Orzecznik
Wróć do wyników
UZASADNIENIE

I C 2151/25

Sąd Okręgowy w Kielcach · I Wydział Cywilny · 14 maja 2026

Pobierz PDF
Data orzeczenia
14 maja 2026
Data publikacji
18 sierpnia 2026
Sąd / organ
Sąd Okręgowy w Kielcach — I Wydział Cywilny
Skład orzekający
Piotr Bokwasędzia
Hasła tematyczne
Kredyt indeksowany do waluty obcej
Podstawa prawna
art. 69 ust. 1 prawo bankowe , art. 385 (1) § 1 kc

Uzasadnienie

Sygn. akt I C 2151/25

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 20 kwietnia 2026 r.

W pozwie z dnia 5 sierpnia 2025 r. powodowie W. I., I. M. i małoletnia L. M. wnieśli o zasądzenie od pozwanego (...) Kasy (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w P. na ich rzecz kwoty w łącznej wysokości 319.917, 59 zł przy czym: na rzecz powódki W. I. kwoty 296.780, 38 zł, na rzecz powoda I. M. kwoty 11.568, 60 zł, na rzecz małoletniej powódki L. M. 11.568, 60 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, począwszy od dnia doręczenia odpisu pozwu do dnia zapłaty, ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia powyższego roszczenia wnieśli o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów łącznej kwoty 123.937, 17 zł, w tym dla W. I. kwoty 119.444, 29 zł, dla I. M. kwoty 2.246, 44 zł oraz na rzecz małoletniej L. M. kwoty 2.246, 44 zł stanowiącej sumę nadpłat kredytu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty. Powodowie ponadto wnieśli o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, do dnia zapłaty zarówno w przypadku roszczenia głównego jak również dla roszczenia ewentualnego.

W uzasadnieniu powodowie wskazali, że w 2006 r. W. M. oraz A. M. zawarli, jako konsumenci, z pozwanym umowę kredytu na kwotę 60.530 CHF. Umowa nie była w żaden sposób negocjowana z kredytobiorcami. Nie wytłumaczono im na etapie przedkontraktowym mechanizmu przeliczeniowego oraz różnicy między kredytem indeksowanym a denominowanym, nie przedstawiono im historycznych kursów (...) do PLN oraz mechanizmów/zasad przedstawiających wysokości i sposobu obliczania rat kredytu, wysokości salda kredytu. Zdaniem powodów umowa zawiera klauzule niedozwolone, które nie wiążą kredytobiorców tj. w § 5 ust. 4,5, § 13 ust. 7. Powodowie zarzucili pozwanemu naruszenia następujących przepisów obowiązującego prawa: art. 385 1 k.c., 358 k.c., art. 355 k.c., art. 353 1 k.c., art. 69 ust. 1 i ust. 2 w zw. z art. 70 Prawo bankowe. Kredyt został całkowicie spłacony w dniu 29 kwietnia 2024 r. (pozew k. 3-39).

Pozwany (...) Kasa (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w P. w odpowiedzi na pozew z dnia 24 października 2025 r. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych z wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictw.

W uzasadnieniu pozwany zaprzeczył m.in. aby umowa kredytu była nieważna, aby kredytobiorcom nie przekazano informacji dot. ryzyka związanego z produktem powiązanym z walutą obcą oraz konsekwencji ekonomicznych zastosowanych w niej mechanizmów, aby pozwany miał możliwość ustalania kursów walut w sposób nieograniczony i dowolny, aby faktyczna wysokość zobowiązania wynikającego z umowy pozostawała niemożliwa do określenia, aby kredytobiorca nie miał wpływu na treść postanowień umownych, kredytobiorca nie został poinformowany o rzeczywistym ryzyku kredytu denominowanego, aby kwota kredytu nie została ściśle określona, aby świadczenie główne wynikające ze spornej umowy były w jakimkolwiek zakresie postanowieniami abuzywnymi, aby jakiekolwiek postanowienia umowy kredytu stanowiły zapisy sprzeczne z dobrymi obyczajami, aby umowa była sprzeczna z przepisami prawa, aby jakiekolwiek świadczenie kredytobiorców było świadczeniem nienależnym, aby umowa była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, aby powód w momencie zawarcia umowy nie posiadał wiedzy oraz świadomości w zakresie istoty, mechanizmów, ryzyka oraz konsekwencji związanych z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej. (odpowiedź na pozew k. 74-131).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W 2006 r. powódka W. M. wraz z mężem A. M. powzięli zamiar zakupu od dewelopera lokalu mieszkalnego w (...) przy ulicy (...) na zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Małżonkowie nie dysponowali własnymi środkami na sfinansowanie inwestycji mieszkaniowej w związku z czym musieli zawrzeć umowę kredytu bankowego.

W tym celu udali się do placówki pozwanego. Został im przedstawiony kredyt powiązany z frankiem szwajcarskim. Kredyt ten został im przedstawiony jako tańszy od kredytu złotowego, a w dodatku bezpieczny z uwagi na stabilność waluty. Powodowie nie otrzymali jasnej, pełnej i rzetelnej informacji o zastosowanym mechanizmie denominacji, ryzyku walutowym i ryzyku zmiany stopy procentowej oraz historycznym kształtowaniu się kursu franka szwajcarskiego, nie przedstawiono im symulacji dotyczącej zmian wysokości raty i wysokości salda zadłużenia w PLN w przypadku zmiany kursu (...), nie przedstawiono również informacji dotyczących sposobu ustalania przez bank kursu waluty.

dowód: zeznania powódki W. I. – protokół rozprawy z dnia 20 kwietnia 2026 r. k. 235.

