I C 436/23
Sąd Rejonowy w Gdyni · I Wydział Cywilny · 30 czerwca 2025
- Data orzeczenia
- 30 czerwca 2025
- Data publikacji
- 11 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Rejonowy w Gdyni — I Wydział Cywilny
- Skład orzekający
- Mateusz Berentprzewodniczący, Agnieszka Bronk-Marwiczprotokolant
- Hasła tematyczne
- Odszkodowanie i zadośćuczynienie za szkodę związaną z wypadkiem komunikacyjnym
- Podstawa prawna
- art.436§1 kc, art.444§1 kc, art.445§1 kc
Sentencja
Sygn. akt. I C 436/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 czerwca 2025 r.
Sąd Rejonowy w Gdyni - I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: sędzia Mateusz Berent
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Agnieszka Bronk-Marwicz
po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2025 r. w Gdyni
na rozprawie
sprawy z powództwa J. S.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w S.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanej (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz powoda J. S. kwotę 69.923 zł (sześćdziesiąt dziewięć tysięcy dziewięćset dwadzieścia trzy złote) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwot:
- 30.000 zł za okres od dnia 29 sierpnia 2023 r. do dnia zapłaty,
- 35.000 zł za okres od dnia 29 października 2024 r. do dnia zapłaty,
- 4.923 zł za okres od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;
II. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
III. zasądza od pozwanej (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz powoda J. S. kwotę 8.114 zł (osiem tysięcy sto czternaście złotych) tytułem kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;
IV. nakazuje pobrać pod pozwanej (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gdyni kwotę 1.434,46 zł (tysiąc czterysta trzydzieści cztery złote czterdzieści sześć groszy) tytułem wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa.
Sygn. akt I C 436/23
Uzasadnienie
wyroku z dnia 30 czerwca 2025 roku
I.
(żądanie i podstawa faktyczna pozwu)
1. Powód J. S. wystąpił z powództwem przeciwko pozwanej (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w S., wnosząc o zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz:
a) 25.000 zł wraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 maja 2022 roku do dnia zapłaty tytułem częściowego zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę,
b) 5.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 maja 2022 roku do dnia zapłaty tytułem częściowego odszkodowania,
a także kosztów procesu według norm przepisanych.
2. W uzasadnieniu powód wskazał, że dnia 29 lipca 2021 roku na ul. (...) w K. doszło do wypadku komunikacyjnego z udziałem powoda. Powód poruszał się na łyżworolkach drogą rowerowo-rolkarską zlokalizowaną wzdłuż ul. (...), zjeżdżając ze wzniesienia. W pewnym momencie dostrzegł, ze jego tor ruchu zamierza przeciąć samochód osobowy marki T., który miał obowiązek udzielić powodowi pierwszeństwa przejazdu. Powód podjął próby możliwie najszybszego wytracenia prędkości i wyhamowania, aby uniknąć zderzenia z pojazdem. Wskutek podjętych manewrów obronnych (w tym chwytania się barierek ustawionych wzdłuż drogi rowerowo-rolkarskiej), powód stracił równowagę i upadł doznając rozległych obrażeń ciała, stając się osobą niepełnosprawną. Wyłączony został z wielu dotychczas podejmowanych aktywności życia codziennego. Stale odczuwa silny ból, szczególnie przy poruszaniu oraz leżeniu. Pogorszeniu uległ także jego stan psychiczny. Powód poniósł koszty leczenia oraz innych wydatków w łącznej kwocie 16.791,50 zł. Kierująca pojazdem T. była objęta ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych świadczonym przez pozwaną.
(pozew – k. 3-11)
II.
(odpowiedź na pozew)
3. Pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
4. Pozwana zakwestionowała roszczenie powoda co do zasady, jak i wysokości. Zdaniem pozwanej, konieczność hamowania powoda spowodował gwałtowny ruch pojazdu poprzedzającego pojazd ubezpieczony, nie zaś zachowanie się kierujące pojazdem ubezpieczonym. Pozwany podnosił brak winy ubezpieczonej. Niezależnie od powyższego pozwany twierdził, ze roszczenie jest zawyżone.
(odpowiedź na pozew, k. 203-205)
III.
5. Pismem z dnia 11 września 2024 roku powód rozszerzył powództwo o zapłatę kwot:
a) 4.923,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty – tytułem zwrotu zasadnych kosztów leczenie po przedmiotowym wypadku,
b) 35.000,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 15 maja 2022 roku do dnia zapłaty – tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
(pismo z dnia 11 września 2024 r., k. 336-328)
IV.
6. Pozwana w odpowiedzi podtrzymała dotychczasowe stanowisko.
(pismo z dnia 22 października 2024 r., k. 339-339v.)
V.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
7. Dnia 29 lipca 2021 roku powód poruszał się na łyżworolkach ciągiem pieszo-rowerowym wzdłuż ulicy (...) w K. jadąc w kierunku K..
8. Zjeżdżając ze wzniesienia, w miejscu przecinana się ciągu pieszo-rowerowego z asfaltowym wyjazdem ze sklepu (...) z odległości około 150 metrów zauważył pojazdy, w tym drugi z nich marki T. model Corolla S. o numerze rejestracyjnym (...) kierowany przez I. D..
9. Kierującą samochodem marki T., podobnie jak poprzedzający ją kierowca, zamierzali włączyć się do ruchu w ul. (...) w kierunku G..
10. Powód widząc, że pomiędzy samochodami jest wystarczająca przestrzeń, uznał, że może bezpiecznie przejechać. W odległości około 20 metrów od wyjazdu spostrzegł, że kierująca pojazdem T. rozpoczęła włączanie się do ruchu, przecinając tor jego jazdy.
11. Powód krzyczał: „stój!” oraz użył przekleństw, lecz nie uzyskał reakcji kierującej. Powód zdecydował się na gwałtowne hamowanie w celu uniknięcia zderzenia z pojazdem i ominięcia go. Wykonując ten manewr skręcił w swoją prawą stronę i usiłował chwycić się barierek. Z uwagi na dużą prędkość, jaką nabierał wraz ze zjeżdżaniem, owinął się wokół barierek i przewrócił. Przed upadkiem nie doszło do kontaktu pojazdu z powodem. Na miejscu zdarzenia interweniowało pogotowie ratunkowe, które zabrało powoda do szpitala.
