Orzecznik
Wróć do wyników
WYROK

VII Pa 157/22

Sąd Okręgowy w Gdańsku · VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych · 25 marca 2025

Pobierz PDF
Data orzeczenia
25 marca 2025
Data publikacji
4 września 2026
Sąd / organ
Sąd Okręgowy w Gdańsku — VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Skład orzekający
Joanna Wojnicka-Blicharzprzewodniczący, Katarzyna Jabłońskaprotokolant
Hasła tematyczne
Przywrócenie do pracy
Podstawa prawna
264 § 1 KP, 47 KP, 177 § 1 KP

Sentencja

Sygnatura akt VII Pa 157/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Gdańsk, dnia 25 marca 2025 roku

Sąd Okręgowy w Gdańsku, VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Joanna Wojnicka-Blicharz

Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Jabłońska

po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2025 roku w Gdańsku na rozprawie

sprawyA. K.

przeciwko (...) sp. z o.o. w W.

o przywrócenie do pracy, wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy

na skutek apelacji powódki i pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Gdyni z 6 października 2022 roku sygnatura IV P 455/19

I. umarza postępowanie apelacyjne w zakresie rozszerzonego powództwa;

II. nakazuje zwrócić powódce A. K. kwotę 11154 złotych /jedenaście tysięcy sto pięćdziesiąt cztery złote/ tytułem opłaty sądowej uiszczonej od rozszerzonego powództwa;

III. oddala apelację powódki;

IV. oddala apelację pozwanej;

V. zasądza od pozwanej (...) spółki zoo w W. na rzecz powódki A. K. kwotę 2880 złotych /dwa tysiące osiemset osiemdziesiąt/ tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty.

SSO Joanna Wojnicka – Blicharz

Sygn. akt VII Pa 157/22

Uzasadnienie

Pismem z 25 listopada 2019 r., doręczonym pracownikowi 26 listopada 2019 r., (...) Sp. z o.o. złożyła A. K. (wcześniej M.) oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony, jako przyczynę wskazując brak realizacji celów sprzedażowych w okresie od stycznia 2019 r. do października 2019 r.

Od powyższego wypowiedzenia, z zachowaniem ustawowego terminu, A. K. wniosła odwołanie, domagając się uznania wypowiedzenia za bezskuteczne, a w przypadku gdy upłynie okres wypowiedzenia umowy o pracę - przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach i zasądzenia wynagrodzenia za okres pozostawania bez pracy - lub o orzeczenie odszkodowania w wysokości 24.687 zł, a także o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Powódka wskazała, że oświadczenie pracodawcy o wypowiedzeniu umowy nie jest uzasadnione, a wskazywane w uzasadnieniu przyczyny wypowiedzenia są nie konkretne i nie polegają na prawdzie.

Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki kosztów zastępstwa, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych.

W piśmie z dnia 22 czerwca 2021 r. powódka podniosła, że w okresie wypowiedzenia była w ciąży, a nadto zmodyfikowała żądanie pozwu w ten sposób, że wniosła o zasądzenie od pozwanego wynagrodzenia za cały okres pozostawania bez pracy.

W odpowiedzi na powyższe strona pozwana podtrzymała dotychczasowe stanowisko oraz podniosła, że powódka o ciąży poinformowała pracodawcę dopiero w lipcu 2021 r., a więc 1,5 roku po tym, jak sama dowiedziała się o tym fakcie. W tej sytuacji, według strony pozwanej uwzględnienie żądań powódki ocenić należy jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, nadto, pozwana podała, że na miejsce powódki została zatrudniona inna osoba, a sama powódka po zakończeniu zatrudnienia u pozwanej podjęła pracę u konkurencji.

Wyrokiem z dnia 6 października 2022 r., wydanym w sprawie VI P 455/19 Sąd Rejonowy w Gdyni, IV Wydział Pracy, przywrócił powódkę do pracy u pozwanej (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. na dotychczasowych warunkach pracy i płacy (punkt I), zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 126.776,90 tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy - pod warunkiem podjęcia przez powódkę pracy (punkt II), oddalił powództwo w pozostałym zakresie (punkt III), zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 584,63 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (punkt IV), nakazał ściągnąć od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Gdyni kwotę 1.690.81 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych (punkt V), odstąpił od obciążania powódki kosztami postępowania w pozostałym zakresie (punkt IV)

Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy wskazał, że art. 177 § 1 k.p. stanowi, że pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy. Jednocześnie, powołując się na poglądy piśmiennictwa, Sąd ten podkreślił, że zakaz rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę w okresie ciąży pracownicy i urlopu macierzyńskiego istnieje, nawet jeżeli oświadczenie to zostało złożone w okresie przed zajściem w ciążę, a pracownica zaszła w ciążę w czasie biegu wypowiedzenia, albo w okresie, gdy była ona już w ciąży, lecz o tym fakcie nie wiedziała, jak również wówczas, gdy pracownica poroniła przed upływem okresu wypowiedzenia. Biorąc to pod uwagę, Sąd I instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie, jak wynika z przedłożonej dokumentacji medycznej niekwestionowanej przez pozwaną, powódka zaszła w ciążę w czasie biegu wypowiedzenia, co oznacza, że wypowiedzenie jej umowy o pracę na czas nieokreślony, jako naruszające zakaz z art. 177 k.p., było niezgodne z prawem w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. Sąd Rejonowy podkreślił, że nie miała przy tym znaczenia okoliczność, że powódka powiadomiła pozwaną o fakcie pozostawania w ciąży w okresie wypowiedzenia dopiero pismem datowanym na dzień 22 czerwca 2021 r., albowiem dla ochrony przed wypowiedzeniem i rozwiązaniem umowy o pracę kobiety w okresie ciąży nie jest istotny termin wykazania powyższej okoliczności, lecz wyłącznie obiektywny stan rzeczy, istniejący w chwili wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę (por. wyrok SN z 15.01.1988 r., I PRN 74/87).

Jednocześnie Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 45 § 3 k.p. do pracowników korzystających ze szczególnej ochrony trwałości stosunku pracy na podstawie art. 177 k.p. nie ma zastosowania przepis art. 45 § 2 k.p., co oznacza, że sąd nie może nie uwzględnić żądania przywrócenia do pracy takiego pracownika, nawet jeżeli przywrócenie byłoby niemożliwe lub niecelowe. Jedynym ustanowionym w art. 45 § 3 k.p. wyjątkiem jest okoliczność, że uwzględnienie żądania pracownika przywrócenia do pracy jest niemożliwe z przyczyn określonych w art. 41 1 k.p., to znaczy w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy. Tymczasem powódka żądała przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach, jednocześnie korzystając z ochrony na podstawie art. 177 k.p., dlatego dla uwzględnienia tego roszczenia podnoszone przez pozwaną okoliczności nie miały znaczenia.

