III AUa 1350/24
Sąd Apelacyjny w Krakowie · III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych · 31 sierpnia 2026
- Data orzeczenia
- 31 sierpnia 2026
- Data publikacji
- 21 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Apelacyjny w Krakowie — III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
- Skład orzekający
- Dariusz Płaczekprzewodniczący, Magdalena Nenko-Cyganprotokolant
- Hasła tematyczne
- Podstawa wymiaru składki
- Podstawa prawna
- art. 18c ust.11 pkt 6 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych ( tj. Dz. U. z 2026r. poz. 199) w brzmieniu obowiązującym do 31 . 12.2025h
Sentencja
Sygn. akt III AUa 1350/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 sierpnia 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: SSA Dariusz Płaczek
Protokolant: Magdalena Nenko-Cygan
po rozpoznaniu w dniu 20 sierpnia 2026 r. w D. na rozprawie
sprawy z odwołania Rzecznika S. i H. (...) – działającego na rzecz W. D.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w D.
przy udziale W. D.
o wysokość składek
na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w D.
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 7 listopada 2024 r. sygn. akt VII U 1081/24
1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że oddala odwołanie,
2. w pozostałej części oddala apelację,
3. koszty postępowania za obie instancje między stronami wzajemnie znosi.
J. W.
sygn. akt III AUa 1350/24
Uzasadnienie
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w D. decyzją z dnia 3 kwietnia 2024 r. nr (...) stwierdził, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne W. D. podlegającego ubezpieczeniom jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą za styczeń 2024 r. wynosi na ubezpieczenia emerytalne i rentowe 4 660,71 zł i na ubezpieczenie wypadkowe 4 660,71 zł. W uzasadnieniu decyzji organ rentowy podał, że od 1 stycznia 2019 r. do 31 grudnia 2021 r. W. D. korzystał kolejno z prawa do ulgi (...) oraz „S. (...)", łącznie przez 36 miesięcy kalendarzowych. W okresie od 1 stycznia 2022 r. W. D. kontynuuje działalność gospodarczą, zatem zgodnie z art. 18c ust. 11 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, od 1 stycznia 2024 r. do 31 grudnia 2024 r. nie przysługuje mu prawo do ulgi w opłacaniu składek „S. (...) dlatego w w.w. okresie właściwym kodem tytułu ubezpieczenia dla W. D. jest 0510 00, a podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe od stycznia 2024 r. odpowiada kwocie 4 660,71 zł.
Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z dnia 7 listopada 2024 r. zmienił zaskarżoną przez Rzecznika S. i (...) Terenowy w W. (działającego na rzecz W. D.) decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w D. z dnia 3 kwietnia 2024 r. w ten sposób, że stwierdził, iż W. D. ma prawo do zadeklarowania w styczniu 2024 r. podstawy wymiaru składek z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej w wysokości określonej w art. 18c ust. 1 – 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, a w zakresie miesięcy od lutego do grudnia 2024 r. sprawę przekazał Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w D. celem rozpoznania.
Sąd Okręgowy jako niesporne w sprawie okoliczności wskazał, że W. D. prowadzi działalność gospodarczą i podlega ubezpieczeniom społecznym z tego tytułu. Od 1 stycznia 2019 r. do 31 grudnia 2021 r. W. D. korzystał kolejno z prawa do ulgi tzw. (...) oraz tzw. „S. (...), łącznie przez 36 miesięcy kalendarzowych. W okresie od stycznia 2019 r. do grudnia 2021 r. W. D. opłacał składki na ubezpieczenie społeczne od zadeklarowanej kwoty stanowiącej 30 % przeciętnego wynagrodzenia. Od 1 stycznia 2022 r. W. D. kontynuuje działalność gospodarczą i opłacał składki na ubezpieczenie społeczne od zadeklarowanej kwoty stanowiącej 60 % przeciętnego wynagrodzenia. W. D. złożył konieczne deklaracje ZUS. Dochody W. D. za 2023 r. nie przekroczyły 120 000 zł. W takich okolicznościach Sąd Okręgowy uznał odwołanie za uzasadnione, zaznaczając, że spór w sprawie dotyczył tego zaskarżona decyzja z dnia 3 kwietnia 2024 r. jest wynikiem właściwego zastosowania przez ZUS przepisów prawa materialnego do stanu faktycznego, którego dotyczył spór. Na wstępie Sąd Okręgowy wskazał, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych przedmiot rozpoznania sprawy sądowej wyznacza treść decyzji organu rentowego, od której wniesiono odwołanie i tylko w tym zakresie podlega ona kontroli sądu zarówno pod względem jej formalnej poprawności, jak i merytorycznej zasadności. Oznacza to, że zakres przedmiotowej sprawy wyznacza treść zaskarżonej decyzji. Ponieważ zaskarżona decyzja odnośnie do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia W. D. podlegającego ubezpieczeniom jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą dotyczy jedynie stycznia 2024 r., to tylko w tym zakresie podlegała ona kontroli sądu zarówno pod względem jej formalnej poprawności, jak i merytorycznej zasadności. W związku z czym, w zakresie okresu od lutego do grudnia 2024 r. Sąd Okręgowy uznał, że mamy do czynienia z nowym żądaniem, dotychczas nierozpoznanym przez organ rentowy, co skutkowało przekazaniem sprawy w tym zakresie do (...) Oddziału w D. celem jego rozpoznania na zasadzie art. 47710 § 2 k.p.c. Natomiast przechodząc do omówienia merytorycznych zarzutów zawartych w odwołaniu, Sąd Okręgowy wskazał, że art. 18c ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych stanowi, iż podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonego, o którym mowa w art. 8 ust. 6 pkt 1, którego roczny przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej uzyskany w poprzednim roku kalendarzowym nie przekroczył kwoty 120 000 złotych, uzależniona jest od dochodu z pozarolniczej działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, zwanego dalej „dochodem z pozarolniczej działalności gospodarczej", uzyskanego w poprzednim roku kalendarzowym. Podstawa wymiaru składek, o której mowa w ust. 1, nie może przekroczyć 60 % prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia ogłoszonego w trybie art. 19 ust. 10 na dany rok kalendarzowy i nie może być niższa niż 30 % kwoty minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w styczniu danego roku (art. 18c ust. 2 cyt. ustawy).Przepisy niniejszego artykułu nie mają zastosowania do osób, które lub do których ustalały podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe zgodnie z niniejszym artykułem przez 36 miesięcy kalendarzowych w ciągu ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Do powyższych limitów wlicza się, jako pełny miesiąc, każdy miesiąc kalendarzowy, w którym osoba odpowiednio ustalała podstawę składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe zgodnie z niniejszym artykułem lub prowadziła pozarolniczą działalność gospodarczą przez co najmniej jeden dzień kalendarzowy (art. 18c ust. 11 pkt 6 cyt. ustawy). W nawiązaniu do powyższych przepisów Sąd Okręgowy wskazał, że niesporne było spełnienie przez W. D. warunków do ustalenia podstawy wymiaru składek w wysokości 30 % przeciętnego wynagrodzenia, poza warunkiem nie ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe przez 36 miesięcy kalendarzowych w ciągu ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. W istocie spór dotyczył wyłącznie wykładni i zastosowania przepisu art. 18c ust. 11 pkt 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że wykładnia, w szczególności celowościowa, powyższego przepisu prowadzić musi do wniosku, iż ustawodawca przewidział możliwość skorzystania z tzw. (...) w okresie każdych kolejnych okresów pięcioletnich. Do takiego wniosku prowadzi również analiza uzasadnienia projektu ustawy wprowadzającej zmiany art. 18c ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie bowiem z założeniami S. (...), po korzystaniu z obniżonych składek na ubezpieczenia społeczne przez 36 miesięcy, następuje okres swoistej "karencji" o długości 24 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej (...). Do takiej interpretacji prowadzić musi również zastosowanie przewidzianej w art. 11 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców zasady przyjaznej interpretacji przepisów. Skoro W. D. korzystał z preferencji w latach 2019 - 2021, czyli w sumie przez 36 miesięcy, a następnie w latach 2022 i 2023 opłacał składki w standardowych wysokościach, to w ciągu 60 miesięcy zakończył się w.w. pięcioletni cykl. Od stycznia 2024 r. rozpoczął się okres kolejnych 60 miesięcy, w trakcie których, wobec spełnienia pozostałych kryteriów, w.w. przedsiębiorca ma prawo opłacać składki w wysokości wynikającej z art. 18c ust. 1-4 ustawy systemowej. Mając to na uwadze Sąd Okręgowy na zasadzie art. 47714 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję orzekając jak w punkcie I. wyroku, natomiast w punkcie II. wyroku na podstawie art. 47710 § 2 k.p.c. orzekł o przekazaniu sprawy organowi rentowemu celem rozpoznania w zakresie podstawy wymiaru składek za miesiące od lutego do grudnia 2024 r.
Apelację od powyższego wyroku złożył Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w D., zaskarżając wyrok w całości. Apelujący podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego, a to: 1) art. 18c ust. 11 pkt 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez jego błędną wykładnię skutkującą ustaleniem, że ustawodawca przewidział możliwości skorzystania z tzw. (...) w okresie każdych kolejnych okresów pięcioletnich (okres 60 miesięcy liczony łącznie z pierwszym miesiącem umożliwiającym przedsiębiorcy skorzystanie z preferencji składkowej), co w przypadku W. D. wiąże się z możliwością zadeklarowania w styczniu 2024 r. podstawy wymiaru składek z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej w wysokości określonej w art. 18c ust.1 - 4, podczas gdy prawidłowa wykładnia ww. przepisu winna prowadzić do wniosku, że przy weryfikacji przesłanki negatywnej uniemożlwiającej przedsiębiorcy skorzystanie z preferencji składkowej na podstawie art. 18c ust. 1 - 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w postaci okresu 60 miesięcy kalendarzowych (w trakcie których można skorzystać z 36 miesięcy S. (...)) uwzględnia się okres 60 miesięcy przed pierwszym miesiącem, od którego przedsiębiorca zgłosił się do S. (...), czyli okres od stycznia 2019 r. do grudnia 2023 r.; 2) art. 18c ust. 1 - 4 w zw. z art. 18c ust. 9 i art. 36 ust. 14a ustawy
z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez jego zastosowanie oraz art. 18 ust. 8 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy podstawę wymiaru składek W. D. na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe, stanowi zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż 60 % prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego przyjętego do ustalenia kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na dany rok kalendarzowy (w styczniu 2024 r. – 4 660,71 zł) przyjmując, że składka w nowej wysokości obowiązuje od 1 stycznia do dnia 31 grudnia danego roku, a podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe oraz ubezpieczenie wypadkowe stanowi podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i ubezpieczenia rentowe. Wskazując na takie zarzuty apelujący wnosił o zmianę zaskarżonego poprzez oddalenie odwołania oraz o zasądzenie od odwołującego na rzecz organu rentowego zwrotu kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału
w D., Rzecznik S. i H. (...) wniósł o oddalenie apelacji jako bezzasadnej.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja jest uzasadniona, w szczególności uzasadniany jest zawarty w apelacji zarzut naruszenia prawa materialnego. Sąd Apelacyjny po ponownym rozważeniu okoliczności niniejszej sprawy i skonfrontowaniu ich z zarzutami apelacji podzielił stanowisko apelującego, co w konsekwencji skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku i oddaleniem odwołania.
Ogół okoliczności faktycznych niniejszej sprawy pozostaje poza sporem, jako że są to okoliczności w całości wynikające z dowodów z dokumentów, które przede wszystkim znajdują się w aktach administracyjnych ZUS. Okoliczności te prawidłowo przytoczone zostały przez Sąd Okręgowy. Przypomnieć zatem należy, że W. D., którego dotyczyła zaskarżona decyzja z dnia 3 kwietnia 2024 r., prowadzi działalność gospodarczą i z tego tytułu podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym.
