Orzecznik
Wróć do wyników
WYROK

I ACa 1201/23

Sąd Apelacyjny w Krakowie · I Wydział Cywilny · 30 marca 2026

Pobierz PDF
Data orzeczenia
30 marca 2026
Data publikacji
16 września 2026
Sąd / organ
Sąd Apelacyjny w Krakowie — I Wydział Cywilny
Skład orzekający
Sławomir Jamrógprzewodniczący, Mirosław Dejaprotokolant
Hasła tematyczne
KredytKlauzule niedozwoloneNienależne świadczenie
Podstawa prawna
art. 353[1] k.c., art. 385[1] k.c., art. 410 § 1 k.c., art. 405 k.c

Sentencja

Sygn. akt I ACa 1201/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 marca 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg

Protokolant: Mirosław Deja

po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2026 r. w Krakowie

na rozprawie

sprawy z powództwa W. M.

przeciwko (...) (...) (...) B. (1) (...) S.A. w Á.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji obu stron

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 18 stycznia 2023 r., sygn. akt I C 2682/20

I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 3 poprzez nadanie mu nowej treści:

„ 3. zasądza od strony pozwanej (...) (...) (...) B. (1) (...) SA w Á. na rzecz powódki W. M. kwoty:

a. 18.651,52 zł (osiemnaście tysięcy sześćset pięćdziesiąt jeden 52/100 złotych;

b. 2.923 CHF (dwa tysiące dziewięćset dwadzieścia trzy franki szwajcarskie);

oraz zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki odsetki ustawowe za opóźnienie liczone:

- od kwoty 2.923 CHF od dnia 3 maja 2022 r. do dnia zapłaty;

- od kwoty 187.830,91 zł od dnia 3 maja 2022 r. do dnia 30 marca 2026 r.,

- od kwoty 18.651,52 zł od dnia 1 kwietnia 2026 r. do dnia zapłaty, oddalając dodatkowo powództwo o zapłatę w części dalej idącej.

II. oddala apelację strony pozwanej w pozostałej części a apelację powódki w całości;

III. zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 5.400 zł (pięć tysięcy czterysta złotych) , tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie za czas, od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w przedmiocie tych kosztów, do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 1201/23

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 18 stycznia 2023r., sygn.. akt I C 2682/20 Sąd Okręgowy w Krakowie ustalił, że umowa kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) zawarta pomiędzy W. M. a (...) (...) (...) B. (1) (...) SA w Á. – jest nieważna (pkt 1), zobowiązał stronę pozwaną (...) Kasę (...) B. (1) (...) SA w Á. do wydania powódce W. M. w terminie 7 dni od uprawomocnienia się wyroku wystawionego weksla in blanco wraz z deklaracją wekslową, stanowiącego zabezpieczenie wierzytelności strony pozwanej (...) (...) (...) B. (1) (...) SA w Á. z tytułu kredytu mieszkaniowego (...)hipoteczny nr (...) (pkt 2), zasądził od strony pozwanej (...) (...) (...) B. (1) (...) SA w Á. na rzecz powódki W. M. kwoty: a. 187.830,91 zł i b. 2.923 CHF obie kwoty z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 3 maja 2022 r. do dnia zapłaty (pkt 3) , oddalił roszczenie w pozostałej części (pkt 4 ) i zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 6.417 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 6).

Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny:

Powódka poszukiwała źródła finansowania zakupu mieszkania. i zwróciła się do pośrednika finansowego, u którego uzyskała informacje, że jest to kredyt w CHF jest tańszy z uwagi na stawkę LIBOR, wskazywano, że jest to najbardziej opłacalny kredyt. W banku powódka była informowana o ryzyku walutowym w takim znaczeniu, że jak podniesie się kurs CHF to będzie to miało wpływ na ratę. Na pytanie czy powódka może wziąć kredyt w EURO, pracownik banku wskazał, że CHF jest najstabilniejszą walutą i pokazywał wykres notowań waluty. Powódka konsultowała umowę u prawnika, który wskazał, że jest to typowa umowa jaką podpisują klienci banków. W dniu 21 grudnia 2006 roku strona powodowa zawarła z (...) (...) (...) B. (1) (...) w L. umowę kredytu mieszkaniowego (...) hipoteczny nr (...)-(...).

Na jej mocy kredytodawca udzielił kredytobiorcy kredytu w wysokości 86.933,06 CHF, a kredytobiorca zobowiązał się do wykorzystania i zwrotu kredytu wraz z odsetkami. Kredyt został udzielony na nabycie lokalu mieszkalnego.

W umowie wskazano m.in., że :

- kredyt jest wypłacany w walucie wymienialnej – na finansowanie zobowiązań za granicą i w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego (§ 5 ust. 3 pkt.1 umowy);

- kredyt jest wypłacany w walucie polskiej – na finansowanie zobowiązań w kraju (§ 5 ust.3 pkt.2 umowy);

- w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej, stosuje się kurs kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego ( § 5 ust. 4 umowy);

-potrącanie środków z rachunku oszczędnościowo- rozliczeniowego w walucie polskiej następuje w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według obowiązującego w (...) SA w dniu wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów) ( § 13 ust. 7 umowy).

- kredytobiorca oświadcza, że został poinformowany o ryzyku zmiany kursów waluty polegającym na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu, wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kredytu ( § 30 ust.1 pkt. A umowy).

W związku z zawartą umową powódka wystawiła weksel in blanko wręczają go pozwanemu.

Strona powodowa zawezwała pozwanego w dniu 23.10.2020 r . do polubownego rozwiązania sporu.

Przy tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy przyjął, że strony zawarły umowę o kredyt denominowany. Zawieranie takich umów było nie było zdaniem Sądu sprzeczne z zasadą walutowości i z art 69 ustawy prawo bankowe oraz z zasadą swobody umów – art. 353(1) k.c.

Odwołując się do art. 385 1.kc. § 1-4 k.c. , art. 385 2k.c. a także do Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5-04-1993 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.UE L z dnia 21-04-1993) i jej wykładni wynikającej z przywołanego orzecznictwa, Sąd pierwszej instancji uznał, że powództwo jednak należało uwzględnić w przeważającej części albowiem zawarte w przedmiotowej umowie klauzule – na podstawie których dochodziło do przeliczenia wypłaconej w złotówkach kwoty kredytu w złotówkach na CHF według kursu z tabeli Banku oraz klauzule waloryzacyjne (w związku z obciążeniem powodów nieograniczonym ryzykiem) – są klauzulami abuzywnymi (§5 ust 4, §13 ust 7). Wadliwość ta wpływa na ważność umowy.

Sąd stwierdził, że powódka posiada status konsumenta w rozumieniu art. 221 k.c. Poza wybraniem kwoty, waluty i w ograniczonym zakresie terminu spłaty kredytu postanowienia tego typu umów opartych na wzorze były nienegocjowane (indywidualnie uzgadniane). B. (1) sformułował treść umowy , regulamin i powódka mogła wyłącznie podpisać umowę lub zrezygnować z jej zwarcia . Nienegocjowane były postanowienia , o przeliczeniu wypłaconych i spłaconych w złotówkach środków na CHF, waloryzacji, jak również dotyczące kursu wypłaty. Nie ma dowodu na powyższe. Na podstawie umowy bank w sposób zupełnie arbitralny mógł ustalać wysokość kursu po którym zostanie dokonane przeliczenie. Ustalanie kursów następowało w drodze zarządzenia Prezesa Zarządu banku. Algorytm przeliczenia wypłaconego w złotych kredytu i spłaconych złotych rat, odwołujący się do tabeli kursowej banku, rażąco ukształtował prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Zakwestionowane postanowienia umożliwiały pozwanemu arbitralne ustalenie kursu wymiany waluty, a więc arbitralne ustalenie wysokości zobowiązania kredytobiorcy. Sąd podkreślił, że ocena abuzywności następuje na chwilę zawarcia umowy - chodzi więc o samą możliwość naruszenia interesów konsumenta, nie ma więc znaczenia czy bank określał kursy na poziomie rynkowym. Postanowienia umowy umożliwiające ustalenie kursu wymiany waluty w sposób arbitralny naruszają rażąco interesy konsumenta , sprzecznie z dobrymi obyczajami.

