I C 1223/25
Sąd Rejonowy w Toruniu · I Wydział Cywilny · 25 maja 2026
- Data orzeczenia
- 25 maja 2026
- Data publikacji
- 16 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Rejonowy w Toruniu — I Wydział Cywilny
- Skład orzekający
- Paweł Kamińskiprzewodniczący, Karolina Kotowskaprotokolant
- Hasła tematyczne
- Ubezpieczenie
- Podstawa prawna
- art. 805 k.c., art. 817 k.c., art. 822 k.c., art. 481 k.c.
Sentencja
Sygn. akt: I C 1223/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 maja 2026 r.
Sąd Rejonowy w Toruniu I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący:
asesor sądowy A. Z.
Protokolant:
starszy sekretarz sądowy Z. Z.
po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2026 r. w Ś.
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w A.
przeciwko Towarzystwo (...) Spółce Akcyjnej w T.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w T. na rzecz powoda (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w A. kwotę 3 112,04 zł (trzy tysiące sto dwanaście złotych cztery grosze) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 25 marca 2024 roku do dnia zapłaty;
II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3 647 zł (trzy tysiące sześćset czterdzieści siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Uzasadnienie
Pozwem z dnia 18 lipca 2025 roku (data nadania przesyłki w placówce operatora pocztoweego) powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa w A. wniósł o zasądzenie od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w T. kwoty 1 700,44 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 marca 2024 roku do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że w dniu 12 lutego 2023 roku miało miejsce zdarzenie szkodowe tj. zalanie lokalu mieszkalnego, w wyniku którego uszkodzeniu uległo mienie należące do E. P. (1) i C. P.. Przyczyną szkody był wyciek z mieszkania sąsiada przeprowadzającego w tym czasie prace remontowe. Powód wskazał, że sprawca szkody był objęty ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej na podstawie umowy zawartej z pozwanym. Powód zaznaczył, że pozwany przyjął odpowiedzialność za zaistniałe zdarzenie szkodowe i na podstawie decyzji z dnia 12 lutego 2023 roku przyznał na rzecz poszkodowanych kwotę 1 409,07 zł tytułem odszkodowania za doznaną szkodę. Powód podniósł, że na podstawie umowy cesji wierzytelności nabył w drodze przelewu wierzytelności wobec pozwanego wynikające z uszkodzenia nieruchomości w związku ze zdarzeniem, które pierwotnie przysługiwały poszkodowanemu. Powód wskazał, że pozwany zaniżył rzeczywistą wysokość poniesionej szkody. Ze sporządzonego na zlecenie kosztorysu wynika, że koszt ten rzeczywiście wynosi 3 109,51 zł, w związku z czym pozwany zaniżył należne odszkodowanie o 1 700,44 zł. Powód zaznaczył, że powiadomił pozwanego o dokonanym przelewie wierzytelności i skierował do niego przedsądowe wezwanie do zapłaty, lecz pozwany nie zaspokoił roszczeń powoda, ani nie przedstawił propozycji ugodowej. Uzasadniając roszczenie odsetkowe powód zaznaczył, że poszkodowany zgłosił szkodę pozwanemu w dniu 22 lutego 2023 roku, w związku z czym roszczenie powoda stało się wymagalne z dniem 24 marca 2024 roku (k. 4-7v).
Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym w dniu 21 sierpnia 2025 roku w sprawie o sygn. akt X Nc 2093/25 referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Toruniu orzekł zgodnie z żądaniem pozwu (k. 53).
W ustawowym terminie pozwany wywiódł sprzeciw od powyższego nakazu zapłaty, zaskarżając go w całości i wnosząc o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kosztów opłaty skarbowej w wysokości 17 zł.
Pozwany podniósł, że prowadził postępowanie likwidacyjne dotyczące szkody z dnia 12 lutego 2023 roku zarejestrowanej pod numerem (...). W toku prowadzonego postepowania likwidacyjnego pozwany przyznał odszkodowanie w łącznej kwocie 1 409,07 zł za koszty przywrócenia nieruchomości do stanu sprzed szkody. Pozwany zaznaczył, że do pozwu nie załączono żadnej faktury za wykonaną naprawę, a prywatny kosztorys, który stanowi jedynie dokument prywatny dowodzi, że określona osoba złożyła oświadczenie w nim zawarte. Pozwany podkreślił, że rozliczenia szkody dokonano zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczenia (OWU T. (...)). Przyjęty w weryfikacji rzeczoznawczej rozmiar i charakter prac odpowiada stwierdzonemu zakresowi szkody oraz technologii naprawy. Pozwany zaznaczył, że brak jest podstaw do uznania kalkulacji powoda, ponieważ nie odzwierciedla obecnych nakładów, jak i zakresu prac. Zdaniem pozwanego ustalone i wypłacone w przedmiotowej sprawie odszkodowanie w pełni i realnie rekompensuje powstałą w związku ze zdarzeniem z dnia 12 lutego 2023 roku szkodę (k. 59-65).
W dniu 7 października 2025 roku powód złożył pismo przygotowawcze, w którym oświadczył, że podtrzymuje dotychczasowe stanowisko w sprawie (k. 103-106).
Pismem procesowym z dnia 23 marca 2026 roku powód oświadczył, że rozszerza powództwo o kwotę 1 411,60 zł tytułem należności głównej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 marca 2024 roku do dnia zapłaty. W efekcie, wskazał powód, wniósł on o zasądzenie od pozwanego kwoty 3 112,04 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 marca 2024 roku do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanego kosztów procesu, obejmujących także opłatę uiszczoną w związku z rozszerzeniem powództwa w kwocie 30 zł, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa według norm przepisanych. Powód wniósł także o rozpoznanie sprawy z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym, co pozwoli na sprawniejsze rozstrzygnięcie sporu. Powód uzasadniając swoje stanowisko i wniosku wskazał, że zgodnie z opinią biegłego wartość naprawy uszkodzonego mienia wynosi 4 521,11 zł i tyle wynosi należne odszkodowanie. Powód wskazał, że w związku z tym, że kwota roszczenia określona w pozwie jest niższa od rzeczywiście przysługującego odszkodowania o kwotę 1 411,60 zł, zasadne jest rozszerzenie żądania pozwu o tę kwotę wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie (k. 216-217).
Postanowieniem z dnia 30 marca 2026 roku sąd postanowił na podstawie art. 505 1 § 3 k.p.c. rozpoznać sprawę z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym (k. 220).
Pozwany pismem procesowym z dnia 2 kwietnia 2026 roku wniósł o oddalenie powództwa w całości, w tym także w rozszerzonym zakresie. Pozwany oświadczył też, że podtrzymuje dotychczasowe stanowisko w sprawie (k. 227-229).
Pozwany powtórzył twierdzenia dotyczące swojego stanowiska w sprawie także w piśmie procesowym z dnia 20 kwietnia 2026 roku (k. 235-236).
Na dalszym etapie postępowania, aż do zamknięcia rozprawy stanowiska stron nie uległy zmianie.
Sąd ustalił, co następuje:
E. Z. zawarła w dniu 21 października 2022 roku z Towarzystwem (...) w T. umowę ubezpieczenia: wniosek-polisę (...) nr (...). Polisa stanowiła wznowienie umowy nr (...). Adresem miejsca ubezpieczenia był lokal mieszkalny nr (...) położony w Ś. przy ul. (...). Przedmiotem ubezpieczenia był lokal mieszkalny ubezpieczony od zdarzeń losowych, dewastacji, przepięcia i stłuczenia. Ponadto przedmiotem ubezpieczenia były też ruchomości domowe od zdarzeń losowych, dewastacji i przepięcia, koszty poszukiwania przyczyny szkody, których zakresu określały OWU, odpowiedzialność cywilna w życiu prywatnym, której zakres został określony w OWU oraz usługi assistance, których zakres ubezpieczenia został ustalony zgodnie z wariantem (...). Suma ubezpieczenia lokalu mieszkalnego wynosiła 260 000 zł, suma ubezpieczenia ruchomości domowych wynosiła 30 000 zł, suma ubezpieczenia kosztów poszukiwania przyczyny szkody wynosiła 5 000 zł, zaś suma ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym wynosiła 50 000 zł. W umowie zastrzeżono, że Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna przyjmuje do wiadomości zawiadomienie o dokonaniu cesji praw do odszkodowania z ubezpieczenia mienia na rzecz Banku (...) Spółki akcyjnej w T.. Kwota podlegająca cesji wynosiła 250 000 zł. Poszkodowanej doręczono dokumenty zawierające informacje m.in. o ubezpieczeniu Autocasco obowiązującym w dniu zawarcia umowy ubezpieczenia, a poszkodowana zapoznała się z ich treścią. Przed zawarciem umowy E. Z. otrzymała m.in. Ogólne Warunki Ubezpieczenia (...) mające do niej zastosowanie i obowiązujące na dzień złożenia wniosku ubezpieczeniowego, a także zapoznała się z nimi i zaakceptowała ich treść. Okres ubezpieczenia na podstawie wniosek-polisy (...) nr (...) to okres od 11 listopada 2022 roku do 10 listopada 2023 roku. Zastosowanie do umowy miały Ogólne Warunki Ubezpieczenia (...) obowiązujące od dnia 1 października 2021 roku. Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 2 i 6 i 8 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (...) (dalej: OWU), na wniosek ubezpieczającego ubezpieczeniem mogą zostać objęte lokal mieszkalny, stałe elementy lokalu mieszkalnego i ruchomości domowe. W ubezpieczeniu tych przedmiotów ubezpieczenia (...) odpowiada za szkody powstałe w następstwie zalania (§ 4 ust. 1 pkt 1 lit. r OWU). Zalaniem w rozumieniu OWU jest z kolei niezamierzone i niekontrolowane wydostanie się wody, innych cieczy lub pary wskutek:
a) awarii (w tym korozji) instalacji lub urządzeń wodno-kanalizacyjnych i ich zakończeń,
b) awarii (w tym korozji) instalacji grzewczej, klimatyzacyjnej i ich zakończeń,
c) awarii urządzeń technicznych,
d) cofnięcia się ścieków z sieci kanalizacyjnej,
e) awarii instalacji tryskaczowej lub gaśniczej,
f) nieumyślnego pozostawienia otwartych kranów lub zaworów w urządzeniach wodno-
kanalizacyjnych, na skutek przerwy w dopływie wody,
g) nieumyślnego uszkodzenia, rozszczelnienia a także zdemontowania instalacji lub
urządzeń wodno-kanalizacyjnych, instalacji grzewczej lub klimatyzacyjnej przez
osoby trzecie.
