Orzecznik
Wróć do wyników
POSTANOWIENIE

III Cz 145/26

Sąd Okręgowy w Gliwicach · III Wydział Cywilny Odwoławczy · 29 maja 2026

Pobierz PDF
Data orzeczenia
29 maja 2026
Data publikacji
11 września 2026
Sąd / organ
Sąd Okręgowy w Gliwicach — III Wydział Cywilny Odwoławczy
Skład orzekający
Roman Trollprzewodniczący
Hasła tematyczne
Koszty procesu
Podstawa prawna
art. 98 k.p.c., art. 100 k.p.c.

Sentencja

Sygn. akt III Cz 145/26

POSTANOWIENIE

Dnia 29 maja 2026 r.

Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w następującym składzie:

Przewodniczący – Sędzia Sądu Okręgowego Roman Troll

po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2026 r. w H. na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa C. 1 Niestandaryzowanego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego Wierzytelności w U.

przeciwko B. S.

o zapłatę

na skutek zażalenia powoda

na rozstrzygnięcia zawarte w punktach 5. i 6. wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej

z dnia 18 grudnia 2025 r., sygn. akt I C 423/23

postanawia:

oddalić zażalenie.

SSO Roman Troll

Sygn. akt III Cz 145/26

Uzasadnienie

Wyrokiem z 18 grudnia 2025 r. Sąd Rejonowy uchylił wyrok zaoczny z 21 kwietnia 2023 r. w całości (pkt 1.), oddalił roszczenie główne o zapłatę 14870,68 zł (pkt 2.), uwzględnił roszczenie ewentualne w części dotyczącej 6147,54 (pkt 3.) i oddalił je w pozostałym zakresie co do 2359,84 zł (pkt 4.), odstąpił od obciążenia pozwanego kosztami procesu (pkt 5.), zasądził od powoda na rzecz pozwanego 2124 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty uprawomocnienia wyroku (pkt 6.). O kosztach postępowania w punktach 5. i 6. Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 in fine k.p.c., dokonując ich stosunkowego rozdzielenia w ten sposób, że uznał powództwo za wygrane przez powoda w 41%, a przegrane w 59% i zgodnie z takim podziałem rozstrzygnął o kosztach; o odstąpieniu od obciążania pozwanego kosztami postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. Sąd Rejonowy podkreślił, że powód poniósł opłatę od pozwu (562 zł) i wynagrodzenie pełnomocnika (3600 zł), a koszty pozwanego stanowiła wynagrodzenie jego pełnomocnika (3600 zł)

Zażalenie na postanowienia zawarte w punktach 5. i 6. powyższego wyroku wniósł powód, zarzucając mu naruszenie art. 102 k.p.c. poprzez nieobciążenie pozwanego kosztami procesu i w konsekwencji naruszenie art. 98 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie, a także art. 98 k.p.c. poprzez błędne jego zastosowanie i przyjęcie, że zaszły przesłanki do zasądzenia zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanego. Wniósł o uchylenie postanowienia zawartego

w pkt. 5. wyroku oraz zmianę pkt. 6. wyroku poprzez zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego 333,53 zł tytułem zwrotu kosztów procesu oraz zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania zażaleniowego.

Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje:

Wniesienie powództwa powoduje powstanie kosztów procesu niezbędnych do dochodzenia swoich praw. W przypadku rozpoznania powództwa wynikającego z roszczenia głównego i ewentualnego powstają koszty dotyczące obu z nich, gdy roszczenie ewentualne stanowiło także przedmiot orzeczenia. Obowiązek rozpoznania roszczenia ewentualnego powstaje bowiem dopiero w razie oddalenia pierwszego powództwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 czerwca 2007 r., sygn. akt I CSK 86/07, LEX nr 453747, a także uchwałę Sądu Najwyższego 18 października 2013 r., sygn. akt III CZP 58/13, OSNC 2014/6/62, w której wskazuje się na odrębność takich roszczeń i brak podstawy do kumulacji roszczeń w trybie art. 21 k.p.c.). Należy wyliczyć jakie koszty strony poniosły w zakresie każdego z tych roszczeń, ostatecznie w tej sprawie ich wartość jest różna, a następnie dopiero dokonać wyliczeń zgodnie z przepisami o zwrocie kosztów postępowania w zależności od tego, która strona

i w jakim zakresie przegrała sprawę co do każdego z roszczeń.

O tym w jakim zakresie strona wygrała powództwo decyduje to w jakim zakresie uwzględniono jej roszczenie (por. art. 100 k.p.c.), wygranie przez stronę procesu w całości umożliwia zasądzenie na jej rzecz całości poniesionych przez nią kosztów (art. 98 § 1 k.p.c.). Zasadą w toku procesu jest odpowiedzialność za jego wynik, dlatego też strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (por. art. 98 § 1 k.p.c.), wyjątek od tej zasady stanowi art. 102 k.p.c. (zasada słuszności).