Postanowienia te wprawdzie dotyczą określenia głównego przedmiotu umowy, jednakże nie zostały one wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. W przedmiotowej sprawie bank nie przedstawił kredytobiorcy , poza treścią umowy i regulaminu, żadnych dodatkowych informacji dotyczących sposobu ustalania kursów walut. Powódka miała świadomość tego, że kursy się zmieniają, jednakże nie uchylało to obowiązku uzmysłowienia powódce jako kredytobiorcy niebezpieczeństw, które się wiążą z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego walutą obcą i umożliwienia jej dokonania kalkulacji opłacalności zaciągnięcia takiego kredytu w kontekście prawdopodobieństwa nieograniczonej zmiany kursu waluty obcej. Było to istotne także i z tej przyczyny, że bank, w przeciwieństwie do powódki, był zabezpieczony przed tym ryzykiem,

Abuzywności postanowień dotyczących waloryzacji Sąd Okręgowy upatrywał także w braku ograniczenia ryzyka walutowego kredytobiorcy. Wybór kredytu waloryzowanego CHF był w tym przypadku podyktowany niższą ratą i oprocentowaniem oraz (reklamowaną jako) bezpieczną walutą. Skąpe informacje o ryzyku kursowym, sprowadzające się do uświadomienia zmienności kursów (zmiana raty i wysokości zobowiązania), nie były wystarczające do zorientowania przez powódkę na jakie ryzyko jest ona narażona podpisując umowy waloryzowane kursem CHF. Sama zaś ewentualna możliwość wnioskowania o zmianę waluty kredytu nie była wystarczająca dla zabezpieczenia interesu konsumenta.

Gdyby bank potraktował konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny, umożliwił negocjacje ww postanowień i przekazał pełną informację co do ryzyka kursowego, to nie mógłby racjonalnie oczekiwać, iż konsument ww warunek przyjąłby w drodze negocjacji.

Zdaniem Sądu Okręgowego nie ma możliwości zastąpienia abuzywnego postanowienia przepisem dyspozytywnym. W chwili zawarcia umowy nie istniały w polskim systemie prawnym przepisy dyspozytywne umożliwiające zastąpienie eliminowanych klauzul przeliczeniowych. Sąd wykluczył zastosowanie art. 358 k.c. z uwagi na kwestie intertemporalne, a także wykluczył możliwość zastosowania w drodze analogii art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe, jak również z prawa zwyczajowego – art. 56 k.c.

Wobec braku możliwości w tak okrojonej umowie przeliczenia wypłaconych i spłaconych kwot w złotówkach do waluty CHF oraz z uwagi na stanowiska konsumenta, istnieją zdaniem Sądu Okręgowego podstawy do uznania przedmiotowej umowy za nieważną. Dokonanie eliminacji postanowień głównych umowy, prowadzi do zmiany charakteru prawnego stosunku obligacyjnego i naruszenia art. 353 1 k.c. Utrzymanie takiej umowy byłoby sprzeczne z istotą, naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować.

Sąd pierwszej instancji nie wykluczył też możliwości uznania umowy za sprzeczną z zasadami współżycia społeczne ( art. 58 § 2 k.c. ) a to z uwagi na naruszenie zasad uczciwego obrotu oraz lojalności wobec kontrahenta.

Powyższe uzasadnia ustalenie nieważności. Sąd Okręgowy uznał, że powódka posiada interes prawny w rozumieniu art 189 k.p.c.

Skutkiem nieważności umowy jest konieczność dokonania rozliczeń (zwrotu spełnionych przez strony świadczeń) zgodnie z art. 410 par 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Wyłączenie zwrotu korzyści zgodnie z art. 409 k.c. mogłoby mieć miejsce w sytuacji gdyby to zużycie było bezproduktywne, co nie zostało w toku postępowania wykazane. Nie sposób też zarzucić kredytobiorcy, iż spłacając kredyt posiadał wiedzę o tym , że nie jest zobowiązany do świadczenia – art. 411 pkt 1 k.c.

Przedmiotowe roszczenie nie pozostaje w kolizji z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.), o powyższym nie świadczy okoliczność zmiany realiów rynkowych. Sąd wskazał, że powódka wpłaciła na rzecz banku kwoty:

- 186.437,70 zł. tytułem spłaty rat w PLN

- 2923 CHF tytułem spłaty rat w CHF

- 1141,30 zł. tytułem spłaty składek ubezpieczenia

- 150 zł. tytułem opłaty za oszacowanie nieruchomości

- 80 zł. za kontrolę terenu budowy

- 80 zł. za kontrolę terenu budowy

- kwotę w PLN odpowiadającą wartości 652 CHF albowiem powódka tytułem prowizji nie wpłaciła tej kwoty w CHF tylko w PLN co wynika wprost z brzmienia umowy.

Zasadne było według Sądu Okręgowego żądanie zwrotu weksla mając na uwadze okoliczność stwierdzenia nieważności umowy kredytu. Nie istnieje wierzytelność pozwanego zabezpieczona wekslem, stąd pozwany nie jest uprawniony do dysponowania dokumentem weksla

Za niezasadne Sąd uznał zarzuty przedawnienia roszczeń o zwrot nienależnie spełnionych świadczeń albowiem przedawnienie może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie. Zdaniem Sądu pierwszej instancji wymagalność roszczeń związanych z nieważnością kredytu nastąpi dopiero z chwilą podjęcia przez kredytobiorcę wiążącej decyzji co do ewentualnego sanowania niedozwolonej klauzuli i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności umowy oraz sprzeciwienia się udzieleniu mu ochrony przed tymi konsekwencjami przez wprowadzenie regulacji zastępczej „dopiero wtedy można uznać, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny, podobnie jak w przypadku condictio causa finita, a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia”.

Samo wystąpienie z żądaniem zaplaty przez powódkę nie było wystarczające albowiem kredytodawca może nie mieć jasności co do tego, czy formułując je, konsument był należycie poinformowany o konsekwencjach abuzywności klauzuli . Przedsiębiorca nie ma zapewnionej możliwości wglądu w informacje uzyskane przez konsumenta pozasądowo , stąd samo wystąpienie z żądaniem ustalenia i zapłaty nie może być uznane za równoznaczne z zakończeniem stanu bezskuteczności zawieszonej tej umowy, jeżeli nie towarzyszy mu jednocześnie wyraźne oświadczenie konsumenta, potwierdzające otrzymanie wyczerpującej informacji o konsekwencjach nieważności. Sąd uznał więc, że wymagalność roszczenia nastąpiła w dacie 2-05-2022 co skutkowało zasądzeniem odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia następnego a w pozostałej części oddalono roszczenie odsetkowe.

Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu stanowił art. 100 k.p.c.

Apelację od tego wyroku wniosły obie strony.

Powódka w swej apelacji zaskarżyła wyrok w punktach 4 w zakresie w jakim Sąd Okręgowy oddalił roszczenie odsetkowe oraz nie uwzględnił roszczenia o zwrot prowizji a także w punkcie 5 w zakresie w jakim zasądzono koszty zastępstwa w wysokości 5400 zł zamiast 10.800 zł .

