Orzecznik
Wróć do wyników
WYROK

KIO 1186/17

Krajowa Izba Odwoławcza · 5 lipca 2017

Pobierz PDF
Data orzeczenia
5 lipca 2017
Sąd / organ
Krajowa Izba Odwoławcza
Skład orzekający
Piotr Kozłowskiprzewodniczący, Sylwia Muniakprotokolant
Zamawiający
Zakład Gospodarki Mieszkaniowej
Hasła tematyczne
Odrzucenie oferty z uwagi na: jej złożenie stanowi czyn nieuczciwej konkurencji
Podstawa prawna
art. 89 ust 1 pkt 3

Sentencja

Sygn. akt KIO 1186/17

WYROK

z dnia 5 lipca 2017 r.

Krajowa Izba Odwoławcza – w składzie: Przewodniczący: Piotr Kozłowski

Protokolant: Sylwia Muniak

po rozpoznaniu na rozprawie 30 czerwca 2017 r. w Warszawie odwołania wniesionego

12 czerwca 2017 r. do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej

przez wykonawcę: Zakład Produkcyjno-Handlowo-Usługowy „B.” B. S., Ł. G.

w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego pn. Adaptacja budynku byłego

internatu przy ul.(…), w wyniku którego powstanie 26 mieszkań komunalnych (nr

postępowania …)

prowadzonym przez zamawiającego: Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w R.

przy udziale wykonawcy: „R.” sp. z o.o. z siedzibą w R. – zgłaszający przystąpienie do

postępowania odwoławczego po stronie zamawiającego

orzeka:

1. Oddala odwołanie.

2. Kosztami postępowania obciąża Zakład Produkcyjno-Handlowo-Usługowy „B.” B. S.

z Ł. G. i

2.1. zalicza w poczet kosztów postępowania odwoławczego kwotę 10000 zł 00 gr

(słownie: dziesięć tysięcy złotych zero groszy) uiszczoną przez powyższego

odwołującego Zakład Produkcyjno-Handlowo-Usługowy „B.” B. S. z Ł. G.

tytułem wpisu od odwołania.

2.2. zasądza od odwołującego Zakładu Produkcyjno-Handlowo-Usługowy „B.”

B. S. z Ł. G. na rzecz zamawiającego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w

R. kwotę 623,58 zł (słownie: sześćset dwadzieścia trzy złote pięćdziesiąt osiem

groszy) tytułem uzasadnionych kosztów strony obejmujących koszty dojazdu na

wyznaczone posiedzenie.

1

Sygn. akt KIO 1186/17

Stosownie do art. 198a i 198b ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo

zamówień publicznych (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 2164 ze zm.) na niniejszy wyrok

– w terminie 7 dni od dnia jego doręczenia – przysługuje skarga za

pośrednictwem Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej do Sądu Okręgowego w

Gliwicach.

Przewodniczący: ………………………………

2

Sygn. akt KIO 1186/17

Uzasadnienie

Zamawiający Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w R. prowadzi na podstawie ustawy

z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 2164 ze

zm.) {dalej również „ustawa pzp” lub „pzp”} w trybie przetargu nieograniczonego

postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego na roboty budowlane pn. Adaptacja

budynku byłego internatu przy ul. (…), w wyniku którego powstanie 26 mieszkań

komunalnych (nr postępowania ….).

Ogłoszenie o tym zamówieniu 14 marca 2017 r. zostało zamieszczone w Biuletynie

Zamówień Publicznych pod nr ….

Wartość przedmiotowego zamówienia nie przekracza kwot określonych w przepisach

wydanych na podstawie art. 11 ust. 8 ustawy pzp.

2 czerwca 2017 r. Zamawiający przesłał listem poleconym Odwołującemu Zakładowi

Produkcyjno-Handlowo-Usługowemu „B.” B. S. z Ł. G. {dalej również: „B. S.”} –

zawiadomienie o wyborze jako najkorzystniejszej oferty złożonej przez R.” sp. z o.o. z

siedzibą w R. {dalej również: „R.”}, a także o odrzuceniu oferty Odwołującego.

12 czerwca 2017 r. Odwołujący wniósł w formie pisemnej do Prezesa Krajowej Izby

Odwoławczej odwołanie {datowane na 9 czerwca 2017 r.} od powyższych czynności

Zamawiającego.

Odwołujący zarzucił Zamawiającemu następujące naruszenia przepisów ustawy pzp:

1. Art. 89 ust 1 pkt 3 – przez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych co do tego,

że odwołujący miał korzystać z nielegalnego oprogramowania do kosztorysowania, co

zamawiający zakwalifikował jako czyn nieuczciwej konkurencji, a co w konsekwencji

doprowadziło do odrzucenia jego oferty, podczas gdy Odwołujący nie korzystał i nie

korzysta z nielegalnego oprogramowania do kosztorysowania, a co jednocześnie miało

istotny wpływ na wynik postępowania, gdyż oferta Odwołującego była najkorzystniejsza

według przyjętych przez Zamawiającego kryteriów i gdyby nie została odrzucona,

musiałaby zostać wybrana jako najkorzystniejsza, co w konsekwencji doprowadziło do

naruszenia art. 91 ust. 1 – przez niewybranie oferty Odwołującego jako

najkorzystniejszej.

2. {w przypadku nieuwzględnienia poprzedniego zarzutu} Art. 89 ust 1 pkt 3 – przez jego

błędne zastosowanie na skutek niewłaściwej wykładni, która doprowadziła

Zamawiającego do wniosku, że Odwołujący dopuścił się czynu nieuczciwej konkurencji,

co nie miało miejsca, a wywarło istotny wpływ na wynik postępowania, gdyż oferta

3

Sygn. akt KIO 1186/17

Odwołującego była najkorzystniejsza według przyjętych przez Zamawiającego kryteriów

i gdyby nie została odrzucona, musiałaby zostać wybrana jako najkorzystniejsza, co w

konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 91 ust. 1 – przez niewybranie oferty

Odwołującego jako najkorzystniejszej.

