Orzecznik
Wróć do wyników
WYROK

I C 757/24

Sąd Rejonowy w Gdyni · I Wydział Cywilny · 29 kwietnia 2026

Pobierz PDF
Data orzeczenia
29 kwietnia 2026
Data publikacji
11 września 2026
Sąd / organ
Sąd Rejonowy w Gdyni — I Wydział Cywilny
Skład orzekający
Joanna Jankprzewodniczący
Hasła tematyczne
Zachowek
Podstawa prawna
art. 991 kc

Sentencja

Sygn. akt: I C 757/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 kwietnia 2026 r.

Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący: sędzia Joanna Jank

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 kwietnia 2026 r. w E.

sprawy z powództwa S. K.

przeciwko B. U. (2)

o zachowek

I. Zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 30 400 zł (trzydzieści tysięcy czterysta złotych) wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 9 lutego 2025 r. do dnia zapłaty,

II. Oddala powództwo w pozostałym zakresie,

III. Nakazuje ściągnąć od powódki na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gdyni z roszczenia zasądzonego w punkcie 1 wyroku kwotę 3436,10 zł (trzy tysiące czterysta trzydzieści sześć złotych i dziesięć groszy) z tytułu zwrotu kosztów sądowych poniesionych ze Skarbu Państwa,

IV. Nakazuje ściągnąć od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gdyni kwotę 3436,10 zł (trzy tysiące czterysta trzydzieści sześć złotych i dziesięć groszy) z tytułu zwrotu kosztów sądowych poniesionych ze Skarbu Państwa,

Sygnatura akt I C 757/24

Uzasadnienie

wyroku z dnia 29 kwietnia 2026 roku

Powódka S. K. wniosła pozew przeciwko B. U. (2) o zapłatę kwoty 60.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty tytułem zachowku po C. E..

W uzasadnieniu pozwu powódka podniosła, że spadkodawczyni zmarła w dniu 16 października 2019 roku, a spadek po niej nabyły, na podstawie ustawy, w udziałach po 1/3 części: B. F. (2), F. G. i właśnie powódka. Spadkodawczyni była właścicielką mieszkania przy (...) w E. oraz udziału związanego z własnością tego lokalu w wysokości 110/10.000 części. W dniu 16 marca 2010 roku ww. nieruchomość darowała swojej wnuczce B. U. (2). Pozwana sprzedała mieszkanie w dniu 24 czerwca 2022 roku prawdopodobnie za cenę 390.000 zł. Spadkodawczyni nie pozostawiła żadnych wartościowych składników majątkowych. Dla potrzeb niniejszej sprawy powódka przyjęła wartość mieszkania na kwotę 360.000 zł. Jak wskazała należy się jej zachowek w wysokości połowy udziału spadkowego wynoszącego 1/3 część spadku, tj. w kwocie 60.000 zł (360.000 zł x 1/3 x ½).

(pozew, k. 3-7)

Pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Odnosząc się do twierdzeń zawartych w pozwie pozwana wskazała, że spadkodawczyni była wieloletnią najemczynią mieszkania przy (...) w E. i wykupiła ten lokal od Gminy Miasta E.. Zważywszy, iż żadna z córek nie zapewniła spadkodawczyni środków finansowych na wykup, pozwana zdecydowała się na pokrycie ceny ze środków uzyskanych z pożyczki bankowej, z założeniem, że babcia nabędzie własność mieszkania dla pozwanej, lecz na swoje nazwisko, a potem przeniesie własność lokalu na pozwaną. B. U. (1) wyjaśniła, że w dniu 2 marca 2010 roku w (...) S.A. zaciągnęła pożyczkę w kwocie 50.000 zł i następnie wpłaciła kwotę 35.123,77 zł na wykup mieszkania. W dniu 12 marca 2010 roku spadkodawczyni zawarła z Gminą umowę ustanowienia odrębnej własności lokalu i sprzedaży. Koszty umowy w kwocie 1.360,40 zł poniosła pozwana. Mając na względzie dobro wnuczki, która sfinansowała koszt nabycia lokalu, spadkodawczyni w dniu 16 marca 2010 roku podarowała go pozwanej, a pozwana na przedmiotowym lokalu ustanowiła na rzecz darczyńcy nieodpłatną, dożywotnią służebność osobistą. Przedmiotowa darowizna została zwolniona z obowiązku zaliczenia na poczet schedy spadkowej. Do swojej śmierci C. E. zamieszkiwała sama w tym mieszkaniu, a opiekę nad nią sprawowała córka B. F. (1), która ponosiła opłaty związane z utrzymaniem. Opróżnione mieszkanie nie nadawało się do zamieszkania przez pozwaną z trójką dzieci, więc konieczne było przeprowadzenie remontu, którego koszt wyniósł 40.000 zł. Koszt darowizny był mniejszy niż wartość lokalu, albowiem obniżył ją koszt remontu kapitalnego oraz prawie dziesięcioletnie korzystanie przez spadkodawczynię z mieszkania w ramach służebności osobistej od marca 2010 roku do października 2019 roku (58.000 zł). Pozwana wskazała, że spadkodawczyni zawarła z wnuczką ustną umowę zlecenia, że za pieniądze zapłacone przez pozwaną nabędzie dla pozwanej, lecz na swoje nazwisko, własność tego lokalu. Mając na względzie szczególny tryb nabycia lokalu od gminy, jego zbycie mogło nastąpić tylko na rzecz najbliższych członków rodziny i nieodpłatnie. Z ostrożności pozwana podniosła, że stosownie do art. 1039 § 2 k.c. spadkodawczyni wyłączyła majątek, jakim było prawo własności ww. lokalu nabytego przez nią na zlecenie i koszt pozwanej z obowiązku zaliczenia darowizny na schedę spadkową.

(odpowiedź na pozew, k. 65-71)

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Spadkodawczyni C. E. zmarła w dniu 16 października 2019 roku. Postanowieniem z dnia 9 sierpnia 2024 roku wydanym w sprawie o sygnaturze akt VII Ns 380/24 Sąd Rejonowy w Gdyni stwierdził, iż spadek po C. E. na podstawie ustawy nabyły córki: B. F. (1), F. G. i S. K. – każda z nich po 1/3 części spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Przedmiotowe postanowienie uprawomocniło się w dniu 17 sierpnia 2024 roku.

(dowód: postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, k. 13)

Spadkodawczyni nie pozostawiła żądnego majątku, w tym nieruchomości, oszczędności czy wartościowych ruchomości.

(okoliczność bezsporna)

Spadkodawczyni była najemcą lokalu mieszkalnego nr (...) przy (...) w E., znajdującego się w zasobach mieszkaniowych Gminy Miasta E.. W związku z możliwością wykupu mieszkania, zwróciła się do córek B. F. (1) i F. G. z zapytaniem, czy wyłożą środki na sfinansowanie ceny w zamian za przeniesienie własności. Wobec braku zainteresowania ze strony córek tę samą propozycję złożyła wnuczce B. U. (1). Powódka nie otrzymała propozycji wykupu, gdyż nie miała środków.

(dowód: zeznania świadka B. F. (1), płyta CD k. 137, przesłuchanie powódki S. K., płyta CD k. 145)

Wartość mieszkania w dacie wykupu została określona na podstawie operatu szacunkowego na kwotę 175.044,02 zł. Po zastosowaniu bonifikaty w wysokości 80 % cena została ustalona na kwotę 35.008 zł.

(dowód: zaświadczenie, k. 72)

W celu sfinansowania wykupu mieszkania pozwana zaciągnęła pożyczkę hipoteczną w (...) S.A. z siedzibą w F. w kwocie 50.000 zł. Zabezpieczeniem spłaty kredytu była hipoteka ustanowiona na nieruchomości stanowiącej własność matki pozwanej.

(dowód: umowa o pożyczkę hipoteczną w złotych nr (...), k. 73-74, historia spłaty kredytu, k. 75, zeznania świadka B. F. (1), płyta CD k. 137)

Na mocy umowy z dnia 12 marca 2010 roku Gmina Miasta E. ustanowiła odrębną własność lokalu mieszkalnego nr (...), a następnie sprzedała go C. E. za cenę 35.008,80 zł – naliczoną z zastosowaniem 80 % bonifikaty od wartości lokalu – oraz oddała w użytkowanie wieczyste – do dnia 1 kwietnia 2104 roku – spadkodawczyni jako właścicielowi lokalu udział wynoszący 110/10.000 części w nieruchomości stanowiącej (...) jako prawo związane z własnością ww. lokalu. Cena w kwocie 35.123,77 zł została wpłacona przez pozwaną B. U. (1).

