelujący wniósł o rozpoznanie przez Sąd II instancji rozstrzygnięcia Sądu I instancji w postaci pominięcia wniosku pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości na fakty wskazane odpowiedzi no pozew poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie przez Sąd II instancji dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości celem uzyskania odpowiedzi na następujące pytania oraz wykazanie następujących faktów:
1. czy kursy walut (...)/PLN według których dochodziło do rozliczenia świadczeń stron z umowy kredytu stanowiły kursy rynkowe, przy czym ocena rynkowości kursów kupna i sprzedaży (...) publikowanych w Tabelach kursowych banku powinna być przeprowadzona na dzień zawarcia umowy, dzień wypłaty transz kredytu oraz dzień spłaty poszczególnych rat kredytu;
2. jak kształtowały się kursy kupna (...) i kursy sprzedaży (...) określone w Tabeli kursów banku (odpowiednio na dzień zawarcia umowy kredytu, dzień wypłaty transz kredytu oraz na dzień spłaty poszczególnych rat kredytu) w porównaniu z kursami (...) stosowanymi/publikowanymi przez inne banki komercyjne, które miały w swej ofercie kredyty/pożyczki denominowane/indeksowane do (...) (np. Bank (...) S.A., (...) Bank S.A., (...) Bank (...) S.A., (...) S.A. oraz (...) S.A.)? - proszę o dokonanie charakterystyki porównawczej tych kursów z podaniem kwotowej i procentowej różnicy wartości tych kursów;
3. jak kształtowały się kursy kupna (...) i kursy sprzedaży (...) określone w Tabeli kursów banku (odpowiednio na dzień zawarcia umowy kredytu, dzień wpłaty transz kredytu oraz na dzień spłaty poszczególnych rat kredytu) w porównaniu z kursami średnimi franka szwajcarskiego NBP (Tabela A) oraz kursami kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego NBP (Tabelo C)? - proszę o dokonanie o charakterystyki porównawczej tych kursów z podaniem kwotowej i procentowej różnicy wartości tych kursów;
4. czy istniała zależność pomiędzy zmianami kursów pary walut (...)/PLN stosowanych do rozliczenia świadczeń stron z umowy kredytu a zmianami na rynku walutowym;
5. w jaki sposób, w tym po jakich kursach zgodnie ze zwyczajami i praktyką panującą na rynku dokonywane są rozliczenia transakcji kredytowych oraz czy istnieją standardy i zwyczaje rynkowe dotyczące określania wartości zobowiązań stron wyrażonych w różnych walutach według kursu rynkowego danej waluty.
Powodowie w odpowiedzi na apelację wnieśli o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego te koszty do dnia zapłaty.
Pozwany w piśmie z dnia 6 marca 2024 r. podniósł zarzut zatrzymania przez bank kwot uiszczonych przez powodów na rzecz banku w związku ze sporną umową kredytu dochodzonych w niniejszej sprawie do czasu zaoferowania przez stronę powodową zwrotu lub zabezpieczenia roszczenia o zwrot otrzymanego od banku świadczenia w postaci kwoty wypłaconej w związku z zawarciem umowy kredytu, tj. kwoty 214.615,79 zł.
Na rozprawie apelacyjnej w dniu 19 marca 2024 r. strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja podlegała oddaleniu.
Mając na uwadze treść przepisu art. 387 § 2 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny wskazuje, że podziela w całości poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne i przyjmuje je za własne, czyniąc je integralną częścią swojego uzasadnienia. Sąd odwoławczy w całości jako trafne uznaje wywody prawne Sądu I instancji, zasadniczo niewymagające rozszerzenia. Dalsza część uzasadnienia będzie koncentrowała się zatem przede wszystkim na omówieniu przyczyn bezzasadności sformułowanych w apelacji zarzutów.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, w tym Sądu Najwyższego, uzasadnienia sądów odwoławczych nie muszą, a zwykle wręcz nie powinny, zawierać wszystkich elementów typowych dla uzasadnienia judykatu pierwszoinstancyjnego, lecz jedynie te z elementów, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania sprawy są niezbędne do przedstawienia motywów wydanego przez ten sąd rozstrzygnięcia ( zob. uzasadnienie postanowienie SN z 24 maja 2022 r., I CSK 1434/22, LEX nr 3390416). Natomiast, zgodnie z innymi orzeczeniami, wynikający z art. 378 § 1 k.p.c. nakaz odniesienia się do zarzutów apelacji nie oznacza konieczności bezpośredniego odniesienia się do każdego argumentu apelanta. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały rozważone przed wydaniem orzeczenia ( zob. uzasadnienie postanowienia SN z 16 października 2020 r., I CSK 120/20, LEX nr 3077155; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 4 września 2014 r., II CSK 478/13, LEX nr 1545029).
Wbrew zarzutom apelacji Sąd Okręgowy, oceniając zgromadzony materiał dowodowy, zastosował się do reguł art. 233 § 1 k.p.c. i nie dopuścił się naruszenia tego przepisu.
W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że ramy swobodnej
oceny dowodów, do których odwołuje się powyższa norma, muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (zob. uzasadnienie wyroku SN z 20 marca 1980 r., II URN 175/79, OSNC 1980, Nr 10, poz. 200; uzasadnienie wyroku SN z 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNAPiUS 2000, Nr 17, poz. 655; uzasadnienie postanowienia SN z 15 lutego 2000 r., III CKN 1049/99, LEX nr 51627; uzasadnienie wyroków SN z 16 maja 2000 r., IV CKN 1097/00, LEX nr 52624; z 29 września 2000 r., V CKN 94/00, LEX nr 52589; z 15 listopada 2000 r., IV CKN 1383/00, LEX nr 52544; wyrok SN z 19 czerwca 2001 r., II UKN 423/00, OSNP 2003, Nr 5, poz. 137; uzasadnienie wyroku SN z 14 marca 2002 r., IV CKN 859/00, LEX nr 53923; uzasadnienie postanowienia SN z 16 maja 2002 r., IV CKN 1050/00, LEX nr 55499; uzasadnienie wyroku SN z 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906; uzasadnienie wyroku SN z 27 września 2002 r., IV CKN 1316/00, LEX nr 80273). Skuteczne przedstawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Tylko to może być bowiem przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu ( zob. orzeczenia SN z 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, OSNC 2000, Nr 10, poz. 189; z 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136; z 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56096).
Naruszenia ww. przepisu strona pozwana upatrywała w dowolnej i niewszechstronnej ocenie dowodów, zwłaszcza przedstawionych przez strony dokumentów, a także w zaniechaniu przeprowadzenia niektórych dowodów, co miało skutkować dokonaniem ustaleń faktycznych sprzecznych z treścią materiału dowodowego.
Z powyższym zarzutem nie sposób się zgodzić. W ocenie Sądu Apelacyjnego ocena dowodów dokonana przez Sąd I instancji nie była dowolna, sprzeczna z zasadami logiki, czy doświadczenia życiowego, a poczynione ustalenia w pełni uwzględniały zaprezentowany przez strony materiał dowodowy (ocena ta spełniała zatem także kryterium wszechstronności).
