Orzecznik
Wróć do wyników
WYROK

I C 94/25

Sąd Rejonowy w Piszu · I Wydział Cywilny · 19 grudnia 2025

Pobierz PDF
Data orzeczenia
19 grudnia 2025
Data publikacji
11 września 2026
Sąd / organ
Sąd Rejonowy w Piszu — I Wydział Cywilny
Skład orzekający
Paula Wacławekprzewodniczący, Ewelina Mrozowskaprotokolant
Hasła tematyczne
Odpowiedzialność solidarnaUmowa ustnaPożyczka
Podstawa prawna
art. 720 k.c., art. 723 k.c., art. 37 k.r.o.

Sentencja

Sygn. akt I C 94/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 grudnia 2025 roku

Sąd Rejonowy w Piszu I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: asesor sądowy Paula Wacławek

Protokolant: Ewelina Mrozowska

po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2025 roku w Piszu

na rozprawie

sprawy z powództwa U. L.

przeciwko L. E. (1) i P. E. (1)

o zapłatę

1. zasądza od pozwanych L. E. (1) i P. E. (1) solidarnie na rzecz powódki U. L. kwotę 22.500 zł (dwadzieścia dwa tysiące pięćset złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od dnia 15 października 2024 roku do dnia zapłaty;

2. zasądza od pozwanych L. E. (1) i P. E. (1) solidarnie na rzecz powódki U. L. kwotę 3.617 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego naliczanymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty;

3. nakazuje pobrać od pozwanych L. E. (1) i P. E. (1) solidarnie na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Piszu kwotę 1.125 zł (jeden tysiąc sto dwadzieścia pięć złotych) tytułem nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu,

od której uiszczenia powódka była zwolniona.

asesor sądowy Paula Wacławek

Sygn. akt I C 94/25

Uzasadnienie

wyroku Sądu Rejonowego w Piszu z dnia 19 grudnia 2025 roku

Pozwem z dnia 21 lutego 2025 roku powódka U. L. wniosła o zasądzenie solidarnie od pozwanych L. E. (1) i P. E. (1) kwoty 22.500 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od dnia 15 października 2024 roku do dnia zapłaty, o nakazanie pozwanym zwrotu złotej biżuterii oraz o zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powódki zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Dochodzona pozwem kwota wynikać miała z pożyczki udzielonej pozwanym przez powódkę (pozew k. 3-4v).

Pozew w zakresie dotyczącym żądania wydania rzeczy (tj. złotej biżuterii) został zwrócony zarządzeniem z dnia 7 marca 2025 roku (zarządzenie k. 38). Powódka podtrzymała żądanie zapłaty kwoty 22.500 zł (pozew k. 43-44v).

Postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2025 roku zwolniono powódkę od obowiązku poniesienia kosztów sądowych w postaci opłaty sądowej od pozwu (postanowienie k. 46).

Pozwani P. E. (1) i L. E. (1) wnieśli o oddalenie powództwa w całości i o obciążenie powódki kosztami procesu, a także zasądzenie od powódki na swoją rzecz solidarnie kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych (odpowiedź na pozew k. 55-57).

Do czasu zamknięcia rozprawy stanowiska stron nie uległy zmianie (protokół k. 188).

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

U. L. oraz małżeństwo P. i L. E. (2) pozostawali w przyjacielskich relacjach po śmierci męża U. L., co miało miejsce w marcu 2022 roku. U. L. traktowała P. i L. E. (2) jak najbliższą rodzinę, nie mając przy tym innych bliskich osób, darzyła ich zaufaniem, stanowili oni dla niej wsparcie po utracie męża, gdy była w złym stanie psychicznym. U. L. odwiedzała również córka i wnuczka małżeństwa E., spędzali oni również wspólnie czas podczas N. Bożego Narodzenia w domu małżeństwa E..