W dniu 31 marca 2006 r. pomiędzy (...) S.A. w P. a W. M. i A. M. zawarta została umowa kredytu mieszkaniowego (...) T. hipoteczny nr (...), w oparciu o stosowany przez bank wzorzec umowny.

Zgodnie z § 2 umowy bank obowiązał się postawić do dyspozycji kredytobiorcy kredyt w kwocie 60.530,00 Á. na sfinansowanie budowy przez dewelopera lokalu mieszkalnego położonego w (...) przy (...) z przeznaczeniem na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych.

Wypłata kredytu miała zostać dokonana w transzach, w formie przelewu na wskazany rachunek kredytobiorcy (§ 5 ust. 1 umowy). Kredyt mógł być wypłacony w PLN przy zastosowaniu kursu kupna dla dewiz (aktualna tabela kursów) obowiązujący w (...) S.A. w dniu realizacji zlecenia płatniczego (§ 5 ust. 3 pkt 2 i ust. 4 umowy).

Realizacja wypłaty miała nastąpić po spełnieniu warunków określonych w § 4 umowy do trzech dni roboczych po stwierdzeniu spełnienia przez kredytobiorcę warunków wypłaty (§ 4 ust. 2 umowy).

Prowizja od udzielonego kredytu należna (...) SA wynosiła zgodnie z Taryfą 1,2% kwoty kredytu, to jest 726,36 Á., która miała zostać zapłacone jednorazowo przez kredytobiorcę w dniu zawarcia umowy, w walucie polskiej, przy zastosowaniu obowiązującego w dniu zawarcia umowy (aktualna Tabelka kursów) kursu sprzedaży dla dewiz – w przypadku wpłaty w formie przelewu środków lub sprzedaży dla pieniędzy – w przypadku wpłaty w formie gotówkowej (§ 10 ust. 1).

Kredyt został udzielony na okres do 1 marca 2036 roku (§ 12 ust. 4 umowy).

Kredyt podlegał oprocentowaniu według zmiennej stopy procentowej w stosunku rocznym jako suma stawki referencyjnej i stałej marży. W dniu zawarcia umowy stawka referencyjna wynosiła 1,2475%, marża 2,3 p.p., a oprocentowanie kredytu 3,5475% w stosunku rocznym. (§ 6 i 7 umowy).

Zgodnie z § 13 ust. 1 umowy spłata zadłużenia z tytułu kredytu i odsetek następowała w drodze potrącenia przez (...) S.A. swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku prowadzonego przez kredytobiorców.

(...) zobowiązało się do wysyłania kredytobiorcy raz na trzy miesiące zawiadomienia o wysokości należnych spłat (§ 13 ust. 5).

Zgodnie z § 13 ust. 7 potrącenie środków z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w walucie polskiej następuje w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej w której udzielony jest kredyt według obowiązującego w (...) SA daty wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela Kursów)

Niespłacenie przez kredytobiorcę całości lub części raty w terminie umownym powodowało, że zaległość z powodu zaległej spłaty staje się zadłużeniem przeterminowanym i zostaje przeliczona na walutę polską według kursu sprzedaży dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązującego w pierwszym dniu miesiąca kalendarzowego (§ 18 ust. 1 umowy). Umowa nie informowała o stosowaniu spreadu walutowego i jego wysokości.

Zabezpieczenie spłaty kredytu stanowiła m.in. hipoteka zwykła i kaucyjna na kredytowanej nieruchomości ustanowiona na rzecz (...) SA, cesja praw z polisy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych ustanowiona na rzecz (...) SA oraz weksel własny in blanco (§ 11 ust. 1 umowy).

W § 30 ust. 1 umowy zastrzeżono, że „Kredytobiorca oświadcza, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka zmiany kursów walutowych, iż zmiana kursu walutowego będzie miała wpływ na wysokość zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokość rat kredytu oraz iż poniesie to ryzyko”.

dowód: umowa kredytu z dnia 31 marca 2006 r. k. 40-44,

Kredyt został wypłacony powodom w trzech transzach, tj.:

- w dniu 31 marca 2006 r. w wysokości 41.000 Á., która po przeliczeniu po kursie 2,(...) stanowiła kwotę 100.085,10 zł;

- w dniu 29 września 2006 r. w wysokości 8.124 Á., która po przeliczeniu po kursie 2,(...) stanowiła kwotę 20.000 zł;

- w dniu 20 lutego 2008 r. w wysokości 11.406 Á., która po przeliczeniu po kursie 2,(...) stanowiła kwotę 24.748, 74 zł.

Powodowie w wyniku wykonania umowy za okres od 2 maja 2006 r. do 29 lipca 2024 r. wpłacili na rzecz pozwanego kwotę 319.917,59 zł tytułem spłaty rat kapitałowo-odsetkowych.

dowód: zaświadczenie Banku z dnia 28 listopada 2023 r. k. 46-53, zaświadczenie Banku z dnia 3 września 2024 r. k. 45.