(dowód: umowa ustanowienia odrębnej własności lokalu i sprzedaży oraz oddania gruntu w użytkowanie wieczyste, rep. (...) notariusz Ł. F., k. 77-82, potwierdzenie dokonania transakcji, k. 76)

Następnie, na mocy umowy z dnia 16 marca 2010 roku C. E. darowała pozwanej ekspektatywę odrębnej własności lokalu mieszkalnego nr (...) tj. prawa wynikające z umowy z dnia 12 marca 2010 roku, w tym odrębną własność lokalu. Z kolei, pozwana ustanowiła na stanowiącym odrębną własność lokalu mieszkalnym nr (...) na rzecz C. E. nieodpłatną, dożywotnią służebność osobistą, polegającą na prawie zamieszkiwania przez uprawnioną w przedmiotowym lokalu mieszkalnym, z prawem do wyłącznego korzystania z jednego pokoju oraz – wraz z właścicielem nieruchomości – z pozostałych pomieszczeń lokalu – pod warunkiem powstania odrębnej własności tego lokalu.

(dowód: umowa darowizny i umowa o ustanowienie służebności osobistej, rep. (...) notariusz Ł. F., k. 83-86)

C. E. zamieszkiwała w przedmiotowym lokalu do swojej śmierci. Spadkodawczyni cierpiała na niewydolność nerek, była dializowana kilka razy w tygodniu. Opieką nad nią sprawowała córka B. F. (1) oraz opiekunka. Powódka sporadycznie odwiedzała matkę.

(dowód: zeznania świadka B. F. (1), płyta CD k. 137)

Koszty pogrzebu spadkodawczyni zostały pokryte z zasiłku pogrzebowego. Nagrobek został wystawiony za środki pochodzące ze sprzedaży biżuterii spadkodawczyni.

(dowód: zeznania świadka B. F. (1), płyta CD k. 137, przesłuchanie pozwanej B. U. (1), płyta CD k. 145)

Według stanu z dnia darowizny tj. 16 marca 2010 roku na podłogach lokalu mieszkalnym nr (...) przy ul. (...) w E. położony był dębowy parkiet, a na sufitach kasetony. Kafelki były położone na podłodze łazienki oraz na ścianach w kuchni. W pokojach na ścianach znajdowały się tapety. Instalacja elektryczna była stara, aluminiowa. Okna były plastikowe. W przedpokoju, łazience i kuchni przebiegała rura instalacji gazowej. Meble kuchenne, kuchenka gazowa, zlew, piekarnik były starego typu.

Po otwarciu spadku pozwana przeprowadziła – na swój koszt – generalny remont mieszkania. Remont obejmował m.in. usunięcie rury instalacji gazowej, usunięcie tapet, kasetonów, wyburzenie i postawienie ścianki w przedpokoju, wymianę instalacji elektrycznej, wykonanie zabudowy rur i wylewki w łazience, wymianę instalacji wodnej, położenie płytek, wyburzenie ściany oddzielającej kuchnię i pokój, wymianę drzwi wewnętrznych, położenie paneli podłogowych, położenie gładzi i malowanie ścian, wymianę armatury i sprzętów AGD. Po remoncie pozwana zamieszkała w lokalu z mężem i dziećmi. W czerwcu 2022 roku pozwana sprzedała mieszkanie za kwotę 385.000 zł.

(dowód: dokumentacja zdjęciowa, k. 87-91, rachunki, faktury, paragony fiskalne, k. 92-111, zeznania świadka B. F. (1), płyta CD k. 137, przesłuchanie pozwanej B. U. (1), płyta CD k. 145)

Wartość rynkowa (...) położonego w E. przy ulicy (...) – z uwzględnieniem wartości służebności osobistej mieszkania, według stanu na dzień 16 marca 2010 roku – wynosiła 228.000 zł.