Powódka zarzuciła:

a) naruszenie prawa procesowego tj art. 233§1 k.p.c. poprzez wadliwe ustalenie, że zapłacono prowizje w złotych pomimo, że z zaświadczenia banku wynikało, że pobrano ją w CHF oraz art. 156 1k.p.c. poprzez brak poinformowania o prawdopodobnym wyniku sprawy,

b) naruszenie prawa materialnego a to:

- art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c., poprzez ich niezastosowanie w zakresie żądania zwrotu przez powódki prowizji, wobec błędnego uznania, że kwota ta została pobrana od powódki w walucie złoty polski, podczas gdy z zaświadczenia wystawionego przez pozwanego w toku postępowania wynika wprost, że prowizja ta została pobrana w walucie frank szwajcarski,

- 481 § 1 i 2 k.c. i art. 455 k.c., poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji błędne stwierdzenie, że wymagalność roszczeń związanych z nieważnością kredytu nastąpiła dopiero w dniu 2 maja 2022r., podczas gdy nastąpiła już od momentu wniesienia pozwu, ponieważ powódka wezwała przedsądowo pozwany bank do zapłaty,

c) naruszenie:

- § 19 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie poprzez jego zastosowanie, podczas gdy ma on zastosowanie jedynie w sytuacji umownego ustalenia wynagrodzenia pełnomocnika, a nie do zwrotu kosztów procesu pomiędzy stronami,

- § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie poprzez jego zastosowanie zamiast § 2 pkt 7 tego rozporządzenia, z uwagi na zmianę wartości przedmiotu sporu w toku postępowania, - art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez jego błędną wykładnią i w konsekwencji jego niezastosowanie w zakresie rozstrzygnięcia o odsetkach, poprzez błędne uznanie, że odsetki ustawowe od należności głównej należy liczyć od dnia doręczenia pozwanemu oświadczania o świadomości powódki, podczas gdy umowa staje się bezskuteczna od daty jej zawarcia, co również wynika z bogatego orzecznictwa TSUE.

Powódka wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uwzględnienie powództwa w całości - czyli również co do żądanej kwoty prowizji w walucie CHF oraz odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu oraz co do kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 10800 zł, zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów opłaty sądowej i kosztów zastępstwa prawnego w wysokości podwójnej stawki minimalnej, z ostrożności procesowej, w przypadku nieuwzględnienia apelacji, nie obciążanie powódki kosztami postępowania apelacyjnego z uwagi na szczególnie wyjątkowe okoliczności sprawy.

Strona pozwana w swej apelacji zaskarżyła wyrok w punktach 1,2 3 i 5 , zarzucając:

I. Przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy a to:

1. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:

a) dokonanie istotnych ustaleń w sposób sprzeczny ze zgromadzonym materiałem dowodowym:

- w postaci Umowy kredytu oraz zawiadomień o wysokości rat poprzez niezasadne ustalenie, że B. (1) miał prawo do jednostronnego określania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem poprzez zastosowanie kursu ustalanego w Tabeli kursów Banku, na którą konsument nie miał jakiegokolwiek wpływu, w sytuacji, gdy kurs CHF/PLN nie ma żadnego wpływu na wysokość raty kapitałowo - odsetkowej;

- w postaci Umowy kredytu oraz zawiadomień o wysokości rat poprzez niezasadne przyjęcie, że na gruncie niniejszej umowy B. (1) miał możliwość dowolnego kształtowania zobowiązania Powoda, w sytuacji, gdy powódka z łatwością mogła się uwolnić od rozliczania należności z tytułu rat kredytu z wykorzystaniem Tabeli kursów Banku poprzez wskazanie jako rachunku właściwego do spłaty rachunku technicznego w CHF lub rachunku walutowego w CHF przy zawarciu Umowy kredytu lub w dowolnym momencie w toku jej wykonywania ;

- w postaci Umowy kredytu poprzez przyjęcie, że zastrzeżenie na rzecz Banku prawa ustalania kursu CHF/PLN w Tabeli kursowej, jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta, podczas gdy w rzeczywistości istnienie pierwszej z przesłanek nie determinuje występowania drugiej, gdyż obie winny być przedmiotem dowodzenia, zaś ciężar dowodu, że występują razem, ciąży na Powodzie, który powyższego w toku postępowania nie wykazał, a ponadto Sąd I instancji całkowicie pominął fakt, że B. (1) stosuje Tabelę kursów walut z uwagi na ustawowy obowiązek, wynikające z art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe;

b) błędne ustalenie, że umowa kredytowa nie podlegała indywidualnym uzgodnieniom oraz nie było możliwości zmiany wzorca umowy , podczas gdy zestawienie postanowień wzorca umownego oraz Umowy kredytu powinno prowadzić do wniosku, że zasady wypłaty kwoty kredytu były indywidualnie uzgodnione przez strony, w szczególności w zakresie wypłaty i spłaty kredytu. Powódka mogła wybrać jedną z dwóch możliwości spłaty w walucie polskiej i walucie wymienialnej (§ 13 ), więc mała realną możliwość ukształtowania umowy w zakresie spłaty rat, bo B. (1) nie czynił przeszkód Kredytobiorcom, aby dokonywali spłaty rat kredytu w walucie obcej. Powodowie mogli zmienić rachunek właściwy do spłaty rat kredytu na podstawie jednostronnej dyspozycji, albowiem (...) SA od początku oferowania kredytów w walutach wymienialnych zezwalała swoim klientom na świadczenie w walucie kredytu, czyli z pominięciem klauzul przeliczeniowych, Tabeli kursów walutowych i spreadu , stąd wynikającego;

c) przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów poprzez uznanie dowodu z wyjaśnień Powoda za wiarygodny opierając się wyłącznie na oświadczeniach strony postępowania, które nie korespondują ze zgromadzonym materiałem procesowym, w szczególności dokumentami potwierdzającymi czynności i oświadczenia podczas procedowania wniosku kredytowego.

3. naruszenie art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235 2§1 k.p.c. polegające na bezzasadnym oddaleniu wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego do spraw bankowości na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew i dalszych pismach procesowych pozwanego, pomimo że okoliczności te miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, przede wszystkim w zakresie oceny spornej Umowy kredytu pod względem potencjalnej i faktycznej możliwości dowolnego, oderwanego od realiów i zwyczajów rynkowych kształtowania kursu waluty podawanego przez Bonk w Tabeli kursów a w rezultacie do dowolnego i naruszającego interes powoda przeliczania świadczeń spełnianych w wykonaniu spornej Umowy kredytu,

II. naruszenie prawa materialnego a to:

1) art, 358 1 §2k.c. poprzez błędną wykładnię, która doprowadziła Sąd I instancji do niewłaściwej kwalifikacji zapisów umownych poprzez uznanie, że klauzula przewidująca ustalenie wysokości zobowiązania kredytobiorcy z tytułu zaciągniętego kredytu oraz wysokości należnych spłat w zależności od wysokości kursu waluty obcej to walutowa klauzula waloryzacyjna w rozumieniu ww. przepisu,

2) art. 65 k.c. w zw. z art. 69 ust. I Prawa bankowego w zw. z art. 358 1 §1 k.c. poprzez błędną wykładnię, która doprowadziła Sąd I instancji do niewłaściwej kalifikacji: §5 ust 4 i §13 ust 7 umowy wskazując je łącznie jako postanowienia niedozwolone,

3) art. 65 k.c. i art, 69 ust. 1 Prawa bankowego poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że sporny kredyt miał charakter kredytu denominowanego, a nie walutowego,

4) art. 385 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, która doprowadziła do braku incydentalnej kontroli na gruncie tego przepisu poszczególny regulacji umowy. Zdaniem banku Sąd nie wskazał w uzasadnieniu nawet, które z klauzul umowy uznaje za abuzywne, posługując się pojęciem „klauzule dotyczące przeliczania waluty”, nie

przeprowadzając wymaganej ww. przepisem analizy konkretnych zapisów umowy.