We wniosku kredytowym podpisanym przez powodów w dniu 25 września 2006 r., zawarto oświadczenie, że wnioskodawcy nie skorzystali z przedstawionej im w pierwszej kolejności przez (...) S.A. oferty w walucie polskiej i dokonali wyboru oferty w walucie wymienialnej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z kredytami zaciąganymi w walucie wymienialnej, polegającego na tym, iż:
a) w przypadku wzrostu kursów walut podwyższeniu ulega zarówno rata spłaty, jak i kwota zadłużenia, wyrażone w walucie polskiej,
b) w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej, kredyt jest wypłacany po ustalonym przez (...) S.A. kursie kupna dla dewiz,
c) w przypadku spłaty kredytu w walucie polskiej, kredyt jest spłacany po ustalonym przez (...) S.A. kursie sprzedaży dla dewiz oraz że zostali poinformowani o tym, że w rozliczeniach między klientami a bankiem w obrocie dewizowym stosuje się ustalone przez bank kursy walut obcych w złotych (kursy walut zamieszczane są w Tabeli kursów (...) S.A.). Ponadto, powodowie w ww. wniosku oświadczyli, że zostali poinformowani o ryzyku zmiany stóp procentowych polegającym na tym, iż w przypadku wzrostu stopy referencyjnej podwyższeniu ulega oprocentowanie kredytu, które spowoduje wzrost raty spłaty oraz że poniosą ryzyko zmiany kursów walutowych i zmiany stóp procentowych (k. 109). Następnie powodowie w dniu 4 października 2006r. ponownie złożyli oświadczenia tożsamej treści, tym razem na formularzu stanowiącym załącznik nr 1 do umowy kredytu (k. 123-124).
W orzecznictwie podkreśla się, że dla wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych w zakresie obarczenia konsumenta ryzykiem kontraktowym nie jest wystarczające odebranie od konsumenta oświadczenia zawartego we wniosku o udzielenie kredytu, czy w umowie o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty ( zob. wyroki SN z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, L. i z 27 lipca 2021 r., (...) 49/21, L. ). Jak wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 lutego 2019 r. w sprawie II CSK 19/18 ( LEX nr 2626330), z deklaracji kredytobiorcy o świadomości ryzyka walutowego nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków.
Taki wniosek jest jak najbardziej uzasadniony w niniejszej sprawie. Oświadczenie kredytobiorców zawarte we wniosku kredytowym było jednym z elementów formularza kredytowego (załącznik nr 1). Podpisanie wniosku kredytowego, w którym zawarto informację o ryzyku kursowym, nie stanowiło dowodu udzielenia wnioskodawcy właściwych pouczeń, tylko złożenia przez powodów wniosku na gotowym formularzu przygotowanym przez bank. Podobnie należało ocenić podpisanie przez powodów dokumentów (...). Oświadczenie zostało zredagowane przez stronę pozwaną i przedstawione powodom do podpisu. Był to jeden z pliku dokumentów, które powodowie musieli podpisać, jeśli chcieli, aby pozwany udzielił im kredytu hipotecznego. Jego treść jest ogólnikowa i nie sposób w oparciu o nią odtworzyć, jakie informacje, kiedy i w jakiej formie zostały rzeczywiście powodom przekazane. Żaden ze złożonych przez pozwanego dokumentów nie pozwalał na ustalenie, jakie konkretnie informacje zostały przedstawione powodom, a w konsekwencji, czy uzyskali oni rzetelną i pełną wiedzę na temat ryzyka kursowego. W szczególności nie wynika, by udzielona informacja zawierała więcej treści, aniżeli, że kursy walut podlegają wahaniom, tj. mogą wzrosnąć lub spaść, a hipotetyczny wzrost kursu będzie skutkował wzrostem obciążeń po stronie konsumenta. Świadek I. W. nie pamiętała, jakich dokładnie udzieliła powodom informacji i pouczeń, co jest oczywiste biorąc pod uwagę upływ czasu i charakter pracy świadka - pracownik obsługi klienta banku. Z kolei świadek Z. K. podpisał umowę przygotowaną dla powodów wcześniej i nie uczestniczył w czynności jej podpisania przez powodów. Wbrew twierdzeniu pozwanego, złożenie podpisów pod wskazanymi przez pozwanego dokumentami, nie oznacza wcale, że konsument został prawidłowo poinformowany o ryzyku kursowym.
W tym miejscu wskazać należy, że udzielenie wyczerpujących informacji o ryzyku kursowym powinno obejmować przedstawienie powodom relacji między złotym a (...) w przeszłości, prognoz co do ich kursów na przyszłość w szerokiej perspektywie czasowej, jak również symulacji przedstawiającej relację między wysokością raty a wzrostem kursu waluty obcej, obejmującym także drastyczny wzrost kursu franka. Dodatkowo należało pouczyć kredytobiorcę, że wraz z wzrostem kursu franka wzrośnie nie tylko rata kredytu, ale także saldo kredytu, a do takiego wzrostu może dojść w każdym momencie trwania umowy kredytowej, nawet jeśli kredytobiorca regularnie dokonuje spłat rat. Tylko wówczas kredytobiorca mógłby faktycznie ocenić poziom ryzyka towarzyszący kilkudziesięcioletniemu związaniu kontraktowemu, a także, czy jest w stanie udźwignąć ekonomiczny ciężar związany z zawarciem takiej umowy kredytowej. W niniejszej sprawie pozwany, ani we wniosku kredytowym, ani w (...) nie przedstawił symulacji wzrostu raty kredytu w przypadku wzrostu kursu franka szwajcarskiego, ani prognoz co do relacji między frankiem a złotówką.
Obowiązkiem banku było wskazanie także możliwych potencjalnych zdarzeń nadzwyczajnych, nawet bez potrzeby ich indywidualizacji, w szczególności jak kształtowałaby się rata kredytu w przypadku drastycznego, kilkukrotnego wzrostu waluty (...). Obowiązek informacyjny banku określany jest jako ponadstandardowy, mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji ( por. wyrok SA w Katowicach z 17 listopada 2020 r., I ACa 358/19, LEX nr 3120058). Zgodnie ze stanowiskiem (...) wyrażonym w wyroku z dnia 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16 (pkt 47-48), bank powinien w treści pisemnej umowy zawrzeć informację o tym, o ile wzrośnie saldo i rata w razie drastycznej zmiany kursu walutowego.