W zakresie roszczenia powódki o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, Sąd Rejonowy wskazał na zasadność tego roszczenia co do zasady wobec treści art. 47 k.p. zaznaczając, że o ile powiadomienie pracodawcy o ciąży już po rozwiązaniu umowy o pracę nie ma znaczenia dla oceny nieprawidłowości rozwiązania umowy o pracę, o tyle może mieć wpływ na roszczenie o wynagrodzenie za okres pozostawania bez pracy, w tym zakresie Sąd Rejonowy podzielił pogląd Sądu Najwyższego, że wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy przysługuje pracownicy w ciąży począwszy od chwili, w której pracodawca został powiadomiony o ciąży, powodującej objęcie jej szczególną ochroną stosunku pracy, jak również, że czas pozostawania bez pracy, za który pracownikowi przywróconemu do pracy przysługuje wynagrodzenie obejmuje okres, w którym pracownik mógł wykonywać pracę, tzn. był gotowy do podjęcia jej świadczenia, a wynagrodzenia za pracę został pozbawiony wyłącznie wskutek bezprawnej odmowy dopuszczenia go do pracy. Dlatego okres pobierania zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego podlega odliczeniu od okresu, za który pracownik powinien otrzymać wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy.

Sąd I instancji wskazał, że pracodawca został powiadomiony o ciąży dopiero pismem datowanym na dzień 22 czerwca 2021 r. Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że powódka sama przyznała, że wcześniej nie informowała pracodawcy o ciąży, podnosząc jedynie, że pracodawca mógł wiedzieć o tym fakcie wcześniej, gdyż mówiła o tym innym pracownikom pozwanej. Zdaniem Sądu Rejonowego właściwą formą powiadomienia pozwanej o ciąży powodującej objęcie powódki szczególną ochroną trwałości stosunku pracy, powinno być powiadomienie dokonane przez powódkę, nie zaś nieoficjalne dowiedzenie się przez pracodawcę o tym fakcie od innych pracowników, których powódka nawet nie prosiła o przekazanie tej informacji pracodawcy. Według Sądu Rejonowego, powódka nie wykazała nawet, aby pozwana dowiedziała się w jakikolwiek sposób o ciąży powódki, zaś żaden ze świadków nie potwierdził, aby pozwana miała informacje o ciąży powódki przed wysłaniem przez nią pisma datowanego na dzień 22 czerwca 2021 r. Sąd meritii nie zgodził się także z twierdzeniem strony powodowej, że pozwana wiedziała o ciąży przed 22 czerwca 2021 r., ponieważ o ciąży jeszcze przed porodem dowiedział sięJ. K., bowiem w tym zakresie istotna jest wiedza nie o samej ciąży, ale o ciąży, z którą związana jest szczególna ochrona trwałości stosunku pracy na podstawie art. 177 k.p. Biorąc pod uwagę, że powódka zaszła w ciążę w bardzo krótkim czasie przed upływem terminu wypowiedzenia, w ocenie Sądu Rejonowego, nawet gdyby przyjąć, że J. K. rzeczywiście dowiedział się o samej ciąży jeszcze w 2020 r., nie oznaczałoby to że powziąłby także wiedzę, że do zajścia w nią doszło jeszcze w czasie trwania stosunku pracy.

Sąd I instancji stanął na stanowisku, że powódka powiadomiła pozwaną o ciąży pismem datowanym na dzień 22 czerwca 2021 r., zaznaczając, że przedłożonych dokumentów nie wynika, w jakiej dacie pismo to zostało doręczone pozwanej, dlatego przyjął, że pozwana powzięła wiedzę o ciąży powódki, rodzącej szczególną ochronę trwałości stosunku pracy dopiero w dniu 07 lipca 2021 r. tj. w dacie rozprawy, na której to pełnomocnik pracodawcy przyznał, że otrzymał pismo powódki, w którym podnosiła ona kwestie związane z zajściem w ciążę w okresie wypowiedzenia.

Sąd Rejonowy miał na uwadze, że powódka od 1 lutego 2020 r. pozostawała w stosunku pracy z innym pracodawcą, jednak – zdaniem tego Sądu – nie miało to wpływu na wysokość należnego wynagrodzenia. Zasiłek chorobowy powódka pobierała od 5 sierpnia 2020 r. do 11 listopada 2020 r., a więc jeszcze przed 07 lipca 2021 r., co za tym idzie brak było podstaw do odliczenia tego okresu od okresu za który powódce przysługiwało wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy. Powódka pobierała także zasiłek macierzyński za okres urlopu rodzicielskiego do 10 listopada 2021 r., jednak według Sądu I instancji brak jest podstaw, aby okres ten odliczać od okresu za który przysługuje wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, bowiem nie ma podstaw do stosowania wyłączenia na zasadzie analogii jak w przypadku okresu pobierania zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego, bowiem w przeciwieństwie do czasu niezdolności do pracy, w czasie urlopu rodzicielskiego pracownik może wykonywać pracę u pracodawcy udzielającego tego urlopu - w wymiarze nie wyższym niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy (art. 182 le § 1 k.p.), a także u innego pracodawcy - bez ograniczenia. Wynagrodzenie miesięczne powódki liczone jak przy ustalaniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop wynosiło 8.239,64 zł brutto i przysługiwało za okres od 07 lipca 2021 r., do dnia wyrokowania, tj. do 06 października 2022 r., co łącznie daje 14 miesięcy i 29 dni. Pomnożenie liczby miesięcy przez kwotę 8.239,64 zł daje wynagrodzenie za pełne miesiące, natomiast podzielenie kwoty 8.239,64 zł przez współczynnik służący do ustalenia ekwiwalentu za jeden dzień urlopu wynoszący w 2022 r. 20,92 i pomnożenie przez liczbę pozostałych dni daje wynagrodzenie za niepełny miesiąc. Po zsumowaniu obu tych kwot wychodzi kwota 126.776,9 zł należnego powódce wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, którą Sąd Rejonowy zasądził w oparciu o treść art. art. 47 k.p. (pkt II wyroku), oddalając powództwo w pozostałym zakresie (pkt III wyroku).

O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł w pkt IV wyroku na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., przyjmując jako zasadę odpowiedzialność za wynik procesu. Powódka wygrała w zakresie roszczenia o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach, natomiast w zakresie roszczenia o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy wygrała w 49,18 % i przegrała w 50,82 %. Na koszty procesu poniesione przez powódkę złożyły się natomiast: część opłaty od pozwu w wysokości 1.500 zł, oraz koszty zastępstwa procesowego, ustało re na podstawie § 9 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwość z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych w kwocie 8.280 zł. Powódka poniosła więc łączne koszty w wysokości 9.780 zł.

