Orzecznik
Wróć do wyników
WYROK

III AUa 190/18

Sąd Apelacyjny w Gdańsku · III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych · 3 października 2018

Pobierz PDF
Data orzeczenia
3 października 2018
Data publikacji
22 grudnia 2021
Sąd / organ
Sąd Apelacyjny w Gdańsku — III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Skład orzekający
Michał Boberprzewodniczący, Tomasz Koronowskisędzia, Sylwia Grubaprotokolant
Hasła tematyczne
Zwrot nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczenia
Podstawa prawna
art. 138 ustawy o emeryturach i rentach z FUS

Sentencja

Sygn. akt III AUa 190/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 października 2018 r.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Michał Bober

Sędziowie:

SSA Iwona Krzeczowska-Lasoń (spr.)

SSO del. Tomasz Koronowski

Protokolant:

sekr. sądowy Sylwia Gruba

po rozpoznaniu w dniu 3 października 2018 r. w Gdańsku

sprawy E. S.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T.\

o zwrot nienależnie pobranego świadczenia

na skutek apelacji E. S.

od wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 5 grudnia 2017 r., sygn. akt IV U 1029/17

1. oddala apelację;

2. zasądza od E. S. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T. kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści 00/100) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję.

SSA Iwona Krzeczowska-Lasoń SSA Michał Bober SSO del. Tomasz Koronowski

Sygn. akt III AUa 190/18

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 12 czerwca 2017 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział

w T. dokonał miesięcznego rozliczenia emerytury pobieranej przez ubezpieczonego E. S. w związku z przychodem osiągniętym w poszczególnych miesiącach

w 2016 r. Organ rentowy ustalił, że przychód osiągnięty przez ubezpieczonego

w poszczególnych miesiącach rozliczanego okresu wyniósł 38.000,00 zł, co uzasadniało zmniejszenie świadczenia łącznie o kwotę tj. 3.282,80 zł (323,20 zł w styczniu, 561,70 zł

w lutym, po 563,05 zł w marcu i kwietniu, 503,10 zł w maju, po 122,90 zł w czerwcu i lipcu, 522,90 zł w sierpniu, 0,00 zł we wrześniu, październiku, listopadzie i grudniu). Organ rentowy ustalił zatem, że ubezpieczony pobrał nienależnie świadczenie w kwocie 3.282,80 zł.

E. S. złożył odwołanie od powyższej decyzji wnosząc o jej uchylenie.

Pozwany w odpowiedzi na odwołanie wnosił o jego oddalenie.

Sąd Okręgowy w Toruniu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem

z dnia 5 grudnia 2017 r. w sprawie IV U 1029/17 oddalił odwołanie.

Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania Sądu pierwszej instancji. E. S. ma przyznane prawo do emerytury od 2011 r.

Od momentu przejścia na emeryturę do chwili obecnej E. S. kontynuuje zatrudnienie jako instruktor nauki jazdy w ramach umowy o pracę z Ośrodkiem (...). Ponadto w 2013 r. ubezpieczony został bezterminowo wybrany na członka Państwowej Komisji Egzaminacyjnej przeprowadzającej egzaminy kwalifikacji wstępnej, kwalifikacji wstępnej przyspieszonej, kalifikacji wstępnej uzupełniającej oraz kwalifikacji wstępnej przyspieszonej uzupełniającej dla kierowców wykonujących przewozy drogowe. Komisja liczy 12 członków, przy czym egzaminy przeprowadzane są w składzie 3- osobowym. Wyborem terminu egzaminu oraz powołaniem Komisji zajmuje się wojewoda, na indywidualny wniosek szkoły jazdy. Po dokonaniu wyboru, członkowie Komisji udają się do szkoły jazdy, sprawdzają czy dochowane zostały właściwe formalności, spotykają się z kursantami i tłumaczą im przebieg egzaminu oraz rozdają testy kwalifikacyjne i arkusze odpowiedzi. Egzamin trwa do 45 minut. Po jego zakończeniu Komisja na tym samym posiedzeniu sprawdza złożone arkusze odpowiedzi i ogłasza wyniki. Następnie sporządzana jest umowa, na podstawie której Ośrodek (...), w którym odbywa się egzamin, wypłaca członkom Komisji wynagrodzenie. E. S. w spornym okresie był zatrudniony: (1) na umowę zlecenia w (...) Sp.

z o.o. w B., gdzie w 2016 r. osiągnął przychód w kwocie 2.800 zł; (2) na umowę zlecenia w (...) Związku (...) w W., gdzie w 2016 r. osiągnął przychód w kwocie po 300,00 zł w lutym, kwietniu i październiku, czyli łącznie 900,00 zł; (3) na umowę o pracę w Ośrodku (...), gdzie w okresie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia 31 grudnia 2016 r. osiągnął przychód w kwocie po 1.850,00 zł miesięcznie, czyli łącznie 22.200,00 zł; (4)

w (...), gdzie w okresie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia

31 grudnia 2016 r. osiągnął przychód w kwocie po 300,00 zł w styczniu, lutym i lipcu,

