III Ca 481/25
Sąd Okręgowy w Gliwicach · III Wydział Cywilny Odwoławczy · 25 czerwca 2026
- Data orzeczenia
- 25 czerwca 2026
- Data publikacji
- 11 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Okręgowy w Gliwicach — III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Skład orzekający
- Roman Trollprzewodniczący
- Hasła tematyczne
- PrzyczynienieKoszty procesuCiężar dowoduZadośćuczynienie
- Podstawa prawna
- art. 362 k.c., art. 445 k.c., art. 6 k.c., art. 100 k.p.c.
Sentencja
Sygn. akt III Ca 481/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 czerwca 2026 r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący – Sędzia Sądu Okręgowego Roman Troll
po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2026 r. w R. na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa V. N.
przeciwko Towarzystwu (...) w I.
przy udziale interwenienta ubocznego po stronie pozwanej (...) Grupy (...) Spółki Akcyjnej w H.
o zadośćuczynienie
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej
z dnia 27 lutego 2025 r., sygn. akt I C 875/21
I) prostuje niedokładność w rubrum zaskarżonego wyroku, oznaczając siedzibę interwenienta ubocznego poprzez dopisanie po wyrażeniu „Spółki Akcyjnej” wyrażenia „w H.”;
II) zmienia zaskarżony wyrok:
1) w punkcie 1. o tyle tylko, że w miejsce 30000 zł zasądza 25830 zł (dwadzieścia pięć tysięcy osiemset trzydzieści złotych), oddalając powództwo o zapłatę pozostałej części tego świadczenia,
2) w punkcie 3. w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz powoda 4498,62 zł (cztery tysiące czterysta dziewięćdziesiąt osiem złotych i sześćdziesiąt dwa grosze) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od upływu tygodnia od doręczania stronie pozwanej odpisu tego orzeczenia, z tytułu zwrotu kosztów procesu,
3) w punkcie 4. w ten sposób, że nakazuje pobrać, z tytułu nieuiszczonych kosztów sądowych poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa, na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej:
a) od powoda 246,04 zł (dwieście czterdzieści sześć złotych i cztery grosze),
b) od pozwanego 1511,38 zł (tysiąc pięćset jedenaście złotych i trzydzieści osiem groszy);
III) oddala apelację w pozostałej części;
IV) zasądza od pozwanego na rzecz powoda 788 zł (siedemset osiemdziesiąt osiem złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się tego punktu orzeczenia, z tytułu zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.
SSO Roman Troll
Sygn. akt III Ca 481/25
Uzasadnienie
Powód V. N. zażądał zasądzenia od pozwanego Towarzystwa (...) w I. 30000 zł wraz
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 13 kwietnia 2021 r. tytułem zadośćuczynienia oraz zwrotu kosztów procesu. Powód wskazał, że doznał krzywdy wskutek wypadku z 14 kwietnia 2018 r., kiedy to podczas wykonywania transportu ręcznego na polecenie interwenienta ubocznego poślizgnął się i upadł doznając mnogiego złamania przedramienia ręki lewej,
a pozwana zawarła z interwenientem ubocznym umowę odpowiedzialności cywilnej. Powód podał także, że pozwana uznała jego roszczenie co do zasady, jednakże odmówiła zapłaty żądanej kwoty zadośćuczynienia, gdyż powód otrzymał już 1200 zł od ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków oraz 9170 zł jednorazowego odszkodowania z ZUS za 10% uszczerbek na zdrowiu będący następstwem wypadku.
W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie go w całości i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Pozwany oświadczył, że nie kwestionował zaistnienia odpowiedzialności deliktowej, a przy ustaleniu wysokości zadośćuczynienia wziął pod uwagę charakter doznanego urazu oraz okoliczności jego powstania, wielkość i trwałość cierpień powoda, trwałość skutku urazu oraz jego wpływ na dalsze funkcjonowanie powoda.
Interwenient uboczny po stronie pozwanego, (...) Grupa (...) Spółka Akcyjna w H., wniósł o oddalenie powództwa w całości. Zakwestionował wysokość zadośćuczynienia, wskazując, że prowadzi ono do bezpodstawnego wzbogacenia. Ponadto podniósł, że gdyby powód zachował należną ostrożność, to do wypadku by nie doszło.
Odpowiadając na pismo interwenienta, powód zaprzeczył, by do wypadku doszło na skutek jego niedbalstwa i by ponosił wyłączną winę za spowodowanie wypadku. Podniósł także, że z protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku nie wynikło, aby wyłączną przyczyną wypadku było naruszenie przez niego przepisów.