Koszty procesu poniesione przez pozwaną obejmowały natomiast koszty zastępstwa procesowego, ustalone na podstawie § 9 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych w kwocie 8.280 zł, a także opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 34 zł. Pozwana poniosła więc koszty w łącznej wysokości 8.314 zł.

Zważywszy na to, że powódka wygrała niniejszy proces w 49,18% pozwana winna zapłacić jej więc 4.809,80 zł tytułem zwrotu części poniesionych kosztów. Pozwana powinna natomiast otrzymać od powódki kwotę 4.225,17 zł.

Orzekając o kosztach postępowania w punkcie IV wyroku Sąd skompensował powyższy wzajemne należności stron, a co za tym idzie w efekcie zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 584,63 zł wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

W punkcie V wyroku Sąd Rejonowy orzekł mając na względzie stopień, w którym pozwana przegrała postępowanie, na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz powołanych wyżej przepisów związanych z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania nakazał ściągnięcie od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Gdyni 49,18% opłaty od której uiszczenia powódka została zwolniona, a więc kwotę 1.690,81 zł.

W punkcie VI wyroku, mając na uwadze treść art. 97 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, zgodnie z którym pracownik może zostać obciążony wydatkami jedynie w wypadkach szczególnie uzasadnionych, Sąd Rejonowy odstąpił od obciążania powódki kosztami postępowania w pozostałym zakresie, uznając że w niniejszej sprawie nie zaktualizowały się przesłanki wypełniające znamiona „szczególnie uzasadnionego wypadku”, a co za tym idzie brak było podstaw do obciążenia jej tymi kosztami.

Apelacje od powyższego wyroku wywiodły obie strony.

Powódka zaskarżyła wyrok w części tj. w zakresie punktu III zarzucając:

1. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic tzw. zasady swobodnej oceny dowodów polegające na przyjęciu, iż pozwana dowiedziała się o ciąży powódki dopiero w momencie doręczenie pisma z dnia 22 czerwca 2021 r. czyli w dniu 07 lipca 2021 r., podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, iż pozwana taką wiedzę miała już co najmniej na początku grudnia 2020 r. co wynika z zeznań świadkaJ. K.,

2. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż pozwana o ciąży powódki dowiedziała się dopiero w lipcu 2021, podczas gdy wiedziała o tym co najmniej od grudnia 2020 r.

Wskazując na powyższe powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie dalszych 24.718,92 zł za czas pozostawania przez powódkę bez pracy - pod warunkiem podjęcia przez powódkę pracy oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów zastępstwa procesowego za instancję odwoławczą oraz o prawidłowe rozstrzygnięcie o kosztach zastępstwa procesowego w I instancji.

Strona pozwana zaskarżyła zaś wyrok w części tj. co do punktów I, II, IV, V, VI zarzucając naruszenie:

1. przepisów prawa materialnego, tj.

a) art. 264 k.p. w zw. z art. 265 k.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji przywrócenie powódki do pracy, podczas gdy sąd winien o oddalić powództwo w zakresie roszczenia o przywrócenie do pracy z uwagi na uchybienie przez powódkę terminowi do złożenia odwołania od oświadczenia pracodawcy od wypowiedzenia umowy o pracę w oparciu o ochronę pracownic w ciąży, a w sprawie nie zachodziły żadne okoliczności uzasadniające przywrócenie tego terminu;

b) art. 47 k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i zasądzenie wynagrodzenia za okres pozostawania powódki bez pracy w sytuacji, gdy negatywna weryfikacja roszczenia powódki o przywrócenie do pracy skutkuje oddaleniem powództwa o zasądzenie wynagrodzenia z czas pozostawania bez pracy;

względnie, w razie nieuznania zarzutu naruszenia art. 264 k.p. w zw. z art. 265 k.p.

c) art. 47 k.p. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że powódce należne jest wynagrodzenie za pozostawanie bez pracy za okres od 7 lipca 2021 r. do 10 listopada 2021 r., podczas gdy powódka w tym okresie przebywała na zasiłku macierzyńskim za okres urlopu rodzicielskiego;

d) art. 8 k.p. poprzez jego niezastosowanie i udzielenie powódce ochrony kobiet w ciąży wyrażonej w treści art. 45 § 3 k.p. poprzez przywrócenie jej do pracy u pozwanej oraz zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, podczas gdy wobec rażąco nagannego zachowania powódki wyrażającego się w niepoinformowaniu pracodawcy o ciąży przez ponad 14 miesięcy od dnia powzięcia o tym informacji powódka uczyniła użytek ze swojego prawa sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem;

e) art. 102 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie wobec pozwanej i obciążenie strony w całości kosztami postępowania, podczas gdy wobec naruszenie obowiązku lojalności procesowej przez powódkę i obciążenia pozwanej w przyszłości kosztami przywrócenia powódki do pracy i wypłaty jej wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy zasadnym jest co najmniej rozważenie całkowitego lub częściowego odstąpienia od obciążania pozwanej kosztami postępowania;

f) art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych poprzez jego błędną wykładnię i obciążenie pozwanej odpowiedzialnością za wynik sprawy, podczas gdy przegrała ona w 50,82 % w zakresie roszczenia o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy oraz nieobciążenie powódki wydatkami, podczas gdy w sprawie ma miejsce szczególny wypadek, tj. powódka doprowadziła, wobec naruszenia obowiązku lojalności procesowej do obciążenia pozwanej w przyszłości kosztami przywrócenia powódki do pracy i wypłaty jej wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, a zasadnym było co najmniej rozważenie całkowitego lub częściowego odstąpienia od obciążania pozwanej kosztami postępowania.

Wskazując na powyższe pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez oddalenie powództwa w całości, względnie, w razie nieuznania zarzutu naruszenia art. 264 k.p. w z w. z art. 265 k.p. zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez oddalenie powództwa w zakresie zasądzenia od pozwanej na rzecz powódki wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy w okresie od 7 lipca 2021 r. do 10 listopada 2021 r., a także zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, zarówno za pierwszą jak i za drugą instancję;

Nadto, apelujący wniósł o przedstawienie do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu zagadnień prawnych, w trybie art. 390 § 1 k.p.c.

Strona powodowa w odpowiedzi na apelację pozwanej wniosła o jej oddalenie w całości, zasadzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych za instancję odwoławczą oraz oddalenie wniosku o przedstawienie zagadnień Sądowi Najwyższemu.

Strona pozwana w odpowiedzi na apelację powódki również wniosła o jej oddalenie w całości i zasadzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych za instancję odwoławczą.

Pismami z dnia 31 marca 2023 r. (k. 614) oraz z dnia 07 stycznia 2025 r. (k. 696) powódka rozszerzyła powództwo wnosząc ostatecznie o zasądzenie od pozwanej na jej rzecz dalszej kwoty 222.470,28 zł brutto tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy w okresie od 07 października 2022 r. do 07 stycznia 2025 r. w przypadku przywrócenia do pracy i podjęcia przez powódkę pracy z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po podjęciu pracy przez powódkę oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych za obie instancje.