W instrukcji produktowej udzielania przez (...) S.A. mieszkaniowego kredytu hipotecznego Własny K. z lutego 2006 r. również wskazano, że przebieg procesu udzielania kredytu w walucie wymienialnej winien obejmować informowanie klienta o tym, że w przypadku wzrostu stopy referencyjnej podwyższeniu ulega oprocentowanie kredytu, które spowoduje wzrost raty spłaty, a dodatkowo - jeżeli klient jest zainteresowany udzieleniem kredytu w walucie wymienialnej - o tym, iż:
- w rozliczeniach między klientami a bankiem w obrocie dewizowym stosuje się ustalone przez bank kursy walut obcych w złotych (kursy walut zamieszczane są w Tabeli kursów (...) S.A.),
- w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej, kredyt jest wypłacany po ustalonym przez (...) S.A. kursie kupna dla dewiz,
- w przypadku spłaty kredytu w walucie polskiej, kredyt jest spłacany po ustalonym przez (...) S.A. kursie sprzedaży dla dewiz,
- w przypadku wzrostu kursów walut podwyższeniu ulega zarówno rata spłaty, jak i kwota zadłużenia, wyrażone w walucie polskiej,
tj. danych analogicznych, jak w we wniosku kredytowym, a następnie (...) o ogólnikowej treści. Świadek I. W. zeznała, że udzielała standardowych informacji o ryzyku kursowym, jednakże ze względu na upływ czasu nie była w stanie podać, jaki dokładnie był ich zakres, o czym poinformowano i pouczono powodów. Wobec tego Sąd a quo ustalił te okoliczności w oparciu o przesłuchanie strony powodowej, zgodnie z art. 299 k.p.c. Przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron jest zawsze aktualne w sytuacji, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a zeznania stron mogą służyć ich ustaleniu. Powodowie - jako osoby bezpośrednio uczestniczące w czynności zawierania umowy - posiadali niezbędne wiadomości. Sąd odwoławczy w tym miejscu nadmienia, że sam fakt zainteresowania korzystnym rozstrzygnięciem przez stronę nie oznacza, aby a priori należało negować znaczenie dowodowe przesłuchania stron przy przewidywaniu ich subiektywnego nastawienia. Dowód z przesłuchania strony, tak jak i inne dowody, podlega ocenie co do wiarygodności, która powinna nastąpić zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Skarżący nie przedstawił w apelacji przekonywujących argumentów, które mogłyby podważyć ocenę dowodu z zeznań powodów. Nie może oznaczać jej naruszenia jedynie to, iż określony dowód ten został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego.
Z zeznań strony powodowej, które Sąd I instancji uznał za wiarygodne, wynikało, że kredyt w walucie (...) był im przedstawiany jako bezpieczny, a waluta - jako stabilna (zapewniano o możliwych niewielkich odchyleniach kursu (...)). Przekazane informacje o ryzyku kursowym nie spełniały wymogu przejrzystości, jeżeli opierały się na założeniu, że kredyt frankowy jest bezpiecznym produktem, a tak było w tej sprawie. Powodowie poprzez takie uspokajające komunikaty, byli przekonani o bezpieczeństwie waluty i niskim ryzyku związanym z kredytem.
Rodzaj udzielonego kredytu tj., kredyt indeksowany do (...), został między stronami uzgodniony, a powodowie mieli na to wpływ. Wynika to chociażby ze zmiany waluty kredytu z waluty PLN, wskazanej pierwotnie we wniosku kredytowym, na walutę frank szwajcarski. Jednakże sam fakt, że powodowie zawnioskowali ostatecznie o udzielenie im kredytu indeksowanego do (...), nie jest równoznaczny z tym, że kwestionowane przez powodów klauzule waloryzacyjne zostały przez strony indywidualnie uzgodnione. Brak było jakichkolwiek dowodów, że sposób indeksacji i metodyka wyliczania tabel kursowych były przedmiotem negocjacji stron. Z formularza wniosku w żaden sposób nie wynika, by postanowienia indeksacyjne z umowy kredytowej zostały indywidualnie uzgodnione przez strony. Zaś podpisana przez strony umowa kredytu została zawarta na standardowym druku umowy stworzonym przez pozwanego, co potwierdza że powodowie nie uzgadniali z bankiem treści kwestionowanych postanowień. Brak możliwości negocjowania warunków umów kredytowych przez konsumentów jest w zasadzie faktem notoryjnym. Dodatkowo zarówno świadek I. W., jak i Z. K. w istocie potwierdzili brak możliwości negocjowania warunków umowy. Pozwany w toku postępowania sądowego, pomimo ciążącego na nim obowiązku, nie wykazał, by postanowienia zawartej przez strony umowy kredytowej zostały indywidualnie uzgodnione przez strony.
Pozwany w apelacji wskazywał także, iż od momentu zawarcia umowy istniała możliwość spłaty kredytu w (...), co nie jest zgodne z prawdą. W § 13 ust. 1 i 7 umowy wskazano, że spłata zadłużenia kredytobiorcy z tytułu kredytu i odsetek następuje w drodze potrącenia przez (...) S.A. swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z (...) kredytobiorcy (ust. 1). Potrącanie środków z (...) w walucie polskiej następuje w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredyty lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt (…) (ust. 7). Ponadto z zeznań świadka I. W. wynika, że klienci nie od razu mogli spłacać kredyt bezpośrednio w (...) taka możliwość pojawiała się później, poprzez założenie rachunku technicznego w walucie kredytu, jednak wymagało to aneksowania umowy kredytu.
Niezbędnym jest wskazanie, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (por. uchwała SN z dnia 20 czerwca 2018 r., III CXP 29/17, OSNC 2019/1/2). Dlatego też praktyka kształtowania kursów wymiany waluty przez pozwanego po zawarciu umowy, nie wpływała na ocenę kwestionowanych klauzul. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy było zatem ustalenie, czy publikowane przez pozwanego kursy walut w tabelach kursowych miały rynkowy charakter. Istotnym był fakt, że w umowie kredytowej nie sprecyzowano sposobu ustalania tabel kursowych, co uprawniało bank do ich swobodnego ustalania. Złożone przez pozwanego dokumenty mające na celu wykazanie, że bank ustalał kursy walut w sposób rynkowy, nie miały znaczenia dla ustalenia istoty sprawy.
Mając na względzie powyższe, pozwany niezasadnie zarzucił pominięcie przez Sąd Okręgowy wnioskowanego przez niego dowodu z opinii biegłego. Fakty, jakie pozwany zamierzał wykazać za pomocą dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości, były bezprzedmiotowe dla rozstrzygnięcia, ponieważ nie należą do przesłanek stosowania art. 385 1 § 1 k.c., w przypadku stwierdzenia abuzywności postanowienia umowy nie wyłączają jego bezskuteczności, a w konsekwencji także bezskuteczności (nieważności) całej umowy. Bez znaczenia pozostaje to, czy stosowane przez bank kursy z tabeli kursów walut miały charakter rynkowy, jakie elementy miały wpływ na ustalenie kursu rynkowego, porównanie kursu (...) stosowanego przez pozwanego i przez inne banki, a także kursu ustalanego przez NBP w dniach wypłaty transz i spłat poszczególnych rat.
W konsekwencji, tak w postępowaniu przed Sądem I instancji, jak
i obecnie poszerzenie materiału dowodowego o ww. dowód byłoby zbędne.
