I C 676/23
Sąd Rejonowy w Gdyni · I Wydział Cywilny · 20 maja 2026
- Data orzeczenia
- 20 maja 2026
- Data publikacji
- 11 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Rejonowy w Gdyni — I Wydział Cywilny
- Skład orzekający
- Joanna Jankprzewodniczący
- Hasła tematyczne
- Pożyczka
- Podstawa prawna
- art.720 kc, art. 58 kc
Sentencja
Sygn. akt I C 676/23
WYROK ZAOCZNY
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 maja 2026 roku
Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: sędzia Joanna Jank
po rozpoznaniu dnia 6 maja 2026 roku w L.
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa Horyzont Niestandaryzowanego Funduszu Wierzytelności Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego w T. (dawniej: Horyzont Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego z siedzibą w T.)
przeciwko F. L.
o zapłatę
1. oddala powództwo,
2. kosztami procesu obciąża powoda, uznając je za uiszczone,
3. nakazuje ściągnąć od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gdyni kwotę 2.782,18 zł (dwa tysiące siedemset osiemdziesiąt dwa złote osiemnaście groszy) tytułem kosztów sądowych wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa.
Sygn. akt I C 676/23
Uzasadnienie
(wyroku z dnia 20 maja 2026 roku – k. 144)
Powód Horyzont Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty w T. (obecnie: Horyzont Niestandaryzowany Fundusz Wierzytelności Fundusz Inwestycyjny Zamknięty w T. domagał się od pozwanego F. L. zapłaty kwoty 34.499,69 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także zasądzenia na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
Roszczenie wywodzone było z zawartej 12 kwietnia 2017 roku (...) zawartej pomiędzy (...) Kasą (...) z siedzibą w L. a pozwanym. Na skutek nie spłacenia zobowiązania, umowa została wypowiedziana 9 czerwca 2020 roku. Legitymacja powoda wynikała z umowę cesji z 29 czerwca 2021 roku zawartej pomiędzy pożyczkodawcą a powodem. Pismem z 22 lipca 2021 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty. Na dochodzoną należność składały się: 31.255,62 zł tytułem wierzytelności zakupionych przez powoda od pożyczkodawcy oraz 3.244,07 zł tytułem naliczonych przez powoda odsetek ustawowych za opóźnienie od niespłaconego kapitału od 30 czerwca 2021 roku do dnia poprzedzającego wniesienie pozwu.
(pozew – k. 3-4v.)
Pozwany odebrał odpis pozwu wraz z pouczeniem m.in. o art. 339 i 340 k.p.c. oraz zobowiązaniem do złożenia odpowiedzi na pozew.
(doręczenie wraz z pouczeniem – k. 56-57, (...) – k. 58)
Pozwany nie złożył odpowiedzi na pozew.
Stan faktyczny:
12 kwietnia 2017 roku Spółdzielcza Kasa (...) (...) z siedzibą w L. zawarła z pozwanym F. L. umowę pożyczki (kredytu konsumenckiego) nr (...). Wskazano z niej, że umowa zostaje zawarta na okres od 12 kwietnia 2017 roku do 5 kwietnia 2027 roku. Kwota pożyczki z uwzględnieniem kredytowanych kosztów: prowizji z tytułu udzielenia pożyczki oraz kosztów, o których mowa w pkt 19 lit b)-d) tj. kosztów związanych z ustanowieniem zabezpieczeń, kosztów usług dodatkowych i innych kosztów, wynosi 30.000,00 zł Całkowita kwota kredytu (pożyczki) wynosi 19.811,95 zł. Wskazano, że całkowita kwota kredytu (pożyczki) nie obejmuje kredytowanych przez kasę kosztów pożyczki. Pożyczka miała być wypłacona w dniu jej zawarcia. Pozwany zobowiązany był do poniesienia pozaodsetkowych kosztów w postaci: prowizji (4.200,00 zł), wpisowego w (...) (2,00 zł), opłaty za wypłatę pożyczki przelewem na konto zewnętrzne (41,84 zł), opłaty za przelew składki ubezpieczeniowej (17,19 zł), a także składki ubezpieczeniowej z tytułu ubezpieczenia indywidualnego (5.927,02 zł). Wskazano, że kwota pożyczki obejmująca kredytowane koszty pożyczki oprocentowana jest według zmiennej stopy procentowej (odsetki umowne) ustalonej przez Zarząd Kasy wynoszącej w dniu zawarcia umowy 10,00 % w skali roku. Zmiana stopy procentowe uzależniona była od zmiany stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego. Kasa zastrzegła sobie prawo do wypowiedzenia umowy z 30-dniowym terminem wypowiedzenia i postawienia po upływie okresu wypowiedzenia całej pożyczki wraz z odsetkami w stan natychmiastowej wymagalności w przypadku stwierdzenia, że warunki udzielenia pożyczki, w szczególności zobowiązanie do dostarczenia Kasie polisy wraz z OWU ubezpieczenia, nie zostały dotrzymane, a także w przypadku gdy pożyczkobiorca nie zapłacił w terminach określonych w umowie pełnych rat pożyczki za co najmniej dwa okresy płatności po uprzednim wezwaniu pożyczkobiorcy listem poleconym do zapłaty zaległych rat w terminie nie krótszym niż 14 dni roboczych od otrzymania wezwania pod rygorem wypowiedzenia umowy.