W okresie od 1 stycznia 2019 r. do 31 grudnia 2021 r. W. D. korzystał z prawa do ulgi, najpierw w ramach tzw. (...), potem w ramach „S. (...)”, a więc łącznie przez 36 miesięcy kalendarzowych. Od stycznia 2019 r. do grudnia 2021 r. W. D. opłacał składki na ubezpieczenia społeczne od zadeklarowanej kwoty stanowiącej 30 % przeciętnego wynagrodzenia. Od 1 stycznia 2022 r. W. D. kontynuuje działalność gospodarczą i opłacał składki na ubezpieczenie społeczne od zadeklarowanej kwoty stanowiącej 60 % przeciętnego wynagrodzenia. Dochody W. D. za 2023 r. nie przekroczyły 120 000 zł.
Na gruncie takich okoliczności spór w niniejszej sprawie, także na etapie postępowania apelacyjnego, dotyczył wyłącznie wykładni prawa materialnego, a w szczególności przepisu art. 18c ust. 11 pkt 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 199) - w brzmieniu obowiązującym w styczniu 2024 r. (tj. w okresie, którego dotyczy zaskarżona decyzja organu rentowego). Według stanu na styczeń 2024 r. przepis art.18c ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych stanowił, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonego, o którym mowa w art. 8 ust. 6 pkt 1, którego roczny przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej uzyskany w poprzednim roku kalendarzowym nie przekroczył kwoty 120 000 złotych, uzależniona jest od dochodu z pozarolniczej działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów
o podatku dochodowym od osób fizycznych, zwanego dalej "dochodem z pozarolniczej działalności gospodarczej", uzyskanego w poprzednim roku kalendarzowym. Natomiast będący przedmiotem wykładni w rozpoznawanej sprawie przepis art. 18c ust. 11 pkt 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przewidywał, że przepisy niniejszego artykułu nie mają zastosowania do osób, które ustalały podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe zgodnie z niniejszym artykułem „przez 36 miesięcy kalendarzowych w ciągu ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej”. Do powyższych limitów wlicza się, jako pełny miesiąc, każdy miesiąc kalendarzowy, w którym osoba odpowiednio ustalała podstawę składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe zgodnie z niniejszym artykułem lub prowadziła pozarolniczą działalność gospodarczą przez co najmniej jeden dzień kalendarzowy. Z dniem 1 stycznia 2026 r. ustawodawca wprowadził do ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych zmiany (na podstawie ustawy z dnia 21 maja 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu deregulacji prawa gospodarczego i administracyjnego oraz doskonalenia zasad opracowywania prawa gospodarczego - Dz.U. z 2025 r. poz. 769), w wyniku których w art. 18c ust. 11 uchylony został pkt 6, dodano natomiast ustępy 11a, 11b i 11c. Zgodnie z art. 18c ust. 11a, ubezpieczony, o którym mowa w ust. 1, może korzystać z uprawnienia do ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe zgodnie z niniejszym artykułem maksymalnie przez 36 miesięcy kalendarzowych w każdym okresie 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Z kolei art.18c ust. 11b stanowi, że okres pierwszych 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej zaczyna się od pierwszego miesiąca kalendarzowego, w którym podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe była ustalona zgodnie z niniejszym artykułem. Okresy dalszych 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej zaczynają się każdorazowo od pierwszego miesiąca kalendarzowego prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej po upływie poprzedniego okresu 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Natomiast art. 18c ust. 11c przewiduje, że do okresów 36 miesięcy kalendarzowych i 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej wlicza się jako pełny miesiąc każdy miesiąc kalendarzowy, w którym ubezpieczony odpowiednio ustalał podstawę składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe zgodnie z niniejszym artykułem lub prowadził pozarolniczą działalność gospodarczą przez co najmniej jeden dzień kalendarzowy. Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że porównanie przepisów obecnie obowiązujących (tj. od dnia 1 stycznia 2026 r.) w kwestii warunków zastosowania instytucji tzw. małego ZUS z przepisami, jakie obowiązywały w tej materii w styczniu 2024 r. nie pozostawia wątpliwości, iż językowe brzmienie tych przepisów jest zdecydowanie odmienne. Tymczasem w istocie spór w niniejszej sprawę sprawdza się do tego, czy wykładnia przepisu art. 18c ust. 11 pkt 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w brzmieniu obowiązującym w styczniu 2024 r. prowadzi do takich samych rezultatów (w zakresie przesłanek stosowania tej instytucji), jakie wynikają z obecnie obowiązującej treści przepisów art. 18c ust. 11a i ust. 11b ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W świetle tak zarysowanej istoty sporu trzeba zauważyć, że stanowisko Rzecznika S. i H. (...), który w niniejszej sprawie wniósł odwołanie na rzecz prowadzącego pozarolniczą działalność gospodarczą W. D., sprowadza się do tego, iż w ocenie Rzecznika pomimo odmiennego brzmienia przytoczonych wyżej przepisów rezultaty ich wykładni powinny być jednak dla przedsiębiorców takie same. Sąd Apelacyjny nie podzielił jednak tego stanowiska.
Należy zwrócić uwagę, że co do spornej kwestii występował i nadal występują rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych, w tym także w orzecznictwie tut. Sądu Apelacyjnego. Strona odwołująca zresztą powoływała się na korzystną dla niej wykładnię przepisów prawa materialnego dokonaną w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 12 czerwca 2026 r. sygn. akt III AUa (...)24 (wyrokiem tym oddalona została apelacja organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 28 października 2024 r. sygn. akt V U 794/24). Istota rozstrzygnięcia wydanego w sprawie III (...) sprowadzała się do tego, że w ocenie orzekającego w tej sprawie Sądu II instancji przepis art. 18c ust. 11 pkt 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należy interpretować w ten sposób, iż w okresie 60 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej można skorzystać z ustalenia obniżonej podstawy wymiaru składek przez 36 miesięcy, a po upływie tych 60 miesięcy, od następnego roku kalendarzowego, rozpoczyna się kolejny okres 60 miesięcy, w których osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą, po spełnieniu pozostałych warunków, może ponownie korzystać z ustalenia obniżonej, preferencyjnej podstawy wymiaru składek. Jako argument przemawiający za wykładnią prezentowana przez Rzecznika wskazywane jest uzasadnienie projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu deregulacji prawa gospodarczego i administracyjnego oraz doskonalenia zasad opracowywania prawa gospodarczego (Druk sejmowy nr (...) z 2025r.).