( dowód: zeznania świadka A. V. k. 109-110, zeznania powódki U. L. k.110v-111, zeznania pozwanej P. E. (1) k. 112v)

W 2022 roku U. L. udzieliła L. E. (1) pożyczki w kwocie 30.000 zł. Środki pochodzące z pożyczki miały zostać przeznaczone zarówno dla L., jak i dla P. E. (1), na remont tarasu w ich domu. Środki te U. L. przekazała L. E. (1) w gotówce, posiadała je ona z oszczędności, które zgromadziła ze sprzedaży dwóch garaży, samochodu, łodzi kabinowej oraz ze świadczenia wypłaconego przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia na życie. Strony nie umówiły się na końcowy termin spłaty pożyczki ani na stałą wysokość raty – do maja 2024 roku małżeństwo E. miało dokonywać spłat z tytułu pożyczki w miarę posiadanych wówczas możliwości finansowych, z uwagi na jednoczesne spłacanie kredytu hipotecznego, po dokonaniu zaś jego spłaty, kwoty z tytułu spłaty pożyczki na rzecz U. L. miały być wyższe. Ustalenia pomiędzy stronami były ustne. P. E. (1) nie wiedziała pierwotnie o zawarciu umowy pożyczki przez U. L. i L. E. (1), dowiedziała się o tym, jak również o celu, na jaki środki zostały pożyczone, już po zawarciu tej umowy. Po powzięciu tej wiedzy przez P. E. (1) pożyczka była spłacana zarówno przez L. E. (1), jak i przez jego żonę, która przynosiła U. L. pieniądze w gotówce tytułem spłaty. Spłaty z tytułu pożyczki dokonywane były zarówno w gotówce, jak i przelewem. W styczniu 2023 roku do spłaty pozostała kwota 29.000 zł. Po styczniu 2023 roku L. i P. E. (2) dokonali spłat z tytułu udzielonej pożyczki w łącznej wysokości 6.500 zł.

( dowód: zeznania świadka A. V. k. 109-110, zeznania świadka D. D. k. 110-110v, zeznania powódki U. L. k.110v-111, wykaz spłat k. 7, wydruki wiadomości SMS k. 8-26v, wydruk historii rachunku bankowego k. 73-79)

U. L. sporządziła w dniu 7 maja 2023 roku testament, w którym do całości spadku powołała P. i L. E. (2). Do posiadanego wówczas przez U. L. majątku należało mieszkanie.

( dowód: zeznania świadka A. V. k. 109-110, zeznania powódki U. L. k.110v-111, kopia testamentu k. 61-64, zeznania pozwanego L. E. (1) k. 111-112v)

Testament z dnia 7 maja 2023 roku został przez U. L. odwołany. W piśmie odwołującym testament jako przyczynę U. L. wskazała

m.in., że P. i L. E. (2) wyłudzili od niej pieniądze.

( dowód: odwołanie testamentu k. 80)

U. L. czyniła na rzecz L. E. (1) szereg prezentów,

m.in. w postaci biżuterii.

( dowód: zeznania powódki U. L. k.110v-111, wydruki wiadomości SMS k. 8-26v)

W 2024 roku U. L. zwracała się do L. E. (1) z zapytaniami kiedy otrzyma środki tytułem spłaty pożyczki, wymieniali oni m.in. wiadomości tekstowe SMS, w których L. E. (1) zobowiązywał się do dokonywania spłaty rat po 10-tym dniu każdego miesiąca w kwocie po 500 zł. Ostatnia spłata raty pożyczki miała miejsce

w dniu 13 sierpnia 2024 roku. Po tym czasie L. i P. E. (2) zaprzestali dokonywania jakichkolwiek spłat pożyczki.

( dowód: zeznania świadka A. V. k. 109-110, zeznania powódki U. L. k.110v-111, wykaz spłat k. 7, wydruki wiadomości SMS k. 8-26v)

Pismem z dnia 18 lipca 2024 roku, doręczonym w dniu 22 lipca 2024 roku, U. L. wezwała L. i P. E. (1) do natychmiastowej, tj. w terminie nie dłuższym niż do dnia 26 lipca 2024 roku, zapłaty kwoty 3.000 zł tytułem niespłaconych rat pożyczki, a także do zwrotu złotej biżuterii.

( dowód: pismo z 18/07/2024r. k. 27-27v, potwierdzenie nadania k. 28, potwierdzenie doręczenia k. 29)

Pismem z dnia 28 sierpnia 2024 roku, doręczonym w dniu 2 września 2024 roku, U. L. wypowiedziała P. i L. E. (1) umowę pożyczki, wzywając jednocześnie do zapłaty kwoty 22.500 zł, w terminie 6 tygodni od dnia wypowiedzenia umowy.

( dowód: wypowiedzenie z 28/08/2024r. k. 30-30v, potwierdzenie nadania k. 31, potwierdzenie doręczenia k. 32)

Do spłaty z tytułu udzielonej przez U. L. pożyczki pozostała L. E. (1) i P. E. (1) kwota 22.500 zł.