(dowód: akta szkody na płycie, k. 207, zeznania świadka J. R., k. 238-239, płyta, k. 243, przesłuchanie powoda, k. 239-240v., płyta, k. 243, zeznania świadka I. D., k. 249-250, płyta, k. 251)
12. Na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym stwierdzono u powoda złamanie osteofitu kręgu C4, krwiak i stłuczenie pośladka lewego, stłuczenie łokcia lewego, stłuczenie klatki piersiowej. Zalecono kołnierz ortopedyczny miękki na 14 dni. Kończyna górna lewa została unieruchomiona na temblaku. Kontrolę w poradni ortopedycznej zalecono po 7-10 dniach.
13. Powód kontynuował leczenie w poradni ortopedycznej. W czasie leczenia wykonywano punkcje odbarczające okolicę wyrostka łokciowego z powodu zapalenia pourazowego kaletki. Powód przez około 4-5 tygodni używał stabilizatora kończyny górnej lewej. Kołnierz ortopedyczny odstawiono po około 4 tygodniach.
14. Po wyleczeniu ostrego stanu pourazowego zaczął skarżyć się na narastające dolegliwości bólowego lewego stawu biodrowego i w efekcie dniu 9 czerwca 2022 roku poddany został zabiegowi operacyjnemu alloplastyki stawu biodrowego. Po alloplastyce prowadził dwa cykle rehabilitacji z rehabilitacją sanatoryjną włącznie. Obecnie odczuwa bóle kręgosłupa szyjnego z uczuciem sztywności w zależności od wysiłku fizycznego, częste drętwienia obu rąk, bóle lewego barku, bóle okolicy kręgosłupa lędźwiowego i krzyżowego, bole wysiłkowe i powysiłkowe okolicy stawu biodrowego lewego. Obecnie podczas dłuższego chodzenia używa kuli łokciowej.
15. W wyniku przedmiotowego wypadku u powoda doszło do złamania osteofitu kręgu C4 jako dekompensacji choroby zwyrodnieniowej. W wyniku tego nasiliły się dolegliwości bólowe kręgosłupa szyjnego. Z tego powodu powód doznał 5% trwałego uszczerbku na zdrowiu zgodnie z pkt 94a załącznika „Ocena procentowa stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu” do Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania.
16. Nadto powód doznał silnego stłuczenia okolicy biodra lewego, czego konsekwencją było wytworzenie się pourazowej martwicy głowy kości udowej, a to z kolei doprowadziło do konieczności wymiany stawu biodrowego na sztuczny, co miało miejsce dnia 9 czerwca 2022 roku. Z tego powodu powód doznał 25% stałego uszczerbku na zdrowiu zgodnie pkt 145b ww. załącznika. Poza tym doznał ogólnych potłuczeń, w tym klatki piersiowej i łokcia.
17. Duże nasilenie bólu towarzyszyło powodowi przez okres około 2 tygodni. Powód wymagał wówczas systematycznego przyjmowania doustnych, nienarkotycznych środków przeciwbólowych i prowadzenia sedatywnego, fotelowo-łóżkowego trybu życia.
18. Powód wymagał pomocy osób trzecich w następującym wymiarze godzinowym w ciągu dnia: czynności higieniczno-samoobsługowe z zakładaniem i zdejmowaniem odzieży – 1,5 h/dziennie, przygotowywanie posiłków – 2 h/dziennie, robienie zakupów – 1h/dziennie, pranie, sprzątanie – 1,5 h/dziennie. W późniejszym okresie dolegliwości bólowe biodra lewego wymuszały u powoda używanie kul łokciowych, aż do czasu zabiegu alloplastyki. Wymagał więc już wówczas, pomocy w wykonywaniu cięższych czynności codziennego bytowania, łącznie ze wsparciem w podróżach środkami komunikacji publicznej. Obecnie używa niekiedy podczas chodzenia jedną kulę łokciową, która nie jest powodowi potrzebna.
19. Dolegliwości bólowe kręgosłupa szyjnego, lędźwiowego, stawów barkowych i kolanowych i ewentualna potrzeba przyjmowania środków przeciwbólowych podyktowana jest jedynie wielostawową chorobą zwyrodnieniową.
20. Rokowania dotyczące leczenia następstw wypadku są pomyślne. Obecnie występują dolegliwości w zakresie narządu ruchu spowodowane są chorobą zwyrodnieniową. Powód musi cyklicznie poddawać się rehabilitacji narządu ruchu – średnio 1-2 razy w roku. Wskazane jest usprawnianie w warunkach sanatoryjnych. Nie należy spodziewać się wystąpienia w przyszłości innych następstw przedmiotowego zdarzenia.
21. Obrażenia doznane przez powoda w wyniku ww. wypadku nie spowodowały istotnych ograniczeń w wykonywaniu codziennych czynności, łącznie z czynnościami samoobsługowymi. Wymaga pomocy w wykonywaniu cięższych czynności, w szczególności przenoszenia ciężkich przedmiotów, robienia dużych zakupów.
(dowód: dokumentacja medyczna, k. 79-179, dokumentacja fotograficzna, k. 180-182, pisemna opinia biegłego sądowego W. Z., k. 269-278 wraz z pisemnymi opiniami uzupełniającymi, k. 309-311, k. 355-356, płyty na k. 183)
22. Po wypadku powoda zakwalifikowano do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności na stałe.
(dowód: orzeczenie zapadłe w wyniku odwołania z dnia 9 marca 2022 r., k. 22)
23. W okresie od dnia 14 września 2021 roku do dnia 12 października 2021 roku powód przeszedł zabiegi w komorze normobarycznej, na co wydatkował kwotę 7.772,00 zł.
(dowód: faktury, k. 27-32, k. 41, k. 53-57, k. 60)
24. Koszty prywatnych i zasadnych w kontekście wypadku wizyt ortopedycznych powoda wraz z iniekcjami wyniosły 2.050 zł. Powód poniósł ww. koszty.