W dniu 16 lutego 2014 r. zmarł A. M., mąż powódki W. M.. Postanowieniem Sądu Rejonowego I Wydział Cywilny w Skarżysku - T. z dnia 2 września 2014 r w sprawie Ns 208/14 spadek po A. M. nabyli w drodze dziedziczenia ustawowego z dobrodziejstwem inwentarza: żona W. M. i dzieci I. M. i L. M., każde z nich po 1/3 części.

Postanowieniem z dnia 30 stycznia 2025 r. Sąd Rejonowy w Skarżysku -Kamiennej III w sprawie (...) 21/25 zezwolił W. I. na dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem małoletnich L. M. polegającej na złożeniu pozwu o zapłatę przeciwko (...) SA w związku z nieważnością umowy oraz na zawarcie ugód z (...) SA.

dowód: kopia odpisu skróconego aktu zgonu A. M. k. 59, kopia postanowienia Sądu Rejonowego w Skarżysku - Kamiennej z dnia 2 września 2014 r. sygn. akt I Ns 208/14 k. 61, kopia postanowienia Sądu Rejonowego w Skarżysku -Kamiennej III Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 30 stycznia 2025 r. sygn. akt III Nsm 21/25 k. 62.

Powódka W. I. w dacie zawarcia umowy była przedsiębiorcą prowadziła salon piękności , A. M. był zatrudniony w ramach umowę o pracę. W mieszkaniu nie była prowadzona działalność gospodarcza,

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci dowodów z przywołanych dokumentów oraz zeznań powódki W. I.. Zeznania powódki były spójne i konsekwentne, korespondowały z poniżej zanalizowaną treścią dokumentów wytworzonych w procesie zawarcia umowy. Pozwany nie zaoferował żadnych dowodów dla wykazania, iż procedura negocjowania kursu (...) w ramach dodatkowych umów ramowych dotyczyła każdego kredytobiorcy, w tym przeliczeń dotyczących powodów, a oferta takich umów była im prezentowana. Kredytobiorcy o takiej powszechnej podmiotowo i przedmiotowo dostępności umów ramowych wiedzy nie posiadali.

Powołane powyżej dokumenty prywatne, w tym złożone w postaci kserokopii, wydruków, stanowiły podstawę ustaleń faktycznych, albowiem nie wzbudziły wątpliwości Sądu co do swojej zgodności z oryginałem, nie nosiły bowiem śladów przerobienia lub podrobienia. Nie były również kwestionowane przez strony. W żadnym z dokumentów, które bank przedstawił w toku procedury zawarcia umowy nie ma informacji o zasadach stosowanego mechanizmu denominacji, ryzyku walutowym, ryzyku zmiany stopy procentowej, zasadach ustalania kursów walut publikowanych w Tabeli kursów, istnieniu spreedu i wyjaśnienia jego znaczenia oraz stosowanej wysokości, brak wskazania stosowania marży przy ustalaniu kursów walut, ani też wskazania porównania wysokości kursów stosowanych przez Bank a kursów NBP.

Sąd nie oparł się zaś na pozostałych dokumentach złożonych przez strony, albowiem były nieistotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bądź też stanowiły dokumenty prywatne (opinie prawne, komunikaty) prezentujące zagadnienia kredytów tzw. frankowych, działalności banków, traktowane jako sposób prezentacji i argumentacji stanowiska strony.

Postanowieniem z dnia 9 stycznia 2026 r. Sąd Okręgowy w Kielcach I Wydział Cywilny na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. pominął dowód z opinii biegłego z zakresu finansów i rachunkowości bankowej zgłoszony w pkt. 5 pozwu oraz z zakresu ekonomii zgłoszony w pkt. IX odpowiedzi na pozew oraz z dokumentów wskazanych w pkt. VII c-j odpowiedzi na pozew albowiem dowody te były zbędne dla rozstrzygnięcia sprawy ( k. 219).

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo zasługuje na uwzględnienie. W celu poddania ocenie zasadności powództwa należało przesłankowo ustalić ważność umowy kredytu nr (...) z dnia 31 marca 2006r. Bezsporne jest bowiem iż w dniu 29 kwietnia 2024r kredyt został przez powodów całkowicie spłacony.

Stosownie do art. 69 ust.1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, w brzmieniu obowiązującym w dacie zawierania przez strony umowy kredytu, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego. Umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje i warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy (art. 69 ust. 2 pkt 1-9 ustawy). Klauzula indeksacji i klauzula denominacji do (...) jest zatem prawnie dopuszczalna i zastrzeżenie denominacji do (...) nie uzasadnia sprzeczności umowy z art.69 ust.1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe.

Kredytobiorcy w dniu 31 marca 2006 r. zawarli z pozwanym Bankiem umowę kredytu denominowanego, w której kwota kredytu została wyrażona w walucie obcej ((...)), a wypłacona w walucie krajowej (PLN) według klauzuli umownej opartej na kursie kupna dla dewiz ((...) ) obowiązującym w dniu zlecenia płatniczego, spłata kredytu następowała również w walucie krajowej, z tym że według klauzuli umownej opartej na kursie sprzedaży dla dewiz ((...)) obowiązującym w dniu wymagalności. Funkcjonalnie nie różnił się on więc od kredytu indeksowanego w walucie obcej - posłużenie się w umowie walutą obcą służyło jedynie zastosowaniu - właśnie w postaci waluty obcej - innego niż pieniądz miernika wartości, a nie transferu waluty obcej do kredytobiorcy i spełnianiu świadczeń w tejże walucie. Pozwany Bank nie zaoferował procedury produktowej obowiązującej w dacie zawarcia umowy, która przewidywałaby możliwość wyboru spłaty kredytu w PLN lub (...), bądź obowiązek odebrania od kredytobiorcy oświadczenia o rezygnacji z oferty kredytu w PLN czy też doręczenia pisemnych informacji o ryzyku walutowym.