2) zalanie wodą pochodzącą z:
a) urządzeń typu pralka, wirówka, zmywarka i innych podłączonych do instalacji wodnej
na skutek ich awarii,
b) stłuczonego lub rozszczelnionego akwarium lub jego urządzeń na skutek awarii,
c) innego lokalu w budynku wielorodzinnym lub innego domu jednorodzinnego, domu
letniskowego w zabudowie szeregowej lub bliźniaczej,
d) opadów atmosferycznych,
e) szybko topniejących mas śniegu na skutek gwałtownej zmiany temperatury.
3) działanie wody lub innego czynnika gaśniczego w wyniku prowadzonej akcji ratowniczej (§ 2 ust. 87 OWU).
Zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 1 i 4 OWU, z zastrzeżeniem ust. 2, wysokość szkody dla poszczególnych przedmiotów ubezpieczenia ustala się według cen obowiązujących na lokalnym rynku w dniu wystąpienia szkody, zgodnie z poniższymi zasadami:
1) lokal mieszkalny, z wyłączeniem instalacji, stałych elementów:
a) koszt naprawy, albo w przypadku braku możliwości naprawy
b) koszt nabycia lokalu mieszkalnego o takich samych parametrach jak ubezpieczony
lokal (powierzchnia, standard wykończenia, wiek, lokalizacja) na lokalnym rynku
obrotu nieruchomościami w przypadku, gdy zniszczenie uniemożliwia dalsze w nim
zamieszkiwanie.
4) ruchomości domowe:
a) biżuteria, wyroby ze złota, srebra, innych metali lub kamieni szlachetnych – koszt
naprawy albo w przypadku braku możliwości naprawy koszt nabycia nowego przedmiotu
tego samego lub podobnego rodzaju,
b) gotówka – wartość nominalna,
c) inne krajowe środki płatnicze – wartość pieniężna zrealizowana za ich pomocą,
d) karty płatnicze – koszt uzyskania nowej karty,
e) monety złote i srebrne – wartość kruszcu/złomu. W przypadku, gdy monety stanowią
prawny środek płatniczy, a ich nominalna wartość jest wyższa od wartości
kruszcu/złomu, za wysokość szkody przyjmuje się wartość nominalną monet,
f) papiery wartościowe – wartość nominalna z uwzględnieniem należnego oprocentowania,
ustalona na dzień powstania szkody,
g) dokumenty – koszt wykonania duplikatów lub nowych dokumentów,
h) dzieła sztuki, zbiory kolekcjonerskie – na podstawie kosztów naprawy, renowacji lub
wyceny rzeczoznawców przedstawionej przez Ubezpieczonego lub faktur potwierdzających
ich nabycie w domach aukcyjnych, galeriach sztuki, antykwariatach. (...)
honoruje wyceny następujących osób: rzeczoznawców z uprawnieniniami Ministerstwa
Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ekspertów domów aukcyjnych, historyków sztuki
zrzeszonych w Stowarzyszeniu (...), biegłych sądowych. W przypadku
braku wyceny lub faktur T.
odpowiada zgodnie z postanowieniami lit. o,
i) klucze do domu jednorodzinnego, lokalu mieszkalnego, domu letniskowego, garażu
lub innego budynku – koszt wymiany zamków obejmujący demontaż dotychczasowych
zamków, zakup nowych oraz ich montaż,
j) urządzenia elektroniczne służące do sterowania alarmem lub do automatycznego
otwierania i zamykania drzwi lub bram – koszt wymiany zamków obejmujący demontaż
dotychczasowych zamków, zakup nowych oraz ich montaż łącznie z kosztem
przeprogramowania centrali,
k) kluczyki do samochodu – koszt dorobienia nowego kompletu kluczyków,
l) bilety komunikacji publicznej – cena zakupu biletu,
m) zwierzęta domowe – koszt leczenia do wysokości kosztu nabycia albo w przypadku
braku możliwości wyleczenia – koszt nabycia na lokalnym rynku zwierzęcia takiej
samej rasy i o porównywalnych cechach. Jeśli nie ma możliwości określenia kosztu
nabycia zwierzęcia – koszt nie może przekroczyć 500 zł,
n) rośliny doniczkowe – koszt nabycia nowej rośliny tego samego gatunku i odmiany,
tej samej lub podobnej wielkości albo w przypadku braku takiej możliwości – koszt
sadzonek lub nasion roślin tego samego lub podobnego gatunku i odmiany,
o) pozostałe ruchomości domowe – koszt naprawy albo w przypadku braku możliwości
naprawy koszt nabycia nowego przedmiotu tego samego lub podobnego rodzaju, tej
samej (lub zbliżonej) marki przy uwzględnieniu cen rynkowych obowiązujących na
danym terenie.
Zgodnie z § 9 ust. 2 OWU, wysokość szkody w przypadku nieprzedstawienia dokumentów potwierdzających nabycie przedmiotów o wartości jednostkowej przekraczającej 5.000 zł (a w przypadku roweru 3.000 zł), zgodnie z postanowieniami § 46 ust. 1 pkt 9, ustala się na podstawie średniego kosztu naprawy lub nabycia przedmiotu tego samego lub podobnego rodzaju, tej samej (lub zbliżonej) marki przy uwzględnieniu cen rynkowych obowiązujących na danym terenie, nie więcej jednak niż 5.000 zł (w przypadku roweru 3.000 zł). Koszt naprawy ustalany jest na podstawie wyceny dokonanej przez (...) z uwzględnieniem cen obowiązujących na lokalnym rynku (§ 9 ust. 3 OWU). Koszt naprawy może być również ustalony na podstawie rachunków lub faktur (wraz z kosztorysem) przedłożonych T. przez Ubezpieczonego. Rachunki lub faktury za koszty naprawy powinny odpowiadać zakresowi napraw przyjętych przez T. w protokole szkody i podlegają weryfikacji przez (...) (§ 9 ust. 4 OWU). Przy ustalaniu kosztów naprawy nie uwzględnia się strat wynikających z braku części zamiennych lub innych materiałów, niezbędnych do przywrócenia stanu istniejącego przed szkodą, jeżeli naprawy można dokonać przy użyciu innych części lub materiałów zastępczych o podobnych parametrach, dostępnych na rynku (§ 9 ust. 5 OWU). Wysokość szkody, w przypadku niemożności naprawy uszkodzonego przedmiotu ubezpieczenia ustala się procentowo, w stosunku do stopnia uszkodzenia, tzn. wartość przedmiotu ubezpieczenia przed szkodą pomniejsza się o pozostałość po szkodzie. Zasada ta nie ma zastosowania do ruchomości domowych, instalacji, urządzeń technicznych, stałych elementów, małej architektury (§ 9 ust. 6 OWU). Wysokość szkody ustalona wg kosztów naprawy nie może przekroczyć wysokości sumy ubezpieczenia oraz kosztu odbudowy, nabycia lub wytworzenia nowego przedmiotu tego samego lub podobnego rodzaju, tej samej (lub zbliżonej) marki, wyliczonego z uwzględnieniem zasad określonych w ust.1 (§ 9 ust. 7 OWU). Przy ustalaniu wysokości szkody nie uwzględnia się:
1) wartości zabytkowej, kolekcjonerskiej, historycznej, muzealnej z wyjątkiem dzieł sztuki i zbiorów kolekcjonerskich,
2) wartości amatorskiej, naukowej, intelektualnej lub osobistych upodobań,
3) innowacji, modernizacji lub ulepszeń,
4) podatku VAT, w przypadku gdy Ubezpieczony odliczył go zgodnie z obowiązującymi
przepisami prawa (§ 9 ust. 8 OWU).
Zgodnie z § 10 ust. 1 OWU, ustalenie zasadności i wysokości odszkodowania następuje na podstawie wyceny dokonanej przez T., a także na podstawie przedłożonych przez Ubezpieczonego dokumentów potwierdzających wysokość i zasadność roszczenia, z tym że (...) zastrzega sobie prawo ich weryfikacji oraz zasięgania opinii rzeczoznawców. Zgodnie z § 10 ust. 2 OWU, odszkodowanie ustala się w złotych w kwocie odpowiadającej wysokości poniesionej szkody wyliczonej wg zasad ustalonych w § 9. Przeliczenie na złote poniesionych lub wycenionych w walutach obcych kosztów następuje według kursu średniego walut obcych ustalonego przez NBP w dniu powstania szkody.