700,00 zł w marcu i 600,00 zł w maju, czyli łącznie 2.200,00 zł; (5) w (...) Ośrodku (...) w G., gdzie w 2016 r. osiągnął przychód w kwocie

po 300,00 zł w styczniu, kwietniu i maju, czyli łącznie 900,00 zł; (6) na umowę zlecenia

u J. J., gdzie w 2016 r. osiągnął przychód w kwocie po 300,00 zł w styczniu, kwietniu, czerwcu, po 400,00 zł w marcu i sierpniu, 600,00 zł we wrześniu, czyli łącznie 2.300,00 zł; (7) na umowę zlecenia w Szkole (...), gdzie w 2016 r. osiągnął przychód w kwocie 400,00 zł w marcu, 300,00 zł w lipcu, czyli łącznie 700,00 zł; (8) w Szkole (...), gdzie w 2016 r. osiągnął przychód w kwocie 400,00 zł

w marcu, po 300,00 zł w kwietniu, maju i czerwcu, czyli łącznie 1.300,00 zł; (9) na umowę zlecenia w Szkole (...), gdzie w okresie od dnia 1 stycznia

2016 r. do dnia 31 grudnia 2016 r. osiągnął łączny przychód w kwocie 300,00 zł; (10)

w Szkole (...), gdzie w 2016 r. osiągnął przychód

w kwocie 600,00 zł w lutym, po 400,00 zł w marcu i sierpniu, po 300,00 zł

w kwietniu, maju, czerwcu, lipcu i listopadzie, czyli łącznie 2.900,00 zł; (11) na umowę zlecenia w firmie (...), gdzie w 2016 r. osiągnął przychód w kwocie 300,00 zł w styczniu, 400,00 zł w marcu, czyli łącznie 700,00 zł; (12) na umowę zlecenia u M. O., gdzie w 2016 r. osiągnął przychód

w łącznej kwocie 400,00 zł; (13) w (...) Akademii (...)

we W., gdzie w 2016 r. osiągnął przychód w łącznej kwocie 400 zł. W dniu 27 marca 2917 r. ubezpieczony złożył wniosek o rozliczenie świadczenia w związku z osiąganym przychodem. W dniu 12 czerwca 2017 r. organ rentowy wydał zaskarżoną decyzję.

Sąd Okręgowy wskazał, że istota sporu w przedmiotowej sprawie sprowadzała się do oceny, czy wypłacone i pobrane przez ubezpieczonego w 2016 r. świadczenia emerytalne miały charakter świadczeń nienależnie pobranych w rozumieniu przepisów ustawy emerytalnej stosownie do regulacji prawnych wskazanych w art. 104 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1383 ze zm., dalej ustawa emerytalna). Celem uregulowań art. 104 ust. 7 i 8 ustawy emerytalnej jest umożliwienie emerytowi dokonania wyboru, czy powróci na rynek pracy poprzez uzyskiwanie przychodów powodujących zawieszenie prawa do świadczenia, czy też będzie pobierał świadczenie emerytalne w całości lub w części (po zmniejszeniu jego wysokości) w zbiegu z przychodem osiąganym z innych źródeł. Z realizacją tego prawa związany jest art. 127 ustawy emerytalnej, z którego wynika, że emeryt lub rencista jest zobowiązany zawiadomić organ rentowy o podjęciu działalności, o której mowa w art. 104 ust. 1-4, o wysokości osiąganego z tego tytułu przychodu, a po upływie roku kalendarzowego – o wysokości tego przychodu uzyskanego w poprzednim roku kalendarzowym. W zakresie rozliczenia związanego z wysokością osiąganego przychodu obowiązuje – na mocy art. 194 ustawy emerytalnej – rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 22 lipca

1992 r. w sprawie szczegółowych zasad zawieszania lub zmniejszania emerytury i renty (Dz.U. Nr 58 , poz. 290 ze zm.; dalej rozporządzenie), precyzujące obowiązki emerytów

i rencistów oraz organu rentowego - § 3 ust. 3, § 4 ust. 1 pkt 1. Oczywistym jest,

że prognozowany przez emeryta lub rencistę dochód we przekazywanym organowi rentowemu oświadczeniu, o podjęciu działalności i wysokości osiąganego z tego tytułu przychodu, nie musi odpowiadać przychodowi rzeczywiście osiągniętemu w danym roku kalendarzowym, w którym dokonuje się rozliczenia świadczenia. Stąd też emeryt lub rencista jest obowiązany po upływie roku kalendarzowego do złożenia do końca lutego każdego roku kolejnej informacji – o wysokości tego przychodu uzyskanego w poprzednim, roku kalendarzowym, co wynika wpros z treści art. 127 ust. 1 ustawy emerytalnej w związku

z § 5 ust. 1 rozporządzenia. Na tej podstawie organ rentowy dokonuje rozliczenia świadczenia za dany rok kalendarzowy, wedle zasad wynikających z § 7 – 9 rozporządzenia.