Z tego też względu, wnioski dotyczące ich dopuszczenia, nie podlegały uwzględnieniu.
Nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. W orzecznictwie jednomyślnie wskazuje się, że powyższy zarzut (poprzednio art. 328 § 2 k.p.c.) może być usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych okolicznościach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia lub zastosowania prawa materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego (por. wyrok SN z 16 października 2009 r., I UK 129/09). O uchybieniu przepisowi art. 328 § 2 k.p.c. można mówić jedynie wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie zawiera danych, pozwalających na kontrolę tego orzeczenia (por. postanowienie Sn z 21 listopada 2001 r., I CKN 185/01, wyroki SN z: 18 marca 2003 r., IV CKN 1862/00, z 5 października 2005 r., I UK 49/05). Odnosząc te wywody teoretyczne do okoliczności przedmiotowego przypadku stwierdzić należy, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie niezbędne elementy składowe i treści pozwalające na kontrolę prawidłowości rozstrzygnięcia. Orzeczenie poddaje się kontroli instancyjnej, co czyni zarzut oczywiście bezzasadnym.
Przechodząc do oceny podniesionych przez apelującego zarzutów naruszenia prawa materialnego, również te zarzuty Sąd Apelacyjny uznał za niezasadne.
Poza sporem był fakt, że powodowie zawierając sporną umowę kredytu, mieli status konsumenta.
W orzecznictwie ugruntowane jest już także stanowisko, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Zaś w celu ustalenia, czy klauzula znacząco narusza interesy konsumenta, trzeba w szczególności wziąć pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które - w braku umownej regulacji - wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie ( zob. wyroki SN: z 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, L.; z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017, Nr 1, poz. 9; z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, L.; z 30 września 2015 r., I CSK 800/14, OSNC 2016, nr 9, poz. 105).
Sporna umowa nie zawiera precyzyjnego wyjaśnienia mechanizmu waloryzacji, stosowanego przez pozwany bank, a w szczególności procedury budowania tabeli kursowej banku. Właściwie w żadnym z dokumentów obowiązujących na dzień zawarcia umowy nie określono, na podstawie jakich kryteriów bank ustala kurs wymiany waluty obcej, zarówno w momencie uruchomienia kredytu, jak i spłaty poszczególnych rat. W analizowanych postanowieniach brak jest oparcia zasad ustalania kursów na obiektywnych i przejrzystych kryteriach. Na mocy spornych postanowień bank mógł jednostronnie i arbitralnie w stosunku do powodów, w sposób dla nich wiążący, modyfikować kurs, według którego obliczana była wysokość ich zobowiązania, a w konsekwencji wpływać na wysokość ich świadczenia. Mechanizm ten został opracowany na podstawie wewnętrznej procedury przyjętej w pozwanym banku. Postanowienia dotyczące wypłaty kredytu i ustalania wysokości zobowiązania powodów, jak i postanowienia dotyczące spłat rat były nieprecyzyjne, niejasne oraz przewidywały uprawnienia do kształtowania treści stosunku tylko dla jednej, mocniejszej strony - banku. Oznacza to, że bank miał pełną kontrolę nad wysokością rat spłacanych przez powodów i ustalaniem różnicy pomiędzy ceną kupna i sprzedaży waluty (tzw. spread walutowy), która stanowiła jego zysk.
Powodowie nie mieli możliwości weryfikacji sposobu ustalania kursów walut. Bez znaczenia jest w tym kontekście okoliczność, w oparciu o jakie faktyczne kryteria pozwany budował tabele kursowe, czy czynił to w sposób dowolny, czy też w oparciu o czynniki obiektywne, gdyż mechanizm ten nie został w umowie sprecyzowany, przez co pozwany w dowolnym momencie trwania umowy kredytu mógł zmienić metodologię tworzenia tabel kursowych, o czym powodowie nie mogli nawet nie mieć wiedzy.
Stosowanie mechanizmu przeliczania najpierw kwoty wypłaconych środków według kursu kupna walut, a następnie przeliczanie wysokości zobowiązania według kursu sprzedaży walut przyznawało stronie pozwanej uprawnienie do ewentualnego uzyskania dodatkowego wynagrodzenia, którego oszacowanie dla konsumenta nie było możliwe. Wynika z tego, że na konsumenta, poza ryzykiem kursowym, na które godził się, zawierając umowę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, zostało przerzucone ryzyko dowolnego kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę.
Uznanie powyższego mechanizmu ustalania przez bank kursów waluty za sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta, a co za tym idzie uznanie klauzuli, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, za niedozwoloną w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości w aktualnym orzecznictwie sądów powszechnych, w tym tutejszego Sądu Apelacyjnego (por. wyrok SA w Łodzi z 19 maja 2021 r., I ACa 931/20; wyrok SA w Łodzi z 3 listopada 2021 r., I ACa 835/20; wyrok SA w Łodzi z 5 października 2021 r., I ACa 1342/20), jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który wielokrotnie badał postanowienia umów analogiczne do ocenianych w tej sprawie. Dominuje w nim trafny pogląd, że takie klauzule mają charakter abuzywny, ponieważ kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki SN: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17, LEX nr 2567917; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, LEX nr 2618543; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, LEX nr 2626330; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114).
Zaprezentowana wyżej interpretacja zapisów klauzul waloryzacyjnych wspierana jest stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. (C-776/19, VB i in. przeciwko (...) SA, LEX nr 3183143) stwierdził, że nie do pogodzenia z zasadami dobrej wiary jest wywoływanie po stronie klienta w długoterminowej umowie kredytowej ryzyka walutowego, które jest nieadekwatne do węzła prawnego zawiązywanego taką umową (teza 101-103). W rezultacie Trybunał wywiódł, że wykładni art. 3 ust. 1 dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu przewidujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, że ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków (pkt 5 sentencji). Z tych względów kredytodawca musi kredytobiorcy obowiązkowo przedstawić możliwe zmiany kursów walut i realne ryzyko związane z zawarciem takiej umowy.
Dodatkowo, co zaakcentował Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu, uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej, stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (zob. wyrok (...) z 18 listopada 2021 r. w sprawie C-212/20, Dz.U. UE.C.220.302.6), a poza sporem pozostaje, że w niniejszej sprawie sytuacja taka nie miała miejsca, gdyż zgodnie z postanowieniami umowy stron kurs (...) przy indeksowaniu kwoty kredytu i rat do spłaty był (i miał być) ustalany przez kredytodawcę w sposób arbitralny, bez ujawniania szczegółów algorytmu kontrahentom.