Zgodnie z § 13 ust. 1 OWU, na wniosek Ubezpieczającego, po opłaceniu składki, ubezpieczeniem może być objęta odpowiedzialność cywilna w życiu prywatnym (OC). Zgodnie z § 13 ust. 2 OWU, przedmiotem ubezpieczenia jest odpowiedzialność cywilna osób objętych ubezpieczeniem, jeżeli w związku z czynnościami w życiu prywatnym są oni zobowiązani, w myśl przepisów prawa, do naprawienia szkody wyrządzonej osobie trzeciej w następstwie czynu niedozwolonego. Zgodnie z § 13 ust. 3 OWU, ubezpieczeniem objęte są poniższe osoby:
1) Ubezpieczony,
2) osoby pozostające z Ubezpieczonym we wspólnym gospodarstwie domowym,
3) pomoc domowa wykonująca prace w gospodarstwie domowym Ubezpieczonego.
Zgodnie z § 13 ust. 4 OWU, zakresem ubezpieczenia objęte są m.in. szkody w mieniu lub na osobie:
1) wyrządzone w związku z użytkowaniem lub posiadaniem domu jednorodzinnego, lokalu
mieszkalnego, garażu, innego budynku lub małej architektury,
2) wyrządzone w związku z opieką nad niepełnoletnimi dziećmi lub osobami niepełnosprawnymi,
3) wynikające z uprawiania sportów amatorskich oraz użytkowania sprzętu pływającego, o których mowa w § 2 ust. 79 pkt 1 lub urządzeń latających, o których mowa w § 2 ust. 78,
4) w związku z pęknięciem, oderwaniem lub odczepieniem wężyka,
5) powstałe w związku z posiadaniem zwierząt domowych,
6) w związku z posiadaniem lub użytkowaniem mechanicznych lub elektrycznych: rowerów,
hulajnóg, skymaster, segway, segway shoes, wózków inwalidzkich,
7) wyrządzone w związku z prowadzeniem budowy domu jednorodzinnego, garażu, innego
budynku,
a także szkody wyrządzone:
8) w mieniu należącym do najemcy,
9) w związku z użytkowaniem pomieszczeń podczas wyjazdów turystycznych lub służbowych,
10) w trakcie innych czynności w życiu prywatnym.
Zgodnie z § 18 ust. 1 OWU, (...) wypłaca odszkodowanie na podstawie uznania, ugody lub prawomocnego orzeczenia sądowego. Zgodnie z § 18 ust. 2 OWU, odszkodowanie jest wypłacane w ciągu 30 dni od daty otrzymania przez T. zgłoszenia szkody. Zgodnie z § 18 ust. 5 OWU, (...) zastrzega sobie prawo do weryfikacji zasadności zgłoszonych roszczeń, poprzez dokonanie oględzin oraz weryfikację faktur lub rachunków lub kosztorysów składanych przez poszkodowanego, jeżeli jest to niezbędne do dalszego prowadzenia postępowania w celu ustalenia okoliczności zdarzenia i wysokości odszkodowania.
Fakty bezsporne, a nadto dowód : wniosek-polisa (...) nr (...) z dnia 21 października 2022 roku – k. 68-69, a także w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: polisa_(...), Ogólne warunku ubezpieczenia (...) - k. 70-78, a także w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...)_(...)_(...)_(...)_dla_umow_zawieranych_od_1.10.2021_do_23.03.2023, pismo pozwanego do E. Z. z dnia 22 lutego 2023 roku – w aktach szkody na płycie CD – k. 91, (...)
W dniu 12 lutego 2023 roku o godz. 17:00 doszło do zdarzenia szkodowego polegającego na zalaniu. Zalaniu uległ stanowiący własność E. P. (1) i C. P. (...), położonego przy ul. (...) w Ś.. Zalanie nastąpiło w wyniku wycieku wody z lokalu nr (...) znajdującego się piętro wyżej. Wyciek wody nastąpił z instalacji centralnego ogrzewania w lokalu nr (...). Do zalania doszło w trakcie remontu trwającego w lokalu nr (...). W dacie szkody lokal mieszkalny nr (...) był wynajmowany przez jego właścicieli, a obecnie także jest ono wynajmowane. Zalania uległy wszystkie pomieszczenia w lokalu nr (...). E. P. (1) zgłosił powstałą szkodę Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej w T. w dniu 22 lutego 2023 roku. Tego samego dnia zgłoszenie zostało przyjęte przez ubezpieczyciela, który prowadził postępowanie likwidacyjne pod numerem szkody (...)-01.
dowód : zgłoszenie szkody z dnia 22 lutego 2023 roku – k. 16v-18, a także w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...), fotografie zalanego lokalu – k. 26-41v, a także w aktach szkody na płycie CD – k. 91, zeznania świadka E. P. (1) złożone na rozprawie w dniu 17 listopada 2025 roku – k. 126v, znacznik czasowy od 00:06:28 do 00:18:00, pisemna opinia biegłego B. E. z dnia 22 grudnia 2025 roku – k. 132-165v, pismo pozwanego do E. Z. z dnia 22 lutego 2023 roku – w aktach szkody na płycie CD – k. 91, (...), potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia szkody z dnia 22 lutego 2023 roku – w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...), oświadczenie E. Z. z dnia 24 lutego 2023 roku – w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...), potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia szkody z dnia 24 lutego 2023 roku – w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...)
Ubezpieczyciel po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego uznał swoją odpowiedzialność za zaistniałe zdarzenie szkodowe. W toku postępowania likwidacyjnego na zlecenie pozwanego sporządzony został w dniu 27 lutego 2023 roku kosztorys do szkody, w którym wskazano, że do szkody doszło najprawdopodobniej w wyniku rozszczelnienia się instalacji CO w lokalu na wyższej kondygnacji. W kosztorysie wskazano, że koszt naprawienia szkody powstałej w wyniku zdarzenia z dnia 22 lutego 2023 roku wynosi 1 409,07 zł. Taką też kwotę na podstawie decyzji z dnia 10 marca 2023 roku pozwany wypłacił poszkodowanemu E. P. (1).
Fakty bezsporne, a nadto dowód : kosztorys do szkody nr (...) z dnia 27 lutego 2023 roku – k. 14-15, k. 80-81, a także w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...), decyzja z dnia 10 marca 2023 roku – k. 15v-16, k. 79-79v, a także w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...) – str. 67-68 oraz 2023-03-10_Pismo
Po wydaniu decyzji o przyznaniu odszkodowania przez ubezpieczyciela E. P. (1) przedstawił pozwanemu ofertę sprzedaży produktów potrzebnych do przeprowadzenia remontu nr OS-(...) z dnia 20 marca 2023 roku sporządzoną przez F. M., pracownika Centrum (...). W ofercie wskazano, że koszt zakupu tych produktów wynosić będzie 1 897,52 zł. Poszkodowany przedstawił także pozwanemu ubezpieczycielowi ofertę na wykonanie prac remontowych mających na celu naprawienie lokalu nr (...) przy (...) w Ś. po zalaniu z dnia 12 lutego 2023 roku. Oferta została sporządzona przez F. U. L. w Ś. w dniu 16 marca 2023 roku. Zgodnie z tą ofertą, koszt wykonania prac remontowych wynieść miał 4 661,95 zł. Pozwany zweryfikował nadesłaną mu przez poszkodowanego ofertę sprzedaży nr OS-(...) z dnia 20 marca 2023 roku ustalając koszty niezbędnych do naprawienia szkody produktów na kwotę 7 54,15 zł brutto. Pozwany zweryfikował także kosztorys ofertowy z dnia 16 marca 2023 roku na kwotę 1 605,40 zł brutto. Łączne koszty naprawy szkody z dnia 12 lutego 2023 roku wynikające ze zweryfikowanych przez pozwanego ofert wynosiły 2 359,55 zł brutto. W związku z tym ubezpieczyciel wydał w dniu 4 kwietnia 2023 roku decyzję, zgodnie z którą przyznał E. P. (1) dopłatę odszkodowania w kwocie 950,48 zł. Warunkiem przyznania dopłaty było przedłożenie przez poszkodowanego faktury potwierdzającej wykonanie naprawy. Pozwany w decyzji z dnia 4 kwietnia 2023 roku oświadczył, że odmawia uznania i wypłaty odszkodowania za powstanie pęknięć na ścianach działowych ze względu na to, że pozostają one bez związku ze szkodą.
Fakty bezsporne, a nadto dowód : oferta sprzedaży nr OS-(...) z dnia 20 marca 2023 roku - w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...) oferta na wykonanie prac remontowych z dnia 16 marca 2023 roku – w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...), zweryfikowane przez pozwanego w dniu 28 marca 2023 roku oferty – k. 82v-83v, a także w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...), decyzja z dnia 4 kwietnia 2023 roku – k. 81v-82, a także w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...)