W przedmiotowej sprawie bezspornym było, że po ustaleniu prawa do emerytury ubezpieczony kontynuował aktywność zawodową i w 2016 r. osiągał przychód z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę jako instruktor nauki jazdy oraz z tytułu przeprowadzania egzaminów dla kierowców wykonujących przewozy drogowe. E. S. wywodził jednak, że dochody uzyskiwane przez niego jako członka Państwowej Komisji Egzaminacyjnej nie powinny być uwzględniane przy rozliczaniu świadczenia emerytalnego, gdyż po pierwsze Ośrodki (...) nie były jego pracodawcą, po drugie umowy zawierane z Ośrodkami (...) były w istocie umowami o dzieło oraz – po trzecie – jego udział w przeprowadzanym egzaminie trwał maksymalnie 45 minut, co oznacza,

że pracował w wymiarze krótszym niż wskazany § 1 pkt 3 rozporządzenia.

Z twierdzeniami ubezpieczonego nie zgodził się Sąd Okręgowy i wyjaśnił,

że przepisy nie nakładają na organ rentowy obowiązku weryfikacji prawidłowości przedłożonych w toku postępowania administracyjnego zaświadczeń o przychodach osiąganych przez ubezpieczonych. Organ rentowy – zgodnie z przepisami ww. rozporządzenia ma jedynie ustalić łączną kwotę dochodu osiągniętego przez emeryta

w ubiegłym roku kalendarzowym, porównać ją z tzw. kwotami granicznymi dochodu i w razie ich przekroczenia ustalić zmniejszenie bądź zawieszenie świadczenia. Działania podjęte przez organ rentowy w przedmiotowej sprawę były zatem właściwe. Jeżeli natomiast ubezpieczony uważa, że rozliczenie świadczenia nastąpiło w oparciu o nieprawidłowo sporządzone dokumenty, to powinien on w pierwszej kolejności zwrócić się do podmiotów, które je wystawiły o dokonanie ich korekty. Następnie – po ewentualnym sporządzeniu nowych zaświadczeń o zarobkach – może złożyć w organie rentowym wniosek o ponowne rozliczenie emerytury za 2016 r.

Jedynie na marginesie Sąd wyjaśnił, że w jego ocenie cel umów zawieranych przez ubezpieczonego z Ośrodkami Kształcenia, a więc przeprowadzenie egzaminu na kierowcę, nie odpowiada pojęciu dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. Na gruncie umów mających za przedmiot naukę jazdy pojazdem jednoznaczne stanowisko zajął Sąd Najwyższy uznając, że nauka taka jest realizowana w ramach umowy starannego działania (wyrok SN z dnia 9 grudnia 2008 r. I UK 140/2008, Lex Polonica nr 1996175).

Poza tym, Sąd wskazał, że ubezpieczony powołał się na treść § 1 ust. 1 pkt 3 ww. rozporządzenia, która jest już nieaktualna. Rzeczywiście, pierwotnie w myśl tego przepisu przy ustalaniu, czy wystąpiły okoliczności powodujące zawieszenie lub zmniejszenie emerytury i renty, określone w art. 24 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450 i z 1992 r. Nr 21, poz. 84) uwzględniane były dochody z tytułu pracy wykonywanej na podstawie umowy zlecenia lub umowy agencyjnej, jeżeli praca ta jest wykonywana przez okres co najmniej 30 dni. W wyniku nowelizacji cytowanego rozporządzenia aktem prawnym z dnia 1 marca 1995 r. (Dz.U. z 1995 r. Nr 25 poz. 134) przy ustaleniu tym uwzględniane były dochody z tytułu pracy wykonywanej na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia, jeżeli wykonywanie tych umów jest objęte obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym. W wyniku kolejnej nowelizacji aktem prawnym z dnia 5 maja 1997 r. (Dz. U. z 1997 r., Nr 5, poz. 31) treść § 1 ust. 1 pkt 3 nie uległa dalszej zmianie. Powyższe oznacza, że obecnie organ rentowy przy rozliczaniu świadczenia ma obowiązek uwzględnić wszelkie umowy zlecenia objęte obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym, bez względu na jaki okres zostały zawarte.

Wobec powyższego Sąd uznał, iż organ rentowy w sposób prawidłowy ustalił kwoty przychodów ubezpieczonego za poszczególne miesiące w 2016 r., uwzględniając wykazane w toku postępowania administracyjnego przychody ze stosunku pracy i umowy zlecenia, tj. łącznie 38.000,00 zł, co skutkowało przekroczeniem niższej kwoty granicznej ustalonej dla ubezpieczonego. To z kolei uzasadniało zmniejszenie łącznej kwoty emerytury za ww. okres o kwotę 3.282,80 zł, która stanowiła nienależnie pobrane świadczenie w rozumieniu art. 138 ust. 1-2 i 3-4 ustawy emerytalnej. W treści obowiązujących przepisów wyraźnie wyeksponowany został czynnik świadomości pobrania świadczenia nienależnego, przy czym o istnieniu tej świadomości przesądza dokonanie pouczenia o okolicznościach ustania prawa do świadczenia albo zawieszenia czy wstrzymania ich wypłaty. W niniejszej sprawie ubezpieczony jednoznacznie przyznał, że miał świadomość zmniejszenia lub zawieszenia wypłaty świadczenia w przypadku osiągania przychodów w określonej wysokości. Co więcej składał w przeszłości wnioski o zawieszenie emerytury, gdy pracował w większym zakresie..