Niedozwolony charakter tzw. klauzul przeliczeniowych nie wynika z faktu stosowania kursów z tabel sporządzanych i publikowanych przez bank bez uzgodnienia z powodami (co znajduje uzasadnienie w art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego) ale z faktu, iż kryteria ustalania tych kursów nie zostały przez bank wyjaśnione powodom ani nie wskazano ich w treści umowy. Istotnie, kurs waluty zgodnie z ust. 2 lit. c Dyrektywy 93/13 może być ustalony w momencie wypłaty lub spłaty kredytu. Okoliczność ta nie zwalnia jednak banku jako profesjonalisty, z obowiązku poinformowania klienta, w oparciu o jakie czynniki kursy te są ustalane. Powinny być to kryteria obiektywne, niezależne od woli silniejszej ze stron umowy (banku), na podstawie których klient byłby w stanie samodzielnie wyliczyć wysokość swojego zobowiązania.
Sąd Apelacyjny ponownie wskazuje, że zgodnie z postanowieniami § 13 umowy kredytu powodowie mieli spłacać raty kredytu w złotówkach, z konta złotowego. Powodowie nie mieli faktycznej możliwości spłaty kredytu bezpośrednio w walucie (...) w dacie zawarcia umowy.
Jednocześnie Sąd II instancji wskazuje, że nawet gdyby powodowie mieli możliwość spłaty rat w walucie kredytu w żadnym razie nie czyni transparentnymi tych postanowień, które dotyczyły ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy do spłaty poprzez przeliczenie wypłaconej w złotówkach kwoty kredytu na walutę po kursie kupna waluty obcej ( (...)), zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w banku w dniu wypłaty kapitału. Bank ustalał tabelę kursów walut według niejasnych kryteriów, w oparciu o swoje arbitralne decyzje. Tym samym możliwość spłaty bezpośrednio w walucie (...) nie konwalidowała treści zawartej przez strony umowy.
W sprawie nie było podstaw do tego aby przyjąć, że klauzula została indywidualnie uzgodniona z powodami. Przez rzeczywisty wpływ należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tego też powodu okoliczność, że konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę. Zatem do tego, by skutecznie wykazać fakt, że klauzula była uzgodniona z konsumentem, nie wystarcza opatrzenie kontrolowanego postanowienia wzmiankami typu: „wyrażam zgodę”, „przyjmuję własnoręcznym podpisem”. W konsekwencji postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi będą takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez samego konsumenta ( zob. wyrok SA w Warszawie z 19 grudnia 2019 r., VI ACa 312/19, LEX nr 2848129; wyrok SA w Warszawie z 30 grudnia 2019 r., I ACa 697/18, LEX nr 2772916; wyrok SA w Warszawie z 24 stycznia 2020 r., V ACa 425/19, LEX nr 2978512; wyrok SA w Warszawie z 29 stycznia 2020 r., I ACa 67/19, LEX nr 2817620).
Jak już zaakcentowano, sam wybór przez powodów kredytu indeksowanego do waluty (...) był elementem indywidualnie uzgodnionym przez strony. Jednakże nie jest on równoznaczny z indywidualnym uzgodnieniem mechanizmu waloryzacji. Wniosek kredytowy nie określał samej klauzuli waloryzacyjnej, nie zawierał żadnych informacji o tym, kto i w jaki sposób będzie ustalał kurs wymiany. W zasadzie w umowie kredytowej także nie wyjaśniono kto i w jaki sposób będzie ustalał kurs wymiany. Zawarte w umowie stron klauzule waloryzacyjne, z uwagi na blankietowe odniesienie się do „tabel kursowych” pozwanego banku, których treść bank miał ustalać samodzielnie, nie określały wysokości świadczenia pieniężnego obciążającego powodów w sposób jednoznaczny i precyzyjny. Postanowienia te pozwalały pozwanemu całkowicie dowolnie kształtować kurs w tabelach kursowych, a uprawnienie to nie przewidywało w umowach żadnego ograniczenia. Okoliczność ta bezspornie wskazuje, że pozwany naruszył zasadę równorzędności stron, tym bardziej, że nie zawarł we wzorcach umownych ograniczenia co do wysokości ustalanych kursów np. poprzez wprowadzenie zapisów przewidujących, o ile może maksymalnie wzrosnąć kurs w tabeli bankowej. Co istotne, w umowie nie wskazano zapisów limitujących swobodę pozwanego w ustalaniu kursów (...) na potrzeby waloryzacji w ramach umowy kredytowej, co tylko potwierdza brak równorzędności stron stosunku zobowiązaniowego.
Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że pozwany nie wypełnił spoczywających na nim obowiązków informacyjnych w zakresie obarczenia konsumenta ryzykiem kontraktowym. (...) wskazał, że kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w walucie obcej, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Bank musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument-kredytobiorca, nie uzyskuje dochodów w tej walucie. Ponadto, do celów przestrzegania przez przedsiębiorcę w stosunku do konsumenta wymagania przejrzystości zasadnicze znaczenie ma to, czy umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne ( zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 30 kwietnia 2014 r., nr C - 26/13, sprawa Á. K., H. R. przeciwko (...) ).
Biorąc pod uwagę ustalenia stanu faktycznego, należało ocenić, że bank poprzestał na formalnym pouczeniu o ryzyku walutowym, nie przedstawił kredytobiorcy rzetelnych informacji, które pozwoliłyby racjonalnie rozważyć ryzyko zmiany kursu (...) na przestrzeni wieloletniego okresu związania się z bankiem umową kredytu i jak może się to przełożyć na wysokość rat kredytowych, jak i całego salda kredytu. W przedstawionych powodom informacjach zabrakło symulacji drastycznego wzrostu kursu franka i tego, jak by się to odbiło na wysokości raty kredytu, jak również prognoz co do relacji kursu franka do złotego w przyszłości. Równocześnie, co już wskazywano powyżej, postanowienia waloryzacyjne nie były transparentne. Wyliczenia dokonywane były na podstawie sporządzonych przez bank tabel kursowych, przy czym nie określono zasad ani kryteriów, wedle których pozwany określa wysokość kursów walut. W postanowieniach nie wskazano precyzyjnego opisu mechanizmu waloryzacji, dzięki któremu powodowie mogliby samodzielnie oszacować wielkość własnego zobowiązania, wyliczyć jaka będzie np. wysokość kolejnej miesięcznej raty, czy też dokonywać weryfikacji decyzji banku w tym zakresie. Pozwany wykorzystał swoją przewagę informacyjną i negocjacyjną, aby skłonić konsumenta do zawarcia umowy, w świetle której całe ryzyko wzrostu kursu franka szwajcarskiego w relacji do złotego ponosić miał ponosić konsument. Tym samym, stanowisko Sądu Okręgowego, który wskazał, że pozwany nie dowiódł tego, że wywiązał się z ciążących na nim obowiązków informacyjnych wobec powodów należało uznać za prawidłowe.