(dowód: faktury – k. 38, k. 42, k. 50, k. 64-70, przesłuchanie powoda, k. 239-240v., płyta, k. 243)
25. Koszty prywatnych i zasadnych w kontekście wypadku badań powoda wyniosły 290,00 zł. Powód poniósł ww. koszty.
(dowód: faktury, k. 71, k. 72, przesłuchanie powoda, k. 239-240v., płyta, k. 243,)
26. Koszty zabiegów rehabilitacyjnych zasadnych w kontekście wypadku powoda wyniosły 3.799 zł. Powód poniósł te koszty.
(dowód: faktury – k. 58, k. 59, k. 63, przesłuchanie powoda, k. 239-240v., płyta, k. 243,)
27. Koszty zakupu leków związanych z wypadkiem powoda wyniosły 685,55 zł. Powód poniósł ww. koszty.
(dowód: faktury, k. 33, k. 35-37, k. 39-40, k. 43, k. 45-46, k. 51, przesłuchanie powoda, k. 239-240v., płyta, k. 243,)
28. Pojazd marki T. kierowany przez I. D., w dacie zdarzenia, objęty był obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych świadczonym przez pozwaną (...) Spółkę Akcyjną z siedzibą w S..
(fakt bezsporny)
29. Postanowieniem z dnia 4 lutego 2022 roku umorzono postępowanie przygotowawcze prowadzone w sprawie przedmiotowego wypadku.
(dowód: akta szkody na płycie, k. 207)
30. E-mailem z dnia 14 kwietnia 2022 roku ubezpieczyciel potwierdził przyjęcie zgłoszenia szkody.
(dowód: e-mail z dnia 14 kwietnia 2022 r., k. 18-19)
31. Pismem z dnia 3 marca 2023 roku pozwany odmówił przyjęcia swojej odpowiedzialności za powstałą szkodę.
(dowód: pismo z dnia 3 marca 2023 r., k. 20-20v.)
32. W dacie wypadku powód miał 72 lata. Przed wypadkiem powód był aktywny sportowo. W szczególności powód jeździł na łyżworolkach, na rowerze, na nartach oraz z sukcesami brał udział w maratonach.
33. Na skutek przedmiotowego wypadku powód musiał całkowicie zaprzestać ww. aktywności fizycznych.
(dowód: przesłuchanie powoda, k. 239-240v., płyta – k. 243)
VI.
Sąd zważył co następuje:
34. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony, zeznań świadków, dowodu z przesłuchania stron z ograniczeniem do powoda oraz opinii biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii.
(ocena dowodów)
35. Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd uznał, że dowody z dokumentów przedłożonych przez strony są wiarygodne, albowiem żadna ze stron nie kwestionowała autentyczności tych dokumentów, w tym zgodności przedstawionych kopii dokumentów z oryginałami, prawdziwości twierdzeń w nich zawartych, ani też żadna ze stron nie zaprzeczyła, że osoby podpisane pod tymi dokumentami nie złożyły oświadczeń w nich zawartych.
36. W ocenie Sądu brak było podstaw do kwestionowania dowodu z opinii biegłego sądowego na okoliczność ustalenia rodzaju i skutków dla zdrowia powoda, powstałych w wyniku przedmiotowego wypadku, wysokości i charakteru doznanego uszczerbku oraz rokowań co do stanu zdrowia powoda na przyszłość, albowiem została sporządzona w sposób rzetelny, profesjonalny i z zachowaniem należytych standardów, co czyni ją w pełni miarodajną dla rozstrzygnięcia sprawy.
37. Nadto, wnioski do jakich doszedł biegły są stanowcze i zostały logicznie uzasadnione, nie budzą one także żadnych wątpliwości Sądu w świetle zasad doświadczenia życiowego czy wiedzy powszechnej. Warto podkreślić, że lekarz ortopeda-traumatolog nie tylko ma prawo, ale wręcz obowiązek analizować obrazowanie medyczne w procesie diagnostyki i leczenia pacjentów. Ocena zdjęć radiologicznych jest nieodłącznym elementem pracy każdego lekarza tej specjalności. To właśnie na podstawie takich badań podejmowane są decyzje o rozpoznaniu złamań, urazów, zmian zwyrodnieniowych czy konieczności leczenia operacyjnego. Twierdzenie, jakoby biegły nie był uprawniony do oceny zdjęć radiologiczny jest nie tylko błędne, ale stanowi próbę podważenia fundamentalnych zasad funkcjonowania medycyny klinicznej i jest postulatem oderwanym od realiów praktyki medycznej. W codziennej praktyce klinicznej ortopeda może korzystać z opisanych przez radiologa zdjęć obrazowych, jednak nie ma przeszkód, aby sam dokonywał ich interpretacji skoro na podstawie tychże stawia diagnozę, planuje leczenie, ocenia zakres urazu i podejmuje dalsze czynności Zarzut strony pozwanej w tym zakresie należy uznać za niezasadny. Biegły sądowy, jako specjalista ortopedii i traumatologii, nie tylko ma pełne kompetencje do oceny obrazów radiologicznych, ale wręcz nie mógłby rzetelnie wykonać swojej pracy bez tej umiejętności. Niezależnie od powyższego, w niniejszej sprawie biegły w przekonujący sposób oddzielił naturalne zmiany zwyrodnieniowe od skutków wypadku i jednoznacznie wskazał, że do złamania trzonu kręgu C4 nie doszłoby bez działania siły zewnętrznej, czyli bez przedmiotowego zdarzenia komunikacyjnego. Jednocześnie biegły uwzględnił obecność zmian zwyrodnieniowych przy ustalaniu stopnia uszczerbku na zdrowiu, co świadczy o jego obiektywizmie i rzetelności. Sąd nie był związany procentowym uszczerbkiem na zdrowiu ustalonym przez biegłego. Biegły sądowy w sposób rzeczowy odniósł się do kwestii korzystania przez powoda z komory normobarycznej w okresie rekonwalescencji po wypadku. W opinii wskazał, że terapia ta miała pozytywny wpływ na ogólne samopoczucie, z czego należy wnioskować, że wspomagała proces regeneracji organizmu po urazie. Zaznaczył jednak, że bardziej zasadne byłoby szybsze rozpoczęcie terapii normobarycznej, a także że nie była bezwzględnie konieczna z punktu widzenia medycznego. Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał opinię biegłego wraz z jej pisemnym uzupełnieniem za w pełni miarodajny materiał dowodowy, na którym oparł swoje rozstrzygnięcie.
38. Dalsze zarzuty strony pozwanej były nieuzasadnione i w istocie stanowiły powielenie dotychczasowych. Z tego powodu na podstawie art. 286 k.p.c. Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z innego biegłego z zakresu ortopedii, a na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. pominąłdowód z opinii biegłego z zakresu radiologii.
