Orzecznik
Wróć do wyników
WYROK

I ACa 2800/24

Sąd Apelacyjny w Katowicach · I Wydział Cywilny · 17 listopada 2025

Pobierz PDF
Data orzeczenia
17 listopada 2025
Data publikacji
23 września 2026
Sąd / organ
Sąd Apelacyjny w Katowicach — I Wydział Cywilny
Skład orzekający
Joanna Naczyńskaprzewodniczący
Hasła tematyczne
Szkoda górnicza
Podstawa prawna
art. 144 ust 1 ustawy z 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze, art. 145 ustawy z 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze, art. 481 § 1 i 2 kc

Sentencja

Sygn. akt I ACa 2800/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 listopada 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący :

SSA Joanna Naczyńska

po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2025 r. w Katowicach

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa A. W.

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w K.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach

z dnia 4 lipca 2024 r., sygn. akt I Cgg 97/20

1) zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1. w części zasądzającej odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 250 000 (dwieście pięćdziesiąt tysięcy) złotych za okres od 11 grudnia 2020 r. do dnia 20 września 2023 r., w ten sposób, że powództwo o te odsetki oddala;

2) nie obciąża powoda kosztami postępowania apelacyjnego.

SSA Joanna Naczyńska

Sygn. akt I ACa 2800/24

Uzasadnienie

Wyrokiem z 4 lipca 2024r., Sąd Okręgowy w Katowicach zasądził od pozwanej (...) SA w K. na rzecz powoda A. W. 552.074,98 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 21 września 2023r. do dnia zapłaty, a nadto odsetki ustawowe za opóźnienie od 250.000 zł za okres od 11 grudnia 2020r. do 20 września 2023r. (pkt 1.); oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt 2.); zasądził od pozwanej na rzecz powoda 10.800 zł z tytułu kosztów zastępstwa procesowego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku (pkt 3.) oraz nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Katowicach 27.604 zł z tytułu opłaty sądowej od pozwu i 12.602,34 zł z tytułu kosztów sądowych związanych z wydaniem przez biegłych sądowych opinii, od których to kosztów powód zwolniony był z mocy ustawy (pkt 4.).

Sąd Okręgowy ustalił, że:

Powód jest właścicielem zabudowanej nieruchomości położonej w P. przy ul. (...). Na nieruchomości tej posadowione są: budynek mieszkalny z częścią gospodarczą (zwany też budynkiem gospodarczym) i budynek garażu. Nieruchomość jest ogrodzona. Powód, mieszkał w niej do 1989 r., kiedy to wyjechał na stałe do N.. Do Polski przyjeżdża okazjonalnie. Nieruchomością zajmuje się matka powoda - A. W., na mocy udzielonego jej przez powoda pełnomocnictwa. 23 grudnia 2019r. matka powoda – A. W. złożyła pozwanej w imieniu powoda wniosek o naprawienie szkody w przedmiotowej nieruchomości poprzez wypłatę odszkodowania. Pismem z 15 lipca 2020r., a następnie pismem z 30 listopada 2020r., pozwana została dwukrotnie, aczkolwiek bezskutecznie wezwana do rozpoznania w/w wniosku z 23 grudnia 2019r.

Eksploatacja górnicza pozwanej spowodowała szkody na nieruchomości powoda, a w szczególności wychylenia budynków: budynku mieszkalnego wynoszące 25,1 mm/m; budynku gospodarczego (części gospodarczej budynku mieszkalnego wynoszące 23,7 mm/m i garażu – wynoszące 21,6 mm/m. Wychylenia te, jako przekraczające 20 mm/m, należy zakwalifikować jako wychylenia o dużej uciążliwości. Poza eksploatacją górniczą prowadzoną przez pozwaną żadne inne czynniki, w tym błędy w sztuce budowlanej popełnione przy wznoszeniu tych obiektów lub zaniedbania ich właścicieli, nie przyczyniły się do powstania lub zwiększenia się zakresu stwierdzonych szkód. Naprawa budynku mieszkalnego, z uwagi na znaczne wychylenie, wymagałaby jego rektyfikacji oraz wykonania robót wewnętrznych i zewnętrznych. Koszty naprawy budynku mieszkalnego wyniosłyby 580.805,67 zł i byłyby one wyższe aniżeli wartość techniczna tego budynku oszacowana na 435.174,33 zł. Naprawa uszkodzeń budynku gospodarczego, budynku garażu i ogrodzenia powinna polegać na wypłacie jednorazowego odszkodowania w wysokości wartości technicznej każdego z tych obiektów, którą oszacowano odpowiednio na: 61.639,39 zł – budynek gospodarczy, 55.261,26 zł – budynek garażu i 9.086,55 zł – ogrodzenie.