Postanowienia umowne dotyczące indeksacji regulują obliczanie salda kapitału podlegającego spłacie, a także wyliczenie rat kapitałowo-odsetkowych, a zatem skoro mechanizm indeksacji dotyczy zwrotu otrzymanych środków pieniężnych, wpływa na wysokość kwoty kapitału podlegającego zwrotowi. Mechanizm ten określa zatem główne świadczenie kredytobiorcy, którym jest zwrot wykorzystanego kredytu. Analiza tego zagadnienia przedstawiana w dorobku orzeczniczym Sądu Najwyższego wskazuje, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. powołane wyżej wyroki: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18 i z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, a także wyrok SN z 2 czerwca 2021 r., I (...) 55/21, LEX nr 3219740). Za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG należy bowiem uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. wyroki (...):
z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), pkt 49-50; z 26 lutego 2015 r. w sprawie C-143/13, B. M. i I. O. M. przeciwko S.C. (...) România SA, pkt 54; z 23 kwietnia 2015 r. w sprawie C-96/14, J.-C. V. H. przeciwko (...) SA, pkt 33; z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, pkt 35). Za takie uznawane są m.in. postanowienia (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyroki (...) z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, pkt 37; z 20 września 2018 r. w sprawie C-51/17, (...) Bank (...). I (...) Faktoring K. Z.. przeciwko T. I. i E. K., pkt 68; z 14 marca 2019 r. w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank Hungary Z.., pkt 48; z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...), pkt 44).
Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd Okręgowy zasadnie uznał, że postanowienia indeksacyjne stanowią postanowienia abuzywne. Takie niedozwolone postanowienia umowne, w myśl art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c., nie wiążą konsumenta, a zatem nie wywołują one skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu ( por. np. wyroki SN: z 30 maja 2014 r., III CSK 204/13, z 8 września 2016 r., II CSK 750/15, z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16 oraz wyrok (...) z 20 września 2018 r., C-51/17).
Konsekwencją stwierdzenia, że dane postanowienie umowne ma charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Biorąc jednak pod uwagę, że w rozpoznawanej sprawie za abuzywne zostały uznane klauzule określające świadczenia główne stron umowy, należało rozważyć, czy w takiej sytuacji całą umowę należy uznać za nieważną (bezskuteczną), czy też dopuszczalne będzie utrzymanie w mocy jej postanowień. O tym, czy umowa może być utrzymana, decyduje prawo krajowe i musi to być zweryfikowane przy zastosowaniu obiektywnego podejścia, zgodnie z którym niedopuszczalne jest uznanie sytuacji jednej ze stron umowy, zgodnie z prawem krajowym, za decydujące kryterium rozstrzygające o dalszym losie umowy ( por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 15 marca 2012 r. w sprawie C-453/10, J. P. i V. P. przeciwko SOS financ spol. sr.o., pkt 33-34, z 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank Hungary Z.., pkt 40, 51, z 26 marca 2019 r., w połączonych sprawach C-70/17 i C-179, A. B. i B., pkt 57 i z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...), pkt 41).
Nie ulega jednak wątpliwości, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron zgodnych z ich wolą, to nie można przyjąć, że strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Ten ostatni wniosek wynika wyraźnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady nr 93/13/EWG, który przewiduje, że „(...) nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków”.
Sąd Apelacyjny podziela w tej materii wywody przedstawione
w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że co do zasady abuzywność klauzul indeksacyjnych powoduje, że bez nich umowa kredytu nie powinna dalej wiązać stron, gdyż nastąpił brak zasadniczych elementów kontraktu, tj. określenia świadczenia stron. W aktualnym orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyjmuje się, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy ( por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank Hungary Z..; z 5 czerwca 2019 r., w sprawie C-38/17, GT przeciwko HS). Jest tak zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty (por. wyrok z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...)).
O zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością) (por. wyrok SN z 11 grudnia 2019 r., V CSK 328/18, LEX nr 2771344).
Celem stron było zawarcie umowy kredytu wypłaconego w złotówkach indeksowanego do waluty (...), który następnie miał być spłacany w złotówkach. Przedmiotowa umowa kredytowa pozbawiona indeksacji jest umową, która nie może dalej skutecznie funkcjonować w obrocie, gdyż indeksacja była jednym z kluczowych elementów, przedmiotowo istotnym dla tego typu umów. Jej wyeliminowanie powoduje, że umowa staje się sprzeczna z naturą stosunku zobowiązaniowego zawiązanego przez strony. Utrzymywanie umowy w kształcie okrojonym (bez klauzul indeksacyjnych, ale z oprocentowaniem opartym o stawkę LIBOR, czy też WIBOR 3M) sztucznie tworzyłoby stosunek zobowiązaniowy, którego ówcześnie strony nie chciały wykreować, zatem naruszyłoby ich swobodę zawierania umów z art. 353 1 k.c., przez co niemożliwym było zastosowanie takiej modyfikacji.
Wykładnia przepisu art. 385 1 k.c. uwzględniająca interpretację postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG, wyklucza możliwość uzupełniania luk w umowie powstałych wskutek stwierdzenia abuzywności postanowień umowy wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, iż skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę ( por. wyroki (...) z: 3 października 2019 r. C-260/18, 29 kwietnia 2021 r. C-19/20). Tym samym brak jest podstaw do uzupełnienia umowy z odwołaniem do przepisu o charakterze ogólnym, tj. art. 56 k.c., 65 k.c.
Sąd Apelacyjny w tym składzie stoi na stanowisku, iż nie ma możliwości zastąpienia postanowień niedozwolonych średnim kursem NBP w oparciu o zastosowanie art. 358 § 2 k.c. Art. 358 § 2 k.c. jest przepisem o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co wyklucza możliwość jego zastosowania. Nie powinien on zatem być używany dowolnie przez sądy w sprawach kredytów frankowych. Nie można bowiem pominąć, że art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul indeksacyjnej (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej).
Niedopuszczalne jest zatem zastępowanie wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej. Żaden przepis prawa, w tym art. 385 1 k.c. i art. 358 § 2 k.c., nie daje podstaw do zastąpienia klauzuli abuzywnej innym postanowieniem. Uzupełnienie luk po wyeliminowaniu takiej klauzuli stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy stosującego niedozwolone postanowienie umowne ( por. postanowienie SN z 8 września 2022 r., I CSK 3133/22, L. ).
Modyfikacja umowy poprzez uzupełnienie jej luk byłoby sprzeczne z celem zapobiegania kolejnym naruszeniom, co jest istotą dyrektywy 93/13. Przedsiębiorca, mając świadomość braku sankcji, mógłby w dalszym ciągu stosować nieuczciwe praktyki oraz abuzywne klauzule, bowiem wiedziałby, że jedyną karą byłoby zastąpienie niedozwolonych postanowień innymi, co pozostawałoby bez wpływu na ważność wadliwego stosunku prawnego. Taki wniosek wynika z ugruntowanego orzecznictwa (...), zgodnie z którym, gdyby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach, takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców ( zob. np. wyroki (...) z: 14 czerwca 2012 r., w sprawie C-618/10, B. E. de (...) SA; 30 kwietnia 2014 r. i C-26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...) . Podobnie Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 marca 2022 r., (...) 474/22, L. ).