(dowód: umowa pożyczki – k. 5-10, harmonogram – k. 85-89)
Pismem z 9 czerwca 2020 roku Kasa skierowała do pozwanego oświadczenie o wypowiedzeniu umowy, wskazując na nieterminową spłatę zobowiązania. Łączna wysokość przeterminowanego zadłużenia miała wówczas wynosić 1.873,37 z i składać miały się na nią: zaległy kapitał 1.034,11 zł, odsetki umowne 817,12 zł oraz odsetki karne 22,14 zł.
(dowód: pismo z 09.06.2020r. – k. 13)
Przesyłka zawierająca oświadczenie o wypowiedzeniu powróciła do nadawcy jako niepodjęta w terminie po jej dwukrotnym awizowaniu odpowiednio 12 czerwca 2020 roku oraz 22 czerwca 2020 roku.
(dowód: niepodjęta przesyłka – k. 14-14v.)
9 czerwca 2020 roku, zaległość pozwanego w spłacie pożyczki – przy założeniu braku podstaw do pobierania od niego odsetek od skredytowanych kosztów pożyczki oraz abuzywności zapisu umownego dotyczącego naliczenia prowizji – wynosiła 306,06 zł i składała się z kapitału przeterminowanego 223,56 zł, odsetek zapadłych 82,22 zł oraz odsetek karnych naliczonych 0,27 zł. Zaległość ta dotyczyła wyłącznie raty nr 37 płatnej 5 czerwca 2020 roku.
(dowód: pisemna opinia biegłego sądowego – k. 112-118, zestawienie złożone przez powoda – k. 90-93)
29 czerwca 2021 roku powód zawarł ze Spółdzielczą Kasą (...) z siedzibą w L. umowę przelewu wierzytelności
(dowód: umowa przelewu z 29.06.2021r. wraz z załącznikami – k. 25-33)
Pismem z 22 lipca 2021 roku powód skierował do pozwanego wezwanie do zapłaty wynikające z ww. wypowiedzianej umowy. Jednocześnie zawarto w piśmie informację o cesji wierzytelności.
(dowód: pismo z 22.07.2021r. – k. 15-17v.)
Sąd zważył, co następuje:
W rozpoznawanej sprawie pozwany nie odniósł się pisemnie do żądania pozwu. W takiej sytuacji, w myśl. art. 339 § 1 k.p.c., Sąd rozstrzygnął sprawę wyrokiem zaocznym.
Wedle § 2, tym wypadku przyjmuje się za prawdziwe twierdzenia powoda o faktach zawarte w pozwie lub pismach procesowych doręczonych pozwanemu przed posiedzeniem, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości albo zostały przytoczone w celu obejścia prawa.
Stan faktyczny w sprawie ustalono więc w oparciu o fakty wskazane w pozwie, tj. co do zawarcia umowy pożyczki nr (...), skierowania oświadczenia o wypowiedzeniu tej umowy, zawarcia umowy cesji 29 czerwca 2021 roku oraz skierowania do pozwanego zawiadomienia o cesji wraz z wezwaniem do zapłaty pismem z 22 lipca 2021 roku. Fakty te uszczegółowiono na podstawie załączonych do pozwu dokumentów, które nie budziły wątpliwości co do ich prawdziwości, nawet jeśli przedstawione zostały w formie niepoświadczonych kopii.