39. Sąd uznał zeznania świadka J. R. za wiarygodne, spójne i niesprzeczne. Jako naoczny świadek wskazał, że słyszał, jak powód krzyczał w momencie zagrożenia, co potwierdza dynamiczny charakter sytuacji oraz nagłość reakcji powoda. Świadek opisał położenie pojazdu T. kierowanego przez I. D., powoda poruszającego się na łyżworolkach i ich położenia względem ciągu pieszo–rowerowego. Jego relacja była szczera i wyważona, albowiem świadek nie próbował koloryzować faktów, a w sytuacjach, w których nie był całkowicie pewien, zaznaczał to wyraźnie, co dodatkowo przemawia za jego wiarygodnością. Na podstawie własnych obserwacji, ocenił również, że powód nie miał fizycznej możliwości zahaczenia o pojazd marki T. kierowany przez I. D.. Zeznania te wspierają pierwotną wyrażoną w pozwie wersję wydarzeń, wskazując na próbę ominięcia pojazdu oraz upadek wynikający z manewru obronnego, a nie z bezpośredniego kontaktu z samochodem.
40. Zeznania świadka I. D. koncentrowały się głównie na ogólnym opisie sytuacji drogowej oraz jej własnych manewrów w chwili poprzedzającej wypadek. Świadek wskazała, że zatrzymała się przed innym pojazdem, który zamierzał włączyć się do ruchu, i że rozejrzała się w celu oceny sytuacji. Jednakże z przebiegu zdarzenia oraz pozostałych dowodów (w szczególności zeznań świadka J. R. oraz powoda) wynika, że nie można uznać, iż rzeczywiście upewniła się co do możliwości bezpiecznego przejazdu, zwłaszcza w odniesieniu do powoda i poruszającego się rowerzysty (świadka J. R.). Zatrzymanie pojazdu i jednorazowe rozejrzenie się nie może być traktowane jako wystarczające działanie w sytuacji, gdy warunki drogowe są dynamiczne, a w obrębie ciągu pieszo–rowerowego poruszają się inni uczestnicy ruchu. Z zeznań świadka J. R. oraz powoda wynika, że świadek nie ponowiła (jeżeli dokonała tego zatrzymaniu przed ciągiem pieszo-rowerowym) obserwacji otoczenia tuż przed wykonaniem manewru włączania się do ruchu, co skutkowało nieustąpieniem pierwszeństwa powodowi i rowerzyście. Brak reakcji na krzyk powoda oraz fakt, że doszło do nagłego manewru obronnego z jego strony, wskazują, że kierująca nie miała pełnej świadomości obecności innych uczestników ruchu w obrębie ciągu pieszo–rowerowego. W ocenie Sądu, zeznania tego świadka nie są całkowicie niewiarygodne, lecz wymagają krytycznej analizy. Choć opisują jej własne działania, nie wyjaśniają w sposób przekonujący, dlaczego nie doszło do ponownego upewnienia się co do sytuacji na drodze przed wykonaniem manewru. Niewątpliwie z treści ww. dowodu wynika, że szkoda poniesiona przez powoda została wywołana ruchem pojazdu świadka.
41. Dowód z przesłuchania powoda zasługuje w zasadniczej mierze na obdarzenie go przymiotem wiarygodności. Dowód ten jest zgodny z pozostałym materiałem dowodowym. Powód w sposób spójny i przekonujący opisał przebieg zdarzenia, jego reakcję na nagłe zagrożenie oraz okoliczności, które doprowadziły do upadku. Trudno jednak przypuszczać, aby powód był w stanie ocenić prędkość, z jaką poruszał się na łyżworolkach. Oczywistym jest, że od momentu zobaczenia pojazdu marki T. (odległość około 150 m) do podjęcia manewru obronnego (około 20 m) powód zwiększał swoją prędkość zjeżdżając z wzniesienia. Jedynym elementem, który budzi wątpliwości w zeznaniach powoda jest relacja, aby doszło do jego kontaktu z pojazdem kierowanym przez I. D. – tj. że zahaczył on o kierowany przez nią pojazd marki T.. W tej kwestii brak jest jakichkolwiek obiektywnych dowodów (np. fotografii otarć pojazdu) a zeznania pozostałych świadków, wskazują, że do takiego kontaktu nie doszło lub nie mogło dojść. W związku z tym należy uznać, że to konkretne twierdzenie powoda nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym.
42. Sąd nie przypisuje tej nieścisłości złej woli ani próby wprowadzenia w błąd. Zdarzenie miało charakter nagły, dynamiczny i wiązało się z silnym stresem oraz urazem fizycznym. W takich okolicznościach możliwe jest, że powód – będąc w stanie silnego napięcia – nie był w stanie precyzyjnie odtworzyć wszystkich szczegółów zdarzenia. Tego rodzaju rozbieżność należy traktować jako naturalną i zrozumiałą w kontekście traumatycznego przeżycia, a nie jako próbę manipulacji, tym bardziej, że w świetle poniższych rozważań, dla ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela nie było konieczne wykazanie potrącenia przez pojazd, a związku upadku z ruchem pojazdu. Natomiast relacja powoda co do towarzyszących powodowi dolegliwości bólowych, procesu leczenia i rehabilitacji, a także obniżenia aktywności życiowej po wypadku nie budziła wątpliwości Sądu. Przede wszystkim same okoliczności zdarzenia wskazują na aktywny tryb życia powoda. W konsekwencji, Sąd ocenia zeznania powoda jako zasadniczo wiarygodne, z zastrzeżeniem jednej niepotwierdzonej okoliczności, która nie podważa ogólnej spójności i prawdziwości jego relacji.
VII.
(rozstrzygnięcie i podstawa prawna orzeczenia)
43. Powództwo zasługiwało w zasadniczej mierze na uwzględnienie.
44. Podstawę prawną powództwa o zapłatę zadośćuczynienia i odszkodowania stanowiły przepisy art. 822 k.c., art. 445 §1 k.c. i art. 444 §1 k.c. w zw. z art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 k.c.
45. Z treści art. 436 §1 k.c. w zw. z art. 435 §1 k.c. wynika, że samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody, ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch takiego środka, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.