(dowód: opinia biegłej sądowej z zakresu szacowania nieruchomości B. T., k. 158-183 wraz z pisemną opinią uzupełniającą, k. 213-215)

Sąd zważył, co następuje:

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, dowodu z zeznań świadka B. F. (1), dowodu z przesłuchania stron, a także dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości.

Przechodząc do oceny zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego należy wskazać, że brak było podstaw do kwestionowania wiarygodności i mocy dowodowej dokumentów powołanych w ustaleniach stanu faktycznego. Podkreślić bowiem należy, iż część z wymienionych powyżej dokumentów, tj. akty notarialne czy postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku ma charakter dokumentów urzędowych, a w toku niniejszego postępowania nie wzruszono w trybie art. 252 k.p.c. przysługujących im domniemań autentyczności oraz zgodności treści ww. dokumentów z prawdą. Ponadto, Sąd nie doszukał się żadnych okoliczności mogących wzbudzać wątpliwości co do wiarygodności dokumentów prywatnych (umowa kredytowa, faktury, rachunki etc.), w szczególności nie dostrzegł żadnych śladów podrobienia, przerobienia czy innej ingerencji. Strona powodowa również w tym zakresie nie wnosiła żadnych zarzutów.

Ponadto, ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie Sąd oparł na dowodzie z zeznań świadka B. F. (1) oraz dowodzie z przesłuchania stron. Zważyć należy, iż nie było sprzeczności pomiędzy zeznaniami świadka, powódki i pozwanej odnośnie określenia kręgu spadkobierców ustawowych po C. E., składu majątku spadkowego, długów spadkowych, czy też darowizn podlegających doliczeniu do substratu spadku. W tym zakresie zeznania stron nie były sprzeczne z żadnymi innymi dowodami zebranymi w sprawie, ani też nie budziły wątpliwości w świetle zasad doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania. Bezsporne było również, że mieszkanie będące przedmiotem darowizny zostało wykupione z zastosowaniem 80 % bonifikaty za środki pozwanej, która w tym celu zaciągnęła kredyt. Sąd dał też wiarę zeznaniom pozwanej co do stanu lokalu w dacie darowizny, a także zakresu prac remontowych, tym bardziej, że zeznania te znajdują pokrycie w dokumentacji zdjęciowej oraz fakturach i rachunkach dokumentujących poniesione przez pozwaną wydatki.