Wyrazem przeciwstawnego stanowiska prezentowanego w orzecznictwie jest rozstrzygnięcie zawarte w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 27 maja 2026 r. sygn. akt III AUa 41/25 (orzeczeniem tym Sąd II instancji zmienił zaskarżony apelacją organu rentowego wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 7 listopada 2024 r. sygn. akt VII U 1215/24 w ten sposób, że oddalił odwołanie prowadzącego pozarolniczą działalność gospodarczą od decyzji organu rentowego z dnia 2 kwietnia 2024 r.). Sąd II instancji opierając się na wynikach wykładni językowej wywiódł, że okres ostatnich 60 miesięcy należy rozumieć jako czas miniony (przeszły), poprzedzający moment wystąpienia z wnioskiem o skorzystanie z ulgi (...). Analizowane określenie "w ciągu ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych" nie może być interpretowane jako jednostka czasu, której początek oznaczony jest początkiem skorzystania z ulgi (...). Sąd ten podkreślił, że „60 miesięczny okres” to miesiące kalendarzowe prowadzenia działalności gospodarczej, która nie musi być wykonywana nieprzerwanie (ostatnie 60 miesięcy nie musi biec non stop). Zdaniem Sądu II instancji, wszystkie przesłanki skorzystania z ulgi (...), a zatem także przesłanki negatywne, powinny być oceniane z perspektywy miesiąca kalendarzowego złożenia wniosku o ulgę. W rezultacie, przedsiębiorca może skorzystać z przedmiotowej ulgi o ile w przeszłości, w minionym roku kalendarzowym, nie przekroczył granicznej kwoty dochodu i jednocześnie nie korzystał z ulgi przez 36 miesięcy kalendarzowych w ciągu ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia działalności gospodarczej, odnoszonych do czasu przeszłego, poprzedzającego miesiąc złożenia wniosku o ulgę.
Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela stanowisko i argumentację prawną wyrażone w ostatnim z omawianych wyroków wydanych przez tut. Sąd Apelacyjny, a więc w wyroku z dnia 27 maja 2026 r. sygn. akt III AUa 41/25. Podkreślenia wymaga, że pogląd prawny przedstawiony w tym wyroku jest co do zasady tożsamy z poglądem wyrażonym w wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 16 lipca 2025 r. III AUa 1319/24 (LEX nr 3950844), a rozstrzygnięcia wydane w sprawach III AUa 41/25 Sądu Apelacyjnego w Krakowie i III AUa 1319/24 Sądu Apelacyjnego w Poznaniu opierają się na przyjęciu prymatu wykładni językowej, co Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela. Sąd Apelacyjny podziela w konsekwencji stanowisko, że wykładnia kreująca zamknięte okresy 60 miesięczne prowadzi do wniosków sprzecznych z brzmieniem art. 18c ust. 11 pkt 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który nie przewiduje zamkniętego cyklu 60 miesięcy, lecz odnosi się do minionych, poprzednich miesięcy prowadzenia działalności, w których należy ocenić wykorzystanie ulgi. Nie można więc akceptować tezy, że po okresie składającym się z 60 miesięcy „otwiera się” kolejny cykl, który należy ocenić pod kątem liczby wykorzystanych miesięcy na ulgę. Językowe brzmienie przepisu jednoznacznie wskazuje, że nie chodzi w nim o korzystanie z ulgi przez 36 miesięcy w pięcioletnim okresie, którego bieg rozpoczął się od miesiąca skorzystania z ulgi, lecz o wykorzystanie ulgi przez 36 miesięcy kalendarzowych w ciągu ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia działalności gospodarczej, w odniesieniu do okresu poprzedzającego miesiąc złożenia (kolejnego) wniosku o ulgę. Ulga wynikająca z art. 18c ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie opierała się więc w tamtym stanie prawnym na regule cykliczności, gdzie stosowanie preferencji (...) możliwe jest każdorazowo przez okres 36 miesięcy w łącznym cyklu 60 miesięcy, który jest „zamknięty”. Dodatkowo wliczenie do limitu 60 ostatnich miesięcy (z art. 18c ust. 11 pkt 6) miesiąca składania wniosku o zastosowanie omawianej ulgi prowadzi do absurdalnych wniosków. Ten sam miesiąc byłby traktowany jako okres, w którym płatnik nie skorzystał z preferencyjnej składki (z art. 18c ust. 1) i jednocześnie miałby być miesiącem, w którym płatnik skorzysta z tej ulgi, a takiej konkluzji nie można pogodzić z zasadami logicznego rozumowania. W odniesieniu do zmian wprowadzonych od dnia 1 stycznia 2026 r. w drodze ustawy z dnia 21 maja 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu deregulacji prawa gospodarczego i administracyjnego oraz doskonalenia zasad opracowywania prawa gospodarczego (Dz.U. z 2025 r., poz. 769), a więc uchylenia punktu 6 z art. 18c ust. 11 i dodania ust. 11a – 11c trzeba wskazać, że z uzasadnienia projektu ustawy zmieniającej wynika, iż zmiana ma na celu doprecyzowanie przepisów odnoszących się do tzw. S. (...). Jednocześnie w uzasadnieniu tego projektu podniesiono, że zaproponowana redakcja umożliwia zainteresowanym (o ile spełniają oni pozostałe warunki ustawowe) powrót do rozwiązania dotyczącego preferencyjnej podstawy wymiaru składek przedsiębiorców po 24 miesiącach oczekiwania (opłacania składek na zasadach ogólnych), stąd zaproponowano dodanie ust. 11a - 11c w art. 18c ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W ocenie Sądu nowelizacja wprowadzona od dnia 1 stycznia 2026 r. była zmianą legislacyjną odnoszącą się do ulgi (...), wprowadzającą normę prawną o innej treści niż poprzednio obowiązująca.