3. {w przypadku nieuwzględnienia powyższych zarzutów} Art. 89 ust 1 pkt 3 – przez

dokonanie dowolnej oceny okoliczności związanych ze złożeniem oferty, w tym

kosztorysu, oraz wyjaśnień złożonych na wezwanie Zamawiającego, polegającej na tym,

że Zamawiający stwierdził, że Odwołujący miał korzystać z nielegalnego

do a jego nie miały waloru oprogramowania kosztorysowania, wyjaśnienia

wiarygodnych, podczas gdy nie doszło do naruszenia praw autorskich twórcy programu,

a wyjaśnienia Odwołującego były spójne i logiczne, a nadto poparte dowodem w postaci

faktury, która dowodzi, że nie doszło do zachwiania konkurencji na rynku firm, co w

konsekwencji doprowadziło do odrzucenia jego oferty, podczas gdy Odwołujący nie

dopuścił się czynu nieuczciwej konkurencji, a w konsekwencji spowodowało naruszenie

art. 91 ust. 1 – przez niewybranie oferty Odwołującego jako najkorzystniejszej.

4. Art. 89 ust 1 pkt 3 w zw. z art. 92 ust. 1 pkt 3 – przez odrzucenie oferty bez uzasadnienia

prawnego, w tym poprzez całkowite pominięcie powołania przepisów ustawy o

zwalczeniu nieuczciwej konkurencji, które miałyby uzasadniać odrzucenie oferty.

5. Art. 92 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 7 ust. 1 – przez odrzucenie oferty bez uzasadnienia

faktycznego, dla którego zamawiający odmówił wiarygodności wyjaśnieniom

Odwołującego.

6. Art. 89 ust. 1 pkt 3 – przez błędne dokonanie ustaleń jakoby Odwołujący doprowadził na

skutek korzystania z nielegalnego oprogramowania do zaburzenia konkurencyjności w

ten sposób, że nie musiał on ponieść kosztów programu do kosztorysowania, podczas

gdy Odwołujący nie korzystał z nielegalnego oprogramowania i poniósł koszt zakupu

oprogramowania, wobec czego nie zaburzył konkurencyjności firm na rynku, a czego

Zamawiający miał świadomość otrzymując dowód w postaci faktury poświadczającej

nabycie programu przez Odwołującego.

7. Art. 14 w zw. z art. 6 Kodeksu cywilnego – przez odrzucenie oferty Odwołującego,

pomimo nieudowodnienia mu popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji.

Odwołujący wniósł o uwzględnienie odwołania oraz nakazanie Zamawiającemu

unieważnienia wyboru najkorzystniejszej oferty i odrzucenia oferty Odwołującego.

Ponadto Odwołujący sprecyzował powyższą listę zarzutów przez wskazanie

następujących okoliczności prawnych i faktycznych dla uzasadnienia wniesienia odwołania.

4

Sygn. akt KIO 1186/17

Z odwołania wynikają następujące okoliczności dotyczące przebiegu postępowania:

Pismem z 22 maja 2017 r. Zamawiający zwrócił się do Odwołującego m.in. o złożenie

wyjaśnień (pkt 3 na str. 16 pisma) w przedmiocie możliwości popełnienia przez niego czynu

nieuczciwej konkurencji polegającego na opracowaniu kosztorysu złożonego wraz z ofertą

na nielegalnym oprogramowaniu Norma Pro 4.01.

W piśmie z 24 maja 2017 r. Odwołujący ustosunkował się do wezwania wyjaśniając

odnośnie oprogramowania, co następuje: Zawsze posługuję się legalnym oprogramowaniem

– posiadam niezbędną licencję na korzystanie z programu do kosztorysowania.

W załączeniu przedkładam dowód na potwierdzenie mojego stanowisko w postaci faktury z

dnia 19 lipca 2016 roku, która poświadcza nabycie programu w sposób legalny. Oferta, która

została złożona w toku postępowania dla ZGM została opracowana na oprogramowaniu –

norma standard – nabytym legalnie, co poświadcza powołana faktura. Niemniej jednak

wskazać trzeba, że oferta wydrukowana została w zewnętrznym punkcie ksero wobec braku

tonera tego dnia w naszej drukarce – zlokalizowanej w biurze w Ł. G. Kosztorys został

zapisany w formacie typowym dla kosztorysu tj. „ath.” a następnie doręczony przez naszego

pracownika do punktu ksero/punktu świadczącego usługi drukowania – co miało miejsce

bezpośrednio przed złożeniem oferty. Zachodzić więc może prawdopodobieństwo, że

podmiot, który wydrukował naszą ofertę otworzył nasz kosztorys w posiadanym przez siebie

oprogramowaniu. Chcąc uniknąć wszelkich wątpliwości w tym zakresie przedkładam poza

fakturą z 19 lipca 2016 roku również wydruk bezpośrednio z naszej wersji oprogramowania w

którym kosztorys został utworzony.

Odwołujący zarzucił Zamawiającemu, że nie mógł mieć jakiejkolwiek wiedzy co do

wersji oprogramowania, w której powstał kosztorys, gdyż programy do kosztorysowania

generują dokumenty w formacie ath., który otworzyć można wyłącznie za pomocą

stosownego oprogramowania branżowego. Bez względu na to, w jakiej wersji

oprogramowania kosztorys powstałe, w sytuacji otwarcia go celem wydrukowania

uwidoczniona zostanie wersja programu, w którym dokonuje się wydruku, a nie wersja, w

którym został on opracowany. Stąd też określenie, w jakiej wersji programu kosztorys

powstał a w jakiej został wydrukowany to dwie różne kwestie.

Odwołujący zarzucił Zamawiającemu, że zarzucając popełnienie czynu nieuczciwej

konkurencji nie przedstawił jakiekolwiek przepisu ustawy o zwalczaniu nieuczciwej

konkurencji, który miałby zostać naruszony przez Odwołującego, choć miał taki obowiązek w

ramach podania zarówno uzasadnienia faktycznego, jak i prawnego. Obowiązek taki wynika

zarówno z art. 89 ust. 1 pkt, który stanowi o czynie nieuczciwej konkurencji w rozumieniu

5

Sygn. akt KIO 1186/17

ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, jak i z art. 92 ust. 1 pkt 3 pzp, który stanowi o

konieczności podania uzasadnienia prawnego i faktycznego w przypadku odrzucenia oferty.

