I ACa 200/19
Sąd Apelacyjny w Białymstoku · I Wydział Cywilny · 26 stycznia 2021
- Data orzeczenia
- 26 stycznia 2021
- Data publikacji
- 1 września 2026
- Sąd / organ
- Sąd Apelacyjny w Białymstoku — I Wydział Cywilny
- Skład orzekający
- Dariusz Małkińskiprzewodniczący, Magdalena Natalia Pankowiec Elżbietasędzia, Anna Bogusławskaprotokolant
- Hasła tematyczne
- Darowizna
- Podstawa prawna
- art. 753 k.c.
Sentencja
Sygn. akt: I A Ca 200/19
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 stycznia 2021 roku
Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący
:
SSA Dariusz Małkiński (spr.)
Sędziowie
:
SA Magdalena Natalia Pankowiec
SA Elżbieta Borowska
Protokolant
:
Anna Bogusławska
po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2021 roku w Białymstoku
na rozprawie
sprawy z powództwa A. M.
przeciwko J. M. i G. M.
o nakazanie
oraz sprawy z powództwa wzajemnego: J. M. i G. M.
przeciwko A. M.
o wydanie, ewentualnie o zapłatę
na skutek apelacji pozwanych- powodów wzajemnych
od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie
z dnia 31 października 2018 roku, sygn. akt: I C 678/16
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że w punkcie II:
a) oddala powództwo wzajemne o wydanie;
b) zasądza od powoda-pozwanego wzajemnego na rzecz każdego z pozwanych- powodów wzajemnych kwoty po 44.634 (czterdzieści cztery tysiące sześćset trzydzieści cztery) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 października 2017 roku do dnia zapłaty i oddala powództwo wzajemne o zapłatę w pozostałej części;
2. oddala apelację w pozostałym zakresie;
3. zasądza od powoda- pozwanego wzajemnego na rzecz każdego z pozwanych- powodów wzajemnych kwoty po 426 (czterysta dwadzieścia sześć) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego;
4. nakazuje zwrócić pozwanym- powodom wzajemnym ze Skarbu Państwa (kasa Sądu Apelacyjnego w Białymstoku) kwotę 217,38 (dwieście siedemnaście i 38/100) zł tytułem niewykorzystanej części zaliczki na wydatki sądowe;
5. odstępuje od obciążania powoda- pozwanego wzajemnego kosztami sądowymi w zakresie nieuiszczonej część opłaty od apelacji.
D. M. N. E. B.
Sygn. akt: I A Ca 200/19
Uzasadnienie
Powód, A. M. wystąpił przeciwko J. i G. H. małżonkom M. z powództwem o wydanie ruchomości szczegółowo opisanych w pozwie wskazując, iż jest ich właścicielem, a pozwani dopuścili się ich przywłaszczenia.
W odpowiedzi na pozew pozwani J. i G. H. małżonkowie M., negując żądanie pozwu, domagali się oddalenie powództwa w całości. Jednocześnie wnieśli powództwo wzajemne o wydanie ruchomości stanowiących przedmiot powództwa głównego, ewentualnie o zasadzenie na ich rzecz solidarnie kwoty 187.000 zł.
Wyrokiem z dnia 31 października 2018 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie nakazał pozwanym J. M. i G. M., aby ci wydali powodowi A. M. ruchomości w postaci: przetrząsacza karuzelowego (...), prasy belującej (...) z obwiązywaczem siatką nr (...), rok prod. 2011, owijarki bel (...) ze stawiaczem bel, rok prod. 2011, nr fabr. (...), kosiarki E. 228, rok prod. 2013, nr seryjny (...), ładowacza czołowego (...)nr seryjny (...), ciągnika rolniczego N. H. (...), nr seryjny (...), osprzętu do ładowacza czołowego (...) - wraz z odpowiednimi do maszyn przekaźnikami mocy - z tym ustaleniem, że za wykonanie tego obowiązku będzie uważane również wydanie opisanych wyżej ruchomości w zakresie w jakim wydanie już nastąpiło na podstawie i w ramach wykonania postanowienia o zabezpieczeniu z dnia 28 marca 2017 r. (pkt I); oddalił powództwo wzajemne w całości (pkt II); zasądził od pozwanych (powodów wzajemnych) na rzecz powoda (pozwanego wzajemnego) kwotę 1.000 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w pozostałej części pozwanych (powodów wzajemnych) nimi nie obciążając (pkt III); nie obciążył pozwanych (powodów wzajemnych) kosztami sądowymi wyłożonymi przez Skarb Państwa (pkt IV).