Apelację od wyroku wywiódł ubezpieczony wnosząc o jego uchylenie.

W uzasadnieniu apelacji wnioskodawca wskazał, że wyrok nie jest sprawiedliwy, brak w nim obiektywizmu, a zawarte w nim treści jednoznacznie świadczą o preferowaniu ZUS,

a jego argumenty zostały całości oddalone. Sąd przyznał walor zeznań ubezpieczonego, ale tylko co do zasady, aby w dalszej części uzasadnienia jego zeznaniom nie dać wiary.

W czasie przesłuchań w Sądzie Okręgowym wielokrotnie podnosił fakt, że poza Ośrodkiem (...) nie wykonywał żadnej pracy, tylko w pozostałych Ośrodkach (...) pełnił funkcję członka, bądź przewodniczącego Komisji Egzaminacyjnej powoływanej przez Wojewodę. Wynagrodzenie za przeprowadzony egzamin wypłacał Ośrodek (...) w którym komisja przeprowadziła egzamin zgodnie

z ustawą o transporcie drogowym z dnia 6 września 2001 r. poz. 1907 art. 39 a i 39 b ust.

3 pkt 1 oraz w ustawie z dnia 1 kwietnia 2010 r. poz. 314 załącznik nr 4. Podniódł również, że ponieważ w ww. podmiotach nie prowadził nauki jazdy, lecz uczestniczył w komisji egzaminacyjnej. Opierając się na art. 734 k.c. § 1 zleceniodawcą nie jest ośrodek, w którym przeprowadził egzaminy, lecz powoływał go do tych czynności Wojewoda. Podmiot,

w którym przeprowadzany jest egzamin zobowiązany jest ustawą o transporcie drogowym

do wypłacenia wynagrodzenia. Od listopada 2013 r. jest członkiem komisji egzaminacyjnej

i zgodnie z prawem co roku składał informację o osiągniętym dochodzie za rok poprzedni. Wynagrodzenia z tego tytułu otrzymywał przedstawiając umowę o dzieło. W październiku 2013 r. na spotkaniu organizacyjnym członków komisji w Urzędzie Wojewódzkim

w B. otrzymał teczkę z potrzebnymi dokumentami, w których znajdował się wzór Umowy o Dzieło, jaką miał przekazywać podmiotom, w których przeprowadzony był egzamin. W 2014 r. przeprowadził egzamin w (...) Ośrodku (...)

w B., gdzie po przedstawieniu umowy o dzieło w wysokości 400,00 zł brutto wynagrodzenie te otrzymał przelewem na konto bankowe pomniejszone o pobraną składkę zdrowotną. Na jego interwencję, że nie zgadza się na przekształcenie umowy o dzieło

na umowę zlecenie, otrzymał pismo informujące, że zawieszenie lub zmniejszenie emerytury występuje z tytułu wykonywania działalności podlegającej obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu i tego tytułu składka nie została pobrana (pismo w załączeniu) tylko pobrana została składka zdrowotna. Pismo te przedłożył wraz z informacją o osiągniętym przychodzie za rok 2014 w roku 2015 do pozwanego i z tego tytułu ZUS nie zmniejszył mu otrzymywanej emerytury. Podobnie wyglądało to w roku 2015, kiedy otrzymywał wynagrodzenia z tytułu uczestnictwa w egzaminach i po przedstawieniu informacji w roku 2016 o osiągniętych przychodach w roku 2015 pozwany decyzją z dnia 26 stycznia 2016 r. nie zmniejszył

mu otrzymywanej emerytury. Apelujący wskazał, że miał świadomość zmniejszania lub zawieszania emerytury po przekroczeniu wyznaczonych przez Prezesa ZUS progów osiągniętych przychodów, ale przy wykonywaniu innych czynności niż uczestnictwo

w egzaminach kwalifikacji dla kierowców wykonujących przewozy drogowe.

Skarżący załączył do apelacji: wzór umowy o dzieło wydany przez Urząd (...)w B., kserokopię pisma (...) Ośrodka (...)

w B., kserokopię decyzji ZUS o rozliczeniu emerytury z dnia 26 stycznia 2016 r., kserokopię wzoru powołania do wykonania czynności członka komisji egzaminacyjnej (k. 35-38 a.s.).

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja wnioskodawcy podlegała oddaleniu.

Przedmiotem sporu było, czy E. S. jest zobowiązany do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń emerytalnych w poszczególnych miesiącach 2016 r. w kwocie 3.282,80 zł.