Odwołujący zarzucił Zamawiającemu brak jakiegokolwiek udowodnienia

dopuszczenia się przez Odwołującego czynu nieuczciwej konkurencji i oparcie się wyłącznie

na domniemaniach. Odwołujący oświadczył, że w całości podtrzymuje swoje wcześniejsze

wyjaśnienia.

Odwołujący opisał następujące okoliczności jako dotyczące przebiegu zdarzeń

związanych z opracowaniem kosztorysu:

1. Odwołujący w lipcu 2016 r. nabył program do kosztorysowania Norma Standard, który

zawiera moduł PDF, tj. funkcjonalność dzięki której można przenieść upubliczniane

przez zamawiających tzw. ślepe kosztorysy czy przedmiary do programu, na którym się

pracuje. Wybór tej wersji oprogramowania podyktowany był chęcią ułatwienia i

przyspieszenia pracy biurowej (w fakturze wskazano, że nabyty program posiada

moduł PDF). Program ten został wykorzystany podczas przygotowania oferty, o czym

świadczy okoliczność, że oferta zawierała opisy dostępne tylko w nowych wersjach

oprogramowania, podczas gdy wersja Norma Pro 4.01 jest wersją relatywnie starą,

uwzględniając datę jej ukazania się na rynku, niezawierającą szeregu ulepszeń

producenta. Tezę tą dowodzi między innymi pozycja 3.2.7. kosztorysu, co do której

Zamawiający zwrócił się do Odwołującego o wyjaśnienie rozbieżności pismem z 22

maja 2017 r. (str. 15). Najnowsze wersie programu do kosztorysowania odczytują tę

pozycję jako „wykonanie izolacji przy użyciu powłoki wodoszczelnej CR 90 na

powierzchni pionowej przeciw zawilgoceniu”, natomiast Zamawiający zmienił opis

pozycji na „wykonanie izolacji poziomej z folii w płynie”. Gdyby Odwołujący posługiwał

się starszą wersją oprogramowania, nie przedstawiłby podanego opisu rzeczonej

pozycji kosztorysowej w tym kształcie, gdyż przepisałby opis pozycji z przedmiaru

Zamawiającego. Dowodzi to, że Odwołujący przygotował ofertę z użyciem modułu

PDF, którego nie zawierała starsza wersja programu.

Odwołujący podkreślił, że dzięki użyciu programu, który odwołujący nabył legalnie –

przy użyciu modułu PDF – odczytał pozycje określone przez Zamawiającego

w przedmiarze i nadał im treść według standardu nowego programu, niedostępnego

w tak starej wersji jak Norma Pro 4.01. Zdaniem Odwołującego okoliczność tę

poświadcza zarówno wzmiankowana w pkt 1 pozycja 3.2.7. kosztorysu jak i wiele

innych pozycji w tym kosztorysie, a także dowód z zeznań osób, które przygotowują

kosztorysy we współpracy z Odwołującym.

Odwołujący dodał, że przebieg aktualizacji oraz dodawania poszczególnych pozycji

6

Sygn. akt KIO 1186/17

w programie kosztorysowym przedstawiają informacje od producenta – historia zmian

w programie Norma Pro.

2. Różnica między wersją programu Norma Standard i Norma Pro polega na

możliwościach, co znajduje odzwierciedlenie w cenie. W wersji Pro rozbudowano wiele

funkcji dotyczących wydruków, sporządzania zestawień, wykresów, możliwości

rozliczania gruzu w pozycjach, wprowadzania dodatkowych własnych katalogów, np.

kalkulacji opartej na KNR i dodawania do poszczególnej pozycji własnych marż lub tym

podobnych wyliczeń i zapisywania jako katalog własny. Wersja Standard nie zawiera

tych udogodnień, jednakże Odwołujący nie ma potrzeby korzystanie akurat z tych

funkcjonalności, skoro nie ma żadnej różnicy pomiędzy tymi wersjami, jeżeli chodzi o

zawartość katalogów KNR, ZKNR, KNNR itp., tzn. w obu wersjach są one jednakowe.

Nadto istotnym argumentem przy wyborze programu była kwestia ceny.

3. Wykorzystanie przez Odwołującego wersji programu starszej np. Norma Pro 4.01, niż

posiadana, byłoby co najmniej mało racjonalne. Skoro pewne pozycje i opisy dostępne

są tylko w nowszej wersji programu, Odwołujący musiałby korzystając ze starszej

wersji ręcznie przepisywać wszystkie te pozycje. Nadto starsze wersje programu nie

posiadały modułu PDF, więc gdyby chciał stworzyć kosztorys w wersji Norma Pro 4.01,

musiałby przepisać całość przedmiaru. Działanie takie byłoby niecelowe, skoro

Odwołujący posiadał nowszy program, w którym pracę mógł wykonać sprawniej i lepiej

przenosząc dokument zamawiającego (przedmiar) do swojego programu, w którym

uzupełniał tylko poszczególne pozycje kosztorysu, a nie musiał ich tworzyć od nowa.

Powyższe okoliczności przeczą tezie, że kosztorys ofertowy powstał w programie

nielegalnym w wersji wskazanej przez Zamawiającego.

4. Odwołujący do niedawna korzystał z drukarek atramentowych, które nie były dość

wydaje zważając na fakt, że jego działalność się rozwija i składa wiele ofert. W marcu

2017 r. Odwołujący podjął rozmowy z firmą I. celem wydzierżawienia profesjonalnego

urządzenia laserowego wielofunkcyjnego (drukarka, skaner, ksero). W marcu

Odwołujący uzyskał informację, że dostawa wybranego urządzenia może nastąpić

dopiero w okolicach czerwca 2017 r. Ponieważ cena nowego urządzenia jest

wyjątkowo wysoka, Odwołujący zdecydował się na jego dzierżawę. Po dokonaniu

wstępnej rezerwacji urządzenia i ustalenia kwestii finansowych 21 kwietnia 2017 r.

pracownik odwołującego przesłał do firmy I. dane do przyszłej umowy. Umowa

dzierżawy urządzenia została zawarta 23 maja 2017 r.. Przez okres od lutego 2017 r.