W odpowiedzi na powyższe pozwana podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości (k. 709-710)

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Apelacje jako niezasadne nie zasługiwały na uwzględnienie.

W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd I instancji poczynił prawidłowe ustalenia odnośnie stanu faktycznego, przeprowadził niezbędne postępowanie dowodowe, a następnie w prawidłowy sposób, zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego dokonał trafnej oceny zebranych dowodów i wyciągnął właściwe wnioski, które legły u podstaw wydania zaskarżonego wyroku. Sąd Rejonowy w pisemnym uzasadnieniu wyroku wyjaśnił w oparciu o jakie dowody i dlaczego dokonał ustaleń faktycznych w rozpoznawanej sprawie. Z powyższych względów Sąd Okręgowy przyjął ustalenia poczynione przez Sąd Rejonowy za własne.

Zarzuty powódki kwestionujące ustalenia Sądu I instancji co do daty powzięcia przez pracodawcę informacji o tym, że w okresie wypowiedzenia była w ciąży okazały nietrafne. Sąd Okręgowy nie podziela argumentacji strony powodowej o wcześniejszym poinformowaniu pozwanego pracodawcy o stanie ciąży powódki w okresie wypowiedzenia aniżeli pismem przygotowawczym złożonym do akt sprawy z dnia 22 czerwca 2021 roku, którego otrzymanie pełnomocnik strony pozwanej potwierdził na rozprawie w dniu 07 lipca 2021 r.

Zauważyć należy, że z treści art. 185§1 k.p. wynika, że podstawą korzystania przez kobietę z uprawnień związanych z ciążą jest zaświadczenie lekarskie stwierdzające ten stan, a powinność przedstawienia pracodawcy zaświadczenia lekarskiego spoczywa na pracownicy. Bezspornym jest przy tym, że powódka w lutym 2020 roku tj. w trakcie biegu okresu wypowiedzenia umowy o pracę była już w ciąży. Formalnie stan ciąży został potwierdzony zaświadczeniem lekarskim najpóźniej w dniu 3 kwietnia 2020 roku. Przy czym przedmiotowe zaświadczenie (ani też żadne inne) nie zostało przez powódkę dostarczone pozwanemu. Nawet w toku sprawy, toczącej się od grudnia 2019 r., do czasu doręczenia pozwanej pisma z dnia 22 czerwca 2021 r. powódka nie podnosiła tego, że okres ciąży pokrywał się z okresem wypowiedzenia umowy o pracę i nie oparła powództwa na tej pierwotnie podstawie.

O ile natomiast istniały jakieś poszlaki informacji dotyczącej faktu ciąży powódki czy też urodzenia dziecka po wypowiedzeniu umowy o pracę przez pozwaną, to niewątpliwe nie stanowiły one zawiadomienia pracodawcy o stanie ciąży w okresie wypowiedzenia umowy o pracę. Z tego też względu dopiero pismo z 22 czerwca 2021 roku złożone w toku procesu, skierowane do pozwanego pracodawcy mogło być uznane za zawiadomienie o stanie ciąży powódki. Na fakty przeciwne strona powodowa nie przedłożyła dowodów.

Z tych względów, podniesione w apelacji przez powódkę zarzuty okazały się nietrafne i nie mogły skutkować uwzględnieniem żądania zasądzenia wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, za okres poprzedzający powzięcie przez pozwanego w sposób formalny o ciąży powódki w trakcie okresu wypowiedzenia i dlatego orzeczono jak w punkcie I wyroku na mocy art. 385 kpc.

Sąd Okręgowy na mocy art. 383 kpc w zw. z art. 355 kpc Sąd Okręgowy umorzył postępowanie apelacyjne w zakresie rozszerzonego pozwu złożonego przez stronę powodową w toku postępowania apelacyjnego, uznając wydanie wyroku w tym zakresie za niedopuszczalne, albowiem w postępowaniu apelacyjnym nie można rozszerzać żądania pozwu z wyjątkiem świadczeń powtarzających się lub świadczeń za dalsze okresy.

W ocenie Sądu Okręgowego, nowe roszczenie powódki o zasądzenie dalszego wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy w okresie od 07 października 2022 r. do 07 stycznia 2025 r. pod warunkiem podjęcia pracy przez powódkę, złożone w toku postępowania apelacyjnego, nie spełnia przesłanki wyjątku art. 383 kpc pozwalającego na merytoryczne rozstrzygnięcie żądania w postępowaniu apelacyjnym.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że świadczenie należne na podstawie art. 47 k.p. niesłusznie zwolnionemu pracownikowi w przypadku podjęcia pracy, do której został przywrócony na mocy prawomocnego wyroku sądu, nie jest świadczeniem powtarzającym się, gdyż nie jest wynagrodzeniem za pracę. Odszkodowanie z tytułu rozwiązania umowy o pracę z naruszeniem prawa nie podlega ochronie przewidzianej w rozdziale II działu trzeciego kodeksu pracy (art. 84 i nast.) i takiej samej ochronie nie podlega również wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy. Za Sądem Najwyższym powtórzyć należy, że nie podlega szczególnej ochronie wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy po przywróceniu pracownika do pracy, ponieważ wbrew nazwie – nie stanowi ono wynagrodzenia za pracę (por. wyroki Sądu Najwyższego z 6 stycznia 2009 r., II PK 117/08, LEX nr 738349, z dnia 28 stycznia 2021 r. I PSKP 2/21 LEX nr 3160424, z dnia 08 października 2024 r. w sprawie II PSKP 31/23 niepubl).

Wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy nie jest wynagrodzeniem za pracę ani odszkodowaniem za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę. Jest to odszkodowanie, ale ograniczone (limitowane) i to nie tylko okresem, za jaki jest przyznawane (co nie dotyczy pracowników szczególnie chronionych), ale także rodzajem szkody, jaka jest nim wyrównywana. Jest to odszkodowanie wyłącznie za utracone wynagrodzenie za pracę, a nie za inną szkodę (straty, utracone korzyści), którą pracownik mógł ponieść w wyniku rozwiązania umowy o pracę (por. uzasadnienia wyroków Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 1993 r., I PRN 2/93, OSP 1994 nr 2, poz. 36 z glosą Z. Salwy i z dnia 17 listopada 1998 r., I PKN 443/98, OSNAPiUS 2000 nr 1, poz. 12 oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 czerwca 2003 r., SK 34/01, OTK-A 2003 nr 6, poz. 48).