Zważyć trzeba, że apelujący powtórzył w swym środku odwoławczym głównie te zarzuty, które poddał już pod osąd w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i do których Sąd Okręgowy odniósł się w pisemnych motywach wyroku. Stan faktyczny sprawy zasadniczo nie jest sporny, ustalony został na podstawie dowodów z dokumentów zgromadzonych w aktach organu rentowego, które nie były kwestionowane i na podstawie zeznań wniskodawcy. Apelacyjny zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. de facto nie dotyka oceny dowodów, gdyż żadnych argumentów co do tego, który konkretnie dowód oceniony został z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, skarżący nie przedstawił. Zarzut ten w istocie dotyczy subsumcji. Sąd Okręgowy dokonał szczegółowej analizy przychodów wynikający z 12 umów cywilnoprawnych z 2016 r. W przypadku 7 umów przychody wynikały z zawartych umów określonych przez jako umowy zlecenia. W przypadku 5 umów zaświadczenia o wysokości przychodów uzyskanych przez skarżącego nie zawierały określenia rodzaju umowy. Sąd pierwszej instancji na podstawie zeznań wnioskodawcy ocenił charakter zatrudnienia w ramach tych umów z którymi związane było uzyskiwanie przychodów oraz dokonał kwalifikacji prawnej tych umów uznając, że nie były to umowy o dzieło .

Zdaniem Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy - wbrew podniesionym przez wnioskodawcę w apelacji zarzutom - przeprowadził stosowne postępowanie dowodowe,

a w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów wynikające z przepisu art. 233 k.p.c., nie popełnił też uchybień w zakresie zarówno ustalonych faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej uzasadniających ingerencję

w treść zaskarżonego orzeczenia. Sąd Apelacyjny zaakceptował ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, traktując je jak własne, nie widząc w związku z tym konieczności ich ponownego szczegółowego przytaczania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998 r., I PKN 339/98, OSNP 1999, nr 24, poz. 776).

Dla rozstrzygnięcia sprawy istotnym pozostaje, że E. S., pobierający emeryturę, będąc zatrudnionym na umowę o pracę w Ośrodku (...) w 2016 r. był członkiem Komisji powołanej przez Wojewodę (...) do przeprowadzenia testów kwalifikacyjnych dla kierowców wykonujących przewóz drogowy (dalej: "komisja egzaminacyjna"). Komisja w roku 2016 r. zawarła umowy z ośrodkami (...) z: (...) Sp. z o. o. w B., (...) Związkiem (...) w W., (...), (...) Ośrodku (...) w G., J. J., Szkołą (...), Szkołą (...), Szkołą (...), Szkołą (...), z firmą (...), M. O. i (...) Akademią (...) (dalej Ośrodki (...)) na przeprowadzenie testów kwalifikacyjnych. Z tytułu udziału w Komisji skarżący osiągnął w roku 2016 przychody, których wysokość w toku procesu nie była sporna.

Kwalifikacja przychodów uzyskanych z tytułu udziału skarżącego w pracach Komisji, jako uzyskanych z tytułu umów o świadczenie usług, o których mowa w art. 750 k.c., dokonana przez Sąd Okręgowy nie budzi wątpliwości Sądu Apelacyjnego jednakże wymaga szerszego uzasadnienia.

Skarżący w roku 2016 r. wchodził w skład komisji egzaminacyjnej do przeprowadzenia testów kwalifikacyjnych dla kierowców wykonujących przewóz drogowy, powołanej przez Wojewodę (...). Zarządzenie o powołaniu komisji było wydawane na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., nr 125, poz. 874 ze zm.; dalej: u.t.d.) oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia z dnia 1 kwietnia 2010 r. w sprawie szkolenia kierowców wykonujących przewóz drogowy (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1005 ze zm. dalej: r.s.k.). Wnioskodawca brał udział w pracach komisji egzaminacyjnej przeprowadzającej testy kwalifikacyjne po ukończeniu kwalifikacji wstępnej, prowadzonej w ośrodku szkolenia. Ośrodek (...) zobowiązany był zapewnienia odpowiedniego lokalu, w którym przeprowadzany był test kwalifikacyjny. Komisja egzaminacyjna przeprowadzała testy po zakończeniu wszystkich zajęć teoretycznych i praktycznych. Regulamin pracy komisji określał Wojewodę. Za przeprowadzenie testu wnioskodawca jako członek komisji otrzymał wynagrodzenie, które wypłacał ośrodek (...). Wysokość wynagrodzenia członków komisji określona jest w załączniku nr 4 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 1 kwietnia 2010 r. w sprawie szkolenia kierowców wykonujących przewóz drogowy (Dz. U. Nr 53, poz. 314) i wynosiła 400 zł dla przewodniczącego komisji i 300 zł dla członka komisji. Komisja egzaminacyjna sporządzała protokół z przebiegu egzaminu.

Szczegółowe warunki przeprowadzania testów kwalifikacyjnych zostały określone w rozdziale 4, w przepisach § 15-19 r.s.k. Formę przeprowadzenia testu kwalifikacyjnego określa § 17 r.s.k., który stanowi, że test kwalifikacyjny przeprowadza się w formie pisemnej lub przy użyciu komputerowego urządzenia egzaminacyjnego z wykorzystaniem pytań z katalogu pytań testowych, opracowywanych przez ministra właściwego do spraw transportu.