Dalsze konsekwencje niedozwolonego charakteru postanowień kształtujących mechanizm indeksacji uzależnione są od obiektywnej oceny sądu, czy ewentualne unieważnienie umowy w całości naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne skutki, jako że takie unieważnienie wywiera co do zasady takie same następstwa, jak postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, co może przekraczać możliwości finansowe konsumenta i z tego względu penalizuje raczej tego ostatniego, a nie kredytodawcę (por. wyroki (...) z: 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), z 21 stycznia 2015 r. w połączonych sprawach C-482/13, C-484/13, C-485/13 i C-487/13, U. B. i C., z 20 września 2018 r., w sprawie C-51/17, (...) Bank (...). I (...) Faktoring K. Z.. Przeciwko T. I. i E. K., z 26 marca 2019 r., w połączonych sprawach C-70/17 i C-179, A. B. i B., z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...)). Jak wyjaśnił Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w ostatnim z powołanych judykatów, ocena, czy unieważnienie umowy naraża konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, musi być dokonywana w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a nie w chwili zawarcia umowy, co oznacza, że miarodajne są skutki, które rzeczywiście powstałyby w okolicznościach istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, gdyby sąd krajowy unieważnił tę umowę, a nie skutki, które w dniu zawarcia tej umowy wynikałyby z jej unieważnienia. Jednoznacznie wskazał też, że konsument może zrzec się ochrony przed negatywnymi następstwami unieważnienia umowy w całości, czyli obstawać przy tej nieważności, a wówczas zastąpienie niedozwolonej klauzuli tak samo nie wchodzi w rachubę. Umowę należy uznać za nieważną w całości także wtedy, gdy prawo nie przewiduje takiego szczegółowego unormowania „zastępczego”, chyba że konsument sanuje niedozwolone postanowienie, udzielając następczo „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody”. Na taką wykładnię przepisu art. 385 1 k.c., uwzględniającą charakter analizowanej normy stanowiącej implementację do porządku krajowego dyrektywy nr 93/13/EWG, wskazuje obecnie również orzecznictwo Sądu Najwyższego (por. np. uzasadnienie powołanego wyroku z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; uzasadnienie uchwały 7 sędziów SN z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56).
W przedmiotowej sprawie powód K. Ł. na rozprawie w dniu 17 lutego 2021 r. oświadczył, że rozumie skutki unieważnienia umowy i godzi się na nie (k. 229). Podobne oświadczenie złożyła na rozprawie w dniu 22 marca 2023 r. powódka M. Ł. (k. 326). Powodowie wyrazili zatem świadomą, wyraźną i swobodną decyzję o zrzeczeniu się ochrony przed negatywnymi następstwami unieważnienia umowy w całości. Toteż trudno uznać jego stanowisko za niewiążące. Powodowie już w pozwie wnosili o zasądzenie kwot spełnionych na rzecz pozwanego świadczeń tytułem nieważnej umowy kredytowej. Poza tym z ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie wynika, że powód spłacił ponad połowę przekazanej mu do dyspozycji kwoty kredytu. Zatem w ocenie Sądu II instancji ostatecznie stwierdzić trzeba, że - biorąc pod uwagę powyższe, trafne stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - nie istnieje możliwość ani też potrzeba z punktu widzenia interesów strony powodowej (jako konsumenta) utrzymania w mocy umowy stron, z której ze względu na ich abuzywność wyeliminowano postanowienia określające główne świadczenia stron.
Z tych wszystkich względów, wobec bezskuteczności (nieważności) umowy, wzajemne świadczenia stron zyskały charakter nienależny i winny podlegać zwrotowi w oparciu o art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Co do zasady kredytobiorca powinien więc zwrócić bankowi otrzymaną od niego kwotę kapitału, a zatem bez odsetek i kosztów dodatkowych, zaś bank powinien zwrócić kredytobiorcy wszelkie wpłacone przez niego raty kredytowe i inne opłaty oraz składki.
W uchwale z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, Sąd Najwyższy przesądził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu.
Skutkowało to zasądzeniem na rzecz powodów kwot stanowiących sumę świadczeń spełnionych przez nich na rzecz banku w podanym okresie, zgodnie z wyliczeniem wynikającym z opinii biegłego i w granicach żądania. Biorąc pod uwagę, że powodowie rozwiedli się w 2017 r., słusznie Sąd I instancji uznał, iż nie było podstaw do łącznego zasądzenia na ich rzecz kwoty 180.653,52 zł, albowiem nie są już oni wierzycielami solidarnymi (nie wynika to ani z umowy kredytu ani z ustawy), jak również nie występuje między nimi żaden stosunek prawny, uprawniający ich do żądania zapłaty w sposób łączny. Niemniej, z zeznań powódki M. Ł. wynika, że pomimo rozwodu, byli małżonkowie nadal spłacają kredyt wspólnie, zatem Sąd a quo miał podstawy do zasądzenia ww. kwoty na rzecz powodów w częściach równych.
Powodowie dochodzili zwrotu nienależnie pobranych przez pozwanego świadczeń z tytułu nieważnej umowy, ze względu na abuzywność jej postanowień, co wiązało się z tym, że umowa nie wywoływała skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa. Tym samym roszczenie powodów stało się wymagalne na zasadach określonych w art. 455 k.c., tj. niezwłocznie po doręczeniu pozwanemu odpisu modyfikacji powództwa, która to czynność wywarła skutek wezwania do zapłaty, nie zaś, jak twierdził pozwany, od daty uprawomocnienia się orzeczenia. Powodowie już w pozwie zawarli żądanie unieważnienia umowy i w toku postępowania stanowisko to konsekwentnie podtrzymywali - mieli świadomość skutków upadku umowy.
Nie zasługiwał również na uwzględnienie podniesiony przez pozwanego i wywodzony z treści art. 496 k.c. oraz art. 497 k.c. zarzut zatrzymania. Zgodnie z art. 496 k.c., jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Powyższy przepis stosuje się odpowiednio w razie rozwiązania lub nieważności umowy wzajemnej (art. 497 k.c.).
Sądowi Apelacyjnemu znane jest wyrażone przez Sąd Najwyższy stanowisko dopuszczające możliwość skorzystania z zarzutu zatrzymania, choćby w drodze analogii, w sytuacji unieważnienia umowy kredytu (m.in. uzasadnienie uchwały z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021/6/40), niemniej sama możliwość skorzystania z takiego zarzutu nie oznacza, że przy ocenie jego skuteczności możliwe jest odstąpienie od materialnoprawnych przesłanek zatrzymania, do których należy wymagalność roszczenia wzajemnego przysługującego pozwanemu (por. T. Wiśniewski, Prawo zatrzymania w Kodeksie cywilnym, Warszawa 1999, s. 125; podobnie wyrok SN z 9 czerwca 2000 r., IV CKN 54/00, LEX nr 599789), a tej w rozpoznawanej sprawie nie było.