aż do dostawy urządzenia Odwołujący drukując większe ilości dokumentów wspierał

się na zewnętrznych firmach, gdyż cena wkładów tuszowych do tradycyjnych drukarek

jest relatywnie wysoka, co powodowało, że korzystanie z zewnętrznych podmiotów

7

Sygn. akt KIO 1186/17

drukujących było uzasadnione. Nadto wkłady tuszowy ze względu na małą objętość

trzeba było wymieniać bardzo często, co powodowało wiele okresów przestoju pracy

drukarki. Odwołujący zlecał swoim pracownikom, zarówno biurowym jak i fizycznym,

aby przy okazji wyjazdów na poszczególne budowy czy do sklepów z materiałami

budowlanymi, drukowali przy okazji dokumenty z nośnika pendrive. Odwołujący nie

ewidencjonował tak skromnych kosztów, rzędu kilku czy kilkunastu złotych, stąd też nie

może przedstawić paragonów. Składając nawet kilkadziesiąt ofert w skali miesiąca

Odwołujący koncentrował się przede wszystkim na terminowym złożeniu oferty, co było

dla niego ważniejsze niż kwestia, kto i gdzie wydrukuje dokumenty za cenę kilku

złotych. Odwołujący dodał, że prowadzi działalność na obszarze województw ś. i m.,

stąd też nie ma jakichkolwiek realnych szans, aby ustalić który z pracowników i gdzie

drukował kosztorys, który złożono zamawiającemu, gdyż kosztorysy były drukowane

akurat tam, gdzie dany pracownik musiał wykonać czynności służbowe.

Okoliczność wymiany urządzeń drukujących w firmie odwołującego potwierdzają też

fotografie wykonane na dzień przed wniesieniem odwołania, gdyż urządzenie

wielofunkcyjne zostało niedawno zainstalowane w biurze.

Odwołujący oświadczył, że nie spostrzegł przed złożeniem kosztorysu, że posiada on

wzmiankę o wydrukowaniu w wersji Norma Pro 4.01.

Zdaniem Odwołującego nie może jednak odpowiadać za legalność działań

podmiotów trzecich świadczących usługi drukarskie. Jeśli zaś doszło do naruszenia praw

producenta oprogramowania, doszło do tego bez jego udziału i zawinienia. Według

Odwołującego prawdopodobnie firma drukująca skorzystała z nielegalnego oprogramowania

celem otwarcia pliku ATH. typowego dla kosztorysu. Nie dowodzi to jednak: po pierwsze –

stworzenia dokumentu w nielegalnej wersji oprogramowania, po drugie – popełnienia czynu

nieuczciwej konkurencji przez Odwołującego. Jak zauważył Zamawiający, w sieci Internet

bez trudu można odnaleźć informację – w tym na stronie producenta oprogramowania, że

wersja Norma Pro 4.01 jest nielegalna. Informacja ta sugeruje, że właśnie ta wersja

programu jest często wykorzystywana nielegalnie, zapewne więc istnieją stosunkowo łatwe

sposoby dla zdobycia tej wersji programu, tak też każdy punkt ksero czy punkt drukujący

dokumenty mógł zorganizować na swój użytek tą nielegalną wersję programu.

Argument Zamawiającego oparty na tezie, że doszło do naruszenia zasad

konkurencji firm na rynku nie jest według Odwołującego trafiony, gdyż już na etapie składania

wyjaśnień z 24 maja 2017 r. dowiódł, że poniósł koszt nabycia programu do

kosztorysowania. Być może decyzja zamawiającego byłaby uzasadniona, gdyby Odwołujący

nie dysponował w ogóle wersją legalną oprogramowania, w tym nie przedstawił dowodu

8

Sygn. akt KIO 1186/17

nabycia oprogramowania.

Odwołujący odniósł się również do stwierdzenia przez Zamawiającego,

że Odwołujący nie po raz pierwszy posłużył się nielegalną wersja oprogramowania, na

dowód czego Zamawiający powołał się na postępowanie dotyczące remontu i przebudowy

budynku mieszkalnego przy ul. (…). W pierwszej kolejności Odwołujący zadał pytanie,

dlaczego w powołanym wyżej postępowaniu Zamawiający nie uznał, ani nie zarzucił

Odwołującemu czynu nieuczciwej konkurencji, tak jak zrobił to w tej sprawie. Odwołujący

ocenił, że praktyka Zamawiającego w analogicznym stanie faktycznym pozostaje skrajnie

różna.

Po drugie, według Odwołującego złożenie oferty odnośnie budynku przy ul. (…)

potwierdza, że korzystał celem wydrukowania ofert z zewnętrznych punktów, zawsze

dostarczając kosztorys zapisany w formacie ATH, co powoduje, że otwarcie pliku możliwe

jest tylko przez program kosztorysowy.

Odwołujący podkreślił, że nie neguje w jakiej wersji programu kosztorys został

wydrukowany, natomiast neguje okoliczność, jakoby miał użytkować program nielegalny tj.

neguje czyn zarzucany mu przez Zamawiającego.

Po trzecie, zdaniem Odwołującego prawdopodobne jest, że działalność polegająca na

kserowaniu i drukowaniu dokumentów może nie przynosić tak wymiernych zysków, aby firmy

te posiadały oryginale oprogramowanie kosztorysowe (zwłaszcza, że same nie tworzą raczej

kosztorysów budowlanych), co uzasadnia tezę, że osoba trzecia mogła pobrać nielegalny

program celem wydrukowania dokumentu odwołującego, na co Odwołujący nie ma wpływu

i czego mógł nie dostrzec.

Po czwarte, Odwołujący podniósł, że nie każda wersja programu Norma Pro 4.01 jest

nielegalna, gdyż produkt ten był oferowany do sprzedaży od 2003 roku i podmiot, który

wydrukował ofertę, mógł mieć legalne oprogramowanie w tej wersji. Okoliczność, że ta

wersja programu bywa często wykorzystywana według producenta nielegalnie, nie prowadzi

do prostego wniosku, że każdy egzemplarz programu tej wersji jest nielegalny. Zamawiający

nie pokusił się w uzasadnieniu o rozwinięcie tego wątku, a wydrukowane kosztorysy, poza

wersją programu mogą zawierać lub nie numer licencji. Odwołujący zauważył,

że w przypadku kosztorysu złożonego przez niego numeru licencji programu Norma Pro 4.01

nie uwidoczniono, więc nie sposób stwierdzić na jakiej podstawie Zamawiający stwierdził,

że akurat ten konkretny program (egzemplarz) był nielegalny.