Powyższe ustalenia Sąd Okręgowy poczynił w oparciu o dokumenty przedłożone do akt przez strony, których treść nie była kwestionowana oraz nie budziła wątpliwości Sądu, jak również w oparciu o opinie biegłych sądowych - W. K. i S. F. – które zostały sporządzone w sposób rzetelny i kompletny, a zawarte w nich wnioski były zrozumiałe i logiczne. Nie budziły też zastrzeżeń metody sporządzenia opinii wybrane przez biegłych. Poza tym opinia biegłego W. K. nie została zakwestionowana przez żądną ze stron, i choć do opinii głównej biegłego S. F. strony zgłosiły zastrzeżenia, to finalnie również i ta opinia, po wydaniu do niej dwóch opinii uzupełniających, została przez obydwie strony zaakceptowana. Sąd Okręgowy uwzględnił również zeznania powoda, uznając je za miarodajne co do okoliczności, w jakich powód powziął wiedzę o szkodach w jego nieruchomości oraz co do czasookresu, w którym to nastąpiło.

Dokonując oceny prawnej zasadności powództwa Sąd Okręgowy stwierdził, że:

Zgodnie z art. 144 ust. 1 ustawy z 9 czerwca 2011r. - Prawo geologiczne i górnicze (dalej p.g.g.), powód, jako właściciel nieruchomości, na której ujawniły się szkody górnicze, mógł zażądać ich naprawienia na zasadach w określonych ustawą. Odpowiedzialność pozwanej za szkody górnicze ma charakter deliktowy, a zatem zastosowanie do niej znajduje - wobec art. 145 p.g.g. - między innymi art. 435 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem, prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych, itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na mieniu, wyrządzoną przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu. Według art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Powód, korzystając z możliwości wyboru sposobu naprawienia szkody wyrządzonej ruchem zakładu górniczego pozwanej, mógł więc zażądać zapłaty stosownego odszkodowania. Roszczenie powoda nie jest przedawnione, skoro dominujący wpływy na nieruchomość powoda miała eksploatacja górnicza pozwanej prowadzona do 2008r., a całkowite uspokojenie terenu nastąpiło w styczniu 2018r., zaś wiedzę o szkodzie powód powziął w 2016 r. (z uwagi na to, że na stałe mieszka w Niemczech, a do Polski przyjeżdża incydentalnie), a pozew wniesiony został w 2020 r.

Skoro koszty naprawy budynku mieszkalnego powoda byłyby wyższe od jego wartości technicznej, pozwana zobowiązana jest wypłacić za ten budynek jednorazowe odszkodowanie w kwocie 435.174,33 zł. Ponieważ pozwana planuje w latach 2021-2042 prowadzić eksploatację górniczą, która swoimi wpływami obejmować będzie posesję powoda, to zasądzenie na rzecz powoda jednorazowego odszkodowania za budynek mieszkalny okazało się jedyną rzeczową formą naprawienia wyrządzonej mu przez pozwaną szkody i determinowało wypłatę jednorazowego odszkodowania również za budynek gospodarczy (część gospodarczą budynku mieszkalnego) i budynek garażu. Sumując wartość techniczną wszystkich trzech budynków, za które powodowi przysługuje odszkodowanie, powinno mu ono zostać wypłacone w kwocie 552.074,98 zł (435.174,33 zł + 61.639,39 zł + 55.261,26 zł).