Należy jednak zauważyć, że wprowadzone przez art. 339 § 2 k.p.c. swoiste domniemanie zgodności twierdzeń powoda z rzeczywistym stanem rzeczy nie zwalnia powoda od przytoczenia faktów, które są niezbędne do dokonania subsumpcji materialnoprawnej, stanowiącej faktyczną i materialnoprawną podstawę wyroku. Sąd obowiązany jest bowiem, nawet przy uznaniu twierdzeń powoda za prawdziwe, dokonać prawidłowej oceny zasadności żądania pozwu opartego na tych twierdzeniach, z punktu widzenia prawa materialnego; stanowisko takie nie budzi wątpliwości w nauce prawa, znalazło także wyraz w orzecznictwie SN (wyr. z 15.9.1967 r., III CRN 175/97, OSNCP 1968, Nr 8-9, poz. 142; wyr. SN z 6.6.1997 r., I CKU 87/97, Prok.i Pr.-wkł. 1997, Nr 10, s. 44). Zdaniem Sądu przytoczone fakty nie budziły wątpliwości, jednak były na tyle ogólne, że konieczne było ich uzupełnienie, a na skutek oceny tak ustalonych faktów, zasięgnięcie wiadomości specjalnych.
Nie było podstaw do kwestionowania dowodu z opinii biegłego sądowego na okoliczność ustalenia wysokości zadłużenia pozwanego w dacie skierowania do niego oświadczenia o wypowiedzeniu umowy, przy zadanych przez Sąd założeniach. Wnioski do jakich doszedł biegły są stanowcze i zostały logicznie uzasadnione, nie budzą one także żadnych wątpliwości Sądu w świetle podstawowych zasad arytmetycznych. Przedstawiona przez biegłego metodologia obliczeń nie zawiera uchybień, a tabelaryczne zestawienie pozwala na weryfikację końcowych wniosków. Co istotne, powód oświadczył, że nie kwestionuje opinii. W tej sytuacji, przy braku jakichkolwiek wątpliwości, co do rzetelności opinii, uczyniono ją pełnoprawnym materiałem dowodowym, na którym Sąd oparł rozstrzygnięcie.
Legitymacja czynna powoda wynikać miała z przeniesienia wierzytelności w trybie art. 509 § 1 k.c., zgodnie z którym wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Zaś w § 2 wskazano, że wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. Należy wskazać, że artykuł 510 § 2 k.c. wyraża zasadę materialnej kauzalności przelewu. Według tego przepisu, podstawą prawną (kauzą) czynności rozporządzającej wierzytelnością jest ważne zobowiązanie do dokonania rozporządzenia.
Jak wynika z dalszych rozważań, nie powstało po stronie pozwanego zobowiązanie względem Kasy do zapłaty na skutek wypowiedzenia umowy, a zatem umowa cesji nie mogła odnieść zamierzonego skutku. Nie mniej jej forma nie budziła żadnych wątpliwości, gdyż została podpisana przez obie strony i określała jej przedmiot.
Podstawę prawną powództwa stanowiły przepisy art. 720 k.c. w zw. z art. 3 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim. W myśl art. 720 § 1 k.c. przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Stosownie zaś do treści art. 3 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255 550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, zaś za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności umowę pożyczki.
W pierwszej kolejności należało wyjaśnić, że Sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę w każdym stanie sprawy nieważność czynności prawnej, jednak tylko na podstawie materiału procesowego zgromadzonego w toku przeprowadzonego postępowania (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 17.06.2005 r., III CZP 26/05, OSNC 2006, nr 4, poz. 63.; wyrok SN z dnia 12.12.2008 r., II CNP 82/08, LEX nr 503233). Obowiązek ten jest szczególny, gdy w grę wchodzi interes konsumenta. Kompetencja sądu do zbadania z urzędu tego, czy klauzula w umowie jest postanowieniem nieuczciwym, stanowi w tej sytuacji zarówno środek do realizacji celu określonego w art. 6 dyrektywy 93/13/EWG, to znaczy uniemożliwienia związania konsumenta nieuczciwym postanowieniem, jak i do przyczynia się do osiągnięcia celu art. 7 tej dyrektywy, ponieważ przeprowadzenie przez sąd z urzędu takiej oceny może działać jako czynnik odstraszający oraz przyczynić się do zapobiegania nieuczciwym warunkom w umowach zawieranych pomiędzy konsumentami a sprzedawcami lub dostawcami (por. m.in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 21 listopada 2002 roku, C-473/00; wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 27 czerwca 2000 r, C-240/98).