Co istotne, w orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy nie jest świadczeniem płatnym okresowo (w terminach, w jakich wypłaca się wynagrodzenie za pracę), lecz świadczeniem jednorazowym, a sąd w zakresie tego roszczenia nie może uwzględniać ewentualnego pozostawania bez pracy po wydaniu wyroku (art. 316 k.p.c.), gdyż pracownik może być przywrócony do pracy (podjąć pracę) bezpośrednio po wydaniu wyroku, nawet nieprawomocnego (tak: wyrok SN z dnia 19 lipca 2005 r. II PK 389/04 Opublikowano: OSNP 2006/11-12/174, wyrok SN z 08.10.2024 r. w sprawie II PSKP 31/23 niepubl). Pracownik nie musi dochodzić roszczenia o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy i ewentualnych jego zmian łącznie z roszczeniem o przywrócenie do pracy. Dochodzenie wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy w odrębnym procesie w części jest racjonalne bardziej, gdyż po przywróceniu do pracy i podjęciu pracy możliwe się staje określenie wysokości tego sui generis odszkodowania. To roszczenie o świadczenie pieniężne jest podzielne, a zatem możliwe jest dochodzenie części wymagalnej w odrębnych procesach.

Skoro wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy nie ma charakteru okresowego, to nie ma podstaw prawnych do zastosowania art. 383 k.p. i zasądzenia żądanie przez powódkę kwoty w piśmie z dnia 07 stycznia 2025 r., tym bardziej, że jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 stycznia 2021 r. I PSKP 2/21 (LEX nr 3160424), pracownik może w osobnym procesie dochodzić wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy w zakresie różnicy między kwotą zasądzoną wcześniej przez sąd pracy zgodnie z jego żądaniem a kwotą rzeczywiście należną mu z tego tytułu. Skoro rozszerzenie pozwu było niedopuszczalne, to niedopuszczalne stało się wyrokowanie w tym zakresie, o czym orzeczono w punkcie I wyroku.

Apelacja pozwanej jako niezasadna również podlegała oddaleniu.

Pismem z 25 listopada 2019 r., doręczonym w dniu 26 listopada 2019 r., pozwana (...) Sp. z o.o. złożyłaA. M. oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony, jako przyczynę wskazując brak realizacji celów sprzedażowych w okresie od stycznia 2019 r. do października 2019 r.

Od powyższego wypowiedzenia, z zachowaniem ustawowego terminu, A. M. – obecnie K., wniosła odwołanie do Sądu domagając się uznania wypowiedzenia za bezskuteczne, a w przypadku gdy upłynie okres wypowiedzenia umowy o pracę - przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach i zasądzenia wynagrodzenia za okres pozostawania bez pracy - lub domagając się odszkodowania w wysokości 24.687 zł, a także o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Powódka w pozwie wskazała, że oświadczenie pracodawcy o wypowiedzeniu umowy nie jest uzasadnione, kwestionując jedynie konkretności i prawdziwość przyczyn wypowiedzenia.

Biorąc pod uwagę powyższe, postępowanie dowodowe prowadzone przez Sąd Rejonowy w Gdyni do dnia 7 lipca 2021 roku toczyło się w ramach zarzutów wskazanych w wypowiedzeniu umowy o pracę, a więc koncentrowało się wokół przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę powódki. Dopiero w piśmie przygotowawczym z dnia 22 czerwca 2021 roku (k. 214) powódka po raz pierwszy podniosła, że w okresie wypowiedzenia była w ciąży i powołując się na bezwzględną ochronę z art. 177§1 k.p. zmodyfikowała żądanie pozwu w ten sposób, że podała, iż w razie przywrócenia do pracy wnosi o zasądzenie od pozwanego wynagrodzenia za cały okres pozostawania bez pracy. Powyższe pismo zostało doręczone pozwanemu pracodawcy bezpośrednio przez pełnomocnika procesowego w trybie art. 132§1 k.p.c. i na rozprawie w dniu 7 lipca 2021 roku pełnomocnik pozwanej potwierdziła fakt otrzymania tego pisma wnosząc o zakreślenie terminu 21 dni na złożenie pisma w ustosunkowaniu się do rozszerzonego powództwa. Następnie w piśmie z dnia 2 sierpnia 2021 roku strona pozwana podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz podniosła, że powódka o ciąży poinformowała pracodawcę dopiero w lipcu 2021 roku, a więc 1,5 roku po tym, jak sama dowiedziała się o tym fakcie i w tej sytuacji, według strony pozwanej, uwzględnienie żądań powódki ocenić należy jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, nadto, pozwana podała, że na miejsce powódki została zatrudniona inna osoba, a sama powódka po zakończeniu zatrudnienia u pozwanej podjęła pracę u konkurencji.

Z prawidłowych i niekwestionowanych przez żadną ze stron ustaleń faktycznych wynika, że faktycznie powódka zaszła w ciążę w okresie wypowiedzenia umowy o pracę (w lutym 2020 roku), a dziecko urodziło się w dniu (...) roku, zaś podstawę faktyczną żądania pozwu zmieniła około 14 miesięcy po dowiedzeniu się o stanie ciąży.

Rozpoznając niniejszą apelację strony pozwanej i oceniając trafność podniesionych w niej zarzutów naruszenia art. 264 k.p. w zw. z art. 265 k.p. z uwagi na uchybienie przez powódkę terminowi do złożenia odwołania od oświadczenia pracodawcy od wypowiedzenia umowy o pracę w oparciu o ochronę pracownic w ciąży i brak okoliczności uzasadniających przywrócenie tego terminu, a w konsekwencji również zarzutu naruszenia art. 47 k.p., zgodnie z art. 390§2 k.p.c., Sąd Okręgowy związany jest stanowiskiem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w treści uchwały z dnia 17 października 2024 r. wydanej w sprawie III PZP 1/24, w którym przesądzono, że ujawnienie w toku postępowania sądowego w sprawie z odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę nowej okoliczności, jaką jest ciąża pracownicy w okresie biegnącego wypowiedzenia, nie stanowi zmiany powództwa i dlatego nie jest ograniczone terminem z art. 264 § 1 k.p.

W uzasadnieniu uchwały Sąd Najwyższy wskazał, że „odwołanie” w rozumieniu art. 264 § 1 k.p. nie jest synonimem skonkretyzowanego roszczenia (w rozumieniu przytoczenia podstawy prawnej i faktycznej roszczenia), a przekaz z art. 477 1 k.p.c. autoryzuje twierdzenie, że art. 264 § 1 k.p. zakreśla termin do wniesienia powództwa (odwołania), nie dotyczy zaś rodzaju dochodzonych roszczeń. Dookreślenie żądania co do wyboru świadczenia (przywrócenie do pracy czy odszkodowanie) może nastąpić później (po wniesieniu powództwa). Dotyczy to także przytoczenia okoliczności faktycznych uzasadniających tezę o wadliwości wypowiedzenia umowy o pracę. Uzasadnia to twierdzenie, że art. 264 § 1 k.p. zakreśla termin do wniesienia powództwa (odwołania), nie dotyczy zaś ani rodzaju dochodzonych roszczeń, ani ich podstawy faktycznej. Inaczej rzecz ujmując, wniesienie odwołania od konkretnego wypowiedzenia umowy o pracę określa przedmiot sporu pod względem prawnym (art. 45 § 1 k.p.) i faktycznym (zidentyfikowane oświadczenie o rozwiązaniu konkretnej umowy o pracę za wypowiedzeniem) i przerywa bieg terminu wskazanego w art. 264 § 1 k.p.