Uprawnione było też żądanie zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie, skorelowanych odpowiednio z datą wytoczenia powództwa i z datą doręczenia pozwanej odpisu opinii budowlanej (głównej) biegłego S. F., szacującej wartość szkody. Odsetki te należało zasądzić od dochodzonej pierwotnie pozwem kwoty 250 000 zł zgodnie z żądaniem pozwu, a zatem od 11 grudnia 2020r., natomiast od kwoty 302 074,98 zł dopiero od dnia, w którym pozwana zaakceptowała opinię biegłego S. F.. Pozwana zgodziła się z wnioskami tej opinii 21 września 2023r. Dzień ten jest więc pierwszym, od którego zasądzić należało na rzecz powoda odsetki ustawowe za opóźnienie od całej kwoty dochodzonego przez niego roszczenia. W zakresie żądania odsetek od kwoty 302.074,98 zł za okres sprzed 21 września 2023 r. powództwo było bezzasadne.

Koszty postępowania - na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. – powinna ponieść pozwana, ponieważ powód uległ ze swym roszczeniem jedynie w nieznacznym zakresie, co do niewielkiej części odsetek. Pozwaną obciążał również obowiązek pokrycia kosztów sądowych, od uiszczenia których powód był zwolniony z mocy ustawy, tj. opłaty sądowej w kwocie 27.604 zł, ustalonej od kwoty zasądzonego roszczenia (552.074,98 zł x 5% = 27.603,75 zł, tj. 27.604 zł) oraz wydatków poniesionych jedynie tymczasowo przez Skarb Państwa na wynagrodzenia biegłych sądowych, tj. 12.602,34 zł.

Apelację od wyroku wniosła pozwana, domagając się jego zmiany w części zasądzającej odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 250.000 zł za okres od 11 grudnia 2020r. do 20 września 2023r. przez oddalenie powództwa w tym zakresie. Wniosła również o zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem II instancji według norm przepisanych. Podniosła, że ustalenie wysokości odszkodowania możliwe było najwcześniej po uzyskaniu opinii biegłego sądowego i dokonanej na jej podstawie modyfikacji powództwa (co nastąpiło 21 września 2023r.), stąd też naliczenie odsetek od daty wcześniejszej jest nieprawidłowe i wymagające korekty w postępowaniu apelacyjnym.

Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od pozwanej kosztów procesu, w tym zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Kontrola instancyjna rozstrzygnięcia zasądzającego odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 250 000 zł za okres od 11 grudnia 2020r. do 20 września 2023r., wymagała rozważenia, od jakiego momentu pozwana popadła w opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia. Dokonanie tej oceny przynależy do sfery stosowania prawa materialnego. Pozwana w apelacji postawiła zarzuty naruszenia prawa materialnego, nie kwestionując ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji, w związku z czym Sąd Apelacyjny ustalenia te czyni częścią uzasadnienia własnego wyroku, nie znajdując potrzeby ponownego ich przytaczania.

Bezspornym jest, że działająca w imieniu powoda, jego matka – A. W. - pismem z 23 grudnia 2019r. złożyła pozwanej wniosek o naprawienie szkody, która powstała na nieruchomości stanowiącej własność powoda. Żądanie zapłaty konkretnej kwoty pieniężnej powód wyartykułował w pozwie z 30 listopada 2020r., w którym wnosił o zasądzenie od pozwanej odszkodowania w kwocie 250.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wytoczenia powództwa. Odpis pozwu doręczono pozwanej 10 grudnia 2020r. (k. 34). Z kolei po sporządzeniu drugiej opinii uzupełniającej przez biegłego sądowego S. F., w piśmie procesowym z 11 października 2023r. (k. 563), doręczonym pozwanej 18 stycznia 2024r. (k. 574), powód rozszerzył powództwo domagając się zapłaty 552 074,98 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 250 000 zł od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty, a od 302 074,98 zł od dnia następnego po dniu doręczenia pozwanej odpisu opinii budowlanej głównej sporządzonej przez biegłego S. F. do dnia zapłaty.

Należność uboczna, którą stanowią odsetki, powinna zostać skorelowana ze sposobem ustalenia wysokości odszkodowania. Biegły sądowy S. F. wyliczył odszkodowanie według cen z daty sporządzenia opinii głównej oraz dwóch opinii uzupełniających, a wnioski tych opinii zostały ostatecznie zaakceptowane przez pozwaną pismem z 21 września 2023r. (k. 558). Skoro ostateczna wysokość szkody jest znana pozwanej od chwili, w której doręczono jej odpis drugiej opinii uzupełniającej biegłego sądowego S. F. i 21 września 2023r. kwota ta została zaakceptowana przez pozwaną, to brak jest podstaw do przyznania powodowi odsetek od 250.000 zł od daty wcześniejszej, tj. za wskazany w wyroku okres od 11 grudnia 2020r. do 20 września 2023r.

