VIII K 204/23
Sąd Rejonowy w Toruniu · VIII Wydział Karny · 4 listopada 2025
- Data orzeczenia
- 4 listopada 2025
- Data publikacji
- 17 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Rejonowy w Toruniu — VIII Wydział Karny
- Skład orzekający
- Angelika Kurkiewiczprzewodniczący, Wojciech Rydzioprotokolant
- Hasła tematyczne
- Przestępstwo przeciwko mieniu
- Podstawa prawna
- art. 288 §1 kk
Sentencja
Sygn. akt: VIII K 204/23
4075-4 Ds 2138.2022
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 listopada 2025 r.
Sąd Rejonowy w Toruniu VIII Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący Sędzia Angelika Kurkiewicz
Protokolant st. sekr.sądowy Wojciech Rydzio
w obecności prokuratora Piotra Koper Prokuratury Rejonowej Toruń – Wschód
po rozpoznaniu dnia 26 września 2023r., 28 marca 2024r., 25 czerwca 2024r., 24 października 2024r., 18 września 2025r., 20 listopada 2025 r.
sprawy
1. K. I., s. S. i X. z domu R.,
ur. (...) w Z.
2. J. H. (1), s. G. i X. z domu S.,
ur. (...) w Z.
3. B. O., s. J. i X. z domu J.,
ur. (...) w Z.
oskarżonych o to, że:
w okresie od dnia 24 maja 2022 roku do dnia 30 czerwca 2022 roku w Z. przy ul. (...), działając umyślne i z góry powziętym zamiarem, wspólnie i w porozumieniu dokonali uszkodzenia elewacji budynku w ten sposób, że nanieśli napisy jaskrawo różową farbą oraz obrzucili ściany zaprawa murarską czym spowodowali straty o wartości nie mniejszej niż 64081,23 zł na szkodę V. i O. V.,
tj. o czyn z art. 288 § 1 kk
orzeka:
po zastosowaniu art. 4§1 kk
I. uznaje oskarżonego K. I. za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu aktem oskarżenia, z tym ustaleniem, iż dopuścił się sprawstwa polecającego tj. przestępstwa z art. 288§1 kk w zw. z art. 18§1 kk i za to na podstawie art. 288§1 kk w zw. z art. 18§1 kk po zastosowaniu art. 37a§1 kk w zw. z art. 34§1 i §1 a pkt. 1 kk oraz art. 35§1 kk wymierza mu karę 1 (jednego) roku ograniczenia wolności, zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 (dwudziestu) godzin w stosunku miesięcznym;
II. uznaje oskarżonego J. H. (1) za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu aktem oskarżenia, tj. przestępstwa z art. 288§1 kk i za to na podstawie art. 288§1 kk po zastosowaniu art. 37a§1 kk w zw. z art. 34§1 i §1 a pkt. 1 kk oraz art. 35§1 kk wymierza mu karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 (dwudziestu) godzin w stosunku miesięcznym;
III. uznaje oskarżonego B. O. za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu aktem oskarżenia, tj. przestępstwa z art. 288§1 kk i za to na podstawie art. 288§1 kk po zastosowaniu art. 37a§1 kk w zw. z art. 34§1 i §1 a pkt. 1 kk oraz art. 35§1 kk wymierza mu karę 1 (jednego) roku ograniczenia wolności, zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 (dwudziestu) godzin w stosunku miesięcznym ;
IV. na podstawie art. 46 § 1 kk zobowiązuje oskarżonych solidarnie do częściowego naprawienia szkody poprzez uiszczenie kwoty 64081,23 zł (sześćdziesiąt cztery tysiące osiemdziesiąt jeden złotych dwadzieścia trzy grosze) na rzecz pokrzywdzonych V. i O. V. ;
V. zasądza od każdego z oskarżonego na rzecz V. V. kwotę po 1435 zł (tysiąc czterysta trzydzieści pięć złotych) złotych tytułem zwrotu kosztów z tytułu ustanowienia jednego pełnomocnika w sprawie;
VI. zwalnia oskarżonych od ponoszenia opłaty sądowej, zaś wydatkami postępowania obciąża Skarb Państwa.
Sygn. akt VIII K 204/23
Uzasadnienie
Uwaga : Uzasadnienie zostało sporządzone w poprzedniej formie z powodu kłopotów technicznych z użyciem programu (...).