W świetle powyższego uznać należy, że mimo, iż powódka powołała się na ochronę pracownic w ciąży po kilkunastu miesiącach procesu, w którym badano przede wszystkim prawdziwość i zasadność przyczyn wskazanych powódce przez pracodawcę w wypowiedzeniu umowy o pracę z dnia 25 listopada 2019 r., nie można uznać, aby uchybiła ona terminowi do złożenia odwołania, skoro wypowiedzenie zostało zakwestionowane w ustawowym terminie. W świetle treści uchwały III PZP 1/24 – uznać należało, że dla oceny rozwiązaniem umowy o pracę kobiety w okresie ciąży nie jest istotny termin wykazania powyższej okoliczności, lecz wyłącznie obiektywny stan rzeczy istniejący w chwili wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę, okazało się trafne. Z powyższych względów zarzuty naruszenia art. art. 264 k.p. w zw. z art. 265 k.p. okazały się chybione.

Prawidłowo wskazał Sąd Rejonowy, że zakaz rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę w okresie ciąży pracownicy i urlopu macierzyńskiego istnieje, nawet jeżeli oświadczenie to zostało złożone w okresie przed zajściem w ciążę, a pracownica zaszła w ciążę w czasie biegu wypowiedzenia, albo w okresie, gdy była ona już w ciąży, lecz o tym fakcie nie wiedziała, jak również wówczas, gdy pracownica poroniła przed upływem okresu wypowiedzenia. W sytuacji, gdy w niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że powódka była w ciąży w czasie biegu wypowiedzenia, wypowiedzenie złożone jej przez pozwaną w dniu 26 listopada 2019 r., jako naruszające zakaz z art. 177 k.p., było niezgodne z prawem w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. i skutkowało zasadnością uwzględniania żądania przywrócenia do pracy.

W konsekwencji chybione okazały się zarzuty naruszenia art. 47 k.p., zarówno w kontekście uwzględnienia roszczenia o wynagrodzenie za czas pozowania bez pracy co do zasady, jak i co do wysokości.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, że stosownie do art. 47 k.p. w brzmieniu nadanym po skreśleniu § 2 ustawą z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 24, poz. 110), wynagrodzenie za pracę uzyskane przez pracownika u innego pracodawcy nie ma wpływu na wysokość wynagrodzenia gwarancyjnego przysługującego na podstawie art. 47 k.p. za czas pozostawania bez pracy. Chodzi o pozostawanie bez pracy tylko u tego pracodawcy, który wypowiedział umowę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2005 r., III PK 38/05, OSNP 2005 Nr 23, poz. 377 oraz z dnia 12 września 2012 r., II PK 45/12, LEX nr 1243023 i powołane tam orzeczenia). Przyjmuje się, że określenie "wynagrodzenie za cały czas pozostawania bez pracy" oznacza przyznanie prawa do pełnego wynagrodzenia za taki okres, w którym pracownik miałby prawo do wynagrodzenia, gdyby pozostawał w rozwiązanym stosunku pracy. Chodzi przy tym tylko o taki okres, w którym pracownik mógł wykonywać pracę, tzn. był gotów do podjęcia jej świadczenia, a nie świadczył, gdyż został jej pozbawiony wyłącznie wskutek bezprawnej odmowy dopuszczenia go do pracy. W konsekwencji, wyłączeniu z okresu, za który przysługuje wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy podlegają okresy niezdolności pracownika do świadczenia pracy, takie jak okres pobierania świadczeń z ubezpieczenia społecznego, w tym zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego oraz renty z tytułu niezdolności do pracy wraz z dodatkiem pielęgnacyjnym z tytułu niezdolności do samodzielnej egzystencji. Wypłacenie za te okresy wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy powodowałoby, że za ten sam okres pracownik otrzymałby świadczenia z różnych, wykluczających się wzajemnie źródeł spełniających podobne funkcje. W czasie urlopu wychowawczego pracownik ma prawo podjąć pracę zarobkową u dotychczasowego lub innego pracodawcy, jeżeli nie wyłącza to możliwości sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem (art. 1862 k.p.). Jest gotów do podjęcia pracy i z tego względu udzielnie pracownikowi urlopu wychowawczego w czasie zatrudnienia u innego pracodawcy nie pozbawia go wynagrodzenia za okres pozostawania bez pracy (tak: wyrok SN z 9 maja 2017 r. II PK 68/16 LEX nr 2312018). Podobnie, jak orzekł Sąd Najwyższy w odniesieniu do urlopu wychowawczego, należy uznać w przypadku korzystania przez powódkę z urlopu rodzicielskiego. Zgodzić się należy z Sądem Rejonowym co do tego, że w okresie urlopu rodzicielskiego powódka mogła świadczyć pracę na rzecz pracodawcy w wymiarze ½ etatu (art. 186 1b k.p), a na rzecz innego bez ograniczenia. Tak więc, co do zasady, pobieranie zasiłku macierzyńskiego w okresie urlopu rodzicielskiego – inaczej niż w przypadku korzystania z zasiłku chorobowego, czy świadczenia rehabilitacyjnego - nie uniemożliwia wykonywania pracy i nie pozbawia zasadności roszczenia powódki o zasądzenie wynagrodzenia za pozostawanie bez pracy w takim okresie, tym bardziej, że urlop rodzicielski nie ma charakteru obligatoryjnego.

Nie jest również zasadny zarzut pozwanej naruszenia art. 8 k.p., zgodnie z którym nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego i takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Konstrukcja tego przepisu obejmuje przypadki, w których zachowanie określonego podmiotu spełnia formalnie wszystkie wymagania przewidziane prawem, natomiast z innych - pozaprawnych - względów (np. społecznych czy moralnych) zachowanie to nie zasługuje na ochronę prawną. Świadczy to o tym, że treść klauzuli generalnej zawartej w art. 8 k.p. ujęta została przedmiotowo, a nie podmiotowo. Nie kształtuje ona praw podmiotowych, nie zmienia i nie modyfikuje praw, jakie wynikają z innych przepisów prawa. Przepis ten upoważnia sąd do oceny, w jakim zakresie, w konkretnym stanie faktycznym, działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie jego prawa i nie korzysta z ochrony prawnej. Nie jest przy tym możliwa taka wykładnia art. 8 k.p., która zawierałaby swoiste wytyczne, w jakich (kazuistycznych) sytuacjach sąd powszechny miałby uwzględnić albo nie uwzględnić zarzutu sprzeczności żądania pozwu z tym przepisem. Stosowanie art. 8 k.p. pozostaje zatem w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności konkretnej sprawy (wyrok Sądu Najwyższego z 5 maja 2016 r., II PK 65/15, LEX nr 2052414). Ocena, czy w konkretnym przypadku ma zastosowanie art. 8 k.p., mieści się w granicach swobodnego uznania sędziowskiego.