Pismem z 14 czerwca 2017 r. Zamawiający poinformował Izbę, że 13 czerwca 2017 r.

przekazał drogą elektroniczną kopię odwołania pozostałym wykonawcom uczestniczącym

9

Sygn. akt KIO 1186/17

w postępowaniu

14 czerwca 2017 r. do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej wpłynęło w kwalifikowanej

formie elektronicznej zgłoszenie przez „R.” sp. z o.o. z siedzibą w R. przystąpienia do

postępowania odwoławczego po stronie zamawiającego.

Wobec dokonania zgłoszenia w odpowiedniej formie, z zachowaniem 3 dniowego

terminu oraz wymogu przekazania kopii zgłoszenia Stronom postępowania – a więc zgodnie

z art. 185 ust. 2 pzp – Izba nie miała podstaw do stwierdzenia nieskuteczności tego

przystąpienia, co do którego nie zgłoszono również opozycji.

Przystępujący wniósł o oddalenie odwołania.

28 czerwca 2017 r. wpłynęła do Izby odpowiedź na odwołanie, w której Zamawiający

wniósł o jego oddalenie.

Zamawiający wskazał, że zarzuty Odwołującego nie zasługują na uwzględnienie, a

odrzucenie jego oferty w świetle okoliczności sprawy, w szczególności załączonego do oferty

kosztorysu i udzielonych przez Wykonawcę wyjaśnień z 24 maja 2017 r., było uzasadnione.

Ponieważ odwołanie nie zawierało braków formalnych, a wpis od niego został

uiszczony – podlegało rozpoznaniu przez Izbę.

W toku czynności formalnoprawnych i sprawdzających Izba nie stwierdziła, aby

odwołanie podlegało odrzuceniu na podstawie przesłanek określonych w art. 189 ust. 2 pzp.

Nie zgłoszono również w tym zakresie odmiennych wniosków.

Z uwagi na brak podstaw do odrzucenia odwołania lub umorzenia postępowania

odwoławczego Izba skierowała sprawę do rozpoznania na rozprawie, podczas której

Odwołujący, Zamawiający i Przystępujący podtrzymali swoje dotychczasowe stanowiska.

Po przeprowadzeniu rozprawy z udziałem Uczestników (Stron i Przystępującego)

postępowania odwoławczego, uwzględniając zgromadzony materiał dowodowy, jak

również biorąc pod uwagę oświadczenia i stanowiska zawarte w odwołaniu,

odpowiedzi na odwołanie, zgłoszeniu przystąpienia, a także wyrażone ustnie

na rozprawie i odnotowane w protokole, Izba ustaliła i zważyła, co następuje:

Zgodnie z art. 179 ust. 1 pzp odwołującemu przysługuje legitymacja do wniesienia

10

Sygn. akt KIO 1186/17

odwołania, gdy ma (lub miał) interes w uzyskaniu zamówienia oraz może ponieść szkodę

w wyniku naruszenia przez zamawiającego przepisów ustawy.

W ocenie Izby Odwołujący ma interes w uzyskaniu przedmiotowego zamówienia,

gdyż złożył w nim ofertę, która spośród złożonych ofert prezentuje najkorzystniejszy bilans

kryteriów oceny ofert obowiązujących w postępowaniu. Tym samym Odwołujący może

ponieść szkodę w związku z zarzucanym Zamawiającemu naruszeniem przepisów ustawy

pzp, gdyż odrzucenie jego oferty uniemożliwia Odwołującemu uzyskanie przedmiotowego

zamówienia, na co mógłby w przeciwnym razie liczyć.

Izba ustaliła następujące okoliczności jako istotne dla rozpoznania sprawy:

Zamawiający podał następujące uzasadnienie odrzucenia oferty złożonej przez B. S.

na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 3 pzp:

(…) Wykonawca do oferty załączył podpisany przez niego kosztorys ofertowy sporządzony

przy użyciu nielegalnego oprogramowania komputerowego Norma pro 4.01. Czynem

nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli

zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

Zamawiający w związku z powzięciem informacji, że kosztorys ofertowy został sporządzony

na nielegalnej wersji oprogramowania, wezwał Wykonawcę zgodnie z art. 87 ust. 1 ustawy

Prawo zamówień publicznych do złożenia wyjaśnień dotyczących elementów oferty

mających na celu ustalenie czy złożona oferta stanowi czyn nieuczciwej konkurencji

w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Wykonawca złożył

wyjaśnienia, które są mało wiarygodne i nie usunęły wątpliwości Zamawiającego co do

legalności oprogramowania. Z dołączonej do wyjaśnień faktury nie wynika, iż Wykonawca

wykonał kosztorys dołączony do oferty na legalnym oprogramowaniu, gdyż faktura dotyczy

programu Norma Standard a nie programu Norma Pro 4.01. Ponadto wykonawca wskazując,

iż oferta została wydrukowana w zewnętrznym punkcie ksero, nie podał jego nazwy ani

lokalizacji, przez co czyni tę część wyjaśnień bardzo nieprecyzyjną, a przez to mało

wiarygodną, biorąc pod uwagę stawiany zarzut naruszenia prawa. Jednocześnie

prawdziwość okoliczności wskazanych przez Wykonawcę, iż wydruk został dokonany

w zewnętrznym punkcie ksero wobec braku tonera tego dnia w drukarce, budzi poważne

wątpliwości szczególnie w świetle tego, iż w innym postępowaniu prowadzonym przez

Zamawiającego – Remont i przebudowa budynku mieszkalnego przy ul. (…) w R., w wyniku,

którego powstaną lokale socjalne – Wykonawca również złożył kosztorys sporządzony w

dniu 21.03.2017 r. przy użyciu programu Norma Pro wersja 4.01.