Małżonkowie V. i O. V. zawarli z K. I. prowadzącym działalność gospodarczą pod (...) umowę o wykonanie elewacji budynku przy ul. (...) w Z.. Przy pracach oprócz K. I. brali udział zatrudnieni przez niego pracownicy B. O. i J. H. (1). W trakcie wykonywania zlecenia pomiędzy K. I. a inwestorami wywiązał się konflikt na tle realizacji zawartej umowy, w szczególności co do zakresu prac oraz uregulowania należności.
Dowody:
- wyjaśnienia K. I. k. 140, k. 180v k. 226v-227
- wyjaśnienia J. H. (1) k. 163v, k. 227v
- wyjaśnienia B. O. k. 175v, k. 246-246v
- zeznania V. V. k. 4-4v, k. 29-30, k. 56v, k. 59v, k. 89-90, k. 248v-249
- zeznania O. V. k. 67-68, k. 143v, k. 228
- umowa o wykonanie robót budowlanych k. 6-9, k. 232-235
- kosztorys prac k. 217, k. 236
- dowody wypłaty środków k. 238-239
- faktura k. 240
W dniu 24 maja 2022 r. K. I. polecił swoim pracownikom B. O. i J. H. (1), aby nanieśli na elewację budynku przy ul. (...) napisy jaskrawo różową farbą oraz obrzucili ściany zaprawa murarską, co też w jego obecności uczynili. Na ścianach budynku umieszczono napisy o treści „(...)”, „(...)”, „(...)!”, (...)”. Dodatkowo w wielu miejscach na ścianach nałożono zaprawą murarską. Koszt naprawy ww. uszkodzeń elewacji wyceniono na kwotę 64081,23 zł.
Dowody:
- wyjaśnienia K. I. k. 140, k. 180v, k. 226v-227
- wyjaśnienia J. H. (1) k. 163v, k. 227v
- wyjaśnienia B. O. k. 175v, k. 246-246v
- zeznania V. V. k. 4-4v, k. 29-30, k. 56v, k. 59v, k. 89-90, k. 248v-249
- zeznania O. V. k. 67-68, k. 143v, k. 228
- zeznania M. T. k. 54v, k. 272
- zeznania D. U. k. 57v, k 247-247v
- zeznania J. T. k. 60v, k. 287-287v
- zeznania Ł. S. k. 118v, k. 248
- zeznania W. S. k. 127v, k. 247v-248
- zeznania W. J. k. 130v, k. 246v-247
- zeznania K. J. k. 153v, k. 248-248v
- zeznania J. O. k. 167v-168, k. 272
- zeznania G. B. k. 287v
- zeznania G. M. k. 287v-288
- zeznania G. U. k. 288
- protokół oględzin kamienicy k. 11-22
- nagranie monitoringu k. 10
- zdjęcia szkód k. 43-49, k. 107
- zdjęcia pracowników k. 144-146
- zdjęcia k. 98, k. 108-111
- kosztorys naprawy szkody k. 34-42
K. I. i B. O. nie byli wcześniej karani. J. H. (1) był karany m.in. za przestępstwa przeciwko mieniu.
Dowody:
- dane o karalności J. H. (1) k. 180
- dane o karalności B. O. k. 182
- dane o karalności K. I. k. 182
B. O. w toku postępowania konsekwentnie przyznawał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. W złożonych wyjaśnieniach opisał okoliczności dokonania uszkodzenia elewacji budynku, podkreślając że uczynił to pod wpływem presji ze strony K. I., który zagroził iż jeśli tego nie uczyni to nie zapłaci mu za wykonane prace. Wskazał, że K. I. tłumaczył te działania nieuregulowaniem należności za zlecenie. W czasie gdy wykonywał napis na froncie budynku, K. I. i J. H. (1) mieli wykonywać napisy na pozostałych ścianach. Sąd dał wiarę zaprezentowanej przez oskarżonego wersji wydarzeń, uznając ją za logiczną, spójną i znajdującą potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Przede wszystkim niekwestionowany jest konflikt na tle finansowym pomiędzy pokrzywdzonymi a przełożonym oskarżonego K. I.. Fakt ten potwierdzili zarówno małżonkowie V. jak również K. I.. Ponadto, wyjaśnienia oskarżonego znajdują potwierdzenie w zeznaniach świadków W. J. oraz D. U.. Mężczyzna wychodząc z budynku widział wszystkich oskarżonych w jego bezpośredniej okolicy, a oskarżonego J. H. (1) na drabinie w trakcie wykonywania napisu. D. U. z kolei spotkała na miejscu mężczyznę, którym jak później się okazało był B. O..
Wyjaśnienia oskarżonego K. I. nie zasługują zdaniem sądu na obdarzenie ich walorem wiarygodności. W postępowaniu przygotowawczym oskarżony korzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień, natomiast w toku rozprawy sądowej złożył wyjaśnienia, w których nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, a całą odpowiedzialność próbował przerzucić na współoskarżonego B. O., który przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia, które obciążają również K. I.. Taka linia obrony nosi wszelkie cechy przyjętej przez oskarżonego strategii procesowej, mającej na celu odsunięcie od siebie odpowiedzialności karnej. Oskarżony próbował zdyskredytować wyjaśnienia B. O., pomimo że te pozostają logiczne, spójne i znajdują potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, w tym zeznaniach świadków W. J. i D. U..
Należy zwrócić uwagę także na niespójność relacji K. I.. Z jednej strony stwierdził, że B. O. działał samodzielnie, motywowany obawą o brak wypłaty wynagrodzenia, z drugiej zaś zapewniał, że jego pracownicy doskonale wiedzą, iż niezależnie od ewentualnych problemów z płatnością ze strony zleceniodawców, on jako pracodawca zawsze reguluje wobec nich należności.
Nadto należy zauważyć, że również przyjęta przez oskarżonego linia obrony, mająca na celu zasugerowanie, iż współoskarżony działał w celu bezpodstawnego obciążenia go odpowiedzialnością, nie znalazła potwierdzenia w materiale dowodowym. Przesłuchani na wniosek oskarżonego świadkowie tj. G. M., G. U., G. B. nie potwierdzili, aby pomiędzy oskarżonymi występował poważniejszy konflikt czy jakakolwiek relacja, która mogłaby stanowić podstawę do przypuszczenia, iż współoskarżony działał z pobudek osobistych. Choć świadkowie ci wyrażali się o B. O. jako o osobie trudnej we współpracy, to jednak ich relacje nie zawierały żadnych jednoznacznych sugestii co do istnienia złych stosunków pomiędzy nim a K. I.. Tym samym wykluczona została ewentualność, iż przyznanie się do winy i złożone wyjaśnienia miały charakter motywowany osobistym konfliktem lub chęcią bezpodstawnego obciążenia K. I..