( dowód: wykaz spłat k. 7, zeznania powódki U. L. k.110v-111)

Sytuacja finansowa U. L. w okresie lat 2022-2024 nie wymagała korzystania przez nią ze wsparcia finansowego osób trzecich, ani też z takiego wsparcia ona nie korzystała. Otrzymywała ona wówczas emeryturę i posiadała oszczędności. W marcu 2022 roku U. L. otrzymała świadczenie z ubezpieczenia na życie w łącznej wysokości 33.000 zł.

( dowód: zez zeznania świadka A. V. k. 109-110, zeznania świadka D. D. k. 110-110v, zeznania powódki U. L. k.110v-111, wydruk historii rachunku bankowego k. 73-79)

Powyższy stan faktyczny ustalono w oparciu o znajdujące się w aktach sprawy

i wskazane powyżej dowody z dokumentów, w tym ich kopii, których autentyczność

i merytoryczna zawartość nie budziła wątpliwości Sądu.

Pozostałe dokumenty – zawarte w aktach sprawy a niewskazane powyżej – nie były brane pod uwagę przy dokonywaniu ustaleń faktycznych, albowiem nie miały one żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Jeśli chodzi o przedłożone przez pozwanych dokumenty w postaci pisma datowanego na dzień 11/07/2024 r. i dokumentu zatytułowanego „U. L. – pomoc finansowa” (k. 65 i 66) powstały one w ocenie Sądu wyłącznie na potrzeby niniejszego postępowania

i stanowią wyłącznie dowód na to, że osoba która je sporządziła, złożyła oświadczenie

o takiej treści (art. 245 k.p.c.). W odróżnieniu zaś od przedłożonego przez powódkę dokumentu prywatnego dotyczącego wykazu czynionych spłat przez pozwanych (k. 7) należy wskazać, że powódka zaoferowała na potwierdzenie podnoszonych przez siebie twierdzeń również inne dowody, tj. zarówno inne dokumenty i zeznania świadków, które wzajemnie ze sobą korespondowały i były spójne także z zeznaniami samej powódki.

Czyniąc powyższe ustalenia Sąd oparł się na dowodzie z zeznań świadków: A. V. i D. D., które zostały uznane za wiarygodne, spójne

i logiczne. Świadkowi zostali zgłoszeni w replice na skutek zanegowania przez pozwanych faktu zawarcia umowy pożyczki, zaś dopuszczenie dowodu z zeznań tychże świadków nie spowodowało w żaden sposób przedłużenia postępowania, albowiem zostali oni zgłoszeni jeszcze przed wyznaczeniem terminu rozprawy i przesłuchani na jednej rozprawie wraz ze stronami, po której następnie nastąpiło zamknięcie rozprawy.

Należy również wskazać, iż w przedmiotowej sprawie powódka powoływała się na zawarcie umowy pożyczki w formie ustnej, co powodowało ograniczenia dowodowe. Zgodnie bowiem z art. 73 § 1 k.c., jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej formę pisemną, dokumentową albo elektroniczną, czynność dokonana bez zachowania zastrzeżonej formy jest nieważna tylko wtedy, gdy ustawa przewiduje rygor nieważności. Stosownie zaś do treści art. 74 § 1 i 2 k.c., zastrzeżenie formy pisemnej, dokumentowej albo elektronicznej bez rygoru nieważności ma ten skutek, że w razie niezachowania zastrzeżonej formy nie jest w sporze dopuszczalny dowód z zeznań świadków lub z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności. Przepisu tego nie stosuje się, gdy zachowanie formy pisemnej, dokumentowej albo elektronicznej jest zastrzeżone jedynie dla wywołania określonych skutków czynności prawnej (§ 1). Jednakże mimo niezachowania formy pisemnej, dokumentowej albo elektronicznej przewidzianej dla celów dowodowych dowód z zeznań świadków lub z przesłuchania stron jest dopuszczalny, jeżeli obie strony wyrażą na to zgodę, żąda tego konsument w sporze z przedsiębiorcą albo fakt dokonania czynności prawnej jest uprawdopodobniony za pomocą dokumentu (§ 2).