Przywołane wyżej przepisy prawa administracyjnego nie zawierają żadnych norm, które dawałyby kompetencje (lub nakładały obowiązek) zawarcia z członkami komisji egzaminacyjnej określonej umowy prawa cywilnego. Przepisy te jedynie określały stawkę wynagrodzenia za wykonanie pracy, zaś sama podstawa prawna wykonania pracy została pozostawiona do stronom, a tym samym stosunek cywilnoprawny musi być oceniony przez pryzmat norm prawa cywilnego.

Wszystkie czynności związane z przygotowaniem oraz przeprowadzeniem egzaminu należały do trzyosobowego składu komisji egzaminacyjnej.

W toku procesu przed Sądem pierwszej instancji skarżący podnosił, że zawarte z ośrodkami szkolenia umowy miały charakter umów o dzieło, a uzyskiwane przez niego z tych umów przychody jako niestanowiące podstawy wymiaru składek, nie powinno się kwalifikować jako przychodu wpływającego na zmniejszenie lub zawieszenie jego świadczeń emerytalnych. Podnoszone również w postępowaniu apelacyjnym okoliczności związane z rozliczaniem kosztów uczestnictwa skarżącego w pracach komisji kwalifikacyjnej miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Punktem wyjścia do rozważań w przedmiocie charakteru spornych umów jest stwierdzenie, że umowa o dzieło to umowa o pewien określony rezultat pracy i umiejętności ludzkich (art. 627 k.с.). W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami. Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą, być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym (rzeczy). Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny [w:] E. Gniewek: Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski [w:] System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski [w:] Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski [w:] K. Pietrzykowski: Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352).

Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat.

Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania.

Czynności związane z przygotowaniem i przeprowadzeniem egzaminu kwalifikacyjnego w świetle powołanych wyżej przepisów, nie jest takim rezultatem umowy o dzieło; nie ma ono charakteru czynności przynoszących konkretny, indywidualny rezultat niematerialny, lecz jest realizowane w ramach starannego działania, właściwego wykonaniu usług, choćby bez nadzoru ze strony zamawiającego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22.01.1970 r., II PR 298/69 oraz z dnia 28.03.2000 r., II UKN 386/99, OSNAPiUS 2001 Nr 16, poz. 522; z dnia 05.12.2000 r., I PKN 127/00, OSNAPiUS 2002 Nr 15, poz. 356).

Zamiar zawarcia umowy o dzieło, a także świadome podpisanie takiej umowy, nie może zmienić charakteru zatrudnienia zainicjowanego taką umową, jeśli zatrudnienie wykazuje w przeważającym stopniu cechy innego stosunku prawnego. Nie nazwa zawartej umowy, ale rzeczywisty przedmiot umowy, a także rodzaj i okoliczności jej wykonania świadczą o typie umowy.

Z zasady swobody umów wyrażonej w art. 353 1 k.c. wynika, że strony mogą kształtować stosunek prawny według własnej woli, jednak musi to być zgodne z przepisami bezwzględnie obowiązującymi, właściwością stosunku prawnego i zasadami współżycia społecznego. Ograniczenie zasady swobody umów nie zawsze musi być wprost wyrażone w konkretnym przepisie ustawy, ale również normę zakazującą można wyinterpretować z przepisów prawnych lub rozumowań inferencyjnych. Granice swobody umów odnoszą się nie tylko do treści umowy, ale również do celu stosunku prawnego kształtowanego przez strony.

Samo nazwanie umów - umowami o dzieło i posługiwanie się przez ich strony terminologią stosowaną przy zawieraniu umów rezultatu (o dzieło) nie decydują autonomicznie ani samodzielnie o rodzaju zawieranych zobowiązań, ale wymagają uwzględnienia i oceny prawnej rzeczywistego przedmiotu umów, w tym sposobu, okoliczności i celu ich wykonywania oraz wynagradzania za wykonane prace, bez względu na konkretny efekt końcowy (rezultat) – por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2014 r., II UK 414/13 (LEX nr 1644523).

W ocenie Sądu Apelacyjnego Zakład Ubezpieczeń Społecznych w aspekcie ustawowych reguł o zawieszaniu lub zmniejszaniu emerytury określonych w art. 104 ust. 1 i 2 ustawy emerytalnej, mógł - bez względu na nazwę umowy i jej postanowienia wskazujące na charakter stosunku prawnego, którym strony zamierzały się poddać - ustalić rzeczywisty charakter zatrudnienia i określić, czy uzyskiwane z tego tytułu przychody wpływają na zmniejszenie lub zawieszenie świadczeń emerytalnych lub rentowych.

Dotychczas Sąd Najwyższy analizował umowy, których przedmiotem było wyszkolenie kandydatów na kierowców oraz poddanie ich egzaminowi końcowemu. Należy wskazać, że w wyroku z dnia 18 kwietnia 2012 r. (II UK 187/11, OSNP 2013 nr 9-10, poz. 115).) Sąd Najwyższy przyjął wprost, że umowy o przeprowadzenie pełnego szkolenia określonej liczby kandydatów na kierowców polegają na wykonaniu zobowiązania do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności niezbędnych do dopuszczenia uczestnika kursu do egzaminu państwowego, bez przyjęcia odpowiedzialności za rezultat, więc przedmiot takich umów odpowiada w pełni umowom o świadczenie usług, o których mowa w art. 750 k.c.