Wykonawca posłużył się kosztorysem ofertowym opracowanym na nielegalnym programie

11

Sygn. akt KIO 1186/17

komputerowym NORMA PRO Wersja 4.01. Informacja o nielegalnym posługiwaniu się

przedmiotowym oprogramowaniem znajduje się na stronie internetowej firmy A., podmiotu

posiadającego prawa autorskie do programu. Korzystanie przez Wykonawcę z programu bez

licencji, a więc bez ponoszenia kosztów związanych z jej uzyskaniem, narusza interesy

innych wykonawców, którzy płacąc za udzielone im licencje, ponoszą wyższe koszty

działalności, co z kolei w sposób bezpośredni wpływa na konkurencyjność firm na rynku.

W związku z powyższym działanie Wykonawcy narusza art. 115 ust. 3 ustawy o prawach

autorskich i pokrewnych, który przewiduje odpowiedzialność karną dla osób, które w celu

osiągnięcia korzyści majątkowej naruszają cudze prawa autorskie lub pokrewne, a także

może być podstawą odpowiedzialności karnej za przestępstwo z art. 278 § 2 kk. który

przewiduje karę pozbawienia wolności dla osób, które bez zgody osoby uprawnionej

uzyskują cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Izba stwierdziła, że z powyższego uzasadnienia wynika wskazanie:

– klauzuli generalnej zawartej w art. 3 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

jako podstawy prawnej określającej stwierdzony czyn nieuczciwej konkurencji;

– skonkretyzowanie okoliczności dotyczących złożonego kosztorysu, które uznano za

wypełniające przesłanki tej klauzuli, czyli do naruszenia jakiego przepisu prawa doszło oraz

w jaki sposób narusza to interesy innych przedsiębiorców;

– przebiegu badania oferty, w tym procedury wyjaśnień, które przywiodły Zamawiającego do

stwierdzenia zaistnienia czynu nieuczciwej konkurencji wraz z podaniem powodów, dla

których nie uznano złożonych wyjaśnień za wiarygodne.

Na podstawie złożonych na rozprawie przez Przystępującego wyciągów z ofert Izba

stwierdziła, że latach 2009-2017 w co najmniej 6 innych postępowaniach o udzielenie

zamówienia publicznego B. S. składał kosztorysy wskazujące w stopce, że zostały

opracowane przy pomocy programu Norma Pro wersja 4.01 z marca 2003 r.

Powyższa wersja programu m.in. z nr licencji 37337 stanowi nielegalną kopię, której

powszechne wykorzystywanie spowodowało, że producent oprogramowania – A. zablokował

możliwość importu kosztorysów i przedmiarów pochodzących z wersji 4.01 do nowszych

wersji tego oprogramowania {wydruk oświadczenia producenta zamieszczonego na jego

stronie internetowej złożony na rozprawie przez Przystępującego}.

Odwołujący na etapie składania wyjaśnień Zamawiającemu nie zaprzeczał, że wydruk

został wykonany z poziomu nielegalnej kopii programu Norma Pro 4.01 z marca 2003 r., a na

rozprawie nie przedstawił żadnych dowodów wskazujących, że jest inaczej, w szczególności

podając nr licencji.

12

Sygn. akt KIO 1186/17

Przedstawiciel producenta oprogramowania do kosztorysowania po zapoznaniu się

z kosztorysem załączonym do oferty Odwołującego potwierdził, że pochodzi on z nielegalnej

kopii programu Norma Pro {wydruk korespondencji mailowej złożony przez Przystępującego

na rozprawie}.

Natomiast Izba uznała za niewiarygodne twierdzenia Odwołującego zawarte

w odwołaniu i podnoszone na rozprawie. Skoro Odwołujący złożył w tym postępowaniu, tak

jak w wielu innych postępowaniach poprzednio, kosztorys opatrzony adnotacją, że został

sporządzony w konkretnej wersji programu do kosztorysowania, która według jego

producenta ma charakter oprogramowania tzw. pirackiego, oczywiste jest, że nie mógł

wykazać, że jest to oprogramowanie legalne. Stąd pomysł, aby twierdzić, że opracował

kosztorys w posiadanej legalnej nowszej, ale prostszej wersji oprogramowania, a jedynie

wydruk, został wykonany z poziomu nielegalnej wersji programu w zewnętrznym punkcie

drukarskim. Odwołujący nie był jednak w stanie przedstawić żadnych dowodów co do tej

ostatniej okoliczności. Izba nie dała wiary niespójnym wyjaśnieniom Odwołującego, który

przed Zamawiającym powoływał się na przejściowy (w dniu bezpośrednio przed złożeniem

oferty) brak tonera w swoim biurze, a w odwołaniu zaczął twierdzić, że w ogóle dla

oszczędności, do czasu wydzierżawienia laserowego wielofunkcyjnego urządzenia

drukującego, wszystkie licznie składane oferty drukował u podmiotów prowadzących taką

działalności, w miejscach, gdzie akurat znajdowali się jego pracownicy. Z jednej strony

Odwołujący wskazuje, że koszt wkładów tuszowych (już nie tonera) do posiadanej drukarki

jest relatywnie wysoki (czyli nie wiadomo jaki), a z drugiej uznaje za pomijalne koszty

zlecenia wydruku na zewnątrz (również unikając sprecyzowania ich dokładnej wysokości).

Doświadczenie życiowe wskazuje, że koszt nabycia wkładów atramentowych,

w szczególności niepochodzących od producenta urządzenia, nie jest wcale wysoki, a koszt

drukowania kilkudziesięciu obszernych dokumentów miesięcznie, każdego w innym ad hoc

wybranym punkcie drukującym niekoniecznie będzie niższy. Niewiarygodne jest przy tym,

aby wykonawca deklarujący poszukiwanie oszczędności na wydruku nie ewidencjonował

kosztów, które poniósł w związku ze zlecaniem wydruku zewnętrznym podmiotom, choćby

dla porównania ich z kosztami wydruku we własnym zakresie. Doświadczenie życiowe

wskazuje, że przeciętny punkt oferujący wydruk z nośnika danych nie posiada programu do

kosztorysowania ani tym bardziej nie oferuje usługi konwersji kosztorysu z jednej wersji

programu do innej czy w ogóle wydruku pliku w formacie *.ath specyficznym dla jednego z

funkcjonujących na rynku programów do kosztorysowania, natomiast może zapewnić wydruk

z typowego formatu pliku np. *.pdf. Natomiast jeżeli Odwołujący rzeczywiście dokonał

wydruku w takim specjalistycznym punkcie usługowym, to z racji jego unikalności nie

13

Sygn. akt KIO 1186/17

powinien mieć żadnych trudności z jego wskazaniem. Ponownie Odwołujący zamiast faktury

czy rachunku za usługę, względnie oświadczenia wystawionych przez taki punkt, w tym

odnośnie użytkowania legalnego oprogramowania do kosztorysowania, przedstawia

niewiarygodne, niespójne i ogólnikowe wytłumaczenie, dlaczego takich dowodów nie jest

w stanie przedstawić.