W dniu 30 kwietnia 2025 roku E. P. (1) i C. P. zawarli z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w N. umowę przelewu wierzytelności o numerze (...). Na mocy tej umowy E. P. (1) i C. P. zbyli za cenę 425 zł brutto (374 zł netto) na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w N. wierzytelności wynikające ze szkody z dnia 12 lutego 2023 roku, likwidowanej przez Towarzystwo (...) Spółkę Akcyjną w T. pod numerem akt szkody (...) wobec wszystkich podmiotów zobowiązanych do naprawienia tej szkody. Następnie, w dniu 2 maja 2025 roku (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w N. zawarła z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością spółką komandytową w A. umowę przelewu wierzytelności. Na mocy tej umowy (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w N. zbyła za cenę 1 020 zł wszystkie niezapłacone dotychczas wierzytelności, w tym wierzytelności przyszłe wynikające ze szkody z dnia 12 lutego 2023 roku w nieruchomości położonej w Ś. przy (...) likwidowanej przez Towarzystwo (...) Spółkę Akcyjną pod nr akt szkody (...) wobec wszystkich podmiotów zobowiązanych do naprawienia tej szkody.
Fakty bezsporne, a nadto dowód : umowa przelewu wierzytelności nr (...) z dnia 30 kwietnia 2025 roku wraz z załącznikiem nr 1 - k. 41-44v, a także w aktach szkody na płycie CD – k. 91, pliki: (...), (...), 2025-05-08_ZALACZNIK_NR_1_PODPISANY_(...), umowa przelewu (cesji) wierzytelności – umowa sprzedaży z dnia 2 maja 2025 roku wraz z załącznikiem – k. 45-45v, a także w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...), zeznania świadka E. P. (1) złożone na rozprawie w dniu 17 listopada 2025 roku – k. 126v, znacznik czasowy od 00:06:28 do 00:18:00
Na zlecenie (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w A. sporządzony został alternatywny kosztorys naprawy na kwotę 3 109,41 zł. Pismem z dnia 30 sierpnia 2022 roku powód poinformował pozwanego o przelewie wierzytelności i wezwał Towarzystwo (...) Spółkę Akcyjną w T. do zapłaty kwoty odszkodowania wynikającej z dołączonej ekspertyzy w terminie 7 dni pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego.
Ubezpieczyciel po ponownym przeanalizowaniu sprawy decyzją z dnia 23 lipca 2025 roku odmówił dokonania dopłaty przyznanego decyzją z dnia 10 marca 2023 roku odszkodowania stwierdzając, że decyzja ta była prawidłowa. Dokonał także weryfikacji kosztorysu sporządzonego na zlecenie powoda w wyniku czego uznał, że nie ma podstaw do zmiany pierwotnego stanowiska.
Fakty bezsporne, a nadto dowód : przedsądowe wezwanie do zapłaty z dnia 2 lipca 2025 roku - k. 50, a także w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...) (...)_MAJ__(...)_(...)_(...)_C._SZKOD...(...)~1, kosztorys z dnia 2 lipca 2025 roku – k. 18v-25v, a także w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...), decyzja z dnia 23 lipca 2025 roku wraz ze zweryfikowanym kosztorysem – k. 84-90v, a także w aktach szkody na płycie CD – k. 91, plik: (...)
Poszkodowani E. P. (1) i C. P. nie naprawili w całości szkód powstałych w wyniku zalania (...) przy ul(...) w Ś.. Poszkodowani jedynie wysuszyli mieszkanie, a także pomalował mieszkanie przy użyciu własnej farby. W lokalu pozostały zacieki na instalacji elektrycznej. Poszkodowani nie wydali swoich pieniędzy na naprawienie szkody. Dotychczas dokonali jedynie odświeżenia lokalu. Koszty niezbędne do naprawienia szkody powstałej w wyniku zalania lokalu (...) przy ul(...) w Ś. do stanu sprzed zdarzenia szkodowego z dnia 12 lutego 2023 roku wynoszą 4 521,11 zł brutto.
dowód : zeznania świadka E. P. (1) złożone na rozprawie w dniu 17 listopada 2025 roku – k. 126v, znacznik czasowy od 00:06:28 do 00:18:00, pisemna opinia biegłego B. E. z dnia 22 grudnia 2025 roku – k. 132-165v, pisemna opinia uzupełniająca biegłego B. E. z dnia 6 marca 2026 roku – k. 184-207
Sąd zważył, co następuje:
Powyżej opisany stan faktyczny ustalono na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, zeznań świadka E. P. (1) oraz opinii biegłego z dziedziny budownictwa. Sąd dał wiarę w całości dowodom z dokumentów, gdyż żadna ze stron nie kwestionowała ich autentyczności, ani nie zaprzeczyła, iż osoby podpisane pod tymi pismami złożyły oświadczenia w nich zawarte. Dokumenty przedstawione przez powoda wraz z pozwem logicznie korelowały z aktami szkody oraz umową ubezpieczenia dostarczonymi przez pozwanego. Całość zgromadzonej w sprawie dokumentacji przedstawia logiczny ciąg wydarzeń od momentu zawarcia umowy ubezpieczenia (...) w Ś. przy (...) przez E. Z. z pozwanym, przez zdarzenie szkodowe, w którego wyniku doszło do zalania (...) stanowiącego własność E. P. (1) i C. P., przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego w zakresie tej szkody przez pozwanego, zawarcie umowy cesji wierzytelności pomiędzy poszkodowanymi i powodem, aż do wezwania do zapłaty skierowanego przez powoda do pozwanego.
Należało uznać za wiarygodne zeznania świadka E. P. (2), gdyż nie były one kwestionowane przez strony i nie były sprzeczne z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Świadek w sposób logiczny wyjaśnił okoliczności zdarzenia szkodowego z dnia 12 lutego 2023 roku oraz podał jakie szkody zaszły w zalanym lokalu. Świadek opowiedział także o tym jakie czynności zmierzające do naprawienia szkody podjął dotychczas w zalanym lokalu, a także okoliczności związane ze zbyciem wierzytelności. Okoliczności dotyczące zalania mieszkania, na które zeznał świadek korelują z faktami wynikającymi z dokumentów, w tym również dokumentów zgromadzonych w aktach szkody. Jeśli chodzi o okoliczności dotyczące naprawienia szkody i zbycia wierzytelności z tytułu naprawy szkody, sąd również nie znalazł podstaw, by kwestionować wiarygodność zeznań świadka w tym zakresie. Świadek jest właścicielem (...) położonego przy ul. (...) w Ś., wobec czego dysponuje wiedzą na temat tego co naprawił w mieszkaniu i czy doprowadził do naprawienia lokalu do stanu sprzed szkody. Podobnie, jako że świadek był stroną umowy cesji wierzytelności, musiał dysponować wiedzą na temat okoliczności jej zawarcia oraz ceny, za jaką sprzedał tę wierzytelność.
Nie było również podstaw do kwestionowania pisemnej opinii sporządzonej przez biegłego sądowego z zakresu budownictwa B. E.. Sąd nie jest związany opinią biegłego i ocenia ją na równi z innymi środkami dowodowymi w ramach swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c., zgodnie z którym Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego. Ocenę opinii biegłego odróżniają jednak szczególne kryteria. Stanowią je: zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziom wiedzy biegłych, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania oraz stopień stanowczości wyrażonej w niej wniosków. Przedmiotem opinii nie jest bowiem przedstawienie faktów, lecz ich ocena na podstawie wiedzy fachowej (wiadomości specjalnych). Nie podlega ona zatem weryfikacji jak dowód na podstawie kryteriów prawdy i fałszu. Nie chodzi tu bowiem o kwestię wiarygodności lecz o pozytywne lub negatywne uznanie wartości zawartego w opinii i jej uzasadnieniu rozumowania. Sąd ocenia dowód z opinii biegłego nie tylko przez pryzmat jej wniosków końcowych, ale również w oparciu o dokumentację, na podstawie której została wydana. W ocenie Sądu opinia biegłego B. E. została sporządzona rzetelnie i fachowo, z uwzględnieniem całokształtu materiału dowodowego. Opinia biegłego jest jasna i zupełna, nie budzi wątpliwości w świetle zasad logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego. Biegły w opinii uzupełniającej z dnia 6 marca 2026 roku ustosunkował się także do wszystkich argumentów i zastrzeżeń pozwanego.