Wyjaśnienia J. H. (1), który nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, sąd ocenił jako niewiarygodne. Oskarżony wskazywał, iż nie brał udziału w akcie zniszczenia elewacji budynku, nie wykonywał żadnych napisów, a w chwili ich powstawania miał już opuścić miejsce zdarzenia wraz z K. I.. Twierdził, że obaj zabrali z placu wszelkie narzędzia, w tym drabiny i inne przedmioty, które umożliwiałyby dostęp do elewacji. Tym samym, jego zdaniem, jedynym pozostałym na miejscu zdarzenia był B. O., który przyznał się do czynu. Taka wersja wydarzeń jest jednak wewnętrznie sprzeczna oraz nielogiczna, ponieważ oskarżony nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób B. O. – pozostawiony rzekomo sam na miejscu – mógłby wykonać napisy bez dostępu do drabiny czy rusztowania, nie mając tym samym fizycznych możliwości wykonania wskazanych działań. Co istotne, wersja ta znajduje się również w oczywistej sprzeczności z pozostałym zebranym materiałem dowodowym. Świadek W. J. zeznał bowiem wprost, że widział jak sprawca w czapce wykonuje napisy na elewacji budynku, identyfikując go na zdjęciu przedstawiającym J. H. (1). W świetle powyższego, wyjaśnienia oskarżonego należy ocenić jako próbę uchylenia się od odpowiedzialności karnej, nieznajdującą żadnego oparcia w realiach sprawy ani w zgromadzonym materiale dowodowym.
Zeznania pokrzywdzonych V. V. i O. V., choć nacechowane osobistym zaangażowaniem i emocjami wynikającymi z konfliktu ze sprawcami zdarzenia, sąd ocenił jako wiarygodne w zakresie okoliczności, które były im znane. Pokrzywdzeni nie byli bezpośrednimi świadkami zdarzenia objętego aktem oskarżenia, jednak ich relacja dotyczyła przede wszystkim szerszego kontekstu - sporu o charakterze finansowym, jaki istniał między nimi a oskarżonym K. I.. Konflikt ten został przez nich jasno i konsekwentnie opisany oraz znalazł potwierdzenie w innych dowodach zgromadzonych w sprawie, w tym także w wyjaśnieniach samych oskarżonych. W toku postępowania odnotowano próby wywierania przez V. V. wpływu na świadków, która w trakcie przesłuchania J. T. w toku postępowania przygotowawczego podejmowała próby podpowiadania świadkowi zeznań, co wynika wprost z treści protokołu. Świadek D. U. zeznała natomiast, że pokrzywdzona kontaktowała się z nią w celu wywarcia wpływu na jej relację procesową. Takie zachowania, choć nieprawidłowe i niepożądane, nie przekreślają jednak z góry wiarygodności samych zeznań pokrzywdzonych. Przede wszystkim dlatego, że próby te zostały ujawnione i opisane wprost przez samych świadków, a zatem ich zeznania nie uległy zniekształceniu. W konsekwencji należy stwierdzić, że choć pokrzywdzeni byli stroną konfliktu i działali z przekonaniem co do sprawstwa oskarżonych, to przedstawione przez nich tło wydarzeń i motywacje stron znajdują potwierdzenie w innych, obiektywnych źródłach dowodowych. Ich zeznania są więc wiarygodne w tym zakresie, w jakim pozostają spójne z pozostałym materiałem dowodowym.
Zeznania W. J. i D. U. sąd ocenił jako wiarygodne. Wypowiedzi tych świadków cechowały się spójnością, logiczną strukturą i konsekwencją. W swoich ograniczali się do relacji na temat faktów, których byli bezpośrednimi świadkami. D. U. – choć nie widziała momentu nanoszenia napisów – wprost przyznała, że widziała jednego z oskarżonych bezpośrednio przed budynkiem, na miejscu zdarzenia. Wskazała również, że zamieniła z nim jedno zdanie, a następnie skontaktowała się telefonicznie ze swoim przełożonym, relacjonując sytuację. Świadek zachowała w tym zakresie szczerość i transparentność, jasno przyznając, że pokrzywdzona V. V. próbowała wywrzeć wpływ na jej zeznania. Okoliczność tę jednak wyraźnie zaznaczyła w swoich wypowiedziach, co tym bardziej potwierdza jej rzetelność. Podobnie ocenić należy zeznania W. J., który zidentyfikował J. H. (1) jako osobę nanoszącą napisy na elewację. Podkreślił również, że w tym czasie na miejscu obecni byli B. O. i K. I.. Jego relacja była w tym zakresie jednoznaczna i spójna. Zaznaczyć przy tym należy, że oboje świadkowie są osobami obcymi dla oskarżonych, nie łączyły ich z nimi żadne relacje osobiste ani zawodowe, co wykluczało możliwość istnienia motywu do bezpodstawnego ich obciążenia. Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania ich wiarygodności – ich zeznania były rzeczowe, niesprzeczne z innym materiałem dowodowym, i uzupełniały ogólny obraz sytuacji. W konsekwencji zostały uznane za w pełni wiarygodne i pomocne przy rekonstrukcji zdarzeń.