W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że przed nowelizacją prawa bankowego dopuszczalne było zaciągnięcie zobowiązania kredytowego w walucie obcej, z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej – kredyt denominowany, roszczenie kredytobiorcy (odmiennie niż w kredycie walutowym) w stosunku do kredytodawcy o wypłatę kwoty kredytu dotyczył tylko PLN (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020r., ICSK 556/18).

Stosownie do treści przepisu 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art. 385 1§2 k.c.). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art. 385 1§3 k.c.). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 385 1§4k.c.).

Uzasadnieniem dla wprowadzenia ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny unormowań zawartych w art. 385 1 -385 3 k.c. był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami, a przede wszystkim potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich. Regulacja zawarta w art. 385 1 - 385 3 k.c. stanowi zatem wyraz implementacji w prawie polskim przez ustawodawcę prawa unijnego w postaci powyższej dyrektywy.

Odnosząc powyższe do stanu faktycznego niniejszej sprawy należy zgodzić się z argumentacją powodów, iż klauzula denominacyjna, klauzula ryzyka walutowego zawarta w umowie kredytu mieszkaniowego (...) T. hipoteczny z dnia 31 marca 2006 r. uwagi na sposób jej określenia ma charakter abuzywny.

W pierwszej kolejności zważyć należy, iż klauzula denominacyjna (klauzula kursowa) określa główne świadczenia stron. Zakwestionowana klauzula podlega jednak kontroli co do spełnienia przesłanek z art. 385 1 § 1 k.c., ponieważ nie została jednoznacznie sformułowana, albowiem na jej podstawie powodowie nie byli, i nadal nie są, w stanie oszacować kwoty, którą mieli obowiązek świadczyć co miesiąc, a zasady przewalutowania określał jednostronnie bank (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2011r. I CSK 46/11, z dnia 15 lutego 2013 r. I CSK 313/12 i z dnia 10 lipca 2014r. I CSK 531/13).

Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006r. I CK 297/05, z dnia 15 stycznia 2016r. I CSK 125/15, z dnia 27 listopada 2015r. I CSK 945/14, z dnia 30 września 2015r. I CSK 800/14 i z dnia 29 sierpnia 2013r. I CSK 660/12.). Analizowana w sprawie umowa kredytowa została zawarta przed wejściem w życie ustawy nowelizującej z dnia 29 lipca 2011 r. ustawę Prawo bankowe, która nie zawiera rozwiązań, które prowadziłyby do sanowania abuzywnych postanowień umownych. Wprowadzono w niej uregulowania, że umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do innej waluty niż waluta polska, powinna zawierać szczegółowe zasady określenia sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut na podstawie którego określana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo - odsetkowych oraz zasady przeliczenia na walutę wypłaty albo spłaty kredytu oraz, że w przypadku takich umów kredytu kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo - odsetkowych bezpośrednio w tej walucie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie stwierdzano zaś, że mechanizm ustalania kursów waluty, który pozostawia bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula która nie zawiera jednoznacznej treści, a przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.

Dokonując zatem wykładni przepisu art. 385 1§ 1 k.c. w sposób odpowiadający przyjętej na gruncie prawa europejskiego koncepcji konsumenta, ocena postanowień umowy zawartej pomiędzy stronami w zakresie wprowadzenia do umowy denominacji (ryzyko walutowe) wskazuje, że postanowienia te nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób, zaś kredytobiorcy działający jako konsumenci nie zostali w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowani o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu denominacji. W uchwale z dnia 20 czerwca 2018r., sygn. III CZP 29/17, Sąd Najwyższy wskazał, że oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone w rozumieniu art. 385 1§1k.c. dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (art. 385 2k.c.), biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienia będące przedmiotem oceny oraz nadto winien być przepis art. 385 2k.c. stosowany również do oceny, czy postanowienie rażąco narusza interesy konsumenta. Przy czym ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. nowelizująca Prawo bankowe nie zawiera rozwiązań, które prowadziłyby do sanowania postanowień umownych uznanych za niedozwolone według stanu z chwili zawarcia umowy. Tzw. ustawa antyspreadowa potwierdziła tylko to, co wcześniej wynikało z zasady autonomii woli stron (art. 353 1k.c.), że przed wejściem w życie tej ustawy dopuszczalne było zawieranie umów o kredyt denominowany (por. wyrok Sadu Najwyższego z dnia 30 października 2020 r., IICSK 805/18). Jednakże postanowienia umowy kredytu, określające zasady denominacji i uprawniające bank do jednostronnego ustalenia zasad przeliczeń kursowych i wysokości stosowanych kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W dacie zawarcia spornej umowy kredytu, w pozwanym Banku wewnętrzne zarządzenie nie określało zasad ustalania kursów walut w Tabeli kursów. Także przepis art. 111 ust.1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe przewiduje jedynie ogólny obowiązek informacyjny banków, nie stanowiąc w istocie przeszkody do badania przez sąd abuzywności postanowień umowy zawartej przez powodów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2022r., I CSK 2912/22).