Biegły ustalił koszty przywrócenia (...) położonego w Ś. przy ul. V. (...) do stanu sprzed szkody z dnia 12 lutego 2023 roku na kwotę 4 521,11 zł. W zarzutach do opinii wyrażonych w piśmie procesowym z dnia 30 stycznia 2026 roku pozwany wskazał, że w jego ocenie nie powinna zostać uwzględniona pozycja zysk, pozycje oraz przygotowania pomieszczenia, gdyż część z tych prac jest już ujęta w nakładach poszczególnych, wymienionych w dalszej części kosztorysu. Pozwany zakwestionował także pozycję i koszty zeskrobania farby z uwagi na to, że biegły naliczył te same prace jako zeskrobanie farby i usunięcie zacieków. Pozwany zakwestionował także koszty odgrzybiania twierdząc, że w miejscu zalania nie doszło do zagrzybienia. Pozwany zarzucił biegłemu nieprawidłowe ujęcie w kosztorysie pozycji „przygotowanie powierzchni pod malowanie”, twierdząc, że służy ona wyrównaniu i wykonaniu zaprawek, które nie są niezbędne ze względu na uszkodzenia niezwiązane ze szkodą. Pozwany zakwestionował też błędne ujęcie w kosztorysie pomiaru rezystancji wskazując, że w wyniku zalania nie nastąpiło uszkodzenie instalacji elektrycznej. Pozwany zakwestionował ujętą przez biegłego w kosztorysie pozycję mycie drzwi, ścian i okien, z uwagi na to, że biegły zdaniem pozwanego wyliczył dwukrotnie koszty tych samych prac. Zdaniem pozwanego bezzasadne było także umieszczenie w kosztorysie kosztów przełożenia gniazdek i włączników, ponieważ źródło światła i prądu są niezbędne do wykonania prac naprawczych, a ponadto prace te są już uwzględnione w pozycji kosztorysu związanej z przygotowaniem pomieszczenia. Pozwany zakwestionował też koszty prac remontowych w przedpokoju, ponieważ w wyniku przecieku wody nie doszło do zalania tego pomieszczenia, ani nie zgłaszano, że zakres uszkodzeń się powiększył. Pozwany wskazał też, że w kosztorysie biegłego nie wskazano na jakiej podstawie oszacowano koszt osuszania, a ponadto wniósł o udzielenie przez biegłego odpowiedzi na pytanie czy osuszanie po prawie trzech latach od zdarzenia jest nadal zasadne, jeżeli poszkodowany nie wykonał tej usługi. Biegły w sposób wyczerpujący odniósł się do zarzutów do opinii. Wyjaśnił, że pominięcie narzutu zysku prowadziłoby do sporządzenia kalkulacji cenowej niezgodnej z Polskimi Standardami Kosztorysowania Robót Budowlanych oraz przyjęcia modelu ceny, który w praktyce wykonawczej nie występuje. Biegły zaznaczył, że dla ustalenia wysokości szkody bez znaczenia pozostaje fakt czy poszkodowany wykonał remont samodzielnie metodą gospodarczą, przy pomocy osób trzecich, przy udziale wyspecjalizowanej firmy budowlanej czy też w ogóle napraw nie wykonał. Szkoda powstała w dniu zalania i na ten moment należy ustalić koszt jej usunięcia, czyli koszt przywrócenia uszkodzonego mienia do stanu sprzed zdarzenia. Biegły wskazał, że sposób organizacji remontu przez poszkodowanego nie wpływa na obiektywną wysokość szkody, która w sensie ekonomicznym oznacza uzasadniony koszt wykonania robót niezbędnych do odtworzenia stanu technicznego, funkcjonalnego oraz estetycznego lokalu sprzed powstania szkody. Biegły wskazał, że narzut zysku w wysokości 11,3 % stanowi integralny element kalkulacji odtworzeniowej sporządzonej zgodnie z zasadami kosztorysowania robót budowlanych. Biegły wyjaśnił w opinii uzupełniającej także, że ujęcie w kosztorysie prac polegających na przygotowaniu pomieszczeń do remontu było konieczne, ponieważ prace te obejmują fizyczne opróżnienie całych pomieszczeń z elementów wyposażenia ruchomego kolidujących z prowadzonymi robotami budowlano-remontowymi. Biegły wskazał, że pomieszczenia objęte zakresem szkody były w pełni umeblowane i użytkowane, co oznacza, że przed przystąpieniem do prac konieczne było wyniesienie mebli, łóżka, stołów, krzeseł, sprzętu RTV i AGD, elementów dekoracyjnych, odzieży, wyposażenia szafek kuchennych i łazienkowych oraz innych elementów wyposażenia ruchomego. Biegły podkreślił, że te czynności nie mieszczą się w zakresie przygotowania stanowiska roboczego, ponieważ nie dotyczą bezpośrednio miejsca wykonywania pojedynczej czynności technologicznej, lecz całkowitego opróżnienia pomieszczenia w celu umożliwienia prac naprawczych w sposób zgodny z zasadami wiedzy techniczno-budowlanej. Biegły zaznaczył, że opróżnienie pomieszczenia jest kluczowe przy robotach obejmujących zeskrobywanie powłok malarskich, odgrzybianie, gruntowanie oraz malowanie sufitów i ścian. Biegły wskazał, że przyjęte przez niego nakłady czasowe na czynności przygotowania pomieszczeń do remontu obejmują zarówno wyniesienie elementów wyposażenia przed rozpoczęciem robót, jak i ich ponowne wniesienie i ustanowienie po zakończeniu prac remontowych. Biegły wskazał, że zakres tych prac pozostaje w bezpośrednim związku przyczynowym ze zdarzeniem, ponieważ bez ich wykonania nie byłoby możliwe przeprowadzenie prac naprawczych w sposób zgodny z technologią. Biegły wskazał, że niezasadny był też zarzut pozwanego dotyczący ujęcia w kosztorysie pozycji zeskrobania i zmycia starej farby. Biegły wyjaśnił, że czynność ta obejmuje mechaniczne zeskrobanie starej farby, jej zmycie oraz wstępne oczyszczenie powierzchni ścian lub sufitów. Czynność ta odnosi się tylko do warstwy wykończeniowej przegrody budowlanej, czyli do powłoki malarskiej znajdującej się na tynku. Inny charakter technologiczny ma natomiast czynność polegająca na skasowaniu zacieków. Nie dotyczy ona powłoki malarskiej, lecz odnosi się do zjawisk zachodzących w strukturze mineralnej podłoża, czyli w tynku lub w warstwie podkładowej przegrody budowlanej. Biegły podkreślił, że w realiach szkody polegającej na zalaniu obie czynności są technologicznie uzasadnione i wzajemnie się uzupełniają – zeskrobanie starej farby umożliwia usunięcie zdegradowanej powłoki malarskiej i odsłonięcie właściwego podłoża, zaś sanacja zacieków eliminuje skutki migracji wilgoci i soli w strukturze materiału oraz zabezpiecza podłoże przed wtórnym pojawieniem się przebarwień po wykonaniu nowych powłok malarskich. Biegły wskazał, że pominięcie którejkolwiek z tych czynności prowadziłoby do obniżenia trwałości wykonanych robót oraz do ryzyka ponownego ujawnienia się zacieków i przebarwień na nowej powłoce malarskiej. Biegły wyjaśnił, że bezzasadne były też zarzuty pozwanego co do ujęcia w kosztorysie naprawczym pozycji dotyczących odgrzybiania powierzchni ścian i sufitów. Biegły wyjaśnił, że szkoda powstała w okresie zimowym, w warunkach ograniczonej wentylacji naturalnej oraz obniżonych temperatur zewnętrznych. W takich warunkach wysychanie przegród budowlanych przebiega znacznie wolniej, a zawilgocenie utrzymuje się przez dłuższy czas w strukturze materiałów. Woda, która dostała się do stropu i ścian wykończonych tynkiem nie ogranicza się tylko do warstw powierzchniowych, lecz wnika kapilarnie w głąb przegrody. To z kolei powoduje stworzenie środowiska sprzyjającego rozwojowi mikroorganizmów. Biegły podkreślił, że odgrzybianie powierzchni pozostaje w bezpośrednim związku przyczynowo-skutkowym z zalaniem. Gdyby nie doszło do zawilgocenia przegród budowlanych, nie zachodziłaby potrzeba przeprowadzania sanacji mikrobiologicznej. Biegły podniósł, że sam proces osuszania, nawet wykonany prawidłowo, nie eliminuje grzybni i zarodników. Osuszanie redukuje tylko wilgotność materiału, lecz nie dezaktywuje mikroorganizmów, które zdążyły już skolonizować podłoże. Biegły wskazał, że pominięcie etapu odgrzybiania prowadziłoby do sytuacji, w której nowe powłoki malarskie zostałyby wykonane na podłożu skażonym mikrobiologicznie, a w efekcie mogłoby dojść do wtórnego pojawienia się przebarwień, odspojeń i ognisk pleśni w okresie późniejszym, co oznaczałoby brak pełnej restytucji mienia. Poza tym grzyby pleśniowe wytwarzają alergeny, które mogą wywoływać schorzenia układu oddechowego, reakcje alergiczne i inne dolegliwości zdrowotne. Biegły podkreślił, że przywrócenie lokalu do stanu sprzed szkody obejmuje nie tylko odtworzenie jego estetyki, ale również zapewnienie bezpiecznych warunków jego użytkowania. Biegły podniósł też, że przygotowanie powierzchni pod malowanie jest obligatoryjnym elementem procesu technologicznego robót odtworzeniowych po zalaniu i pozostają w bezpośrednim związku przyczynowo-skutkowym z powstałą szkodą. Biegły wskazał, że przygotowanie powierzchni pod malowanie stanowi warunek techniczny wykonania nowych powłok. Ta pozycja kosztorysu naprawy obejmuje kompleksowe doprowadzenie podłoża do stanu nośnego, stabilnego i jednorodnego. Obejmuje w szczególności mechaniczne sprawdzenie przyczepności istniejących warstw, usunięcie osłabionych fragmentów tynku, uzupełnienie ubytków, przetarcie powierzchni, jej oczyszczenie z