Zeznaniom świadków G. M., G. U., G. B. i O. S. sąd dał co prawda wiarę, lecz w istocie nie miały istotnego znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego. Świadkowie ci nie byli obecni podczas zdarzenia objętego aktem oskarżenia i nie posiadali wiedzy o jego przebiegu. Świadkowie mieli zeznawać przede wszystkim na okoliczność złych relacji między oskarżonym K. I. a B. O., jednak z ich wypowiedzi nie wynika, aby relacja między nimi miała charakter wyraźnie antagonistyczny. Wskazywali oni, że B. O. był osobą trudną we współpracy, jednak nie przedstawili żadnych konkretnych okoliczności, które pozwalałyby przyjąć, że relacja ta była na tyle konfliktowa, by mogła stanowić motywację do rzekomego, bezpodstawnego pomówienia K. I.. W konsekwencji należy uznać, że zeznania powołanych przez oskarżonego świadków nie potwierdziły przyjętej przez niego linii obrony.
Podobnie sąd ocenił zeznania świadków M. T., J. T., Ł. S., W. S. i K. J.. Ich relacje były spójne i logiczne, jednak nie były kluczowe dla ustalenia stanu faktycznego w sprawie.
Świadek J. O. skorzystał z prawa odmowy złożenia zeznań.
Sąd dał wiarę przedłożonym w sprawie dokumentom w postaci umów, fotografii, kosztorysów, dowodów wypłat, protokołu oględzin oraz informacji dot. karalności oskarżonych, uznając je za wiarygodne źródła dowodowe. Dokumenty te nie budziły żadnych wątpliwości co do ich autentyczności oraz nie były kwestionowane, stąd sąd nie znalazł podstaw do ich nieuwzględnienia.
Zgromadzony materiał dowodowy w sposób jednoznaczny wskazuje, że oskarżeni swoim zachowaniem wypełnili ustawowe znamiona przestępstwa określonego w art. 288 § 1 kk. Sprawcą tego czynu jest ten, kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku. Zniszczenie cudzej rzeczy to nic innego jak jej unicestwienie. Przykładem zniszczenia jest spalenie rzeczy, rozbicie czy podarcie. Zniszczeniem rzeczy będzie również pozbawienie jej właściwości charakterystycznych dla rzeczy tego rodzaju (W. J., Przestępstwo i wykroczenie..., s. 63–64; przy tej okazji rozróżnia się zniszczenie bezwzględne oraz zniszczenie względne – M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas [w:] Kodeks karny..., t. 3, red. A. Zoll, 2017, s. 371). Przy zniszczeniu w grę wchodzi niemożność przywrócenia rzeczy do stanu poprzedniego. Uszkodzenie rzeczy to tyle co częściowe jej zniszczenie. Uszkodzenie może być trwałe, ale również może mieć charakter przejściowy. Uczynienie rzeczy niezdatną do użytku polega na zmianie powodującej niemożność wykorzystywania rzeczy zgodnie z jej przeznaczaniem, tyle że bez naruszenia fizycznej struktury rzeczy. Przedmiotem czynności wykonawczej jest zarówno cudza rzecz ruchoma, jak i nieruchomość. Przestępstwo z art. 288 § 1 jest przestępstwem znamiennym skutkiem. Skutkiem jest zmiana w rzeczy poddanej przestępnemu zachowaniu – polegająca czy to na przesunięciu w strukturze rzeczy, czy to na odebraniu jej dotychczasowej funkcji.