Podsumowując powyższe trzeba wskazać, że zaaprobowane przez Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę stanowisko prezentowane w sprawie III AUa 41/25 Sądu Apelacyjnego w Krakowie, jak i w sprawie III AUa (...)/24 Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, opiera się na przyjęciu założenia
o prymacie wykładni językowej przepisu art. 18c ust. 11 pkt 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz wprowadzonego od dnia 1 stycznia 2026 r. przepisu art. 18c ust. 11a – 11c tej ustawy. Sąd Apelacyjny w pełni akceptuje stanowisko, że wyniki wykładni językowej tych przepisów są jednoznaczne, niebudzące wątpliwości, a nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która weszła w życia
z dniem 1 stycznia 2026 r., nie była zabiegiem wyłącznie „kosmetycznym”, który miałby jedynie doprecyzować treść przepisu, lecz zamiast tego wprowadziła do porządku prawnego całkiem nowe brzmienie przepisu, prowadzące do odmiennej od dotychczasowej wykładni i w konsekwencji innego zastosowania. Wynika to nie tylko z językowego porównania obu tych przepisów. W pierwotnym brzmieniu okres „ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej” nie można inaczej rozumieć tylko jako okres przeszły, poprzedzający miesiąc od którego płatnik może ponownie skorzystać z ulgi i miesiąc którego dotyczy ponowny wniosek. Przenosząc to na grunt przedmiotowej sprawy trzeba wskazać, że W. D., jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą, wnosił o skorzystanie z ulgi w postaci tzw. małego ZUS od stycznia 2024 r., a zatem okres 60 miesięcy należy obliczyć wstecz, począwszy od grudnia 2023 r.
Sąd Apelacyjny zwraca uwagę na to, że judykaty prezentujące korzystne dla Rzecznika S. i H. Przedsiębiorców stanowisko w istocie rzeczy nie są wynikiem odmiennej wykładni językowej omawianych przepisów, bowiem co do zasady sądy powszechne orzekające w tego rodzaju sprawach dokonują takiej samej wykładni językowej. Rzecz w tym, że te orzeczenia przywoływane przez Rzecznika S. i H. Przedsiębiorców najczęściej opierają się na takim założeniu, iż odrzucają one wyniki wykładni językowej, odstępują od wyników takiej wykładni na rzecz wykładni celowościowej i funkcjonalnej (por. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 12 września 2024 r., III AUa 446/24, LEX nr 3881299). Natomiast Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę doszedł do przekonania, że nie ma podstaw do odstąpienia od wyników wykładni językowej na rzecz wykładni celowościowej i funkcjonalnej, która miałaby w praktyce doprowadzić do nadania przepisowi art. 18c ust. 11 pkt 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych brzmienia i znaczenia takiego, jakie wynika z obecnego brzmienia art. 18c ust. 11a i 11b tej ustawy. Inaczej mówiąc, w ocenie Sądu Apelacyjnego konieczne i prawidłowe jest poprzestanie na wyniku wykładni językowej.
W związku z powyższym, rozstrzygnięcie niniejszej sprawy nie może nastąpić bez odniesienia się do ogólnych zagadnień dotyczących stosowania metod wykładni przepisów, jak i swoistej hierarchii wykładni. Na wstępie wypada jeszcze przypomnieć, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego przepisy prawa z zakresu ubezpieczeń społecznych mają charakter bezwzględnie obowiązujący, tworzą system prawa ścisłego, zamkniętego, dlatego też nie mogą być interpretowane rozszerzająco, zwłaszcza przy zastosowaniu reguł wykładni aksjologicznej (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2005 r., I UK 104/05, M.P.Pr. 2006/4/217). Ten zakaz interpretowania rozszerzającego wynikający z charakteru przepisów nakłada się jeszcze w niniejszej sprawie na kwestię wyjątkowego charakteru przepisów wprowadzających ulgę w postaci tzw. mały ZUS, gdzie obowiązuje nadrzędna zasada exceptiones non sunt extendendae zakazująca rozszerzającego interpretowania przepisów o charakterze wyjątkowym, a więc wprowadzających wyjątek od zasady, a tak jest właśnie z przepisami regulującymi tzw. mały ZUS stanowiącymi odstępstwo od ogólnych zasad określania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne. Przechodząc dalej trzeba wskazać, że zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie w zasadzie zgodnie przyjmuje się swoistą hierarchię dyrektyw interpretacyjnych. Ideę tę dobitnie wyraził Sąd Najwyższy w jednym ze swych judykatów, w którym stwierdził: „W doktrynie i judykaturze sformułowana została reguła określająca następującą kolejność różnych sposobów wykładni: wykładnia językowa, wykładnia systemowa, wykładnia funkcjonalna (celowościowa). W myśl zasady interpretatio cessat in claris nie zawsze zachodzić będzie jednak konieczność użycia kolejno wszystkich tych sposobów, w szczególności nie będzie potrzeby sięgania po dyrektywy celowościowe, jeśli już po zastosowaniu dyrektyw językowych, czy też językowych i systemowych, uda się uzyskać właściwy wynik wykładni, to jest ustalić znaczenie interpretowanej normy" (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 1998 r., I CKN 664/97, OSNC 1999/1/7). Nie ulega zatem wątpliwości, że sięganie w pierwszej kolejności po wykładnię celowościową i czynienie z niej jedynej metody dochodzenia do znaczenia normy prawnej, czy też nadawanie jej znaczenia nadrzędnego, przy zignorowaniu pozostałych sposobów wykładni (w szczególności językowej), jest oczywiście nieprawidłowe. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lutego 2012 r., I UK 276/11 (OSNP 2013/9-10/113) uwypuklił, że w orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, iż w państwie prawnym interpretator musi zawsze w pierwszym rzędzie brać pod uwagę językowe znaczenie tekstu prawnego. Wyłącznie w sytuacji, gdy wykładnia językowa przepisu nie daje jednoznacznego wyniku, ustalenie jego znaczenia należy dokonać, odwołując się do pozajęzykowych reguł wykładni (systemowej i funkcjonalnej). Przyjęcie swoistego znaczenia tekstu prawnego, ustalonego na podstawie jedynie wykładni funkcjonalnej (celowościowej) będzie prowadziło do wykładni rozszerzającej lub zwężającej, zaś przepisy regulujące system zabezpieczenia społecznego ze względu na swoją istotę i konstrukcję podlegają wykładni ścisłej. Nie powinno się więc stosować do nich wykładni celowościowej, funkcjonalnej lub aksjologicznej w opozycji do wykładni językowej, jeżeli ta ostatnia prowadzi do jednoznacznych rezultatów interpretacyjnych. W wyroku z dnia 20 września 2017 r., I UK 341/16 (OSNP 2018/7/97) Sąd Najwyższy przypomniał, że "w judykaturze i doktrynie prezentowane jest jednolite stanowisko odnośnie do reguł pierwszeństwa wykładni językowej. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 czerwca 2000 r., K 25/99 (OTK 2000/5/141), stwierdził, że w państwie prawnym interpretator musi zawsze w pierwszym rzędzie brać pod uwagę językowe znaczenie tekstu prawnego. Jeżeli językowe znaczenie tekstu jest jasne, wówczas - zgodnie z zasadą clara non sunt interpretanda - nie ma potrzeby sięgania po inne, pozajęzykowe metody wykładni. W takim wypadku wykładnia pozajęzykowa może jedynie dodatkowo potwierdzać, a więc wzmacniać, wyniki wykładni językowej wykładnią systemową czy funkcjonalną. Podobnie ma się rzecz z wykładnią tekstów prawnych, których sens językowy nie jest jednoznaczny z tego względu, że tekst prawny ma kilka możliwych znaczeń językowych, a wykładnia funkcjonalna (celowościową) pełni rolę dyrektywy wyboru jednego z możliwych znaczeń językowych. W obu wypadkach interpretator związany jest językowym znaczeniem tekstu prawnego, znaczenie to stanowi zawsze granicę dokonywanej przez niego wykładni. W pewnych, szczególnych sytuacjach rola wykładni funkcjonalnej nie będzie jednak ograniczać się wyłącznie do roli dyrektywy wyboru jednego ze znaczeń językowych, ale może tworzyć swoiste, różne od alternatyw językowych, znaczenie tekstu prawnego. Przyjęcie takiego swoistego znaczenia tekstu prawnego, ustalonego na podstawie wykładni funkcjonalnej (celowościowej) będzie prowadziło zawsze do wykładni rozszerzającej lub zwężającej. Również w tym wypadku językowe znaczenie tekstu prawnego stanowi granicę wykładni, w tym sensie, że nie jest dopuszczalne przyjęcie swoistych wyników wykładni funkcjonalnej, jeżeli wykładnia językowa prowadzi do jednoznaczności tekstu prawnego. Nie oznacza to jednak, że granica wykładni, jaką stanowić może językowe znaczenie tekstu, jest granicą bezwzględną. Oznacza to jedynie, że do przekroczenia tej granicy niezbędne jest silne uzasadnienie aksjologiczne, odwołujące się przede wszystkim do wartości konstytucyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego: z dnia 8 stycznia 1993 r., III ARN 84/92, OSNC 1993/10/183; z dnia 8 maja 1998 r., I CKN 664/97, OSNC 1999/1/7; z dnia 25 kwietnia 2003 r., III CZP 8/03, OSNC 2004/1/1; z dnia 25 października 2016 r., I UK 386/15, LEX nr 2169474 oraz uchwała Sądu Najwyższego: z dnia 3 listopada 1997 r., III ZP 38/97, OSNAPiUS 1998/8/234; z dnia 8 lutego 2000 r., I KZP 50/99, OSNKW 2000/3-4/24 i uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2003 r., III CZP 8/03, OSNC 2004/1/1). W uzasadnieniu wyroku z dnia 13 stycznia 2005 r., P 15/02 (OTK-A 2005/1/4), Trybunał Konstytucyjny wyraził ponadto pogląd, że wykładni przepisu dokonuje się zawsze, nawet w sytuacjach pozornie niebudzących wątpliwości interpretacyjnych, a zasada clara non sunt interpretanda zamienia się właściwie w zasadę interpretatio cessat in claris (interpretację należy zakończyć, gdy osiągnięto jej jednoznaczny rezultat). Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie wielokrotnie wyjaśniał, że przepisy regulujące system zabezpieczenia społecznego ze względu na swoją istotę i konstrukcję podlegają wykładni ścisłej. Nie powinno się więc stosować do nich wykładni celowościowej, funkcjonalnej lub aksjologicznej w opozycji do wykładni językowej, jeżeli ta ostatnia prowadzi do jednoznacznych rezultatów interpretacyjnych, a zatem nie można ich poddawać ani wykładni rozszerzającej, ani zwężającej, modyfikującej (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 16 sierpnia 2005 r., I UK 378/04, OSNP 2006/13-14/218; z dnia 23 października 2006 r. I UK 128/06, OSNP 2007/23-24/359; z dnia 29 stycznia 2008 r., I UK 239/07, OSNP 2009/7-8/103; z dnia 4 marca 2008 r., II UK 129/07, OSNP 2009/11-12/155; z dnia 19 maja 2009 r., III UK 6/09, LEX nr 509028)".