W przedmiotowej sprawie powódka wskazywała, że umowa pożyczki została zawarta na kwotę 30.000 zł, a zatem – zgodnie z art. 720 § 2 k.c. – wymagała zachowania formy dokumentowej. Przepis ten nie przewiduje jednak rygoru nieważności w przypadku braku zachowania takiej formy, zaś pozwana uprawdopodobniła za pomocą dokumentów w postaci wydruków wiadomości tekstowych SMS wymienianych z pozwanym oraz w postaci prowadzonego przez siebie wykazu spłat pożyczki, fakt dokonania tejże czynności, co umożliwiło przeprowadzenie następnie dowodu z zeznań wnioskowanych przez nią świadków oraz z zeznań stron w celu udowodnienia faktu zawarcia umowy.

Jeśli chodzi natomiast o wiarygodność zeznań świadka D. D., kwestionowaną przez stronę pozwaną, należy wyjaśnić, że sama nietypowość sytuacji przez świadka opisywanej nie czyni jego zeznań niewiarygodnymi. Tak samo jak zeznania świadka nie są niewiarygodne jedynie z tego powodu, że są niekorzystne dla pozwanych. Należy podkreślić przy tym, że zeznania te nie były jedyną podstawą do ustalenia powyższego stanu faktycznego i nie stanowiły jedynego dowodu na fakt, iż do zawarcia umowy pożyczki pomiędzy stronami doszło – zeznania te były brane pod uwagę łącznie z innymi zgromadzonymi w sprawie dowodami i łącznie oceniane, a pozostawały przy tym zbieżne

z zeznaniami drugiego ze świadków. Na fakt udzielenia pożyczki wskazywały również dowody z dokumentów, jak choćby wydruki wiadomości wymienianych przez powódkę

i pozwanego, które potwierdzały wersję zdarzeń U. L., czyniąc wersję strony pozwanej niewiarygodną i miejscami nielogiczną.

Sąd oparł się również na zeznaniach powódki U. L., nie znajdując podstaw do odmówienia jej wiarygodności, wziąwszy pod uwagę ich spójność z pozostałymi dowodami uznanymi za wiarygodne (i to zarówno osobowymi, jak i dowodami

z dokumentów) – choć nie był to zasadniczy dowód w sprawie, wobec treści art. 299 k.p.c.

Ustalając stan faktyczny Sąd jedynie częściowo – tj. we wskazanym powyżej zakresie – oparł się na zeznaniach pozwanego L. E. (1) i pozwanej P. E. (1), albowiem zeznania te z w zasadniczej części zostały ocenione jako niewiarygodne, niespójne

i nielogiczne. Zeznania te, tak jak w przypadku zeznań powódki, nie mogły stanowić głównego dowodu w sprawie, skoro dowód ten przeprowadzany jest po wyczerpaniu innych środków dowodowych, gdy pozostały niewyjaśnione, a istotne fakty. Poza swoimi zeznaniami strona pozwana nie zaoferowała jednak żadnych dowodów, które miałyby wykazać, że do zawarcia umowy pożyczki nie doszło, a przekazywanie powódce środków pieniężnych miało miejsce z innego tytułu.

Tłumaczenia pozwanego co do dokonania z żoną ustaleń, że będą oni pomagać wspólnie powódce finansowo do ustalonej z góry kwoty 30.000 zł są zupełnie niewiarygodne i w ocenie Sądu zostały zaprezentowane jedynie z tego powodu, że owa kwota 30.000 zł została w rzeczywistości pozwanym przez powódkę pożyczona, na dokonywanie spłat tej pożyczki powódka przedłożyła dowody w postaci wydruków wiadomości tekstowych SMS, wysyłanych do niej przez pozwanego i nie było możliwe całkowite zaprzeczenie,

że jakiekolwiek kwoty przekazywał on powódce (skoro wprost wynikało to z jego wiadomości), a zatem zaistniała potrzeba stworzenia alternatywnej wersji zdarzeń

z przedmiotową kwotą w tle.

Co do zasady, nie jest niczym budzącym zdziwienie, iż zaprzyjaźnieni ludzie mogą wspierać się w razie potrzeby finansowo. Wątpliwe jest jednak tłumaczenie odgórnego ustalenia kwoty pomocy na 30.000 zł, która ma być przekazywana w częściach,

ale jednocześnie bez ustalonych żadnych terminów i kwot częściowych, a zbiega się zarówno z kwotą wskazywaną przez drugą stronę jako kwota udzielonej pożyczki i jednocześnie odpowiada swą wysokością kwocie otrzymanej przez pożyczkodawcę w tym okresie od ubezpieczyciela. Z wydruku rachunku bankowego powódki i zeznań świadków wynikało przy tym, że w okresie od roku 2022 do roku 2024 U. L. nie miała potrzeby uzyskiwania wsparcia finansowego od osób trzecich.