Sąd w sprawie niniejszej przy założeniu doktryny acte éclairé (por. wyrok TS z 27 marca 1963 28-30/62 w sprawie S. en M. E., H. F., NV, G.-G. E. v. Netherland Ł. (...)), czuł się związany wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 23 kwietnia 2026 roku w sprawie C-744/24 ((...):EU:C:2026:337), w którym orzeczono, że artykuł 3 lit. g) i j) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG, zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/2167 z dnia 24 listopada 2021 r., w związku z art. 10 ust. 2 tej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że: stoi on na przeszkodzie włączeniu do umów o kredyt konsumencki warunków przewidujących stosowanie stopy oprocentowania nie tylko do całkowitej kwoty kredytu, lecz również do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z tym kredytem i wchodzących w związku z tym w skład całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta. Powyższe stanowi potwierdzenie dotychczasowej linii orzeczniczej Trybunały, a zwłaszcza wyrażonej w wyroku z 21 kwietnia 2016 roku w sprawie C-377/14 ((...):EU:C:2016:283), na którym to orzeczeniu w znacznej mierze opierał się Trybunał w orzeczeniu w sprawie C-744/24. Przypomnieć należy, że w sprawie wcześniejszej Trybunał stanął na stanowisku, że art. 3 lit. l) i art. 10 ust. 2 dyrektywy 2008/48, a także pkt I załącznika I do rzeczonej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że całkowita kwota kredytu i kwota wypłat określają całość kwot udostępnianych konsumentowi, co wyklucza kwoty powiązane przez kredytodawcę z pokryciem kosztów związanych przez kredytodawcę z udzieleniem odnośnego kredytu, które to kwoty nie są w rzeczywistości wypłacane konsumentowi. Na pogląd ten powołały się również sądy krajowe. Przykładowo Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 stycznia 2019 roku w sprawie o sygn. akt I NSK 9/18 (LEX nr 2643248), odnosząc się do art. 5 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim i nie miał wątpliwości, że „w aktualnym stanie prawnym nie jest dopuszczalne prezentowanie tej samej kwoty (np. opłaty przygotowawczej, prowizji, itp.) zarówno w ramach całkowitej kwoty kredytu, jak i w kosztach kredytu. I to nawet wówczas, gdy składniki kosztów kredytu są kredytowane przez kredytodawcę. Za taką tezą przemawia wyraźna treść art. 5 pkt 7 u.k.k. („całkowita kwota kredytu to maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu...”)”. Szczególnie ważkie jest stwierdzenie Sądu Najwyższego: „Mimo braku wyraźnego wyłączenia w poprzedniej treści art. 5 pkt 7 u.k.k. „kredytowanych kosztów kredytu” nie oznaczało to, że w poprzednim stanie prawnym praktyka powoda była dopuszczalna. Innymi słowy, również na tle poprzedniego brzmienia art. 5 pkt 7 u.k.k. koszty związane z udzieleniem kredytu nie mogły stanowić części „całkowitej kwoty kredytu”, nawet wówczas, gdy kredytodawca udzielił kredytu przeznaczonego na poniesienie tych kosztów. W konsekwencji, „całkowita kwota kredytu” obejmuje jedynie tę kwotę, która została faktycznie oddana do swobodnej dyspozycji konsumenta. Powołane wyżej orzeczenie (...) w sprawie C-377/14 stanowiło punkt wyjścia również dla rozważań poczynionych w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 lutego 2017 roku w sprawie VI ACa 560/16 (LEX nr 2279527), w którym uznano, że „na tle art. 5 pkt 7 u.k.k. „całkowita kwota kredytu” oznacza środki faktycznie udostępnione konsumentowi”, a to oznacza, że w konsekwencji „konsument jest zobowiązany do uiszczenia odsetek naliczanych tylko od środków faktycznie udostępnionych konsumentowi, a więc od „całkowitej kwoty kredytu”. Brak więc podstaw do obciążania konsumenta odsetkami od kosztów kredytu, nawet w wypadku udzielenia kredytu w celu sfinansowania tych kosztów”.