Sąd ustalił, że G. M. i J. M. na mocy umowy darowizny zawartej w formie aktu notarialnego dnia 15 kwietnia 2011 roku, sporządzonej w Kancelarii Notarialnej notariusza J. C. - Repertorium (...) darowali A. M. należące do nich gospodarstwo rolne położone w miejscowości R., gm. W., w skład którego wchodzą m.in. nieruchomości stanowiące przedmiot powództwa głównego w sprawie niniejszej. Jednocześnie w § 5 umowy powód ustanowił na rzecz rodziców dożywotnią, nieodpłatną służebność osobistą polegającą na prawie korzystania przez nich z całego domu mieszkalnego w niezbędnym dla ich potrzeb zakresie.
Początkowo relacje między stronami układały się poprawnie, bowiem rodzice i syn zgodnie pracowali w gospodarstwie rolnym.
Powód uzyskał w ramach programu „Ułatwianie startu młodym rolnikom”, na mocy decyzji nr (...) z dnia 10 listopada 2010 roku pomoc finansową w wysokości 68.000 zł od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na rozwój gospodarstwa rolnego.
W dniu 20 maja 2011 roku, dzięki środkom uzyskanym z programu dla młodych rolników, powód zawarł z (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. na okres 84 miesięcy (7 lat) dwie umowy leasingu nr (...) na zakup sprzętu rolniczego - ładowacza czołowego i ciągnika rolniczego N. H. (...), nadto dokonał w ramach uzyskanego przezeń kredytu preferencyjnego zakupu ziemi. W dniu 21 czerwca 2011 roku dokonał ponadto zakupu prasy belującej (...) z obwiązywaczem siatką, owijarki bel (...) wraz ze stawiaczem bel, a w dniu 17 grudnia 2013 roku kosiarki E. 228. Zwiększył też w tym czasie stan pogłowia bydła w gospodarstwie rolnym oraz posiadany areał ziemi rolnej.
Powód dla obsługi finansowej gospodarstwa założył rachunek bankowy, do którego upoważnił powódkę wzajemną G. M.. Na tenże rachunek wpływały kwoty z tytułu dopłat bezpośrednich oraz dochody z tytułu chowu bydła i sprzedaży mleka. Z pieniędzy zgromadzonych na koncie generalnie opłacane były raty kredytów i opłat leasingowych, które regulowała powódka wzajemna w ramach swego pełnomocnictwa do rachunku syna.
Od 2013 r. zaczęło między stronami dochodzić do nieporozumień na tle prowadzenia gospodarstwa rolnego. Powodowie wzajemni nie zgadzali się na dalsze inwestycje syna i zaciąganie w związku z tym faktem kredytów. Konflikt zaostrzył się w momencie związania się powoda z sąsiadką stron- B. B., której pozwani- powodowie wzajemni nie akceptowali.
W związku z narastającą na tym tle sytuacją konfliktową, powód w dniu 8 marca 2014 roku opuścił dom i przeprowadził się do B. B..
W okresie po swojej wyprowadzce powód nie zajmował się darowanym mu przez rodziców gospodarstwem rolnym w takim zakresie jak przed jego opuszczeniem. Na prośbę matki raz skosił trawę, co nie spotkało się z aprobatą ojca, odwiedzał również matkę pod nieobecność ojca i starał się jej w miarę możliwości pomagać. Po pewnym czasie pretensje pozwanych- powodów wzajemnych wobec syna wzmogły się, bowiem ci pierwsi nie godzili się na jego zamieszkiwanie u B. B.. Utrudniali mu też dostęp do gospodarstwa rolnego i maszyn rolniczych, a także uniemożliwiali wykonywanie prac gospodarskich. Powód chcąc uniknąć dalszej eskalacji konfliktu, przestał z nimi utrzymywać, (poza sporadycznymi sytuacjami), kontakty. Zablokował też w swoim telefonie komórkowym numery telefonów rodziców.
Pismem z dnia 21 października 2014 roku powód, działając przez pełnomocnika, zwrócił się do pozwanych- powodów wzajemnych o zaprzestanie działań naruszających jego dobra osobiste.
Od marca 2014 roku na konto powoda regularnie wpływały należności za oddawane do spółdzielni mleczarskiej mleko w wysokości rzędu kilku tysięcy złotych miesięcznie.
W tym czasie na to samo konto wpływały należności z tytułu płatności obszarowych oraz inne związane z gospodarstwem rolnym, w tym z ubojni zwierząt rzeźnych.
W tym samym też czasie wszystkie bieżące prace i inne czynności w gospodarstwie rolnym przejęli na siebie powodowie wzajemni, realizując faktycznie spłatę przypadających od ich syna należności z tytułu opłat leasingowych i innych, przy czym czynili to praktycznie poprzez rachunek powoda, w nielicznych zaś przypadkach korzystali z rachunku D. B. – jego siostry. W tym czasie powód nie korzystał ze swego konta, pozostawiając nieograniczony dostęp i swobodę korzystania z niego rodzicom. Powódka wzajemna w ramach tego wypłacała liczne kwoty, wydatkując je na potrzeby gospodarstwa rolnego lub na inne sobie znane cele.