Zobowiązanie do zapłaty odszkodowania ma charakter zobowiązania bezterminowego, a jego przekształcenie w zobowiązanie terminowe następuje w wyniku wezwania dłużnika przez wierzyciela do spełnienia świadczenia. Wprawdzie Sąd Okręgowy słusznie przyjął, że wezwanie takie odnośnie do kwoty 250 000 zł zostało zawarte w pozwie, niemniej zgromadzony w sprawie materiał dowodowy - wbrew stanowisku Sądu Okręgowego - nie pozwalał na zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 250.000 zł już od dnia następnego po dniu doręczenia pozwanej odpisu pozwu, tj. od 11 grudnia 2020r. Postępowanie dowodowe nie było bowiem ukierunkowane na ustalenie wysokości szkody na ten okres. Art. 363 k.c. stanowi, że jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalania odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia cen istniejących w innej chwili. Tych szczególnych okoliczności Sąd jednakże nie ustala z urzędu, a powód nie powoływał się na nie w toku postępowania. Powód nie domagał się ustalenia wartości szkody według cen z dnia wniesienia, czy doręczenia pozwanej odpisu pozwu (listopad – grudzień 2020r.). Nie wykazał też, że ceny z końca roku 2020r. utrzymywały się na tym samym poziomie do września 2023r., a nie było powodu, by Sąd kwestię tę badał z urzędu. Żądanie zasądzenia odsetek od kwoty 250.000 zł za okres od 11 grudnia 2020 r. do 20 września 2023 r. byłoby uprawnione tylko wówczas, gdyby Sąd oszacował wartość wyrządzonej powodowi szkody według cen z tej daty. Skoro Sąd Okręgowy oszacował wysokość szkody według cen na dzień wydania drugiej opinii uzupełniającej biegłego S. F. i jej zaakceptowania przez stronę pozwaną, na co wyraźnie wskazał w uzasadnieniu wyroku, to powód nie jest uprawniony do żądania odsetek za okres wcześniejszy. Na przestrzeni czasu ceny rosną, maleją, bądź pozostają niezmienne przez jakiś czas. Bez zasięgnięcia opinii biegłych nie sposób przyjąć, że wysokość należnego powodowi odszkodowania oszacowana według cen z końca roku 2020, jest tożsama z wysokością ustaloną według cen z września 2023 r. Przeciwnie, z uwagi na postępujące procesy inflacyjne z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że ceny robót budowlanych w tym czasie wzrosły. Podsumowując, skoro Sąd Okręgowy oszacował wysokość szkody według stanu i cen na dzień wydania drugiej opinii sądowej uzupełniającej biegłego S. F., która została uznana za miarodajną dla rozstrzygnięcia (i aktualizowała wskazaną w pozwie wartość szkody), a także została zaakceptowana przez pozwaną pismem z 21 września 2023r., to powód nie mógł żądać odsetek od 250.000 zł za okres poprzedzający tę datę.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny - w oparciu o art. 386 § 1 k.p.c. – uwzględnił apelację i zmienił zaskarżony wyrok o tyle, że oddalił powództwo o zapłatę odsetek ustawowych od kwoty 250.000 zł za okres od 11 grudnia 2020 r. do 20 września 2023 r. Zmiana ta nie spowodowała zmiany rozstrzygnięcia o kosztach zawartego w zaskarżonym wyroku, które nadal znajdywało podstawę w normie art. 100 zdanie drugie k.p.c., ponieważ finalnie powód nadal uległ tylko co do nieznacznej części żądania odsetkowego, niewliczanego do wartości przedmiotu sprawy. Ważąc na charakter sprawy oraz okoliczność, że zmiana wyroku objęła tylko część odsetek ustawowych za opóźnienie, które w postępowaniu przed Sądem Okręgowym nie były wliczane do wartości przedmiotu sprawy, na zasadzie słuszności, w oparciu o art. 102 k.p.c., Sąd Apelacyjny nie obciążył powoda kosztami postępowania apelacyjnego.

Joanna Naczyńska