5) art. 3851 k.c. w zw. z art. 3 ust. 3 dyrektywy 93/13 i pkt 2 ppkt c załącznika do tej dyrektywy poprzez ich błędna wykładnię polegającą na przyjęciu, że każde postanowienie umowy kredytu określające zasady wymiany waluty kredytu na inną walutę, które odsyła do kursów wymiany walut ustalanych przez bank udzielający kredytu w trybie art. 111 Prawa bankowego, zawsze stanowi postanowienie niedozwolone, bowiem klauzula taka umożliwia bankowi jednostronne ukształtowanie wysokości wynagrodzenia za wymianę walut, a tego typu postanowienie należy uznać ad hoc za rażąco naruszające interesy kredytobiorcy i to bez konieczności indywidualnego zbadania stopnia zagrożenia interesów pożyczkobiorcy na skutek wprowadzenia tego postanowienia do umowy i czy rzeczywiście w tym konkretnym przypadku doszło do rażącego naruszenia interesów kredytobiorcy; gdy z w/w przepisów dyrektywy wynika, że ustawodawca europejski wprost wyłączył z katalogu klauzul szarych umowy kupna/sprzedaży walut , które nie są sprzeczne z dobrymi obyczajami,

6) art. 385 1§ 1 k.c. w zw. z art. 385 1§2 k.c. , w zw. z art. 58§1-3k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że :

- abuzywność klauzul przeliczeniowych wpływa na los całego zobowiązania umownego i istnienie w umowie takich klauzul warunkuje byt tejże umowy, podczas gdy stwierdzenie abuzywności nie wpływa na los całego zobowiązania określonego w walucie obcej;

- abuzywność klauzul dotyczących przeliczania walut powoduje niemożność wykonywania umowy podczas gdy możliwe jest funkcjonowanie umowy bez tych postanowień umownych albowiem ich brak nie powoduje powstania luki w umowie skutkującej niemożnością jej wykonywania;

- stwierdzenie niedozwolonego charakteru klauzul dotyczących przeliczania walut pociąga za sobą skutek nieważności całej umowy, pomimo że wyżej wymienione przepisy nie wiążą z abuzywnością klauzul umownych skutku w postaci bezwzględnej nieważności całej umowy (czynności prawnej), podczas gdy prawidłowe wykładnia wyżej wymienionych przepisów powinna prowadzić wniosku, że po usunięciu klauzul abuzywnych, zobowiązanie zostaje wyrażone nadal w CHF, więc umowa może być nadal wykonywana, a irrelewantne dla oceny możliwości wykonywania umowy są postanowienia odsyłające do Tabeli kursów walut, skoro sama umowa może być wykonywana bezpośrednio w walucie obcej, z pominięciem stosowania tabelarycznego kursu walut Banku;

7) art. 385 1§1 i § 3 k.c, w zw. z art, 385 2 k.c. polegające na ich błędnym zastosowaniu skutkującym uznaniem, postanowienia umowy nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, nie dotyczą głównych świadczeń stron Umowy Kredytu i jednocześnie kształtują prawa i obowiązki powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy, mimo, iż prawidłowe zastosowanie norm zawartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że dokonując oceny tych postanowień in concreto, uznać należy, że były one przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, dotyczą głównych Świadczeń stron Umowy Kredytu i jednocześnie nie kształtują praw i obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy,

8) art. 453 k.c. poprzez jego niezastosowanie do oceny świadczeń spełnianych i przyjmowanych w złotych polskich przez szereg lat, w sposób zgodny i bezkonfliktowy, przez obie strony Umowy Kredytu, naruszenie art. 111 ustawy Prawo bankowe poprzez jego niezastosowanie przy analizie prawnej i uznanie, ze „umowa nie precyzuje, w jaki sposób ustalane są kursy walut w tabeli banku, jakie dane, jakie czynniki mają wpływ na ustalenie tych kursów i kto dokładnie dokonuje ich ustalenia oraz czy bank jest w jakikolwiek sposób ograniczony w swobodzie ustalania wysokości tych kursów, a zatem kurs CHF nie był przejrzysty, podczas gdy art. 111 ustawy Prawo bankowe formułuje uprawnienie (a jednocześnie obowiązek) Banku do samodzielnego, jednostronnego ustalania i publikowania kursów walut w tabelach walut obcych, tj. bez konieczności

indywidualnego uzgadniania z poszczególnymi klientami metodologii ich ustalania i zasad publikacji.

9) art. 189 k.p.c. poprzez uznanie, ze kredytobiorcy wykazali interes prawny w ustaleniu , w sytuacji gdy stan niepewności może być usunięty w drodze dalej idącego powództwa o świadczenie.

Strona pozwana wniosła (359) o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa oraz o zasądzenie kosztów procesu według norm za obie instancje , ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Rozpoznając obie apelacje Sąd Apelacyjny uznał za własne ustalenia Sądu Okręgowego dokonując jednak rozliczenia roszczeń stron i zważył co następuje:

Sąd Apelacyjny podziela w pełni rozważania Sądu Okręgowego w kwestii istnienia interesu prawnego powodów w ustaleniu na podstawie art. 189 k.p.c. Okoliczność, że powódka posiada roszczenie o zapłatę nie uchyla jej interesu w ustaleniu nieważności umowy o jakim mowa w art. 189 k.p.c. Poprzez zapłatę nie zostanie usunięta niepewność co do istnienia określonych praw i obowiązków stron oraz ryzyko ich naruszenia w przyszłości (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2022 r. I CSK 3808/22 i z dnia 24 listopada 2022 r. I CSK 3425/22 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2023r. II CSKP 122/23). Dopiero uwzględnienie powództwa o ustalenie stworzy stabilną podstawę do dalszych rozliczeń między stronami sporu jak i przesadzi kwestie ważności zabezpieczeń kredytu.

Wskazanie w umowie, że (...) B. (1) S.A. w Á. zobowiązuje się postawić do dyspozycji 86933,06 CHF nie zmienia oceny, że dla obu stron było jasne, że faktycznie kwota będzie wypłacana w złotych a operacja przekazania środków w CHF ma jedynie sztuczny, rozliczeniowy charakter. Kwota miała być wypłacona w złotych w złotych na sfinansowanie kosztów budowy lokalu nr (...) ramach umowy z firmą (...) Sp. z o.o. , Kwota kredytu miała być przekazana na rachunek inwestora i nie mogła być przeznaczona na inny cel (§ 3 i §5). Jednocześnie w § 5 ust. 3 punkt 2 umowy (k 26) wskazano zaś, że kredyt wypłacany jest w walucie polskiej na pokrycie zobowiązań w kraju a w walucie wymienialnej na finansowanie zobowiązań za granicą. Kwota kredytu na sfinansowanie inwestycji był a określana przez powódkę we wniosku w złotych polskich (k 122). Strona pozwana analizowała zdolność i warunki kredytowe w oparciu o informacje o inwestycji wyrażane w złotych polskich (k. 123 i k139.). Nie był to więc kredyt walutowy, Jednocześnie kredytobiorca zawierając umowę nie miał świadomości jaką kwotę ostatecznie bank wypłaci w złotych po przewalutowaniu zgodnie z §5 ust. 4 umowy i to nawet jeżeli kredytobiorca poprzez złożenie dyspozycji mógł bliżej określić chwilę wypłaty. Pomimo wyrażenia zobowiązania w CHF bank miał świadczyć w wykonaniu umowy złote polskie skoro zgodnie z §5 ust. 3 pkt 2 kredyt miał służyć finansowaniu zobowiązań w krajów związku z przeznaczeniem kredytu wskazanym w §2 ust. 1 i2 umowy, Determinowało to wypłatę w złotych polskich czyniąc ewentualność zgody banku na wypłatę w walucie obcej całkowicie bezprzedmiotową. Ponadto warunkiem zawarcia umowy było założenie rachunku (...) decyzja kredytowa k139 i §14 ust. 1 pkt 8 umowy k. 26v) oczywiste więc było , że nastąpi potrącanie kwot w złotych zgodnie z §13 ust. 7 umowy (k 28). Rachunek spłat określony w analizie klienta (...) to rachunek w złotych a rachunek w walucie obcej miał charakter czysto techniczny (k 142), który został określony jako rachunek spłat w CHF dopiero z aneksu numer (...) (k38).

Ustalenia więc charakteru umowy były prawidłowe.