Wierzytelność wzajemna pozwanego ma charakter bezterminowy, bowiem termin jej spełnienia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania. Wymagalność roszczeń wynikających z tego rodzaju zobowiązań należy określać przy uwzględnieniu art. 455 k.c., który stanowi, że jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Oznacza to, że po dojściu do wiadomości dłużnika wezwania wierzyciela o spełnienie świadczenia, ma on obowiązek spełnienia
tego świadczenia i powinien to uczynić niezwłocznie, ale nie natychmiast. (...) powinna być ustalana każdorazowo w zależności od okoliczności sprawy; chodzi o taki czas, jaki jest niezbędny do spełnienia świadczenia przy założeniu, że dłużnik działałby, uwzględniając całokształt okoliczności rzutujących na wykonanie zobowiązania, bez nieuzasadnionej zwłoki. Dopiero więc upływ okresu „niezwłoczności” powoduje, że roszczenie wynikające z zobowiązania bezterminowego staje się wymagalne.
Zawarte w aktach sprawy oświadczenie pozwanego o skorzystaniu
z prawa zatrzymania kwoty dochodzonej przez powodów niniejszym pozwem
nie zostało poprzedzone wezwaniem powodów do zwrotu otrzymanego kredytu. Wierzytelność ta nie była zatem wymagalna w dniu doręczenia powodom powyższego oświadczenia, ponieważ nie rozpoczął jeszcze biegu termin na jego zapłatę.
Sąd Apelacyjny, w składzie rozpoznającym apelację, podziela ponadto wyrażane w judykaturze stanowisko o niedopuszczalności ewentualnego oświadczenia materialnoprawnego o zatrzymaniu. Tego rodzaju oświadczenie, w którym pozwany wyraża wolę „ewentualnego skorzystania z prawa zatrzymania” prowadzi do wniosku, że zostało ono złożone pod warunkiem zawieszającym, tj. uwzględnienia roszczeń strony powodowej prawomocnym wyrokiem. W prawie materialnym nie ma możliwości dokonania czynności prawnej w sposób ewentualny na wzór procesowego żądania ewentualnego. W doktrynie wyrażany jest pogląd, że właściwość jednostronnej czynności prawnej zmierzającej do wykonania uprawnienia kształtującego sprzeciwia się zastrzeżeniu warunku zawieszającego z uwagi na niepewność położenia prawnego adresata tego oświadczenia woli (por. Kodeks cywilny. Komentarz pod red. E. Gniewka i P. Machnikowskiego, 2021, teza 18 do art. 89 k.c., Kodeks cywilny. Komentarz pod red. J. Pietrzykowskiego, 2020, teza 12 do art. 89 k.c.). Wyjątkowo dopuszcza się tego rodzaju oświadczenia woli w sytuacji, w której ziszczenie się warunku uzależnione jest wyłącznie od woli adresata oświadczenia woli. Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w rozpoznawanej sprawie, w której skutki prawne oświadczenia woli o skorzystaniu z prawa zatrzymania zostały uwarunkowane zdarzeniem zewnętrznym i niezależnym od woli adresata tego oświadczenia, a mianowicie wydaniem rozstrzygnięcia o określonej treści przez sąd. W tej sytuacji złożenie przez pozwanego warunkowego oświadczenia woli o skorzystaniu z prawa zatrzymania stawiałoby powodów w niepewnym położeniu np. w sytuacji, w której zapadłoby inne rozstrzygnięcie niż uwzględniające roszczenia powodów (np. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji). Problematyczna byłaby wówczas ocena, czy warunek się ziścił, czy też nie i jak kształtuje się w związku z tym sytuacja prawna powodów.
Z tych przyczyn ze względu na właściwość czynności prawnej nie jest dopuszczalne złożenie oświadczenia woli o skorzystaniu z prawa zatrzymania pod tego rodzaju warunkiem zawieszającym (por. wyroki SA w Warszawie: z 14 grudnia 2021 r., I ACa 547/21, LEX nr 3306447; z 21 lutego 2022 r., I ACa 103/21, LEX nr 3341132).
Sąd odwoławczy podziela też przedstawione w orzecznictwie wątpliwości co do hipotetycznej realizacji prawa zatrzymania na etapie wykonania wyroku, gdyby zarzut zatrzymania traktować poważnie jako mający doprowadzić do równoczesnej wymiany świadczeń pieniężnych konsumenta i banku w sytuacji, w której spłacony kapitał jest objęty równocześnie dwiema kondykcjami - zarówno banku, jak i konsumenta. Należy przecież odrzucić rozwiązanie, w którym konsument musiałby ponownie zaoferować całą kwotę kapitału niezależnie od tego, jaką część kapitału już spłacił przed dniem wyrokowania, aby skutecznie dochodzić od banku zwrotu nienależnych świadczeń.
Podkreślenia wymaga wreszcie charakter prawa zatrzymania. Jest
ono uprawnieniem uzależnionym od zaofiarowania zwrotu świadczenia lub zabezpieczenia roszczenia, a nie od zaspokojenia roszczenia. Zostało ono pomyślane jako środek zabezpieczenia służący do uzyskania pewności, że druga strona również dokona zwrotu świadczenia. Ma ono też zabezpieczyć jedną z zobowiązanych stron przed niewypłacalnością drugiej strony, bądź też stanowić środek przymuszenia jej do zwrotu świadczenia wzajemnego. Uwzględnienie zarzutu zatrzymania zgłoszonego w toku postępowania skutkuje zawarciem w wyroku zastrzeżenia, że spełnienie przez pozwanego świadczenia będzie uzależnione od jednoczesnego spełniania świadczenia wzajemnego przez powoda lub zabezpieczenia roszczenia pozwanego o zwrot świadczenia. W sytuacji, gdy obie strony są zobowiązane do spełnienia świadczeń pieniężnych, nie zachodzi potrzeba zabezpieczenia spełnienia świadczenia wzajemnego, gdyż każdej stronie, będącej nie tylko dłużnikiem, ale jednocześnie wierzycielem przysługuje dalej idące uprawnienie - potrącenie wzajemnych wierzytelności, które prowadzi do umorzenia wierzytelności. W tej sytuacji podniesienie zarzutu zatrzymania nastąpiłoby w sposób sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa i ratio legis normy prawnej zawartej w art. 496 k.c., przez co nie może być uznane za skuteczne (por. wyrok SA w Szczecinie z 8 czerwca 2021 r., I ACa 645/20, LEX nr 3225893).
Mając to wszystko na uwadze, Sąd Apelacyjny oddalił przedstawioną apelację stosownie do art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd odwoławczy orzekł na podstawie art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz z art. 98 § 1 1 k.p.c., których wysokość ustalił na podstawie § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2023 r. poz. 1964).
Równocześnie, w orzeczeniu kończącym postępowanie, zostały zasądzone od pozwanego na rzecz powodów także koszty postępowania zażaleniowego, stanowiące wynagrodzenie pełnomocnika procesowego powodów - w oparciu o § 10 ust. 2 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 6 ww. rozporządzenia.