G. M. i J. M. z czasem sukcesywnie wyprzedawali też inwentarz żywy, uzyskane z tego tytułu środki przeznaczając przede wszystkim na spłatę kredytów A. M. oraz na spłatę rat leasingu ładowacza czołowego i ciągnika rolniczego N. H. (...).W tym czasie jednak, gdy już relacje pomiędzy stronami osiągnęły stan krytyczny w tym znaczeniu, że obie strony nie dostrzegały możliwości polubownego ich zażegania, w dniu 18 kwietnia 2016 roku G. M. dokonała, bez wiedzy i zgody syna, zapłaty na rzecz (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwot: 8.782,84 zł. z tytułu umowy leasingu nr (...) ładowacza czołowego i 42.255,58 zł z tytułu umowy leasingu nr (...) ciągnika rolniczego N. H. (...) oraz 2.521,50 zł z tytułu wykonania usługi wcześniejszego zakończenia umów leasingu nr (...). Dokonała też opłaty podatkowej za A. M. w marcu 2016 roku oraz uiściła 16 lutego 2016 roku raty z tytułu zakupu ziemi w kwocie łącznej 25.036,81 zł. Następnie G. M. i J. M. dokonali przerejestrowania ciągnika rolniczego N. H. (...) bez wiedzy i zgody powoda, przy czym powód w ramach procedury rejestracyjnej nie złożył sam pod stosownym dokumentem własnoręcznego podpisu, lecz uczyniła to nieznana bliżej osoba.
W zaistniałej sytuacji, z uwagi na niemożność niezakłóconego korzystania ze swoich maszyn, pismem z dnia 25 lipca 2016 roku A. M. złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia na jego szkodę przestępstwa przez G. M. i J. M. z art. 284 § 1 k.k., polegającego na przywłaszczeniu cudzych rzeczy ruchomych w postaci ładowacza czołowego, ciągnika rolniczego N. H. (...), prasy belującej (...) z obwiązywaczem siatką, owijarki bel (...) wraz ze stawiaczem bel, kosiarki E. 228, nadto kierowania pod jego adresem przez J. M. gróźb popełnienia przestępstwa oraz sfałszowania jego podpisu na umowach z dnia 18 kwietnia 2016 roku, dotyczących wcześniejszego rozwiązania umów leasingu ładowacza czołowego i ciągnika rolniczego N. H. (...) z (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W..
A. M. przed opuszczeniem domu w piśmie z dnia 5 marca 2014 roku złożył oświadczenie, że z dniem 6 czerwca 2016 roku zwróci rodzicom darowane nieruchomości.
G. M. pismem z dnia 24 czerwca 2016 roku zwróciła się do A. M. o przeniesienie na rzecz jej oraz męża darowanych nieruchomości, na co powód nie wyraził zgody, natomiast w dniu 20 czerwca 2016 roku odwołał pełnomocnictwo udzielone matce do swego rachunku.
G. M. i J. M. w dniu 25 lipca 2016 roku przed notariuszem J. C. - Repertorium (...)odwołali darowiznę dokonaną na rzecz syna A. M. z dnia 15 kwietnia 2011 roku.
Pismem z dnia 29 lipca 2016 roku powód wezwał pozwanych- powodów wzajemnych do wydania maszyn rolniczych w postaci: przetrząsacza karuzelowego, prasy belującej (...) z obwiązywaczem siatką, owijarki bel (...) wraz ze stawiaczem bel oraz kosiarki E. 228.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w O. przeprowadziła kontrolę w celu sprawdzenia, czy powód wywiązuje się w toku programu „Ułatwianie startu młodym rolnikom” z podjętych prze siebie zobowiązań. Zwróciła się jednocześnie do niego o wyjaśnienie rozbieżności w deklarowanej liczbie zwierząt w planie rozwoju gospodarstwa ( 41 sztuk bydła) i wskazanej w ankiecie monitorującej ( 29 sztuk bydła).
D. B., siostra powoda, zamieszkuje w W., gdzie posiada i prowadzi sklep. Jednocześnie była i jest właścicielem części stada, które znajdowało się w gospodarstwie rolnym powoda i stanowiło źródło codziennych dostaw mleka. W ramach tego stada na dzień 1.03.2014 r. 45 sztuk bydła należało do A. M., zaś 13 sztuk do D. B..