Odwołujący nie podołał zatem wynikającemu z art. 190 ust. 1 pzp wskazania

dowodów na odparcie twierdzeń strony przeciwnej, które zostały poparte stosownymi

dowodami.

Natomiast zgłoszone w odwołaniu wnioski dowodowe dotyczyły okoliczności bez

znaczenia dla sprawy, takich jak historia zmian programu Norma Pro, możliwości

zaimportowania przy użyciu modułu PDF programu Norma Standard przedmiarów

sporządzonych w programie Norma Pro czy wreszcie podpisanej przez Odwołującego

umowy na dzierżawę urządzenia drukującego (na marginesie należy zauważyć, że

załączone do odwołania fotografie nie umożliwiają identyfikacji dokładnego typu urządzeń na

nich widniejących).

W tych okolicznościach Izba stwierdziła, że zarzuty odwołania są niezasadne.

Z art. 92 ust. 1 pkt 3 pzp wynika, że zamawiający informuje niezwłocznie wszystkich

wykonawców o wykonawcach, których oferty zostały odrzucone, powodach odrzucenia oferty

zostali wykluczeni, podając uzasadnienie faktyczne i prawne.

Wbrew zarzutom sformułowanym w odwołaniu Zamawiający dopełnił obowiązku

podania prawnego i faktycznego uzasadnienia decyzji o odrzuceniu oferty Odwołującego.

Od strony prawnej uzasadnienie było wystarczające, w szczególności ponieważ opisowo

wskazano na odpowiedni przepis ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie ma

znaczenia, że nie podano jego oznaczenia. Z kolei w uzasadnieniu faktycznym wyczerpująco

opisano powody, dla których Zamawiający przypisał Odwołującemu popełnienie czynu

nieuczciwej konkurencji opisanego w uzasadnieniu prawnym.

Art. 89 ust. 1 pkt 4 pzp stanowi, że zamawiający odrzuca ofertę wykonawcy, jeżeli jej

złożenie stanowi czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu przepisów o zwalczaniu

nieuczciwej konkurencji.

Według art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej

konkurencji (t.j. Dz. U. z 2003 r., Nr 153, poz. 1503 ze zm.) {dalej również: „ustawa

o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji” lub „uznk”} czynem nieuczciwej konkurencji jest

działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes

14

Sygn. akt KIO 1186/17

innego przedsiębiorcy lub klienta.

Uznanie konkretnego zachowania za czyn nieuczciwej konkurencji wymaga ustalenia

na czym określone działanie polegało oraz zakwalifikowania go jako konkretnego deliktu

ujętego w rozdziale 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji albo deliktu nieujętego

w tym rozdziale, lecz odpowiadającego hipotezie art. 3 ust. 1 tejże ustawy (wyrok Sądu

Najwyższego z 22 października 2002 r., II CKN 271/01, OSNC 2004 nr 2, poz. 26).

Sąd Najwyższy w wyroku z 9 grudnia 2011 r. (sygn. akt III CSK 120/11) wskazał

ponadto, że art. 3 ust. 1 uznk, jak trafnie podnosi się w literaturze oraz w judykaturze (por.

m.in. wyroki SN wydane: 26 listopada 1998 r., I CKN 904/97, OSNC 1999 nr 5, poz. 97;

9 maja 2003 r., V CKN 219/01, OSP 2004 nr 7, poz. 54; 30 maja 2006 r., I CSK 85/06, OSP

2008 nr 5, poz. 55), pełni niewykluczające się trzy funkcje: definiującą, uzupełniającą

i korygującą. Pierwsza z nich polega na określeniu, a więc na zdefiniowaniu czynu

nieuczciwej konkurencji. Czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem

lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

Nie narusza to zasadniczo stypizowanych, konkretnych czynów nieuczciwej konkurencji,

które zostały zawarte w art. 5-17 uznk (a przykładowo wymienione w art. 3 ust. 2 uznk)

i wskazanych tam definicji, lecz – jako klauzula generalna – pozwala na ich właściwe

odczytanie. Funkcja uzupełniająca polega na uzupełnieniu katalogu czynów nieuczciwej

konkurencji, nie jest bowiem możliwe skatalogowanie i stypizowanie wszystkich zachowań,

które mogą być zakwalifikowane jako naruszające zasady uczciwego obrotu, dlatego takie

zachowania, które nie podpadają pod hipotezy przepisów rozdziału drugiego ustawy, ale są

sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami i przy tym zagrażają lub naruszają interes

innego przedsiębiorcy lub klienta, również stanowią czyn nieuczciwej konkurencji określony

w art. 3 u.z.n.k. Funkcja korygująca polega na tym, że w sytuacji, w której zachowanie

podpada pod hipotezę któregoś z przepisów rozdziału 2 ustawy, ale nie jest sprzeczne

z prawem lub dobrymi obyczajami, nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji.

Niewątpliwie w rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z funkcją uzupełniającą

art. 3 ust. 1 uznk. Sąd Najwyższy w wyroku z 30 maja 2006 r. (sygn. akt I CSK 85/06)

podkreślił, że termin „czyn nieuczciwej konkurencji” jest pewnym skrótem myślowym,

pod którym – jak wskazuje się w doktrynie – kryje się wiele, często znacznie

różniących się od siebie, zachowań przedsiębiorców. Treść klauzuli wskazuje na te

cechy, które pozwalają na wyodrębnienie zachowań interesujących z punktu widzenia

celu ustawy, wyłożonego w jej art. 1.