Nie ma żadnej potrzeby uzupełniania postępowania dowodowego o opinię biegłego. To bowiem jak faktycznie kształtowały się kursy walut w toku wykonywania umowy i czy kursy ustalane przez bank odpowiadały kursom stosowanym przez inne banki komercyjne nie ma znaczenia. Nie ma podstaw do uwzględnienia żądania w trybie art. 380 k.p.c. Nawet bowiem jeżeli strona pozwana nie wykorzystała możliwości wynikających z narzuconych niedozwolonych warunków umownych, nie zmienia to oceny, że zawarte w przedmiotowej umowie kredytowej w §5ust. 4 w zw. z §5 ust. 3 pkt 2 i §10 ust. 1 i §13 ust. 7 w zw. z §18 ust. 1 postanowienia (k-26-29) dotyczące przeliczania do waluty obcej kwot kredytu wypłacanych w transzach w walucie polskiej na sfinansowanie zobowiązań krajowych jak i przeliczania kwot posiadanych na rachunku oszczędnościowo rozliczeniowym w walucie polskiej potrącanych na poczet rat, pozwalały na jednostronne i nieograniczone określanie w Tabeli kursów (...) B. (1) S.A. kursu odpowiednio zakupu i sprzedaży CHF. Umowa nie zawierała jasnego, zobiektywizowanego mechanizmu określania kursu przeliczenia wysokości świadczeń wypłaconych powódcr i mechanizmu potrąceń na poczet spłat rat i wysokości zobowiązania pozostałego do spłaty. Tabela kursów sporządzana była bowiem jednostronnie przez odpowiednią komórkę banku. Nawet jeżeli tabela kursów miała być sporządzana na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym i kurs tam określony nie odbiegał od stosowanych przez inne banki komercyjne , to nie uchyla to oceny, że ostateczny kurs określać miał samodzielnie, jednostronnie (...) B. (1) S.A. w Á.. Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości mogłoby być potrzebne gdyby w umowie określono wskaźnik obiektywizujący wyliczeniu kursu określonego w tabeli albo wskazano w jaki sposób miał być określany kurs na podstawie rynku i korygowany marżą, W sytuacji jednak braku umownego mechanizmu określającego w jaki sposób kurs wskazany w tabeli ma odnosić się do np. kursu średniego NBP dowód z opinii jest bezprzedmiotowy. Nie ma też podstaw do przeliczenia kredytu według kursu NBP, co również czyni dowód z opinii biegłego bezprzedmiotowym. Treść umowy nie dawała podstaw do oceny, że rachunek wskazany w § 13 ust. 1 umowy był rachunkiem walutowym. Powódka posiadała ROR a numer rachunku walutowego nie został wskazany w umowie, a dalsze postanowienia tamże zawarte jednoznacznie wskazywały, że potrącenie i przeliczenie wpłat w walucie polskiej następuje w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w CHF według obowiązującego w (...) B. (1) S.A. kursu sprzedaży dla dewiz w dniu wymagalności. Umowa więc narzucała powódce sposób przeliczenia świadczenia wypłacanego na jej rzecz na rachunek dewelopera i sposób przeliczania jej świadczeń według kursu jednostronnie określanego przez przedsiębiorcę. Tak określony mechanizm przeliczenia nie obiektywizuje sposobu wyliczenia a dodatkowo nie może być jasny dla konsumenta i w konsekwencji pozwala na ocenę abuzywności klauzul przeliczeniowych do CHF pomimo, że postanowienia te określają świadczenie główne banku przy wypłacie i konsumenta przy spłacie. W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem konsumenta. Niewątpliwie bowiem w tym przypadku umowa nie dawała możliwości weryfikowania sposobu określania kursu kupna/sprzedaży waluty. W oczywisty więc sposób treść umowy nie daje podstaw do jasnego określenia wyniku przeliczenia kwot rzeczywiście oddanych do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie i określenia w jakiej wysokości zostanie spłacony kredyt na podstawie dokonywanych potrąceń z rachunku i w konsekwencji w jakiej jeszcze kredytobiorca zobowiązany będzie do zwrotu. Główne więc świadczenia nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art. 385 ( 1)§1 k.c.

Powódka nie miała żadnych praw w procesie określania przelicznika waluty, a prawa te miał wyłącznie kontrahent będący przedsiębiorcą. Tej oceny nie uchyla to, że B. (1) spełniał obowiązek informacyjny z art. 111 Prawa bankowego i wskazywał w miejscach dostępnych informacje o aktualnych kursach wynikających z tabeli. Tylko bowiem od banku bowiem zależało jak ten kurs określi. Przepis art 111 ust. 1 pkt 4 pr. bank. przewiduje jedynie ogólny obowiązek informacyjny banków i nie daje on żadnych podstaw do przyjęcia, że jego obowiązywanie w wystraczający sposób obiektywizuje proces określania kursów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2022r. I CSK 3356/22). Słusznie Sąd Okręgowy uznał, że nie ma znaczenia jak faktycznie bank ten kurs określał w toku wykonywania umowy. Okoliczność, że powódka akceptowała przeliczenie kursu przy wypłacie i nie kwestionował kursu, który nie odbiegał od stawek rynkowych nie jest istotna, skoro wówczas działała ona w przekonaniu stabilności kursów franka i nie miała jeszcze świadomości abuzywności postanowień, które dopiero w perspektywie czasu okazały się dla nich niekorzystne. Fakt, że nie wykorzystała ona innych instrumentów prawnych nie oznacza nadużywania uprawnień wynikających z przepisów powołanych przez Sąd Okręgowy dotyczących ochrony konsumentów. Istotne jest, że w tym przypadku sposób określenia kursu przeliczeniowego do waluty obcej powoduje nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Należy podkreślić, że mechanizm odnoszący się do warunku przeliczania musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. wyrok ETS z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało w tym przypadku żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Fakt, że w założeniu banku punktem odniesienia miały być według banku kursy rynkowe nie jest wystarczający do przyjęcia obiektywizacji wyliczenia i oderwania tego wyliczenia od woli przedsiębiorcy. Kształtowanie tego kursu nie doznawało też ograniczeń maksymalnych i nie wprowadzało zabezpieczeń kredytobiorcy przed gwałtownymi zmianami kursów. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 ). Dokonana więc przez Sąd Okręgowy ocena powołanych klauzul przeliczeniowych była prawidłowa.

Nie ma żadnych podstaw do zakwestionowania ustaleń wskazujących, że sporne postanowienia nie podlegały negocjacjom. Okoliczność, że istniała teoretyczna możliwość negocjacji umów kredytowych i wyboru rachunku spłat nie oznacza, że możliwe było negocjowanie zasad przeliczania. Wniosek kredytowy był przygotowany pod konkretny produkt, który zaoferowano powódce jako korzystny z punktu widzenia wysokości rat. Z zasady zaś fakt posłużenia się przez kontrahenta wzorem umowy i regulaminem tworzy domniemanie, że konstrukcję umowy oparto na wzorcu, na którego brzmienie konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Okoliczność, że powódka zakwestionowała oprocentowanie, które odbiegało od wskazywanego w ofercie nie oznacza, że umowa była negocjowana, To pozwana winna obalić domniemanie wynikające z posłużenia się wzorem, . Ciężar dowodu wynikający z art. 385 1§4 k.c. obalenia domniemania wynikającego z użycia wzoru spoczywał na stronie pozwanej.

Przedmiotowa umowa określała, że kredyt udzielony jest w walucie obcej Kwota kredytu wypłacana była w walucie krajowej ale miała być przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu zlecenia wypłaty(§5 ust. ), spłaty zaś w złotych potrącane z rachunku na poczet rat w harmonogramie były przeliczane zgodnie z kursem sprzedaży (§13 ust. 7). Był to więc kredyt denominowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18. Wypłata kredytu oraz kwoty spłacane przez kredytobiorcę miały być więc przeliczane do CHF.