Wszystkie sztuki bydła były wspólnie przetrzymywane, wypasane, karmione i dojone; do spółdzielni mleczarskiej dostarczano w tym czasie jeden udój, bez fizycznego rozdzielania go na partie mleka pochodzące od krów należących do różnych właścicieli. Całe stado generalnie było w dobrym stanie zdrowotnym, ale w lipcu 2016 roku zostało przeznaczone do uboju.
Od lipca 2015 roku comiesięczne zapłaty za mleko zostały „przekierowane” na rachunek D. B., przedtem zaś wpływały na rachunek powoda.
Pozwana- powódka wzajemna dokonywała przelewów pewnych kwot z rachunku powoda na rachunek D. B..
Wytoczona przez pozwanych w końcu roku 2016 sprawa związana z odwołaniem darowizny (o nakazanie złożenia oświadczenia woli przenoszącego własność nieruchomości) zakończyła się wyrokiem oddalającym powództwo, wywiedziona zaś od wyroku apelacja została także oddalona.
Sąd Okręgowy ocenił, że powództwo o wydanie zasługiwało na uwzględnienie w całości. Zauważył bowiem, że maszyny rolnicze zostały nabyte wprost na nazwisko powoda w ramach zakończonej spłaceniem tych maszyn umowy leasingu, wobec czego w tym zakresie tytuł ów nie mógł być w sprawie skutecznie zakwestionowany. Również maszyny nabyte po wykonaniu umowy darowizny gospodarstwa rolnego, niezależnie od tego, że nabycie opiewa na powoda, to służyły do pracy w jego gospodarstwie rolnym i na jego wyłączne potrzeby.
Oceniając z kolei kwestię zasadności powództwa wzajemnego Sąd Okręgowy nie zgodził się z żądaniem wydania maszyn powodom wzajemnym, którzy nie wykazali w jaki sposób mieliby oni nabyć prawo własności tych maszyn. Zdaniem Sądu nie sposób w szczególności upatrywać źródła tego nabycia w fakcie, iż powód nie był w posiadaniu dowodów wpłaty oraz faktur i nie był tym zainteresowany. Nie jest to bowiem sam w sobie atrybut nabycia czy utraty prawa własności, tym bardziej, iż wpłaty były realizowane przez powódkę wzajemną w ramach przyjętego w domu od dłuższego czasu określonego modelu prowadzenia gospodarstwa rolnego, faktycznie w znacznej części wspartego na pomocy członków rodziny czy też swoistego podziału czynności.
Sąd I instancji nie podzielił również zgłoszonego w ramach powództwa wzajemnego żądania zapłaty. Wskazał wprawdzie, że w sprawie bezspornym pomiędzy stronami było to, iż powodowie wzajemni faktycznie prowadzili gospodarstwo rolne powoda po dniu 8 marca 2014 roku., wykonując wszelkie prace i regulując za niego wszelkie należności. Uznał jednak, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dostarcza przesłanek dla istnienia podstawy prawnej i faktycznej dochodzonego roszczenia pieniężnego. Wskazał, że podstawy takiego roszczenia nie można upatrywać w jakiejkolwiek umowie, zważywszy na brak nawet konkludentnych zachowań, które taką podstawę by dokumentowały, np. umowę zlecenia. Powodowie wzajemni bowiem wykonywali niewątpliwie swą pracę tak jak wykonywali ją jeszcze wtedy, gdy powód był obecny w gospodarstwie rolnym, przy czym ich praca stała się większa o tyle, o ile zaprzestał swej pracy powód.
Sąd Okręgowy wykluczył też prowadzenie przez powodów wzajemnych cudzych spraw bez zlecenia na mocy art. 752 k.c. Choć obiektywnie powodowie wzajemni działali z korzyścią i prawdopodobną wolą powoda, to nie rozliczyli się z sumy dalece przewyższającej wpływy na konto powoda. Kwoty bowiem wydatkowane przez powodów wzajemnych na rzecz czy w interesie powoda w okresie od marca 2014 r. zamknęły się w ok. 106-107 tys. zł., suma zaś wpłat jedynie w wysokości powyżej 1.000 zł na konto powoda przekroczyła 220 tys. zł. Ponadto pewne kwoty, jak np. 42.255,58 zł, czy 2.521,50 zł lub kilka mniejszych, zostało przelanych na rzecz powoda z konta D. B.. Zdaniem Sądu pozwana- powódka wzajemna miała dostateczne środki na uregulowanie wszystkich należności powoda, bez konieczności angażowania w to własnych zasobów, które zresztą jak wynikało ze złożonych przez powodów wzajemnych oświadczeń majątkowych, są skromne, dlatego w obu sprawach powodowie wzajemni zostali zwolnieni z kosztów sądowych w znacznej części.