Nielogicznym jest tłumaczenie, że kwota 30.000 zł miała być pomocą świadczoną

w zamian za mieszkanie, które pozwani mieliby dostać w spadku po powódce – nie jest to kwota w żaden sposób proporcjonalna do wartości przeciętnego mieszkania, a przecież pozwani wskazują, że miało to stanowić właśnie „rekompensatę za przepisanie mieszkania”. Pozwani nie byli zobowiązani do przyjmowania spadku po śmierci powódki, skoro wedle swych twierdzeń go nie chcieli, a miało to powodować po ich stronie przekonanie

o konieczności udzielenia powódce finansowej rekompensaty w tego tytułu – brak obowiązku przyjmowania spadku nie jest zaś wiedzą, do której potrzebna jest szeroka wiedza prawnicza

i przeciętny człowiek zdaje sobie z powyższego sprawę. Pozwani nie potrafili wytłumaczyć jakimi kryteriami mieliby się kierować ustalając tak konkretną kwotę, wskazując jedynie, że do takiej kwoty mogą pomóc w ramach swoich możliwości, gdyż mają również inne zobowiązania. Pozwani nie potrafili wyjaśnić w jaki sposób, decydując się na taką konkretną kwotę, możliwości te ustalili, ani w jaki sposób ustalili potrzeby powódki, ani też w jaki sposób miało stanowić to rekompensatę stosowną do mieszkania, które w przyszłości odziedziczą. Skoro zaś pozwani, wedle swych twierdzeń, decydują się pomagać jedynie

w razie potrzeby, nieregularnie – albowiem pozwany wskazywał, ze nie miała to być pomoc każdego miesiąca – stosownie do swoich możliwości oraz do potrzeb powódki, nie decydując się przy tym jednocześnie na żaden końcowy termin takiej pomocy, do którego środki te miałyby zostać przekazane powódce, absurdalne jest tłumaczenie, że ustalona została odgórnie jakaś konkretna kwota tego wsparcia. Skoro nie została ona jednorazowo przekazana nie sposób dopatrywać się w tym miejscu w ogóle potrzeby dokonywania takiego ustalenia.

Zeznania pozwanego są niespójne – z jednej strony twierdzi on, że nie umawiał się

z powódką na żadną comiesięczną wpłatę i konkretny jej termin, następnie modyfikuje zeznania w tym zakresie i twierdzi, że ustalił datę wpłat na 10-go każdego miesiąca, ale jedynie z tego względu, że powódka zaczęła żądać pieniędzy coraz więcej i coraz częściej. Modyfikacja zeznań w tym zakresie nastąpiła zaś po okazaniu pozwanemu wydruków wiadomości SMS, w których wprost deklarował spłatę raty do 10-go dnia każdego miesiąca. Treści tych wiadomości nie sposób traktować jako wypowiedzi o dobrowolnym dokonywaniu wpłat, bez istniejącego po stronie pozwanego zobowiązania. Pozwany nie potrafił jednocześnie w logiczny sposób wytłumaczyć dlaczego w wiadomościach kierowanych do powódki, pisząc o dokonywanych na jej rzecz wpłatach, używa słowa „rata”, którego wydźwięk jest jednoznaczny i nie wskazuje na dobrowolne udzielanie wsparcia finansowego, a na spłatę zaciągniętego zobowiązania. Reakcja pozwanego na wiadomość powódki, domagającej się spłaty raty w wyższej wysokości, widoczna w wydrukach wiadomości SMS, już choćby w świetle zasad doświadczenia życiowego nie może zostać uznana za odpowiedź jedynie na roszczeniową postawę starszej kobiety, dobrowolnie wspieranej finansowo przez osobę obcą, niebędącą do tego w żaden sposób zobowiązaną.

Również twierdzenia pozwanego o wymuszeniu przez powódkę jego dowodu osobistego, jak również dowodu osobistego jego żony, celem sporządzenia testamentu, pozostawały nielogiczne. Ani przedmiotowe dowody osobiste pozwanych do sporządzenia testamentu przez powódkę nie były potrzebne, ani nie sposób sobie wyobrazić jak starsza kobieta miałaby je od pozwanych wymusić.