Wyrokiem z 27 lutego 2025 r. Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz powoda 30000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty uprawomocnienia się orzeczenia (pkt 1), oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt 2), zasądził od pozwanego na rzecz powoda (...) tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty uprawomocnienia się orzeczenia (pkt 3) oraz nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej 1757,42 zł tytułem kosztów tymczasowo poniesionych z wydatków budżetowych państwa (pkt 4).
Orzeczenie to zapadło na podstawie następujących ustaleń faktycznych:
Powód 14 kwietnia 2018 r. był zatrudniony przez interwenienta ubocznego w Oddziale (...) Ł. na zmianie „(...)-(...)” rozpoczynjącej się o godzinie 12:30; podczas podziału pracy polecono pracownikom udać się do ściany (...) w pokładzie 510 wd na poziomie
840 m w celu zabudowy stropu i ociosu w miejscu planowanego przeglądu kombajnu ścianowego oraz w celu demontażu łuków ociosowych obudowy chodnikowej; w trakcie wykonywania transportu ręcznego zdemontowanych łuków ociosowych składowanych w polu roboczym powód na wysokości zestawu obudowy zmechanizowanej nr 164 w miejscu, gdzie szerokość drogi transportu ręcznego pomiędzy przenośnikiem ścianowym a składowaną obudową ograniczona była do 40 cm, poślizgnął się na lewej stopie, utracił równowagę, upadł, wypuszczając łuk ociosowy z rąk, podparł się lewą ręką o spąg i docisnął lewą rękę swoim ciałem w wyniku czego doznał złamania obu kości przedramienia lewego; zgodnie z poleceniem kierownika, powód został odprowadzony do punktu pierwszej pomocy, z którego po otrzymaniu pomocy medycznej został skierowany przez dyżurującego lekarza na izbę przyjęć Szpitala (...) na dalszą diagnostykę; w protokole wskazano jako przyczyny wypadku: masa przenoszonego łuku ociosowego przekraczała 42 kg na jednego pracownika, dokonywano transportu ręcznego pomimo ograniczenia szerokości drogi transportu przez składowa-
ne w polu roboczym ściany łuki ociosowe obudowy chodnikowej oraz wchodzono do miejsc zabronionych – wykonywano transport ręczny przy niezabudowanym ociosie ściany; sztygar zmianowy, który odpowiadał za bezpieczeństwo, nie widział wypadku; w ścianie był lekki upad; powód był wykwalifikowanym pracownikiem; razem z powodem dwie inne osoby niosły łuk ociosowy, który obrócił się i złamał rękę powoda; przejście było skomplikowane; do wypadku doszło podczas sprzątania i układania.
Dalej Sąd Rejonowy ustalił, że w szpitalu u powoda rozpoznano złamanie 1/3 dalszej nasady trzonu kości promieniowej lewej, złamanie dalszej nasady kości łokciowej lewej,
a dodatkowo powód otarł naskórek w okolicy nosa, stawu kolanowego lewego i kłębu kciuka lewego; przeprowadzono zabieg operacyjny w postaci zamkniętego nastawienia złamania ramienia bez wewnętrznej stabilizacji, po którym powód został unieruchomiony w opatrunku gipsowym w obrębie wykonanego zabiegu; w trakcie kontroli radiologicznej w poradni ortopedycznej stwierdzono wtórne przemieszczenie i skierowano powoda do leczenia operacyjnego; 17 maja 2018 r. przeprowadzono u powoda kolejną operację polegającą na zespoleniu złamania trzonu kości promieniowej lewej płytą (...), a następną operację przeprowadzono 15 listopada 2019 r.; w związku ze zdarzeniem powód miał zabuczenia czucia ręki oraz odczuwał jej drętwienie; powód kontynuował leczenie w (...) w okresie od kwietnia 2018 r. do stycznia 2020 r.; przeszedł rehabilitację w (...) Sp. J. w okresie od 27 marca 2019 r. do 9 kwietnia 2019 r., a także w (...) Sp. z o.o. w ramach prewencji rentowej ZUS w okresie od 23 lutego 2019 r. do 16 marca 2019 r.; orzeczeniem lekarza orzecznika z 10 grudnia 2019 r. ustalono
u powoda 10% długotrwały uszczerbek na zdrowiu.