Sąd I instancji zaznaczył, że powodowie wzajemni nie przedstawili konkretnych twierdzeń i wyliczeń w odniesieniu do żądanego wynagrodzenia, a poza tym ze znacznych kwot się nie wyliczyli, chociaż pobrali je z konta powoda, co należy uznać za ich dorozumiane zaspokojenie się z tychże wypłat .
Z powyższych przyczyn Sąd Okręgowy uznał za zbędny w sprawie dowód z opinii biegłych wnioskowanych w piśmie, jako nieprzystający do realiów sprawy, skoro w grę wchodziłoby wynagrodzenie przeciętne.
Podobnie Sąd I instancji ocenił roszczenie wzajemne w kategoriach bezpodstawnego wzbogacenia A. M.. W takiej sytuacji tym bardziej powodowie wzajemni musieliby w sposób jasny i precyzyjny wykazać do jakich przesunięć majątkowych i o jakiej efektywnie skali doszło w obrębie ich majątku z udziałem majątku powoda.
O kosztach procesu Sąd orzekł w myśl art. 98 i 100 oraz posiłkowo art.102 k.p.c., mając na uwadze sytuację majątkową powodów wzajemnych, a także fakt, iż mogli oni trwać w usprawiedliwionym do pewnego stopnia przeświadczeniu o zasadności swego stanowiska.
Apelację od powyższego wyroku wnieśli pozwani – powodowie wzajemni. Zaskarżając wyrok w części oddalającej powództwo wzajemne, zarzucali mu:
1) obrazę przepisów postępowania, a mianowicie art. 227 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. art. 278 § 1 k.p.c. i art. 316 § k.p.c. poprzez oddalenie wniosku powodów wzajemnych o przeprowadzenie dowodu z biegłych z zakresu z zakresu księgowości i produkcji rolnej, co miało istotny wpływ na wynik postępowania, albowiem nie pozwoliło na ustalenie istotnych w sprawie okoliczności istniejących w chwili zamknięcia rozprawy, a w konsekwencji doprowadziło do orzekania z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów oraz bez zbadania istoty sprawy,
2) obrazę przepisów prawa materialnego, czyli art. 752 k.c. i nast., poprzez nie- zastosowanie odpowiednie tych przepisów do ustalonego w sprawie stanu faktycznego i uznanie, że powodom wzajemnym nie przysługuje wynagrodzenie za: prowadzenie gospodarstwa rolnego pozwanego wzajemnego oraz prowadzenie jego spraw związanych z obsługą finansową zobowiązań, za czas kiedy w/w opuścił gospodarstwo, pozostawiając je pod kuratelą powodów wzajemnych, co miało istotny wpływ na wynik postępowania, albowiem doprowadziło do oddalenia powództwa wzajemnego,
3) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, polegający na uznaniu, iż powodowie nie mogą skutecznie dochodzić praw wynikających z dochodów z gospodarstwa rolnego (...), a przekazanych w celu regulacji zobowiązań na gospodarstwo pozwanego wzajemnego, co miało istotny wpływ na wynik postępowania, albowiem doprowadziło do oddalenia powództwa wzajemnego w całości,
4) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający na uznaniu, iż wpływy na rachunek pozwanego wzajemnego - zarządzany przez powódkę wzajemną, stanowiły dochód z gospodarstwa rolnego pozwanego wzajemnego oraz jego własność, co miało istotny wpływ na wynika postępowania, albowiem doprowadziło do ustalenia, iż powodowie wzajemni spożytkowali dochody pozwanego wzajemnego i w konsekwencji do oddalenia powództwa wzajemnego,
5) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, iż powodowie wzajemni wykorzystali dopłaty do gruntów za lata 2015 i wzwyż, podczas gdy prawidłowa ocena zebranych w sprawie dowodów wskazywała jednoznacznie, iż wykorzystali oni jedynie dopłaty za rok 2014, co miało istotny wpływ na wynik postępowania, albowiem doprowadziło do uwzględniania tych dopłat przy rozliczeniach stron.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, wnieśli o uchylenie wyroku w zakresie powództwa wzajemnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o powołanie biegłego zgodnie z ich wnioskiem złożonym w I instancji i zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa wzajemnego. Ponadto wnieśli o zasądzenie od powoda na ich rzecz kosztów sądowych i kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za I i II instancję.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja pozwanych– powodów wzajemnych zasługiwała na częściowe uwzględnienie.