Jeśli chodzi o zeznania złożone przez pozwaną P. E. (1), potwierdziła ona

w zasadzie zeznania złożone uprzednio przez męża, którym to wiarygodności odmówiono. Zeznania pozwanej również w pozostałym zakresie pozbawione są spójności – z jednej strony twierdzi ona, że powódka była toksyczna, pozwana nie chciała mieć z nią kontaktu i uciekała od niej, a jednocześnie P. E. (1) zapraszała ją do własnego domu na święta, czego również nie potrafiła w rozsądny sposób wytłumaczyć. Choć okoliczność ta w istocie nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia, również na wiarygodność całych zeznań pozwanej rzutuje.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.

Strona powodowa wywodziła swoje roszczenie z umowy pożyczki, którą zawrzeć miała z pozwanym L. E. (1).

Zgodnie z art. 720 k.c., przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości (§ 1). Umowa pożyczki, której wartość przekracza tysiąc złotych, wymaga zachowania formy dokumentowej (§ 2).

Jeżeli termin zwrotu pożyczki nie jest oznaczony, dłużnik obowiązany jest zwrócić pożyczkę w ciągu sześciu tygodni po wypowiedzeniu przez dającego pożyczkę (art. 723 k.c.). gatunku i tej samej jakości.

Umowa pożyczki jest jedną z nazwanych umów o charakterze obligacyjnym, uregulowanych w k.c. Umowa obejmuje zgodny zamiar stron doprowadzenia do wywołania powstania, zmiany lub ustania skutków prawnych. Tę zgodność oświadczeń woli stron określa się jako konsens. Skutkiem zdarzenia prawnego – zawarcia umowy – może być ukształtowanie między jej stronami stosunku cywilnoprawnego i jego treści, przekształcenie istniejącego już stosunku lub jego zniesienie.

Złożenie przez strony zgodnych oświadczeń woli określonej treści jest faktem podlegającym dowodzeniu. Art. 6 k.c. określa reguły dowodzenia, tj. przedmiot dowodu

oraz osobę, na której spoczywa ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, przy czym Sąd nie ma obowiązku dążenia do wszechstronnego zbadania wszystkich okoliczności sprawy oraz nie jest zobowiązany do zarządzania dochodzenia

w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na tej stronie, która z tych faktów wywodzi skutki prawne.

W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że ciężar dowodu zawarcia umowy pożyczki spoczywał na powódce. To bowiem powódka z umowy tej wywodzi skutki prawne w postaci istnienia zobowiązania pozwanych do zapłaty określonej w tej umowie sumy pieniężnej. Tym samym – jeśli powódka opiera swe powództwo na twierdzeniu, że została pomiędzy nią a pozwanym zawarta umowa pożyczki, winna fakt ten udowodnić. Zakres zgodnych oświadczeń stron winien obejmować co najmniej postanowienia stanowiące essentialia negotii umowy pożyczki, a więc określenie ilości pieniędzy będących przedmiotem umowy, zobowiązanie pożyczkodawcy do ich przekazania pożyczkobiorcy oraz zobowiązanie pożyczkobiorcy do ich zwrotu.

W ocenie Sądu, w toku niniejszego postępowania, całokształtem zaoferowanych przez siebie dowodów – zarówno osobowych, jak i dowodów z dokumentów – powódka sprostała spoczywającemu na niej ciężarowi i wykazała fakt zawarcia umowy z pozwanym L. E. (1), ilość pieniędzy przekazanych mu w ramach pożyczki, a także zobowiązanie się przez oboje pozwanych do ich zwrotu.

Jednocześnie kwota udzielonej pożyczki była zbieżna ze środkami otrzymanymi przez powódkę po śmierci męża od ubezpieczyciela, zatem powódka niewątpliwie środkami na udzielenie pożyczki dysponowała, a pożyczka ta udzielona miała zostać właśnie w niedługim czasie po jego śmierci (powódka wskazywała, że miało to miejsce w tym samym roku, a był to rok 2022). Pozwani wprawdzie negowali zawarcie umowy pożyczki z pozwaną, jednak

i w ich zeznaniach pojawiała się owa kwota 30.000 zł, choć pod innym tytułem, albowiem wedle ich twierdzeń miała to być z góry ustalona kwota wsparcia finansowego, które mieli powódce przekazać, bez ustalonych jednak konkretnych kwot czy terminów przekazania tego wsparcia, a ostatecznie miała jej zostać przekazana kwota około 8.000 zł (co również pokrywało się w pewnym zakresie ze wskazywaną przez powódkę wysokością dotychczas dokonanych przez pozwanych spłat z tytułu pożyczki).