46. Wedle przepisu art. 822 §1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Stosownie do art. 822 §2 k.c. jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w §1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia. W myśl art. 822 §4 k.c. uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. Zgodnie z brzmieniem art. 445 §1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Z kolei, podstawę roszczenia o odszkodowanie stanowił przepis art. 444 § 1 zdanie pierwsze k.c., w myśl którego w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty.
47. Nadto, na względzie należy mieć również treść art. 361 § 1 k.c., który stanowi, iż zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność jedynie za normalne następstwa działania lub zaniechania z którego szkoda wynikła.
(odpowiedzialność pozwanej)
48. W niniejszej sprawie pozwana kwestionowała swoją odpowiedzialność co do zasady, jak i wysokości. Ustalony stan faktyczny pozwolił Sądowi na stwierdzenie, że pozwana ponosi względem powoda odpowiedzialność odszkodowawczą za skutki zdarzenia z dnia 29 lipca 2021 r., albowiem szkoda poniesiona przez powoda została wywołana ruchem pojazdu mechanicznego, którego kierująca była objęta ochroną ubezpieczeniową posiadacza pojazdu mechanicznego świadczoną przez pozwaną.
49. Odpowiedzialność przewidziana w przepisie art. 436 §1 k.c., podobnie jak odpowiedzialność prowadzącego przedsiębiorstwo lub zakład wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody, oparta jest na zasadzie ryzyka. R. legis tej normy zasadza się na założeniu, że ruch mechanicznego środka komunikacji rodzi zwiększone ryzyko powstania szkody, które w całości obciążać powinno posiadacza tego środka. Konstruowanie odpowiedzialności za szkody związane z ruchem mechanicznych środków komunikacji na zasadzie winy byłoby dla poszkodowanego mniej korzystne i wykluczyłoby w wielu przypadkach możliwość żądania naprawienia takiej szkody, gdyż nie zawsze istniałyby podstawy do postawienia sprawcy szkody zarzutu zawinionego działania lub zaniechania. Dla odpowiedzialności posiadacza mechanicznego środka komunikacji zbędne jest rozważanie, czy można mu przypisać zawinienie, a co za tym idzie – odpowiedzialności tej nie wyłączy przeprowadzenie dowodu braku jego winy.
50. Na poszkodowanym spoczywa ciężar dowodu jedynie co do powstania, charakteru i wysokości szkody oraz co do istnienia związku przyczynowego między ruchem mechanicznego środka komunikacji a tą szkodą. Dowód zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych przeprowadzić musi posiadacz środka komunikacji, zgodnie z ogólną regułą z art. 6 k.c. Podobnie jak w konstrukcji okoliczności egzoneracyjnej z art. 435 k.c., wina poszkodowanego lub osoby trzeciej wykluczać może odpowiedzialność posiadacza mechanicznego środka komunikacji tylko wtedy, gdy była ona wyłączną przyczyną zaistnienia szkody. Przy odpowiedzialności z art. 436 k.c. wyłączność winy poszkodowanego lub osoby trzeciej oceniana być musi w kontekście generalnej zasady ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu. Oznacza to, że w sytuacji kiedy posiadaczowi mechanicznego środka komunikacji postawić możemy zarzut naruszenia tej zasady, nie będzie mógł on wyłączyć swej odpowiedzialności na zasadzie ryzyka, a szkoda w tych okolicznościach nie zostanie uznana za zaistniałą wyłącznie ze względu na zawinione zachowanie poszkodowanego lub osoby trzeciej (będzie tak np. kiedy rowerzysta wykonujący niedozwolony manewr zostanie potrącony przez pojazd, którego kierowca nie zachował szczególnej ostrożności przy wyprzedzaniu, w szczególności jechał zbyt szybko i zbyt blisko rowerzysty). Od prowadzącego pojazd wymaga się, aby liczył się on z możliwością nieodpowiedniego zachowania innych uczestników ruchu, a w konsekwencji – żeby prowadził pojazd z taką szybkością, aby mógł się zatrzymać i uniknąć szkody (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia18 kwietnia 1986 r., III CRN 57/86, OSN 1987, Nr 8, poz. 117, oraz z dnia 19 lipca 2000 r., II CKN 1123/98, niepubl.). Brak winy posiadacza pojazdu mechanicznego nie może być zatem traktowany jako okoliczność zwalniająca z odpowiedzialności. Zwolnienie od odpowiedzialności sprawcy szkody odpowiadającego na zasadzie ryzyka może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy zachowanie poszkodowanego albo osoby trzeciej było jedyną przyczyną wypadku ( vide: wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 13 grudnia 2021 r., III Ca 1191/20, LEX nr 3332926).
51. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, że w niniejszym przypadku fakt, że nie doszło do zderzenia między powodem a pojazdem marki T. o nr rej. (...), objętym obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych u pozwanego ubezpieczyciela, nie wyłącza odpowiedzialności posiadacza pojazdu mechanicznego. Przesłanką odpowiedzialności nie jest zderzenie z pojazdem, lecz ruch pojazdu mechanicznego – na gruncie niniejszej sprawie ruch pojazdu marki T., który przeciął drogę poruszania się powoda i tym samym doprowadził do tego, że w wyniku podjętych manewrów obronnych stracił on równowagę, wywrócił się i doznał szkody. Gdyby nie zaistniał ruch ww. pojazdu, nie doszłoby do szkody, zaś utrata równowagi na skutek manewrów obronnych wywołanych nagłym ruchem pojazdu jest normalną konsekwencją dynamicznego poruszania się pojazdu. Tym samym szkoda powstała po stronie powoda pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z ruchem ww. pojazdu, co samoistnie rodzi odpowiedzialność posiadacza pojazdu mechanicznego na zasadzie ryzyka na podstawie art. 435 §1 k.c. w zw. z art. 436 § 1 k.c. Bez znaczenia pozostaje fakt, że kierująca pojazdem nie ponosi winy. Ponownie należy podkreślić, że celem ustawodawcy przy ustanowieniu odpowiedzialności posiadacza pojazdu mechanicznego na zasadzie ryzyka było rozszerzenie zakresu odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów z uwagi na znacznie zwiększony stopień niebezpieczeństwa związany z wykorzystaniem pojazdów mechanicznych.