Dokonane przez nich czynności polegające na naniesieniu zaprawy murarskiej oraz napisów na elewacji budynku, skutkowały jej uszkodzeniem, a tym samym doprowadziły do naruszenia cudzej rzeczy w sposób, który niewątpliwie spowodował konieczność jej naprawy. Zniszczenie i uszkodzenie elewacji budynku wymagało podjęcia prac renowacyjnych, a wysokość szkody została oszacowana przez osobę zajmującą się profesjonalnie naprawą tego rodzaju zniszczeń i tym samym nie budziła wątpliwości co do zasadności jej przyjęcia.
Działanie oskarżonych miało charakter umyślny. Ich zachowanie było ukierunkowane na celowe wyrządzenie szkody na mieniu pokrzywdzonych, będącej – jak wynika z całokształtu zebranego materiału – formą odwetu wynikającej z uprzedniego konfliktu finansowego między pokrzywdzonymi, a K. I.. Zatem nie może być mowy o działaniu przypadkowym, impulsywnym czy niezawinionym.
W stosunku do oskarżonego K. I., sąd uznał jego sprawstwo za tzw. sprawstwo polecające. Jak wynika z wyjaśnień B. O., to właśnie przełożony polecił mu dokonanie uszkodzenia elewacji, formułując przy tym groźbę niewypłacenia wynagrodzenia w przypadku niewykonania polecenia. Nie ma jednoznacznych dowodów wskazujących, by K. I. sam fizycznie dokonywał czynu, to jednak jego wpływ na przebieg zdarzenia był decydujący – to on podjął decyzję, inicjował działanie i przekazał bezpośrednie instrukcje wykonawcze.
Wina i sprawstwo pozostałych dwóch oskarżonych również zostały potwierdzone – B. O. wprost przyznał się do zarzucanego czynu i wskazał okoliczności, w jakich działał, co korespondowało także z zeznaniami świadków W. J. i D. U.. J. H. (2) został natomiast rozpoznany przez W. J., który widział jak nanosi on na elewację napisy.
Należy wskazać również, że sąd rozważył także okoliczności dotyczące uszkodzenia instalacji wewnątrz budynku, na które wskazywała pokrzywdzona V. V., jednak nie znalazły one dostatecznego potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Pokrzywdzona konsekwentnie forsowała tezę, że sprawcami tych zniszczeń byli oskarżeni, jednak brak jest obiektywnych i bezpośrednich dowodów, które mogłyby tę wersję w sposób jednoznaczny potwierdzić. Jedynym w zasadzie dowodem, który w tym zakresie został przedstawiony, były zeznania świadka Ł. S., która miała słyszeć odgłosy wiercenia dochodzące z wnętrza budynku w dniu, w którym rzekomo miało dojść do zniszczeń. Zeznania te mają jednak charakter pośredni i nie pozwalają na przypisanie oskarżonym sprawstwa w zakresie uszkodzenia rur. Co więcej, oskarżony, który przyznał się do naniesienia napisów na elewacji, stanowczo zaprzeczył, aby brał udział w jakimkolwiek działaniu wewnątrz budynku. W związku z powyższym, w tej części zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na uznanie winy oskarżonych ponad wszelką wątpliwość.
Czyn zabroniony określony w art. 288§1 kk jest zagrożony karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd wymierzając karę oskarżonym baczył na dyrektywy wskazane w art. 53 k.k., uwzględniając stopień zawinienia i społecznej szkodliwości przypisanych im czynów, a nadto cele zapobiegawcze i wychowawcze, która to kara winna osiągnąć wobec oskarżonych.