Pozwani nie przedstawili jednak żadnych wiarygodnych dowodów na potwierdzenie przedstawianej przez siebie wersji, a na powyższe, w tym na wysokość przekazanych powódce środków finansowych, jedyny dowód stanowić miały ich zeznania i nieposiadający daty dokument, który został oceniony jako sprowadzony na potrzeby niniejszego postępowania. Należy w tym miejscu podkreślić, że podobne wprawdzie zarzuty można by było formułować pod adresem dokumentu w postaci wykazu spłat, który został przedłożony przez powódkę – z tą jednak różnicą, że powódka przedstawiła dodatkowo również inne dowody, w tym dowody z zeznań świadków, którzy nie są w żaden sposób zaangażowani osobiście w niniejszą sprawę, a co bardziej istotne – przedłożyła wydruki wiadomości SMS, wymienianych z pozwanym.

Z wiadomości tych wynika, że L. E. (1) miał powódkę spłacić i że została pomiędzy nimi zawarta ustna umowa w tym zakresie – treści tych wiadomości nie sposób odczytywać inaczej, aniżeli rozmowy o zawartej umowie pożyczki i istniejącym po stronie pozwanych zobowiązaniu do jej spłaty. Brak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, iż była to konwersacja o jakimkolwiek dobrowolnym i jedynie moralnym zobowiązaniu pozwanego do przekazywania na rzecz powódki pomocy finansowej – i to również w odniesieniu do tych wiadomości, które wysyłał sam pozwany. Tłumaczenia pozwanego w tym zakresie pozostawały wręcz absurdalne.

Z wiadomości tekstowych wyraźnie wynikało, iż pozwany miał dokonywał spłat na rzecz powódki i były do spłaty rat, zaś on sam takiego właśnie określenia użył – a był to czas wskazywany przez powódkę jako okres gdy nastąpić miała spłata przez pozwanych kredytu hipotecznego i domagała się ona, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, spłaty rat w wyższej wysokości, aniżeli te dotychczas odnotowane.

Pozwany nie potrafił w logiczny sposób wytłumaczyć dlaczego użył określenia „rata”. Nie sposób z którejkolwiek jego wiadomości odczytywać istnienia po stronie pozwanych wyłącznie dobrej woli, a nie zaciągniętego zobowiązania, które muszą spłacać. Słowo „rata” ma zaś jednoznaczny wydźwięk, nawet w potocznym użyciu. Udzielając dobrowolnej pomocy finansowej osobie bliskiej czy nawet członkowi rodziny, będąc do tego zobowiązanym wyłącznie moralnie, ciężko wyobrazić sobie określanie takiej pomocy mianem „raty”. Pozwany wskazywał wprawdzie, iż wiadomości te wyrwane są z kontekstu – nie przedstawił jednak pełnej ich treści by ów pożądany przez siebie kontekst w pełni przedstawić. Wyjaśniał, że nie wie dlaczego wpłaty na rzecz powódki określał ratami, wskazując przy tym, że dokonywał na jej rzecz przelewów zatytułowanych „pomoc”, „wsparcie” – ale potwierdzeń takich przelewów nie przedstawił, a powyższe wskazuje również, iż nie miałby on problemów w znalezieniu odpowiednich słów na określenie przekazywanych środków, gdyby nie stanowiły one w rzeczywistości spłaty raty pożyczki. Nie są to określenia trudne, nieznane pozwanemu czy rozbudowane.

W odpowiedzi na pozew strona pozwana wskazała jako świadka K. E., będącą córką pozwanych, która wprawdzie zgodnie z wnioskiem zeznawać miała na fakty niebędące przedmiotem niniejszego postępowania, z uwagi na zwrot pozwu w zakresie żądania wydania rzeczy i wniosek ten został cofnięty na rozprawie – jednak strona pozwana nie wnioskowała o przesłuchanie K. E. również na jakiekolwiek fakty związane

z przedmiotową pożyczką, a przecież sytuacja zarówno powódki, jak i pozwanych, musiała być jej znana, skoro bywała ona w domu U. L. wraz ze swoją córką, powódka bywała u pozwanych w okresie świątecznym, a jednocześnie to K. E. – według twierdzeń pozwanych – miała być przekazywana biżuteria, która darowała powódka L. E. (1).