Sąd Rejonowy ustalił także, że powód po wypadku był załamany; powód nie był
w stanie wykonywać podstawowych codziennych czynności, pomagać żonie w obowiązkach, zajmować się dziećmi, potrzebował pomocy żony i brata; dokuczały mu dolegliwości bólowe, zażywał leki przeciwbólowe, korzystał z ortezy; miał problemy ze snem; powód przed wypadkiem był bardzo aktywny, jeździł na rowerze, dużo podróżował; powód nadal odczuwa dolegliwości bólowe przy każdym obciążeniu ręki; z powodu wypadku musiał zrezygnować
z wakacji oraz innych aktywności; również rodzice powoda byli zmuszeni zrezygnować
z odpoczynku, aby mu pomóc.
W dalszej kolejności Sąd Rejonowy ustalił, że powód w związku z wypadkiem doznał obrażeń w postaci złamania w obrębie 1/3 dalszej kości przedramienia lewego z koniecznością leczenia operacyjnego, skutkującym powstaniem trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 14%; pomimo leczenia, w tym rehabilitacyjnego, nadal występują u niego okresowo nasilające się dolegliwości bólowe w obrębie kończyny górnej lewej okolicy przedramienia
i nadgarstka lewego, które nie były obecne przed wypadkiem; utrudnia mu to wykonywanie obowiązków dnia codziennego, jest źródłem dyskomfortu w życiu codziennym, pracy zawodowej i rekreacji sportowej; nie ma możliwości powrotu do sprawności tej kończyny sprzed wypadku.
Wreszcie, Sąd Rejonowy ustalił, że pozwany w piśmie z 13 kwietnia 2021 r. odmówił wypłaty zadośćuczynienia za krzywdę w związku z wypadkiem; ustalono zadośćuczynienie za doznaną krzywdę na 5000 zł na podstawie dokumentacji, a przy odrealnieniu tej kwoty wzięto pod uwagę wszystkie okoliczności wypadku, w tym wysokość uszczerbku na zdrowiu określoną przez orzecznika ZUS; pozwany stwierdził, że powód przyczynił się do powstania szkody w 40%; przyznana kwota po potrąceniu przyczynienia się wyniosła 3000 zł; powód otrzymał świadczenie z ZUS w wysokości 9170 zł i odszkodowanie z ubezpieczenia (...)
w wysokości 1200 zł; łączne pomniejszenie wobec tego wyniosło 10370 zł; przyznana przez pozwanego kwota zadośćuczynienia za krzywdę nie przekroczyła kwoty pomniejszenia wnikającego z umowy ubezpieczenia, dlatego też odmówiono wypłaty świadczenia.
W oparciu o tak ustalony stan faktyczny Sąd Rejonowy, powołując regulacje
art. 6 k.c., art. 435 § 1 k.c. w zw. z art. 805 § 1 k.c., art. 445 § 1 k.c., art. 805 § 2 pkt 1 k.c. oraz art. 316 k.p.c., zasądził od pozwanego na rzecz powoda 30000 zł wraz z odsetkami za opóźnienie od daty uprawomocnienia się orzeczenia, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił. W ocenie Sądu Rejonowego ustalona przez pozwanego wysokość zadośćuczynienia (3000 zł) nie była wystarczająca. Sąd Rejonowy przyjął, że za każdy 1% uszczerbku na zdrowiu powinno powodowi przysługiwać 2500 zł, a że powód doznał trwałego uszczerbku
w wysokości 14%, to powinno mu przysługiwać 35000 zł. W związku z tym Sąd Rejonowy uznał, że żądane zadośćuczynienie w wysokości 30000 zł nie było wygórowanie, a miało stanowić dla powoda realną wartość, która pozwoliłaby mu na zrekompensowanie doznanych cierpień.
Odnosząc się zaś do zarzutu przyczynienia się do wypadku, Sąd Rejonowy wskazał, że pozwany nie przedstawił żadnej dokumentacji, z której jasno wynikałoby jego potwierdzenie, a na podstawie przedłożonego przez niego materiału można było jedynie stwierdzić, jakie czynniki miały wpływ na wypadek. W ocenie Sądu Rejonowego pozwany nie wykazał również zasadności obniżenia świadczenia ze względu na wypłacenie mu świadczenia z tytułu innych ubezpieczeń, jako że nie przedstawiono umowy łączącej pozwanego z pracodawcą powoda. Ponadto, nawet w wypadku obniżenia dochodzonej pozwem kwoty o kwotę otrzymaną przez powoda z ZUS-u i od ubezpieczyciela, wysokość dochodzonego zadośćuczynienia odpowiada wadze i doniosłości poniesionej przez powoda krzywdy.