Analogiczny – jak w niniejszej sprawie – mechanizm oceniał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 30 października 2017 roku w sprawie o sygn. akt VII ACa 879/17 (LEX nr 2471048), gdzie w uzasadnieniu stwierdzono za stroną, że „dopóki konsument nie uiści kwot należnych kontrahentowi z tytułu opłat i prowizji lub też nie zostaną one potrącone, nie może dojść do udostępnienia konsumentowi środków pieniężnych”. W tejże sprawie Sąd uznał, że słuszności tego twierdzenia nie sprzeciwia się treść umowy pożyczki, gdzie ustalono, że „pożyczka jest wypłacana w dniu podpisania umowy, w sposób określony przez pożyczkobiorcę”. W sprawie tej konsument składał dyspozycję potrącenia kwot stanowiących koszty pożyczki. Wówczas Sąd uznał, że „nie wynikało z tych dokumentów, że chociaż konsument składał dyspozycję przelania środków w dniu udzielenia kredytu (wypłaty kredytu), to oznaczało to, iż czynił to w momencie dysponowania już środkami przyznanej kwoty kredytu.” Za „co najmniej nieuprawnione” uznano twierdzenie strony, że „nietrudno wyobrazić sobie, że konsument składa dyspozycję w dniu udzielenia kredytu, a więc w dniu, w którym zyskuje pozytywną decyzję o przyznaniu kredytu oraz że dyspozycja ta może zostać złożona także po zawarciu umowy, to jednak musi poprzedzić wypłatę środków, czyli de facto udostępnienie ich konsumentowi.” Co szczególnie istotne dalej powołano się na przykład sytuacji podawanej przez Komisję Europejską w odniesieniu do jej Wytycznych w sprawie stosowania przepisów dyrektywy o kredycie konsumenckim dotyczących rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, wydanych w celu ujednolicenia interpretacji przepisów dyrektywy we wszystkich państwach członkowskich: „Jako przykład Komisja podaje sytuację, w której udzielono konsumentowi pożyczki w kwocie 5.000 euro, przy czym koszt udzielenia konsumentowi kredytu w wysokości 100 euro jest wliczony w pulę udostępnioną konsumentowi i następnie potrącany jest w momencie wypłaty środków. Faktycznie więc konsument może rozporządzać jedynie kwotą 4.900 euro i to właśnie ta kwota powinna stanowić całkowitą kwotę kredytu”.
W konsekwencji Sąd uznał, że postanowienie umowne przewidujące obowiązek uiszczania odsetek od skredytowanych kosztów kredytu jest nieważne na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 5 pkt 6 i art. 5 pkt 10 u.k.k. Postanowienie tej treści jest sprzeczne z powołanymi przepisami ustawy o kredycie konsumenckim stanowiącymi transpozycję do polskiego porządku prawnego dyrektywy 2008/48/WE, co z kolei rodzi jego nieważność na podstawie art. 58 § 1 k.c. W tym stanie rzeczy, bezprzedmiotowe jest badanie abuzywności przedmiotowej klauzuli, skoro jako nieważna nie wywołuje ona wyrażonych w niej skutków prawnych.
Konieczne stało się zbadanie zapisu umownego zobowiązującego pozwanego do zapłaty prowizji w kwocie 4.200 zł stanowiącej 21 % kwoty faktycznie wypłaconej (17.727,04 zł).
Zatem zgodnie z treścią art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl art. 385 1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Z kolei wedle art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. W myśl art. 385 1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Podkreślić przy tym należy, że zgodnie z treścią art. 385 1 § 4 k.c. ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje, a więc w niniejszej sprawie na stronie pozwanej.