Ostatecznie, po złożeniu pisemnych wyjaśnień, za wiarygodny dowód w sprawie Sąd uznał opinię biegłej sądowej do spraw szacowania nieruchomości B. T.. W ocenie Sądu opinia złożona przez biegłą mająca formę operatu szacunkowego została sporządzona w sposób rzetelny, profesjonalny i z zachowaniem należytych standardów. Biegła w sposób logiczny uzasadniła wnioski do jakich doszła odnośnie wartości przedmiotu darowizny oraz służebności osobistej mieszkania, a także rzeczowo oraz przekonująco odniosła się do wszystkich zarzutów podniesionych przez stronę pozwaną. B. U. (1) zarzuciła biegłej przede wszystkim, że zawyżyła wartość rynkową przedmiotu darowizny poprzez nieuwzględnienie faktu korzystania przez uprawnioną w ramach służebności z całego mieszkania, co spowodowało zaniżenie wartości służebności. Nadto, zdaniem pozwanej, do wartości rynkowej mieszkania nie powinny być uśredniane ceny rynkowe lokali o powierzchni poniżej 17 m 2, albowiem powierzchnia takich nieruchomości lokalowych odbiega znacząco od powierzchni nieruchomości wycenianej (37 m 2) i w rezultacie powoduje zniekształcenie ostatecznie przyjętej wartości mieszkania. W związku z powyższym wartość rynkowa wycenianego lokalu powinna wynosić 300.982,34 zł, zaś wartość służebności osobistej 156.212,99 zł. W świetle wyjaśnień biegłej złożonych w opinii uzupełniającej dobór nieruchomości porównawczych należało uznać za prawidłowy. W myśl art. 4 pkt 16 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami przez nieruchomości podobne należy rozumieć nieruchomość, która jest porównywalna z nieruchomością stanowiącą przedmiot wyceny, ze względu na położenie, stan prawny, przeznaczenie, sposób korzystania oraz inne cechy wpływające na jej wartość. Zgodnie ze stanowiskiem judykatury porównywalność w rozumieniu przepisu art. 4 pkt 16 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie oznacza identyczności powyższych parametrów. Oznacza natomiast wspólność istotnych cech rynkowych, mających zasadniczy wpływ na wartość nieruchomości. Jest to zatem więź polegająca na podobieństwie, a nie na tożsamości. Ustalenie zaś, które z cech nieruchomości mają najistotniejsze znaczenie w konkretnym przypadku zależy od oceny rzeczoznawcy wyposażonego nie tylko w szczególne kompetencje ustawowe, ale także posiadającego profesjonalną wiedzę na temat czynników oddziaływujących na wartość nieruchomości (zob. wyrok NSA (N) z dnia 28 maja 2013r., I OSK 2430/11, Legalis). Przez nieruchomości podobne, porównywalne należy rozumieć takie, których stan prawny, fizyczny i funkcjonalny jest najbardziej do siebie zbliżony. W przypadku wystąpienia odmienności, wycena określająca wartość podlega stosownej korekcie opartej na wychwyceniu istotnych różnic, tj. takich, które mogą wpływać na wartość (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 grudnia 2010r., IV SA/Wa 1221/10, W.). Podkreślić należy, że żaden przepis prawa - w szczególności art. 4 pkt 16 ustawy o gospodarce nieruchomościami - nie stanowi, że nieruchomością podobną może być wyłącznie lokal o takiej samej powierzchni, co nieruchomość wyceniana. Co więcej, pomiędzy nieruchomościami podobnymi mogą występować różnice (odnoszące się np. do ich powierzchni) na co wskazuje wyraźnie art. 153 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który stanowi, że podejście porównawcze polega na określeniu wartości nieruchomości przy założeniu, że wartość ta odpowiada cenom, jakie uzyskano za nieruchomości podobne, które były przedmiotem obrotu rynkowego. Ceny te koryguje się ze względu na cechy różniące nieruchomości podobne od nieruchomości wycenianej oraz uwzględnia się zmiany poziomu cen wskutek upływu czasu. Podejście porównawcze stosuje się, jeżeli są znane ceny i cechy nieruchomości podobnych do nieruchomości wycenianej. Zdaniem Sądu w sposobie wyceny nie sposób dopatrzyć się nieprawidłowości. Zważyć bowiem należy, iż stosownie do przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami biegła przyjęła do porównań lokale mieszkalne o rożnej powierzchni, aby odzwierciedlić realia rynkowe, a następnie skorygowała je ze względu na cechy różniące, a więc przeprowadziła wycenę, zgodnie z ustawą. Podkreślić należy, iż różnice w zakresie powierzchni zostały przez biegłą skorygowane w sposób mierzalny, za pomocą narzędzi analizy statystycznej. Jednocześnie, biegła wyjaśniła w opinii uzupełniającej, że cecha rynkowa „powierzchnia użytkowa” była w niniejszej wycenie destymulantą, co oznacza, że wraz ze wzrostem powierzchni użytkowej jednostkowe wartości rynkowe malały. Przyjęty model matematyczny jednak prawidłowo korygował zróżnicowanie cechy rynkowej. Nadto, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut zaniżenia wartości służebności. Zważyć bowiem należy, iż podstawą ustanowienia służebności osobistej mieszkania jest umowa pomiędzy właścicielem nieruchomości obciążonej i uprawnionym, która określała treść i zakres wykonania służebności. Służebność stanowiła ograniczenie prawa własności tylko i wyłącznie w zakresie, w jakim zostało to określone w czynności prawnej kreującej służebność, a nie w jakim powyższe ograniczone prawo rzeczowe było faktycznie realizowane. Uwzględniony przez biegłą zakres służebności odpowiada temu określonemu w umowie.

Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 4 k.p.c. Sąd pominął dowód z zeznań świadka C. X., albowiem nie wskazano adresu świadka, co uniemożliwiło przeprowadzenie tego dowodu.