pyłu oraz odpowiednie przygotowanie do gruntowania i malowania. Celem tych czynności jest zapewnienie właściwej adhezji nowej powłoki i uzyskanie jednolitego efektu wizualnego na całej powierzchni ścian i sufitów. Biegły wyjaśnił, że wilgoć oddziałuje na tynk nie tylko w miejscach, w których widoczne są zacieki, lecz woda przemieszcza się w przegrodach w sposób kapilarny i dyfuzyjny, obejmując obszary znacznie większe niż te, które ujawniają się w postaci plam. Ograniczenie zakresu przygotowania wyłącznie do miejsc widocznych zacieków byłoby działaniem sprzecznym z technologią robót i prowadziłoby do wykonania naprawy częściowej, a nie pełnej restytucji mienia. Kolejnym etapem jest gruntowanie, którego celem jest wyrównanie chłonności podłoża i jego wzmocnienie. Biegły zaznaczył, że bez wykonania gruntowania dochodzi do nierównomiernego wsiąkania farby, co skutkuje powstawaniem plam, smug oraz zróżnicowanej faktury powierzchni. Nowa powłoka malarska wykonana na nieprzygotowanym podłożu traci trwałość i może ulegać przedwczesnemu odspajaniu. W lokalach dotkniętych szkodą zalaniową tynki wykazują odmienne właściwości fizyczne w porównaniu do przegrody nieobjętej wilgocią. Biegły wyjaśnił, że po osuszeniu materiał zachowuje zmienioną strukturę w strefie przypowierzchniowej. Dlatego konieczne jest objęcie pracami przygotowawczymi całej powierzchni przeznaczonej do malowania, a nie tylko fragmentów z widocznymi zaciekami. Przygotowanie powierzchni pod malowanie jest integralnym elementem procesu technologicznego, koniecznym do przywrócenia mienia do stanu sprzed szkody. Biegły wyjaśnił również, że wykonanie pomiarów elektrycznych po zalaniu lokalu i po przeprowadzenie demontażu i ponownym montażu osprzętu elektrycznego jest czynnością obligatoryjną, wynikającą z przepisów prawa, jak i zasad wiedzy technicznej. W wyniku zalania z dnia 12 lutego 2023 roku zawilgoceniu uległy ściany i stropy, czyli elementy konstrukcyjne, w których prowadzone są przewody instalacyjne. Biegły wyjaśnił, że niedopuszczalne jest przyjęcie, że instalacja po zalaniu jest bezpieczna wyłącznie na podstawie jej wizualnego stanu. Brak wykonania pomiarów mógłby prowadzić do dopuszczenia do użytkowania instalacji o obniżonej rezystancji izolacji lub nieskutecznej ochronie przeciwpożarowej, co w konsekwencji mogłoby skutkować zwarciem, zadziałaniem zabezpieczeń, a nawet pożarem. Biegły wskazał, że zabezpieczenie elementów wyposażenia i powierzchni niepodlegających naprawie folią ochronną stanowi standardowy etap przygotowawczy robót i ma na celu ograniczenie ryzyka zabrudzeń i uszkodzeń mechanicznych. Mycie płytek, stolarki drzwiowej i okiennej po zakończeniu robót stanowi technologicznie uzasadniony etap końcowy procesu remontowego. Bez jego wykonania lokal nie może zostać uznany za przywrócony do stanu sprzed szkody. Odtworzenie stanu poprzedniego obejmuje bowiem zarówno naprawę uszkodzonych powłok, ale także doprowadzenie wszystkich elementów wykończeniowych do stanu czystości i estetyki odpowiadającej standardowi sprzed zdarzenia. Biegły wskazał, że brak wykonania końcowego mycia mógłby prowadzić do utrwalenia zabrudzeń w fugach i do powstania wtórnych przebarwień. Z kolei w pomieszczeniach sanitarnych pozostawienie resztek pyłu i mas budowlanych w spoinach może sprzyjać ich szybszemu zabrudzeniu w trakcie eksploatacji, co stanowiłoby pogorszenie stanu technicznego i estetycznego lokalu w stosunku do stanu sprzed szkody. Biegły podkreślił, że uwzględnienie pozycji dotyczących mycia powierzchni po robotach malarskich pozostaje w bezpośrednim związku z zakresem prowadzonych prac odtworzeniowych i jest to czynność niezbędna dla prawidłowego zakończenia procesu technologicznego oraz dla osiągnięcia pełnej restytucji mienia. Biegły wyjaśnił, że przełożenie gniazd i łączników elektrycznych także było technicznie i organizacyjnie uzasadnione. Pozostawienie gniazd i łączników na ścianie w trakcie wykonywania robót skutkowałoby powstaniem niedomalowanych obwódek, zgrubień farby przykrawędziach, a także utrudniałoby właściwe usunięcie starych powłok malarskich w strefie bezpośrednio przylegającej do osprzętu. Biegły wyjaśnił, że konieczność korzystania z energii elektrycznej nie oznacza, że nie jest zasadne przełożenie gniazd i łączników. Można bowiem wykorzystać przedłużacze zasilane z innych pomieszczeń lub innych gniazd nieobjętych aktualnie robotami, a ponadto z lam przenośnych podłączonych do innych punktów zasilania. Biegły wyjaśnił, że czasowy demontaż osprzętu elektrycznego przy likwidacji szkody zalaniowej jest uzasadniony nie tylko ze względów technologicznych, ale także ze względu na bezpieczeństwo prac. Zgodnie z zasadami wiedzy technicznej nie prowadzi się robót mokrych i malarskich przy zamontowanym osprzęcie bez jego uprzedniego zabezpieczenia lub demontażu. Biegły wyjaśnił też, że w kosztorysie konieczne było też ujęcie prac obejmujących roboty w przedpokoju, ponieważ pominięcie tego pomieszczenia w procesie restytucji stanowiłoby poważne uchybieniem o charakterze technicznym i merytorycznym. Biegły zaznaczył, że z protokołu szkody wynika, że w przedpokoju stwierdzono zacieki, zawilgocenia i pęknięcia powłok malarskich. Brak ujęcia tego pomieszczenia w zakresie robót odtworzeniowych prowadziłoby do niepełnej naprawy szkody i pozostawiłoby lokal w stanie odbiegającym od stanu sprzed zalania. Biegły wyjaśnił, że wbrew stanowisku pozwanego widoczne nad drzwiami linie stanowią skutek zalania, a nie są efektem tzw. zabrudzenia radiacyjnego. Biegły wyjaśnił, że z punktu widzenia technologii robót malarskich nawet lokalne uszkodzenie o powierzchni 0,2 m 2 nie może być odtworzone w sposób punktowy bez ryzyka powstania widocznych różnych tonalnych i fakturowych. Konieczne jest odtworzenie całej płaszczyzny ścian. Ponadto zawilgocenie wpływa nie tylko na powłokę malarską, ale także na strukturę tynku podkładowego osłabiając jego wiązania i przyczepność. Biegły wyjaśnił też, że osuszanie jest koniecznym etapem technologicznym po zalaniu, szczególnie w przypadku masywnych przegród budowlanych o dużej pojemności wilgotnościowej. Dodatkowo, zalanie miało miejsce w okresie zimowym, gdy naturalne wysychanie przegród budowlanych jest w praktyce ograniczone i technologicznie niewystarczające. Biegły wyjaśnił, że proces naturalnego wysychania takich przegród w warunkach zimowych, przy niskich temperaturach zewnętrznych i podwyższonej wilgotności mógłby trwać wiele tygodni, a nawet miesięcy. Dlatego osuszanie mechaniczne należy traktować jako czynność obligatoryjną, warunkującą możliwość prawidłowego wykonania dalszych robót odtworzeniowych. Gdyby nie doszło do zalania, nie byłoby konieczne osuszanie. Biegły przyjął siedmiodniowy okres osuszania przy użyciu osuszacza kondensacyjnego i nagrzewnicy elektrycznej. Potrzeba zastosowania tego sprzętu do osuszania wynikała z kubatury pomieszczeń objętych zalaniem. Okres siedmiodniowy niezbędny do osuszania został przyjęty przez biegłego jest krótszy od standardowego okresu 21 dni z uwagi na ograniczony zakres szkody. Biegły wyjaśnił też, że dla ustalenia kosztów restytucji bez znaczenia jest czy czynności naprawcze zostały faktycznie wykonane, ani kiedy zostały wykonane, lecz czy była technicznie konieczna w następstwie znaczenia. Reasumując biegły odniósł się do wszystkich zarzutów pozwanej wyjaśniając z jakich przyczyn są one bezzasadne. Biegły w opinii uzupełniającej sporządził dodatkowy wariant kalkulacyjny odpowiadający stanowisku pozwanej, w którym usunął wszystkie kwestionowane przez pozwanego pozycje, w tym narzut zysku, roboty w przedpokoju, osuszanie pomieszczeń oraz inne zakresy objęte zarzutami. Przy zachowaniu pozostałych parametrów cenotwórczych bez zmian wartość tak ograniczonej kalkulacji wyniosła 1 182,39 zł. Biegły zaznaczył jednak, że wariant ten ma charakter wyłącznie poglądowy i nie odzwierciedla rzeczywistych kosztów technologicznie uzasadnionej naprawy. Pozwany po sporządzeniu opinii uzupełniającej podtrzymał swoje stanowisko kwestionując opinię biegłego w tym samym zakresie, co uprzednio. Nie wniósł jednak o przeprowadzenie dalszych dowodów, w tym również kolejnej opinii biegłego.
Opinia biegłego w sposób kompleksowy udzieliła odpowiedzi na pytania postawione w tezie dowodowej, jest przekonująca i została sporządzona przez eksperta dysponującego niezbędnymi wiadomościami specjalnymi. Dlatego też sąd wykorzystał ją do poczynienia na jej podstawie ustaleń faktycznych i ustalenia kosztów przywrócenia lokalu nr (...) położonego przy ul. (...) w Ś. po jego zalaniu w dniu 12 lutego 2023 roku. Koszty te wynieść powinny zgodnie z opinią biegłego 4 521,11 zł.