Określenie „rażąco" należy stosować do znacznego odchylenia przyjętego uregulowania od zasady uczciwego wyważenia praw i obowiązków (m.in. wyrok SA w Warszawie z dnia 14 września 2011 r, VI ACa 291/11, LEX nr 1130440). Jak wskazano uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 roku w sprawie III CZP 29/17 (OSNC 2019/1/2): w zgodzie z wnioskami wynikającymi z wykładni literalnej art. 385 1 § 1 zdanie 1 i art. 385 2 k.c. pozostają argumenty natury systemowej. Należy przede wszystkim zwrócić uwagę na wiążące wskazówki wynikające z prawa unijnego, a zwłaszcza z art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1 dyrektywy 93/13. Z uwzględnieniem obcych wersji językowych należy wskazać – ujmując rzecz precyzyjniej niż uczyniono to w oficjalnym polskim tłumaczeniu – że w myśl art. 3 ust. 1 postanowienie umowne, które nie było indywidualnie negocjowane, jest nieuczciwe (niedozwolone, abuzywne), jeżeli sprzecznie z wymaganiami dobrej wiary powoduje znaczącą (istotną) nierównowagę praw i obowiązków stron wynikających z umowy, na niekorzyść konsumenta.
Sąd zważył, że umowa zawarta została 12 kwietnia 2017 roku, a więc już po wejściu w życie ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 roku o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 1357), która dodała do ustawy o kredycie konsumenckim art. 36a dotyczący ograniczenia wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego. Zgodnie z art. 36a ust. 1 powołanej ustawy o kredycie konsumenckim maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu oblicza się według wzoru wskazanego tam wzoru matematycznego. Wedle ust. 2 pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty kredytu, natomiast wedle ust. 3 pozaodsetkowe koszty kredytu wynikające z umowy o kredyt konsumencki nie należą się w części przekraczającej maksymalne pozaodsetkowe koszty kredytu obliczone w sposób określony w ust. 1 lub całkowitą kwotę kredytu. W świetle powyższych przepisów, suma pozaodsetkowych kosztów kredytu nie może przekroczyć 25 % całkowitej kwoty kredytu (część stała) i dodatkowo 30 % całkowitej kwoty kredytu konsumenckiego w stosunku rocznym (część zmienna). Co istotne, w przypadku pożyczek udzielanych na okres kilku lat koszty pozaodsetkowe nie mogą przekroczyć 100% wartości kredytu. W przedmiotowej sprawie pozaodsetkowe koszty pożyczki określone w umowie mieszczą się w limicie określonym w art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim, jednakże nie wyłącza to możliwości ich prawnej analizy także przez pryzmat innych norm prawa cywilnego, w szczególności art. 385 1 § 1 k.c. Istotnym jest bowiem, że celem regulacji określonych w ustawie o kredycie konsumenckim jest ochrona konsumentów przed nadmiernym obciążaniem ich kosztami udzielonych kredytów, a nie przyznawanie pożyczkodawcy uprawnienia do naliczania opłat w maksymalnej przewidzianej przez tą ustawę wysokości bez względu na to czy poniósł on jakiekolwiek koszty związane z zawarciem umowy pożyczki. Zasadność obciążenia pożyczkobiorcy taką opłatą musi być bowiem każdorazowo podyktowana ściśle określonymi kosztami i względami związanymi z procesem zawarcia konkretnej umowy pożyczki (por. wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 27 września 2017 roku, sygn. akt II Ca 1122/17, LEX nr (...), wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 2 lutego 2018 r. sygn. akt II Ca 43/18, LEX nr (...), wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 31 stycznia 2019 roku, I Ca 30/19, LEX nr 2667253, wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 10 lipca 2019 roku, III Ca 630/19, LEX nr 2739621 wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 7 lutego 2019 roku, III Ca 1426/18, LEX nr 2670119).
Podkreślić trzeba, że przepis art. 36a ust. 1 u.k.k., w swoim założeniu miał pozytywnie wpłynąć na sytuację konsumenta poprzez wprowadzenie rozwiązań polepszających ochronę jego interesów jako podmiotu mniej uprzywilejowanego w stosunku do pożyczkodawców, będących z reguły wysoce sprofesjonalizowanymi uczestnikami obrotu gospodarczego. Odmienna wykładnia zmierzająca do wyłączenia stosowania art. 385 1 k.c. w sytuacji, gdy koszty mieszczą się w określonym art. 36a limicie, prowadziłby w gruncie rzeczy do sytuacji przeciwnej, a więc niezgodnej z pierwotną wolą ustawodawcy przy wprowadzeniu tej regulacji do krajowego porządku prawnego. Zagadnienie to stanowiło przedmiot wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 26 marca 2020 r. w sprawie C-779/18. Trybunał uznał, że z zakresu stosowania dyrektywy 93/13 nie jest wyłączony warunek umowny, w którym ustala się całkowite pozaodsetkowe koszty kredytu z poszanowaniem maksymalnego pułapu przewidzianego w przepisie krajowym, niekoniecznie biorąc przy tym pod uwagę rzeczywiście ponoszone koszty (tak wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 05.05.2021 r., II Ca 586/21, LEX nr (...)).