Klauzula walutowa, czyli klauzula zawierająca postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę mieści w sobie ryzyko kursowe, wiążące się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r. II CSKP 285/22). Powódka niewątpliwie oświadczyła we wniosku we wniosku, że poniesie ryzyko kredytowe (k 125) i powieliła to oświadczenie w § 30 umowy z potwierdzeniem uzyskania informacji o ryzyku. Istotny jest jednak zakres tych informacji, . Świadek M. G. nie pamiętała okoliczności zawarcia umowy i nie pamiętała jaki informacje były przekazywane powódce. . Nawet jednak jeżeli powódka została poinformowani o ryzyku kursowym i że zmiana kursu walutowego będzie miała wpływ na wysokość zobowiązania oraz wysokość rat kredytu, to jednak brak jest podstaw do przyjęcia domniemania, że konsument ma świadomość skali możliwych wzrostów i wpłuwy na wysokość zobowiązania. Nie ma podstaw do uznania, że ewentualna informacja o zmienności kursu wykraczała poza przykładowe zobrazowanie zmienności kursu i oprocentowania. Okoliczność, że powódka w blankietowym oświadczeniu potwierdziła, że poniesie ryzyko kursowe - pośrednio potwierdza, że musiała zakładać wpływ zmian kursu na wysokość świadczeń w PLN. Nie jest to jednak wystarczające do przyjęcia prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego przez bank, w sytuacji gdy z zeznań powódki wynika jednoczesne zapewnienie o stabilności kursu waluty obcej i korzyściach płynących z zaciągnięcia zobowiązania. Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy dotycząca warunków umownych i skutków jej zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza na długi okres związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb). Założeniem ochrony konsumenta jest więc zasada jasnej, pełnej i zrozumiałej informacji handlowej. Symulacje liczbowe, mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na ryzyko potencjalnie dotyczące istotnych, negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych, spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona powódce dawała jej jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości lub też jakie mogło jeszcze nastąpić w przyszłości w wypadku dalszego osłabienia waluty polskiej, co w tym przypadku nie zostało wykazane. Chodzi o uświadomienie, ze w wypadku gwałtownych zmian kurs i znacznej deprecjacji waluty krajowej, kredyt może okazać się niespłacalny dla osoby zarabiającej w złotych polskiej, Należy zwrócić uwagę , że nawet możliwość wyboru rachunku spłaty i możliwość spłat w walutach obcych nie chroni przed ryzykiem niespłacalności rat kredytu, w sytuacji gdy powódka nie osiągają dochodów w tej walucie. Także ewentualna możliwość przewalutowania nie chroni przed ryzykiem kredytowym jeżeli nie wskazuje ona maksymalnych granic kursowych sprzedaży CHF.

Należy więc podzielić stanowisko Sądu Okręgowego, że obciążający przedsiębiorcę brak przejrzystości przy określeniu warunków umowy w zakresie konsekwencji istotnej zmiany kursu walut spowodował, że powódka zawarła umowę bez rzeczywistej świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty spłat może mieć charakter nielimitowany, co mogło mieć jeszcze bardziej negatywne skutki w przypadku jeszcze większej ( możliwej przecież) deprecjacji PLN. Ponadto skutek zmian kursów chroni w istocie jedynie interes banku. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej bank nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Na istotne ryzyko kursowe w toku wykonywania długotrwałej umowy w nieporównywalny sposób narażeni byli powodowie i to nawet gdyby strona pozwana musiała ponosić koszty obsługi takich kredytów. Nota bene w §24 ust. 1 umowy bank zabezpieczał swoje ryzyko. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli może stworzyć podstawy znaczącej nierównowagi kontraktowej na niekorzyść konsumenta w sposób jednostronny, jeżeli przedsiębiorca, który traktuje kontrahenta w sposób słuszny nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji taką klauzulę gdyby odpowiednio poinformował konsumenta (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17 OSNC 2019/1/2 i wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 14 marca 2013 r. C-415/11 Mohamed Aziz ca Caixa d'Estalvis de Catalunya, Tarragona i Manresa Catalunyacaixa). Taka sprzeczność z dobrymi obyczajami zachodzi więc w tym przypadku.

Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). Zgodnie z art. 3 ust. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, uznaje się za nieuczciwe te warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (por. także wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-609/19 BNP Paribas Personal Finance SA przeciwko VE). Taka nierównowaga i niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej powoda nastąpiła.

Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił postanowienia umowy dotyczące możliwości swobodnego kształtowania przez bank kursów przeliczania świadczeń. Ponadto na ocenę abuzywności wpływ miała też okoliczność, że te zakwestionowane postanowienia wpływające na charakter umowy wiązały się z obciążeniem powódki skutkami nielimitowanego ryzyka wahań kursu CHF względem PLN bez odpowiedniej realizacji przez bank obowiązku informacyjnego. Ewentualna możliwość spłat w walucie obcej częściowo likwidująca skutki spreadu nie zapewnia równowagi kontraktowej a tym bardziej nie mogła przywrócić tej równowagi kontaktowej z mocą wsteczną. Kwestia spreadu nie miała charakteru decydującego dla abuzywności jednak zwiększała ocenę rażącego naruszenia interesów konsumenta. Świadczenie banku było bowiem przeliczane po kursie kupna waluty CHF z dnia zlecenia płatniczego. Spłata zaś była przeliczane według kursu sprzedaży. W orzecznictwie wskazywano, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Nawet jeżeli bank ponosił koszty obsługi tego typu kredytu, to faktycznie do uruchomienia kredytu nie musiał sprzedawać waluty obcej. Powódka zaś w istocie nie kupowała waluty. Fakt, że spread był powszechnie stosowany przy operacjach walutowych i banki ponosiły koszty dla zrównoważenia tzw tranakcji walutowych nie uchyla oceny, że banki nadużywały swej pozycji, czego wyrazem było wprowadzenie ustawy tzw. „antyspreadowej”. Ponadto stosowanie różnych kursów w zależności od rodzaju transakcji ze swej istoty jest niekorzystne ekonomicznie dla konsumenta. Dokonanie wypłaty świadczenia w złotych i to według nieokreślonego w umowie kursu narusza interes ekonomiczny konsumenta. Tej oceny nie uchyla okoliczność, że faktycznie kurs w dacie wypłaty mógł być nawet korzystniejszy niż w dacie zawarcia umowy. Oceny tej bowiem dokonuje się na chwilę zawarcia umowy. Ta zaś zakładała jednostronność określania kursów. Przy ocenie nieuczciwego charakteru warunku umownego sąd krajowy musi się odnieść wyłącznie do daty zawarcia danej umowy i ocenić w szczególności w świetle wszystkich okoliczności towarzyszących temu zawarciu umowy, czy warunek ten sam w sobie zawierał nierównowagę praw i obowiązków stron z korzyścią dla danego przedsiębiorcy, i to nawet wówczas, gdy wspomniana nierównowaga mogłaby wystąpić tylko wtedy, gdyby zaistniały pewne okoliczności, lub gdy w innych okolicznościach wspomniany warunek mógłby nawet przynieść korzyść danemu konsumentowi (zob. wyrok TS UE z dnia 27 stycznia 2021 r., C 229/19 i C 289/19, Dexia Nederland,).

Niewątpliwie zawarcie umowy kredytu bankowego, w którym wartość zobowiązania była wyrażona w walucie obcej a wysokość świadczeń była przeliczana do tej waluty ( tj. tzw. kredytu denominowanego), było na gruncie w art. 353 1 k.c. co do zasady dopuszczalne. Przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w aktualnym brzmieniu w powiązaniu z art. 4 i 5 ustawy dnia 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw Dz.U.2011.165.984 wskazują , że konstrukcja umowy kredytu denominowanego czy indeksowanego nie była sprzeczna z prawem także w chwili zawarcia umowy, tym bardziej, że z przepisu art. 353 1 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Sama idea denominacji nie jest sprzeczna z naturą stosunku. Do nieważności może prowadzić jednak wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych i brak potwierdzenia przez konsumenta abuzywnych postanowień umownych. To zaś dotyczy przedmiotowej umowy,

Niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 1 § 1 KC.) są od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (por. Wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 LEX nr 3207798 i z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Powódka nie przywróciłą tej skuteczności. Pouczona przez Sad o skutkach umowy i pouczona, że że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów umowy nie potwierdziła postanowień, stąd w konsekwencji umowa kredytu nie może z przyczyn wyżej podanych wiązać.

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 ( 1)§ 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 ( 1) § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada jednak nie ma oczywiście charakteru bezwzględnego. W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche B. (1) Polska i B. (1) Millennium wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter. Nie można więc dzielić takiego warunku. (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C 139/22 AM i PM vs mBank S.A. ). W tym przypadku cały mechanizm umowny przeliczania sam w sobie ma nieuczciwy charakter i nie ma podstaw do rozdzielania klauzul w sposób wskazywany przez stronę pozwaną.

Nie ma też w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony. Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu wyrażonego w odniesieniu do zobowiązania w walucie obcej treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Zarzuty więc odwołujące się do zasad wykładni umów nie mogły zostać uwzględnione.

Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., a ponadto przepis ten nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r II CSKP 797/22 ). Ponadto nowelizacja z dnia 23 października 2008 r. (Dz.U.2008.228.1506), która określa sposób przeliczania świadczenia dłużnika nie wiązała się ze skutkami wstecznymi. Tut. Sąd w wyroku z dnia 22 czerwca 2020 r. I ACa 1684/17 uznał, że art. 24 ustawy o NBP to norma, która w połączeniu z art. 32 ustawy o NBP, oraz art. 356 § 2 k.c., daje podstawy do wypełnienia luki dotyczącej sposobu przeliczenia spłat na walutę obcą i przyjęcia, że miarodajny jest w tym przypadku kurs średni waluty ustalany przez NBP. Wsparciem dla tej koncepcji była także treść art. 137 a Prawa bankowego, jednakże w aspekcie treści wykładni art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, prezentowanej w orzecznictwie TSUE, nie można przyjąć, że są to normy dyspozytywne, które mają na celu wypełnienia luki w sytuacji nieuczciwych postanowień umowy zawartej z konsumentem. W tym przypadku umowa nie wskazywała zresztą kwestii związanej z zasadami ustalania kursów przez NBP ani też takich wyjaśnień o charakterze tego wskaźnika nie przekazano powódce . Dodatkowo w tym przypadku nie wskazywano miejsca publikacji kursów NBP. W orzecznictwie TSUE wskazywano zaś , że w braku takich informacji przedsiębiorca powinien bezpośrednio przedstawić pełną definicję tego wskaźnika, jak również wszelkie istotne informacje, w szczególności dotyczące ewentualnego ostrzeżenia ze strony organu, który ustalił ten wskaźnik, odnoszącego się do jego szczególnych cech i konsekwencji, które można uznać za istotne dla konsumenta w celu dokonania prawidłowej oceny skutków gospodarczych zawarcia zaproponowanej mu umowy kredytu hipotecznego (por wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 2024 r. C-300/23 NB przeciwko Kutxabank SA, przy udziale:Ministerio Fiscal.

Ani art. 358§2, jak też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Także strony nie przewidziały w umowie klauzul salwatoryjnych. Nie ma tu znaczenia późniejsze aneksowanie umowy albowiem aneksy nie usuwały z mocą wsteczną abuzywności jak i nie wykazano by powódka w chwili pospisywania aneksu była świadoma niewiążącego charakteru klauzul przeliczeniowych i wynikających z nich konsekwencji (por wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2021 r. C-19/20 I.W. i R.W. vs B. (1) BPH S.A.. (ECLI:EU:C:2021:341). Wyrażenie zgody na zmianę umowy przez wyeliminowanie niedozwolonego postanowienia i zastąpienie go innym nie może być więc traktowane samo przez się jako wyraz woli sanowania wadliwego postanowienia ze skutkiem ex tunc, choćby zmiana ta była indywidualnie uzgodniona (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019 r. I CSK 242/18).

W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 1§1k.c. skutku związania powodów wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych, brak jest umownego określenia mechanizmu przeliczania wysokości wypłaty świadczenia jak i określenia świadczenia powoda. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor (§6 umowy). Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu denominowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022r. I CSK 3200/22). W uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024r. I CZP 25/22 Sąd Najwyższy również potwierdził, że w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce niewiążącego, abuzywnego postanowienia mowy kredytu indeksowanego lub denominowanego, odnoszącego się do sposobu określania kursu waluty obcej, zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

Prawidłowo więc oceniono skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy z zastrzeżeniem, że nie chodzi o nieważność o jakiej mowa w art. 58§1 k.c. lecz o brak możliwości uznania, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Nie był także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, jednak to ww. regulacja szczególna, dotycząca skutków baraku możliwości potwierdzenia klauzul niedozwolonych, bez których umowa nie może być utrzymania, ma zastosowanie w sprawie. Tak też jednak przyjmował Sąd Okręgowy.

W konsekwencji przyjęcia skutku nieważności konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. zob. uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna - z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56).

Kwestia świadomości nie ma decydującego znaczenia w wypadku realizacji nieważnej umowy Nie ma potrzeby sięgania do treści art. 411pkt 2 k.c. w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie moralnie) zobowiązany do jej zwrotu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2023 r. I CSK 3759/22).

Sama okoliczność, że świadczenie spełnione na rzecz pozwanego stanowiło ekonomiczny ekwiwalent usług wykonanych przez pozwaną na rzecz powódki, nie może też zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2022 r. I CSK 868/22). Jest to o tyle istotne, że pozwana miała możliwość potrącenia wzajemnych wierzytelności. Ponadto na zasady współżycia nie może powoływać się ten , kto sam te zasady narusza (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2000 sygn. V CKN 448/00). Naruszeniem zaś tych zasad było wprowadzenie do umowy zakwestionowanych postanowień.

Stronie pozwanej nie przysługiwało prawo zatrzymania. W uchwale składu 7 sędziów z dnia 19 czerwca 2024 r. III CZP 31/23 Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem , że prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Takiego potrącenia powinna przede wszystkim dokonać strona pozwana albowiem z wyroku TSUE z dnia z dnia 19 czerwca 2025 r.C-396/24 mBank S.A. vs BL, CY, oraz PU,QS vs mBank S.A ECLI:EU:C:2025:460 wynika, że w sytuacji gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, żądanie przez przedsiębiorcę od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, zależne jest od wielkości kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy. Sąd Apelacyjny nie odczytuje tego rozstrzygnięcia TSUE jako konieczności stosowania tzw. teorii salda, lecz jako obowiązek banku do dokonania rozliczeń z konsumentem, tak by nie narażać konsumenta na konieczności wytaczania powództwa o zapłatę. Jeżeli jednak bank naraził konsumenta na taką konieczność to winien ponieść konsekwencje związane z opóźnieniem w spełnieniu świadczenia. Jak wyżej wskazano obu stronom przysługiwało prawo potrącenia wierzytelności wzajemnych.

Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia staje się wymagalne w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniej możliwym terminie (art. 455 k.c.). Stan wymagalności roszczenia restytucyjnego (uzasadniający rozpoczęcie stanu opóźnienia w spełnieniu świadczenia, co pociąga za sobą prawo naliczania stosownych odsetek) może jednak w tym wypadku dopiero powstać, gdy konsument, należycie poinformowany o konsekwencjach prawnych, jakie może pociągnąć za sobą usunięcie niedozwolonego postanowienia, odmówi potwierdzenia abuzywnego postanowienia umownego i zakwestionuje względem banku związanie postanowieniami umowy. Odmowa udzielenia przez konsumenta bowiem takiej zgody na postanowienia niedozwolone pociąga za sobą trwałą bezskuteczność (nieważność) niedozwolonego postanowienia. W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r C 140/22 ECLI:EU:C:2023:965 Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Jakkolwiek nie można więc żądać sformalizowanego oświadczenia kredytobiorcy w toku postępowania sądowego odnośnie utrzymania skuteczności umowy zawierającej klauzule abuzywne (por. por. także Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2024 r. II CSKP 296/24), to jednak w chwili wskazanej przez powódkę bank mógł mieć wątpliwości w kwestii stanowiska kredytobiorcy, tym bardziej, że powódka uznaje brak podstaw do rozliczenia się z bankiem z uwagi na podnoszenie zarzutu przedawnienia. Skoro powódka nie miała świadomości obowiązku zwrotu świadczeń wypłaconych przez bank w wykonaniu umowy, to obowiązkiem Sądu było więc podjęcie, przy uwzględnieniu całości prawa krajowego, wszelkich środków niezbędnych dla ochrony konsumenta przed szczególnie szkodliwymi konsekwencjami, jakie mogłoby dla niego mieć unieważnienie umowy. (vide wyrok TSU z dnia 16 marca 2023r. C 06/22 M.B., U.B., M.B. przeciwko: X S.A., Takie czynności Sąd Okręgowy podjął (k 287). Konsument mógł po poinformowaniu go przez sąd krajowy, nie podnosić nieuczciwego i niewiążącego charakteru warunku umownego, wyrażając w ten sposób dobrowolną i świadomą zgodę na dany warunek i unikając tym samym unieważnienia umowy (zob. podobnie wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., Bank BPH, C-19/20, EU:C:2021:341, pkt 95). W tym kontekście trudno przyjąć by strona pozwana mogła wcześniej uznawać definitywny upadek umowy . Słusznie więc Sąd Okręgowy uznał, że odsetki należą się powódce od dnia 3 maja 2022r .Apelacja więc powódki nie jest więc zasadna.