W pierwszej kolejności stwierdzić trzeba, że zasadniczy stan faktyczny niniejszej sprawy pozostawał bezsporny. Niekwestionowany był bowiem fakt darowania powodowi – pozwanemu wzajemnemu należącego pierwotnie do pozwanych – powodów wzajemnych gospodarstwa rolnego oraz zakup przez powoda – pozwanego wzajemnego w ramach umowy leasingu sprzętu rolniczego na potrzeby prowadzenia tego gospodarstwa. Bezsporny był również fakt opuszczenia przez powoda – pozwanego wzajemnego w marcu 2014 roku wymienionego gospodarstwa i faktyczne jego prowadzenie w okresie od 1 kwietnia 2014 roku do 31 marca 2017 roku przez pozwanych – powodów wzajemnych. Stąd też poczynione w tym zakresie przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne Sąd Apelacyjny przyjął za własne.
Podkreślenia wymaga, że na obecnym etapie postępowania sporne było jedynie roszczenie pozwanych zgłoszone w pozwie wzajemnym. Przy czym treść apelacji wskazuje, że pozwani – powodowie wzajemni domagają się jedynie zapłaty z tytułu pracy w gospodarstwie rolnym powoda – pozwanego wzajemnego i prowadzenia jego spraw związanych z obsługą finansową zobowiązań za okres po opuszczeniu przez niego gospodarstwa. Pozwani – powodowie wzajemni aktualnie nie zgłaszają już natomiast żądania wydania ruchomości, stanowiącego ich roszczenie główne.
Oceniając zasadność spornego roszczenia o zapłatę (żądania ewentualnego pozwu wzajemnego) Sąd I instancji słusznie zauważył, że po dniu 8 marca 2014 roku to pozwani – powodowie wzajemni faktycznie prowadzili gospodarstwo powoda – pozwanego wzajemnego, wykonując w nim wszelkie prace i regulując za właściciela wszelkie należności. Sąd I instancji błędnie jednak uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie umożliwiał uwzględnienia ich roszczenia z uwagi na brak podstawy prawnej. W ocenie Sądu Apelacyjnego taka podstawa istnieje, albowiem stosunek prawny, który nawiązał się pomiędzy stronami, kiedy pozwani – powodowie wzajemni prowadzili gospodarstwo rolne powoda – pozwanego wzajemnego, należy kwalifikować jako prowadzenie cudzych spraw bez zlecenia w rozumieniu art. 752 i nast. k.c. Przeszkodą w dochodzeniu przez skarżących wynagrodzenia nie były też, ciążące ewentualnie na nich zadłużanie z tytułu kwot pobranych przez nich z rachunku i dochodów ich syna, a formalnie nierozliczonych w następstwie zdania rachunku z prowadzenia gospodarstwa rolnego, ponieważ (nie wnikając szczegółowo w te kwestie; mówi o nich pierwsza opinia biegłej) powód- pozwany wzajemny nie wyartykułował wobec swoich rodziców na tym tle jakiegokolwiek żądania uregulowania jego wierzytelności, które stanowić by mogło (ale nie stanowiło) przesłankę zarzutu potrącenia, hamującego roszczenia powodów wzajemnych.
Zgodnie z art. 752 k.c. kto bez zlecenia prowadzi cudzą sprawę, powinien działać z korzyścią osoby, której sprawę prowadzi, i zgodnie z jej prawdopodobną wolą, a przy prowadzeniu sprawy obowiązany jest zachowywać należytą staranność. Ustalony w sprawie stan faktyczny wypełnia dyspozycję normy prawnej ujętej w cytowanym przepisie, bowiem bezspornym było, że powód – pozwany wzajemny po opuszczeniu gospodarstwa rolnego i pozostawieniu go we władaniu pozwanych – powodów wzajemnych w marcu 2014 r., nie zawarł z nimi żadnej umowy o prowadzenie i wykonywanie zarządu nad tym gospodarstwem. Ten stan rzeczy był aprobowany przez powoda – pozwanego wzajemnego, który do kwietnia 2017 roku nie wrócił na gospodarstwo, nie uregulował tego stanu rzeczy poprzez zawarcie odpowiedniej umowy, ani też nie wypowiadał się, w jaki sposób pozwani – powodowie wzajemni mają sprawować zarząd nad, będącym jego własnością, gospodarstwem rolnym. Żadna ze stron nie wyraziła przy tym woli zawarcia umowy zlecenia, choćby w sposób dorozumiany. Pozwani – powodowie wzajemni, którzy sprawowali faktyczne władztwo nad pozostawionym im przez powoda – pozwanego wzajemnego gospodarstwem, mogą zatem żądać stosownego wynagrodzenia jako negotiorum gestorzy.