52. Jednocześnie Sąd nie dopatrzył się, aby wystąpiły jakiekolwiek przesłanki egzoneracyjne określone w art. 435 § 1 k.c. Strona pozwana – zgodnie z obowiązującą zasadą rozkładu ciężaru dowodu – nie wykazała, nie tylko aby powód był wyłącznym sprawcą szkody, ale też aby w ogóle swoim zachowaniem przyczynił się do powstania szkody lub zwiększenia jej rozmiarów.
53. Zgodnie bowiem z treścią art. 362 k.c., jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. W orzecznictwie przyjęto, że przyczynieniem się poszkodowanego do powstania szkody jest każde jego zachowanie pozostające w normalnym związku przyczynowym ze szkodą, za którą ponosi odpowiedzialność inna osoba. Przy czym, zachowanie się poszkodowanego musi stanowić adekwatną współprzyczynę powstania szkody lub jej zwiększenia, czyli włączać się jako dodatkowa przyczyna szkody. Przesłanką więc stosowania art. 362 k.c. stwarzającą możliwość obniżenia odszkodowania jest taki związek pomiędzy działaniem lub zaniechaniem poszkodowanego a powstałą szkodą (zwiększeniem się jej rozmiarów), że bez owej aktywności poszkodowanego bądź w ogóle nie doznałby on szkody, albo też wystąpiłaby ona w mniejszym rozmiarze ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2014 r., sygn. akt III CSK 248/13, LEX nr 1541200, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2008 r., sygn. akt IV CSK 228/08, OSNC-ZD 2009/3/66). Związek ten musi być oceniany w kategoriach adekwatnej przyczynowości, bo chociaż w przepisie art. 361 § 1 k.c. mowa jest tylko o zobowiązanym do naprawienia szkody, to kodeks dla oceny zachowania się poszkodowanego nie wprowadza innego miernika ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 2009 r., sygn. akt IV CSK 241/09, LEX nr 677896, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 1972 r., sygn. akt II PR 164/72, LEX nr 7098). U podłoża tej konstrukcji tkwi założenie, że jeżeli sam poszkodowany swoim zachowaniem wpłynął na powstanie lub zwiększenie szkody, słusznym jest, by poniósł konsekwencje swego postępowania. Przyczynienie ma charakter obiektywny, odnoszący się do czysto kauzalnych powiązań pomiędzy zachowaniem poszkodowanego a szkodą, natomiast elementy subiektywne (np. wina lub nieprawidłowość zachowania) mogą być brane pod uwagę na etapie miarkowania wysokości świadczenia na podstawie art. 362 k.c.
54. W niniejszej sprawie przebieg zdarzenia potwierdzają przede wszystkim zeznania świadka J. R. oraz przesłuchanie powoda (znajdują też potwierdzenie w protokołach zeznań w postępowaniu karnym – akta szkody, plik: (...)_ (...)_5624b37a-c631- (...)-bfbc-b2ccdd500f00). Powód rozpoczął hamowanie, gdy ujrzał pojazd znajdujący się przed pojazdem I. D., jednakże to ruch jej pojazdu doprowadził do tego, że musiał rzucić się o barierki. Powód krzyczał: „stój!” i użył przekleństw, gdy to kierująca wjeżdżała na przejście – o ile zaczął manewr hamowania wcześniej, tak ruch jej pojazdu doprowadził do wywrócenia się na skutek intensywnego hamowania.
55. Pozwana nie zaoferowała żadnego dowodu w celu ustalenia prędkości powoda, zwłaszcza że zjeżdżał ze wzniesienia, a zatem poruszał się ruchem zbliżonym do jednostajnie przyspieszonego. Kierująca pojazdem T. sama przyznała, że w miejscu wypadku trudno byłoby się zatrzymać. W tym stanie rzeczy nie sposób stwierdzić, czy powód przyczynił się do zdarzenia, a jeśli tak, to w jakim stopniu. Tym samym, pozwany jako ubezpieczyciel odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu marki T. o numerze rejestracyjnym (...) ponosi co do zasady odpowiedzialność za skutki zdarzenia z dnia 29 lipca 2021 roku.
(wysokość roszczeń)
56. Jeśli chodzi o roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia za krzywdę, to pozwana zakwestionowała przede wszystkim rozmiar krzywdy doznanej przez powoda. Dokonując ustaleń w przedmiocie rozmiaru krzywdy pamiętać należy, że nie jest możliwe ścisłe określenie rozmiaru krzywdy i wysokości zadośćuczynienia, zaś każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2011 r., III CSK 279/10, OSP 2012/4/44).
57. Pomimo niemożności ścisłego ustalenia wysokości uszczerbku należy jednak opierać rozstrzygnięcie na kryteriach zobiektywizowanych, a nie kierować się wyłącznie subiektywnymi odczuciami poszkodowanego. Sąd miał na uwadze, że wobec niewymierności szkody niemajątkowej określając wysokość odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia, sąd powinien niewątpliwie kierować się celami oraz charakterem zadośćuczynienia i uwzględnić wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej szkody niemajątkowej. Podstawowe znaczenie musi mieć rozmiar doznanej krzywdy, o którym decydują przede wszystkim takie czynniki, jak rodzaj uszkodzenia ciała czy rozstroju zdrowia, ich nieodwracalny charakter polegający zwłaszcza na kalectwie, długotrwałość i przebieg procesu leczenia, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i długotrwałość, wiek poszkodowanego i jego szanse na przyszłość oraz poczucie nieprzydatności społecznej ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2004 r., II CK 131/03, LEX nr 327923). Ponadto należy mieć na względzie, że chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne, a więc ból i inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne, czyli negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała, czy rozstroju zdrowia w postaci w szczególności zeszpecenia, wyłączenia z normalnego życia. Celem zadośćuczynienia jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Winno ono mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości (a więc prognozy na przyszłość).
58. Przy ocenie więc "odpowiedniej sumy" należy brać pod uwagę wszystkie okoliczności danego wypadku, mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3.02.2000r., CKN 969/98, LEX nr 50824).
59. Powszechnie akceptowana jest w judykaturze zasada umiarkowanego zadośćuczynienia, przez co rozumieć należy kwotę pieniężną, której wysokość jest utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, określanej przy uwzględnieniu występujących w społeczeństwie zróżnicowanych dochodów różnych jego grup.