W niniejszej sprawie E. S. był członkiem komisji egzaminacyjnej, a przedmiotem „dzieła” nie było zdobycie uprawnień przez uczestników egzaminu, lecz jedynie przeprowadzenie testu kwalifikacyjnego. Wynagrodzenie i jego wysokość nie była uzależniona od liczby uczestników egzaminu oraz od tego, czy złożą oni egzamin z pomyślnym dla nich skutkiem. Wynagrodzenie stanowiło odpłatność za staranne wykonanie czynności określonych w powołanych wyżej przepisach ujętych w ustawie, rozporządzeniu oraz regulaminie ustalonym przez Wojewodę. Prace skarżącego nie miały charakteru samodzielnego, lecz musiał on je realizować wspólnie z pozostałymi członkami komisji. Trudno w tej sytuacji rozważać wykonanie „działa” samodzielnie przez wnioskodawcę, a wręcz było to niemożliwe, gdyż dla prawidłowego wykonania zawartych umów konieczne było współdziałanie odwołującego się oraz pozostałych członków komisji egzaminacyjnej. Test kwalifikacyjny przeprowadzany z wykorzystaniem pytań z katalogu pytań testowych, opracowywanych przez ministra właściwego do spraw transportu, a nie przez członków komisji.

Przedmiotem każdej z umów zawartych przez zamawiającego i wykonawcę było przeprowadzenie procedury egzaminacyjnej (przeprowadzenie testu kwalifikacyjnego). W umowach nie określono jednak liczby uczestników tych testów. Treścią tych umów nie było zatem osiągnięcie rezultatu, czyli pomyślnego wyniku podejmowanych czynności, bo przy tego rodzaju usługach być nie mogło. Jedyny uchwytny rezultat w postaci pomyślnego wyniku egzaminu byłby jednak obiektywnie nieosiągalny, więc nie obejmował go zamiar, lecz tylko oczekiwanie stron zawartych umów (podobnie por. wyroki Sądu Najwyższego z 13 czerwca 2012 r., II UK 308/11, LEX nr 1235841 oraz z dnia 18 kwietnia 2012 r., II UK 187/11).

Z powyższego wynika, że skarżący zobowiązany był do starannego działania, co charakteryzuje umowę o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia,

Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje okoliczność, jak strony nazwały przedmiotowe umowy cywilnoprawne. W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że ponieważ umowa zgodna z wolą stron nie może być sprzeczna z ustawą (art. 58 § 1 k.c.), przeto swoboda stron przy zawieraniu umowy nie jest nieograniczona (art. 353 1 k.c.). Inaczej rzecz ujmując, skoro wola stron nie może zmieniać ustawy, to strony nie mogą nazwać umową o dzieło zobowiązania, którego przedmiotem nie jest dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Okoliczność, że strony umowy określiły łączący je stosunek prawny jako umowę

o dzieło, eksponując w ten sposób jej charakter, nie jest zatem elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania, które ostateczne - z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy - określa sąd (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2013 r.,

II UK 201/12, LEX nr 1618766 oraz z dnia 21 marca 2013 r., III CSK 216/12, LEX nr 1324298 i powołane tam orzecznictwo). Sąd Najwyższy niejednokrotnie również wyjaśniał,

że rezultatem umowy o dzieło nie może być sama czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić

je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Stosunek prawny wynikający z umowy o dzieło nie ma charakteru zobowiązania trwałego (ciągłego). Stanowi zobowiązanie do świadczenia jednorazowego i to po obu stronach tego stosunku, którego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że ponieważ umowa wskazująca na przedmiot umowy i sposób ich realizacji daje podstawy do twierdzenia, że faktycznym zamiarem stron nie było w istocie zawarcie umowy o dzieło, a osiąganie kolejno wyznaczanych rezultatów, będących wynikiem cyklicznego i starannego wykonywania umówionych czynności - charakterystycznych dla umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o umowach zlecenia. Tym samym prawidłowo Sąd Okręgowy ustalił, że w spornym okresie ubezpieczony uzyskiwał przychody z umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i zasadnie przychody z tytułu spornych umów zostały ujęte jako przychód (dochód) w aspekcie ustawowych reguł o zawieszaniu lub zmniejszaniu emerytury określonych w art. 104 ust. 1 i 2 ustawy emerytalnej.