Sąd Apelacyjny podkreśla, że w przedmiotowej sprawie wykładnia językowa rozpatrywanego przepisu jest jednoznaczna i nie prowadzi do rezultatów, które z jakichś istotnych, aksjologicznych względów byłyby nie do zaakceptowania, w szczególności w świetle wartości konstytucyjnych. W omawianym przypadku rezultat wykładni językowej oznacza tylko tyle, że w praktyce możliwość skorzystania z ponownej ulgi „przesuwa się” o kolejny rok. Biorąc pod uwagę, że tzw. mały ZUS stanowi wyjątek od zasady i jest pewnym szczególnym uprawnieniem, korzystnym dla niektórych płatników składek, trzeba przyjąć, iż ustawodawca jest uprawniony do wprowadzenia możliwości skorzystania z tego „dobrodziejstwa” co jakiś czas lub też raz na jakiś czas, np. raz na 5 lat, raz na 6 lat, czy nawet raz na 10 lat i nie można wówczas zasadnie postawić (w oparciu o istotne aksjologiczne lub konstytucyjnie argumenty) zarzutu, że możliwość skorzystania z tej ulgi powinna być częstsza i przypadać w każdym okresie 5 lat, a nie raz na 6 lat lub w dłuższym okresie. W ocenie Sądu Apelacyjnego na pewno nie można z takich powodów odchodzić od wyniku wykładni językowej i względami tylko wykładni funkcjonalnej uzasadniać przyjęcia okresu innego niż to uczynił sam ustawodawca, nadając przepisowi określone brzmienie językowe. Byłoby to w istocie rzeczy niedopuszczalne „poprawianie” ustawodawcy przez sąd powszechny i rozszerzanie zakresu normy stanowiącej wyjątek od zasady. Nie ma też żadnych przesłanek aksjologicznych i konstytucyjnych, z których wynikałby postulat konieczności przyjęcia okresu 5 lat, a nie 6 lat, czy też 10 lat lub przyjęcia, że okres karencji, (w trakcie której płatnik składek nie korzysta z ulgi) ma wynosić 24 miesiące, a nie np. 36 miesięcy czy 72 miesiące.
W niektórych orzeczeniach sądów powszechnych, w tym w przytaczanym wcześniej wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 12 czerwca 2026 r. sygn. akt III AUa 1363/24, na który to wyrok powoływała się w niniejszej sprawie strona odwołująca, odwołano się do uzasadnienia projektu do ustawy zmieniającej z dnia 21 maja 2025 r. ( Druk nr (...) z 2025r.), używając tego uzasadnienia i zawartych w nim tez jako argumentu mającego przemawiać za koniecznością odstąpienia od wyniku wykładni językowej. W ocenie Sądu Apelacyjnego w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę takie stanowisko nie zasługuje jednak na aprobatę. Uzasadnienie do projektu ustawy zmieniającej z dnia 21 maja 2025 r. nie może być potraktowane jako przejaw tzw. wykładni autentycznej, gdyż nie ma ku temu żadnej podstawy prawnej. Wykładnia autentyczna jest to bowiem oficjalna, wiążąca interpretacja przepisu dokonywana przez ten sam organ, który go wydał, i to w tej samej formie prawnej. Uzasadnienie projektu ustawy niewątpliwie nie spełnia tego wymogu. Uzasadnianie projektu ustawy zmieniającej z dnia 21 maja 2025 r. może być potraktowane najwyżej jako jeden z elementów uwzględnianych przy dokonywaniu wykładni funkcjonalnej, ewentualnie jako element wykładni historycznej. W ocenie Sądu Apelacyjnego niedopuszczalne i do tego nieuzasadnione logicznie jest pominięcie wyniku wykładni językowej na rzecz wykładni funkcjonalnej w oparciu o uzasadnienie projektu ustawy nowelizującej z dnia 21 maja 2025 r., która to ustawa zmieniła obowiązujące przed dniem 1 stycznia 2026 r. regulacje w takim kierunku, aby w praktyce możliwość skorzystania z tzw. małego ZUS przez przedsiębiorców przypadała w każdym okresie 5 lat prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Nie można ustalać celu, jaki przyświecał ustawodawcy przy wprowadzeniu do ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych instytucji tzw. małego ZUS począwszy od dnia 1 stycznia 2019 r. (instytucja ta została wprowadzona na podstawie art. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu obniżenia składek na ubezpieczenia społeczne osób fizycznych wykonujących działalność gospodarczą na mniejszą skalę - Dz.U. z 2018 r. poz. 1577) w oparciu o uzasadnienie projektu ustawy z dnia 21 maja 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu deregulacji prawa gospodarczego i administracyjnego oraz doskonalenia zasad opracowywania prawa gospodarczego, gdzie ta ostatnia ustawa wprowadzała rozwiązania prawne wyraźnie zmieniające dotychczasowy stan prawny. W uzasadnieniu do projektu ustawy zmieniającej z dnia 21 maja 2025 r. (druk Nr (...) z 2025 r.) wskazano, iż założeniami tzw. małego ZUS było, aby po skorzystaniu z obniżonych składek przez okres 36 miesięcy nastąpił okres karencji o długości 24 miesięcy prowadzenia działalności i opłacania składek na zasadach ogólnych. Dlatego projektodawca zdefiniował proponowaną zmianę jako „doprecyzowanie” przepisów dotyczących tzw. małego ZUS. Tymczasem w ocenie Sądu Apelacyjnego analiza uzasadnienia projektu ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. wprowadzającej tę instytucję do ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (Druk sejmowy nr (...) z 2018) nie wskazuje na taki zamiar projektodawcy i na takie jego założenie, a w szczególności, że ustawodawca ma na celu przyjęcie zasady, że po okresie 36 miesięcy korzystania z obniżonej składki wystąpi okres karencji wynoszący 24 miesiące. (W uzasadnieniu tego projektu wskazano tylko, że projekt przewiduje ograniczenie czasowe możliwości ustalania najniższej podstawy wymiaru składek w ciągu od ostatnich 60 miesięcy). Racjonalne jest zatem wnioskowanie, że gdyby w roku 2018 takie założenie istotnie przyświecało projektodawcy, to przede wszystkim powinien na nie w sposób wyraźny