Na podstawie zaoferowanych dowodów nie można w żaden sposób ustalić, za jakie szczególne czynności pożyczkobiorca zastrzegł dla siebie wynagrodzenie prowizyjne. Zastrzeżenie tak wysokiego wynagrodzenia (stanowiącego 21 % kwoty faktycznie wypłaconej) bez odniesienia do konkretnych, faktycznie poniesionych kosztów nie może zostać uznane za postępowanie uczciwe i zgodne z dobrymi obyczajami. Wysokość tych kosztów nie może być kształtowana dowolnie i w oderwaniu od kosztów faktycznie ponoszonych w związku z realizacją konkretnej umowy. Nie udowodniono, aby dla tej konkretnej umowy poniesiono jakiekolwiek koszty odpowiadające wysokości prowizji. Zastrzeżenie przez ustawodawcę pozaodsetkowych kosztów kredytu nie oznacza, że pożyczkodawcy przysługiwało w każdym przypadku uprawnienie do naliczania kosztów maksymalnych i stosowania przy umowach wzorców umownych kształtujących wzajemne prawa i obowiązki stron w sposób niezgodny z zasadami współżycia społecznego. Zamieszczony w ustawie matematyczny wzór nie może stanowić podstawy i sposobu obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych przez dodawanie do kwot nieuzasadnionych kosztów i nie może korzystać z ochrony prawnej. Zważywszy na znaczną wysokość kosztów w stosunku do kapitału pożyczki, nie budzi wątpliwości, że postanowienie umowne przewidujące obowiązek poniesienia tego kosztu nie tylko wprowadza znaczącą nierównowagę praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta, a także ze względu na skalę tego odchylenia, rażąco narusza jego interesy jako konsumenta. Koszty te były świadczeniem ubocznym.
Powyższe rozważania przesądzały o zasadności zasięgnięcia opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości na okoliczność ustalenia zadłużenia pozwanego na moment skierowania do pozwanego oświadczenia o wypowiedzeniu umowy. Z niekwestionowanej opinii biegłego wynikało, że pozwany zalegał wówczas z zapłatą wyłącznie raty nr 37. Nie spełniono zatem przewidzianego w pkt 29 umowy warunku powstania zaległości za co najmniej dwa okresy płatności.
Niezależnie od powyższego Kasa nie była uprawniona do wypowiedzenia umowy również z innej przyczyny.
Zgodnie bowiem z art. 75c ust. 1, jeżeli kredytobiorca opóźnia się ze spłatą zobowiązania z tytułu udzielonego kredytu, bank wzywa go do dokonania spłaty, wyznaczając termin nie krótszy niż 14 dni roboczych. Ustęp 2 powołanego artykułu stanowi, że w wezwaniu, o którym mowa w ust. 1, bank informuje kredytobiorcę o możliwości złożenia w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania, wniosku o restrukturyzację zadłużenia. Zgodnie z ust. 3 tegoż przepisu, bank powinien, na wniosek kredytobiorcy, umożliwić restrukturyzację zadłużenia poprzez zmianę określonych w umowie warunków lub terminów spłaty kredytu, jeżeli jest uzasadniona dokonaną przez bank oceną sytuacji finansowej i gospodarczej kredytobiorcy. Restrukturyzacja, o której mowa w ust. 1, dokonywana jest na warunkach uzgodnionych przez bank i kredytobiorcę (ust. 4). W myśl ust. 5 bank, w przypadku odrzucenia wniosku kredytobiorcy o restrukturyzację zadłużenia, przekazuje kredytobiorcy, bez zbędnej zwłoki, szczegółowe wyjaśnienia, w formie pisemnej, dotyczące przyczyny odrzucenia wniosku o restrukturyzację. Przepisy te stosuje się odpowiednio do umów pożyczek pieniężnych (ust. 6). Z kolei w myśl odesłania z art. 36 ust. 1a ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych do umów pożyczek zawieranych przez kasy stosuje się odpowiednio przepisy art. 75c ust. 1-5, art. 78b i art. 105d ust. 1 i 3-6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 18 czerwca 2021 roku w sprawie IV CSKP 92/21 (OSNC 2022/1/9) w odniesieniu do opisanej procedury, kategoryczne brzmienie tego przepisu nie pozostawia wątpliwości co do tego, że nakłada on na banki obowiązki polegające na wezwaniu kredytobiorcy, gdy ten opóźnia się ze spłatą zobowiązania, do zapłaty i wyznaczeniu mu terminu nie krótszego niż 14 dni roboczych wraz z pouczeniem o możliwości złożenia w terminie 14 dni roboczych wniosku o restrukturyzację zadłużenia.