Odnosząc powyższe do stanu faktycznego niniejszej sprawy należy wskazać, iż klauzule denominacyjne, zawarte w umowie kredytu z dnia 31 marca 2026 r. należy uznać za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Klauzule te kształtują prawa i obowiązki kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków waloryzacji świadczenia od kompetencji silniejszej strony umowy - banku. Odwołanie do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów” obowiązującej w banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest nie do zaakceptowania w świetle art.385 1 k.c. (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 30 kwietnia 2014 r., nr C - 26/13, sprawa X. T., J. C. przeciwko (...), C - 26/13, pkt 75, z dnia 20 września 2017 r., RP W. i in. przeciwko (...) SA, C 186/16 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016r. I CSK 1049/14 i z dnia 4 kwietnia 2019r. III CSK 159/17).

W ocenie Sądu bank nie zrealizował obowiązków informacyjnych w zakresie mechanizmu denominacji i obarczenia powodów ryzykiem kursowym. Nie czyni temu lakoniczne stwierdzenie zawarte w § 30 ust. 1 umowy, iż kredytobiorca oświadcza, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka zmiany kursów walutowych i że poniesie to ryzyko. Informacja ta znajduje się w końcowej części przedmiotowej umowy, a jak wynika z zeznań powódki pracownik Banku nie przedstawił w sposób wystarczająco dokładny i przystępny kredytobiorcom informacji związanych z zawieraną przez nich umową. Gdyby Bank dopełnił w sposób należyty swoich obowiązków informacyjnych w zakresie informacji o ryzyku związanym ze wzrostem kursu waluty, nie tylko w zakresie możliwości wzrostu raty kredytu, ale i salda kredytu w złotych polskich, powodowie niewątpliwie, kierując się własnym interesem ekonomicznym nie zawarli umowy tej treści, zważywszy długość trwania stosunku zobowiązaniowego.

Wprowadzenie zaś do umowy kredytowej zawieranej na parędziesiąt lat zabezpieczonej nadto hipoteką ustanowioną na nieruchomości stanowiącej z reguły dorobek życia przeciętnego konsumenta, mechanizmu denominacji i działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Wystawiał on bowiem na nieograniczone ryzyko kursowe kredytobiorców. Wskazać w tym miejscu należy, iż w zakresie obowiązku informacyjnego banku nie można było pominąć kryteriów przedstawionych przez Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 20 września 2017 r. wydanym w sprawie C. I. W. i in. przeciwko (...) SA (C-186/16), wydanego w odniesieniu do umów kredytu o podobnym charakterze jak będąca przedmiotem sporu w niniejszej sprawie oraz w wyroku z dnia 14 marca 2019 r. w sprawie Ł. K. przeciwko (...) Bank J.. (C-118/17). W wyroku z dnia 14 marca 2008 r. Trybunał Sprawiedliwości wskazał na następujące kryteria: 1.artykuł 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że pojęcie „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu tego przepisu obejmuje warunek umowny, taki jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym, ujęty w umowie o kredyt w walucie obcej, który nie był indywidualnie negocjowany i na mocy którego kredyt należy spłacić w tej samej walucie obcej co waluta, w której został on zaciągnięty, w wypadku gdy warunek ten określa podstawowe świadczenie charakteryzujące tę umowę, w konsekwencji warunku tego nie można uznać za nieuczciwy, o ile jest on wyrażony prostym i zrozumiałym językiem.; 2. artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Do sądu krajowego należy dokonanie niezbędnych ustaleń w tym zakresie. 3. Artykuł 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy, z uwzględnieniem ogółu okoliczności, które mogły być znane przedsiębiorcy w owym momencie i mogły mieć wpływ na późniejsze jej wykonanie. Do sądu odsyłającego należy ocena istnienia ewentualnej nierównowagi w rozumieniu rzeczonego przepisu, której to oceny należy dokonać w świetle ogółu okoliczności faktycznych sprawy w postępowaniu głównym i z uwzględnieniem między innymi fachowej wiedzy przedsiębiorcy, w tym przypadku banku, w zakresie ewentualnych wahań kursów wymiany i ryzyka wiążących się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej.

W wyroku z dnia 14 marca 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości wskazał, iż w odniesieniu do klauzul umownych dotyczących ryzyka kursowego z orzecznictwa Trybunału wynika, że takie klauzule w zakresie, w jakim określają główny przedmiot umowy kredytu, wchodzą w zakres stosowania art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 i nie są jedynie poddawane ocenie w zakresie, w jakim właściwy sąd krajowy uważa, po zbadaniu każdego przypadku z osobna, że klauzule te zostały sporządzone przez przedsiębiorcę w jasny i zrozumiały sposób. Nadto Trybunał wskazał, że klauzula ryzyka walutowego określa główny cel umowy (punkty 48 i 52 powołanego wyroku). Podkreślić należy, iż w swoim orzecznictwie Trybunał Sprawiedliwości akcentował, że wymogu przejrzystości warunków umownych nie można zawężać do zrozumiałości tych warunków pod względem formalnym i gramatycznym, lecz przeciwnie, z uwagi na to, że ustanowiony przez wspomnianą dyrektywę system ochrony opiera się na założeniu, iż konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, między innymi ze względu na stopień poinformowania, ów wymóg wyrażenia warunków umownych prostym i zrozumiałym językiem i w konsekwencji przejrzystości musi podlegać wykładni rozszerzającej - aby warunek umowny był wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, należy rozumieć w ten sposób, iż powinien być on rozumiany jako nakazujący także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne; kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. To przedsiębiorca musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie. Konsument zatem winien zachowywać się rozsądnie, ale przy założeniu, że zostały mu udzielone jasne i pełne informacje, konsument nie ma obowiązku weryfikować udzielanych mu przez przedsiębiorcę informacji, poszukiwać w innych źródłach wyjaśnienia wszelkich niejasności, sprzeczności czy wreszcie ewentualnej nieprawdziwości przedstawianych mu danych i informacji, nie może działać przy założeniu, że przedsiębiorca chce go oszukać, wykorzystać jego niedoświadczenie czy brak wiedzy, przeciwnie – ma pełne prawo działać w zaufaniu do przedsiębiorcy, udzielanych mu przez niego informacji i w oparciu o nie dokonywać swoich wyborów. To zatem Bank – jako przedsiębiorca, który dysponuje nieporównywalnie szerszymi możliwościami jego oszacowania ryzyka kursowego – winien udzielić odpowiednich informacji konsumentowi, któremu oferował umowę kredytu denominowanego. Instytucja finansowa, jaką jest bank – poprzednik prawny pozwanego, winna zatem wyjaśnić konsumentowi co najmniej, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłaby deprecjacja środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma siedzibę, i wzrost zagranicznej stopy procentowej.