Podstawę prawną powództwa stanowiły przepisy art. 991 §1 k.c. i art. 1000 § 1 k.c. Zgodnie z art. 991 § 1 k.c. zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek). Wedle natomiast art. 1000 § 1 k.c. jeżeli uprawniony nie może otrzymać należnego mu zachowku od spadkobiercy lub osoby, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny, może on żądać od osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże obdarowany jest obowiązany do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny.

Na wstępie należy wskazać, że nie było sporu pomiędzy stronami co do tego, że powódka S. K. co do zasady jest uprawniona do zachowku po C. E. jako córka (zstępna) spadkodawczyni. Fakt, iż powódka jest jednocześnie spadkobiercą ustawowym nie powoduje unicestwienia prawa do zachowku. Jak bowiem wskazuje się w orzecznictwie uprawnienie do zachowku jest niezależne od tego, czy uprawniony jest spadkobiercą (ustawowym lub testamentowym). W takim wypadku otrzymana wartość zalicza się na zachowek i wpływa na wielkość roszczenia o uzupełnienie zachowku, jednakże nie zawsze go pokrywa w całości, stąd jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku, ma roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia (zob. wyrok SN z 13 lutego 2004r., II CK 444/02, OSP 2007, Nr 4, poz. 51). Na skutek dziedziczenia ustawowego po C. E. powódce przypadł udział w wysokości 1/3 spadku. Wysokość zachowku należnego powódce należało określić na 1/2 udziału spadkowego. Z zebranego materiału dowodowego nie wynika bowiem, aby w dacie otwarcia spadku była ona osobą niezdolną do pracy. Oznacza to, że powódka ma prawo do zachowku w wysokości 1/6 części substratu spadku (1/3 x 1/2).

W dalszej kolejności należało ustalić substrat zachowku. Zgodnie z dyspozycją art. 993 k.c. substrat zachowku obejmuje czystą wartość spadku powiększoną o wartość darowizn i zapisów windykacyjnych. Ustalenie wartości stanu czynnego spadku następuje poprzez zestawienie i wycenę wszystkich praw (aktywów) należących do spadku, następnie – od tak ustalonej wartości stanu czynnego spadku – odejmuje się wartość stanu biernego (pasywów) spadku. Stosownie do treści art. 993 k.c. przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę. I. wartość spadku powiększona o darowizny doliczane do spadku tworzy substrat zachowku (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 24 stycznia 2018r., I ACa 878/17, W.). Podkreślić należy, iż doliczaniu do spadku podlegają wszystkie darowizny nieobjęte wyliczeniem zawartym w dyspozycji przepisu art. 994 k.c. Powyższe oznacza, że spadkobiercy oraz osoby uprawnione obowiązani są zaliczyć pomiędzy sobą wszystkie darowizny, niezależnie od okresu ich dokonania, natomiast wyjątki od tej zasady reguluje art. 994 k.c. (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 26 stycznia 2017r., I ACa 816/16, W.). Zgodnie z art. 995 § 1 k.c. wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania.