Sąd Apelacyjny nadto ustalił, że nieprawomocnym wyrokiem z dnia 15 września 2025r. sygn. akt (...) Sąd Okręgowy w K. oddalił powództwo (...) (...) (...) B. (1) (...) w Á. skierowane przeciwko W. M. o zwrot kwoty udostępnionej powódce w wykonaniu przedmiotowej umowy kredytu mieszkaniowego (...) hipoteczny nr (...)-(...). Sąd Okręgowy przyjmując analogiczny stan faktyczny dotyczący treści umowy i okoliczności jej zawarcia jak w niniejszej sprawie, również uznał nieważność umowy. Przyjął jednak, że rozliczenie stron powinno nastąpić według tzw. teorii salda.

/wyrok z dnia 15 września 2025r. z uzasadnieniem k 252 i k 273—279 akt I C 67/24./

W konsekwencji (...) (...) (...) B. (1) w L. wniosła o rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy również według tzw. teorii salda.

Sąd Apelacyjny uznaje , że taki zarzut jest dalej idący niż ewentualny zarzut potrącenia. Strona pozwana powołuje bowiem zarzut umorzenia wierzytelności do wartości niższej z jedoczesnym pozbawieniem konsumenta prawa do odsetek od kwoty równej kwocie kapitału udostępnionego powódce. Istnieje ryzyko uprawomocnienia się wyroku oddalającego powództwo banku uwagi na tezę powołanego wyżej wyroku z dnia 19 czerwca 2025 r., Lubreczlik, C-396/24, EU:C:2025:460, pkt 44). Sąd drugiej instancji stanął więc na stanowisku konieczności rozliczenia stron przy uwzględnieniu kwot spłaconych przez kredytobiorcę poprzez potrącenie z uwzględnieniem jednak interesu konsumenta. Sąd Apelacyjny uznał, że podstawy do takiego rozstrzygnięcia wynikają z zasada skuteczności w świetle zasad pewności prawa i proporcjonalności oraz prawa do skutecznej ochrony sądowej a skutek zmierzający do tego by odpowiednie wierzytelności obu stron wynikające z unieważnienia zostały między sobą potrącone, nie jest sprzeczne z ochroną zagwarantowaną konsumentowi przez dyrektywę 93/13. Natomiast oddalenie apelacji banku może doprowadzić do sytuacji uzyskania przez powódkę darmowego kredytu, w sytuacji gdy w sprawie nie ma zastosowania Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylająca dyrektywę Rady 87/102/EWG, natomiast Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich Dz.U.UE.L.1993.95.29 zakłada przywrócenie równowagi stron na skutek wyeliminowania postanowień abuzywnych. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. wydanym w połączonych sprawach VB,WA (C-776/19),XZ, YY (C-777/19), ZX (C-778/19),DY, EX (C-781/19)vs BNP Paribas Personal Finance S.A. ECLI:EU:C:2021:470, z powołaniem także na inne orzecznictwo, wskazał, że skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku rzeczonego warunku, wiąże się co do zasady z odpowiednim skutkiem restytucyjnym dotyczącym kwot, które wobec wyłączenia nieuczciwego warunku okazują się nienależne (zob. pkt 37). Rozliczenie więc poprzez uwzględnienia potrącenia wzajemnych roszczeń restytucyjnych nie może być sprzeczne z Dyrektywą a z kolei rozliczenie według teorii salda pozbawia konsumenta prawa do odsetek za opóźnienie. Należy zaś zauważyć, że pozbawienie konsumenta prawa do odsetek nie skłania też banku do rozliczenia z konsumentem, co osłabia postulat zapobiegania dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami.

Z ustaleń wynika , że na dzień 15 listopada 2022r powódka spłaciła na dzień 15 listopada 2022r. 186.437,70 zł . Pismem z dnia 26 kwietnia 2024r. powódka wezwała pozwaną o zapłatę kwoty 18.446,44 zł tj łącznej kwoty rat za okres od dnia 17 listopada 2022 do dnia 16 listopada 2023r. (k 136 i 137 akt C 67/24). Kwota więc łącznie spłacanych rat kredytowych wynosiła 204.884,14 zł oraz 2.923 CHF do czego należy dodać 1.141,30 zł za ubezpieczenie 150 zł za oszacowanie i 160 zł za kontrole terenu budowy daje kwotę 206.334,44zł oraz 2923 CHF . Kwota 206.334,74 zł nie była kwestionowana przez pozwaną. Twierdzenia pokryciu prowizji w CHF nie są zasadne. Jeżeli bank potrącił prowizję z kredytu to faktycznie, potracenie nie ma znaczenia dla rozliczenia umowy. Powódka bowiem nie jest wzbogacona tymi środkami, nie musi więc zwracać kwoty prowizji bankowi ale też nie może domagać się zwrotu kwoty prowizji, która nie została pobrana z jej rachunku. Jeżeli więc powódka wpłaciła na rzecz banku kwotę 206.334,74 a otrzymała 187.683.22 zł, to strona pozwana nadal jest wzbogacona kwotą 18.651,52 zł . Wzbogacona jest także kwotą 2.923 CHF. Powódce należą się jednak także odsetki od kwot dochodzonych w niniejszej sprawie za okres od dnia 3 maja 2022r. do dnia wyrokowania przez Sąd Apelacyjny w Krakowie, przy uwzględnieniu, że w sytuacji kwestionowania skutku nieważności umowy wierzytelność banku nie może zostać uznana za wymagalną, zanim właściwy sąd ustali nieważność samej umowy. Jest to zgodne z wykładnią wynikającą z powołanego wyżej wyroku TSUE z dnia 22 stycznia 2026 r. C-902/24. Jeżeli jednak roszczenie restytucyjne banku staje się wymagalne z tą chwilą, to nie mogło dojść do przedawnienia powoływanego przez powódkę.

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny zmienił na podstawie art. 386§1 k.p.c. zaskarżony wyrok uznając, że powództwo na chwile orzekania jest zasadne w odniesieniu do kwot 18 651,52 zł i 2923 CHF , co nie uchyla podstaw do zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od kwot wskazanych w zaskarżonym wyroku za okres do dnia 30 marca 2026r.

Powyższe nie daje podstaw do zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu skoro pozwana dała powód do wytoczenia powództwa. Ponadto rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania nie może zniechęcić konsumenta do skorzystania z praw przyznanych mu przez tę dyrektywę. Niezasadny był jednak zarzut powódki wadliwego rozstrzygnięcia o kosztach procesu skoro nie podniesiono odpowiedniego zarzutu i Sąd wiązała wartość przedmiotu sporu wskazana przez powódkę (art. 25§2 k.p.c.). W razie zaś zmiany w toku postępowania wartości stanowiącej podstawę obliczenia opłat, bierze się pod uwagę wartość zmienioną, poczynając dopiero od następnej instancji (§19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie Dz.U.2023.1964 t.j.).Stawka więc wynagrodzenia pełnomocnika została określona prawidłowo.

Wobec powyższego Sąd Apelacyjny oddalił na podstawie art. 385 k.p.c. dalej idącą apelację strony pozwanej oraz jako niezasadną w całości apelację powódki.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art.98§1,§1 1 i §3 k.p.c. 391§1 k.p.c. przy uwzględnieniu, ze każda ze stron jest przegrywającą w ramach własnej apelacji i przy zastosowaniu §2 pkt 6 i 7 i §10 ust.1 pkt 2 powołanego wyżej Rozporządzenia. Na skutek rozliczenia kosztów postępowania apelacyjnego strona pozwana winna zwrócić powódce kwotę 5400 zł ( 8100-2700zł).