Rozstrzygając o odsetkach, Sąd Rejonowy miał na uwadze, że w przypadkach zadośćuczynienia termin wymagalności roszczenia jest przedmiotem kontrowersji w judykaturze i doktrynie prawa cywilnego. W jego ocenie zasadnym było uznanie wymagalności zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę od dnia wyrokowania i w związku z tym zasądził odsetki dopiero od dnia uprawomocnienia się orzeczenia.
Orzekając o kosztach postępowania Sąd Rejonowy przywołał art. 98 § 1 i 1 1 k.p.c., zasądzając od pozwanego na rzecz powoda zwrot 2217 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia. Na kwotę tę składało się: opłata od pozwu w wysokości 1500 zł, opłata od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł oraz zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego w wysokości 700 zł. O nieuiszczonych kosztach opinii biegłego pokrytych tymczasowo przez Skarb Państwa Sąd Rejonowy zaś rozstrzygnął na zasadzie art. 83 ust.
2 u.k.s.c. w zw. z art. 113 ust. 1 u.k.s.c. w zw. z art. 100 zd. 2 k.c.
Apelację od powyższego orzeczenia złożył pozwany, zaskarżając je w zakresie
pkt. 1. co do 19370 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od daty uprawomocnienia się orzeczenia, tj. ponad zasądzone 10630 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od daty uprawomocnienia się orzeczenia, w zakresie pkt. 3. i 4. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: art. 362 k.c. poprzez uznanie, że powód nie przyczynił się do wypadku; art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku,
z którego to wynika, że powód przyczynił się do powstania szkody; art. 228 § 2 k.p.c. poprzez niepomniejszenie kwoty ustalonego zadośćuczynienia o wartość świadczeń otrzymanych przez powoda uprzednio z ZUS (9170 zł) i ubezpieczenia (...) (1200 zł); art. 230 k.p.c. poprzez nieuznanie za przyznany faktu, że wartość ustalonego zadośćuczynienia powinna być pomniejszona o wartość wypłaconych już świadczeń i w związku z powyższym niepomniejszenie kwoty ustalonego zadośćuczynienia o ich wartość, podczas gdy okoliczność ta nie była spornia między stronami; art. 98 k.p.c. w zw. z art. 100 zd. 1 k.p.c. poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu sprawy i w związku z tym błędne orzeczenie o kosztach, podczas gdy powinna zostać zastosowana reguła stosunkowego rozdzielenia kosztów.
W oparciu o te zarzuty pozwany wniósł o zmianę orzeczenia poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonej części oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania.
Powód w odpowiedzi na apelację wniósł o oddalenie jej w całości i zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje:
Orzeczenie zostało wydane na posiedzeniu niejawnym, gdyż żadna ze stron nie wnosiła o przeprowadzenie rozprawy, a samo jej przeprowadzenie nie było konieczne dla rozpoznania sprawy (art. 374 k.p.c.).
Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy są prawidłowe i jako takie Sąd Okręgowy uznaje je za własne; należy jednak uwypuklić, że to przodowy D. X. zdecydował, w porozumieniu ze sztygarem zmianowym W. P., o konieczności wykonania transportu ręcznego zdemontowanych łuków ociosowych i D. X., E. E. oraz powód przystąpili do wykonywania tego transportu (protokół nr (...), k. 17-18, wyjaśnienia poszkodowanego z 20 kwietnia 2018 r., k. 144, informacja świadka wypadku D. X. z 20 kwietnia 2018 r., k. 146, informacja świadka wypadku W. P. z 20 kwietnia 2018 r., k. 145 oraz zeznania świadka W. P. k. 181-182, 00:14:00-00:20:00, który potwierdził, że tak musiało być jak jest w protokołach).
Skarżący w apelacji nie wykazał sprzeczności z materiałem dowodowym, wyciągnął tylko z zebranego sprawie materiału dowodowego odmienne wnioski niż Sąd Rejonowy, natomiast ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy mieści się w granicach zakreślonych art. 233 § 1 k.p.c., nie została przekroczona granica swobodnej oceny dowodów, a wnioski co do faktów w sposób logiczny wynikają z treści dowodów zgromadzonych
w sprawie. Skarżący nie wykazał, aby Sąd Rejonowy uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, tymczasem tylko takie uchybienia mogą być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów, nie jest bowiem wystarczające samo przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu.