Sąd orzekł wobec K. I. i B. O. karę 1 roku ograniczenia wolności zobowiązując ich do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym, zaś w stosunku do J. H. (1) karę 1 roku i 6 miesięcy ograniczenia wolności zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym
Orzekając w/w kary sąd miał na względzie fakt, iż obowiązujące przepisy kodeksu karnego dają prymat karom typu wolnościowego. W warunkach izolacji penitencjarnej oskarżeni nie mieliby bowiem możliwości pozyskania środków na realizację zobowiązań wobec pokrzywdzonych. Natomiast wykonując karę ograniczenia wolności oskarżeni będą pod permanentną kontrolą sądu i w sytuacji gdyby nie realizowali obowiązków nałożonych na nich przez sąd, mogą zaistnieć przesłanki do zamiany kar na karę zastępczą pozbawienia wolności. Zdaniem sądu taki długotrwały nadzór sądu będzie w dostatecznym stopniu motywować oskarżonych do realizacji i w konsekwencji winien również przyczynić się do wypracowania u oskarżonych prawidłowych wzorców zachowań.
Okolicznością łagodząco w stosunku do K. I. i B. O. był fakt uprzedniej niekaralności. Natomiast uprzednia karalność m.in. za przestępstwa przeciwko mieniu popełnione przez J. H. (1), stanowiła okoliczność obciążającą przy wymiarze kary.
W ocenie sądu orzeczone kary są dostosowane do stopnia społecznej szkodliwości czynu i winy oskarżonych, będą oddziaływały na nich dyscyplinująco, stanowiąc jednocześnie wystarczającą dolegliwość i w konsekwencji zrealizuje cele w zakresie prewencji generalnej i indywidualnej, uzmysłowią bowiem oskarżonym nieopłacalność działań niezgodnych z porządkiem prawnym.
Mając na uwadze fakt, iż orzeczone sankcje karne winny zadośćuczynić zasadzie naprawienia szkód zaistniałych wskutek czynu zabronionego, zasadnym zdaniem Sądu, było zasądzenie od oskarżonych solidarnie na rzecz pokrzywdzonych kwoty 64081,23 zł tytułem częściowego naprawienia szkody.
Orzekając obowiązek naprawienia szkody na zasadzie art. 46 kk, Sąd ma obowiązek stosować przepisy prawa cywilnego (wprost, a nie odpowiednio). Przesłankami formalnymi orzeczenia obowiązku naprawienia szkody są skazanie sprawcy i złożenie wniosku przez pokrzywdzonego, lub inną uprawnioną osobę (choć i bez takowego wniosku Sąd może działać z urzędu). Przesłankami materialnymi są natomiast istnienie zdarzenia, z którym wiąże się powstanie szkody (czyn niedozwolony czyli przestępstwo) i związek przyczynowy między tym zdarzeniem a szkodą. Zgodnie z art. 422 kc, za szkodę odpowiedzialny jest nie tylko ten, kto ją bezpośrednio wyrządził, lecz także ten, kto inną osobę do wyrządzenia szkody nakłonił albo był jej pomocny, jak również ten, kto świadomie skorzystał z wyrządzonej drugiemu szkody.
Sąd zasądził w/w kwotę tytułem częściowego naprawienia szkody albowiem pokrzywdzeni w toku postępowania sądowego zaczęli wskazywać, iż kwota ta winna być wyższa. Biorąc jednak pod uwagę cele postępowania karnego, Sąd uznał, iż powołanie biegłych w tym celu przedłużałoby postępowanie karne. Pokrzywdzeni mogą więc w toku postępowania cywilnego dochodzić ewentualnych wyższych kwot, ponad to co zostało zasądzone w przedmiotowym wyroku karnym.
Zasądzono od oskarżonych na rzecz oskarżycielki posiłkowej standardowe, wynikające z przepisów, koszty zastępstwa procesowego jednego pełnomocnika.
Na podstawie art. 624 § 1 kpk i art. 17 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych Sąd zwolnił oskarżonych od zapłaty kosztów sądowych i obciążył nimi Skarb Państwa.
zarządzenia:
1. odnotować w kontrolce uzasadnień
2. odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć:
- obrońcy G. I.
-obrońcy W. H.
- obrońcy M. H.
- pełnomocnikowi W. H.
3. przedłożyć za 14 dni bądź z wpływem