W niniejszej sprawie nie była sporna zasada odpowiedzialności pozwanego, przebieg postępowania likwidacyjnego prowadzonego przez pozwanego, a także kwota wypłaconego przez niego odszkodowania. Nie były sporne także okoliczności związane z przelewem wierzytelności odszkodowawczej przez poszkodowanych E. P. (1) i C. P. na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w N. i dalszym przelewem tej wierzytelności przez tę spółkę na rzecz powoda. Przedmiotem sporu była wysokość kosztów przywrócenia do stanu sprzed szkody lokalu poszkodowanych.
Jak wynika z art. 805 § 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie przy ubezpieczeniu majątkowym - określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku (art. 805 § 2 pkt 1 k.c.). W myśl art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Ubezpieczyciel nie może przeciwko uprawnionemu do odszkodowania podnieść zarzutu naruszenia obowiązków wynikających z umowy lub ogólnych warunków ubezpieczenia przez ubezpieczającego lub ubezpieczonego, jeżeli nastąpiło ono po zajściu wypadku (art. 822 § 5 k.p.c.). Ustalenie odszkodowania następuje według ogólnych zasad, określonych w art. 361 – 363 k.c., z tym jedynie zastrzeżeniem, że zakład ubezpieczeń zobowiązany jest tylko do świadczenia pieniężnego, ograniczonego do wysokości, ustalonej w umowie, sumy gwarancyjnej (art. 824 § 1 k.c.).
Dla porządku należy początkowo zaakcentować fakt, że w umowie ubezpieczenia z dnia 21 października 2022 roku zawartej przez E. Z. z Towarzystwem (...) Spółką Akcyjną w T. zastrzeżono, że dokonano cesji praw do odszkodowania z ubezpieczenia mienia na rzecz Bank (...) Spółki Akcyjnej w T.. Najprawdopodobniej jest to efekt zawarcia przez właścicielkę lokalu nr (...) przy ul(...) w Ś., z którego doszło w dniu 12 lutego 2023 roku lokalu, tj. E. Z. zawarcia ze wspomnianym bankiem umowy kredytu, w ramach którego jednym z zabezpieczeń było scedowanie prawa do odszkodowania na bank w przypadku uszkodzenia tego lokalu. Okoliczność ta jest jednak irrelewantna dla rozstrzygnięcia w niniejszym postępowaniu. Powód dochodził bowiem odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej osobom trzecim – E. P. (1) i C. P.. Na skutek zalania w dniu 12 lutego 2023 roku doszło do uszkodzenia ich mienia w postaci lokalu nr (...) przy ul. (...) w Ś.. Kwestia odpowiedzialności pozwanego i prawa do wypłaty odszkodowania poszkodowanym lub ich następcom prawnym nie była zresztą sporna.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że nie ma znaczenia fakt, że poszkodowany nie przedłożył wszystkich rachunków za naprawę, nie miał on bowiem takiego obowiązku. Miał on (a w konsekwencji również nabywca wierzytelności przysługującej poszkodowanemu) prawo domagać się odszkodowania ustalonego na podstawie sporządzonego kosztorysu. Podkreślić należy, że pozwany nie zawierał umowy ubezpieczenia z poszkodowanym, tylko z właścicielem lokalu mieszkalnego, z którego doszło do wycieku wody, w wyniku którego doszło do szkody i to na podstawie umowy ubezpieczenia OC zawartej z E. Z. pozwany ponosi odpowiedzialność za zdarzenie szkodowe. Należy podkreślić, iż obowiązek naprawienia szkody powstaje z chwilą szkody i nie jest uzależniony od tego czy poszkodowany dokonał naprawy i czy w ogóle zamierza jej dokonać (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 sierpnia 2003 r., IV CKN 387/01, LEX nr 141410). Zgodnie z art. 363 § 2 k.c. wysokość określonego odszkodowania powinna być ustalona według poziomu cen materiałów i usług koniecznych do wykonania naprawy z daty ustalania odszkodowania. Poszkodowany przyznał, że nie naprawił kompleksowo szkody, a jedynie odświeżył lokal po zalaniu. Wykorzystał w związku z tym jedynie własną farbę do malowania, którego dokonał samodzielnie. Poszkodowany wskazał, że otrzymanego odszkodowania było zbyt mało, by mógł dokonać napraw. Wynika to zresztą również z kosztorysów ofertowych przysłanych przez poszkodowanego pozwanemu w trakcie postępowania likwidacyjnego. Po wydaniu przez pozwanego decyzji o przyznaniu odszkodowania w kwocie 1 409,07 zł, E. P. (1) przedstawił pozwanemu ofertę sprzedaży produktów potrzebnych do przeprowadzenia remontu nr OS-(...) z dnia 20 marca 2023 roku sporządzoną przez F. M., pracownika Centrum (...). W ofercie wskazano, że koszt zakupu tych produktów wynosić będzie 1 897,52 zł. Poszkodowany przedstawił także pozwanemu ubezpieczycielowi ofertę na wykonanie prac remontowych mających na celu naprawienie lokalu nr (...) przy ul. (...) w Ś. po zalaniu z dnia 12 lutego 2023 roku. Oferta została sporządzona przez F. U. L. w Ś. w dniu 16 marca 2023 roku. Zgodnie z tą ofertą, koszt wykonania prac remontowych wynieść miał 4 661,95 zł. Jest zatem w pełni logicznym, że skoro poszkodowany otrzymał od pozwanego kwotę ponad trzykrotnie niższą, aniżeli wynosił koszt remontu po zalaniu zgodnie z ofertą przygotowaną dla niego, nie wykonał tego remontu w sposób kompleksowy. Zamiast tego odsprzedał wierzytelność z tytułu należnego mu odszkodowania (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w N., która z kolei zbyła wierzytelność na rzecz powoda.
Niezasadny był zarzut pozwanego, że nie powinna zostać uwzględniona pozycja „zysk”, ponieważ poszkodowany nie zlecił robót remontowych firmie trudniącej się pracami tego rodzaju. Jak już wyżej wskazano, poszkodowany nie miał takiego obowiązku, ponadto uwzględnienie tej pozycji jest oczywiście zasadne, niezależnie czy powód dochodziłby odszkodowania na podstawie rachunków czy też kosztorysu. W kalkulacji robót budowlanych zysk stanowi jeden ze składników kalkulacyjnych ceny kosztorysowej i stanowi on przewidywaną nadwyżkę przychodów wykonawcy nad kosztami wykonania robót budowlanych oraz powinien uwzględniać ryzyko wykonawcy związane z wykonywaniem robót. Każdy przedsiębiorca jest nastawiony na osiąganie zysku, jest to bowiem istota działalności gospodarczej. Zysk dla wykonawcy prac naprawczych musi zatem zostać uwzględniony w kalkulacji kosztów naprawy. Nie sposób wymagać od poszkodowanego, by samodzielnie dokonywał naprawy. Odszkodowanie powinno uwzględniać ceny rynkowe za usługi naprawcze, a jasne jest, że częścią składową tej ceny jest również zysk. Poza tym z akt szkodowych wynika, że poszkodowany zamierzał zlecić prace remontowe firmie trudniącej się takimi pracami – po wydaniu decyzji przez pozwanego przedstawił kosztorys ofertowy opiewający na kwotę 4 661,95 zł. Fakt, że nie zlecił czynności remontowych profesjonalnej ekipie remontowej wynikał niewątpliwie z faktu, że odszkodowanie wypłacone przez pozwanego było zbyt niskie, by jakakolwiek ekipa remontowa zdecydowała się na wykonywanie prac. Nie można zatem czynić skutecznie zarzutu ani poszkodowanemu, ani powodowi, który na skutek cesji wierzytelności wszedł w prawa poszkodowanego, że nie zostały wykonane prace remontowe przez ekipę specjalistów. Nie zostały wykonane, ponieważ odszkodowanie wypłacone przez pozwanego było za niskie, by te wykonać. Trudno oczekiwać, co zdaje się czynić pozwany, że poszkodowany przed wypłaceniem mu odpowiedniego odszkodowania wykona na własny koszt prace naprawcze. Poszkodowany z różnych przyczyn może nie chcieć tego robić albo nie być w stanie udźwignąć ciężaru finansowego niezbędnego dla wykonania naprawy w sposób kompleksowy. Jeśli chodzi o pozostałe zarzuty podnoszone przez pozwanego odnośnie kosztorysu sporządzonego przez biegłego B. E., sąd podziela w pełni zapatrywania biegłego, który ustosunkował się do nich w opinii uzupełniającej skutecznie rozprawiając się ze wszystkimi argumentami pozwanego ubezpieczyciela. W związku z tym sąd za zbędne uznaje powtarzanie tych argumentów – zostały one wymienione we wcześniejszej części uzasadnienia. Sad zgadza się przy tym także z biegłym, że prace remontowe muszą uwzględniać także czynności prewencyjne, takie jak odgrzybianie, które zapobiegną powiększaniu się szkody w przyszłości. Naprawienie szkody w sposób kompleksowy, a zatem przywrócenie lokalu do stanu sprzed szkody polegającej na zalaniu nie może pomijać takich czynności, bowiem ich pominięcie może w przyszłości spowodować odnowienie się szkody lub wręcz ich pominięcie spowoduje, że naprawienie szkody w sposób całościowy nie będzie skuteczne. Należy podkreślić, że brak jest podstaw, by sądzić, że przed zalaniem lokalu numer (...) przy ul. (...) w Ś. z dnia 12 lutego 2023 roku istniały w tym lokalu warunki dla rozwoju grzybów. Tym samym przywrócenie lokalu do stanu sprzed szkody obejmowało dokonanie czynności, które zniweczyłyby skutek w postaci powstania warunków do rozwoju grzybów i innych