60. Zasada ta trafnie łączy wysokość zadośćuczynienia z wysokością stopy życiowej społeczeństwa, bowiem zarówno ocena, czy jest ono realne, jak i czy nie jest nadmiernie zawyżone lub nadmiernie zaniżone, a więc czy jest odpowiednie, pozostawać musi w związku z poziomem życia ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2020r., III CSK 149/18, L.).
61. W ocenie Sądu powód wykazał, że dochodzona przez niego kwota z tytułu zadośćuczynienia w wysokości 60.000,00 zł jest adekwatna do rozmiaru obrażeń doznanych w wyniku przedmiotowego wypadku, dolegliwości bólowych z nimi związanych, rozmiaru cierpień fizycznych i psychicznych oraz ograniczeń w życiu codziennym, wieku powoda i jego dotychczasowego trybu życia.
62. Przede wszystkim za przyznaniem poszkodowanemu zadośćuczynienia w takiej właśnie wysokości przemawia rozmiar i charakter obrażeń, jakie powód odniósł wskutek wypadku. W kontekście objawów somatycznych u powoda doszło w szczególności do trwałego uszczerbku na zdrowiu, który biegły ocenił na 30%. Choć Sąd nie jest związany tym ustaleniem, to wartość ta jest niezwykle istotnym parametrem pomocniczym do oceny rozległości urazów. Należało zauważyć, że doznany trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 5% obejmujący dolegliwości bólowe kręgosłupa szyjnego u powoda wynikał niewątpliwie z przedmiotowego zdarzenia. D. choroby samoistnej pozostaje normalnym następstwem ww. zdarzenia. Pogłębienie istniejącego schorzenia pozostaje w związku przyczynowym ze zdarzeniem wywołującym szkodę. Gdyby nie zaistniał wypadek, nie doszłoby do złamania trzonu C4 kręgosłupa.
63. Pourazowa martwica głowy kości udowej, która doprowadziła do wymiany stawu biodrowego na sztuczny powstała wyłącznie na skutek przedmiotowego zdarzenia bez jakiegokolwiek udziału samoistnych schorzeń powoda. Sąd na podstawie dowodu z opinii biegłego nie stwierdził uszczerbku z powodu dolegliwości stawów barkowych, bólu kolana lewego (choroba zwyrodnieniowa samoistna) przebytego urazu stawu łokciowego lewego. Nie można jednak pomijać długotrwałych dolegliwości bólowych tych narządów ruchu. Przez 4-5 tygodni powód używał stabilizatora lewej ręki, a przez 4 tygodnie kołnierza ortopedycznego. Dolegliwości bólowe w pierwszym dwóch tygodniach, zgodnie z opinią biegłego i relacją powoda, musiały być szczególnie nasilone. Powód zmuszony był do prowadzenia sedatywnego, fotelowo-łóżkowego trybu życia. Po upływie tego okresu używał kul łokciowych i potrzebował pomocy w wykonywaniu cięższych czynności. Obecnie powód nie potrzebuje kuli łokciowej.
64. Obecne dolegliwości bólowe są konsekwencją wielostawowej choroby zwyrodnieniowej. Powód cierpiał na chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa szyjnego, lędźwiowego, stanu kolanowego prawego i stopy. Proces leczenia jakkolwiek prawidłowy, był niezwykle uciążliwy dla powoda z uwagi na konieczność poddania się stosunkowo dużej liczbie badań, zabiegów fizjoterapeutycznych czy wreszcie przejścia zabiegu alloplastyki lewego biodra. Aktualnie rokowania co do leczenia skutków urazu są pomyślne. Jednakże powód wymaga regularnej rehabilitacji narządów ruchu – 1-2 razy w roku, również w warunkach sanatoryjnych. Poza powyższymi, w świetle aktualnie dostępnej wiedzy, nie występuje obawa wystąpienia innych następstw ww. zdarzenia w przyszłości.
65. Przez cały okres leczenia powodowi towarzyszyło uczucie bezsilności z uwagi na doznane urazy i konieczność polegania na pomocy innych osób. Negatywne odczucia psychiczne są naturalną konsekwencją urazów somatycznych. Co bardzo istotne, mimo że powód w dacie zdarzenia był w wieku senioralnym, prowadził wyjątkowo aktywny tryb życia. Powód regularnie uprawiał sport – jeździł na rowerze, rolkach, nartach i z sukcesami brał udział w maratonach. Na skutek, przede wszystkim alloplastyki biodra, nie jest w stanie powrócić do dotychczasowych aktywności, co niewątpliwie stanowi źródło dodatkowych cierpień po stronie powoda. Nie sposób przecenić roli aktywności fizycznej w utrzymywaniu dobrostanu psychicznego. Utrata możliwości uprawiania sportu, będąca bezpośrednim skutkiem przebytej alloplastyki stawu biodrowego stanowi zatem nie tylko ograniczenie fizyczne, lecz również głęboko odczuwaną stratę w wymiarze psychicznym. Powód w miejsce aktywnej sportowo osoby stał się osobą o ograniczonej sprawności ruchowej. Dla osoby, która przez lata budowała swoją tożsamość wokół sprawności fizycznej, konieczność rezygnacji z pasji oraz zmiana trybu życia jest źródłem frustracji i poczucia utraty. Powód, który dotychczas funkcjonował w sposób aktywny, samodzielny i pełen zaangażowania, został zmuszony do ograniczenia swojej aktywności, polegania na pomocy osób trzecich oraz zaakceptowania nowej rzeczywistości, w której jego możliwości są istotnie ograniczone.
66. W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 445 §1 k.c. zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 60.000 zł tytułem zadośćuczynienia.