Rozpoznając zażalenie w tej sprawie na postanowienie o kosztach postępowania, należy zbadać czy w zaskarżonym orzeczeniu właściwie określono wysokość kosztów, które strony powinny ponieść. Dopiero wówczas można rozstrzygnąć czy zażalenie jest zasadne

i ewentualnie uwzględnić je w zakresie przyznanych skarżącemu kosztów. Nie jest bowiem wykluczone, że strona odwołująca się musiałaby w istocie ponieść większą część kosztów niż zostało to od niej zasądzone zaskarżanym orzeczeniem. Sąd odwoławczy jest bowiem ograniczony zakresem zaskarżenia (art. 378 k.p.c. w zw. z art. 397 § 3 k.p.c.) i obowiązuje go zakaz orzekania na niekorzyść strony wnoszącej zażalenie (art. 384 k.p.c. w zw. z art. 397

§ 3 k.p.c.). W przypadku, gdy strona wnosząca o zmianę postanowienia o zwrocie kosztów procesu na jej korzyść była przez to postanowienie zobowiązana w mniejszym zakresie niż

w istocie być powinna, sąd odwoławczy nie może zmienić zaskarżonego orzeczenia w taki sposób, by zasądzić od skarżącego większe koszty niż te dotychczasowe, jednocześnie też nie mogąc orzec zgodnie z żądaniem zażalenia.

W rozpoznawanej sprawie Sąd Rejonowy rzeczywiście w nieprawidłowy sposób obliczył wysokość kosztów postępowania. Sąd Rejonowy wskazał, że powód poniósł opłatę od powództwa wynoszącą 562 zł, podczas gdy w istocie wynosiła ona 750 zł, z czego 562 zł zostało uiszczone w toku tego procesu /k. 8, 66/, a pozostałe 188 zł – uprzednio w toku elektronicznego postępowania upominawczego /k. 51/; dotyczy to roszczenia głównego. Nie ujął także w kosztach procesu o roszczenie główne opłaty od pełnomocnictwa po stronie powodowej (17 zł), ale w tym zakresie powód nie wykazał poniesienie takiej opłaty (do pełnomocnictwa z 3 października 2023 r., k. 314, nie dołączono opłaty od niego). Wyliczenia dotyczące tych kosztów po stronie powoda nie mają jednakże większego znaczenia dla rozpoznania zażalenia, ponieważ powód przegrał sprawę w zakresie całości roszczenia w tym zakresie dochodzonego, a zatem spoczywał na nim obowiązek zwrotu pozwanemu kosztów procesu jakie powstały w tej części postępowania (art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c.), czyli 3600 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego.

W ramach roszczenia ewentualnego powód żądał zapłaty 8507,38 zł. Powództwo to zostało uwzględnione co do 6147,54 zł, w związku z czym powód powinien ponieść koszty

w ułamku, w jakim powództwo zostało oddalone, tj. w 28%. Na koszty postępowania wynikające z powództwa ewentualnego składały się wynagrodzenia pełnomocników stron – po 1800 zł, czyli łącznie 3600 zł, Sąd Rejonowy bowiem nie orzekał o kosztach sądowych w tym zakresie. Powód zatem powinien zwrócić pozwanemu 28% tej kwoty, czyli 1008 zł. Powód poniósł już 1800 zł kosztów w tej części, dlatego pozwany powinien zostać zobowiązany do zwrotu na rzecz powoda 792 zł (art. 100 k.p.c.).

Sąd Rejonowy, wyliczając koszty postępowania podlegające zwrotowi w sprawie, połączył rozpoznanie roszczeń głównego i ewentualnego w ten sposób, że wskazał, że powód wygrał sprawę w 41%, czyli ułamku wynikającym z porównania kwoty roszczenia głównego, tj. 14870,68 zł z zasądzonym roszczeniem ewentualnym (6147,54 zł). Powinien był jednak rozpoznać osobno koszty wynikające z oddalonego w całości powództwa w zakresie roszczenia głównego i z uwzględnionego w 72% roszczenia ewentualnego. W konsekwencji Sąd Rejonowy błędnie orzekł o kosztach postępowania, zasądzając na rzecz pozwanego 2124 zł. Powoda bowiem obciążał obowiązek zwrotu całości kosztów związanych z roszczeniem głównym, tj. 3600 zł oraz 28% kosztów związanych z roszczeniem ewentualnym, tj. 1008 zł. Pozwany zaś nie był zobowiązany do zwrotu żadnych kosztów w związku z roszczeniem głównym, a z roszczenia ewentualnego powinien ponieść 72% kosztów (obie strony poniosły koszty po 1800 zł z tytułu wynagrodzenia pełnomocników, które należało uwzględnić w rozliczeniu kosztów procesu wynikających z roszczenia ewentualnego), tj. 2592 zł, a poniósł już 1800 zł, czyli powodowi powinien zwrócić 792 zł.

Powoda zatem obciążał obowiązek zwrotu 3600 zł tytułem kosztów procesu z roszczenia głównego, a pozwanego – 792 zł tytułem kosztów procesu z roszczenia ewentualnego. Różnica pomiędzy tymi kosztami z roszczenia głównego, które ma zwrócić powód, a tymi

z ewentualnego, które ma zwrócić pozwany wynosi 2808 zł, na niekorzyść powoda.

Z powyższych rozważań wynika, że powód w istocie powinien być zobowiązany do zwrotu pozwanemu wyższej kwoty kosztów procesu niż zasądził od niego Sąd Rejonowy. Jednakże niemożliwym jest nałożenie na niego obowiązku zapłaty w takim wymiarze przez Sąd Okręgowy na etapie postępowania będącego wynikiem złożonego przez niego zażalenia, ponieważ Sąd Okręgowy wiąże zakaz reformationis in peius.

Dlatego też zarzuty zażalenia nie mogły doprowadzić do zmiany zaskarżonego orzeczenie zgodnie z kierunkiem żądania powoda. W związku z tym zażalenie musiało zostać oddalone jajo bezzasadne.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 385 k.p.c. w związku z art. 397

§ 1 i 3 k.p.c., należało orzec jak w sentencji.

SSO Roman Troll