wskazać w uzasadnieniu projektu, a następnie sam ustawodawca powinien zrealizować takie założenie w treści przyjętej ustawy, w szczególności w treści przepisu art. 18c ust. 11 pkt 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Podsumowując, w ocenie Sądu Apelacyjnego nie można ustalać celów, jakie przyświecały ustawodawcy przy wprowadzeniu od dnia 1 stycznia 2019 r. instytucji tzw. małego ZUS w drodze odwoływania się do projektu zmiany przepisów przygotowanego sześć lat później i zmierzającego do istotnej modyfikacji tych dotychczasowych przepisów, poprzez wprowadzenie zupełnie innego językowego ich brzmienia. Ponadto, jak już wyżej wskazano, nawet jeśli taki cel przyświecałby projektodawcy w roku 2018, to nadal nie ma wystarczających przesłanek, aby pominąć językowe brzmienie przepisu na rzecz jedynie wyników wykładni funkcjonalnej, opartej na celach jakie przyświecały projektodawcy. Natomiast rzeczą naturalną jest, że po kilkuletnim okresie stosowania danego przepisu ustawodawca może dojść do przekonania, iż dotychczasowe uregulowania nie były najlepsze, czy też nie były wystarczająco korzystne dla ich beneficjentów i dlatego należy nieco inaczej (tj. jeszcze bardziej korzystnie dla przedsiębiorców) uregulować ten wyjątek od zasady opłacania pełnej składki, w tym wypadku poprzez umożliwienie częstszego korzystania z tzw. małego ZUS (tj. przez 36 miesięcy w każdym okresie pięcioletnim). Nie oznacza to jednak, że te nowe koncepcje i cele ustawodawcy można odnosić do przepisów sprzed lat, których językowe brzmienie było inne niż wprowadzane ustawą zmieniającą z dnia 21 maja 2025 r. Inaczej mówiąc, o ile nie ulega wątpliwości, że ustawa zmieniająca z dnia 21 maja 2025 r. wprowadziła uregulowania pozwalające płatnikom składek na częstsze korzystanie z tzw. małego ZUS, to jednak dotyczy to wyłącznie sytuacji przypadających od dnia 1 stycznia 2026 r.. Nie ma natomiast podstaw do tego, aby sens i znaczenie tych uregulowań przenosić na stan rzeczy obowiązujący wcześniej, a więc w styczniu 2024 r.
Z naprowadzonych wyżej względów Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska zajętego w niniejszej sprawie przez Sąd pierwszej instancji i na zasadzie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił odwołanie od decyzji organu rentowego z dnia 3 kwietnia 2024 r., o czym orzeczono w punkcie I. wyroku.
W punkcie II. wyroku Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł
o oddaleniu apelacji w pozostałej części, a więc co do postanowienia zawartego w punkcie II. zaskarżonego przez organ rentowy w całości wyroku Sądu Okręgowego. Trzeba mieć na uwadze, że jakkolwiek decyzja organu rentowego z dnia 3 kwietnia 2024 r. miała wpływ na podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne za cały 2024 r., to jednak organ precyzyjnie wskazał w rozstrzygnięciu tej decyzji, że dotyczy ona bezpośrednio podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne wyłącznie za styczeń 2024 r., natomiast żądanie odwołania sformułowane było w taki sposób, że strona odwołująca domagała się wydania orzeczenia stwierdzającego, iż podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne w całym roku kalendarzowym 2024 powinna być ustalona na podstawie art. 18c ust. 1 – 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Wobec tak sformułowanego żądania odwołania, Sąd pierwszej instancji w punkcie II. wyroku prawidłowo rozstrzygnął o przekazaniu sprawy organowi rentowemu do rozpoznania w zakresie okresu od lutego do grudnia 2024 r., co znajdowało oparcie w przepisie art. 477 10 § 2 k.p.c., zgodnie z którym jeżeli ubezpieczony zgłosił nowe żądanie, dotychczas nierozpoznane przez organ rentowy, sąd przyjmuje to żądanie do protokołu i przekazuje go do rozpoznania organowi rentowemu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego (np. wyrok z dnia 23 kwietnia 2025 r., III USKP 18/25, LEX nr 3913360) zwraca się uwagę na to, że odwołanie wnoszone od decyzji organu ubezpieczeń społecznych nie ma charakteru samodzielnego żądania, a jeżeli takie zostanie zgłoszone, sąd nie może go rozpoznać, lecz zobowiązany jest postąpić zgodnie z art. 477 10 § 2 k.p.c. Jest tak dlatego, że przeniesienie sprawy na drogę sądową przez wniesienie odwołania od decyzji organu rentowego ogranicza się do okoliczności uwzględnionych w decyzji, a między stronami spornych - poza tymi okolicznościami spór sądowy nie może zaistnieć. Przed sądem wnioskodawca może żądać jedynie korekty stanowiska zajętego przez organ rentowy i wykazywać swoją rację, odnosząc się do przedmiotu sporu objętego zaskarżoną decyzją, natomiast nie może żądać czegoś, o czym organ rentowy nie decydował (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2010 r., II UK 84/10, LEX nr 661518).
O kosztach procesu Sąd Apelacyjny orzekł w punkcie III. wyroku na podstawie art. 102 k.p.c. znosząc wzajemnie te koszty między stronami za obie instancje. Sąd Apelacyjny miał na względzie to, że wprawdzie strona odwołująca zarówno w przypadku postępowania apelacyjnego, jak i pierwszoinstancyjnego przegrała sprawę w rozumieniu art. 98 k.p.c., jednak niewątpliwie mająca miejsce rozbieżność stanowiska orzeczniczego sądów powszechnych co do spornej w niniejszej sprawie kwestii nie daje podstaw do obciążenia obowiązkiem zwrotu kosztów wyłącznie stronę odwołującą, tym bardziej, że apelacja organu rentowego została częściowo oddalona. Dlatego też nałożenie wyłącznie na stronę odwołującą obowiązku zwrotu kosztów procesu byłoby nie do pogodzenia z powszechnym odczuciem sprawiedliwości oraz zasadami współżycia społecznego.
J. W.