Stosownie do treści art. 138 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 887 ze zm.; dalej ustawa emerytalna) osoba, która nienależnie pobrała świadczenie, jest zobowiązana do jego zwrotu, a świadczeniem nienależnie pobranym jest między innymi świadczenie wypłacone pomimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, jeżeli osoba je pobierająca była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Zatem, aby móc rozstrzygnąć o istnieniu obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia należy na wstępie jednoznacznie stwierdzić, czy spełnione zostały przesłanki zawieszenia lub zmniejszenia tego świadczenia określone w art. 103 - 106 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Zgodnie z art. 104 ust. 1 ustawy emerytalnej prawo do emerytury lub renty ulega zawieszeniu lub świadczenia te ulegają zmniejszeniu w razie osiągania przychodu z tytułu działalności podlegającej obowiązkowi ubezpieczenia społecznego, za którą zgodnie z ust. 2 powyższego przepisu uznaje się zatrudnienie, służbę lub inną pracę zarobkową albo prowadzenie pozarolniczej działalności. W świetle powyższej regulacji istotne jest zatem nie tylko podleganie obowiązkowo lub dobrowolnie ubezpieczeniom społecznym, ale dodatkowo osiąganie przychodów z takiej działalności. Odnosząc się do rozumienia pojęcia przychodu należy stwierdzić, że będzie to oczywiście przychód brany pod uwagę przy ustalaniu podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, a zatem wyjaśniając to pojęcie należy się odwołać do definicji legalnej przychodu określonej w art. 4 pkt 9 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.). Zgodnie z powyższym przepisem przychodem jest przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu m.in. wynagrodzenia za pracę wykonaną w ramach stosunku pracy (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 10 września 2009 r., I UZP 5/09, OSNP 2010 nr 5-6, poz. 71). Oceniając osiągane przez skarżącego przychody należy pomocniczo wziąć pod uwagę przepisy rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. Nr 161, poz. 1106 ze zm.), które enumeratywnie wymienia składniki przychodu niestanowiące podstawy wymiaru składek, których w związku z powyższym nie powinno się kwalifikować jako przychodu wpływającego na zmniejszenie lub zawieszenie świadczeń emerytalnych lub rentowych.

Należy zauważyć, że zgodnie z art. 106 ustawy emerytalnej szczegółowe zasady zawieszania i zmniejszania świadczeń emerytalnych powinien określić minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego w drodze rozporządzenia. Powyższa delegacja ustawowa nie została jednak nadal zrealizowana, co oznacza, że na mocy art. 194 ustawy emerytalnej w zakresie niesprzecznym z przepisami tej ustawy ciągle obowiązuje rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 22 lipca 1992 r. w sprawie szczegółowych zasad zawieszania lub zmniejszania emerytury i renty. Zgodnie z jego § 1 ust. 1 przy ustaleniu, czy wystąpiły okoliczności powodujące zawieszenie lub zmniejszenie emerytury lub renty uwzględnia się m.in. dochody z tytułu pracy wykonywanej na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia, jeżeli wykonywanie tych umów jest objęte obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym (pkt 3).

Sąd Apelacyjny uznał, że zatrudnienie wnioskodawcy w komisji egzaminacyjnej jako zatrudnienie na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, jest tytułem do obowiązkowego ubezpieczenia emerytalno-rentowego na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1778 ze zm. dalej „ustawa systemowa”).

Mając na uwadze powyższe rozważania - ze względu na odrębność przedmiotu regulacji z art. 104 ust. 3 ustawy emerytalnej, zarobek uzyskiwany przez wnioskodawcę z tytułu prac w komisji egzaminacyjnej w roku 2016 trafnie został ujęty jako przychód (dochód) w aspekcie ustawowych reguł o zawieszaniu lub zmniejszaniu emerytury określonych w art. 104 ust. 1 i 2 ustawy emerytalnej. Regulacja ta ma zastosowanie do odwołującego się w sprawie.

Prawidłowo Sąd Okręgowy wskazał, że warunkiem zakwalifikowania świadczenia jako nienależnie pobranego i podlegającego zwrotowi według art. 138 ust. 5 ustawy emerytalnej jest stwierdzenie, że emerytura lub renta podlega zmniejszeniu w związku z osiągnięciem przychodu z tytułu działalności podlegającej obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Chodzi tu o przychód brany pod uwagę przy ustalaniu podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (art. 4 pkt 9-10 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) wraz z kwotami pobranych zasiłków, świadczeń i wynagrodzenia za pracę, o których mowa w art. 104 ust. 6, z wyłączeniem tych składników przychodu, których nie uwzględnia się w podstawie wymiaru składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe na mocy rozporządzenia (...) z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. Nr 161, poz. 1106 ze zm.). Taki oskładkowany przychód w kwocie 38.000,00 zł osiągnął wnioskodawca w roku 2016 r., co skutkowało przekroczeniem niższej kwoty granicznej ustalonej dla wnioskodawcy i uzasadniało zmniejszenie łącznej kwoty emerytury za w/w okres o kwotę 3.282,80 zł, a w konsekwencji skutkowało powstaniem obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia na podstawie art. 138 ustawy, o którym to obowiązku wnioskodawca został prawidłowo pouczony.

W powyższym stanie rzeczy skoro zaskarżony wyrok jest trafny i odpowiada prawu, a wywiedziona apelacja nie zawierała usprawiedliwionych zarzutów, Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 385 k.p.c.

O zwrocie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym Sąd Odwoławczy orzekł w punkcie drugim wyroku na podstawie art. 98, art. 99 i art.

108 § 1 k.p.c. oraz przepisów § 9 ust. 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).

SSA Iwona Krzeczowska-Lasoń SSA Michał Bober SSO del. Tomasz Koronowski