W doktrynie prawa już w latach 70. XX wieku prezentowany był pogląd o anachronizmie tezy o całkowicie nieodpłatnym charakterze instytucji negotiorum gestio, i w efekcie konieczności przyznania gestorowi wynagrodzenia w razie prowadzenia cudzej sprawy w ramach czynności zawodowych (A. Szpunar, w: System prawa cywilnego, t. III, cz. 2, s. 691). Pogląd ten zaaprobował także tutejszy Sądu Apelacyjny w wyroku z dnia 13 lutego 2015 roku, sygn. akt: I A Ca 936/14 (Lex nr 1665020). Podziela go również Sąd Apelacyjny w obecnym składzie, uznając tym samym że zachowuje on aktualność w realiach niniejszej sprawy. Jak słusznie bowiem wskazał Sąd Apelacyjny w przywołanym wyżej judykacie, poświęcony przez gestora czas, wysiłek, podjęte starania, a także zaangażowanie własnych, odpowiednich do wymagań związanych z pełnioną funkcją umiejętności i wiedzy, powinny być traktowane jako „nakład" poczyniony w ramach prowadzenia sprawy podlegający wynagrodzeniu, obok wyłożonych wydatków (art. 753 § 2 zd. 2 k.c.). Podmiot zajmujący się tym jest zobowiązany do wykonywania czynności w ramach negotiorum gestio z taką samą starannością, jakiej dochowuje przy wykonywaniu świadczeń na podstawie umowy (art. 355 § 2 k.c., art. 752 in fine k.c.). Nakład pracy podlega wycenie w oparciu o konkretne okoliczności faktyczne, przy czym pomocne mogą tu być kryteria odwołujące się do wynagrodzenia zwykle płaconego w danego rodzaju sprawach w miejscu jego prowadzenia. W zakresie tak rozumianego nakładu korzyść podmiotu zainteresowanego polega na oszczędzeniu wydatków, jakie musiałby ponieść w celu wynagrodzenia innej osoby, której zleciłby prowadzenie danej sprawy.
W celu ustalenia wysokości wynagrodzenia należnego pozwanym – powodom wzajemnym w okresie od początku marca 2014 roku do końca marca 2017 roku z tytułu prowadzenia gospodarstwa rolnego powoda – pozwanego wzajemnego, Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z opinii biegłej z zakresu ekonomiki rolnictwa, M. B. (1), która w swojej opinii doszła do wniosku, że w okresie od 1 marca 2014 roku do 31 marca 2017 roku łączny dochód z gospodarstwa powoda – pozwanego wzajemnego wyniósł 236.097,01 zł. Przy czym dochód ten nie obejmował kosztu spłaty rat leasingowych i innych wierzytelności. Słuchana uzupełniająco biegła wyjaśniła, że nie ustalała wynagrodzenia za pracę w gospodarstwie rolnym za okres 3 lat, albowiem stawki wynagrodzeń na obszarach wiejskich są stawkami minimalnymi. Jednocześnie biegła zaznaczyła, że praca w gospodarstwie rolnym polegała na zarządzaniu i pracy w nim. Poproszona o wydanie opinii uzupełniającej na okoliczność wysokości należnego każdemu z pozwanych – powodów wzajemnych wynagrodzenia za pracę w gospodarstwie rolnym powoda – pozwanego wzajemnego w okresie od 1 kwietnia 2014 roku do 31 marca 2017 roku, przy uwzględnieniu, że zatrudnienie wyżej wymienionych obejmowało pracę fizyczną i zarządzanie gospodarstwem rolnym, ze wskazaniem metody kalkulacji tego wynagrodzenia, biegła stwierdziła, że wynagrodzenie należne pozwanym – powodom wzajemnym winno wynosić łącznie 89.268 zł (tj. 30.860 zł w roku 2014, 35.831 zł w roku 2015 i 22.577 zł w roku 2016). Według biegłej pozwani – powodowie wzajemni na pracę w gospodarstwie syna poświęcili 3.086 godzin w 2014 r., 3.442 godziny w 2015 r. oraz 2.034 godziny w 2016 roku. Biegła wyjaśniła przy tym, że stawkę godzinową (odpowiednio 10 zł w 2014 r., 10,41 zł w 2015 r. i 11,01 zł w 2016 r.) ustaliła na podstawie najniższego wynagrodzenia brutto w każdym roku kalendarzowym objętym żądaniem pozwu. Analizę zaś oparła na wiedzy praktycznej zdobywanej w związku z wieloletnią pracą doradczą w sektorze rodzinnych gospodarstw rolnych.