W świetle zebranego materiału dowodowego należało stwierdzić, iż spadkodawczyni nie pozostawiła żadnego majątku spadkowego, w tym nieruchomości czy wartościowych ruchomości. Nie wykazano również żadnych długów spadkowych. Przy wyliczeniu substratu zachowku, należało jednak – zgodnie z przytoczonym powyżej orzecznictwem – uwzględnić dokonaną przez spadkodawczynię darowiznę, której przedmiotem było prawo własności stanowiącego odrębną (...) przy (...). Na wstępie wyjaśnić należy, iż bez znaczenia pozostawało, że darowizna została zwolniona przez spadkodawczynię z obowiązku zaliczenia na poczet schedy spadkowej. Przepis art. 1039 § 2 k.c. dotyczy bowiem odrębnej instytucji tj. działu spadku. Przy zachowku ustawodawca określił odrębne zasady zaliczania darowizny niż przy dziale spadku. Dalej, należy zwrócić uwagę, iż prawo własności lokalu było obciążone ograniczonym prawem rzeczowym w postaci służebności osobistej mieszkania ustanowionym przez pozwaną na rzecz babci. W literaturze wskazuje się, że przy ustalaniu wartości darowizny należy uwzględnić wszelkie obciążenia związane z darowizną. Chodzi tu zarówno o wartość ewentualnego polecenia nałożonego na obdarowanego, ale również obciążeń, które są funkcjonalnie związane z darowizną, jak ustanowienie użytkowania czy służebności na rzecz darczyńcy (z reguły czynności dokonywane są tą samą umową, przy czym od ich dokonania uzależnione jest w ogóle dokonanie darowizny). Korzyść z darowizny obciążonej jest mniejsza niż z darowizny nieobciążonej, zatem powinno to zostać uwzględnione przy ustalaniu zachowku (zob. K. Osajda (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 22, 2019). Pogląd ten znajduje potwierdzenie w orzecznictwie, gdzie podnosi się, że jeżeli w dacie dokonania darowizny w postaci lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość, ustanowiona została zarazem nieodpłatnie na rzecz darczyńcy służebność mieszkania, to tym samym przedmiot darowizny obciążony został ograniczonym prawem rzeczowym, którego wartość powinna zostać uwzględniona przez sąd przy ustalaniu wartości dokonanej darowizny. Nie ma przy tym znaczenia, okoliczność, że ograniczone prawo rzeczowe obciążające nieruchomość stanowiącą przedmiot darowizny następnie wygasło na skutek śmierci darczyńcy. Rozstrzygający jest bowiem, w świetle art. 995 § 1 k.c., stan rzeczy istniejący w dacie dokonania darowizny (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2012r., I ACa 460/12, W.). Podkreślić jednak należy, iż ustanowienie ww. ograniczonego prawa rzeczowego nie pozbawiało pozwanej całkowicie prawa do korzystania z przedmiotu własności. Zgodnie z treścią aktu notarialnego z dnia 16 marca 2010 roku nieodpłatna, dożywotnia służebność osobistą ustanowiona na rzecz C. E. polegała na prawie zamieszkiwania przez uprawnioną w przedmiotowym lokalu mieszkalnym, z prawem do wyłącznego korzystania z jednego pokoju oraz – wraz z właścicielem nieruchomości – z pozostałych pomieszczeń lokalu. Powyższa okoliczność została uwzględniona przez biegłą przy ustaleniu wartości przedmiotu darowizny. Biegła B. T. przyjęła bowiem, że zakres służebności – wedle aktu notarialnego – był ograniczony jedynie do powierzchni 27,75 m 2 (większy pokój, kuchnia, łazienka, korytarz). Okres wykonywania służebności był niesporny - spadkodawczyni korzystała z ww. ograniczonego prawa rzeczowego do śmierci. Uwzględniając powyższe, wartość przedmiotu darowizny w stanie z dnia 16 marca 2010 roku i cen aktualnych należało pomniejszyć o kwotę 117.000 zł.

Jak wynika z opinii biegłej wartość darowizny skorygowana o wartość służebności wynosiła 228.000 zł. Należało jednak mieć na względzie, że nieruchomość lokalowa stanowiąca przedmiot darowizny została wykupiona przez spadkodawczynię za środki pozwanej. Okoliczność ta nie była kwestionowana przez powódkę, a dodatkowo została wykazana za pomocą dowodów w postaci umowy kredytowej czy potwierdzenia zapłaty ceny za sprzedaż mieszkania. Skoro pozwana przekazała spadkodawczyni pieniądze na wykup mieszkania, którego cenę objęto 80% bonifikatą, to przy wyliczeniu kwoty podlegającej zaliczeniu na poczet darowizny uczynionej na rzecz pozwanej, należało tę płatność uwzględnić. Przekazana przez pozwaną kwota na wykup mieszkania wynosiła 35.008 zł i stanowiła 20 % ówczesnej wartości lokalu określonej na podstawie operatu szacunkowego (175.044,02 zł). Nie ulega przy tym wątpliwości, że gdyby nie wkład finansowy pozwanej w przekształcenie prawa do lokalu, to przedmiotowy składnik nie wszedłby w ogóle do majątku spadkodawczyni, a tym samym nie mógłby zostać zaliczony – jako przedmiot dokonanej przez spadkodawczynię darowizny – do masy spadkowej, od której ustalana jest wysokość zachowku należnego powódce. Zatem bez finansowego udziału pozwanej w wykupie lokalu, powódka w ogóle nie otrzymałaby zachowku, skoro – jak wskazano powyżej – do spadku nie weszły żadne inne składniki majątkowe. Na konieczność uwzględnienia tego typu nakładów przy rozliczaniu zachowku wskazuje się również w orzecznictwie (np. wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 30 grudnia 2014 r., II Ca 632/14, LEX). W związku z powyższym – uwzględniając udział pozwanej w wykupie lokalu – przy wyliczeniu zachowku należało przyjąć wartość darowizny w kwocie 182.400 zł (228.000 zł x 80 %). Zważywszy, iż zgodnie z treścią art. 991 §1 k.c. powódce należy się zachowek w wysokości 1/6 substratu zachowku, to wysokość przysługującego jej roszczenia należało ostatecznie określić na kwotę 30.400 zł.