Pozwany, zarzucając wyciągnięcie przez Sąd Rejonowy nieprawidłowych wniosków
z protokołu powypadkowego i uznanie, że powód nie przyczynił się do powstania szkody, nie zwrócił uwagi, że materiał dowodowy wskazuje na poślizgnięcie się powoda w czasie transportu ręcznego, który został zlecony przez jego przełożonych – przodowego, który razem
z nim wykonywał też ten transport oraz sztygara. Brak więc jakiejkolwiek nieprawidłowości w zachowaniu powoda, gdyż postępował zgodnie z poleceniami przełożonych. Na wydanie takiego polecenia wskazuje zresztą także sam protokół, który pozwana podnosi na okoliczność przyczynienia się.
Nie było zatem podstawy do uwzględnienia jakiegokolwiek przyczynienia się powoda do zdarzenia wyrządzającego szkodę. Pozwany nie wykazał takiego faktu (art. 6 k.c.
w zw. z art. 362 k.c.).
W aktach brak jest umowy zawartej przez pozwanego z interwenientem ubocznym
w zakresie jego odpowiedzialności ubezpieczeniowej, natomiast jej treść co do obniżenia wypłaty świadczenia nie jest kwestionowana przez strony. Dlatego fakty w tym zakresie należało uznać za przyznane (art. 230 k.p.c.). Przyznane są jednak fakty związane z treścią umowy
w tym zakresie, nie zaś zasadnością potrącenia określonych kwot. Wynika bowiem z tej umowy (przyznanych faktów), że pomniejsza się odszkodowanie o świadczenia ZUS wypłacane osobie uprawnionej na podstawie aktualnie obowiązujących przepisów o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych oraz o świadczenia wypłacane pracownikowi z tytułu innych ubezpieczeń, za które składkę opłaca ubezpieczający. Warto zaznaczyć, że brak dowodu, a także twierdzenia w apelacji, że interwenient uboczny opłacał składkę za ubezpieczenie, z którego powód otrzymał 1200 zł. W tym zakresie więc nie doszło do wykazania, że należało obniżyć wypłatę świadczenia o 1200 zł (por. art. 6 k.c., gdyż pozwanego obciąża ciężar takiego wykazania).
Odmienna sytuacja zachodzi w zakresie świadczenia otrzymanego z ZUS, albowiem umowa wyraźnie zaznacza, że o to świadczenie pomniejsza się wypłatę odszkodowania. Zapis ten nie jest kwestionowany. Oznacza to, że w tej części ubezpieczyciel nie odpowiada, bo umowa nie dopuszcza takiej możliwości. To dlatego należało o kwotę wypłaty świadczenia
z ZUS obniżyć wysokość kwoty zadośćuczynienia przyznanej powodowi. Należy jednak przy tym pamiętać, że Sąd Rejonowy uznał za zasadną wysokość zadośćuczynienia wynoszącą 35000 zł, a powód w pozwie wskazywał także na otrzymane już świadczenie z ZUS i oprócz niego domagał się 30000 zł zadośćuczynienia, czyli brał pod uwagę otrzymanie tej kwoty
i dlatego obniżył swoje roszczenie. To powoduje, że otrzymane już przez powoda 9170 zł podlega odliczeniu od sumy odpowiedniej tytułem wyrównania krzywdy, czyli 35000 zł, a co za tym idzie powód powinien otrzymać w miejsce 30000 zł – 25830 zł, gdyż całą wypłatę świadczenia z ZUS należy odliczyć od sumy odpowiedniej dla wyrównania jego krzywdy. Powód też tą kwotę odliczył, ale jego subiektywne żądanie wskazało na wyższą kwotę do zasądzenia, nie było więc zasadne w tej części. Z uwagi na to, że żądanie powoda skierowane zostało do ubezpieczyciela ograniczenia wynikające z umowy ubezpieczenia w tym zakresie są obowiązujące (por. art. 822 § 1 i 2 k.c. oraz art. 824 § 1 k.c.). Obowiązek ubezpieczyciela wynikający z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej jest bowiem determinowany nie tylko rozmiarem szkody wyrządzonej przez ubezpieczonego, lecz także umownie określonym zakresem odpowiedzialności ubezpieczyciela (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 24 marca 2022 r., sygn. akt II CSKP 124/22, LEX nr 3419392).