Przepis art. 3 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji odróżnia

sprzeczność z prawem (bezprawność w sensie ścisłym) od sprzeczności z dobrymi

obyczajami. (…). Bezprawnymi w sensie szerszym są więc jedne i drugie czyny. Dla uznania

15

Sygn. akt KIO 1186/17

konkretnego działania lub zaniechania za czyn nieuczciwej konkurencji wystarczy, jeżeli

narusza on prawo lub dobre obyczaje (…), jeżeli jednocześnie jest szkodliwy, tzn. zagraża

lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub przedsiębiorców albo klienta lub klientów

(J. Szwaja, Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz, 2006). Pojęcie „dobre

obyczaje” jest, jak podkreślają komentatorzy, pojęciem nieostrym i dopiero w konkretnych

sytuacjach można mu przypisać określone treści. W literaturze przedmiotu podkreśla się,

że dobre obyczaje nie są normami prawnymi, lecz normami postępowania, podobnie jak

zasady współżycia społecznego (…) oraz ustalone zwyczaje (…) które powinny być

przestrzegane zarówno przez osoby fizyczne jak i podmioty (jednostki organizacyjne)

prowadzące działalność gospodarczą (Ewa Nowińska, Michał du Vall, Ustawa o zwalczaniu

nieuczciwej konkurencji. Komentarz, 2010).

Izba uznała, że Zamawiający nie naruszył art. 89 ust. 1 pkt 3 ustawy w zw. z art. 3

ust. 1 uznk odrzucając ofertę Odwołującego. Kosztorys załączony do oferty jest dokumentem

podpisanym i złożonym przez Wykonawcę, stanowi treść oferty. W obrocie gospodarczym

przedsiębiorcy winni prowadzić działalność zgodną z prawem. Ponadto nieponoszenie

kosztów licencji może wpływać na zmniejszenie kosztów ogólnych w stosunku do innych

wykonawców, którzy złożyli oferty w przedmiotowym postępowaniu. Posługiwanie się przy

sporządzeniu elementu oferty, jakim jest kosztorys ofertowy, w sposób nieuprawniony

programem komputerowym bez licencji, a więc tzw. pirackim może wyczerpywać znamiona

przestępstwa z art. 278 § 2 Kodeksu karnego oraz znamiona przestępstwa z art. 116 ustawy

z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Niezależnie od tego

posługiwanie się przez Wykonawcę (który go podpisał) kosztorysem ofertowym

sporządzonym na nielegalnym programie komputerowym narusza dobre obyczaje, gdyż od

wykonawcy uczciwie konkurujący na rynku zamówień publicznych nie mogą posługiwać się

w celu złożenia oferty podmiotom publicznym nielegalnym oprogramowaniem. Autor

programu komputerowego potwierdził fakt nielegalnego posługiwania się programem,

informacja taka znajduje się również na stronie internetowej podmiotu posiadającego prawa

autorskie do programu. Bez znaczenia jest w tym przypadku, kto konkretnie sporządzał

kosztorys, istotne jest, że kosztorysem tym posługuje się Wykonawca, który podpisał go

i dołączył do oferty.

Nie ma przy tym większego znaczenia, czy nielegalnym oprogramowaniem posłużono

się podczas całego procesu opracowywania kosztorysu, czy też dopiero w fazie jego

finalizowania w formie pisemnej. Na podstawie art. 14 pzp do oceny czynności wykonawcy

w postępowaniu o udzielenie zamówienia stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego, a zgodnie

z art. 355 § 1 kc dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach

danego rodzaju (należyta staranność). Przypisanie określonej osobie niedbalstwa jest

16

Sygn. akt KIO 1186/17

uzasadnione tylko wtedy, gdy osoba ta zachowała się w określonym miejscu i czasie

w sposób odbiegający od właściwego dla niej miernika należytej staranności (por.

uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 10 marca 2004 r., sygn. akt IV CK 151/03). Przy

czym wzorzec należytej staranności ma charakter obiektywny i abstrakcyjny, jest ustalany

niezależnie od osobistych przymiotów i cech konkretnej osoby, a jednocześnie na poziomie

obowiązków dających się wyegzekwować w świetle ogólnego doświadczenia życiowego oraz

konkretnych okoliczności {por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 23 października

2003 r., sygn. akt V CK 311/02}. Dodatkowo w stosunku do profesjonalistów miernik ten

ulega podwyższeniu, gdyż art. 355 § 2 kc precyzuje, że należytą staranność dłużnika

w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy

uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Za takiego profesjonalistę należy

również co do zasady uznać wykonawcę ubiegającego się o udzielenie zamówienia

publicznego. Należyta staranność profesjonalisty nakłada na wykonawcę, który składa ofertę,

kosztorysy, dokumenty i oświadczenia we własnym imieniu, aby upewnił się, że zostały one

sporządzone z wykorzystaniem oprogramowania, które nie narusza niczyich praw autorskich.

Mając powyższe na uwadze, Izba – działając na podstawie art. 192 ust. 1 i 2 ustawy

pzp – orzekła, jak w pkt 1 sentencji.

O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono stosownie do jej wyniku,

na podstawie art. 192 ust. 9 i 10 pzp. W pierwszej kolejności zaliczono do tych kosztów

uiszczony przez Odwołującego wpis – zgodnie z § 3 pkt 1 rozporządzenia Prezesa Rady

Ministrów z dnia 15 marca 2010 r. w sprawie wysokości i sposobu pobierania wpisu

od odwołania oraz rodzajów kosztów w postępowaniu odwoławczym i sposobu ich

rozliczania (Dz. U. Nr 41, poz. 238 ze zm.). Ponadto stosowanie do § 5 ust. 3 pkt 1 w zw.

z § 3 pkt 2 lit. a rozporządzenia – zasądzono na rzecz Zamawiającego poniesione przez

niego uzasadnione koszty z tytułu dojazdu na wyznaczone posiedzenie Izby, na podstawie

rachunków złożonych do zamknięcia rozprawy.

Przewodniczący: ………………………………

17