mikroorganizmów w lokalu. Należy jednak odnieść się do kosztów osuszania. Pozwany wskazywał, że biegły ujął w kosztorysie prace, które powinny być wykonane bezpośrednio po zalaniu, a których poszkodowany nie wykonał. Pozwany sugerował, że po trzech latach od dnia szkody ujęcie w kosztorysie osuszania nie jest już konieczne. Ponownie jednak należy zauważyć, tak jak to uczynił biegły, że proces osuszania był procesem koniecznym do wykonania prawidłowej naprawy i przywrócenia zalanego lokalu nr (...) przy ul. (...) w Ś. do stanu sprzed szkody z dnia 12 lutego 2023 roku. Prawidłowe wykonanie remontu wymagało dokonania osuszenia. Bez znaczenia jest przy tym to czy w ciągu trzech lat po szkodzie lokal wysechł samoczynnie, ponieważ poszkodowany nie przeprowadził prac naprawczych w sposób zgodny z kosztorysem. Idąc dalej tym tokiem myślenia, zakwestionować można również inne pozycje kosztorysu, ponieważ na skutek upływu czasu lub czynności poszkodowanego bądź lokatorów lokalu stały się zbędne. Należy też zauważyć, że z upływem czasu poszkodowany mógł zdecydować się np. na kapitalny remont lokalu, w ramach którego naprawiłby zarówno szkody wynikłe z zalania, jak i takie, które w ogóle nie miały związku ze szkodą z dnia 12 lutego 2023 roku. Koszt takiego remontu byłby dalece wyższy aniżeli koszt przywrócenia lokalu do stanu sprzed szkody, a przecież pozwany ubezpieczyciel nie byłby obowiązany zwrócić powodowi wszystkich kosztów takiego remontu. Należy też zauważyć, że na skutek braku kompleksowej naprawy lokalu po zalaniu może dojść do dalszej degradacji zalanego lokalu. W wyniku pozostawienia lokalu bez naprawy może następować rozwój grzybów i pleśni, dalszej degradacji mogą podlegać podłogi (panele i deski), osłabieniu ulegać może konstrukcja ścian. Dodatkowo na skutek braku działań naprawczych może dojść do korozji elementów metalowych i awarii instalacji elektrycznej. Brak wypłacenia poszkodowanemu przez pozwanego odszkodowania w kwocie umożliwiającej naprawienie szkody w sposób kompleksowy mógł doprowadzić do jej zwiększenia. W praktyce mogłoby się zatem okazać, że nawet jeżeli poniesienie po upływie trzech lat od szkody kosztów osuszania lokalu nie byłoby konieczne, to niezbędne mogłoby okazać się poniesienie znacznie wyższych kosztów naprawienia lokalu po zalaniu na skutek jego postępującej degradacji wywołanej brakiem jego należytej naprawy. Konsekwencje braku tej naprawy obciążają jednak nie poszkodowanego, lecz sprawcę szkody i pozwanego, który nie wypłacił poszkodowanemu odszkodowania w kwocie adekwatnej do wielkości szkody. Co więcej, z biegiem czasu ceny materiałów niezbędnych do naprawy szkody po zalaniu oraz robocizny rosną – trend wzrostowy jeśli chodzi o ceny tego rodzaju towarów i usług jest sądowi znany z urzędu i raczej nie wymaga dowodzenia. Wszystkie te okoliczności prowadzą do wniosku, że ustalenie wysokości szkody metodą kosztorysową w sposób najpełniejszy obrazuje koszty przywrócenia lokalu numer (...) położonego przy ul(...) w Ś. po szkodzie z dnia 12 lutego 2023 roku polegającej na jego zalaniu. Oczywiście sąd ma w polu widzenia okoliczność, że jest to uproszczenie, które w aktualnych warunkach, po kilku latach od dnia zalania i dokonaniu prowizorycznego, częściowego odświeżeniu lokalu przez E. P. (2) może nie odzwierciedlać rzeczywistego kosztu naprawy mienia poszkodowanego. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 322 k.p.c., jeżeli w sprawie o naprawienie szkody, o dochody, o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia lub o świadczenie z umowy o dożywocie sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe, nader utrudnione lub oczywiście niecelowe, może w wyroku zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. Mając na uwadze treść cytowanego powyżej przepisu, uwzględniając także wszystkie powyższe okoliczności sprawy, zasadnym było przyjęcie, że całościowy koszt naprawienia szkody stanowi koszt hipotetyczny wynikający z kosztorysu sporządzonego wraz z opinią biegłego B. E..
Biegły ostatecznie ustalił kwotę kosztów naprawy na 4 521,11 zł. Ubezpieczyciel wypłacił dotychczas kwotę 1 409,07 zł. Poszkodowani E. P. (2) i C. P. mieli zatem prawo domagać się dopłaty odszkodowania w kwocie . W związku z tym, że poszkodowani przelali wierzytelność z tytułu odszkodowania należnego z tytułu szkody doznanej na skutek zalania ich lokalu mieszkalnego w dniu 12 lutego 2023 roku na kolejny podmiot ((...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w N.), który z kolei przelał wierzytelność na rzecz powoda, to powód miał prawo domagać. W obydwu umowach cesji strony precyzyjnie określiły stosunek zobowiązaniowy, którego dotyczy zbywana wierzytelność, a także wymieniły ceny sprzedaży tej wierzytelności. Nie było zatem podstaw do kwestionowania skuteczności umów cesji.
Przypomnieć należy, że powód pierwotnie w pozwie dochodził od pozwanego kwoty 1 700,44 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 marca 2024 roku do dnia zapłaty. Pismem procesowym z dnia 23 marca 2026 roku powód oświadczył, że rozszerza powództwo o kwotę 1 411,60 zł tytułem należności głównej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 marca 2024 roku do dnia zapłaty. W efekcie, wskazał powód, wniósł on o zasądzenie od pozwanego kwoty 3 112,04 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 marca 2024 roku do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanego kosztów procesu, obejmujących także opłatę uiszczoną w związku z rozszerzeniem powództwa w kwocie 30 zł, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa według norm przepisanych. Sąd postanowieniem z dnia 30 marca 2026 roku postanowił rozpoznać sprawę z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym, co spowodowało, że zmiana powództwa przez powoda (jego rozszerzenie), niedopuszczalne uprzednio z uwagi na rozpoznawanie sprawy w postępowaniu uproszczonym (art. 505 4 § 1 k.p.c.), stało się możliwe. Powód finalnie zatem, do momenty zamknięcia rozprawy dochodził zatem kwoty 3 112,04 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 marca 2024 roku do dnia zapłaty.
Podsumowując, należało zasądzić od pozwanego na rzecz powoda różnicę między kwotą kosztów przywrócenia lokalu mieszkalnego poszkodowanego do stanu sprzed szkody a kwotą wypłaconą dotychczas przez pozwanego tj. kwotę 3 112,04 zł (4 551,11 zł – 1 409,07 zł). Powództwo podlegało zatem uwzględnieniu w całości.
O odsetkach orzeczono zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c. Zgodnie z art. 817 § 1 k.c., ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Zgłoszenie szkody zostało przyjęte 22 lutego 2023 roku, a zatem termin na spełnienie świadczenia przez pozwanego ubezpieczyciela upływał z dniem 24 marca 2023 roku. Od dnia 25 marca 2023 roku pozwany pozostawał zatem w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia. Zgodnie z treścią art. 481 § 1 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie natomiast z art. 481 § 2 k.c., jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. W związku z tym, że powód dochodził odsetek ustawowych za opóźnienie dopiero od dnia 25 marca 2024 roku, a zatem od daty przypadającej na kolejny rok, jego roszczenie w granicach żądania odsetkowego także było zasadne.
Dlatego też sąd w punkcie I wyroku zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w T. na rzecz powoda (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w A. kwotę 3 112,04 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 25 marca 2024 roku do dnia zapłaty.
O kosztach procesu Sąd, w punkcie II wyroku, orzekł na podstawie art. 98 § 1, § 1 1 i § 3 k.p.c. oraz art. 99 k.p.c. Powód wygrał sprawę w całości, w związku z czym orzeczono obowiązek zwrotu przez pozwanego wszystkich kosztów procesu poniesionych przez powoda. Na koszty procesu poniesione przez powoda w kwocie 3 647 zł składały się: opłata sądowa od pozwu w kwocie 200 zł, opłata sądowa od pisma procesowego zawierającego oświadczenie o rozszerzeniu powództwa w kwocie 30 zł, 900 zł z tytułu kosztów zastępstwa procesowego określonych na podstawie § 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (T.j. Dz.U. z 2026 r., poz. 118), 2 500 zł tytułem poniesionych kosztów opinii biegłego B. E. oraz 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Łącznie 3 647 zł.
Kwota 3 647 zł tytułem zwrotu kosztów procesu została zasądzona od pozwanego na rzecz powoda wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, zgodnie z treścią brzmieniem art. 98 § 1 1 k.p.c., w myśl którego, od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.