Nie ulega wątpliwości, iż przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie mechanizmu denominacji i ryzyka kursowego powinien zostać wykonany, w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada jedynie elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Z poczynionych w sprawie ustaleń na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, by obowiązek informacyjny został w powyższy sposób przez bank wykonany chociażby w elementarnym zakresie. Kredytobiorcy otrzymali bowiem informację, iż kurs franka szwajcarskiego jest stabilny, jest to waluta bezpieczna, wahania kursowe są nieznaczne, nadto nie mieli więc świadomości, iż bank mógł w istocie w sposób dowolny ustalać ten kurs, albowiem nie był w żaden sposób ograniczony w tym zakresie kursami ogłaszanym przez NBP. Pracownik Banku winien poinformować klienta, iż w przypadku wzrostu kursów walut podwyższeniu ulega rata spłaty i kwota zadłużenia, wyrażone w walucie polskiej. Ponownie zaś podkreślić należy, że kredytobiorcy zostali poinformowani, iż zawierana przez nich umowa kredytu jest umową bezpieczną, gdyż waluta (...) cechuje się dużą stabilizacją. Kredytobiorcom nie została zaprezentowana jakakolwiek informacja pisemna, broszura o ryzyku kursowym i ryzyku stopy procentowej, w tym by zaprezentowano wykres przedstawiający zamiany w kursie (...) w okresie kilku lat poprzedzających złożenie wniosku oraz wykresy przedstawiające stopy procentowe za okres przeszły. Nie zaprezentowano także symulacji zmiany wysokości miesięcznych rat kredytu w PLN i (...) przy założeniu zmiany wysokości oprocentowania kredytu oraz kursu (...).

Klauzule denominacyjne zawarte w umowie z dnia 31 marca 2006 r. nie były indywidualnie uzgodnione. Nie stanowi bowiem indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z rodzajów umowy przedstawionej przez przedsiębiorcę. Sąd nie podziela poglądu jakoby akceptacja przez konsumenta postanowień umowy czy przyjęcie ich w wyniku propozycji kontrahenta oznaczała, że nastąpiło ich indywidualne uzgodnienie. Przyjęcie propozycji przedsiębiorcy, w szczególności zawartej w przedstawionym wzorcu umowy, nie oznacza rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowienia. Z art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13 jednoznacznie wynika, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. Sam produkt w postaci kredytu denominowanego został przygotowany przez pozwanego, nie było żadnych możliwości negocjacji postanowień co do samego mechanizmu, ryzyka walutowego, w szczególności przez wprowadzenie górnego pułapu tego ryzyka w kredycie lub zastosowanie innych mechanizmów zabezpieczających usprawiedliwione interesy konsumenta. O indywidualnym uzgodnieniu postanowień umownych dotyczących denominacji nie świadczyły złożone do akt sprawy dowody z dokumentów. Żaden z powyższych dokumentów nie wskazywał bowiem na dokonywanie przez strony indywidualnych uzgodnień dotyczących warunków umowy, w szczególności zasad denominacji czy też ograniczenia ryzyka walutowego nakładanego na konsumenta. Powodom zaoferowano produkt typowy, przygotowany w całości przez bank i adresowany do klientów zainteresowanych umową kredytu hipotecznego. Umowa kredytowa opierały się o wzorzec stosowany w banku.