Opinia ta nie budziła zastrzeżeń Sądu Apelacyjnego, wobec czego mogła stanowić podstawę wyrokowania. Zwłaszcza, że biegła w odpowiedzi na zarzuty zgłoszone przez stronę powodową – pozwanego wzajemnego, podtrzymując swoje wnioski wynikające z opinii, przekonująco odniosła się do podnoszonych wątpliwości. Kategorycznie stwierdziła przy tym, że wyliczenie rynkowych stawek najmu pracy maszyn jest zbędne, ponieważ przedmiotem opinii jest wynagrodzenie za pracę w prowadzeniu gospodarstwa, a nie koszty produkcji rolnej. Zdaniem biegłej przy pracy wynajętymi maszynami zwiększają się koszty, a nie ogranicza się czas potrzebny do obsługi maszyn. Nakłady pracy w wysokości 10 godzin na 1 ha wynikają z kolei z analizy owych nakładów w podobnych gospodarstwach rodzinnych i obejmują takie czynności jak: nawożenie, koszenie, przewracanie, zgrabianie, zwijanie w bele, owijanie, załadunek, transport do gospodarstwa i rozładunek. Dodatkowo biegła słuchana na rozprawie wyjaśniła, że w pierwszej opinii dochody netto nie ujmują opłat leasingowych i kredytów, które były spłacane przez powodów wzajemnych. W drugiej opinii został natomiast uwzględniony koszt zarządzania gospodarstwem., przy czym co do zasady w gospodarstwach rolnych o umiarkowanej wielkości (czyli podobnie jak w analizowanej sprawie) nie jest wskazana kalkulacja dodatkowego, autonomicznego wynagrodzenia z tytułu zarządu. Zdaniem biegłej zmniejszenie stada nie wpłynęło na nakład pracy pozwanych. Jednocześnie podała ona, że nie uwzględniała nakładu pracy na utrzymanie stada D. B.. Tym niemniej według biegłej ustalonego wynagrodzenia nie należy w jakimkolwiek zakresie zmniejszać z tytułu zajmowania się przez powodów wzajemnych stadem D. B..
Stwierdzić należy, że sporządzona w postępowaniu apelacyjnym opinia biegłej stanowi wiarygodną podstawę ustaleń faktycznych w sprawie. Nie została bowiem skutecznie podważona w sposób jednoznacznie zaprzeczający jej ustaleniom. W kontekście wniosków wynikających z opinii argumentacja powoda – pozwanego wzajemnego sprowadzała się wyłącznie do polemiki z opinią, której treść nie była dla niego korzystna, co nie może stanowić podstawy do przeprowadzenia dowodu z opinii innego biegłego sądowego. Powód – pozwany wzajemny nie zaprezentował natomiast zarzutów wskazujących na jakiekolwiek błędy metodologiczne, merytoryczne, czy też logiczne opinii. Stąd też Sąd Apelacyjny oddalił wniosek dowodowy powoda – pozwanego wzajemnego o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego.
W konsekwencji, wszystkie wyliczenia, które zostały przedstawione w drugiej opinii pisemnej biegłej M. B., a obejmujące uzasadniony nakład pracy strony pozwanej – powodów wzajemnych, zostały uznane przez Sąd Apelacyjny za miarodajne. Na podstawie tych wyliczeń Sąd Apelacyjny uznał więc, że należne pozwanym – powodom wzajemnym od powoda – pozwanego wzajemnego wynagrodzenie winno wynosić po 44.634 zł (łącznie 89.268 zł). Wynagrodzenie to należało zasądzić z ustawowymi odsetkami, stosownie do art. 481 § 1 k.c., od dnia 7 października 2017 roku, tj. od następnego dnia po dniu doręczenia pozwu wzajemnego.
W tych okolicznościach Sąd Apelacyjny uznał apelację pozwanych – powodów wzajemnych za częściowo zasadną i na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. dokonał korekty zaskarżonego wyroku poprzez częściowe uwzględnienie powództwa wzajemnego o zapłatę. W pozostałej części apelacja pozwanych – powodów wzajemnych była bezzasadna, wobec czego Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 k.p.c. orzekł o jej oddaleniu. Wobec tego, że pozwani – powodowie wzajemni zaskarżyli wyrok w zakresie oddalającym powództwo wzajemne w całości, przy czym zgłoszone w pozwie wzajemnym roszczenie o wydanie nie zostało przez pozwanych – powodów wzajemnych formalnie cofnięte, Sąd Apelacyjny zmieniając zaskarżony wyrok oddalił powództwo wzajemne o wydanie.
O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Apelacyjny rozstrzygnął na podstawie art. 100 k.p.c., dokonując stosunkowego rozdzielenia kosztów i przyjmując, że powodowie wzajemni wygrali sprawę w około 48% (89.268/187.000).
Jednocześnie Sąd Apelacyjny w oparciu o art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku O kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 755) nakazał zwrócić pozwanym – powodom wzajemnym ze Skarbu Państwa kwotę 217,38 zł tytułem niewykorzystanej części zaliczki na wydatki sądowe oraz na podstawie art. 113 ust. 4 tej ustawy odstąpił od obciążania powoda – pozwanego wzajemnego kosztami sądowymi w zakresie nieuiszczonej części opłaty od apelacji, uznając że przemawiają za tym względy słuszności.
(...)