Strona pozwana podnosiła również, że nie potrzebowała środków finansowych na remont tarasu, który został zakończony w 2023 roku i wskazywała jego koszt, który miał wynieść 1.500 zł – a jednocześnie nie przedstawiła żadnych dowodów, czy to z dokumentów czy ze świadków, które mogłyby powyższe potwierdzić.

Mając powyższe na względzie, w oparciu o przeprowadzone w toku postępowania dowody, Sąd doszedł do przekonania, że doszło pomiędzy powódką a pozwanym L. E. (1) do zawarcia umowy pożyczki o wskazywanej przez powódkę treści, a także,

że pozostała z tego tytułu do spłaty kwota 22.500 zł.

Zawarcie przedmiotowej umowy przez pozwanego nie było czynnością, dla której ważności wymagana byłaby zgoda P. E. (1) zgodnie z art. 37 k.r.o., jednak zachowanie pozwanej (tj. spłacanie przedmiotowej pożyczki wraz z mężem i przynoszenie powódce

w tym celu gotówki) wskazuje na wyrażenie przez nią następczo zgody na dokonanie tejże czynności. Zobowiązanie to zostało zaciągnięte przez L. E. (1) na remont tarasu wspólnego domu małżonków E. (powódka wskazywała zresztą w swoich zeznaniach wprost na udzielenie pożyczki dla obojga pozwanych, na ich taras, zaś o tarasie zeznawał również świadek), zaś przeprowadzenie remontu wspólnego domu czy jego części jest sprawą wynikającą z zaspokajania zwykłych potrzeb rodziny, co powoduje po stronie P. E. (1) solidarną odpowiedzialność za zaciągnięte przez męża zobowiązanie – zgodnie z art. 30 § 1 k.r.o.

O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 § 1 i 2 zd. 1 k.c. Jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi (§ 1). Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych.

Termin zwrotu pożyczki nie był w realiach niniejszej sprawy oznaczony w umowie łączącej strony, a zatem pozwani zobowiązany byli do jej zwrotu w ciągu sześciu tygodni po wypowiedzeniu przez powódkę (art. 723 k.c.). Wypowiedzenie doręczone zostało w dniu

2 września 2024 roku – a zatem sześć tygodni upływało z dniem 14 października 2024 roku. Za uzasadnione należało zatem uznać żądanie przez powódkę odsetek naliczanych od dnia

15 października 2024 roku.

Powyższe stanowiło podstawę rozstrzygnięcia zawartego w pkt 1 wyroku.

O kosztach w pkt 2 wyroku orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Powódka wygrała niniejszą sprawę w całości, a tym samym należne jej były poniesione koszty procesu w łącznej wysokości 3.617 zł, na które złożyły się kwota 3.600 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego, ustalona na podstawie § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości

z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964 t.j. ze zm.) oraz kwota 17 zł tytułem uiszczonej przez powódkę opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa. Koszty te zasądzone zostały od pozwanych w sposób solidarny z uwagi na ich solidarną odpowiedzialność co do istoty sprawy – zgodnie z art. 105 § 2 k.p.c.). Od wskazanych powyżej kosztów – na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. – należne powódce były również odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego naliczane od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

W pkt 3 wyroku nakazano pobrać od pozwanych solidarnie (albowiem odpowiadają oni solidarnie co do istoty sprawy – art. 105 § 2 k.p.c.) na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Piszu kwotę 1.125 zł tytułem nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu. Opłata ta nie została dotychczas uiszczona, gdyż powódka pozostawała zwolniona od obowiązku poniesienia kosztów sądowych w postaci tejże opłaty na mocy postanowienia wydanego

w niniejszej sprawie dnia 4 kwietnia 2025 roku (k. 46). Pozwani, przegrywając niniejszy proces w całości, zostali obciążeni przedmiotową opłatą na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy

z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U.2025.1228 t.j.

ze zm.). Opłata ta ustalona została zaś w oparciu o regulację z art. 13 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji wyroku.

asesor sądowy Paula Wacławek