Pozwana nie wykazała, aby powódka dopuściła się szczególnie oczywistego naruszenia społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa żądając przywrócenia do pracy. W ustalonym stanie faktycznym, mając na uwadze fakt zgłoszenia w toku procesu okoliczności bycia w ciąży w okresie wypowiedzenia umowy, do sytuacji prawnej powódki zastosowanie znalazł art. 45 par 3 kp, który wyklucza swobodę Sądu w wyborze innego niż dochodzonego roszczenia.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych znane są przypadki nie zastosowania art. 45 par 3 kp, jedynie w sytuacji stwierdzenia, że żądanie przywrócenia do pracy stanowi nadużycie prawa podmiotowego przez pracownika. Nadużycie prawa podmiotowego przez pracownika ma miejsce wówczas, gdy stwierdzimy po jego stronie zarzucane przez pracodawcę naruszenie prawa nie dające się pogodzić z dalszym pozostawaniem w stosunku pracy. Stany faktyczne mogące prowadzić do takiej oceny to przykładowo popełnienie przestępstwa przez pracownika na szkodę pracodawcy i domaganie się przywrócenia do pracy z uwagi na pozycję pracownika chronionego.

W tej sprawie, przyczyny wypowiedzenia umowy nie miały wielkiej wagi naruszenia obowiązków pracowniczych, a zatem pracodawca nie może powoływać się na art. 8 kodeksu pracy na ich podstawie. Również nie jest uzasadnione powoływanie się na naruszenie art. 8 kodeksu pracy w kontekście późnego zgłoszenia przez powódkę faktu posiadania ochrony z art. 45 par 3 kp w toku procesu. Uznanie przez Sąd Najwyższy, że termin z art. 264 par 1 kp nie ma zastosowania do takiego stanu faktycznego niweczy możliwość przyjęcia, że powołanie się na fakt ochrony konstytucyjnej macierzyństwa w dowolnym czasie w trakcie procesu, będzie mogło być ocenione jako niezgodne z zasadami współżycia społecznego, skoro nie można stronie powodowej zarzucić nieprawidłowości w podjętym działaniu.

W tej sprawie, zauważyć ponadto należy, że jak wynika z zasługujących na wiarygodność zeznań powódki informowała ona o fakcie ciąży swojego pierwszego pełnomocnika, który ją reprezentował, a z którym straciła kontakt i dopiero po udzieleniu pełnomocnictwa obecnie reprezentującemu ją radcy prawnemu okoliczność ta została ujawniona w toku sprawy. Poza tym, mimo wątpliwości co do konsekwencji, jakie istotnie późne ujawnienie tej okoliczności będzie miało na wynik sprawy, pozwana miała możliwość, po ujawnieniu tej okoliczności, uznania powództwa i przywrócenia powódki do pracy natychmiast po uzyskaniu informacji o stanie ciąży powódki istniejącej już w okresie wypowiedzenia, co pozwoliłoby uniknąć dalszych negatywnych dla pozwanej skutków w postaci uwzględnienia roszczenia o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy. W tej sytuacji zatem zarzut naruszenia art. 8 k.p. uznać należy za pozbawiony podstaw, bowiem postawa powódki nie wskazuje, aby działała ona z zamiarem nadużycia przysługującego jej prawa, a jedynie korzysta ona z przysługującej jej ochronie kobiet w ciąży w okresie wypowiedzenia.

W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd I instancji rozstrzygając o kosztach postępowania w niniejszej sprawie nie naruszył obowiązujących w tym zakresie przepisów postępowania cywilnego.

Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Zaś w myśl art. 100 k.p.c. w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sąd. W przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy prawidło ustalił, w jakiej części stanowiska stron zostały uwzględnione i nie znalazł podstaw do odstąpienia od powyższych zasad rozliczenia kosztów.

Art. 102 k.p.c., mówiący iż w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami, umożliwia Sądowi nie zasądzenie od strony przegrywającej całości lub części kosztów, urzeczywistnia zasadę słuszności i jako wyjątkowy – stanowiący wyłom w zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu – nie podlega wykładni rozszerzającej. Do okoliczności branych pod uwagę przez sąd przy ocenie przesłanek zastosowania dyspozycji omawianego przepisu, według doktryny, zaliczyć należy nie tylko te dotyczące stanu majątkowego i sytuacji życiowej strony, ale również związane z samym przebiegiem postępowania. Przepis ten wyraża zasadę słuszności w orzekaniu o kosztach, stanowiąc wyjątek od zasady odpowiedzialności za wynik procesu. Nie konkretyzuje on pojęcia wypadków szczególnie uzasadnionych, pozostawiając ich kwalifikację, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności danej sprawy, sądowi (por. m.in. postanowienie SN z dnia 20 grudnia 1973 r., II CZ 210/73, postanowienie SN z dnia 26 stycznia 2012 r. III CZ 10/12, postanowienie SN z dnia 12 stycznia 2012 r. IV CZ 117/11, postanowieniu z dnia 11 lutego 2010 r., I CZ 112/09, postanowienie SN z dnia 20 kwietnia 2012 r. III CZ 17/12). Podstawę do jego zastosowania stanowią konkretne okoliczności danej sprawy, przekonujące o tym, że w danym przypadku obciążenie strony przegrywającej kosztami procesu na rzecz przeciwnika byłoby niesłuszne, niesprawiedliwe. Stanowią je zarówno fakty związane z samym procesem jak i leżące poza nim, a dotyczące sytuacji życiowej, stanu majątkowego stron, które powinny być oceniane przede wszystkim z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego. Zatem przepis art. 102 k.p.c. powinien być zastosowany wówczas, gdy w okolicznościach danej sprawy obciążenie strony przegrywającej kosztami procesu przeciwnika byłoby rażąco niezgodne z zasadami słuszności.