Postanowienia wprowadzające do spornej umowy ryzyko walutowe są niezrozumiałe dla konsumenta pod względem ekonomicznym przede wszystkim z tego powodu, że konsument, jako słabsza i zdecydowanie gorzej poinformowana strona umowy, nie był w stanie samodzielnie rozpoznać rzeczywistych skutków ekonomicznych takiej umowy (mechanizmu denominacji, zakresu ryzyka walutowego i jego wpływu na ostateczną obciążeń), a pozwany jako profesjonalista zaniechał udzielenia właściwych informacji. Oczywiście, dodatkowym uchybieniem pozwanego było zaniechanie jasnego przedstawienia konsumentowi zasad wyznaczania kursu, tak aby konsument mógł zorientować się przed podpisaniem umowy, jak bardzo kursy stosowane przez bank odbiegać będą od kursów kantorowych, na niekorzyść kredytobiorcy. Tak więc w ramach umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej." (tezy 73 i 74 wyroku w połączonych sprawach C-776/19 - C-782/19). Nie ma zatem żadnych dowodów, które pozwalałyby przyjąć, że pozwany przekazał powodom jakiekolwiek informacje ponad formalne pouczenie o możliwości wzrostu kursu, a co za tym idzie - raty. Porównanie powyższej wykładni prawa unijnego z zakresem informacji przekazanych przez pozwanego powodom na etapie zawierania umowy kredytu prowadzi do wniosku, że pozwany nie sformułował postanowień wprowadzających do umowy ryzyko walutowe w sposób jasny i przejrzysty (jednoznaczny - w rozumieniu art. 385 1 k.c.).

W orzecznictwie przyjmuje się, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienia w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne, w stosunku do tego, które w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., sygn. III CZP 29/17). O rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 2006r. I CSK 297/05. Z 15 stycznia 2016r. I CSK 125/15). Artykuł 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest denominowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty kredytu i kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że klauzule umowne określające mechanizm denominacji, zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat z waluty obcej na walutę polską w oparciu o Tabelę banku stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 §1 k.c. Klauzule te kształtują prawa i obowiązku konsumentów- kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy przez uzależnienie warunków ustalania kwoty kredytu oraz wysokości poszczególnych rat od kompetencji silniejszej strony umowy jaką jest bank. Klauzule te mają charakter blankietowy i odsyłają do stosowanego przez Bank narzędzia informowania kredytobiorców o przyjętych arbitralnie cenach kupna i sprzedaży walut publikowanych w Tabeli kursów walut. Umowa nie precyzowała w jaki sposób Bank ustalał wysokość kursów. Prawo banku do ustalania wysokości kursu nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych - Bankowi według treści umowy pozostawiono w istocie swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorców. Bank mógł w zasadzie dowolnie określić kursy walut w tabeli kursów, a następnie przy ich wykorzystaniu jednostronnie określić kwotę w (...), którą kredytobiorca ma zwrócić i która stanowić będzie podstawę naliczania odsetek. Następnie, w trakcie określania wysokości świadczenia spełnianego przez kredytobiorcę, powtórzona została zbliżona operacja – bank w oparciu o ustalony przez siebie kurs określał wysokość świadczenia kredytobiorcy wyrażonego w złotówkach. Nie ma przy tym znaczenia, czy ustalając tabelę kursów bank posługuje się wewnętrznymi procedurami i jaki jest ich kształt, gdyż, nie stanowiąc elementu stosunku prawnego łączącego strony, również te zasady są zależne od woli Banku i mogą w każdym momencie ulec zmianie, w dacie zawarcia umowy nie były uzewnętrzniane i skonkretyzowane choćby w procedurach wewnętrznych.

Nie ulega wątpliwości, iż odwołanie się w umowie do mechanizmu denominacji i kursów walut obowiązujących w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy poprzez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków miedzy stronami umowy. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu z PLN na (...) w dacie składania wniosku kredytowego, z (...) na PLN w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14). Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalania kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku (por. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (por. Sąd Najwyższy w wyroku z 2 czerwca 2021r., I CSKP 55/21). Powodowie nie tylko nie mieli wiedzy w jakiej wysokości kształtuje się ich zadłużenie w PLN, ale nie znali wysokości kolejnej raty w złotych polskich, która aktualizowała się dopiero w dniu wymagalności spłaty raty.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że konsekwencją stwierdzenia, niedozwolonej klauzuli umownej, spełniającej wymagania art.385 1§1k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności zawieszonej niedozwolonego postanowienia na korzyść konsumenta, połączona z przewidzianą w art. 385 1§2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m. in uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007r. III CZP 62/07 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r. III CSK 204/13, z dnia 1 marca 2017r. IV CSK 285/16 i z dnia 24 października 2018r. II CSK 632/17). Konsument może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną, a jeżeli konsument takiej zgody nie udzieli niedozwolone postanowienie umowne stanie się trwale bezskuteczne (nieważne) (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2022r.IIICZP 6/21). W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśniono z kolei, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutku wobec konsumenta. W konsekwencji sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno mieć z reguły skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku tego warunku (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyrok z dnia 21 grudnia 2016 r. w połączonych sprawach C - 154/15, C 307/15 i C 308/15, D. F. i in. przeciwko Á. O., pkt 61-62).

Sąd w pełni aprobuje, dominujący aktualnie w judykaturze pogląd, iż art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia denominacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wyklucza, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. Należy zatem dążyć do osiągnięcia stanu „niezwiązania” konsumenta zakwestionowanymi postanowieniami umownymi, przy jednoczesnym (na ile to możliwe) utrzymaniu w mocy umowy (art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13; por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie I. i I., C-453/10, pkt 31; uzasadnienie wyroku w sprawie S. V. de Á., pkt 40). W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem Dyrektywy 93/13, ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości. W rezultacie zgodnie z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 po wyeliminowaniu z umowy niedozwolonych klauzul umowa będzie wiązała strony bez nieuczciwych postanowień albo dojdzie do tak istotnego jej zniekształcenia, że nie będzie ona mogła być utrzymana, co Sąd meriti powinien ocenić w konkretnych okolicznościach sprawy. Do sądu krajowego zatem należy, na podstawie prawa krajowego i zgodnie z prawem Unii Europejskiej, dokonanie oceny w zakresie kwalifikacji nieuczciwego charakteru postanowienia umownego oraz przedmiotu umowy, w celu ustalenia, czy możliwe jest utrzymanie w mocy umowy pozbawionej nieuczciwych postanowień (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18).