Obowiązek poprzedzenia oświadczenia o wypowiedzeniu wezwaniem do zapłaty sformułowano także w pkt 29 umowy.
W sprawie niniejszej złożono do akt sprawy wezwanie do zapłaty z 17 lutego 2020 roku oraz z 23 marca 2020 roku, ale nie wskazano w pozwie, aby zostały przesłane. Przyjmując nawet taką domniemaną intencję w złożeniu tych dowodów, na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie było możliwe ustalenie, czy korespondencja ta została doręczona pozwanemu. Oczywistym jest, że sam fakt nadania przesyłki nie przesądza o jej doręczeniu. Powód nie złożył jako dowodu potwierdzenia nadania tych przesyłek, które w myśl art. 17 ustawy Prawo pocztowe z dnia 23 listopada 2012 roku (Dz.U. z 2012 r. poz. 1529 ze zm.) miałoby moc dokumentu urzędowego. Uznając nawet, że doszło do nadania tych przesyłek, to należy wyjaśnić, że brak dowodu potwierdzenia odbioru przesyłki poleconej, nie oznacza, że ta nie została doręczona adresatowi, ale nie oznacza również, że przesyłka została doręczona. Oczywiście, że przesyłki pocztowe, zwłaszcza rejestrowane, są zazwyczaj doręczane, lecz nie jest to regułą. Zdarzają się chociażby zaginięcia przesyłek. W niniejszej sprawie strona powodowa dysponująca zespołem specjalistów nie tylko nie przedstawiła twierdzeń co do faktów dotyczących doręczenia tych przesyłek, ale nie zabezpieczyła również informacji z systemu śledzenia przesyłek pocztowych operatora pocztowego. W świetle powyższego strona powodowa nie wykazała doręczenia pozwanemu ww. przesyłek ani ich zwrotu nadawcy.
Niezależnie jednak również od powyższego, powód nie udowodnił skutecznego doręczenia pozwanemu oświadczenia o wypowiedzeniu umowy.
Zgodnie z art. 98 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2020 roku o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa (...)2 (Dz.U.2020.695), nieodebranych pism podlegających doręczeniu za potwierdzeniem odbioru przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe, których termin odbioru określony w zawiadomieniu o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru przypadał w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, nie można uznać za doręczone w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii oraz przed upływem 14 dni od dnia zniesienia tych stanów.
W sprawie niniejszej przesyłka zawierająca wypowiedzenie powróciła do nadawcy po dwukrotnym awizowaniu – 9 czerwca 2020 roku oraz 22 czerwca 2020 roku, a więc już po wprowadzeniu zacytowanej regulacji. W świetle powołanego przepisu ustawy brak jest jakichkolwiek podstaw do budowania domniemań o doręczeniu w oparciu o art. 61 § 1 k.c.
Mając na uwadze powyższe, powództwo w punkcie 1. wyroku na podstawie art. 510 § 2 k.c. a contrario w zw. z art. 720 § 1 k.c. oddalono w całości.
O kosztach orzeczono w punkcie 2. wyroku na podstawie wyrażonej w art. 98 § 1 k.p.c. zasady odpowiedzialności za wynik procesu, obciążając przegrywającego powoda całością kosztów procesu, uznając je za uiszczone.
Ponadto w punkcie 3. wyroku na tej samej zasadzie, tj. na mocy art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 3, art. 8 ust. 1 i art. 83 i 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U.2014.1025 z późn. zm.) rozstrzygnięto o nieopłaconych kosztach sądowych (niepokryta zaliczką część wynagrodzenia biegłego w wysokości 2.782,18 zł) – obciążając nimi powoda jako przegrywającego proces w całości.