67. Przechodząc do oceny żądania zapłaty kwoty 9.923,00 zł tytułem odszkodowania Sąd zważył, że obowiązek naprawienia szkody obejmuje koszty leczenia, a więc wydatki związane z postawieniem diagnozy, terapią i rehabilitacją poszkodowanego. Ich zakres nie może ograniczać się do wydatków kompensowanych w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, lecz powinien obejmować koszty działań, podjętych z uzasadnionym – zważywszy na aktualny stan wiedzy medycznej – przekonaniem o spodziewanej poprawie stanu zdrowia poszkodowanego ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2002 r., II CKN 1018/00, LEX nr 75352). W piśmiennictwie wskazuje się, iż fakt, że określone świadczenie zdrowotne albo lek nie są refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, nie oznacza, że koszty takiego leku albo świadczenia nie są objęte odszkodowaniem. Odszkodowanie obejmować może koszty leczenia w prywatnej placówce, nawet jeśli podobne zabiegi oferowane są przez NFZ. Za stanowiskiem takim przemawiają racje celowościowe. Poszkodowany ma prawo do jak najszybszego usunięcia skutków zdarzenia szkodzącego w jak najlepszych warunkach, dlatego podmiot odpowiedzialny za zdarzenie szkodzące nie może skutecznie bronić się przed obowiązkiem pokrycia kosztów leczenia, wskazując, że poszkodowany mógłby uzyskać świadczenie w późniejszym czasie w placówce publicznej. Konieczność oczekiwania na zabieg leczniczy lub rehabilitację stanowi dla poszkodowanego dodatkowe źródło cierpień. Możliwość żądania zwrotu kosztów prywatnej opieki zdrowotnej jest niezależna od charakteru szkody na osobie, w szczególności objęcie takich kosztów odszkodowaniem nie jest ograniczone do leczenia schorzeń, które mogą doprowadzić do śmierci lub nieodwracalnego kalectwa (por. K. Osajda, (red.) Tom III A. Kodeks cywilny. Komentarz. Zobowiązania. Część ogólna, Warszawa 2017). Kryterium stanowi racjonalność i zasadność wydatków z uwzględnieniem prawdopodobieństwa powodzenia zabiegu oraz poziomu (standardu) świadczeń zdrowotnych, jakich oczekiwać może poszkodowany.
68. Na powodzie spoczywał jedynie ciężar wykazania, że poniesione przez niego wydatki pozostają w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodowym oraz że wydatki te były uzasadnione.
69. W ocenie Sądu powód sprostał ciężarowi dowodu i wykazał, że poniesione przez niego koszty pozostawały w związku przyczynowym ze zdarzeniem, za którego skutki odpowiedzialność ponosi pozwany. Zdaniem Sądu zasadne było skorzystanie przez niego z zabiegów rehabilitacyjnych (w tym sesji normobarycznych), przeprowadzenia diagnostyki, zakupu leków, choć nie w pełnej wysokości wskazanej w twierdzeniach pozwu, to jednak w kwocie nieprzekraczającej żądania pozwu. Zasadność poniesienia kosztów wskazanych w ustaleniach stanu faktycznych wynikała z opinii biegłego sądowego z zakresu ortopedii i traumatologii.
70. W konsekwencji, Sąd na podstawie art. 444 §1 k.c. zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 9.923 zł tytułem odszkodowania.
71. Mając zatem na uwadze wszystkie podniesione powyżej okoliczności na mocy art. 822 § 1 i 4 k.c., art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 § 1 k.c., art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. oraz art. 9 i art. 13 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych Sąd w punkcie I. wyroku uwzględnił powództwo co do kwot głównych wskazanych w piśmie rozszerzającym powództwo (vide: k. 327-327v.), na co składało się zadośćuczynienie w kwocie 60.000 zł oraz odszkodowanie w kwocie 9.923 zł.
72. Sąd orzekł o odsetkach ustawowych za opóźnienie na podstawie art. 455 k.c. i art. 481 § 1 i 2 k.c. Sąd miał na uwadze, że niewątpliwie powód dokonał zgłoszenia szkody nie później niż dnia 14 kwietnia 2022 roku, jednakże w załączonym materiale dowodowym zabrakło zgłoszenia szkody. Niemożliwe było zatem ustalenie, jakiej kwoty powód domagał się tytułem zadośćuczynienia, a jakiej tytułem odszkodowania. Wobec tego Sąd uznał, że skoro szkoda została zgłoszona w dniu 14 kwietnia 2022 r., za datę wymagalności pierwotnie zgłoszonego roszczenia skonkretyzowanego co do wysokości należy uznać siódmy dzień od daty doręczenia ubezpieczycielowi wezwania do zapłaty, za które należy uznać doręczenie pozwu w dniu 21 sierpnia 2023 roku ( vide: potwierdzenie odbioru – k. 202). Niewątpliwie pozwany dysponujący fachowym zespołem specjalistów był w stanie ustalić swoją odpowiedzialność i wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia. Natomiast w zakresie rozszerzonego powództwa podstawę wymagalności odnieść należało do wezwania do zapłaty w tym zakresie. Nie wykazano, aby przedprocesowo miało to miejsce, a zatem termin wymagalności roszczenia o zapłatę kwoty 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia należało liczyć po upływie tygodnia od dnia doręczenia pisma rozszerzającego powództwo ( vide: potwierdzenie odbioru, k. 338). W pozostałym zakresie powód żądał odsetek od dnia uprawomocnienia się wyroku, a zatem Sąd nie mógł orzekać ponad żądanie (art. 321 k.p.c.).
73. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 822 §1 i §4 k.c., art. 436 §1 k.c. w zw. z art. 435 §1 k.c., art. 444 §1 k.c., art. 445 §1 k.c. i art. 481 §1 k.c. Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 69.923 wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwot: 30.000 zł za okres od dnia 29 sierpnia 2023 r. do dnia zapłaty, 35.000 zł za okres od dnia 29 października 2024 r. do dnia zapłaty, 4.923 zł za okres od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, o czym orzekł w pkt I. wyroku.
74. Na podstawie art. 481 §1 k.c. Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie, o czym orzekł w pkt II. wyroku.
VIII.
(koszty procesu)
75. O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt III. wyroku na podstawie art. 100 k.p.c. przy zastosowaniu § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności i uznając, że powód uległ nieznacznie, Sąd zasądził na jego rzecz od pozwanej całość kosztów procesu. Koszty poniesione przez powoda obejmowały opłatę od pozwu (1.500 zł), opłatę od rozszerzonego powództwa (1.997 zł), koszty zastępstwa procesowego (3.600 zł), opłatę skarbowa od pełnomocnictwa (17,00 zł) oraz wykorzystaną zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego (1.000 zł) – łącznie 8.114,00 zł.
76. W punkcie IV. wyroku Sąd na podstawie art. 83 ust. 2 i art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gdyni kwotę 1.434,46 zł tytułem wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa, które obejmowały koszty przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w zakresie niepokrytym zaliczką.