Nade wszystko natomiast należy podzielić pogląd Sądu Najwyższego, że zastosowanie art. 102 k.p.c. i sposób skorzystania z tego przepisu jest suwerennym uprawnieniem Sądu orzekającego i od jego oceny zależy przesądzenie, że taki szczególny wypadek wystąpił ze względu na okoliczności rozpoznawanej sprawy i uzasadnia odstąpienie w całości albo w części od zasady obciążenia strony przegrywającej kosztami procesu. Zakwalifikowanie przypadku, jako "szczególnie uzasadnionego" wymaga rozważenia całokształtu okoliczności sprawy. Ingerencja w to uprawnienie Sądu w ramach rozpoznawania środka zaskarżenia na rozstrzygnięcie o kosztach procesu nie jest wprawdzie wyłączona, jednak ogranicza się tylko do sytuacji, gdy zastosowanie przez Sąd art. 102 k.p.c. (bądź nie) nie zostało w ogóle uzasadnione lub jeżeli nastąpiło z rażącym naruszeniem reguł przewidzianych w tym przepisie (postanowienie SN z dnia 9 lutego 2012 r. III CZ 2/12).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, iż w ocenie Sądu Okręgowego w przypadku pozwanej nie zaszedł przypadek „szczególnie uzasadniony”, zatem niezastosowanie art. 102 k.p.c., nawet przy uwzględnieniu zasad współżycia społecznego, było prawidłowe.

Jak wskazano powyższej ocena, czy w sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek w rozumieniu art. 102 k.p.c. musi obejmować wszystkie okoliczności mogące mieć wpływ na podjęcie decyzji jurysdykcyjnej na podstawie tego przepisu. Z uwagi na bezwzględną ochronę kobiet w ciąży, mogła i powinna bowiem cofnąć swoje oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę niezwłocznie po uzyskaniu informacji o tym, że powódka w okresie wypowiedzenia zaszła w ciążę, co pozwoliłoby uniknięć generowania dalszych kosztów związanych z niniejszym procesem, w sytuacji gdyby żądania powódki okazały się uzasadnione. Tak więc z tego względu nie można uznać za zasadne stanowiska apelującego, jakoby przedmiotowe koszty powstały wyłącznie wskutek nielojalności procesowej powódki, bowiem w istocie ich powstanie było objęte ryzykiem prowadzenia dalszego procesu, które strona pozwana świadomie podjęła.

Z podobnych względów za niezasadne Sąd Okręgowy uznał również zarzuty naruszenia art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Nie ulega bowiem wątpliwości, że postępowanie sądowe jest co do zasady odpłatne, a sąd nie podejmuje żadnej czynności na skutek pisma, od którego nie została uiszczona należna opłata (art. 126(2) § 1 k.p.c.). Zauważyć należy, że norma art. 113 ust. 4 u.k.s.c., zgodnie z która w przypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może odstąpić od przewidzianego w ust. 2-3a obciążenia kosztami, daje sądom swobodę przy rozstrzyganiu o rozliczaniu nieuiszczonych kosztów sądowych.

Pojęcie wypadku szczególnie uzasadnionego nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę. Kryteria uwzględniania tej przesłanki powinny opierać się na zasadach słuszności i być odnoszone przez sąd do konkretnych okoliczności sprawy, które można w świetle zasad doświadczenia życiowego uznać za wyjątkowe. Tytułem przykładu taka sytuacja zachodzi, gdy roszczenie zostało zasądzone na podstawie czynu niedozwolonego tytułem naprawienia szkody majątkowej lub niemajątkowej na osobie, w szczególności gdy nieuiszczone koszty sądowe są w wysokości zasądzonego świadczenia pieniężnego (por. wyrok SN z dnia 22 grudnia 1975 r., I CR 858/75, LEX nr 7782) (Komentarz do art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, P. Feliga, Sip Lex).

Podkreślić przy tym należy, że ocena czy w okolicznościach określonej sprawy zaistniał "przypadek szczególnie uzasadniony" zależy od swobodnej decyzji sądu, niemniej jednak nie może być ona dowolna i co więcej powinna uwzględniać wszystkie okoliczności, które mogą mieć wpływ na jej podjęcie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2007 r., I CZ 110/2007; postanowienie Sądu Najwyższego z 11 lutego 2010 r., I CZ 112/2009). Innymi słowy, możliwość skorzystania z zasady słuszności unormowanej przepisem art. 113 ust. 4 u.k.s.c. jest suwerennym uprawnieniem jurysdykcyjnym sądu orzekającego i do jego oceny należy przesądzenie, czy wystąpił szczególnie uzasadniony przypadek, który uzasadnia odstąpienie, a jeśli tak, to w jakim zakresie, od generalnej zasady obciążenia kosztami sądowymi strony przegrywającej spór.

Sąd Okręgowy analizując okoliczności związane z procesem i biorąc pod uwagę brak okoliczności związanych z niekorzystną sytuacją finansową strony pozwanej uznał – wbrew stanowisku apelującego – że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z przypadkiem szczególnie uzasadnionym. Jak już wyżej wskazano, również postawa procesowa strony pozwanej miała istotny wpływ na powstanie kosztów procesu, w tym kosztów sądowych, związanych z roszeniem powódki o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, tym samym nie było podstaw do nieobciążania jej tymi kosztami w orzeczeniu kończącym postępowanie zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu.

W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał podniesione przez poznawaną zarzuty za niezasadne i na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację pozwanej, o czym orzekł w punkcie IV wyroku.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na mocy art. 98 par 1 kpc w związku z Rozporządzeniami Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych i dedykowanego paragrafu 10 ustęp 1 Rozporządzenia, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania.

W toku postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy oddalił obie apelacje i jednocześnie strony procesu żądały zasądzenia wzajemnie kosztów postępowania w zakresie udziału każdej z nich w postępowaniu apelacyjnym wzajemnym.

Koszty postępowania apelacyjnego kształtowały się następująco. Z tytułu zastępstwa procesowego w apelacji strony powodowej – 1350 złotych /wynagrodzenie/.

Z tytułu zastępstwa procesowego w apelacji strony pozwanej 4050 złotych /od wynagrodzenia/ plus 180 złotych od przywrócenia do pracy, łącznie 4230 złotych.

Powódce wobec oddalenia apelacji strony pozwanej przysługuje wynagrodzenie w kwocie 4230 złotych w postępowaniu apelacyjnym, zaś pozwanej 1350 złotych.

Z tych względów, po rozdzieleniu wzajemnym kosztów zastępstwa procesowego Sąd II instancji w punkcie V wyroku zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 2880 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

W punkcie II wyroku, Sąd na mocy art. 80 ustęp 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z 28 lipca 2005 roku /Dz. U z 2022 roku poz 1125/ zwrócił powódce uiszczoną opłatę sądową od rozszerzonego pozwu, albowiem rozszerzenie było niedopuszczalne i Sąd nie orzekł w tym przedmiocie w postępowaniu apelacyjnym.

Sędzia Joanna Wojnicka – Blicharz