W niniejszym przypadku nie zaistniały żadne okoliczności przemawiające za miarkowaniem zachowku ze względu na zasady współżycia społecznego zarówno na linii uprawniony do zachowku – spadkodawca, jak również uprawniony do zachowku – zobowiązany do zachowku. Incydentalne nieporozumienia rodzinne nie stanowią podstawy do ograniczenia zachowku, który – jak wskazuje się w orzecznictwie – urzeczywistnieniu obowiązków moralnych wobec najbliższych.

W związku z powyższym, na podstawie art. 991 §1 k.c. i art. 1000 § 1 k.c., należało zasądzić od pozwanej na rzecz powódki kwotę 30.400 zł. Na mocy art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. od powyższej kwoty Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 9 lutego 2025 roku do dnia zapłaty. Jak wskazuje się w orzecznictwie w zobowiązaniu łączącym uprawnionego do zachowku i spadkobiercę należy dostrzec elementy zobowiązania bezterminowego, co oznacza, że określenie terminu spełnienia świadczenia pieniężnego w tym zobowiązaniu następuje w wyniku wezwania dłużnika (spadkobiercy) do zapłaty (art. 455 k.c.), a nie dopiero od dnia wyrokowania w przedmiocie uprawnienia do zachowku (zob. wyrok SA w Warszawie z dnia 5 czerwca 2019 roku, VI ACa 38/18, Legalis). Przed wniesieniem pozwu, powódka nie wzywała pozwanej do zapłaty, a zatem jako pierwsze wezwanie należało uznać pozew, który został doręczony w dniu 10 stycznia 2025 roku. Zważywszy na znaczną kwotę roszczenia, konieczność konsultacji z prawnikiem, czas niezbędny na skompletowanie dokumentów Sąd przyjął 30 - dniowy termin do zapłaty. W okolicznościach niniejszej sprawy, gdy pozew o zachowek został złożony niespełna miesiąc przed upływem terminu przedawnienia roszczenia, pozwana nie miała podstaw, aby spodziewać się, że powódka będzie dochodziła roszczeń na drodze sądowej i nie mogła wcześniej przygotować się do podjęcia obrony.

W pozostałym zakresie, na podstawie ww. przepisów a contrario, powództwo podlegało oddaleniu.

Zważywszy, iż strony wygrały/przegrały spór w podobnym stosunku, koszty zastępstwa procesowego zostały wzajemnie zniesione, a na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. art. 5 ust. 3, art. 8 ust.1 i art. 83 ust. 2 i 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał pobrać od stron – po połowie – na rzecz Sądu Rejonowego – Skarbu Państwa w Gdyni nieuiszczone koszty wynagrodzenia biegłego, które zostały tymczasowo wypłacone ze Skarbu Państwa w kwocie 3.872,21 zł, a także nieuiszczoną opłatę sądową od pozwu w kwocie 3.000 zł. Każda ze stron winna jest ponieść ww. koszty w wysokości 3.436,10 zł. W przypadku powódki – w myśl art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych – Sąd nakazał ściągnięcie ww. kwoty z zasądzonego na jej rzecz roszczenia o zachowek.