Abuzywność klauzuli denominacyjnej (klauzuli ryzyka walutowego, klauzuli ryzyka kursowego) przewidzianej w umowie z dnia 31 marca 2006 r. skutkuje upadkiem umowy w całości, albowiem po wyłączeniu z niej tych nieuczciwych warunków nie jest możliwe jej dalsze obowiązywanie. Po eliminacji klauzul abuzywnych umowa łącząca strony nie zawiera wszystkich elementów koniecznych dla określenia treści stosunku prawnego – a to kwoty kredytu. Umowa bowiem w ogóle nie przewidywała możliwości oddania do dyspozycji powodów kwoty kredytu wskazanej w umowie we frankach szwajcarskich. Umowa zawarta przez strony bez klauzuli niedozwolonej nie mogła dalej funkcjonować w obrocie prawnym wobec braku koniecznego składnika umowy nazwanej „kredytu bankowego”. Konsekwencją powyższego był obowiązek przesłankowego stwierdzenie nieważności umowy.

W następstwie przyjęcia, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna po stronie powodowej aktualizuje się roszczenie o zwrot spełnionego w wyniku wykonania umowy świadczenia, jako świadczenia nienależnego w oparciu o przepis art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Zgodnie z art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Świadczenie nienależne jest szczególną postacią bezpodstawnego wzbogacenia, do którego mają zastosowanie regulacje z art. 405-409 k.c. Fakt spełnienia świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie świadczącego, a jego uzyskanie przesłankę wzbogacenia po drugiej stronie zobowiązanej do zwrotu. W sprawie nie zachodzą okoliczności określone w art. 411 pkt 2 i 4 k.c.

Mając na uwadze powyższe Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki W. I. kwotę 296.780, 38 zł, na rzecz I. M. kwotę 11.568, 60 zł, na rzecz L. M. kwotę 11.568, 60 zł, jaką powodowie uiścili w wykonaniu umowy. Wysokość wpłat dokonanych przez powodów wynika z zaświadczenia wystawionego przez pozwanego, w którym wyszczególnione zostały wpłaty dokonane w złotych polskich. Do swej śmierci A. M. pozostawał z powódką W. M. w ustawowej wspólności małżeńskiej. Suma spłat w trakcie jej trwania wyniosła na rzecz Banku kwotę 69.411,62 złote Przy uwzględnieniu udziałów spadkowych zgodnie z treścią Postanowienia Sadu Rejonowego w Skarżysku-Kamiennej z dnia 16 lutego 2014r w sprawie (...) Sad dokonał rozliczenia należnych roszczeń spadkobierców A. M. tj L. M. oraz I. M. na kwoty po 11.568,60 złotych.

O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 §1 i 2 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zobowiązanie dochodzone w niniejszej sprawie ma charakter bezterminowy. Zatem termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art. 455 k.c., a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez wierzyciela. Podkreślić należy, iż roszczenia kredytobiorcy względem banku stają się wymagalne dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę - konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym przedmiocie (por. wyrok TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r. w sprawie C-776/19 do C-782/19, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021r., IIICZP 6/21). Powodowie nie podjęli rozmów ugodowych, mediacji, jak również nie skierowali przedsądowego wezwania do zapłaty do pozwanego. W pozwie domagali się zasądzenia na ich rzecz odsetek od dnia doręczenia odpisu pozwu pozwanemu. Pozwany otrzymał pozew w dniu 26 września 2025 r. Zdaniem Sądu jednak odsetki, na podstawie powołanych wyżej przepisów, należało zasądzić od dnia następnego po dniu doręczenia odpisu pozwu tj. od dnia 27 września 2025 r. i od tej daty Sąd ostatecznie zasądził odsetki na rzecz powodów.

Wobec powyższego Sąd orzekł jak w pkt. I-III sentencji wyroku.

Sad nie podzielił zarzutu Banku o przedawnieniu roszczeń powodów. Nie budzi bowiem wątpliwości w świetle ustabilizowanego orzecznictwa zarówno Sadów polskich jak i (...) iż przedawnienie roszczeń konsumenta zaczyna biec dopiero od momentu w którym dowiedział się on o wadliwości umowy kredytu lub najwcześniej mógł się dowiedzieć. W tym wypadku zarówno data uruchomienia kredytu jak i płatności poszczególnych rat nie maja znaczenia.

Stosownie do treści przepisu art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony (art.98§ 3 k.p.c.).

Mając zatem na uwadze powyższe przepisy, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, zasądzono na rzecz powodów, którzy wygrali sprawę w całości, od pozwanego kwotę 11.842 zł tytułem kosztów procesu, na którą złożyły się kwoty: 1.000zł tytułem opłaty od pozwu ( k. 65), 10.800 zł tytułem zwrotu kosztów wynagrodzenia pełnomocnika będącego adwokatem, ustaloną stosownie do treści § 2 ust. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, kwota 42 zł tytułem opłat skarbowych od pełnomocnictwa ( k. 64).

Z tych też względów orzeczono jak w pkt. IV sentencji wyroku.

SSO Piotr Bokwa