Apelujący nie wskazał, w którym to momencie Sąd Rejonowy zawiadomił strony
o urzędowej wiedzy w zakresie umowy stron. Art. 228 § 2 k.p.c. wymaga zaś dla wykorzystania urzędowej wiedzy sądu poinformowania o tym stron. To warunek niezbędny skorzystania z faktów znanych sądowi z urzędu. Nie doszło więc do naruszenia tej regulacji. Sąd Rejonowy bowiem z takich faktów znanych z urzędu nie skorzystał pomimo tego, że zwrócił na to uwagę w uzasadnieniu. Sąd Okręgowy łączy to raczej z przyznaniem przez drugą stronę faktu (art. 230 k.p.c., o czym była mowa wyżej) niż z okolicznością znaną z urzędu, ta bowiem nie została zakomunikowana.
Zauważyć również należy, że Sąd Rejonowy powinien rozstrzygnąć o kosztach na podstawie regulacji art. 100 k.p.c., gdyż w części powództwo oddalił, a co za tym idzie powód nie wygrał sprawy w całości. Jednocześnie też wskazać należy, że w orzeczeniu o kosztach popełniono błąd, gdyż nie uwzględniono wynagrodzeń pełnomocników stron po 3600 zł każde.
Mając zatem powyższe na uwadze, świadczenie główne na rzecz powoda winno być zmniejszone do 25830 zł (35000 zł – 9170 zł). Trzeba też podkreślić, że apelacja nie kwestionuje zasadności zadośćuczynienia ocenionego przez Sąd Rejonowy na 35000 zł, a Sąd Okręgowy także nie widzi podstaw do kwestionowania takiego zakresu zadośćuczynienia.
W pozostałym zakresie ocena prawna dokonana przez Sąd Rejonowy jest prawidłowa i jako taką Sąd Okręgowy uznaje ją za własną, biorąc w szczególności pod uwagę, że orzeczenie w zakresie zasądzonych odsetek nie było kwestionowane przez powoda.
Orzeczenie o kosztach procesu, po zmianie w zakresie żądania głównego, musi uwzględniać, że powód wygrał sprawę w 86% ((...)) i uwzględniać także wynagrodzenia pełnomocników: powód poniósł więc koszty wynoszące 5817 zł, a pozwany 3600 zł, ich suma wynosi 9417 zł, a więc pozwany musi zwrócić powodowi 4498,62 zł, bo on przegrał sprawę jedynie w 14%, czyli powinien ponieść 1318,38 zł (14% x 9417 zł), a poniósł więcej – tą różnicę pozwany musi mu zwrócić (5817 zł - 1313,38 zł = 4498,62 zł).
To samo dotyczy kosztów sądowych poprzez regulację art. 113 ust. 1 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w związku z art. 100 k.p.c., które powód powinien ponieść w 14%, a pozwany w pozostałej części; niepokryte wydatki Skarbu Państwa w tym zakresie wyniosły 1757,42 zł, czyli powoda obciąża 246,04 zł, a pozwanego reszta. Z tych względów w tym również zakresie musiało dojść do zmiany orzeczenia.,
Dlatego też apelacja jedynie w części okazała się zasadna, a w pozostałym zakresie była bezzasadna.
Należy jednak zauważyć, że w treści rubrum zaskarżonego wyroku zabrakło oznaczenia siedziby interwenienta ubocznego, dlatego – na podstawie art. 350 § 3 k.p.c. – Sąd Okręgowy sprostował tą niedokładność (pkt I wyroku).
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., należało orzec jak
w punkcie II wyroku.
W pozostałym zaś zakresie apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. (pkt III wyroku).
O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. biorąc pod uwagę, że pozwany wygrał sprawę apelacyjną w 22% (4170/(...)), a przegrał ją w 78% - dochodził bowiem zmiany orzeczenia w zakresie 19370 zł, a uzyskał jego zmianę w zakresie 4170 zł (różnica pomiędzy 30000 zł a 25830 zł). Na koszty postępowania odwoławczego złożyły się: poniesione przez pozwanego 2800 zł (opłata od apelacji – 1000 zł i wynagrodzenie pełnomocnika – 1800 zł) oraz poniesione przez powoda wynagrodzenie pełnomocnika – 1800 zł, co łącznie daje 4600 zł, z czego pozwany powinien ponieść 3588 zł (78%x4600), a poniósł mniej (2800 zł), dlatego powinien powodowi zwrócić różnicę. Wynagrodzenie pełnomocników ustalono na podstawie § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych i § 10 ust. 1 pkt 1 tego rozporządzenia licząc je od wartości przedmiotu zaskarżenia. O odsetkach w tym zakresie orzeczono zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c.
SSO Roman Troll